Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 lutego 2019

Pan Robert Biedroń = PROBLEM opozycji = SUKCES dobrej zmiany (cz.5)


graf. red.

Syntetyczna analiza szkieletu programowego „Wiosny” pana Roberta Biedronia – rozdział państwa od Kościoła z podsumowaniem cyklu.

Bezwzględnie zaś należy się zgodzić z faktem, że Kościół dominujący, raczej nie jest strukturą biedną. Posiada olbrzymie zasoby, jednak równolegle ponosi olbrzymie koszty związane np. z utrzymaniem substancji zabytkowej. Czy pan Biedroń mówiąc o braku powodu, żeby wypłacać Kościołowi jakichkolwiek zapomóg ma również na myśli środki na ochronę i renowację zabytków?

To byłby błąd, albowiem w naszym interesie jest ochrona tego wielkiego dziedzictwa naszego, które odziedziczyliśmy po przodkach. Byłoby jednak sensowne, żeby tak ustawić kwestie prawne, żeby majątek Kościołów i organizacji wyznaniowych, które korzystają ze zwolnień podatkowych – należał do państwa. Kościoły i organizacje wyznaniowe, oczywiście powinny mieć wyłączność i swobodę dysponowania swoim majątkiem. Jednak on powinien należeć do państwa. Inaczej, rzeczywiście niech płacą podatki i same finansują swoją działalność, a wspieranie tego typu organizacji zza granicy powinno być zakazane. Ponieważ nie potrzebujemy kolonializmu misjonarskiego z zewnątrz. Swoboda wyznania i kultu dotyczy obywateli Polskich i innych ludzi już u nas mieszkających, a nie osób które przyjeżdżają do nas z zewnątrz w celu budowy swojego kultu. Warto o tym pamiętać.

Pan Biedroń niepotrzebnie uderzył w nutę antykościelną, to nie było potrzebne. Przynajmniej na tym etapie aktywizacji ruchu politycznego. Z tego powodu, ponieważ Kościół jako taki, a nawet żaden z Kościołów i żadna z organizacji wyznaniowych nie jest problemem społecznym. Oczywiście Kościół dominujący swoim ciężarem wpływa na sprawy krajowe w stopniu decydującym dla wielu spraw. Jednak, uderzenie w jego potęgę, oznacza natychmiastowe aktywizowanie jego obrońców, a tych nie brakuje i w tym kraju nie będzie nigdy brakować.

Nie ma potrzeby się na tym kierunku antagonizować, Kościół jest elementem życia społeczno-politycznego (i ekonomicznego), w naszym kraju. Relacje z nim wymagają zmiany filozofii podejścia, nic się nie da tutaj osiągnąć walcząc w otwartym polu. Nie takich przeciwników jak pan Robert Biedroń, ta instytucja już przetrwała w swojej historii.

***

Reasumując całokształt retoryki pana Biedronia, to bardzo dobrze że odkrył karty. Widać, że nie działa sam. Jest politycznym produktem marketingowym, nie tworzącym żadnej nowej propozycji politycznej. Nawet nie proponuje porządkowania istniejących problemów. Pan Biedroń po prostu chce zaistnieć politycznie i jak widać wprowadzenie jego osoby jest wygodne dla tych, którzy niekoniecznie chcą zawierzyć panu Schetynie i panu Tuskowi, ale nie zgadzają się z rządami dobrej zmiany.

Na pewno poznanie mechanizmów finansowych, które stoją za działalnością pana Roberta Biedronia pozwoli na znalezienie wielu odpowiedzi na fundamentalne pytania.

Dobrze jednak, że coś takiego się pojawiło na naszej scenie politycznej. Pan Robert Biedroń, powinien zmobilizować Platformę Obywatelską do większej aktywności politycznej, w tym do istotnej mobilizacji. To jest potrzebne, jednak biorąc pod uwagę algorytmikę przeliczania głosów na mandaty, jeżeli pan Biedroń zdecyduje się być osobnym bytem na kartach do głosowania, to powinien dostać duże kwiaty z Nowogrodzkiej…

Promocja postaci politycznej pana Roberta Biedronia jest wymierzona w pana Donalda Tuska i pana Grzegorza Schetynę, to im zabiera głosy. Na naszej scenie politycznej są siły, które nie zgadzają się z idea monolityczności obozu neoliberalnego. Lewica jest słaba i z punktu widzenia ruchu lewicowego, pan Robert Biedroń w zaprezentowanej odsłonie nie jest żadną realną propozycją. Sama koncepcja podwyższenia emerytur minimalnych jest słuszna, jednak nierealna. Inne pomysły podobnie dyskusyjne. Widać po tym programie, że pan Biedroń głównie zamierza grać na rozbudzaniu emocji. Tego nie potrzebujemy na naszej scenie politycznej, mamy tego w nadmiarze.

Obecność i umocnienie się pana Roberta Biedronia na pewno wprowadzi ożywienie na naszej scenie politycznej, pan Tusk nie będzie miał tak łatwo, jak mógłby mieć. Każdy ma prawo działać politycznie i z tego względu należy szanować, to co robi pan Biedroń. Jednak jaką to będzie miało wartość rzeczywistą, …to się dopiero okaże. Jeżeli w ogóle będzie jakąkolwiek miało…

Tags: , , ,

50 komentarzy “Pan Robert Biedroń = PROBLEM opozycji = SUKCES dobrej zmiany (cz.5)”

  1. Mnie to boli
    10 lutego 2019 at 06:25

    Dokładnie zawsze o kasę chodzi. Kasa decyduje o wszystkim.

  2. Inicjator
    10 lutego 2019 at 08:44

    Słuszny tekst.

    Trzeźwy osąd.

    A Nowogrodzka się cieszy.

    I co na to wszystko b. PANI POSEŁ Anna Grodzka?

  3. wlodek
    10 lutego 2019 at 09:09

    Cykl artykułów dotyczacy partii p.Biedronia pełen sprzeczności(jak i sama partia),ale trudno zgodzić się ze stwierdzeniem”Kościół nie jest problemem społecznym”?Konkordat należy rozwiązać,a K.K winien podlegać takim samym prawom jak inne stowarzyszenia i organizacje działające w społeczeństwie!

  4. Xun Zi
    10 lutego 2019 at 09:17

    “Kościół jest elementem życia społeczno-politycznego (i ekonomicznego), w naszym kraju.”

    Niestety religia to od wieków narzędzie polityki, przez wieki zawsze stała w hierarchii na drugim miejscu po władcy – albo jako podpora jego władzy albo jako rzeczywisty władca wystawionej na cokół marionetki. Dzięki religii lud zawsze był skory do zginania karków przed władcami – bo albo byli deifikowani jako bogowie, albo byli pomazańcami bożymi. Gdy pojęcie boga zaczęło podupadać, wymyślono pojęcie ideologii jako mentalnej podpory władzy. Skutki są dokładnie takie same. Prawdziwa religijność jest zawsze wewnętrzna, prywatna i nigdy nie pcha się do władzy oraz nie prowadzi nachalnej działalności misjonarskiej. Kościół, który ma własne państwo i wpycha się nieustannie do polityki, musi liczyć się z tym, że politycznie będzie zwalczany przez ideologicznych przeciwników albo przez ludzi, którzy mają dość jego skostniałej, zacofanej doktryny, którą ten usiłuje narzucić wszystkim jako obowiązkową doktrynę państwową. To jest skutek, a nie przyczyna.

    W mojej opinii “Wiosna” pana Biedronia to kolejna polityczna, neoliberalna dmuchawka do wywoływania kolejnych sporów. Tylko czy sam założyciel zdaje sobie z tego sprawę? Ideowcom bowiem nie można nigdy odmówić tego, co w ich mniemaniu jest dobrą intencją, ale oni też zawsze z tego powodu dają się najłatwiej manipulować w twardym świecie polityki.

  5. krzyk58
    10 lutego 2019 at 09:24

    “Nie takich przeciwników jak pan Robert Biedroń, ta instytucja już przetrwała w swojej historii.”
    To prawda.
    Cóż znaczy taki (czy inny) ‘Uljanow, czy inny Бронштейн” wobec duchowej potęgi KK, czy Prawowiernego, tyle co – ‘pierdnięcie słonia”?
    … “Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. ”
    Amen.

  6. Miecław
    10 lutego 2019 at 10:06

    Ano właśnie: czy należy wspomagać Kościół w środki na ochronę i renowację zabytków? Jakie to są zabytki? I jak tenże watykański kościół postąpił kiedyś ze słowiańskimi zabytkami? To są świadectwa okupacji i jako takie ewentualnie wybrane powinny być zamienione na muzea niewolnictwa. Mam nawet pomysł co w nich powinno się znaleźć! Np. narzędzia tortur służące klerowi do walki z heretykami; dokumenty historycznego zniewolenia itd.

    Pozostałe obiekty parafialne – ja bym ich jednak nie burzył po wyzwoleniu spod okupacji religijnej, bo to nie jest ekonomiczne, ale zamienił natychmiast na miejsca użyteczności publicznej, np. biblioteki i świetlice, czytelnie.

    Nie zgadzam się więc, że jest tu konieczna “ochrona tego wielkiego dziedzictwa naszego, które odziedziczyliśmy po przodkach”. To nie jest nasze dziedzictwo kulturowe, bo nie służyło naszemu rozwojowi kulturowemu tylko go blokowało i blokuje nadal. Nie można więc uznać coś za wartościowe, co jest z gruntu szkodliwe dla rozwoju intelektu i inteligencji Słowian. Nie wspomnę już o historycznej politycznej współpracy Watykanu i jego hierarchii z naszymi egzystencjalnymi wrogami. Dokumentów historycznych jest cała masa i niejedno muzeum można by w nie wyposażyć.

    Ale z tym się zgadzam i jestem za tym, aby Polacy wreszcie to sobie uświadomili:
    “Byłoby jednak sensowne, żeby tak ustawić kwestie prawne, żeby majątek Kościołów i organizacji wyznaniowych, które korzystają ze zwolnień podatkowych – należał do państwa. Kościoły i organizacje wyznaniowe, oczywiście powinny mieć wyłączność i swobodę dysponowania swoim majątkiem. Jednak on powinien należeć do państwa. Inaczej, rzeczywiście niech płacą podatki i same finansują swoją działalność, a wspieranie tego typu organizacji zza granicy powinno być zakazane. Ponieważ nie potrzebujemy kolonializmu misjonarskiego z zewnątrz. Swoboda wyznania i kultu dotyczy obywateli Polskich i innych ludzi już u nas mieszkających, a nie osób które przyjeżdżają do nas z zewnątrz w celu budowy swojego kultu. Warto o tym pamiętać.”

    Trafił Sz. Krakauer z tym w samo sedno.

    A walkę o państwo świeckie czas zacząć i bardzo dobrze, że znalazł się odważny Biedroń, który to rozpoczął i poprowadzi.

    Ja też kiedyś myślałem, że Kościół i jego religia to nasze wielkie dziedzictwo kulturowe. Mimo mojego ateizmu, jak wielu podobnych do mnie brałem ślub kościelny ze względu na tradycję i dla tzw. rodziny, dzieci moje mają wszystkie sakramenty. Mało tego, w latach 80-tych potrafiłem się przeciwstawiać krytyce Kościoła i religii w partii, bo uważałem, że jednak jego rola w społeczeństwie jest pozytywna. Jaki ja byłem wtedy młody i naiwny?

    To się gruntownie zmieniło po 90-tym roku, gdy ten sam ksiądz przychodzący do mnie po kolędzie w latach 80-tych był zawsze miły i nigdy nie czepiał się mojego ateizmu, a po 90-tym roku stał się na kolędach niezwykle agresywny i władczy nakazując mi natychmiast chodzić do kościoła, bo “twoi koledzy z partii już klęczą przed bogiem tylko ty nie!” To były jego słowa i ostatnia wizyta jakiegokolwiek księdza w moim domu. To był rok 1994.

    Później zapomniałem nawet, że jakaś religia istnieje, ale od kilku ostatnich lat, gdy kler stał się agresywny w swoich wypowiedziach i sfanatyzowany, od momentu, gdy wysłuchałem i przeczytałem opinię ks. Oko i wielu innych o ateistach, imputowanie ludziom niewierzącym pejoratywnego pogaństwa i chorób psychicznych – powiedziałem sobie dość.

    Odtąd nie siedzę już cicho. Bo kościół nie łączy tylko dzieli i fanatyzuje swoich wiernych. Nie mam nic p-ko wierze chrześcijańskiej, ale instytucja religijna, która na niej żeruje powinna być rozwiązana, a jej działalność zakazana, jako szkodliwa dla państwa i rozwoju intelektualnego obywateli. Coś tak jak świadkowie jehowy w Rosji. Dla osób potrzebujących wiary w Boga powinien być ustanowiony Kościół narodowy nie podlegający obcemu watykańskiemu zwierzchnictwu i odwołujący się do wartości kultury prasłowiańskiej. Koniec z okupacją.

  7. krzyk58
    10 lutego 2019 at 12:31

    @Miecław. … instytucja religijna, która na niej żeruje powinna być rozwiązana, a jej działalność zakazana, jako szkodliwa dla państwa i rozwoju intelektualnego obywateli. Coś tak jak świadkowie jehowy w Rosji….
    ….Znaaaj proporcjum, mocium Panie! 🙂

    Gdybyś ujął – zakazać prawnie na terytorium RP pod rygorem,
    działalności “różnych takich sekt” i stowarzyszeń masońskich
    (mafie, służby loże, stowarzyszenia, fundacje, hojnie wspomagane przez Naszych odwiecznych wrogów z Zachodu)) TAK jak TO zrobiono w FR – czy Republice Białoruś, przyklasnął-bym! Tiaaaaaaaaa. …

    Pan Prezydent Federacji Rosyjskiej hojnie wspomaga nie tylko
    duchowo religie dominujące na terytorium Rosji, i chwała mu za to.
    Z naciskiem na Prawosławie!

    Czas by nasz prezydent nie tylko łapał opłatki “wirujące w locie” czy “palił jakieś świce” – obce i wrogie Naszej Tradycji… Czas by Polska była Polską…
    My Polacy – TO widzimy…

    Stosowny ustęp – “Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi.”
    Amen i bądź pozdrowion

  8. Xun Zi
    10 lutego 2019 at 13:15

    @Miecław
    10 lutego 2019 at 10:06

    “Ja też kiedyś myślałem, że Kościół i jego religia to nasze wielkie dziedzictwo kulturowe.”

    Nie tylko ty tak myślałeś, ja także i z pewnością wielu Polaków dalej tak uważa.

    “kościół nie łączy tylko dzieli i fanatyzuje swoich wiernych. Nie mam nic p-ko wierze chrześcijańskiej, ale instytucja religijna, która na niej żeruje powinna być rozwiązana”

    Niestety trzeba odróżnić autentyczną wiarę, ludzi szczerze szukających Boga i zbawienia od instytucji, która wykorzystuje wiarę do osiągania własnych, przyziemnych celów. Gdyby KK rzeczywiście miał na celu jedynie dobro duchowe swoich wiernych i koncentrował się jedynie na działalności religijnej, nigdy nie byłoby takich punktów w programie pana Biedronia, a i my tutaj nie musielibyśmy dyskutować o roli politycznej Kościoła w państwie. Co najwyżej moglibyśmy nawiązać do religii w jakiejś luźnej, niepolitycznej, niewywołującej żadnych negatywnych skojarzeń, formie. Tutaj przykładem może być np. buddyzm, który koncentruje się głównie właśnie na sferze duchowej i w polityce właściwie, poza precedensem Dalaj Lamy, nie istnieje. Jest o nim za to dużo mowy w sferze kultury, religii i duchowych poszukiwań.

  9. Miecław
    10 lutego 2019 at 14:32

    @krzyk58. 10 lutego 2019 at 12:31

    Co, pomarzyć już nawet nie wolno? 🙂

    A co do obecnej masonerii będącej przełożeniem wpływów zachodniego kapitału i zdegenerowanej kultury, masz moją zgodę na delegalizację. 🙂

    Ale od masonerii z okresu oświecenia, która wywalczyła postęp cywilizacyjny ludzkości w walce z ciemnogrodem religijnym – wara. 🙂

    Paka i bądź pozdrowion

  10. Miecław
    10 lutego 2019 at 15:16

    @krzyk58. 10 lutego 2019 at 12:31

    No i nie zapominaj, że już czas na:
    “MOJA SŁOWIAŃSKA WOLNOŚĆ”
    “To bzdura, że historia Polski to historia Polski chrześcijańskiej. Jak argumentował Paweł Jasienica, rok 966 był jedną z najważniejszych dat w historii Polski, ale data ta nie może być uważana za początek polskiej państwowości i kultury. Na bardzo długo przed przyjęciem chrześcijaństwa (co było jedynie manewrem politycznym ze strony Mieszka I) przez tysiąclecia, nasi prawdziwi, słowiańscy pradziadowie, Polanie, byli już wysoko zorganizowani politycznie i gospodarczo. Nasza rdzenna polska kultura i religia prasłowiańska była bliska przezwyciężenia obcej ideologii chrześcijańskiej podczas powstania pogańskiego za Masława, bohaterskiego księcia, który, jak twierdzi Antoni Wacyk, „symbolizuje polską Słowiańszczyznę”.
    Według Wacyka, katolicyzm „przez wieki całe był religią dworską, do szerokich mas ludności docierał powierzchownie… W XVI wieku zanosiło się nawet na to, że Polacy zerwą zupełnie z katolicyzmem”.
    Jak wykazuje Zbigniew Sługocki w „Zagubionym posłannictwie”: „Wszyscy uczeni zgadzają się dziś, że ani Mieszko I osobiście, ani jego lud nie miał żadnej duchowej potrzeby zmiany wiary, głównie i przede wszystkim dlatego, że katolickiego Boga nie znali”.
    Zarówno Mieszko I jak i książę Lechii Mieczysław I przyjęli chrześcijaństwo ze względów czysto politycznych. Kto wtedy miał możliwość obronić się skutecznie przez morderczą nawałą germańskiej chrystianizacji Pogan? Lepiej „przyjąć” chrześcijaństwo niż zginąć od miecza niemieckiego lub duńskiego imperialisty-chrześcijanina, bez żadnej litości podbijających Słowian w imię Jezusa. Lepiej ugiąć się niż złamać. Lepiej być lisem niż lwem, po to tylko aby przetrwać i mieć nadzieję na powrót kiedyś do własnej religii i kultury, nawet po latach, nawet po setkach lat.
    (…)
    Co wreszcie może mieć wspólnego z naszą autentyczną, rodzimą, prasłowiańską religią religia obcych nam kulturowo ludów semickich, odległych w czasie i przestrzeni? Dlaczego my Polacy wyrzekliśmy się własnej religii i bałwochwalczo wierzymy w bogów wymyślonych przez inne ludy? Chciałoby się sparafrazować Mikołaja Reja: Niechaj wszystkie narody „znają”, że Polacy nie głupi i swoją religię mają. Mieli, ale nie mają.
    Dla słowiańskiego Polaka nie powinno być żadnego „Bożego Narodzenia”, bo nikt nie wie i nie będzie wiedział, kiedy właściwie urodził się Jezus Chrystus (jeżeli się w ogóle urodził, a nie jest tylko zwykłą fikcją literacką, stworzoną przez religijnych bajarzy, którzy napisali tzw. Ewangelie).”
    (…)
    http://slowianskiswit.pl/moja-slowianska-wolnosc-fragment-poslowia/

  11. fly
    10 lutego 2019 at 15:21

    W całości popieram @Włodka . Cykl mętny , nie wiadomo po co Autor podnosi sprawę zabytków sakralnych . Zabytek jest zabytkiem.
    Liczne i niepotrzebne budowle sakralne z biegiem czasu mogą być sprzedane na coś innego , jak w całym (!) świecie !

