Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 czerwca 2018

krym

Ukraiński paradoks Rosji

To nie prawda, że Rosja straciła Ukrainę. Natomiast być może prawdą jest, że – prawdopodobnie z sentymentu – pan Władimir Putin Prezydent Federacji Rosyjskiej zawahał się przed powstrzymaniem rozwoju nacjonalizmu w tym kraju. Niestety skończyło się to dramatem Odessy, Donbasu i całej Ukrainy, ponieważ ten nacjonalizm okazał się faszyzmem. Faszyzmu nie da się już powstrzymać

Żądanie zaprzestania rzekomej okupacji Krymu przez Rosję to bardzo niebezpieczna retoryka

Na stronie internetowej polskiego MInisterstwa Spraw Zagranicznych, pojawiło się sygnowane przez Biuro Rzecznika Prasowego „Oświadczenie MSZ w związku z trzecią rocznicą nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję” – [źródło: tutaj]. Czytamy tam m.in.: //Trzy lata temu rosyjskie siły zbrojne rozpoczęły okupację Krymu. Pod lufami karabinów przeprowadzono nielegalne „referendum”, a następnie 18 marca ogłoszono, że Krym wszedł

Dziwne działania wobec Krymu?

W ostatnim tygodniu wydarzyły się zadziwiające działania wobec Krymu, do których odniósł się osobiście pan Władimir Putin Prezydent Federacji Rosyjskiej. Jak dowiadujemy się z komunikatów w rosyjskich mediach, w nocy z ostatniej soboty na niedzielę miało dojść do szeregu incydentów inspirowanych ze strony ukraińskiej, jak również do rozpracowania siatki dywersyjno-terrorystycznej, przygotowującej się do ataków terrorystycznych

USA, Ukraina i cały świat powinien uwzględnić wybór mieszkańców półwyspu krymskiego

Ostatnia wypowiedź pana Donalda Trumpa – kandydata z ramienia partii republikańskiej na Prezydenta Stanów Zjednoczonych dotycząca półwyspu krymskiego, dodaje otuchy wszystkim wybierającym pokój, wolność, sprawiedliwość i ład, jaki reprezentuje Federacja Rosyjska. Pan Trump zasugerował, że USA, powinny uwzględnić wybór mieszkańców półwyspu krymskiego w kontekście przynależności państwowej. Co więcej jednoznacznie powiedział, że z tego, co wie

Czy Rosja jest gotowa zastraszać sąsiadów i zmieniać granice w Europie?

Pan Jens Stoltenberg Sekretarz generalny NATO stwierdził w wywiadzie dla jednego z amerykańskich think tanków, że nie ma bezpośredniego zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskie dla państw NATO. W jego opinii jednak Rosja jest krajem coraz bardziej stanowczym, gotowym wykorzystywać swój potencjał by zastraszać sąsiadów i potencjalnie zmieniać granice w Europie. Czy Rosja rzeczywiście jest gotowa

Z perspektywy miski kaszy nie ma postępu a na pewno nie buduje się suwerenności

Zachodni krytycy rosyjskiego modelu wolności słowa i swobody wypowiedzi po raz kolejny zostali zderzeni z rzeczywistością. Okazało się, że na drugą rocznicę referendum na Krymie, będącą zarazem rocznicą powrotu Krymu na łono Ojczyzny – Matki Rosji, jedno z mediów rosyjskich opublikował coś, co wiele osób w Rosji określiło, jako mało patriotyczne. Znani z liberalnych nastawień,

Dymisja ministra gospodarki na Ukrainie – przeniesienie wojny domowej na nowy poziom?

Dowiadujemy się, że pan Aivaras Abromavičius złożył w ostatnich dniach dymisję ze stanowiska ministra gospodarki w rządzie Ukrainy (Minister Rozwoju Gospodarczego i Handlu Міністр економічного розвитку і торгівлі України / Minister of Economic Development and Trade of Ukraine). Powodem jaki zdecydował o tym dramatycznym kroku, mają być konflikty pomiędzy tym ważnym członkiem rządu, a jednym

Hańba sankcji godzących w Rosję to wspieranie antyzachodniego terroryzmu

Każdy kto w dzisiejszych dniach w jakikolwiek sposób szkodzi Federacji Rosyjskiej szkodzi również Zachodowi, ponieważ to Federacja Rosyjska wzięła na siebie dominujący ciężar walk z motywowanym parareligijnie terroryzmem w Syrii. Jeżeli państwa zachodnie zdecydują o przedłużeniu sankcji gospodarczych wobec Federacji Rosyjskiej, to w praktyce wspierają terroryzm przeciwko sobie samym. Mechanizm jest prosty, banalny i można

Pachnie prochem w Europie?

