Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

20 października 2017

wojskowi

Państwo zawsze musi chronić swoich Żołnierzy – w każdych warunkach i bezwarunkowo!

Państwo zawsze musi chronić swoich Żołnierzy, w każdych warunkach i bezwarunkowo. W razie zdarzenia się sytuacji, w której względem Żołnierza mogą być skierowane paragrafy, także państwo powinno go chronić. Wedle zasady – najpierw chronić i wspierać, potem wysłuchać, zbadać kontekst problemu – załagodzić – jeżeli to możliwe i dopiero w ostateczności, jeżeli zostało popełnione przestępstwo

Skażeni elementem moskiewskim!

Jakaś fobia moskiewska opanowała nasze elity. Moskwa to piękne miasto i chyba śni się po nocach naszym politykom. Pan Prezydent w wywiadzie udzielonym jednej z telewizji mediów narodowych, miał sugestię o skażeniu elementem moskiewskim. Padło to w odniesieniu do niektórych wojskowych, którzy mieli studiować w Moskwie na uczelniach wojskowych. Jest to samo w sobie niesamowite.

Państwo jest w kryzysie a jego funkcją jest nieudolność instytucji

Nasze państwo jest w kryzysie, a jego funkcją jest nieudolność instytucji. Paraliżowanych przez poza systemowe zestawienie spraw z naczelnikiem państwa na czele. Sejm stracił na znaczeniu, stał się maszynką do głosowania – i to tylko w zakresie jednej partii, która potrafi się odseparować od reszty i cieszyć swoją władzą. Premier kraju po prostu powinna złożyć

Większa i silniejsza armia musi więcej kosztować

Większa i silniejsza armia musi więcej kosztować. Nie ma czegoś takiego w gospodarce kapitalistycznej jak darmowy czyn społeczny, albo działania w interesie publicznym – wolontariat, one również kosztują tzn. nawet jeżeli praca organizacji jest darmowa, to mimo wszystko organizacja ponosi koszty działalności. Również tak będzie z Obroną Terytorialną, która będzie swoje kosztować – i uwaga

Nigdy nie będzie nas stać na pełnowartościową armię nowocześnie uzbrojoną

Dalsze refleksje po defiladzie, w której w przypadku niektórych typów uzbrojenia, mieliśmy do czynienia z większością danego typu sprzętu dostępną w ogóle w naszej armii, nakazują pokorne podejście do rzeczywistości i przewartościowanie koncepcji. Przed wojną społeczeństwo hojnie wspierało armię, nie oszczędzając pieniędzy i darów na obronność, niestety – wszystko zostało zaprzepaszczone. Obecnie ze względu na

Potrzeba więcej wojska – żołnierza nie zastąpimy dobrymi chęciami!

Możemy sobie kupować nowe drogie i skomplikowane zabawki strzelająco-latające dla wojska, możemy się zbroić morsko, możemy kupować czołgi, samoloty, drony, rakiety itd. To wszystko jest potrzebne i to w dowolnych ilościach – im więcej, im lepszego sprzętu tym lepiej. Jednakże jest pewien element, którego na polu walki nie da się zastąpić, przynajmniej do póki nie

Lata mijają, rządy, ministrowie, prezydenci się zmieniają a armia dalej w stanie zapaści!

Lata mijają, zmieniają się rządy, ministrowie, prezydenci, wszyscy są pełni jak najdoskonalszych deklaracji, a nasza armia jest nadal w stanie technicznej, organizacyjnej i osobowej zapaści – nie ma zmiany jakościowej, nie mówiąc już o zmianie ilościowej. Ładne ścianki promocyjne wybranych rodzajów wojsk na największych krajowych targach uzbrojenia nie powinny nikogo zwieść, wysportowani młodzi mężczyźni w

Pozostała nam samotność na wypadek zagrożenia

Z licznych scenariuszy obrony naszego państwa przed sztucznie wywoływanym zagrożeniem ze Wschodu pozostał nam już chyba tylko scenariusz samotności na wypadek zagrożenia. Po ostatnim szczycie NATO nie można mieć już, bowiem nawet cienia złudzeń. Jeżeli Amerykanie patrzą na sytuację w ten sposób, że znowu potrzebują chętnych do umierania za ropę i to na swoich zasadach,

Mobilność i nasycenie bronią o dużej sile rażenia – podstawowe wnioski z Ukrainy

Podstawowe wnioski wojskowych z ukraińskiego konfliktu to mobilność i nasycenie pododdziałów bronią o stosunkowo dużej sile rażenia. Z tego typu zagrożeniami należy się mierzyć w konfliktach asymetrycznych i hybrydowych. To czego doświadczyła i nadal doświadcza Ukraina to typowe działania partyzanckie realizowane wg. wzorców radzieckiego Specnazu wzmocnione działaniami wojsk wyszkolonych do działań asymetrycznych – ciągłego nękania

Polska nie zaatakuje Syrii – niech żyje mądry premier Tusk!

