Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 stycznia 2019

Mirosław Matyja

Oddolna demokracja w Polsce – pytania i odpowiedzi

Jedni uważają ją za utopię, bez szans wprowadzenia w Polsce. Tylko nieliczni widzą w niej realną szansę dla przyszłości państwa polskiego. Mowa tu o demokracji bezpośredniej, czyli o oddolnym rządzeniu państwem, a więc o systemie politycznym, w którym nie tzw. władza, ale obywatele/suweren mają decydujący głos w sprawach ważnych dla Polski. Nie chodzi tu bynajmniej

Marzenia o prawdziwej demokracji

Wprowadzenie elementów oddolnej demokracji w naszym kraju wydają się bardzo proste – wszystko leży w zasięgu ręki. Aktualnie prowadzona jest w Polsce debata przedreferendalna, której celem jest zmiana Konstytucji RP. Rodzi się wiec realna szansa, aby wprowadzić do konstytucji formy demokracji bezpośredniej/oddolnej, przewidujące udział obywateli, a wiec rzeczywistego suwerena do procesu decyzyjnego państwa polskiego. Przyjrzyjmy

Szwajcarska demokracja szansą dla Polski?

„Głównym założeniem demokracji jest udział społeczeństwa w procesie decyzyjnym państwa. Im udział ten jest większy, tym bardziej ustrój spełnia założenia idei demokracji. Sztandarowym przykładem wysoko rozwiniętej demokracji bezpośredniej jest model szwajcarski określany przez wielu badaczy demokratycznym fenomenem”. Tak rozpoczyna się kolejna książka prof. Mirosława Matyi – „Szwajcarska demokracja szansą dla Polski?”, która  ukazała się w

Scroll Up