Coraz bardziej pachnie prochem w Europie? Kolejne agresywne działania USA, których lub których zapowiedzi jesteśmy świadkami w ostatnim czasie muszą dawać do myślenia, wszystkim przeciwnikom wojen. Medialnie to wygląda na celowy festiwal promocji siły. Co tydzień słyszymy w mediach, to albo rajd dragonów, którzy ewakuują się z Estonii do Niemiec, to jakieś ćwiczenia wojskowe na

Rosjanie stopniowo tracą serce do Ukrainy

Pomimo przyjaznego odnoszenia się naczelnych rosyjskich władz państwowych, zapewnień że Rosjanie i Ukraińcy to jeden Naród itd. Jak również pełnego współczucia dla obecnej sytuacji Ukrainy, którą rządzą obcy najemnicy, a społeczeństwo jest zastraszane przez zbrojne bandy. Rosyjskie społeczeństwo, które jest silnie związane więzami krwi ze społeczeństwem Ukrainy, coraz częściej traci serce do Ukrainy, albowiem postrzega

Podwójnie zakłamane podwójne standardy informacyjne w relacjach z Rosją

To zadziwiające, ale po tym jak lekko przycichła antyrosyjska histeria na Zachodzie, ponieważ była potrzebna pomoc pana Władimira Putina w kwestii negocjacji z Iranem, teraz na nowo jest odgrzewany ten stary kotlet! Znowu słyszymy o manewrach, o przygotowywaniu się Sojuszu i Federacji na ostateczność, o napisach „Na Berlin” na bombach używanych przez samoloty Federacji ćwiczące

Pachnie nienawiścią i prochem na wschodzie!

Źle się dzieje na wschodzie, bardzo źle się dzieje – dochodzą do nas coraz gorsze wiadomości. Dowiadujemy się, że tolerujący manifestacje byłych SS-manów i ich sympatyków w centrum własnej stolicy rząd Łotwy zamierza ukoronować 25 lat polityki rusofobicznego apartheidu budową zapory odgradzającej Łotwę od Federacji Rosyjskiej. To przerażający pomysł w tamtych warunkach, gdzie praktycznie połowa

Czy bać się Rosji?

Poszukując źródeł chorobliwej rusofobii, którą wykazują niektórzy na Zachodzie i niestety w Polsce, trzeba zadać sobie graniczne pytanie – czy bać się Rosji? Niewiele nam czegokolwiek innego pozostało, albowiem wszelkie racjonalne, nieracjonalne i nawet niematerialne powody są indyferentne dla tego problemu w świetle odgórnych zaleceń politycznych, które większość Unii Europejskiej wypełnia. Stąd, też właśnie samo

Kijów nie chce pokoju

To dramatyczne, ale ostatnie decyzje ukraińskiego parlamentu dotyczące zmian w ustawodawstwie regulującym prawny status Donbasu to zaprzeczenie ustaleń podjętych przez pana prezydenta Petro Poroszenko w lutym w Mińsku. Ukraina zobowiązała się do konsultacji kwestii dotyczących Donbasu z władzami separatystycznych republik. Niestety tego nie uczyniono, narzucając rozwiązania o charakterze przymusowym, które nie tylko godzą w status

Krym i Sewastopol już rok ponownie na łonie macierzy!

16 marca 2014 mieszkańcy Krymu w wolnym i demokratycznym referendum opowiedzieli się w dominującej większości za powrotem do Ojczyzny. Dwa dni później 18 marca 2014 r., na Kremlu podpisano stosowny dokument. Republika Krymu i Sewastopol stały się integralną częścią Federacji Rosyjskiej. Wspaniały film dokumentalny o tym wiekopomnym wydarzeniu autorstwa pana Andrieja Kondraszowa „Krym. Droga do

Hipokryzja Zachodu w niesprawiedliwej ocenie Rosji przekracza granice tolerancji

Są pewne sprawy w stosunkach międzynarodowych, których tolerować się już nie da. Jeżeli żyjemy w liberalnej demokracji, funkcjonującej w paradygmacie wolności – nie możemy się zgodzić na to, żeby wolność była pustosłowiem, zwykłym wybrykiem maszyn do pisania lub drukarek powielających to słowo na kartkach pustego papieru w różnych permutacjach. Wolność oznacza prawo do wolnej, czyli

Nowe władze Ukrainy narzucają się Zachodowi, który Ukrainy nie chce!