    Tymczasem Krk WYSYSA Państwo ( NAS ) na bodaj 26 (!) sposobów.

    Powrót religii do sal katechetycznych i likwidacja funduszu kościelnego wydają się być minimum minimorum .
    Wypowiedzenie Konkordatu pożądane ale raczej nierealne .

    Podobnie jak ( sorki ) Miecław , Twoje wnioski ws.” kościoła narodowego opartego na kulturze prasłowiańskiej ”
    To taki żart , rozumiem ?

    Krzyk jak zwykle odleciał pisząc o Putinie , że “wspiera” . Oczywiście , że wspiera , ale nie SŁUCHA JAK WYROCZNI ! Tym bardziej , że wcześniej NIC im nie zostało po upadku mitu komunistycznego i lud chlał , bzykał się i skrobał na potęgę !

    Ja , podobnie jak Churchill , będąc osobą niepraktykującą wychowaną w kulturze chrześcijańskiej również popieram Krk w takim stopniu jak Churchill – ” kościół jest potrzebny , aby służący nie kradli , a służące się nie puszczały” . Nawiasem mówiąc to dziś mało realne , gdy dzieci są przyklejone do smartfonów !

    Tyle ! Ale nie żadna DOMINACJA , podobnie jak zamiana Chrystusa na jakiegoś Trygława czy inn. jajcarski artefakt !!!

  12. kaskader
    10 lutego 2019 at 18:36

    Wręcz przeciwnie uważam to za niezwykle drobiazgowy cykl, ultra ciekawą i dogłebną analizę wypocin pana Bidronia – tutaj mamy wszystko jak na dłoni, wystarczy tylko skorzystać. jak również nie wypada się nabijać z wierzeń starosłowiańskich…

  13. Adam
    10 lutego 2019 at 19:44

    Poglądy Roberta Biedronia w kwestii rzeczywistej, a nie pozorowanej świeckości państwa są znane nie od dzisiaj i chwała mu za to, że je odważnie prezentuje. Jego Wiosna nie została podobno jeszcze oficjalnie zarejestrowana, a z dostępnych informacji wynika, że mózgiem projektu jest jego partner, z wykształcenia prawnik. Wydaje się, że w zależności od rozwoju sytuacji na scenie politycznej, będzie przez
    różne środowiska zarówno promowany, jak i atakowany, co widać już dzisiaj. Zainteresowanie ludzi wzbudza rozmach, styl i źródła finansowania tej kampanii. Wtajemniczonym, ale nie tylko, znane są, chociażby w ogólnych zarysach role i cele różnych fundacji, szczególnie zagranicznych.
    Ciekawe spostrzeżenia na te tematy można odnaleźć w dwóch artykułach na stronie dakowski.pl, a szczególnie w jednym z nich- “Biedroń i jego Śmiszek…” z dnia 07 lutego b.r. Ze względu na obfitość komentarzy, lepiej sięgnąć jednak do ich źródła, podanego pod tytułem publikacji. Warto się zapoznać z całością.

  14. Miecław
    10 lutego 2019 at 20:28

    @fly. 10 lutego 2019 at 15:21

    Ano w dzisiejszych czasach zdeterminowanych okupacyjna religią faktycznie może to wyglądać na żart. Ale jest pewne ale, bo być może w tej propozycji jest metoda.

    Jako ateista, oczywiście nie należę do Kościoła Rodzimowierczego, ale chętnie widziałbym go z taką filozofią wiary, etyki i życia, jak promują w poniższym tekście, na stanowisku kościoła narodowego.

    Polecam do zapoznania się:

    “Rodzimowiercza etyka odpowiedzialności, wolności i walki oraz jej wartości”
    https://rodzimawiara.org.pl/ksiaznica/artykuly/228-rodzimowiercza-etyka-odpowiedzialnosci-wolnosci-i-walki-oraz-jej-wartosci.html

    Przykładowo, czy te wartości nie są godne polecenia?:
    Cyt. z linku:
    “Etyczne zasady zmieniają się najmocniej, gdy w danym społeczeństwie następuje zmiana religii. Te zasady zmieniają się też w miarę upływu czasu i zachodzących zmian politycznych warunków. Zmianom ulega również hierarchia wartości z tych samych powodów. Zmiana panującej religii jest zazwyczaj połączona ze zmianą ustroju. Zachodzące wówczas przemiany rzutują na całokształt duchowości narodu. Skutki przyjęcia obcych wzorów są zawsze szkodliwe dla narodu. To dotyczy zwłaszcza wprowadzania globalnej religii w miejsce rodzimej opartej o niepodważalne prawa Przyrody.

    Rodzima wiara Aryo-Słowian stwierdza, jak Rgweeda, istnienie jednego rzeczywistego Świata, Świata Bogów – Sił Kosmosu i Ludzi. W tym tylko świecie żyjemy i walczymy, rodzimy się i umieramy. Nie oszukujemy siebie i innych wizją wiecznego bytowania w innym świecie, w zmyślonym “tamtym” świecie. Rodzimowiercy mają odwagę spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że nie wiemy co z naszą duchowością, z naszą psyche po ustaniu życia stanie się. Nie wiemy, czy podobnie składnikom naszych ciał będących w odwiecznym krążeniu, również ona znajdzie się w jakimś krążeniu w całości lub po rozpadzie, czy też może na zupełnie niewyobrażalną nam drogę wejdzie. Nieznany jest nam związek ducha z genem przechodzącym z pokolenia na pokolenie.

    Przyjmowanie wartości i etycznych poglądów sprzecznych z oddziedziczonym genotypem i pokoleniową pamięcią może nawet doprowadzić do rozdwojenia osobowości, zarówno pojedynczego człowieka lub też i całego narodu. Biologia człowieka opornie poddaje się psycho- i socjotechnicznym zabiegom i stale będzie dziedziczność przeciwstawiać się obcemu narzuconemu wzorcowi wartości i duchowego życia jednostki i narodu. Etyczny obcy system będzie zaś ciągle zwalczać zastałe rodzime poglądy na dobro człowieka i narodu, będzie usilnie narzucać własną hierarchię wartości.

    Nasze rodzimowiercze zasady etyczne opierają się na przyrodzonym prawie, na boskich prawach Przyrody, wprost wynikają z nich. My jesteśmy częścią Przyrody. Wyobcowywanie się z Niej przynosi nieuchronnie ogromne szkody. System wartości rodzimej wiary ma swe odniesienie do rzeczywistego życia Narodu, Aryosłowian i całej wielkiej wspólnoty indoeuropejskich ludów. Wzmacnianie zwartości narodów, ich obronnych sił, przewodzenie na drodze rozwoju jest podstawowym zadaniem religii. Rodzimowiercza hierarchia wartości unożliwia zajęcie jednoznacznego stanowiska w kluczowych zagadnieniach etyki.

    Dobro i zło są w powszechnym odczuciu i wśród etyków podstawowymi, najistotniejszymi pojęciami porządkowującymi hierarchię wyznawanych wartości. Ich jednoznaczne określenie sprawia trudność. Nawet niektórzy wybitni etycy, jak Nicolai Hartmann, przyznają z rezygnacją, że jeszcze nie wiemy, co jest dobrem. Władysław Tatarkiewicz poświęcił zaś jedną z jego ostatnich prac zagadnieniu dobra.

    Dla nas jest dobrem wszystko, co nas osobiście, Polskę i Aryo-Sławię wzmacnia, co wspomaga nasze doskonalenie się i rozwój. Złem jest to, co ze słabości i zastoju pochodzi, to co człowieka i jego naród w ich rozwoju hamuje, ogranicza i cofa.”

    Albo to:
    “Ku dobru wiodą nas w pierwszym rzędzie wiedza i siła. Wiedza opiera się na rozumie i rozsądku, wyrasta z nich. Aby dobrym być, trzeba w sobie rozum Świata móc odczuć, nawiązać z Nim łączność. Związek z Nim pomoże nam dokonywać właściwych wyborów, kierować się zdrowym rozsądkiem, logiką i jasno myśleć, uchroni nas od łatwowiernego przyjmowania naiwnych, niedowarzonych lub podstępnych pomysłów. Siłę warunkuje zdrowie, zarówno to fizyczne jak i psychiczne. Starożytna zasada w zdrowym ciele zdrowy duch podkreśla znaczenie zdrowia, tężyzny, ogólnej sprawnośći i żywotności, ich wysoką wartość. Dbałość o te wartości jest dla nas etycznym nakazem i codziennym obowiązkiem.

    Karygodne i niedopuszczalne jest zaniedbywanie własnego zdrowia, szkodzenie jemu alkoholem, nikotyną, odurzającymi środkami i umartwieniami. Stwierdzenia w rodzaju: każdy musi se chlapnąć albo lepsza setka niż tabletka świadczą dodatkowo jeszcze o prymitywizmie, umysłowym ograniczeniu ich zwolenników. Rodzimowiercy nie wolno na taki poziom zniżyć się. Nie wolno pod żadnym pozorem zakłócać pracę mózgu, zanieczyszczać go obcymi ciałami. W znacznie większej mierze dotyczy to przywódczej warstwy.

    Odpowiedzialność za własne czyny i zaniechania jest konieczna, cokolwiek czynimy i gdy rozstrzygamy – czyn czy zaniechanie. Rzetelność musi stale towarzyszyć wszelkim naszym poczynaniom. Nawet jeden raz zawiedzione zaufanie jest nadzwyczaj trudne do odzyskania. To dotyczy nie tylko pojedynczego człowieka ale i narodów, które przez postępowanie jego członków inni oceniają. Dobre zdanie o Polakach na wychodźstwie po drugiej wojnie światowej zostało już poważnie nadszarpnięte przez falę emigrantów lat 80.

    Wierność i godność, duma i odwaga są wartościami cenionymi od niepamiętnych czasów, opiewanymi w eposach, legendach i innych przekazach wszystkich ludów. Prawość i patriotyzm są nieodłącznie związane z dobrem narodu i każdego z nas. Te cechy należy w każdym z nas i w narodzie pielęgnować i rozwijać.
    Wytrwałość i stanowczość w postępowaniu zależą od siły woli. Wyrabianie w sobie silnej woli i samodzielnego myślenia są podstawowymi zadaniami rodziny i szkoły. Wytrwałe dążenie do urzeczywistnienia powziętego zamiaru świadczy o dojrzałości charakteru. Trudności na drodze wcielenia jego w życie nie mogą zniechęcać do dalszego działania. Zamierzenia należy starannie przygotowywać, ocenić własne możliwości przeprowadzając kalkulację niezbędnych sił i potrzebnego czasu. To zabezpieczy nas przed rozczarowaniami, zaś systematyczne działanie, choćby miało latami trwać, przyniesie pożądane wyniki.

    Pielęgnując szczególnie cenne wartości staramy się równocześnie zwalczać wspakwartości, źródło słabości i zła – nieuctwo, głupotę, bezmyślność, lenistwo, bezsilność, uległość i pokorę. Stale zwalczamy w sobie bierność, chwiejność, warcholstwo i bojaźń, odrzucamy zgodę na uzależnienia, chorobę, poddanie się losowi; potępiamy zdradę, tchórzostwo, lizusostwo, kłamstwo i obłudę, wysługiwanie się obcym, wasalstwo.

    Pokonujemy małość w nas, przezwyciężamy wpajane nam od dzieciństwa, od wielu pokoleń pochodzące z tzw. objawień założenia globalistycznej religii, jej “prawdy”. Do nich należy zakładzinowe creatio ex nihilo, stworzenie wszystkiego z niczego przez jakieś bóstwo z poza Rzeczywistości. To zaprzecza zdrowemu rozsądkowi i wszelkiej logice. My mówimy – creatio ex nihilo absurdum est.

    To bóstwo obiecuje następnie posłusznemu jemu człowiekowi w nagrodę wieczne odpoczywanie w urojonym tamtym świecie. Nieposłusznych czeka zaś wieczne potępienie i smażenie w piekielnym ogniu. Człowiek żyje właściwie tylko po to, aby zarobić na obiecane wiecznie życie w tzw. niebie, lub na lepsze wcielenie. Sprawy wspólnoty narodu są właściwie przeszkodą w tym staraniu o przyszłe lepsze życie. Dopóki moralności chrześcijaństwa nie odczuwa się jako głównej zbrodni na życiu,dopóty jego obrońcy mają niezłą zabawę, stwierdza Fryderyk Nietzsche.

    Doświadczenie wyniesione z wyznaniowych sporów dowodzi, że ta czcza obietnica pozagrobowego wiecznego życia w jakichś zaświatach i wiara w cuda czynione przez mitycznego rebe Jeszu mocno zagnieździła się w psychice większości ludzi. Rodzimowiercy nie ulegają tym i innym okultystycznym i pseudonakowym sugestiom.

    My mamy odwagę przyznać, że nie wiemy, dokąd odchodzimy. Wiedząc, że człowiek chętnie słucha tego, co chciałby usłyszeć i następnie wierzy w to, w co chce wierzyć, można dowolnie tworzyć różne wizje. Wedyjski hymn o Prapoczątku, zwany Nasadija od jego pierwszych słów Nasad asin no sad, kończy się zaś stwierdzeniem, że nawet On, nie nazwany z imienia Bóg doglądający Ziemię z najwyższego nieba, chyba też wszystkiego nie wie. To ujawniają wieszczowie – rszi rymujący w natchnieniu pieśni Rgweedy. Boski Ład Świata otacza nas żyjących w nim od narodzin do końca życia. My jesteśmy jego częścią. Jemu ufają rodzimowiercy, wyznawcy rdzennej religii Aryo-Słowian. On jest treścią naszego życia.”

    To jest to czego bym oczekiwał od narodowego kościoła i narodowej religii, jako systemu filozoficzno-etycznego kształtującego społeczeństwo. Różnica w stosunku do tego co wyczynia jedynie słuszna instytucja religijna z okupacyjnymi dogmatami jest oczywista. Zamiast umartwiania się, praca nad sobą i budowa dobrostanu życia na ziemi, a nie marzenia o życiu pozagrobowym. Gdy widzę naszą młodzież zagubioną duchowo po katechezie i wykończoną mentalnie filozofią umartwiania się, to żal mi serce ściska.

    Wiem, że są to marzenia, ale czasami się one podobno spełniają. 🙂
    Pozdrawiam

  15. krzyk58
    10 lutego 2019 at 20:28

    @Miecław. 10 lutego 2019 at 14:32
    Zdanie drugie i trzecie kom. “Miecława” należy rozpatrywać w kategoriach analizy niejakiego Bolensy – “jestem za, a nawet przeciw”.
    TU: http://www.iluminaci.pl/Miecławie mógłbyś do-edukować się.

    @fly. Krzyk jak zwykle odleciał pisząc o Putinie , że “wspiera” . Oczywiście , że wspiera , ale nie SŁUCHA JAK WYROCZNI ”
    Panie “fly” to tylko ‘pobożne życzenia” eurolewaków, eurokomunistów, eurozłodziei,
    eurokosmopolitów i “co tam jeszcze”… 🙂 I w tym miejscu pan Prezydent FR nie pasuje wam
    do waszej projekcji (wizerunku), nie jest eurobolszewikiem jakich
    na pęczki na zachód od Odry (raczej już Bugu) czy w USA… 🙂
    Rozumiem wasz ból doopy i zapewniam że – Россия уже не та…

    https://tass.ru/politika/535265

    В.В. Путин о Церкви и Православной Вере

    https://www.youtube.com/watch?v=kub85t5hWRU&t=49s

    Президент России во время традиционной ежегодной прямой линии ответил на вопрос о вере в Бога. Владимир Путин считает, что в экстремальной ситуации вера проявляется даже у атеистов. ( patrz: “28 Panfiłowcow”, konkretny przykład odrodzenia wiary w Boga w ekstremalnych sytuacjach losowych tylekroć przeze mnie przytaczany- pomijam milczeniem różne wersje
    dyskredytujące bohaterów sporządzane przez liberałów i lewice laicką, zwłaszcza w Polsce)

    По словам президента, вопрос веры — самый интимный. «Вы знаете, очень трудно говорить об этом на публику. На мой взгляд, человек рождается уже с верой в душе. Только разные люди в разное время и при разных обстоятельствах начинают это понимать», — сказал Владимир Путин в ответ на просьбу рассказать, когда он поверил в Бога.

