Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 lutego 2019

ropa

Kto sprzedaje energię? Kto nie pozwala swobodnie nią handlować na świecie?

Kryzys, to nowe-stare narzędzie w wojnie hybrydowej. Właśnie się zbliża. Jest w interesie największych potęg których władza się kurczy, ponieważ inne siły sięgają po zasoby z których dotychczas korzystali. Nie są w stanie wytrzymać konkurencji. Główną osią sporu jest spór transpacyficzny. Nie brakuje jednak innych pojawiających się napięć, w tym także transatlantyckich. Na nowo definiujących

Sankcje są towarem eksportowym Ameryki

Sankcje stały się towarem eksportowym Ameryki. Stany Zjednoczone nakładają sankcje na Iran – nie pozwalając żeby ten kraj mógł swobodnie sprzedawać ropę naftową. Perfidia sankcji polega na tym, że dotyczy ona kupujących! Czyli to nie są sankcje na Iran, to są sankcje na resztę świata która nie ma własnych pokładów ropy naftowej i bardzo chciałby

Pokój poprzez siłę? Czyli PAX AMERICANA dla świata?

Pan Donald Trump coraz bardziej zaciekawia świat. Jego najnowsze wypowiedzi o tym, że Paryż już nie jest tym, czym był – to esencja prawdy o naszej rzeczywistości. Dokładnie tak nas widzą. Europa jest postrzegana przez pryzmat katastrofy jaką stanowi niekontrolowany napływ nielegalnych imigrantów. Ilość i skala zagrożeń dla społeczeństw i państw, wynikających z pojawienia się

Ropa drożeje a rosyjskie obligacje sprzedają się doskonale – koniec bezprawnych sankcji?

Ropa drożeje i to po obu stronach Atlantyku, chociaż Irak i Iran odzyskują coraz większe zdolności produkcyjne. Rośnie popyt na paliwa w Indiach i Chinach, gdzie postęp cywilizacyjny jest już na tyle znaczący, że oba wielkie społeczeństwa ulegają czarowi motoryzacji. W ich skali nawet zużycie paliwa w milionach motocykli i motorowerów robi olbrzymi wynik w

Dolar 61 Rubli, Euro 69 Rubli, ropa 52 USD za baryłkę – trzeba zestrzelić rosyjski samolot?

Wartość Rubla rośnie, jak w każdej normalnej gospodarce rynkowej, okazało się, że kurs rosyjskiej waluty był pod bardzo silną presją spekulantów i spirali nacisków ekonomicznych wywołanych przez informacje polityczne i również tajne ustalenia. Uwaga, nie można powiedzieć, żeby w Rosji odwrócił się trend gospodarczy, na to jest jeszcze zbyt wcześnie. Liczy się sama obserwacja wahania

Kryzys petrodolara wieszczy nowy ład ekonomiczny na świecie

Dotychczas ekonomia światowa bazowała m.in. na reinwestowaniu środków wydanych przez konsumentów ropy naftowej na zakup tego paliwa, przez państwa mające ropy w nadmiarze, a co za tym idzie mające olbrzymie dochody. Państwa arabskie i Norwegia utworzyły fundusze dobrobytu dla przyszłych pokoleń. Odłożono tam setki miliardów USD i innych walut w aktywach typu bezpieczne obligacje państw

Potęga Chin zasilana rosyjskimi surowcami będzie rosła szybciej

Naiwny Zachód nie spodziewał się, że ceną za obrażenie i wojnę gospodarczą z Federacją Rosyjską będzie strategiczny zwrot tego państwa na Wschód. Jeżeli jeszcze ktoś miał jakiekolwiek resztki złudzeń, to po tym jak hołubiono pana Władimira Putina podczas ostatniego szczytu w Pekinie musiała mu opaść zasłona z oczu. Nawet na oficjalnej fotografii, pan Barack Obama

Unia Europejska też może się czasem mylić!

Przyzwyczajeni traktować zachód i wszystko co zachodnie jako ostateczne źródło odwołania i najczęściej prawdę objawioną zapominamy o tym, że za wszystkimi decyzjami stoją ludzie, to ludzie formułują decyzje i je podejmują a następnie przez ludzi są one wcielane w życie. Nie ma możliwości zatem, żeby proces decyzyjny był wolny od błędów. To niemożliwe i to

Izrael jest tak zagrożony jak dawno nie był! My gromadźmy zapasy!

Izrael jest ofiarą „arabskich wiosen” jego poziom bezpieczeństwa dramatycznie się obniżył, wraz z tym jak kolejni sąsiedzi oszaleli i strzelają do siebie (Syria) albo prawie strzelają do siebie jak w Egipcie na Synaju. Jeżeli do tego dojdzie kolejna awantura w Libanie, połączona z kolejnym dramatem w Gazie – to istnienie Izraela może zostać zagrożone. Nie

Iskandery w Syrii zmienią postrzeganie Rosji przez zachód

Jeżeli potwierdzą się doniesienia izraelskich źródeł informacji i rzeczywiście Federacja Rosyjska dostarczyła 24 rakiety balistyczne średniego zasięgu Iskander 9K720 w klasyfikacji NATO określane, jako SS-26 Stone do Syrii – to zmieni zupełnie geopolitykę regionu, temperaturę syryjskiego konfliktu oraz w ostateczności przedefiniuje postrzeganie Rosji przez zachód. W tym jest olbrzymia szansa dla Polski, jako kraju, który

Świat czekają niespodziewane konsekwencje łupkowej rewolucji energetycznej

Jeżeli Amerykanie zrealizują zapowiadaną po cichu metodę wydobywania ropy naftowej z łupków, to świat będzie czekać rewolucja energetyczna. A jej konsekwencją będą istotne przemiany polityczne. Już obecnie USA uniezależniły się energetycznie w zakresie dostępu do taniego gazu ziemnego ze źródeł niekonwencjonalnych. Kontynent północnoamerykański produkuje więcej gazu niż Rosja, Amerykanie nie muszą go importować, wręcz odwrotnie

Nie wspominajmy już o 17 września

Wystarczy katowania się dramatyczną przeszłością, albowiem nie ulega wątpliwości, że wydarzenia zainicjowane 17 września do przyjemnych, a nawet do nadających się do podejmowania bez emocji się nie nadają. Nie jest to brak szacunku dla jednej z największych narodowych traum, ale po prostu przejście do codzienności nad bardzo istotną porażką, z której nie wyciągnęliśmy praktycznie żadnej

Potęga ratingów a globalna supremacja dolara

Stało się, Europa otrzymała potężny cios ze strony najpotężniejszej amerykańskiej broni – obniżono rating części krajów Unii Europejskiej. Media przekonują nas, że było to „nieuniknione” albo, że stanowiło to „konsekwencję” lub „nie dało się dalej podtrzymywać fikcji”. Formalnie niby wszystko jest w porządku, działa międzynarodowy – zglobalizowany rynek finansowy, którego wyroczniami są trzy największe globalne

Dlaczego powinniśmy konsekwentnie popierać Izrael?

Zarówno Polska jak i państwa zachodu powinny w dalszym ciągu bardzo konsekwentnie i jednoznacznie popierać Izrael w konflikcie bliskowschodnim, zwłaszcza tym, który się potencjalnie jawi na horyzoncie. Nie mamy, jako kraj bezpośrednich interesów na bliskim wschodzie, a po awanturze irackiej jesteśmy tam, jako państwo politycznie i gospodarczo skończeni. Konsekwencje tego błędu i krótkowzrocznej głupoty naszych

Scroll Up