To smutne, ale wypada to wreszcie naszym ukraińskim przyjaciołom powiedzieć to, że ich nowe władze w Kijowie tak bezceremonialnie narzucają się Zachodowi, to nie jest jeszcze powód, dla którego Zachód ma podskoczyć i zatańczyć z radości. Nic takiego nie ma miejsca i prawdopodobnie nie będzie miało, ponieważ Zachód, Ukrainy nie chce, bo nie chce problemów. Co

Syntetyczna analiza przemówienia sejmowego Pana Petro Poroszenko Prezydenta Ukrainy

Ważne wydarzenie się nam zapisało pod datą 17 grudnia 2014r., Jego Ekscelencja Pan Petro Poroszenko Prezydent Ukrainy odwiedził Polskę i przemówił przed połączonymi izbami Sejmu i Senatu. Przemówienie było miłe dla polskiego ucha, jednakże niestety jego kontekst jest smutny i właśnie dlatego warto dokonać pewnej syntezy tego co pan Prezydent miał do przekazania oraz skoncentrować

Konfrontacyjne rozszerzanie NATO na Wschód nie powiększa naszego bezpieczeństwa

Insynuacje znacznej części polskich i zachodnich polityków w kwestii naszego bezpieczeństwa blokowego są porażające i właśnie boleśnie weryfikowane na Ukrainie, w tym w szczególności na Donbasie. Czy całe poronione partactwo wschodnie mające na celu rozszerzenie struktur zachodnich o nowe kraje w ogóle miało sens? Owszem potęga Ukrainy z jej potencjałem jest bardzo znacząca w regionie,

Jak ustabilizować region od Kaukazu po Mołdawię?

Zła polityka wschodnia Unii Europejskiej zwana partactwem wschodnim realizowanym w znacznej mierze przez nasz kraj doprowadziła do znacznej destabilizacji całego regionu będącego miękkim podbrzuszem Europy na jej wschodnich rubieżach. Sama idea stowarzyszenia, a potem włączenia do Unii Europejskiej krajów dalekich od demokracji i standardów demokratycznych w rozumieniu zachodnim to marnowanie czasu i wydanie ludności tych

Czy zależy nam na wietnamizacji Ukrainy?

Wystarczy szaleństwa i błędów, bo winni złych decyzji nie poniosą konsekwencji. Ukraina nie powinna otrzymać od Polski lub przez polskie terytorium żadnej broni ofensywnej! Pomoc innego typu powinna być dzielona w ten sposób, że część – proporcjonalnie do około 8 mln ludności konfederacji wschodnich obwodów – rząd w Kijowie powinien wydzielać i przekazywać do Ługańska

Ukraina przegrywa wojnę z własnym Narodem mówiącym po rosyjsku

Wojska powstańczych republik odrzuciły napastników, bataliony gwardii i regularna armia Ukrainy zostały pokonane i odepchnięte albo zamknięte w kotłach. Osobistemu wstawiennictwu Władimira Putina Ukraińcy zawdzięczają korytarz humanitarny umożliwiający im ewakuację z okrążenia. Równolegle aktywizują się kolejne miejsca oporu ludności Noworosji przed uciskiem nowych ukraińskich władz. Patrioci mieli dość sytuacji w której bezkarnie niszczy się ich

Kto w ujęciu strategicznym konfliktu przeszarżował: Rosja czy Zachód?

Wiele w naszych mediach poświęca się czasu i miejsca lansowaniu tezy, że oto właśnie Rosja, w wyniku błędnych decyzji jej państwowego kierownictwa przeszarżowała i pogrąża się w stopniowym chaosie, tracąc Ukrainę raz na zawsze kulturowo, cywilizacyjnie i politycznie finalnie będąc zmuszona do jedzenia „krabów z Białorusi”, wyniku własnych błędów. Formalnie na pierwszy ogląd prezentowana teza

Ukraina nie ma innej przyszłości niż poprzez siłę – perspektywa jądrowa Kijowa

Ukraina nie ma innej przyszłości niż poprzez siłę. Kształtowanie się tego państwa jako antytezy dla Federacji Rosyjskiej będzie oznaczać ciągły konflikt i jego różną temperaturę. Nie będzie spokoju, nie będzie porozumienia na Wschodzie, a nawet jeżeli dojdzie do ustabilizowania sytuacji to i tak będą działy się cuda. Ukrainę czeka połączenie Belfastu z Irakiem/Syrią – pełzająca