    Многие соотечественники проявили веру в Бога на войне, считает глава государства: «Скажем, во время Великой Отечественной войны, когда даже самые заядлые и отъявленные атеисты вставали в окопе и шли в атаку, уверен, что каждый из них думал о Боге. Когда человек попадает в какую-то экстремальную ситуацию, почти каждый думает об этом».

    “Валаам”: Владимир Путин о православии, коммунизме и вере – Россия 24
    https://www.youtube.com/watch?v=O6ejVGzRV24&t=162s

    О любимой шутке, отцовском совете и вере в Бога: Путин в ходе прямой линии ответил на блиц-опрос

    https://www.youtube.com/watch?v=rG1zzfvwk0Y&t=1s

    Tak, czto-by rozwiać wasze (Miecławowe i Twoje wątpliwości)
    niech przemówi do was K. Duszenow, potomek radzieckich
    admirałów, były oficer armii radzieckiej – podwodniak. Nb.
    skazany i więziony w łagrze “za Putina”, m.in. za film “Rosja z nożem w plecach” ( intieresno byłoby wiedzieć ilu kom. zapoznało się z filmem?) 🙂 Do rzeczy. Niech przemówi…Император московский
    https://www.youtube.com/watch?v=5_8rkJH_EqI

    @fly. ‘Za grosz” nie ma w tobie mistyki ni ducha sławiańskiego,
    jesteś wytworem kosmopolitycznej
    lewicy laickiej, ulokowany mentalnie i ideowo, gdzieś tam w eurokołchozie, więc dzielą nas lata świetlne także w postrzeganiu
    tego co nazywamy “tu i teraz”. 🙂

  16. fly
    10 lutego 2019 at 20:35

    @kaskaderze , czytaj ze zrozumieniem . Nie uważam teksu za “dogłębny” . Co dogłębnego jest bowiem w tekście pomijającym podniesione przeze mnie kwestie i jednocześnie NAJCZĘŚCIEJ poruszane przez ludzi – religia w szkołach i fundusz kościelny !
    Możesz odpowiedzieć ?
    Secundo – nie NABIAJAM się z religii słowiańskiej , tylko IRONIZUJĘ ws. zastąpienia Krk uniwersalnego jakąś mieszanką .
    Dostrzegasz różnicę ? Miecław to mądry gość , chwaliłem jego teksty , ale ma lekkie skrzywienie ws. trygławów itp.

    Co do Biedronia , to traktuję go z nieufnością , ale dobrze , że podnosi pewne tematy , które już stały się prawie TABU .
    W praktyce , każda partia i tak redukuje “wyborczą kiełbasę “.

  17. krzyk58
    10 lutego 2019 at 20:43

    Generalnie chodzi o to, żeby zlikwidować lekcje religii w szkołach , kopalnie węgla i konkordat a w zamian dać prawo do aborcji do 12 tygodnia wszystkim bez wyjątku i opodatkować Kościół Katolicki. To jest bardzo ciekawe , że program partii „Wiosna” nie wspomina o opodatkowaniu synagog, cerkwi i kościołów protestanckich.

    Ale gdyby i program „Wiosny” to przewidywał to wtedy zapewne rabin Gebert nie uśmiechałby się w restauracji Villa Foksal do Robka Biedronia tak sympatycznie. A i zapewne pan dr Śmiszek nie miałby szansy na „wrzesień w Ann Arbor” na koszt tych różnych „centrów” przy University of Michigan sponsorowanych przez pana Rona Weisera ( i panią Eileen Weiser). Bo pieniędzy nie wyrzuca się w błoto. https://www.salon24.pl/u/bobry7/932565,biedron-i-jego-smiszek-czyli-michnik-i-wiosna-z-centrum-ronalda-weisera,2

    Zero złudzeń – te ciemne siły zła, TO kosmopolityczna (liberalna) lewica laicka. Zero złudzeń , takie są intencje wobec nas – zbolszewizowanego Zachodu. Zgnoić i upokorzyć… za pomocą
    ‘różnej” maści i orientacji renegatów ……………………………………..

  18. Xun Zi
    10 lutego 2019 at 21:46

    @Miecław
    10 lutego 2019 at 20:28

    Ciekawy tekst zalinkowałeś. Przeczytałem cytaty. Bardzo ciekawe i dające do myślenia.

  19. Miecław
    11 lutego 2019 at 00:12

    @Xun Zi. 10 lutego 2019 at 21:46

    Bo widzisz, nie tylko Buddyzm jest sensowny. Czyjeś chwalicie a swojego nie znacie, jak to stare polskie przysłowie mówi.

    Tu masz do kompletu jeszcze dwa linki, razem z poprzednim dla mnie stanowią te trzy artykuły pewną całość.

    http://www.rodzimawiara.org.pl/ksiaznica/artykuly/218-etyka-i-wartosci-rodzimej-wiary.html
    http://www.rodzimawiara.org.pl/ksiaznica/artykuly/247-dwa-swiatopoglady.html

    Już nie będę ich cytował, wybierzesz sobie co bardziej interesujące, ale polecam ci idee kosmocentryzmu z ostatniego linka. To jest chyba coś co nas obu interesuje i jest bardzo budujące dla świata. Dlatego obstaje, że nasz kultura i wiara słowiańska jest jedną z najbardziej rozwiniętych “duchowo” lub jak kto woli mentalnie i intelektualnie.
    Mam jeszcze jeden ciekawy link, ale wkleję, jak znajdę.

    @fly.
    Masz rację. Moja fascynacja dawną kulturą słowiańską oraz jej odtwarzanie wg najlepszych wzorców nowoczesnego świata nauki i postrzegania życia, staje się w pewnym sensie skrzywieniem. 🙂
    Ale nie martw się, nie będę was nawracał i “ewangelizował” na słowiańską wiarę. 🙂 Jako ateista z rodzimowierstwa czerpię tylko dobre wzorce etyczne i tradycję świąteczną.

    @krzyk58. 10 lutego 2019 at 20:28

    Daj se siana z tą iluminati-masonerią. To taki sam układ różnych biznesowych powiązań, jak wielu innych stowarzyszeń i kół biznesowych. A te hece z okultyzmem itp. to dla wykluczonych intelektualnie. Parapsychologia ma swoje pewne podstawy w fizyce kwantowej, ale żeby nad tym zapanować to jesteśmy za mali, jako ludzie. Może kiedyś nauka znajdzie narzędzia wyjaśniające pewne zjawiska, a te wszystkie mistyczne zabawy, koła wtajemniczeń itd. to mnie rozwalają ze śmiechu. Po prostu ludzie prymitywni intelektualnie potrzebują takiej namiastki mistycyzmu religijnego więc jest te ekwiwalent jakieś mszy kościelnej i ślubów do kolejnych wtajemniczeń ala kapłańskich. Idiotyzm do kwadratu. 🙂

  20. Xun Zi
    11 lutego 2019 at 07:46

    @Miecław
    11 lutego 2019 at 00:12

    Przez lata koncentrowałem się na czysto polityczno-militarnej stronie dziejów, duchowość była zawsze na boku, jako jakiś tam symboliczny dodatek, którym szczegółowo się nie zajmowałem. Ale polityka już mi się chyba znudziła – jest zbudowana na fałszu i za pomocą fałszu utrzymywana. Tam prawdy nie znajdę, a to co potrzebuję o niej wiedzieć, już wiem.

  21. wlodek
    11 lutego 2019 at 08:10

    fly,jestem tego samego zdania,czasami mam wrażenie że Twoje uwagi są moimi,dlatego i nie powtarzam że białe jest białe a czarne czarnym, a Konkordat należy rozwiązać!!!Pozdro!

  22. krolowa bona
    11 lutego 2019 at 08:20

    Tezy i analizy komentatorow @wlodek, @Xun Zi,@Mieclaw popieram, uwazam takze,ze kk jest w Polsce problemem spolecznym i wypowiedzeniw konkordatu, opodatkowanie kk, zakaz katechezy w szkolach publicznych oraz przejecie majatku.kosciola przez panstwo uwazam za koniecznosc…stan obecny jest sprzeczny z konstytucja i stanowi powrot do feudalizmu,styl zycia kleru i ich przywileje pochodza wlasne z tamtej epoki, ktora zerowala na pospolstwie i kreowala im sprzyjajaca wladze, takze aktywna postawa kk w 2WS i popieranie hitlerowskich Niemiec oraz ich zbrodni niby jako obrony przez rozprzestrzenianiem sie sowieckiego komunizmu jest do dzis krwawiaca rana, zreszta kk setkom nasistowskim przestepcom udzieli po 2WS schronienia i z faszywym paszportem oraz tozsamiscia poprzemycal ich do Ameryki Poludniowej…arcybogaty i wyposazony w superprzywileje kk, nie podlegajscy prawu doczesnemu sieje pogarde i z wiara i jej prywatoscia nie ma on nic wspolnego…zeby swieckie wladze i parlamenty szukaly sobie alibi w kk napawa panka i wstretem i to juz najwyzsza pora by te kwestie systemowo.wyczyscic a wolnosc wiary zostawic obywatelowi….podobne procesy wlasnie przeszedl Luxemburg w 2018 roku i wypowiedzial kk konkordat i pzbawil go wladzy politycznej, takze Austria pirobila.juz wczesniej porzadki, nie ma finansowania z zagranicy dla osrodkow wyznaniowych..przedszkola i szkoly musi organizowac panstwo a nie np. rzad Arabii Saudyjskiej czy Turcji, co ma miehsce w Niemczech….

    Podniesione przez Biedronia postulaty sa wazne i mialy by wplyw na demokratyzacje zycia oraz zgodnosci z konstytucja…obawy niesie fakt finansowania jego dzialanosci z zagranicy i wtedy jest zawsze opcja manipulacji a nawet oszustwa politycznego…jednak oceniam zaistnienie “Wiosny” pozytywnie, gdyz mobilizuje ona konkurentow i wymusza dyskusje nad tematami, ktore urosly do tabu …

    A np.w Holandii byle wielkie kiscioly sa publicznymi bibliotekami z czytenuami i goraca herbata oraz miejscem wykladow i.koncertow, takze uzadzono w wielu hospize dla ciezko chorych ludzi ….sa rakze schroniska dla bezdomnych…uwazam, ze przeznaczenie dawnych ekskluzywnych budowli koscielnych na takie utilitarne cele winno i wPolsce znalezc swoich zwolennikow i.przyczynic sie do rozwoju egaliternego zycia a nie tworzeniu i to za krwawice podatnika sztucznych klas spolecznych, ktore gardza swoimi zywicielami…

    Te obecnie na calym swiecie skandale kk z pedofilia i innymi ciezkimi przewinieniami,trwajacymi od stulrci (!!!), nawet ostatnio w Austrii skandale tego rodzaju zakonnic ( !!!) przefiltruja caly kosciol, ktorymu juz nigdy nie bedzie oferowane takie zaufanie, “galaz” bardzo sie przegiela i wielu “wiernych” zaczelo przegladac na oczy…te wszystkie wysokie turbulecje i procesy z pewniscia beda szukaly personifikacji politycznej, ktora np.proponuje Biedron…..

  23. krzyk58
    11 lutego 2019 at 08:53

    Prodołżajem… В древнейшем храме Афона Путин обошелся без переводчика
    https://www.youtube.com/watch?v=iWwJswocaCk&t=1s

    Владимир Путин посещает святую гору Афон

    https://www.youtube.com/watch?v=lop1rou1x60&t=47s

    Ps. Niewierni Tomasze – cała wasza ‘mgławica” (tuman), jakoby WWP był z założenia areligijny – nie trzyma “się kupy” – dodam że jest to tok dedukcji zachodnich kulturowo – lewaków, neomarksistów i złodziei. I Bogu niech będą dzięki. Amen.

  24. krzyk58
    11 lutego 2019 at 19:25

    Prodołżajem? Бич Божий – СТАЛИН

    https://www.youtube.com/watch?v=SG0B-vLrUl0
    ————————-

    http://zavtra.ru/events/vladimir_kvachkov_vijdet_na_svobodu_19_fevralya

    “7 февраля 2019 года Зубово-Полянский суд Мордовии постановил освободить бывшего полковника ГРУ Владимира Квачкова от наказания за экстремизм. Поскольку первая часть статьи 282 (экстремизм) перестала быть уголовным преступлением[8][9], суд постановил освободить Квачкова от отбывания наказания” https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B2%D0%B0%D1%87%D0%BA%D0%BE%D0%B2,_%D0%92%D0%BB%D0%B0%D0%B4%D0%B8%D0%BC%D0%B8%D1%80_%D0%92%D0%B0%D1%81%D0%B8%D0%BB%D1%8C%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87

    Квачков – Митинг десантников в Москве 7.11.2010

    https://www.youtube.com/watch?v=xv6Nz0madyQ

    Владимир Квачков о митрополите Кирилле Гундяеве 18.01.2009

    https://www.youtube.com/watch?v=-3YnLOL-MCM

  25. krzyk58
    11 lutego 2019 at 19:35

    Cd. Станет ли молодежь мотором русского майдана? Готов ли Путин начать масштабную чистку эшелонов власти? Сможет ли Россия преодолеть “синдром 41-го года”? Погубят ли русских вымирание и эмиграция?

    ПУТИН РЕШИЛ САЖАТЬ И СТРЕЛЯТЬ

    https://www.youtube.com/watch?v=25Jc72pv9CM

  26. wlodek
    11 lutego 2019 at 20:14

    Krzyku,co ty zajmujesz się Rosją korzystając z linków jej wrogów? A jednocześnie ani słowa o CCCC w przededniu”wyborów”gdzie 10 mln pozbawiono prawa głosów,a Bandera i Szuchewycz to “bohaterzy” obecnej władzy!Czy to przypadek,czy prawicowa stajnia na wszelki przypadek milczy?

  27. krzyk58
    11 lutego 2019 at 21:58

    @wlodek. 🙂 Wiedziałem (czekałem) że nic nie zrozumiesz. To był
    między innymi test na inteligencję. A TU naprawdę nie potrzeba
    nikogo ‘lotnego”, by właściwie z’interpretować. NO, ale cóż, ‘słowo
    się rzekło – kobyłka u płota” 🙂

  28. Miecław
    11 lutego 2019 at 22:16

    @krzyk58. 11 lutego 2019 at 08:53

    Podobno jesteś oficerem, a w takie bajki wierzysz? 🙂
    Putin jako polityk musi łączyć naród i to robi, a że akurat religia może temu służyć, to należy ją wykorzystać, zwłaszcza, że jest to ich wersja chrześcijaństwa i nie nosi znamion religii okupacyjnej. Też bym tak robił.:-)

    W Rosji jest bardzo dużo ateistów, nie wiem czy sobie zdajesz sprawę. Postęp cywilizacyjny i naukowy w Rosji, to dziedzictwo ZSRR, a to dzięki ateizmowi i odrzuceniu dogmatów.
    Dane szacunkowe ateistów w Rosji:
    12 Rosja 143.782.000 24-48% 34.507.680-69.015.360
    https://ateizm.boklazec.net/tabela/

    @wlodek. 11 lutego 2019 at 20:14

    Masz kontakt z Rosjanami, to może wiesz, albo zapytaj, ilu u nich jest kapelanów-popów na stanowiskach w administracji, wojsku? Dlaczego w szkołach uczą religioznawstwa i filozofii religii, a nie ma katechezy?
    Jeżeli nowa filozofia nauczania w Rosji się utrzyma, to będą mieli kosmiczny postęp, bo żadne scholastyczne i teologiczne myślenie nie będzie zawężało ich świadomości. Czego im oczywiście życzę, bo mogą stanowić dla nas pozytywny przykład i może wreszcie coś się zmieni w naszej polityce oświatowej i naukowej.

  29. wlodek
    12 lutego 2019 at 07:58

    Mieclawie, pełna zgoda.Rosja jest w sytuacji że jeśli wiara religijna łączy ludzi (a u nich nie ma konfliktu między wiarą a władzami cerkwi) to Putin z tego korzysta jak i Stalin w okresie II Wojny.)Popi prowadzą jak wiesz życie rodzinne i to ich zbliża z ludźmi.Jest propozycja dookoptowania do armii kapelanów ale decyzji nie ma.( być może w trakcie konfliktu wojennego ale to by dotyczyło i innych wyznań a jak wiesz trochę ich w Rosji jest.U nas K.K jest siłą polityczną a w Rosji nawet w trudnych dla wierzących czasach Cerkiew nie głosiła chaseł politycznych.Pozdro!

