Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 stycznia 2019

Już nie ma kogo nienawidzić 13 grudnia?


 Już nie ma kogo nienawidzić 13 grudnia? Wszyscy zmarli lub wcześniej zmieszano autorytety z błotem? Co nam zostało z wielkiego dziedzictwa nienawiści do PRL-u? Mamy policję historyczną, mamy liczne grono byłych opozycjonistów oraz jak się okazuje jeszcze liczniejsze grono jedynie słusznych opozycjonistów. Bardzo wiele osób żyje dzisiaj w Polsce z publicznych pieniędzy, głównie dzięki temu ponieważ może sączyć nienawiść – szukając spisków i dowodów zdrady kierownictwa PRL-u pamiętnego 13 grudnia.

„Komuniści i złodzieje”, „sierpem i młotem ….ć czerwoną hołotę”, „a na drzewach zamiast liści będą wisieć Komuniści!”. Można wymienić jeszcze kilkanaście tego typu sformułowań, będących wytworami marketingu szeptanego lat 80-tych. Służyły one do podważenia lojalności społeczeństwa wobec państwa polskiego, które zostało sprowadzone do roli obcego protektoratu, tworu gnębiącego Polaków. Takie wstawki jak powyższe, po 1989 roku pozwoliły na inne w rodzaju: „pierwszy milion trzeba ukraść”, i wiele innych, uzasadniających rozkradanie majątku narodowego i wyrzucanie ludzi z likwidowanych zakładów na bruk. Robotnicy, którzy popierali opozycję i przyczynili się do wielkiego buntu i nieposłuszeństwa – zostali pierwszymi ofiarami transformacji.

Powyższa retoryka jest ciągle aktualna, ponieważ dla wielu ludzi, napędzanie nienawiści do Komunistów, których nie ma – jest nadal jedyną formułą jaką znają i rozumieją. Co więcej, to jest jedyna formuła w której czują się pewnie, na własnym gruncie. Nie mają nam nic innego do zaproponowania, od około 40 lat zajmują się tropieniem Komunistów, zdrajców, „mord zdradzieckich” itd. Przecież nawet samo mówienie o tym, że dzisiaj jeszcze rządzą nami Komuniści, jest po prostu żałosne. Po prawie 30 latach transformacji wszystkich usunięto, lub po prostu umarli. Ostatnim akcentem było obniżenie emerytur i rent tym ze środowisk mundurowych, którzy zostali uznani za strażników poprzedniego systemu, jednak już nie ma kogo nienawidzić.

Do póki żył Ś.P. pan Generał Wojciech Jaruzelski – Prezydent Rzeczypospolitej, to liczne środowiska mogły się promować na jego nazwisku, najlepiej głośno manifestując pod jego domem. Innych żywych symboli PRL-u nikt nie pamięta, nie zna lub po prostu o nich nie wie. Jeżeli czegoś nie nadają media narodowe, to jak wiadomo to nie istnieje lub to kłamstwa.

Swoje dokłada także jeden z Kościołów, który szczyci się działalnością „antykomunistyczną” swoich oficjalnych funkcjonariuszy, to prawda akurat wpływ tej instytucji na nasze ówczesne życie i wybór drogi jaką obraliśmy, był bardziej niż fundamentalny.

Dzisiaj po tylu latach od wprowadzenia Stanu Wojennego, w istocie jesteśmy w tym samym miejscu, tylko zmienili się aktorzy wielkiego polskiego dramatu. W podzielonym obozie postsolidarnościowym doszło do wielu sporów, w wyniku których wykształciła się prawica, dla której Okrągły Stół był błędem. Ci ludzie przekonali większą część głosujących, że kraj nie idzie w dobrym kierunku, że ówczesna władza (a obecna opozycja), niszczyły kraj.