Tatara fałszywe oblicze

Zacznijmy od parafrazy wieszcza: “Skąd wracali wandale, z nocnej wracali wycieczki“. Ano tak – pojechali wandale do meczeciku polskich Tatarów w Kruszynianach – zapaskudzili sprayem, naświnili (dosłownie i w przenośni – rysując nieczyste w Islamie wizerunki wieprza). Sprofanowali za jednym razem wszystko, co tylko mogli – muzułmańskie sacrum – świątynię i cmentarz, a na dokładkę

Ukraina – jak szybko historia zatoczyła koło?

Ukraina – jak szybko historia zatoczyła koło? Czekoladowa jedność oligarchów z Narodem dała Ukrainie nowego Prezydenta elekta Petro Poroszenko, miliardera, przemysłowca, osobę akceptowaną na Zachodzie i zgodnie z zapowiedziami – uznawaną przez Rosję. To zadziwiające, jak szybko historia na Ukrainie zatoczyła koło. Majdan był tak niedawno, ludzie protestowali przeciwko korupcji, przeciwko złu, przeciwko wszechwładzy oligarchów.

Russobójstwo – anatomia zbrodni dla mitu założycielskiego

Zastanówmy się wspólnie co takiego się stało, że palenie Rosjan żywcem bywa dzisiaj na Ukrainie chwalone? Co więcej, czy płonący żywcem Rosjanie – nie są warci chwili modlitwy, zadumy i kondolencji? Obserwując sposób informowania w zachodnich i niestety także w niektórych mediach w Polsce można się przerazić. W Odessie dokonano ludobójstwa, którego dopuścił się ukraiński tłum podjudzony

Jak odróżnić „zielonego ludzika” z GRU od tego z FSB a tych dwóch od powstańca?

To fascynujące jak bardzo wyspecjalizowane zmysły w rozpoznawaniu formacji wojskowych i specjalnych Federacji Rosyjskiej mają nasi niektórzy dziennikarze. Dzięki zwykłym transmisjom filmowym, krótkim urywkom filmów, migawkom, często nagrywanym przy pomocy telefonów komórkowych – nasi dziennikarze potrafią z całą pewnością i mainstreamowym autorytetem stwierdzić, że dany człowiek z bronią lub bez, bez względu na to czy

Dear Mr Putin just take this cream

W retoryce znacznej części polskich polityków i polskich mediów pojawiał się bardzo często na kanwie spraw ukraińskich zwrot „My Europa”, albo „My w Europie”, ewentualnie „w Unii Europejskiej”, „My na Zachodzie” i inne temu podobne odmiany akcentowania członkostwa polski w strukturach zachodnich jako podstawy do formułowania rzekomo – przekazu w imieniu tychże struktur z naszego

Konflikt retoryczny – nowy wymiar konfliktu asymetrycznego

To, co obserwujemy w kontekście tzw. konfliktu na Ukrainie, to konflikt nowego typu – przeprowadzany w świetle kamer, błysku fleszy i transmisji internetowych on-line, jak również przesyłania zdjęć na media społecznościowe. Tutaj niczego nie da się ukryć, ale też nikt szczególnie nie chce niczego ukrywać, wręcz przeciwnie fotografowanie się żołnierzy ze spacerującymi ludźmi jest symbolem

Dla naszych decydentów mniej liczą się interesy a bardziej emocje

Bill Clinton powiedział kiedyś prorocze słowa na temat gospodarki, oddające w pełni – to, co jest najważniejsze, a wszystko inne jest głupotą. W Państwie demokratycznym o gospodarce rynkowej – gospodarka jest najważniejsza, jest nadrzędną „czapą” nad wszystkim, nie ma niczego innego, o co trzeba zabiegać bardziej niż właśnie o gospodarkę. Gospodarka jest, bowiem podstawą ustroju

Żadnych realnych sankcji nie będzie, bo wszyscy w UE patrzą na swoje interesy z Rosją

Żałosne, śmieszne, płytkie i wątłe – to argumenty niektórych polskich europarlamentarzystów i polityków krajowych przemawiające za sankcjami wobec Federacji Rosyjskiej. Hipokryzja zachodu przekroczyła już poziom Himalajów! Przypomnijmy sobie dramat serbskiego Kosowa, gdzie zmuszono – sankcjami – niepodległe państwo do uznania separatyzmu, a terrorystów za armię narodowo-wyzwoleńczą. Dzisiaj Europa nie wie jak zjeść tę żabę! Trzeba