  30. krzyk58
    12 lutego 2019 at 08:36

    @Miecław. W Temacie Rosji żyjesz w “świecie równoległym”,
    i dedukujesz poprzez pryzmat kosmopolityczno- neobolszewickiego eurozachodu.
    (Nawet) Stalin był ‘na swój sposób” człowiekiem ducha ,WIERZĄCYM w BOGA …. tak, tak tak p. Miecławie.
    Zauważ że w Rosji nasila się niezadowolenie z rządów WWP,
    NIESTETY, może “zakiwać się” na amen, rozwiązaniem jest “pójście drogą Stalina”, (patrz: “filmik ” 11 lutego 2019 at 19:35) mam na myśli końcówkę 30’. MUSI ‘uwalić” kosmopolitycznych liberałów na Kremlu – inaczej ‘nie przetrwa”…

    Miecławie jeśli twojemu sercu miła jest kosmopolityczna neobolszewia radzę wzrok i uczucia kierować /lokować na Zachodzie, czy USA, …. nie będzie rozczarowania. 🙂

    “По словам протоиерея Дмитрия Смирнова, в постсоветское время православные священники сразу же пришли в армию, но делали свою работу безвозмездно. Но в 1994 году патриарх Московский и всея Руси Алексий II и тогдашний министр обороны Павел Грачёв подписали соглашение о сотрудничестве. Эот документ стал основой создания Координационного комитета по взаимодействию между Вооружёнными Силами и РПЦ. В феврале 2006 года патриарх дал благословение готовить военных священников, а в мае того же года в пользу воссоздания института военных священников высказался и президент России Владимир Путин.
    Посмотреть полностью: http://politrussia.com/vooruzhennye-sily/kapellany-v-rossiyskoy-312/

    Главный священник ВДВ об армии, России и вере в Бога

    https://www.youtube.com/watch?v=C4oAq2ybZj0&t=112s

    Miecławie na pewno jesteś komunistą, eurobolszewikiem tak
    moja rada od serca – uczucia lokuj na Zachodzie czy USA – tam permanentna rewolucja płonie, neocony, trockiści mają się całkiem dobrze.
    I masowo “wali się kościoły”, jak za starych ‘dobrych” czasów, gdyż neomarksizm “tam” kwitnie.

    военные батюшки – продолжение.

    https://www.youtube.com/watch?v=ZW0jAG44Gjw

    Miecławie, proponuję trochę stare filmy, z przed prawie dekady,
    zapewniam że posługa duchowa w rosyjskiej armii ma się całkiem
    nieźle – czego nie powiedziałbym o armijnych strukturach
    zachodnich gdzie dominują ‘kobiety” i pidorasy’ . 🤣 Paka…

  31. Miecław
    12 lutego 2019 at 09:24

    @wlodek. 12 lutego 2019 at 07:58

    Ano właśnie co innego poszanowanie religii i jej wyznawców, jeżeli spełnia ona pozytywną rolę w państwie i nie zatrzymuje jego rozwoju, nie zdradza narodu na rzecz obcych i własnych interesów, wtedy jest zrozumiałe, że głowa państwa może z szacunkiem pojawić się w ich miejscu świętym i brać udział w ich obrzędach. To dowodzi wielkiej roztropności i dojrzałości politycznej Putina, który zresztą otwierał chyba największy meczet w Moskwie i jest bardzo szanowany przez pokojowo nastawiony Islam.

    A co innego, gdy mamy hołubienie okupanta religijnego siłą zawłaszczającego przestrzeń publiczną i kolejne segmenty administracji. Do tego takiego, który zdradził naród współpracując z wrogami socjalizmu, a skutki odczuwamy wszyscy, a najbardziej lud zniszczony przez to ekonomicznie i zdemoralizowany. To ich bezpośrednia i pośrednia zasługa.

    Nie radziłbym Rosjanom instalowanie kapelanów w wojsku, jakiejkolwiek religii. Ideą przewodnią jest zawsze obrona ojczyzny i ona powinna łączyć filozofię walki o jej byt, a nie idea boga. Niestety u nas kapelani w drugiej części już nieformalnej przysięgi religijnej imputują żołnierzom walkę za Chrystusa. Czy zawsze i wszyscy, nie wiem, ale byłem dawno temu na takiej przysiędze i szczęka mi opadła, bo oczywiście o ojczyźnie nie wspomniał. Wiadomo kosmopolici.

    Dzięki za wiadomość i pozdrawiam

    PS. Dowiedz się jeszcze przy okazji, jak jest z nauczaniem tego przedmiotu o religioznawstwie w szkołach, jak się on nazywa i na jakim etapie jest nauczany. Dla mnie jako nauczyciela jest to interesujące.

  32. krzyk58
    12 lutego 2019 at 09:52

    (jako osoba dochodząca do wieku „dwóch ciupag” /77/ jak to mój młoszy brat niedawno z góralska zauważył?)

    Otóż dokladnie 81 lat temu, uczestniczka, jako Komisarz Ludowy, pierwszego komunistycznego Rządu Rosji (trwał on od października 1917 do końca lutego 1918), pochodząca z arystokracji polskiego pochodzenia, Aleksandra Kołłątaj przeprowadziła bardzo znamienna rozmowę z Józefem Stalinem , Gruzinem wyszkolonym za carskich czasów w prawosławnym seminarium jezuickim w Tyflisie (dziś Tbilisi). I oto co ten Wódz Narodów jej wtedy ponoć powiedział:

    „Wiele spraw dotyczących naszej partii i naszego ludu będzie obrócone do góry nogami i opluwane, przede wszystkim za granicą, ale także i w naszym kraju. Syjonizm, który chce osiągnąć Światową Nadwładzę, się na nas srogo zemści za nasze osiągnięcia i sukcesy. On wciąż widzi Rosję jako kr5aj barbarzyński i jako źródło surowców. I moje nazwisko też będzie oczerniane, będzie mi przypisywane wiele zbrodni.

    Nasi wrogowie dolożą wielkich wysiłków, aby zniszczyć nasz Związek, aby Rosja nigdy nie mogła znowu wstać na nogi. Siła ZSRR polega na przyjaźni narodów. Główne boje będą prowadzone przede wszystkim a rozerwanie tych więzów przyjaźni, i na oderwanie regionów granicznych od Rosji.
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/02/10/podlosc-i-solidarnosc-z-rakiem-usa-to-los-rzeczpospolitej/

  33. krzyk58
    12 lutego 2019 at 12:18

    @Miecław. Zaznaczam że jest to liberalny (antyputinowski) punkt widzenia autora videorolika. Odsłuchaj co ma do powiedzenia
    ‘człowiek w okularach”, wygląd zew.(fizjonomia) sugeruje iż wie co mówi, być może nauczyciel? Miejsce akcji “Золото́е кольцо́ Росси́и”

    ЛЮДИ ПРОТИВ ПУТИНА, как вы к ним относитесь? Соц опрос. Буй 2019 https://www.youtube.com/watch?v=jrupyMJlpY4&t=307s

    Poczytaj kommenty, posmotri na liczbę wejść, lajki na nie, na tak, itd….itp…etc… 🙂

    Poniższy tekst, to oczywiście satyra . Ukazuje ona oblicze i naturę kremlowskiego liberalizmu: zawłaszczanie i manipulację historią, tradycją, symbolami i przestrzenią publiczną,…

    … w celu spowodowania korzystnych dla reżimu a katastrofalnych zmian w świadomości Rosjan, zwłaszcza pokolenia urodzonego po egzekucji ZSRR – dla jego ubezpodmiotowienia i społecznej lobotomii.
    To tragi-groteska na temat współczesnej jelcy-putii, której dni już są policzone, choćby nie wiem jak wywijała na rurze i straszyła przymusowym, rakietowym transportem do raju.
    https://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/147498,siec-piatka-1-otworzy-sklep-w-mauzoleum-lenina

    Jak wiesz, NIGDY nie byłem “fanatem” niejakiego Lenina…ale
    ‘cóś’ musi być na rzeczy. BO, albo Putin wejdzie w ‘buty STALINA”,
    czego szczerze życzę i rozprawi się z liberałami, trockistami,
    komunistami (stosownie do czasów w których przyszło nam żyć) – albo ‘ONY”, rozprawią się z nim, i TO już wkrótce! 🙂
    ………………………………………………………………………Ty, poniał?

    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9E%D1%81%D0%BD%D0%BE%D0%B2%D1%8B_%D0%BF%D1%80%D0%B0%D0%B2%D0%BE%D1%81%D0%BB%D0%B0%D0%B2%D0%BD%D0%BE%D0%B9_%D0%BA%D1%83%D0%BB%D1%8C%D1%82%D1%83%D1%80%D1%8B

    http://www.blagovest-info.ru/index.php?ss=2&s=7&id=8640

  34. Miecław
    12 lutego 2019 at 12:52

    @krzyk58. 12 lutego 2019 at 08:36

    Chłopie, obudź się!!! Ja nie muszę nigdzie lokować swoich uczuć – ani na wschodzie, ani na zachodzie. Politykę Putina oceniam pragmatycznie, może być inspirująca dla nas, ale nic poza tym. Stary ja jestem wolnym Słowianinem Polakiem, a nie kundelkiem “przywiązanym do budy”, który będzie pokładał nadzieję w tym, że ktoś z zachodu albo ze wschodu naleje mu więcej żarcia do miski, więc wtedy będzie go bardziej lubił i szczekał tam gdzie nowy pan karze. Chyba nie rozpoznałeś dobrze mojej filozofii życia, jako wolnego i suwerennego Polaka. Nie podlegającego modom wschodnim, czy tym bardziej zachodnim. Mamy własne tradycje kulturowe, naprawdę wspaniałe i wystarczy tylko je odbudować a nie fascynować się okupacyjną religią albo zagraniczną ideologią.

    Bo powinieneś pamiętać, że prawosławie tylko w niewielkim stopniu różni się od katolicyzmu i także służyło kiedyś feudalizmowi pod Carskim berłem. Zniewalało ludzkie dusze w interesie kasty bogatych i bezwzględnych wyzyskiwaczy. To dlatego lud się tak chętnie z nimi rozprawił w czasie rewolucji mimo, że niektórzy potrzebowali wiary w boga.

    A to co zaprezentowałeś, miejmy nadzieję, że to tylko epizody, bo jak popi zaczną się zachowywać jak nasz kler, to już po Rosji, za parę lat, a Rosjanie staną się ich niewolnikami, jak ongiś za carów. Narodowy duch nie może opierać się na importowanej religii, bo prędzej czy później zasieje ona zniszczenie. To także oznacza, że prawosławie próbuje tam wchodzić do wojska ze swoimi interesami i ktoś na to pozwala. Niestety źle wróży to na przyszłość. Żołnierz potrzebujący boga zawsze może go sobie znaleźć w sobie, jak uczył Jezusa, a na medytację religijną wybrać się do miejscowego kościoła, cerkwi, czy meczetu itd.

    Siła ZSRR nie opierała się na religii tylko na racjonalnym i pragmatycznym myśleniu, i to dzięki niemu zbudowali swoją potęgę oraz pokonali faszyzm. Tak więc władze Rosji jeżeli chcą tą siłę zachować i odbudować, muszą umieć rozdzielić racjonalny pragmatyzm od scholastyki i traktować religię, tylko jako element pewnej tradycji części społeczeństwa, ale nie może ona nigdy mieć wpływu na politykę i np. awanse w wojsku, jak u nas. Bo to oznacza selekcję negatywną i kiedyś może doprowadzić do katastrofy.

  35. bogo2
    12 lutego 2019 at 15:43

    Biedroń ,wiosna, czas na palenie knota…;)!

  36. krzyk58
    12 lutego 2019 at 17:04

    @Miecław. Dlatego (ciągle) zwracam ci uwagę że winien-eś uczucia
    lokować na Zachodzie i w USA tam gdzie od zawsze biło “antyludzkie”
    serce bolszewizmu” (skrót myślowy). 🙂 Patrz: permanentna rewolucja i jej skutki.
    https://monitorpostepu.pl/permanentna-rewolucja/Natomiast jeśli bliska jest ci Tradycja w dobrym znaczeniu tego
    słowa, czy wartości chrześcijańskie – to tylko Rosja. W Polsce “takim” poligonem będzie wkrótce Gdańsk zobaczymy czy górą będzie Tradycja Polska, czy lewacko-neomarksistowskie bezhołowie. (eurokołchoźniki)

    Patrz: cykl – МОНАСТЫРИ РОССИИ – składający się z ponad 30 filmów, tudzież – СВЯТЫНИ РОССИИ – i tyleż, na kanale ‘spas tv”.

    Pozdrawiam!! 🙂

    Ps. “Siła ZSRR nie opierała się na religii ….” No i sam widzisz, “bez Boga ni do proga”. A swoją drogą i ‘za Stalina”, pełno w ZSRR, włącznie z Generalismussem było wierzących .
    Siła każdej Rosji, Imperium Rosyjskiego miała oparcie w Bogu…
    znasz sławetne zawołanie Ruskich: ” My Ruskie, z nami Bog”?

    http://www.slavfond.ru/2017/08/23/%D0%B0%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B5%D0%B9-%D0%BF%D0%BE%D0%B7%D0%BD%D0%B0%D1%85%D0%B0%D1%80%D0%B5%D0%B2-%D0%BC%D1%8B-%D1%80%D1%83%D1%81%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B5-%D1%81-%D0%BD/

    1 марта 2000 г. 84 русских воина-десантника из Пскова героически погибли в Чечне недалеко от селения Улус-Керт 84 года спустя после насильственного отрешения именно в Пскове Государя Николая II 1 марта 1917 г., «проклятый и позорный день для России» (ген. Д.Н. Дубенский)

    Мы – русские! С нами Бог!

    https://www.youtube.com/watch?v=inqCUx2U8RM&t=1s

    Жанна Бичевская Мы русские

    https://www.youtube.com/watch?v=P1AihbDd3OU

    https://4lomza.pl/index.php?wiad=13226

    Pozdrawiam

  37. Miecław
    12 lutego 2019 at 18:28

    @krzyk58. 12 lutego 2019 at 09:52

    Zgubiłeś resztę cennego cytatu manipulatorze. 🙂
    Więc uzupełniam ze zwróceniem ci uwagi, abyś kilka razy przeczytał i zapamiętał, zwłaszcza ostatni akapit o socjalizmie i krytykę nacjonalizmu.

    Cyt. c.d.:
    “Muszę powiedzieć, że w tej sprawie żeśmy nie zrobili wszystkiego. Istnieje jeszcze wielki obszar prac do wykonania. Z ogromną siłą podniesie głowę nacjonalizm. Chwilowo przydusi on internacjonalizm oraz patriotyzm, ale to tylko na chwilę. W ramach (większych) narodów powstaną narodowe ugrupowania i także między nimi konflikty. Pojawi się wielu pigmejo-podobnych przywódców (MG – patrz „tandem władzy” RP 2019, wzrostu 163 cm!) niktosiów i zdrajców wewnątrz ich własnych narodów.
    Mówiąc ogólnie, przyszły rozwój będzie cechować większa złożoność i metody bardziej gwałtowne i bestialskie, jego zakręty będą niezwykle ostre. Na Wschodzie dojdzie do wielkich zaburzeń. Ujawnią się wielkie konflikty z Zachodem.
    Na przekór temu, niezależnie od tego jaki przebieg będą miały te wydarzenia, po pewnym czasie poglądy nadchodzqcych pokoleń się zwrócą w kierunku sukcesów i zwycięstw naszej socjalistycznej Ojczyzny. Z każdym rokiem będą się rodzić nowe pokolenia. Znowu podniosą sztandar ich ojców oraz dziadków doceniając ich osiągnięcia. Będą budować swą przyszłość na naszej przeszłości.”
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2019/02/10/podlosc-i-solidarnosc-z-rakiem-usa-to-los-rzeczpospolitej/

    Ten fragment chyba nie bardzo pasuje do twojej narodowo-religijnej wizji, prawda? 🙂
    No i jak ty możesz cytować tą zdemoralizowaną bolszewiczkę Aleksandrę Kołłątaj? 🙂

    A i jeszcze jedno, ale ty zapewne nie będziesz wiedział, chociaż kto wie. Z linkowanego źródła interesuje mnie ten ostatni fragment”
    “Na jakiejś konferencji naukowej w Warszawie w latach w 1980 słyszałem, że wg. prof. Kotarbińskiego STALINIZM TO BYŁ JEDYNY UDANY W HISTORII. OKRES REALIZACJI ZASAD „PAŃSTWA” PLATONA.”
    Nie wiesz przypadkiem czy w jakiejś twórczości prof. Kotarbińskiego, gdzieś tego nie znajdę? Na tym WPS mogliby być bardziej precyzyjni i podawać źródła.

  38. fly
    12 lutego 2019 at 18:41

    Miecławie , cieszę się , że odpowiedziałeś . Co do państw wywodzących się ze słowiańszczyzny , to kiedyś już przerabiano PANSLAWIZM . Ciekawe zjawisko . Czy możliwe – nie wiem .
    Natomiast dziś ZUPEŁNIE niemożliwe do stworzenia . Sam wiesz dlaczego : Polska to podnóżek USA zainteresowanego jedynie (!) w atomizacji naszych krajów lub przynajmniej skłócenia ich z Rosją .
    Bez Rosji – KICHA !
    Czesi patrzą na RFN , Ukraina – sam wiesz . Więc daremny trud .

  39. fly
    12 lutego 2019 at 19:05

    Drogi @krzyku z 10.02 godz. 20.28
    Jaki tam ze mnie “eurolewak” . Czytaj ze zrozumieniem i polemizuj z tezami interlokutora nie z WŁASNYMI UROJENIAMI !

    Prez. Putin , to wg. mnie najważniejszy (!) obecnie polityk światowy !

    Być może uratował NAS wszystkich przed ŚMIERCIĄ , gdyż IDIOCI ( u nas spod znaku “S” ) sądzą , że takie państwo jak Rosja ( WNP wtedy ) mogła się rozpaść ot tak . Jak stary kiosk z gazetami .
    A g…o ! KAŻDY , naprawdę znający politykę , wie jak rozpadają się mocarstwa ( w tym jądrowe ) i co takiego np. poprzedziło Układ Jałtański . A za Jelcyna było już blisko ! Za to był chwalony przez Zachód . A tu FIGA !

    Reszta polityków to mdłe , głupie tło . Bez wizji . Zwykli urzędnicy . Poza Orbanem może .

    Co to Twojego tekstu , to popatrz na uroczystości na Kremlu . Popy siedzą w 3-4 rzędzie ! Powtarzaj więc sobie – wspieranie to nie przeklęte PODDAŃSTWO !

    Widzisz różnicę ? Odtworzenie Cerkwi to była JEDYNA możliwość wypełnienia pustki po upadłym komuniźmie ! Bo lud po w/w upadku , chlał , rżnął się i skrobał . Miał zresztą powody – np. brak pensji czy emerytury przez miesiące .