Po trzech latach rządów okazało się, że nowi rządzący, są oskarżani przez obecną opozycję o mniej więcej to samo, o co oskarżano władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Słyszymy o „reżimie”, „dyktaturze”, ograniczaniu wolności, rozmontowywaniu demokracji. Znowu pojawiają się jakże charakterystyczne i dobrze znane nam przebłyski marketingu szeptanego np. „precz z kaczorem – dyktatorem” i wiele innych. Podstawą jest jednak negowanie prawa rządzących do sprawowania władzy. Mechanizm jest dokładnie ten sam, jakim posługiwała się opozycja w okresie Stanu Wojennego i po nim. Państwo traktowano jako obce i wrogie, bardziej przez pryzmat ucisku i nieszczęścia, niż dogmatu o bezwarunkowej i bezwzględnej miłości Ojczyzny.

Ponieważ już brakowało odgrzewanych kotletów, wprowadzono wrzutkę w postaci rzekomego listu Ś.P. pana Generała Czesława Kiszczaka do pana Lecha Wałęsy Prezydenta Rzeczypospolitej. Tego się można było spodziewać w dzień przed rocznicą tak symboliczną, ponieważ celem jest podtrzymywanie w ognia pod polskim kociołkiem, żeby przy użyciu prostych, znanych i zrozumiałych schematów uprawiać politykę.

O wszystkim jak zwykle w państwie sterowanym poprzez media, decydują ośrodki propagandowe. Dla niepoznaki nazywane telewizją, radiem czy prasą. To z nich dowiemy się, że był taki dzień, kiedy nie było „Teleranka”, tylko „smutny pan w okularach”, oznajmił że zabiera Polakom wolność i nadzieję itd.

Ciekawe ile jeszcze lat, będzie postępowało szczucie? Jak długo jeszcze będzie się szufladkowało wrogów jako „Komunistów” i złodziei? Ewentualnie patrząc z drugiej strony sporu, będzie się ich porównywało do komunistycznych dyktatorów itp.?  Czy w ogóle jakakolwiek obiektywna refleksja o dorobku i bilansie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej będzie możliwa w naszym kraju, za życia obecnego pokolenia?

Odsuwając się od bieżącej dyskusji, wspomnijmy wszystkie ofiary przemocy państwowo-politycznej w naszym kraju, niestety było ich dość sporo w okresie Stanu Wojennego i po nim. Wszystkim tym ludziom należy się szacunek i wspomnienie, w tym w szczególności zamordowanym lub zabitym w przypadkowych lub niewyjaśnionych jednoznacznie okolicznościach. Odrzućmy nienawiść, ponieważ ona prowadzi do krwi. Zawsze lepiej jest się porozumieć, w jedności siła…

Tags: , , , , , ,

21 komentarzy “Już nie ma kogo nienawidzić 13 grudnia?”

  1. Inicjator
    13 grudnia 2018 at 05:10

    Słuszne wnioski końcowe.

    Ale tu Nad Wisłą umacnia się i trwa Macondo.

    Rządzą mity.

    Premierem jest bojownik, który 13 grudnia 1981 roku miał 12 lat …

    Naczelnikiem Państwa jest Człowiek, który był tak głęboko zakonspirowany, że 13 grudnia 1981 roku spał niepokojony do południa. A potem też mu nic nie zrobiono, mimo żaru i woli walki – który z niego emanował …

    Takich mamy Bohaterów.

    A teraz musimy przeżywać reaktywację praktyk władzy z PRL-u.

    Sądy podległe rządzącym, wszystkie media – wkrótce.

    Zobaczymy, że nawet dostęp do Internetu wkrótce będzie nadzorowany.

    Wystarczy wprowadzić nakaz logowania poprzez ZAUFANE domeny – i mamy pozamiatane.

    Amen.

  2. ELWRO zniszczona potęga
    13 grudnia 2018 at 05:30

    Zrobili wrzutkę medialną z rzekomym listem Kiszczaka… żenujące, naprawdę żenujące.

  3. Joachim Brudziński
    13 grudnia 2018 at 06:05

    Oczywiście, że nie jest możliwa żadna dyskusja, a nie tylko obiektywna. Cytowane w artykule przyśpiewki, to sposób zarządzania emocjami mas. Kierunkowania ich, poprzez odwoływanie się do najniższych akcentów. W okresie okupacji niemieckiej odpowiednikiem był tyfus i Żydzi, a za II RP pompowanie poczucia bycia potęgą.