Wielki smutek na Wschodzie

Jeszcze kilka dni polskiej miłości do Ukrainy i zamienimy flagę na złoto-błękitną, no bo Majdan to się chyba wydarzył w Warszawie, albo Kijów jest stolicą Polski? Jeżeli nawet nie to na pewno jest stolicą naszych serc! Przynajmniej tych z nas, którzy oglądają zakłamane do szpiku kości i ostatnich kawałków kabli mediów mainstreamowych, które zrobiły z

Zachód musi traktować Rosję jak partnera!

Podstawowym wnioskiem z konferencji prasowej Pana Władimira Putina – Prezydenta Federacji Rosyjskiej jest to, że Rosja nadal wyciąga do Zachodu prawą dłoń i nie ma w niej broni, to gest przywitania, którego nikt z drugiej strony nie oczekuje. Druga strona pokazała pałki, noże, karabiny i „koktajle Mołotowa” rzucane przez manipulowanych ukraińskich patriotów! Nikt na Zachodzie

Z przyczyn politycznych trzeba przyjąć jak najszybciej Euro!

Obecny kryzys polityczny związany z działaniami stabilizacyjnymi Federacji Rosyjskiej na Krymie unaocznia nam jak kruchy jest status quo, w którym przyzwyczailiśmy się trwać, a nawet powszechnie narzekamy na jego charakter, uznając prawo do swojego niezadowolenia za coś normalnego i oczywistego. Tymczasem tuż za naszymi granicami są już inne światy, w których nie tylko nie działają

Gdybyśmy byli silnym krajem w poważnym sojuszu…

Gdybyśmy byli dzisiaj silnym krajem w poważnym sojuszu, to byśmy przeprowadzili w Sejmie uchwałę upoważniającą Prezydenta Komorowskiego do wprowadzenia wojska na terytorium Federacji Rosyjskiej – na początek poprzez zajęcie terytorium zagrażającego nam bronią atomową Obwodu Kaliningradzkiego, a nie rozważali o tym czy bojkotować czy nie… Paraolimpiadę w Soczi. To byłby prawdziwy dialog strategiczny, zmuszający władze

Toczymy już tą wojnę krymską?

Temperatura naszego życia publicznego jest owładnięta wizją realnego zagrożenia ze strony rosyjskiej. Dziennikarze doznali szału, politycy tworzą scenariusze tak makiaweliczne, jakby Federacja Rosyjska zaatakowała Marsa, mordując wszystkich niewinnych Marsjan. Prezydent kraju jest chyba w szoku, bo jego ciepełko jest zagrożone. Premier mówi językiem wojny, tak jakby zapomniał, w jakim kraju zarządza i czyimi interesami. Niestety

Rosja jako jedyna umie sprzeciwić się faszyzmowi!

Zmanierowany i genderowy Zachód uwierzył we własną propagandę, podobnie niestety – uwierzyli Ukraińcy, a przynajmniej ta ich część, która opiera się na Banderze i toleruje faszyzm w szeregach Majdanu. Słabeusze i genderowi eksperci od niczego myśleli, że Federacja Rosyjska się wystraszy kilku faszystów, którzy z Kałasznikowami w rękach będą sobie machać swoimi szpetnymi flagami. To,

Krym – balon próbny dla nowej ukraińskiej władzy

Wydarzenia na Krymie to polityka faktów dokonanych, pokazanie światu, swojemu narodowi i państwu w jakim się funkcjonuje, że jest się świadomym obywatelem i świadomie broni się własnych interesów, bez przyzwolenia na tumult, bandytyzm, napaści i złodziejstwo. Krym zamieszkały w przeważającej większości przez ludność rosyjskojęzyczną nie tylko ma prawo do samoobrony, ale ma prawo do secesji

Dwuwładza na Ukrainie

W związku z ujawnieniem się pana prezydenta Janukowycza w Federacji Rosyjskiej (na leczeniu sanatoryjnym) pojawiła się nowa sytuacja, stary-legalny prezydent chce pokazać że jest nadal w grze i oświadcza publicznie, że nadal jest prezydentem. Na dodatek jest prezydentem uznawanym przez Federację Rosyjską i przez cały świat, w przeciwieństwie do nowego pełniącego obowiązki prezydenta – szefa

Scroll Up