    Tak już się z ludźmi ( niektórymi ) , że muszą mieć jakąś nadbudowę / ideę . Wyłuszczyłem to słowami Churchilla .

    Nie wiem czemu więc nazywasz mnie eurolewakiem . Żart !
    Jestem umiarkowanym lewicowcem nie lewakiem . Nie propaguję ( wyobraź sobie ) dżenderu , a nawet wege ! Nawet spódnicy nie noszę , wyobraź sobie !

  40. fly
    12 lutego 2019 at 19:20

    Włodku , Miecławie – znalazłem się w dobrym towarzystwie , zostaliśmy uznani przez @krzyka za kosmopolityczne lewactwo (!)
    które “nic nie rozumie” . Ale się porobiło !

    Krzyku , naprawdę , NIE IDŹ TĄ DROGĄ ! To prosta droga do psychuszki !

  41. krzyk58
    12 lutego 2019 at 19:33

    @Miecław. Nie wiem. Stwierdzeniem prof. tez jestem nieco zdziwiony,
    prawdopodobnie wypowiedział “te słowa” grubo” po zejściu Stalina,
    a jak wiesz takie słowa w tamtych latach PRLu, musiały być co najmniej chłodno przyjęte przez “naszych” i naszych też komunistów. Gdzie znajdziesz? Raczej u źródła – nie inaczej, czyli
    u prof. Marka G. ‘na stronie’. 🙂

    “No i jak ty możesz cytować tą zdemoralizowaną bolszewiczkę Aleksandrę Kołłątaj? ”
    Mogie. 🙂 gdyż w “swoim czasie” STALIN wskazał jej ( jak i jej fagasom) przynależne
    miejsce w szeregu, gdy kończył definitywnie leninowsko -bolszewickie bezhołowie, i ówczesny gender.

    “Zgubiłeś resztę cennego cytatu manipulatorze.’ 🙂
    Nic z tych rzeczy – celowo nie dopowiadam PO TO, by nie podawać
    gotowca na tacy. Chwała ci że niekiedy co nieco przeglądasz.
    Szkoda zarazem że jesteś mniej aktywny na polu cyrylicy… 🙂
    TAM podaję niemało materiałów…

  42. krzyk58
    12 lutego 2019 at 20:04

    @fly. …margaryna…. maryna…. 🙂 do rzeczy! ‘Psychuszkin” – https://www.ipla.tv/wideo/serial/Swiat-wedlug-Kiepskich/759/Sezon-15/5001457/Swiat-wedlug-Kiepskich-Odcinek-392/7777b3b079817b62783c74259c1674a5

    Wezmę radę do serca – wszak nie jestem skwaszony niczym ‘jakiś
    – Kwaśniewski” (tam’że w którym’ś odcinku dialog Ferdka z prezesem).

    “to kiedyś już przerabiano PANSLAWIZM . Ciekawe zjawisko . Czy możliwe – nie wiem .”
    A co wiesz nt.? zapewne – wiesz ze nic nie wiesz! 🙂 Dlaczego tak sądzę – otóż domniemuję iż opierasz się na XIX w. przesłankach/stereotypach. Ostatnia taka przymiarka to początek
    50′ wielki projekt Stalina… “nasi” ówcześni komuchy nie chwytali
    tematu.. no wiesz oni byli TU zawsze obcy. Za to do projektu
    zapaliła się znaczna część świadomych Polaków, także ci na emigracji w USA i na Zachodzie. Po zejściu Stalina projekt
    stopniowo wygasał trockista ,niejaki Chruszczow……….. aż do
    skutku kiedy to w 59’ zamknięto zupełnie, nawet organ prasowy
    Związku Słowiańskiego. Kiedyś przytaczałem mat. źródłowe
    w języku rosyjskim…

  43. krzyk58
    12 lutego 2019 at 20:24

    @fly. Czujesz się obrażony (lewactwem) – jednocześnie obrażając innych.
    Pamiętaj że określenie – pop nie brzmi zbyt elegancko….
    Orban – może..może 9więcej) dlatego ze syjonista?
    Póki co nikt Putinowi (jeszcze) palmy pierszeństwa nie odbiera…
    Ujawniona tajna historia: Putin odegrał kluczową rolę po wcześniej zaplanowanym upadku ZSRR
    Maj 27, 2015

    Komentarz: Przedstawiony materiał wyraża pogląd na sprawy rosyjskie z perspektywy amerykańskiej i należy mieć to na uwadze. Za przetłumaczenie poniższego artykułu serdeczne podziękowania dla niezłomnej Oli Gordon. Redakcja.

    Dlaczego Oś Anglo-Amerykańska tak boi się Putina i postanowiła go obalić?

    Obrazek

    Żadnego światowego lidera zachód nie demonizował w ostatniej dekadzie tak jak prezydenta Rosji Władimira Putina.

    Żadnego innego prezydenta czy premiera nie poddawano tak wielu skandalicznym osobistym atakom i bezlitosnym fałszywym oskarżeniom.

    Jest jasne, że Władimir Putin stanowi prawdziwe zagrożenie dla Światowego Rządu Cieni [World Shadow Government = WSG] w sposób który bardzo niepokoi tych, którzy siedzą na szczycie światowej piramidy władzy.

    Dlaczego tak się go boją?

    Zanim odpowiemy na to pytanie, najpierw musimy zrozumieć i dokonać analizy tajnej historii zaplanowanego wcześniej upadku ZSRR. Tylko po zrozumieniu prawdziwego kontekstu historycznego, w którym funkcjonował wtedy Władimir Putin, jego obecne działania i wypowiedzi nabiorą wielkiego znaczenia. Ta nieznana historia jest także dość ważna, jeśli chce się zrozumieć reakcje jego niezliczonych krytyków wśród przywódców Osi Anglo-Amerykańskiej [Anglo-American Axis = AAA]. Oto ona:

    Super-tajny układ zawarty przed zorganizowanym upadkiem ZSRR po upadku muru berlińskiego

    Jedną z najlepiej strzeżonych tajemnic które przepowiedziały nieuchronny upadek sowieckiego komunizmu i późniejszy rozpad ZSRR jest to, że faktycznie odbył się w sposób wręcz odwrotny do starannie kontrolowanej rozbiórki. Tylko że w tym przypadku byli to bankierzy i politycy, brokerzy inwestycyjni i mocodawcy którzy naciskali guziki. Wszystkie plany wobec tego celu zostały skrupulatnie określone przez tych udziałowców, z których każdy miał największy interes w eksploatacji ogromnego bogactwa Rosyjskiej Ojczyzny.

    Upadek muru berlińskiego i ZSRR nie były spontaniczną serią ważnych wydarzeń, w co masmedia [MSM] chciałyby byśmy wierzyli. Ani nie były rezultatem prośby prezydenta Ronalda Reagana: „Panie Gorbaczow, niech Pan zburzy ten mur„, mimo że jego hollywoodzkie maniery na pewno pokazały wielki (i przekonujący) teatr polityczny. „Pierestrojka” i „glasnost” były tylko słowami-wytrychami ścigającymi się by przedstawić wygląd zasadniczo zmienionego ZSRR. Ale Rosja stała się zliberalizowana zwłaszcza w porównaniu z sowieckim komunizmem, a tylko po to by zostać zneoliberalizowaną przez banksterów.

    W rzeczywistości całe rozwiązanie ZSRR było produktem licznych bardzo tajnych spotkań jakie odbywały się z przedstawicielami ZSRR na bardzo wysokim szczeblu (najwyższym), Ameryki, Brytanii i innych czołowych krajów AAA i kontrolerów WSG. Ogólnie mówiąc, najważniejsze z tych spotkań dotyczyły precyzyjnie planowanych aspektów biznesowych i komercyjnych, bankowych i inwestycyjnych, koniecznych dla kontrolowanego rozpadu republik ZSRR i jego wschodnio-europejskich satelitów.

    W 1989 wahadło władzy odwróciło się od tych którzy chcieli widzieć ZSRR i jej satelitów kontrolowanych przez komunizm, do tych którzy chcieli bezpośrednio kontrolować jej ogromne bogactwa naturalne, bazę przemysłową i inne narodowe aktywa, metodą nagiego drapieżnego kapitalizmu. W tym celu wielu notorycznych rosyjskich oligarchów wybrali i mianowali bankierzy zachodniej koalicji w celu nadzorowania jawnej kradzieży wszystkich głównych aktywów i zasobów naturalnych rosyjskiego narodu. Tę unikalną formę skorumpowanego drapieżnego kapitalizmu na początku ukrywano przed oczami opinii publicznej, kiedy ją wdrażano by ograbić z wszystkiego co wartościowe zarówno państwo jak i obywateli.

    Ten wspólnie błogosławiony proces przejściowy był jedynym sposobem, na który Związkowi Sowieckiemu „pozwolono” by wyzwolić się od tych, którzy potajemnie kontrolowali jego los w ciągu prawie 75 lat sowieckiego komunizmu. Liderzy tacy jak Michaił Gorbaczow i Borys Jelcyn zostali wybrani po to by zatwierdzili całą koordynowaną przez państwo kradzież przez oligarchów. Skoro liderzy polityczni są zwykle trzymani w ciemności, żaden z nich, ani ich wewnętrzne kręgi, nie byli wtajemniczeni w szczegóły tego programu kradzieży rosyjskiego bogactwa. Byli jedynie słupami, których głównym zadaniem było rozpoczęcie procesu razem z okleiną legalności. Ale z uwagi na ich stanowiska we władzy politycznej i unikalne punkty widzenia, obaj mieli ponurą świadomość, że za ich plecami „zawarto umowę z diabłem„.

    Największy ciężar z powodu czasu prezydencji spoczywa na Borysie Jelcynie, kiedy obserwował oligarchów kradnących wszystko co widzieli. Jego dobrze znany problem z piciem i choroba serca z pewnością były skutkiem godzenia się na tę całą szaradę. Niemniej jednak, on wiedział, że pod przyszłym przywództwem Władimira Putina – Rosja zostanie „ochroniona”. Bo kiedy kapitalistyczne sępy z Rosji i z zachodu realizowali swoje plany (i umowy) ograbienia Rosji ze wszystkiego, to super tajna grupa rosyjskich patriotów i narodowców, lojalnych polityków i urzędników rządowych zawarła jeszcze mocniejsze porozumienie by to wszystko odebrać
    kiedy nadejdzie odpowiedni czas.

    Obrazek
    CIA, znana także jako Firma, była bezpośrednio zaangażowana w to OSZUSTWO stulecia.

    Poniższy nagłówek pokazuje dokładnie co nie wydarzyło się przed rozpadem muru berlińskiego i późniejszym upadkiem Związku Sowieckiego: Dyrektor CIA przyznaje: CIA nie przewidziała sowieckiego upadku [Director Admits C.I.A. Fell Short In Predicting the Soviet Collapse – New York Times].

    Czy ktoś może uwierzyć, że CIA próbowała pokazać się jako niezdolna przewidzieć ten monumentalny i niezrównany upadek, szczególnie skoro to Firma faktycznie pociągała dźwignie i naciskała guziki czegoś co istotnie było kontrolowaną rozbiórką?

    CIA poszła nawet tak daleko, że przyjęła dużo złej prasy by przekonać Amerykanów (i świat), że ‚naprawdę’ w tej kwestii ponieśli żałosne fiasko. Taka była ich intencja ukrycia prawdziwego spisku zrealizowanego przeciwko narodowi rosyjskiemu, jak również przeciwko wszystkim byłym republikom tworzącym sowiecki blok, że CIA stała się tematem różnych dramatów politycznych wystawianych w całym ‚regionie teatralnym Waszyngtonu DC’ po to, żeby ukryć jakiekolwiek zaangażowanie Ameryki.

    W końcu Firma jest bezpośrednio odpowiedzialna za dopilnowanie by dokładnie przestrzegać wszystkie międzynarodowe porozumienia AAA. W rzeczywistości, wymuszanie tego charakteru umów zawsze było głównym obowiązkiem CIA. Ale w przypadku Rosji ich długoterminowe szacunki i analizy strategiczne NIE WYPALIŁY. Popełnili taki błąd, że teraz mogą bezpiecznie powiedzieć, że to naprawdę CIA w końcu została oszukana. Może byli tam w CIA także ci na wysokich stanowiskach ‚demaskatorzy’, którzy uczestniczyli w grze by zaalarmować swoje rosyjskie odpowiedniki o różnych spiskach i szwindlach organizowanych od Petersburga do Władywostoku przez zachodnich banksterów.

    Teraz powinno być jasne dlaczego wszyscy rosyjscy oligarchowie uciekli do Londynu, Tel Awiwu i Nowego Jorku.

    Jaki jest lepszy sposób dla oligarchów by chronić się przed rosyjskimi aktami oskarżenia, niż szukanie pełnej protekcji przestępczego syndykatu CIA, MI6 i MOSSADU w AAA. Nawet uwolniony niedawno były prezes Michaił Chodorkowsky [1] z niedziałającego już Jukos Oil, spędził więcej czasu w dobrej starej Ameryce agitując za nową rosyjską rewolucją. Inna rosyjska roślinka CIA, były szachowy mistrz świata Gary Kasparow, również pracował w godzinach nadliczbowych by wyrugować Putina jako „protektora królestwa”, kiedy nieustannie opowiada amerykańskiemu establishmentowi politycznemu o ‚poważnym niebezpieczeństwie’ ze strony oświeconego przywództwa Putina.

    Wydaje się, że żaden z tych zachodnich naiwniaków nie rozumie, że to nie jest rok 1917. I że Władimir Putin nie jest słynnym carem Mikołajem Romanowem. Nie zdają sobie też sprawy z tego, że wielu z ich kolegów oligarchów zagranicą, jak również polityczne pionki w kraju, spotkał katastrofalny los, takie są siły które zjednoczyły się z mistrzowskim planem Putina o silnej i suwerennej Rosji. Żaden z wielu oligarchów, działając z pobudek skrajnego własnego interesu, nie może nawet mieć nadziei na dotknięcie Putina teraz, kiedy władza państwowa nieodwracalnie skonsolidowała się by spełniać wolę Kremla.

    Obrazek
    Majdan albo główny plac w Kijowie, Ukraina, po katastrofalnym coup d’état kierowanym i finansowanym przez Amerykę.

    Ukraina: kolejny koordynowany przez CIA coup d’etat
    dla USA i Izraela

    Co jest szczególnie zaskakujące, zważywszy bardzo dynamiczne ruchy grane na obecnej geopolitycznej szachownicy globalnej, jest to, że zachód jest tak przejrzysty, zarówno w odniesieniu do ich metody i motywu w kierunku osłabiania Rosji. Niedawny zamach w Kijowie i trwająca rewolucja na Ukrainie dają doskonały przykład kolejnego upadku narodu przeprowadzanego w historycznej orbicie Rosji. Tutaj znowu syjonistyczni oligarchowie z powiązaniami z USA, Brytanią i Izraelem zostali mianowani na wszystkie najważniejsze krajowe stanowiska kierownicze, jak również na gubernatorstwa wszystkich regionów znanych jako oblasti. Po raz kolejny, plan AAA został wykonany zgodnie z tym samym podręcznikiem jak ten wykorzystany w trakcie upadku ZSRR, z oligarchami-miliarderami przejmującymi całkowitą kontrolę nad bogactwem Ukrainy.

    Większość tego nie wie, ale jest plan przygotowany przez nowoczesne państwo Izrael ustanowienia powrotu do jego oryginalnej ojczyzny na Ukrainie. Wschodnia Ukraina była kiedyś częścią królestwa Chazarii w czasie kiedy judaizm wybrał król na oficjalną religię państwową. Ci chazarscy wyznawcy judaizmu będą stanowić to co jest teraz znane jako żydostwo aszkenazyjskie. Przez wieki migracji przez Rosję, jak również emigracje do wszystkich części wschodniej, środkowej i zachodniej Europy, aszkenazyjczycy rozwinęli się w najbogatszą i najpotężniejszą politycznie grupę religijną w Eurazji.

    W rzeczywistości Nowoczesne Państwo Izrael (MSI) utworzył ruch syjonistyczny, który swoją siłę i bogactwo czerpał ze światowego aszkenazyjskiego żydostwa. Ale eksperymentowi MSI nie wiedzie się dobrze. Większość tych Żydów którzy emigrowali z Rosji i Ukrainy, jak również wielu którzy uciekli z Europy przed prześladowaniami II wojny światowej, z chaosu po niej i aż do współczesnej niestabilności, teraz rozumieją, że z deszczu wskoczyli prosto pod rynnę.

    Co więcej, wielu Żydów teraz rozumie, że ich kulturowe PTSD [2] wygenerowane przez I i II wojnę światową było celowo narzucone, żeby byli bardziej ulegli wobec zamieszkania na obcej działce pustynnej ziemi otoczonej przez narody arabskie i muzułmańskie, które zmuszono do oglądania jawnej kradzieży w biały dzień Palestyny od ich braci. Niedobry sposób na przeprowadzkę do sąsiedztwa, zwłaszcza kiedy sąsiedzi mogą bardzo łatwo wystrzeliwać na ciebie moździerze i rakiety.

    I tu pojawia się spisek repopulacji Ukrainy. Większość Izraelczyków pochodzenia europejskiego naturalnie lepiej się czuje „na kontynencie”, całkowicie poza zasięgiem takich ataków moździerzowych i rakietowych. Dlatego Ukrainę wybrało syjonistyczne przywództwo jako nowe miejsce zamieszkania. To jest nie tylko bezczelny rasistowski reżim MSI nie do utrzymania w żadnym cywilizowanym świecie, pokazał się jako absolutnie łotrowski naród i przestępcze państwo jakim jest obecnie. W rzeczywistości MSI sromotnie wyróżnił się jako bezprecedensowy i nie mający sobie równych międzynarodowy parias.