Hurra! Premier się wypowiedział i chwała mu za to, jedną wypowiedzią przeciął spekulację, powołał się na nasze negatywne doświadczenia z interwencji wojskowej w państwach tego regionu – Polska nie weźmie udziału w ataku na Syrię, czym dołączamy do roztropnej polityki zagranicznej Republiki Federalnej Niemiec i Federacji Rosyjskiej. Chociaż raz, w ważnej sprawie międzynarodowej – dzięki

Egipt czeka nowa, czyli stara dyktatura

Egipt czeka nowa, czyli stara dyktatura. Nic się w tym kraju nie zmieni, ponieważ nie ma potencjału politycznego zdolnego do przełamania potęgi armii. Tylko od wojskowych zależy, w jakim stopniu zaakceptują stworzenie jakiegoś typu atrapy demokratycznej umożliwiającej nowemu-staremu egipskiemu przywódcy politycznemu spotykanie się oko w oko bez zażenowania z największymi przywódcami świata. W istocie tak

Papierowa armia z przerażeniem spogląda zza biurek a tam nikogo nie ma…

Wszelkiego typu zapewnienia jak to podnieśliśmy zdolność bojową swojej armii dzięki jej wysiłkowi na misjach stabilizacyjno-szkoleniowych i policyjnych w Iraku oraz Afganistanie nie tylko można, ale trzeba włożyć między bajki polskich kart wojskowości. Niestety rzeczywistość jest o wiele bardziej brutalna i złożona niż się nam wydaje, otóż bowiem rzeczywiście podnieśliśmy zdolność ale przede wszystkim logistyczną,

Nie walczmy, jeżeli nie jesteśmy pewni wygranej!

Zasada głosząca konieczność unikania walki, jeżeli nie jest się pewnym wygranej powinna być podstawowym mottem przyświecającym jakiemukolwiek myśleniu strategicznemu o naszym kraju. W szczególności w kwestii ewentualnych konfliktów politycznych, zdolnych do przekształcenia się w konflikty zbrojne. Jesteśmy i będziemy – średniej wielkości, biednym i słabym krajem – niezdolnym do obrony swojego terytorium i samodzielnego bytu

Problem pana Żebryka problemem wszystkich Polaków

Pan Jacek Żebryk – zasłynął ze ścigania internetowych trolli – szkalujących w sieci anonimowo pamięć polskich żołnierzy służących na misjach zagranicznych w ramach polskich kontyngentów wojskowych. Z doniesień prasowych wiemy, że temu człowiekowi grożą anonimowi sprawcy, w tym grożą także jego rodzinie. W związku z tym podobno ma dostać ochronę policyjną, która zajmie się bezpieczeństwem

Zacznijmy produkować masowo: prosty, niezawodny, ale skuteczny sprzęt wojskowy!

Zacznijmy, jako państwo produkować masowo – prosty, niezawodny, ale skuteczny sprzęt wojskowy. Niestety prawa współczesnej ekonomii są brutalne nie mamy szans na stworzenie i wyekwipowanie – a przede wszystkim uzbrojenie – licznej, zawodowej i nowoczesnej armii. Nasza obecna strategia przygotowania do wojny zakłada profesjonalizację sił zbrojnych, bez zapewnienia elementu ludzkiego, albowiem nie ma rezerw, a

Polska jak bezmięsne parówki

Współczesna Polska to fascynujący i zmuszający pod każdym względem do refleksji kraj. Państwo tak rządzone jak nasze, ma wyjątkowe szczęście, że przyszło mu funkcjonować w czasach cywilizowanych, gdy sąsiadom nie wypada już jawnie zagarnąć jego terytorium a społeczeństwa zamienić w niewolników. Naprawdę mamy wielkie historyczne szczęście, że żyjemy tu i teraz i nawet panowie: Kaczyński

Jak strategicznie związać Polskę z USA?

Przez 23 lata transformacji podstawą naszej doktryny obronnej skoncentrowanej na odstraszaniu dawnych fobii była wiara w specjalne stosunki polityczne z USA. Na tej wierze weszliśmy, jako wojska okupacyjne do Iraku i w części, jako składowa NATO do Afganistanu. Wszyscy wielcy polscy decydenci od Lecha Wałęsy począwszy a na duecie Tusk-Komorowski kończąc za podstawę swojej polityki

Dylematy wynikające ze wzrostu zainteresowania obronnością

Coś musi być na rzeczy, albo zapaść w dziedzinie obronności była już tak abstrakcyjna, że nasze państwo wzięło się za strukturalne modernizowanie posiadanych sił zbrojnych. Odejście ze stanowiska Ministra Obrony Narodowej – lekarza psychiatrii pana Bogdana Klicha stało się cezurą czasową porównywalną do klęski wrześniowej, a tym samym odtwarzania państwa i wojska po wojnie. Wiele

Scroll Up