Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

24 września 2018

król

224 rocznica Ustawy Rządowej czyli Konstytucyi 3. maja 1791

Konstytucja 3 maja 1791 roku [tekst tutaj] to był ostatni akt dogorywającej Rzeczpospolitej, której ciemnota części elit, słabość króla i wszechmoc sąsiadów uniemożliwiła zaistnieć. Sił i odwagi w Rzeczpospolitej wystarczyło na proklamowanie Konstytucji, ale już nie wystarczyło do jej obrony. Głównym problemem była wielkość kraju, którego wedle ówczesnych standardów wojskowych, nie dało się regularnie bronić

Konstytucja 3 maja i targowica – zabrakło zdecydowania…

Upadająca Rzeczpospolita Obojga Narodów wydała z siebie dokument niezwykły – dowód na oświecenie umysłów obywateli, postępowość władcy – stanowiący sumę nadziei oświeconych z tamtego pokolenia. Niestety wadą tego dokumentu był jego klasowy charakter, podkreślający dotychczasowe stosunki społeczno-gospodarcze, w tym w szczególności – konserwujący formalnie dotychczasową uprzywilejowaną rolę Kościoła Katolickiego w kraju. W oczach przeciwników –

Polityczne skutki przegranej Grzegorza Schetyny

Niezwykle łatwo jest przewidzieć polityczne skutki przegranej pana Grzegorza Schetyny w wyborach na przewodniczącego regionalnych władz Platformy Obywatelskiej. Jednakże nie ma po co patrzeć na nie z jego perspektywy – jako wielkiego przegranego. To w ogóle nie ma już znaczenia co on myśli, czuje i zrobi. Liczy się perspektywa zwycięzcy oraz perspektywa interesariuszy. Schetyna nie

10.04.2010 = 44

Wodzu! Jutro być może Cię wybierzemy, a już pojutrze możemy zacząć za Ciebie umierać. Na Twój rozkaz lub bez niego. Po prostu lubimy umierać za Swojego Wodza, na którego przyjście naród czekał ponad 1000 lat. 1000 lat cierpień, zdrady i zaprzaństwa, beznadziejnych prób oporu straceńców i idiotycznych prób pomocy innym. Takich jak Wiedeń, Santo Domingo

Zmiany w Konstytucji?

Mainstream przygotowuje się do skoku na państwo, to co żarłoczna elita zawłaszczyła dla siebie dotychczas to okazuje się mało, chcą więcej i już na zawsze. Niedawno w jednym z najbardziej wpływowych programów telewizyjnych, znanej dziennikarki zawodowo zajmującej się modelowaniem przekazu złotych myśli z góry na dół. Pewien znany przez salon prawnik wypowiedział się na temat

O co chodzi w tym chrześcijaństwie? Kilka wątpliwych tez dla niedouczonych sceptyków

Nastały święta, około miliarda chrześcijan na całym świecie wspomina po raz 2012-ty urodzenie Boga w małej żydowskiej wiosce w zapadłej rzymskiej prowincji Judea na wschodnim krańcu tego potężnego niegdyś imperium, (czyli na krańcu ówczesnego świata). Już sam fakt narodzin był cudowny, otóż matka Jezusa, bo takie Bóg przybrał sobie imię – została zapłodniona w sposób

Scroll Up