    Szczególnie w świetle niedawnego zniszczenia Gazy, Izrael zasadniczo przypieczętował swój los. W związku z tym, Bliski Wschód przekształcił się w ogromną beczkę prochu gotową wybuchnąć, gdy Izrael zdecyduje się przekroczyć zbyt wiele czerwonych linii po raz n-ty. Każdy normalny człowiek żyjący w tak niestabilnym środowisku chciałby tylko usunąć się daleko od takiej niepewnej sytuacji, i dlatego jest tam teraz bardzo spokojny ruch Żydów aszkenazyjskich wracających z powrotem na Ukrainę, do ich ojczyzny.

    Koalicja USA-UK-EU-Ukraina od początku pokazywała swoje nierozważne intencje

    Od samego początku zorganizowanej wojny domowej na Ukrainie, potęgi zachodnie ujawniły swoje zamiary utworzenia nowego „Europejskiego Izraela”. Usunięcie języka rosyjskiego i zastąpienie go hebrajskim jako drugi oficjalny język Ukrainy, to tylko jeden z dość wyraźnych ruchów w kierunku ustanowienia nowej izraelskiej enklawy. Cały czas AAA oskarża Rosję o zamiary utworzenia nowego regionu – Noworosji – znanej dosłownie jako Nowa Rosja.

    Taki temat zastępczy osiągnął cel – nie wywoływania podejrzeń co do realnego spisku przejęcia Ukrainy, tak jak Palestyny pod koniec lat 1940. Ponadto, zobaczmy nadzwyczajne milczenie Izraela w kwestii całego awanturnictwa AAA na Ukrainie przed i podczas trwającej sfabrykowanej wojny domowej. Jego milczenie jest jeszcze bardziej ogłuszające w świetle faszystowskich neonazistowskich zbirów cynicznie wykorzystywanych do realizacji programu ludobójstwa Kijowa we wschodniej Ukrainie. Oczywiście ta strategia jest identyczna do powolnego ludobójstwa przez Izrael Palestyńczyków, jak również systematycznej i jawnej kradzieży ich ziemi.

    Obrazek

    Taki „Europejski Izrael” nie tylko dawałby bardzo strategiczne położenie geopolityczne, z którego mógłby kontynuować próby destabilizacji Rosji, AAA wykorzystałaby Ukrainę do wywoływania zakłóceń w całej Unii Europejskiej. Tak jak Izrael przyzwyczaił się do wywoływania niepokojów przez dekady na całym Bliskim Wchodzie, nowe państwo ukraińskie ustanowione dla osadnictwa Izraelczyków będzie spełniać podobną funkcję w całej strefie euro, która powoli staje się wroga wobec populacji żydowskich i ich interesów.

    Kiedy neofaszystowska junta w Kijowie rozpuściła swoich bojowników na miejskie i wiejskie tereny wschodniej Ukrainy, stało się oczywiste, że tu chodziło o dużo większy program czystek etnicznych. Liczne wiarygodne raporty wskazywały na hurtową rzeź niewinnych cywilów, jak również chęć zniszczenia infrastruktury/miejsc kultu/domów/biznesów rosyjsko języcznej społeczności. Teraz jest jasne, że podstępny plan celowego ludobójstwa zorganizowano żeby zrobić miejsce dla wkrótce mających być przeszczepionych Izraelczyków, którzy rozumieją, że Izrael stoi na krawędzi swojego XXI-wiecznego Armagedonu.

    Stare imperia muszą zginąć by zrobić miejsce dla PRAWDZIWEJ transformacji globalnej promowanej przez Putina

    Jeśli AAA charakteryzuje się jednym dążeniem przede wszystkim, to jest nim niezaspokojona żądza ropy i gazu naturalnego. AAA jest tak uzależniona od paliwa węglowodorowego, że petrodollar szybko stał się walutą światowych zasobów. Siła tak stałego światowego popytu na ropę jako źródło energii, osiągnęła teraz punkt krytyczny. Obie – machina wojenna AAA i walec gospodarczy wymagają DUŻO ropy i gazu, by kontynuować swoją tyranię na całej planecie. AAA jest nie tylko strasznie rozrzutna i nieskuteczna w wykorzystywaniu tych zasobów energetycznych, które Rosja posiada w wielkiej obfitości, to zużywa znaczne ilości czasu i energii, pieniędzy i kapitału, w procesie dalszego nabywania potrzebnego paliwa węglowodorowego by utrzymać wyłączny status supermocarstwa.

    I tu znajdują się zalążki jej własnej destrukcji, bo AAA nie może już ponosić kosztów koniecznych do zachowania imperium. Zakres na jakim opierały się wojna i inne formy konfliktu w celu zapewnienia dodatkowych źródeł ropy i gazu już nie robi sensu. Wszystkie kraje które szły tą drogą wiecznej wojny zostały zdemaskowane. Niektóre, jak Izrael, są uważane za przekleństwo przez przeważającą większość krajów na całym świecie. Podobnie Ameryka jest oczerniana na całym świecie jako rozrabiaka chcący autodestrukcji, dokładnie jak Brytania jest powszechnie znana przez jej bankstera MO z londyńskiego City.

    W świetle tych powszechnie posiadanych spostrzeżeń, wskaźniki fortuny / losu zarówno BRICS jak i AAA gwałtownie rosną i spadają. Podczas gdy europejski-amerykański-japoński model gospodarczy nadal bankrutuje w czasie rzeczywistym, BRICS przygotowuje się przynajmniej do przyszłej koniunktury. Oczywiście trajektorie krajów BRICS są gotowe do strzału ku gwiazdom, podczas gdy zachodnie mocarstwa niebezpiecznie spadają ku bezprecedensowej „katastrofie i spaleniu”. Jak na ironię, tylko dzięki współpracy ze sprzymierzonymi z BRICS krajami, a zwłaszcza z Rosją, strefa euro i amerykańska strefa wpływów mogą się uratować od niemal pewnego załamania gospodarczego i finansowego.

    Kiedy zaczną więdnąć pozory które określają tak dużo z zachodniego gospodarczego mirażu, kraje strefy euro będą bardzo żałować narzucenia na Rosję tak szkodliwych sankcji. To teraz dotknęły je ogromne konsekwencje gospodarcze, dokładnie w środku odradzającej się recesji, w wyniku dużo bardziej wyniszczających sankcji ze strony Rosji. Nawet osławiona lokomotywa ekonomiczna Europy – Niemcy – straciły swoją zdolność do pociągania reszty UE, wszystko dlatego, że postanowiły stanąć po stronie prawdziwych sprawców kijowskiego coup d’état.

    Bitwa o Ukrainę nie jest tak bardzo o nieudanej zagrywce geopolitycznej AAA, jak testem lakmusowym dla tych którym pozwoli się dołączyć do prawdziwego ruchu globalnego określonego przez sprawiedliwość gospodarczą, równość społeczną i integralność polityczną. Ponadto, to uszanowania suwerenności narodowej – ponad wszystko – których Rosja Putina, Chiny Jinpinga i Indie Modiego oczekują od świata, jakie reszta świata powinna dostać od krajów BRICS.

    Wkracza Wladimir Putin, idealna szabla dla AAA

    Najważniejsze jest by zrozumieć, że to nie tylko człowieka Putina oni się boją. To nawet nie Rosji jako narodu który przeraża AAA. To SIŁA za Putinem której nie widzieli na czołowym politycznym stanowisku od Johna F Kennedyego. Na pewno AAA musi się zastanawiać jak mogli dać się tak oszukać by uwierzyć, że Putin był w ogóle jednym z nich. W końcu był funkcjonariuszem KGB ze wszystkimi odpowiednimi referencjami, który, jak wierzyli, będzie z nimi grał w ich grę, tylko ich metodą i przez cały czas.

    Ale tak jak JFK na początku lat 1960, kiedy Putin dokładnie zobaczył jak AAA prowadzi grę z narodami – WSZĘDZIE – odwrócił się od nich i nigdy nie obejrzał się za siebie. Ponieważ jego poprzednik Borys Jelcyn, który pomagał rosyjskim oligarchom w grabieży, rabunku i gwałcie rosyjskiej ojczyzny, dał stanowcze błogosławieństwo Putinowi jako politycznemu dziedzicowi, nikt nigdy nawet nie myślał że Putin zrobi taki radykalny obrót o 180°. Zarówno w formułowaniu polityki państwa jak i w administracji federalnego rządu, rozpoczął proces odbierania Rosji tym którzy zdefraudowali jej bogactwo. Jego konwersja przeciwko drapieżnym oligarchom była tak drapieżna, że teraz mówi się o nim jako o prawdziwej reinkarnacji Piotra Wielkiego, który również uratował Rosję przed wrogami wewnętrznymi jak i zewnętrznymi.

    Bliski sojusz Putina z patriarchą Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej – Jego Świątobliwością patriarchą Kyryłem – stał się przyczyną zakochania się w nim bardzo religijnego i tradycyjnego rosyjskiego narodu. Jego społecznie konserwatywny program bardziej zgadza się z rosyjską wrażliwością, bo chroni rafinowaną kulturę która nie zgadza się ze swobodą obyczajów coraz bardziej brutalnego społeczeństwa zachodniego. W tej szczególnej dziedzinie rozbieżności, Rosja Putina służyła jako siła równoważąca dla modus operandi AAA – siania społecznego chaosu i zaburzeń politycznych gdziekolwiek postanowią działać. Propagowanie zbyt liberalnych norm społecznych jest ich strategią w tym zakresie, z czym wielokrotnie Putin się zderza.

    Należy zauważyć, że Rosja którą odziedziczył Jelcyn była tą którą obiecano całkowicie skorumpowanym oligarchom. Inaczej mówiąc, emancypacja z komunizmu przyszła tylko dzięki porozumieniu, że rosyjscy oligarchowie dostaną pozwolenie na kradzież aktywów narodowych – zasobów naturalnych, fabryk i wszystkiego na czym mogli położyć swoje łapy. Ten mało znany fakt był powodem dlaczego Borys Jelcyn swobodnie przyznał się na końcu swojej kariery do pewnych błędów historycznych, zwłaszcza tych odnoszących się do systematycznego transferu rosyjskiego bogactwa do tych teraz niesławnych oligarchów.

    Jelcyn wiedział, że to było kluczowe do ewentualnego wyzwolenia się Rosji od tych potęg zachodnich, które zorganizowały upadek muru berlińskiego w stosunkowo spokojny sposób.

    Historia teraz pokazała, że Borys Jelcyn miał wielką zdolność przewidywania w wyborze Wladimira Putina na premiera. Jego ostatnie słowa do Putina kiedy był prezydentem były: „Zadbaj o Rosję„. Tłumaczono je również na „Chroń Rosję„. Putin był idealnym narzędziem które zagwarantuje spełnienie ostatniego zyczenia Borysa Jelcyna. Putin sam wypowiedział następujące słowa na kilka dni przed pogrzebem Borysa Jelcyna:

    „Zrobimy wszystko co w naszej mocy by upewnić się, że pamięć o Borysie Nikołajewiczu Jelcynie, jego szlachetne myśli i jego słowa „zadbaj o Rosję” posłużą nam jako moralny i polityczny punkt odniesienia”. [3]

    Oczywiście, zrobienie tego oznaczało, że niekorygowalni oligarchowie albo pójdą do więzienia, albo na uchodźstwo.

    I Putin postanowił dokładnie to zrobić, bez względu na zachodnie reakcje i/lub groźby ze strony wszystkich podejrzanych. Putin nigdy nie pozwoli drapieżnym kapitalistom zniszczyć Rosji. Dość celowo – pod przykrywką „bezpieczeństwa narodowego” – zainicjował cały konieczny legalny proces i procedury rządowe dla odzyskania tego co ukradziono rosyjskiemu narodowi. To posunięcie było szczególnie skuteczne i niezawodne, bo AAA używała tego samego pretekstu do przejmowania przez wieki dużych i małych narodów.

    Niemniej jednak, zachód mógł tylko się wycofać w zupełnym szoku, że prezydent faktycznie chroni w ten sposób swój naród. Że Putin kładzie interesy Rosji i jej obywateli przed tymi bankierów
    i przemysłowców
    i potężnych oligarchów, postrzegano jako ostateczną zdradę. W końcu jego działania są sprzeczne z zakulisowymi umowami zawartymi przez prawdziwych mocodawców, którzy wynegocjowali „upadek muru”. Komunizm miał być zlikwidowany TYLKO wtedy, gdy oligarchom przyzna się nieograniczony dostęp do bogactwa Rosji. Więc oni byli
    na razie.

    Mało kto wie, że Borys Jelcyn – a zwłaszcza Władimir Putin później – oszukali ich wszystkich. Niestety, takie dobrotliwe oszustwa ostatecznie miały wielki wpływ na zdrowie Jelcyna w postaci śmierci na skutek choroby serca. Jako niezwykle patriotyczny i ofiarny rosyjski przywódca, Borys Jelcyn wiedział, że musiał grzecznie grać z przywódcami zachodnimi (i ich agentami-oligarchami), jeśli naród miał się uwolnić od ich drapieżnych szponów. W końcu wykonał wspaniałą robotę, w szczególności by zapewnić płynne przejście na Putina, na którego spadł ciężar łagodnej zdrady.

    Głównym powodem pogardy zachodnich potęg wobec Władimira Putina jest to, że całkowicie ich oszukał na korzyść rosyjskiego narodu.

    Nikt nie rozumie rosyjskiej historii XX wieku lepiej niż słusznie urażeni obywatele ZSRR. Ci ludzie cierpieli wielkie męki z rąk komunistycznych bandytów, których do władzy doprowadzili zachodni bankierzy i anglo-amerykańska klasa polityczna. Oni wiedzą dokładnie, co się stało z ich Ojczyzną na początku całkowicie fałszywej rewolucji bolszewickiej. Oni również dobrze wiedzą kto odpowiadał za taki katastrofalny kataklizm społeczny, gospodarczy i polityczny.

    „Mówi się, że rosyjskie stepy urodziły wielu filozofów. Te wielkie połacie ziemi biegną na pozór zawsze z szeroko otwartym niebem i z nieprzerwanymi wiatrami które mieszają duszę
    by poznać prawdę
    i tylko Prawdę”. [4]

    Tylko poprzez zrozumienie temperamentu tych rosyjskich narodów, które przeżyły katastrofę komunizmu, który narzucili na nich obcy agenci z tajnym programem, można właściwie zrozumieć siły stojące za Putinem. W związku z tym, to nie jest Putin, prezydent, z którym mają do czynienia mocarstwa zachodnie. Jest to dumny i patriotyczny rosyjski ruch, który powstał ze świadomości, że AAA odpowiadała za ich stracony wiek. Tej prawdy nie można wymazać z historii zamalowaniem kilku stron internetowych, które są kontrolowane przez CIA. Nie można też wielu ohydnych i dlatego niewygodnych faktów historycznych usunąć z rosyjskiej psychiki, kiedy tak dużo bólu i cierpienia narzucono na tak wielu.

    Naprawdę, siły które popierają Putina w jego dążeniu do prawdziwej suwerenności narodowej są znacznie większe niż jakiegokolwiek prezydenta USA lub premiera Brytanii, naczelnego dowódcy NATO czy lidera Unii Europejskiej. W rzeczywistości, siłą za Władimirem Putinem jest sama Rosja, siła dość zdecydowana by nigdy nie być więzioną przez AAA. I żadne pogróżki z Waszyngtonu, czy terroryzm gospodarczy z UE, ani sabotaż finansowy londyńskiego City, nie zmienią tej determinacji.

    Broń nuklearna ma sposób służenia jako wielka równoważnia

    W przeciwieństwie do każdego innego kraju, który niedawno upadł z powodu gołej agresji AAA, Rosja w znacznym stopniu rozwinęła wiele technologii broni jądrowej w czasie zimnej wojny. Zachód nie wyobrażał sobie, że Rosja później wykorzysta perspektywę nie tylko technologii broni jądrowej, ale także znacznie bardziej zaawansowanej i destrukcyjnej broni, której nigdy nie wykorzystano na planecie Ziemi, jako silny środek odstraszający wobec niesprowokowanych działań wojennych AAA.

    Ani ci sami zachodni drapieżni kapitaliści nigdy nie wyobrażali sobie, żeby najbogatszy człowiek w Rosji – Michaił Chodorkowski [3] – został uwięziony na 10 lat. Będąc ich zwiadowcą w dalszej grabieży rosyjskich rezerw ropy i gazu oraz powiązanych aktywów, cały błędny plan AAA dalszej grabieży Rosji poniósł całkowitą klęskę. Ale gdy oligarchowie zostali pozbawieni władzy, pieniędzy i wpływów, wszystkim na czym mógł polegać zachód, była brutalna siła, jaką w dalszym ciągu stosują z niezwykłą dzikości w takich miejscach jak na Ukrainie. Zastraszać i grozić, zniewalać i wyłudzać, to wszystko co AAA wie jak robić teraz, tak skuteczne były te taktyki w podbijaniu zupełnie bezradnych i / lub bezbronnych narodów na całym świecie od wielu dziesiątków lat.

    Niemniej jednak, teraz kiedy Federacja Rosyjska ponownie oceniła zdolności ich broni jądrowej i ponownie rozmieściła krytyczne zasoby na ich zachodniej granicy, ich taktyczna reakcja i przygotowanie strategiczne nigdy nie były lepsze. Podczas gdy ta szczególna sytuacja stanowi wielką przeszkodę dla planu dalekiego zasięgu AAA w kierunku Nowego ‚Porządku’ Świata, Rosja i coraz liczniejszy Sojusz BRICS stanowi jeszcze większe wyzwanie dla ich pełnego wad planu realizacji.