  4. krzyk58
    13 grudnia 2018 at 07:49

    W grudniu 81′ Jaruzelski już nie miał alternatywy szła (mroźna!) zima, strajki, a w związku z puste półki, ogólne niezadowolenie. A z drugiej strony neokomuniści – trockiści przejęli ster w “ruchu związkowym”, na 17. XII. ( być może datę pomyliłem, gdyż piszę sięgając do zasobów pamięci)
    wyznaczyli zejście się uczestników tzw. “marszu gwiaździstego” w Warszawie, gdzie czołowi nowi komuniści, zapowiadali że “bój to będzie – ich – ostatni…”, (cokolwiek rozumiemy…)ŻE – będą ‘targać po szczękach”, a na drzewach zamiast liści…” czy wobec takich zapowiedzi na najbliższe dni drugiej połowy grudnia Jaruzelski
    miał wybór?

  5. wlodek
    13 grudnia 2018 at 08:15

    Nic dodać nic ująć !Żal mi tylko tych którzy uwierzyli styropionowym “gierojom” a dziś Ojcu Dyrektorowi i Mateuszowi weteranowi walk o wyzwolenie społeczne na stołku Dyrektora Zagranicznego Banku!

  6. krzyk58
    13 grudnia 2018 at 09:52

    Musisz to wiedzieć(365)Protest rolników, A2, Kołodziejczak, Ardanowski.12.12.2018
    https://www.youtube.com/watch?v=YphzHQYOOy0&t=396s

  7. Wojciech
    13 grudnia 2018 at 10:08

    Stan Wojenny z 13 grudnia 81 roku był aktem ocalenia narodu i państwa przed destrukcyjnym działaniem vvbbbb Solidarności, zapowiadanym targaniu po szczękach, agresją obcych tajnych służb i Watykanu. Była to jedyna i może ostatnia w historii perfekcyjnie zorganizowana i przeprowadzona operacja na wielką skalę z wykorzystaniem patriotycznych postaw Wojska Polskiego i służb porządkowych. Należy się wdzięczność, cześć i chwała Generałom, Jaruzelskiemu i Kiszczakowi. Wierzę, że doczekają swoich imion na ulicach i postaci na cokołach pomników.

  8. krolowa bona
    13 grudnia 2018 at 11:57

    No wlasnie @Wojciech ujal, z ulga przyjelam ogloszenie srsnu wojennego, gdyz strajki solidarnosci budzily groze o obawy przedmasowym rozlewem krwi ..i ze po wprowadzeniu stanu wojennego mozna bylo uczeszczac do szkol czy na uniwersytety w celu pobierania nauk i uzykania swiadectw i dyplomow i nie siedziala tam solidarnosc rozkladajaca cale panstwo polskie i szykanujaca wszystkich obywateli dookola, takze dzialaly normalnie szpitale i przychodnie lekarskie,piekarnie i sklepy i apteki, takze placowki kultury ..krew nie lala sie po ulicach…czy ktos z tych dzisiejszych propagandowych krzykaczy i zbereznikow kk jest swiadomy,tego,ze dzieki stanowi wojennemu zyje ?

  9. krolowa bona
    13 grudnia 2018 at 11:57

    Smutny to bardzo felieten, ktory juz na samym wstepie podnosi najwazniesza regule nowego systemu a mianowicie, ze polskie zaklady pracy likwidowalo sie i ludzi wyrzucano zwyczajnie na bruk….