    Obrazek

    Żądanie Rosji o poszanowanie suwerenności narodowej wyraża dużo większy ruch światowy

    Do Rosji nie tylko dołączył Sojusz BRICS w jej dążeniach do wyrównania globalnego boiska, jest również wspierana przez wiele innych krajów bliskich i dalekich, Węgry są jednym, który wyłamał się z szeregów Unii Europejskiej. Z pewnością zubożała i zbankrutowana AAA ma bardzo trudne zadanie, gdy idzie przeciwko rosnącej liczbie krajów, których nie będzie się już traktować jak pasierbów. Gdy kraje takie jak Chiny i Rosja, Indie i Brazylia, RPA i Wenezuela, Boliwia i Ekwador, publicznie wyrażają swoje obawy wobec amerykańskiej hegemonii, cały świat zwraca szczególną uwagę. I to stanowi prawdziwą siłę za Władimirem Putinem.

    Podręczniki historii pewnego dnia pokażą, że światowa społeczność narodów zebrała się wokół wyższości moralnej Władimira Putina w drugiej dekadzie nowego tysiąclecia. Nie tylko Rosjanie w pełni wspierają swojego prezydenta, ale ogromne populacje Chin, Indii i wielu innych narodów stoją solidnie za swoimi przywódcami przeciwko nieustannemu wtrącaniu się przez AAA. Wszechobecność internetu po prostu sprawiła, że zbyt łatwo dzielić się tym co naprawdę dzieje się na całym świecie, zwłaszcza gdy AAA działa tak energicznie przeciwko interesom zwykłych ludzi na całym świecie.

    Władimir Putin, bez względu na to jakie intrygi i machinacje są wprawiane w ruch by zakłócić jego najlepsze intencje, został uznany przez swój naród. Oni wiedzą, że zrobił wszystko co mógł, by chronić Rosję. Wiedzą też, że w jego determinacji by zadbać o Rosjan, rozważa również najlepsze interesy obywateli każdego narodu, w tym tych, którzy bezlitośnie antagonizują Rosję i prześladują go przy każdej okazji. Ta nadzwyczajna postawa jest nie tylko dość rzadka wśród światowych liderów dzisiaj, to jest godna podziwu jakość w każdym stuleciu
    i to jest tylko kolejny powód, dla którego tak nienawidzą mądrego i oświeconego przywództwa Władimira Putina.

    „Zadbaj o Rosję” dosłownie stało się „moralnym i politycznym punktem odniesienia” Putina

    Tylko poprzez rozporządzenie Boże podpułkownik KGB kończy spełnienie ostatniej woli swojego poprzednika, służąc na przemian zarówno jako prezydent i premier Rosji. Ale Władimir Putin podszedł do tej dyrektywy prezydenckiej tak poważnie, że teraz jest na celowniku najgroźniejszej machiny wojennej i molocha gospodarczego na Ziemi. Ale w przeciwieństwie do krótkiej kadencji JFK, która odbywała się w samym brzuchu bestii, Putin ma niezrównane wzniesione wokół niego zapory ochrony. Wiedział, że jeśli ostatnie życzenie Borysa Jelcyna miało być spełnione, to on i jego współpracownicy muszą być chronieni. W końcu drużyna AAA nigdy nie gra fair i zawsze łamie zasady.

    W świetle postrzeganego przez Putina wycofania się z umowy, na którą w zasadzie zgodzili się jego poprzednicy, dla niego nie istniały moralne imperatywy do przestrzegania takiej nielegalnej i nieetycznej umowy. Na pierwszy rzut oka, on mógł być słusznie oskarżony o zdradę na najwyższym szczeblu, gdyby spełnił wymagania AAA. Tylko zdrajca mógłby dotrzymywać tak skandalicznej umowy, więc Putin wiedział, że zarówno prawo jak i naród staną po jego stronie, gdy on odwrócił się od oligarchów i ich zachodnich sponsorów. Niemniej jednak, robiąc to ściągnął na siebie i Rosję gniew Rotszyldów i Rockefellerów, Rady Stosunków Zagranicznych i Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, Komisji Trójstronnej i Grupy Bilderberg.

    Będąc mądrą, starą duszą jaką Putin jest, wiedział, że jego kadencja będzie najważniejsza w nowoczesnej erze
    zarówno dla Rosji jak i dla świata. On nie wycofał się z potrzeby tak trudnego przedsięwzięcia, w rzeczywistości, zdaje się być ośmielony przez to groźne wyzwanie. Ale on ma po swojej stronie naród rosyjski, jak również zdecydowaną większość narodów świata. Gdy siła ludzi na świecie zaczyna jednoczyć się wokół prawdziwych intencji, jakie reprezentuje i często wypowiada Władimir Putin, zmiana na którą wielu czeka przyjdzie szybko i wściekle. Naprawdę, transformacja globalna jest tuż za rogiem, prawdziwy nowy porządek świata naznaczony przez domniemane poszanowanie suwerenności narodowej i osobistej.

    Przyszłość świata zależy od Putina

    „Poprzez Rosję przychodzi nadzieja dla świata. Nie ze względu na to co czasem określa się jako komunizm albo bolszewizm – nie! Ale wolność – wolność! Że każdy człowiek będzie żył dla bliźniego. Tam powstała ta zasada. To zajmie lata by się wykrystalizować, ale z Rosji znów przychodzi nadzieja dla świata”. ~ Edgar Cayce

    Oczywiście ta prorocza wypowiedź Edgara Cayce’a była zarówno prorocza jak i spostrzegawcza. Bo nie tylko stepy Azji Środkowej kuły serca i umysły Rosjan przez ponad stulecia, tyrania sowieckiego komunizmu okazała się tyglem, jak żaden inny. Rosja zawsze była narodem filozofów i pisarzy jak Tołstoj i Dostojewski formujący świadomość narodową od XIX wieku. Biorąc pod uwagę stosunkowo niedawne uwolnienie z nałożonego ateizmu, bezbożnego marksizmu, młodzi i starzy Rosjanie ponownie przyjęli mistyczne tradycje Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

    Biorąc pod uwagę te bardzo głębokie i ciągłe przemiany kulturowe, pojawia się nowa mentalność narodowa. Nie ulega wątpliwości, że ona nieuchronnie skłania się w kierunku bardziej konserwatywnego i tradycyjnego społeczeństwa, zwłaszcza takiego, które przechodzi w kierunku przeciwnym do społeczeństw zachodnich. Putin zdaje sobie sprawę z wrażliwości, które dominują w jego Ojczyźnie. On stara się nikogo nie urazić, ale jednocześnie nie pozwoli szaleńcom kierować azylem jak robi się w całej AAA. Ani nie pozwoli by wartości i zasady, zwyczaje i tradycje jakiejkolwiek mniejszości zdominowały rosyjską kulturę.

    W świetle tego, co jest stawką zarówno dla Rosji Putina i Ameryki Obamy, to jest teraz jasne, że epicka bitwa szaleje w całym kraju. Najnowsza bitwa na Ukrainie jest tylko jedną spośród tych toczonych na całym Bliskim Wschodzie i poza nim. Zarówno Rosja jak i Chiny widziały swoje pozycje geopolityczne zaatakowane i osłabione wszędzie gdzie próbują ustanowić nowe rynki, albo angażować partnerów handlowych. Szczególnie tam gdzie zasoby energii są zagrożone, wojny stały się bardziej apokaliptyczne. Do tego stopnia, że wielu zastanawia się czy kończąca epokę III wojna światowa jest tuż za rogiem. Ale taki zaplanowany Armageddon można tylko narzucić wspólnocie narodów z udziałem wschodu i zachodu.

    Na szczęście Rosja Putina nie da się sprowokować do scenariusza III wojny światowej. Ani Chiny Jinpinga, ani Indie Modiego. Z powodu niezłomnej determinacji Putina i silnego przywództwa w ramach Sojuszu BRICS, żaden z rutynowo atakowanych przez AAA krajów nie uruchomi wojny na pełną skalę. Cały świat powinien dziękować Władimirowi Putinowi za zdrowe i trzeźwe reakcje na tak wiele konfliktów i starć, ataków fałszywej flagi i najazdów przez proxy inscenizowanych przez AAA co tydzień na całej planecie.

    Rosjanie doszli do poszanowania Putina jako lidera, który mocno broni ojczyzny. Całkiem zrozumiałe są porównania go do Piotra Wielkiego, którego chwalono „jako patrona przemysłu i wizjonera kultury, który zmienił swój kraj w potęgę europejską„. Pod przywództwem cara Piotra I „Rosji zaczęto się bać, ale również szanowali ją sąsiedzi, a on jest oficjalnym carem-bohaterem historii Rosji„. [6] Być może zamieszczony poniżej obraz rozpowszechniany przez media głównego nurtu w AAA by go poniżyć, pokazuje Putina w jego obecnej roli jako „protektora Rosji” i moralnego przywódcy wolnego świata.

    State of the Nation – 5.11.2014

    Uwaga od autora

    W cyber-przestrzeni szerzy się ogromna ilość fałszywych informacji dotyczących Władimira Putina. Jednym z głównych kampanii dezinformujących jest wiązanie go z tymi oligarchami, którzy nadal pozostają na stanowiskach władzy w Rosji. Putin odziedziczył bezprecedensowy bałagan gospodarczy i katastrofę finansową po latach złego komunistycznego zarządzania. Musiał poradzić sobie z problemami politycznymi i wszechobecną endemiczną korupcją w rządzie z tej samej epoki. Cały czas musiał kierować krajem w czasie poważnej transformacji społecznej, filozoficznej i religijnej. W tym kontekście nie jest jasne czy musiał – początkowo – zdobyć jak najwięcej przyjaciół zanim zaczęły się wszystkie czystki?

    Biorąc pod uwagę te realia, Putin zrobił to, co zrobiłby każdy uczciwy i pragmatyczny lider – zapoczątkował proces w tak gładki i bezbolesny sposób, jak tylko możliwe. Zdecydowana większość Rosjan już cierpiała strasznie
    przez wiele dziesięcioleci. Dlatego zawsze starał się współpracować z tymi, którzy chcieli współpracować z nim. Niektórzy z oligarchów zobaczyli ostrzeżenie i robili wszystko by przekonać Putina do ich lojalności wobec odbudowy Rosji w pierwszej kolejności. Ci którzy opuścili ojczyznę nie wyrzekli się swoich złodziejskich metod. Ci którzy zostali znacznie bardziej dostosowali się do programu Putina niż mogą wskazywać ich wcześniejsze powiązania i zachowanie. Stojąc przed wyborem albo wygnania albo dołączenia dla dobra sprawy, była to dość łatwa decyzja dla tych oligarchów, którzy cenili swoje rosyjskie korzenie.

    Jest też sprawa, która dotyczy tych, którzy twierdzą, że Putin musi mieć układ z Rotszyldami, zachodnią elitą, NWO, iluminatami, Światowym Rządem Cieni, FED (banksterzy), AAA, itp. Jako prezydent i premier wcześniej supermocarstwa, jak mógłby rozwiązać wszystkie normalne międzynarodowe relacje odbudowując kraj? Dopiero dzięki żywotnemu handlowi z Europą, a także zaspokajaniu potrzeb energetycznych tych i innych krajów, Rosja miała przypływ gotówki żeby przetrwać tę całą ciężką próbę. Tyle rosyjskiej gospodarki było (i jest) napędzane dochodami z ropy i gazu ziemnego, realia z jakimi Rosja będzie musiała zmierzyć się prędzej czy później. W trosce o przetrwanie, zawierano układy zawsze i wszędzie i z kimkolwiek było konieczne.

    I na koniec, są tacy, którzy deklarują, że Putin jest nieświadomie wykorzystywany jako kontrolowana opozycja. Czy oni naprawdę myślą, że Putin nie wie o wielu grach toczonych przez rozległą sieć służb wywiadowczych AAA? Był w KGB, robi dużo więcej niż kiedykolwiek potwierdzą masmedia. Jego zaangażowanie na najwyższych szczeblach w teraz wszechobecnej Wielkiej Grze [Great Game] dała mu wykształcenie, jakie może zapewnić tylko Komitet Bezpieczeństwa Państwowego [Committee for State Security]. W rzeczywistości, tylko bezcenne doświadczenie nabyte w ramach podstawowych agencji bezpieczeństwa Rosji (był również szefem FSB) mogło odpowiednio przygotować go do przyszłych wyzwań. Dlatego też, gdy wielu może zapytać, jak były oficer KGB może ewentualnie zrobić coś dobrego, to zastanówmy się, w jaki inny sposób Putin mógłby wykonać herkulesowe zadanie udanej rehabilitacji krajowej od 1999
    nie będąc usuniętym i zamordowanym!

    Morał z tej historii: jedynie wyjątkowo dobrze powiązany były oficer KGB i dobrze poinformowany były dyrektor FSB mógłby zdobyć konieczne poparcie i czujną ochronę, która chroniłaby go przez ostatnich 15 lat jako głównego lidera Rosji i męża stanu.

    Uwaga od redaktora: Niniejszy artykuł jest pierwszym z serii o Rosji Wladimira Putina. Część II jest zatytułowana:

    PUTIN: Prezydent i siła(y) za nim

    Tak jak JFK, Putin kroczy własną drogą

    PUTIN: The President And The Power(s) Behind Him

    Just Like JFK, Putin Goes His Own Way

    Nie powinno być żadnych wątpliwości co do tego, że Wladimir Putin jest Johnem F Kennedym nowego tysiąclecia.

    Addendum

    Istnieją bardzo szczególne relacje między trzema wielkimi państwami BRICS. Prezydent Rosji Władimir Putin, prezydent Chin Xi Jinping i premier Indii Narendra Modi, wszyscy mają wyjątkową więź w postaci wzajemnego szacunku dla wzajemnej głębokiej religijnej orientacji innych. Przez cały czas trwania ich kadencji, każdy z tych przywódców dość widocznie ponownie przyjął religię(e) przeważającą w ich krajach w sposób nie widziany w nowożytnej erze.

    Jak już wcześniej napisałem w tym artykule, prezydent Putin zrobił ogromne postępy w przywracaniu relacji między Rosyjskim Rządem Federalnym i Rosyjską Cerkwią Prawosławną. To celowe ponowne zaangażowanie nastąpiło po bardzo osobistej duchowej podróży Putina z powrotem do mistycznych tradycji własnej wiary. Podczas pogłębiającego się kryzysu na Ukrainie, odwiedził Monastyr Wałaamski, święte miejsce rekolekcyjne na jeziorze Ładoga w pobliżu północno-wschodniej granicy rosyjskiej.

    Obrazek

    I podobnie premier Modi w czasie swojej kariery politycznej znany jest z hinduistycznej pobożności. Przeprowadził „rytuał modlitwy Hindu Ganga Puja w Dashaswamadeh Ghat nad świętą rzeką Ganges po wspaniałym zwycięstwie w wyborach 17 maja 1914 w Varanasi, Indie”. Jedną z pierwszych proklamacji Modiego jako premiera była zadeklarowanie oczyszczenia w ciągu 5 lat najświętszej rzeki Indii.

    Obrazek

    Prezydent Jinping już wyróżnił się jako lider Komunistycznej Partii Chin w uznaniu istotnej roli tradycyjnych religii narodu w odwróceniu jego upadku moralnego. Oświadczył, że „ma nadzieję iż ‚tradycyjne kultury’ lub religie Chin – konfucjanizm, buddyzm i taoizm – pomogą wypełnić próżnię która pozwoliła na rozkwit korupcji”. Nawet wypędzony duchowy lider tybetański – Dalaj Lama – mówił o wielkiej zmianie pod oświeconym przywództwem Jinpinga, szczególnie w odniesieniu do roli buddyzmu w zachowaniu chińskiej kultury.

    Obrazek

    Oto jak niedawno podsumował to jeden z geopolitycznych komentatorów:

    „Trzej potężni liderzy zdeterminowani do nakreślenia nowego porządku świata. AAA może ich demonizować, ale nie może ich powstrzymać. Oni mogą dołaczyć do tej trójki, czy nawet BRICS, ale to byłoby na równych prawach. I ci trzej rzucili wielkie wyzwanie Watykanowi i chrześcijańskim ewangelistom w Europie i Ameryce, o czym wspomniał szejk Imran w rosyjskim kontekście około 4-5 lat temu. Mamy tu trzech światowych liderów potwierdzających znaczenie tradycyjnej religii, wartości i moralności”. ~ Arun Shrivastava

    Konsekwencje związane z bardzo publicznym duchowym zachowaniem tych trzech liderów – każdy z nich ze wschodu – są tak daleko idące, jak wstrząsające światem. Szczególnie w przeciwieństwie do niemoralności, bezbożności i / lub ateizmu wykazywanych przez zachodnich przywódców rządowych, Rosja, Chiny i Indie wydają się uczestniczyć w bardzo skoordynowany misji.

    Niewątpliwie wysyłają bezprecedensowe przesłanie do całej ludzkości:

    W świecie bez wiary i bez wiary w siłę wyższą nie ma pokoju i dobrobytu. Wzajemny szacunek dla religii ma więc ogromne znaczenie. Sprawiedliwe i cywilizowane społeczeństwo powstanie tylko wtedy, gdy pojawią się tolerancja religijna (rasowa i kulturowa). Putin, Jinping i Modi, oferując taki domniemany szacunek wobec siebie, pokazują sposób w jaki ich narody będą zachowywać się wobec siebie.

    Przy kilku okazjach każdy z tych krajów BRICS publicznie prosił o to, że Ameryka musi przyjąć inną postawę w kontaktach z nimi. Prośba ta została złożona przez przedstawicieli wszystkich szczebli, zawsze po ofensywnym i niedopuszczalnym zachowaniu AAA. Ale nie było żadnej zauważalnej zmiany postawy, zwłaszcza ze strony Ameryki. Tam gdzie nie ma szacunku do samego siebie, bardzo trudno jest o szacunek wobec innych.

    Poprzez ich zachowanie, zarówno oficjalne jak i osobiste, wydaje się, że wielu przywódców AAA [7] działa w bezbożnym wszechświecie. Rzeczywiście wydaje się, że oni zostali wybrani z uwagi na ich brak duchowości i / lub zaniedbywanie praktyk religijnych. Mam nadzieję, że będą uczyć się od swoich braci ze wschodu zalet zachowania zawsze świętego powiązania z boskością. Na tym polega prawdziwa moc Sojuszu BRICS. Naprawdę, przyszłość ludzkości bardzo zależy od ich jedności, tak jak losy planetarnej cywilizacji.

    Przypisy:

    [1] Prawdziwa zbrodnia M Chodorkowskiego [The Real Crime of M. Khodorkovsky] F William Engdahl

    [2] Naród wybrany: Izrael, ‚chrześcijański syjonizm i kryzys na Bliskim Wschodzie [The Chosen People: Israel, ‘Christian’ Zionism and the Middle East Crisis] Revisionist Historians for World Peace

    [3] BBC NEWS | Europe | Russian ex-president Yeltsin dies [Zgon byłego prezydenta Jelcyna]

    [4] Anonymous Russophile

    [5] Chodorkowski przekazał akce Jukosu Bankowi Rotszylda [Khodorkovsky passed Yukos shares to Rothschild Bank]

    [6] Piotr Wielki [Peter the Great – Wikipedia]

    [7] AAA – Oś Anglo-Amerykańską reprezentują przede wszystkim czołowe anglojęzyczne kraje świata: USA, W Brytania, Kanada, Australia, Izrael i Nowaa Zelandia. Europejskie kraje członkowskie NATO takie jak Niemcy, Francja, Italia, Hiszpania, Portugalia, Belgia, Luksemburg i Holandia są również blisko powiązane z AAA, tak jak kraje skandynawskie. Tak samo kraje azjatyckie Japonia, Korea Południowa, Tajwan i Filipiny. Światowy Rząd Cieni jest tajną, ponadnarodową organizacją, która całkowicie kontroluje AAA, jak również UE, NATO, pośród wielu innych bytów instytucjonalnych stanowiących Matrix Kontroli Globalnej.

    Źrodło: http://galacticconnection.com/secret-hi … xlHYX.dpbs

  44. Miecław
    12 lutego 2019 at 21:03

    @fly. 12 lutego 2019 at 18:41

    Tak, doskonale zdaję sobie sprawę z sytuacji w jakiej jesteśmy. Jeszcze nie utraciłem poczucia rzeczywistości po kontakcie ze słowiańskimi bogami. 🙂

    Wcale nie jestem jakimś zwolennikiem idei panslawizmu, bo wiem, że od zawsze plemiona słowiańskie łatwo się dzieliły i walczyły z sobą w historii. Nawet wtedy jak kultura była względnie jednolita to podobno wg źródeł starożytnych rzucaliśmy się sobie do gardeł, a tym bardziej jak nas ktoś podpuścił, no i chyba tak już pozostało. Ach te geny … 🙂

    Na wszelki wypadek, jakbyś tego nie znał to ci cyt.:
    Pseudo-Maurycy już w VII wieku stwierdził, że plemiona słowiańskie, „Nie podlegają żadnemu zwierzchnictwu i żyją we wzajemnej nienawiści, (…) Są bardzo nieufni i niesłowni w umowach, ustępują raczej pod wpływem strachu niż dzięki darom. Jeśli panują wśród nich odmienne poglądy, to albo w ogóle nie dochodzą do porozumienia, albo, jeśli jedni są zgodni, drudzy zaś naruszają [ich] decyzje; wszyscy bowiem są wrogo do siebie usposobieni i nikt nie chce ustąpić drugiemu”. Źródło: A. Brzóstkowska, W. Swoboda, Testimonia najdawniejszych dziejów Słowian. Seria Grecka, Zeszyt 2, Pisarze z V-X wieku, Ossolineum, Wrocław – Warszawa – Kraków – Gdańsk – Łódź 1989, s. 140-141, 154 przypisy.

    Jestem zwolennikiem państw narodowych i ścisłej współpracy między naszymi słowiańskimi plemionami (państwami narodowymi), z ochroną i rozwojem naszych rodzimych kultur. Bo przecież to nasze historyczne dziedzictwo. Tyle i aż tyle. Nie chciałbym tego utracić na rzecz poddaństwa, jakiejś anglosaskiej królowej, bo jak otwieram onet czy interię to mam wrażenie, że jestem już poddanym jej królewskiej mości. Nie wspominając już o szwabskim kolonializmie. Pomijam już milczeniem podległość dużemu i małemu szatanowi światowemu, czego po prostu sobie nie życzę.

    A poza tym to zaszczyt znaleźć się z tobą i wlodkiem w jednym lewicowym obozie zdefiniowanym przez @krzyk58.

  45. Miecław
    12 lutego 2019 at 21:08

    @krzyk58. 12 lutego 2019 at 19:33

    Niestety nie mam czasu na większą aktywność. Praca jest najważniejsza. A i tu ledwo daję radę się z tobą spierać, bo czasu mało. Nawet nie wiem, gdzie ty tam się aktywizujesz cyrylicą? Podaj link to będę cię odwiedzał i trochę czytał w miarę wolnego czasu. Dzięki temu poćwiczę rosyjski.

  46. Xun Zi
    13 lutego 2019 at 07:54

    @fly
    12 lutego 2019 at 19:05

    “Tak już się z ludźmi ( niektórymi ) , że muszą mieć jakąś nadbudowę / ideę .”

    Niestety większość ludzi potrzebuje uzasadnienia swojego istnienia i pozwala wtedy sobie narzucić najróżniejsze, najdziwaczniejsze doktryny, czy to polityczne, czy religijne. Wykorzystują to cwani osobnicy, którzy w ten sposób ułatwiają sobie życie. Nic nie można póki co na to poradzić. Osobnicy z nierozwiniętą świadomością zawsze będą potrzebowali małych nauk złożonych z zakazów i nakazów, wymuszanych siłową lub psychiczną presją, żeby móc funkcjonować w społeczeństwie. Najgorsze jest to, że uważają oni, że jeśli oni potrzebują bata to potrzebuje go cała ludzkość i próbują to narzucać innym, bardziej świadomym złożoności tego świata. Cóż, na to też trudno poradzić. Ja na szczęście jestem już na tym etapie rozwoju świadomości, że mogę zacząć porzucać wszelkie religie, ideologie i dogmaty, by móc szukać czystą, nieskażoną śmieciami prawdę.

  47. fly
    14 lutego 2019 at 20:45

    Zgadzam się Panowie ze wszystkimi Waszymi poglądami . Krzyku , wyprodukowałeś kawał tekstu . Są tam pewne rzeczy prawdziwe . Jest zbyt długi abym odniósł się do wszystkiego , np. roli Putina w upadku ZSRR ” ??? Sporo inn. rzeczy no …dziwnych !
    Chęć upadku państwa “wewnętrznego” jakim jest Rosja zgłaszano już dawno . Obecnie głoszą to obowiązujące (!) doktryny Wolfowitza i Brzezińskiego . Tyle .

    Ale mam dla Ciebie gratulacje ! Wow !
    Otóż Twój dziki antysemityzm może mieć pewne(!) cechy …pozytywne !
    Jak mąż zawsze (!) podejrzewający żonę , w końcu ją upoluje . Taki greps , ale fakty są straszne

    Otóż dziś zakończył się antyirański cyrk w W-wie . Z poruczenia USA za nasze pieniądze .
    Obrażono nas słowami amerykańskiej dziennikarki – to raz !

    I o WIELE ważniejsze PRZYPOMNIENIE Pompeo o “uregulowaniu trudnych spraw w zakresie mienia pożydowskiego” . To jest ten BAT ! Ustawa 447 !

    Nawet w Polsacie byli oburzeni i przypomnieli , ustami Millera , że UREGULOWALIŚMY za Gomółki kwestię odpowiedzialności za roszczenia osób mieszkających w inn. krajach !

    Pytanie tylko – dlaczego służalcze rządy powołujące się na “S” tego nie głoszą GŁOŚNO i WYRAŹNIE ???

    Niżej drugi kwiatek w tej samej sprawie . Prawie jak “bekanntmachungi” niemieckie w GG !
    Przeczytajcie – warto . POWALA !
    http://www.mysl-polska.pl/1811

  48. fly
    14 lutego 2019 at 21:23

    Krzyku , jeszcze , w Twym długim wywodzie zbyt dużo jest ( jak i w całej Twojej twórczości ) rzeczy tajemnych , zakamuflowanych itp .
    Stąd też dajesz często linki do postaci … dziwnych .

    Oczywiście są tajne spotkania , ustalenia itp. Ale tak NAPRAWDĘ polityka zajmuje się głównie tym KTO KOGO ! Jest to dominujące zwłaszcza w polityce Zachodu .
    Szczególnie dziś , ze wzgl. na słabnącą rolę USA w jako hegemona . Stąd też np. ta konferencja w W-wie , Ukraina , Skripale , itp.

    USA osiągnęła znowu nowy rekord długu – 22 biliony (!) $ , Chiny wypierają ją gospodarczo , Rosja nie daje się militarnie . Stąd szaleństwo z NS 2 , czy Ukrainą i inn. w/w. Nie są to ŻADNE tajemne układy , tylko chęć rozwalenia Rosji przed własnym upadkiem . Mówiła o tym sekretarz stanu Vicki Nuland JAWNIE , że włożyli w Ukrainę 5 mld.$ i fuck innych ! Jest to również jak pisałem JAWNA doktryna USA .

    Co do Polski , to tu bliski jest mi Miecław z jego apologetyką PRL .
    System ten miał przeliczne (!) wady , ale mimo oczywistej podległości ZSRR nasze “komusze” elity miały godność a PRL była EWIDENTNYM osiągnięciem społecznym i godnościowym !

    Ty , krzyku , kwestionujesz to jakby . Podobnie inni “patrioci” .

    Ja np. zmieniłem zdanie już lata temu ws. tzw. zdrady jałtańskiej .
    To nie była żadna zdrada , lecz WYGRANA ! To Stalin dał nam kopa na Zachód , bezpieczeństwo i rozwój społeczny NIENOTOWANY nigdy wcześniej .

    Natomiast Twoi cytowani “mędrcy” mają zawsze jakieś “ale” . Rzucają “komuchami” . Fe ! np. taki Michalkiewicz .
    Wszyscy ci ludzie mają to do siebie , że tylko krytykują , ironicznie i prześmiewczo , jakby znali jakieś wyjście . A WAŁA !

    Nie znają i profilaktycznie ŻADEN wyjścia nie podaje . Tylko krytyka .

    Przesyłam link do jakiegoś Grygucia , Cytowałeś go onegdaj .
    Gość cytuje listy tzw. wielkiej trójki do siebie wzajemnie . Obrzucając ich zresztą epitetami lub wyzwiskami . ŚMIESZNE !

    Dlaczego ? Bo PALANT nie daje ( bo nie może ) ŻADNEJ innej recepty . To chamska łatwizna !

    Posłuchaj tego eunuszego jadu . A program pozytywny ? ZERO !
    https://www.youtube.com/watch?v=rdq-eCVjuHw

  49. Miecław
    15 lutego 2019 at 09:40

    @fly. 14 lutego 2019 at 21:23

    Świetne podsumowanie bredni krzyka58 i bredni jego mistrzów, w dodatku zdrajców z rodowodem lub ich lokai.

    A co do mnie, to “apologetyka” (to trochę za dużo, ale niech będzie) PRL sama tu wchodzi, bo jak patrzę na obecne dno moralne i intelektualne rządzących w III RP, co zrobiono z Polską i naszą gospodarką, społeczeństwem, nauką – to takie porównania same się nasuwają, jako przykład dobrej praktyki politycznej i gospodarczej mimo wielu wad i trudności, z których także zdaję sobie sprawę. Dodam tylko, że tamte trudności i wady PRL miały określone przyczyny determinowane przez wrogów tamtego systemu i “ciemnoty ideologicznej” ludu zdeterminowanego religijnie.

  50. krzyk58
    15 lutego 2019 at 09:49

    @fly.14 lutego 2019 at 21:23 Link. Było. 🙂 Zgadzam się z Gryguciem,
    za pomocą ostrych sformułowań pod adresem debili i lemingów (zdecydowana większość narodu)czyni próby wybudzenia debili i ….
    . inaczej nie da rady – motłoch śpi. Jest i program – Czytać!
    Po x-kroć, być świadomym, to tak jak po nieszczęsnej miatieży
    styczniowej – także teraz, powrót do pracy od podstaw. To MAŁO??? Ostre słowa Grygucia odbierasz bez refleksji, niczym
    statystyczny internauta w komentarzach- to źle wróży…

    “Ale mam dla Ciebie gratulacje ! Wow !” Nu i czto? Czy mam
    z tego tytułu satysfakcję? Nie!

    “Przeczytajcie – warto . POWALA !’ W temacie , linkowałem tv
    internetowa “wrealu24.pl”

    Grzegorz Braun i Pan Nikt: Fasadowy Gdańsk

    https://www.youtube.com/watch?v=eNEOggA77fM

    14 lutego 2019 at 20:45 ” Otóż Twój dziki………………………….”
    Głównym przywódcą PNAC jest William Kristol, były redaktor „Commentary Magazine”. Wśród członków byli: Donald Rumsfeld, Paul Wolfowitz, Jeb Bush, Richard Perle, Richard Armitage, Dick Cheney, Lewis Libby, William J. Bennett, Zalmay Khalilzad i Ellen Bork (żona sędziego Roberta Borka). Większa część członków jest wierna neokonserwatywnej szkole politycznej o charakterze promilitarnym. https://pl.wikipedia.org/wiki/Project_for_the_New_American_Century

    PNAC – najgroźniejsza organizacja terrorystyczna!! 31.05.2003 r.

    PNAC czyli z angielska Projekt na rzecz Nowego Amerykańskiego Stulecia.
    Organizacja działająca na rzecz globalnej hegemoni USA. “Stagnacja oznacza
    regres. Kto wątpi już przegrał.” – Takimi hasłami upajają się, tworzący PNAC,
    neokonserwatyści. Za pośrednictwem tej bandyckiej organizacji
    neokonserwatyści, jak Wolfowitz i Wiliam Kristol, ogłosili potrzebę rajdu na
    Bagdad i zaprowadzenia tam amerykańskiego ładu (rabunek ropy i amerykańskie
    bazy okupacyjne). Oni byli za radykalnymi środkami wobec Chin, gdy z Chińskim
    myśliwcem zderzył się amerykański samolot szpiegowski.
    W artykule opublikowanym w “Commentary” Norman Podhoretz (kolejny
    neokonserwatywny oszołom z PNAC) żądał czwartej wojny światowej z całym
    islamem. Namawia też do amerykańskiego protektoriatu nad sudyjskimi polami
    naftowymi.
    Daniel Patrick Moynihan, który odciął się od neokonserwatystów, już w 1993
    alarmował że jego dawni sojusznicy marzą o “postawie militarnej która
    pozwalałaby na wprowadzenie powszechnej mobilizacji. I są gotowi wymiślić
    dowolny kryzys, który by do tego doprowadził.”
    11 września ułatwił działania neokonserwatystom, marzą teraz o gigantycznym
    projekcie obalenia wszystkich nieprzychylnych Ameryce reżimów.
    “Stabilizacja jest misją niegodną Ameryki. Nie chcemy stabilizacji w Iranie,
    Iraku,Syrii,Libanie; chcemy zmian. Twórcza destrukcja to nasz środek,
    stosowany zarówno wobec własnego społeczeństwa jak i za granicą” – tak
    zachwycał się neokonserwatystami Michael Ledeen. “Ameryka była zbyt
    strachliwa i niewystarczająco agresywna w czasach po zakończeniu zimnej
    wojny” – utrzymywał psychol Kristol. “wojna przeciw Saddamowi rozprzestrzeni
    się wkrótce na kolejne państwa. To będzie niczym zderzenie cywilizacji,
    którego wszyscy mieli nadzieję uniknąć” – twierdzą Kristol i Robert Kagan.
    Większość Amerykanów brzydzi się jednak taką polityką, więc tą bandycką
    politykę ubiera się w jakąś walkę z terroryzmem, gdy największy
    sprzymierzeniec terrorystów (Arabia Saudyjska) jest wielkim przyjacielem
    Ameryki. Jednak być może popieranie reżimu Saudów, który wspiera terrorystów,
    jest dla Białego Domu korzystne bo mają wyimaginowane Casus Belli na wiele
    państw.
    Neokonserwatyści próbkę swych zboczonych zapędów dali już podczas zimnej
    wojny. Namawiali oni do otwartej konfrontacji z ZSRR, wszelkie próby
    odprężenia uznawali za zdradę. Nawet militarystyczną politykę Regana uznawali
    za nie dość konfrontacyjną.

    I właśnie taka bandycka organizacja determinuje dzisiejszą politykę USA. A
    durnie lub zdrajcy (Blair,Kwaśniewski,Aznar,Berlusconi itp.) osłabiają Unię
    Europejską, jedyną siłę która może się oprzeć agresywnej polityce USA.

    Wszyscy ci neo-Trockisci, buSSewicy i buSSzysci sa mocni w gebie i z checia
    szafuja krwia innych ludzi. Innych, znaczy sie nie neo-Trockistow, buSSzewikow
    i buSSzystow, co obejmuje rowniez ich rodziny, pociotkow i tych co im placa.

    Jest to najgorsza kategoria hien w ludzkiej postaci, chca przebic wszystko co
    sie do tej pory dzialo w historii jesli chodzi o ludobojstwo, wojny, grabieze,
    rozlew krwii itp.

    Moze by tak im powysylac emaile z zaproszeniem do pojscia do okopow, aby sami o
    to walczyli, a nie popychali innych do robienia brudnej roboty za nich. Chociaz
    to sa takie typy, ze nie wiedza co to jest humanizm, moralnosc itp itd.etc…

    Po prostu amerykansyny…. Sporządzono: – Anno Domini 2003…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up