    ….i do bolesnej groteski ( !!!) ,w ktorej robotnicy bedacy glowna sila buntu i glownymi opozycjonistami PRL byli tez pierwszymi ofiarami transformacji…..i “rozwoj” wszyskiego i w kazdej dziedzinie przybral formy atawizmu i druzgodzacego powrotu do wczesnieszych form organizacji produkcji i skrajnego antagonizmu klas spolecznych i podzialu dobr narodowych…

    Kler i”jasnie panstwo”,takze to “nowe jasnie panswto”, skladajace sie z zuchwalych zlodzieji dorobku narodowego i kupionych przez zachod,w tym przez krk i samego papieza agentow politycznych szczytuje a reszta obywateli gloduje…

    We Francji odbywa sie wlasnie krwawa rewolucja z przynajmniej 1700 zaaresztowanymi i 400 poranionymi przez policje i to tylko w ostatnia sobote…

    Rewolucja, ktora jest negatywem ( odwrotnoscia ) tego, co wyczynial karnawal solidarnosci w Polsce lat 80-tych, spoleczna nierownosc wyplywajaca z neoliberalizmu doprowadza do agresji i zdaje sie, ze tej agresji nie da sie ulagodzic jakims jednorazowym ochlapem w wysokosci 100 €….( …”prezydent nie musi “wylazic” ze swojego palacu /Elyzejskiego /,zeby nam taka glupote zakomunikowac…)..tlum chce zmiany systemu i podatkow od bogaczy…gdy tymczasem Francja przekroczy dopuszczalny % zadluzenia i to tylko rzucajc ochlapem…nikt w UE nie mowi, ze waluta €uro oprocz Niemiec i ewntualnie Holadnii nie pasuje ekonimcznie i kulturowo nikomu i ze to prowadzi wielkimi krokami do rozruchow i moze nawet i wojny… tlum i ci zwolenicy Brexitu krytykuja i napietnowuja neoliberalizm ale nazywaja go “UE” ( !!! ), we Francji mowi sie glosno,ze albo jest GLOBALIZACJA ( neoliberalizm ) albo DEMOKRACJA,i ze neoliberalizm wyklucza kompletnie demokracje i ze robotnicy i inni zatrudnieni z powodow wyplywajacych z systemu neoliberalnego staja sie agresywni i porywaja / kindnaping / szefow i beda ich zabijac….czy ktos tu ma watpliwosci o co tu chodzi…i ze ten prad przyjdzie i do Polski

    Co stalo sie w Polsce i za czyja przyczyna w 1980 ?

    Tak zachodnia agentura rozlozyla gospodarczo Rosje, ze caly porzadek po 2WS runal na morde i otworzyl wrota na neoliberalna wcieklizne Regana i Thucher, ktora doprowadza powoli do stanu wrzenia….

  10. Miecław
    13 grudnia 2018 at 12:28

    Czy ja mogę wystąpić o jakieś odszkodowanie, za zwichnięcie mi kariery sportowej? 13 grudnia 1981 miałem zaledwie naście lat i świetnie się sportowo rozwijałem, ale niestety kluby sportowe pozamykano, zakazano zgromadzeń i kontaktów towarzyskich. Do dziewczyny w innym województwie nie mogłem jechać i związek się rozpadł. Potem zostałem jeszcze w stanie wojennym wzięty w kamasz i posłany na ulicę pilnować czegoś tam? Do sportu już nie wróciłem, bo moje dalsze losy po wojsku potoczyły się już inaczej. A tak się dobrze zapowiadałem. Też jestem pokrzywdzony przez tamten system, jak i ci opozycjoniści i kasa mi się należy za pogmatwane życie:-)

    A wszystko przez tych opozycjonistów, bo zachciało im się wolności i demokracji. 🙂 Komu przeszkadzał ten ocet na pułkach skoro nie było ludzi bezdomnych na ulicach a robotnik jak przepił wypłatę to i tak miesiąc przeżył jakimś cudem bez socjalu. A dzieci rodziło się wtedy też od groma i tak wszystkie przeżyły, mimo octu na pułkach. Jak to było możliwe, sam nie wiem? 🙂

    No to koniec osobistego narzekania i gratulacje dla Sz. Krakauera za świetną ocenę naszej rzeczywistości.:-)

  11. Prawda Bolu
    13 grudnia 2018 at 13:30

    Na “szczęście” przyjdzie walec (wojna) i wyrówna.
    Wszystkich wyrówna do poziomu gruntu.

  12. wieczorynka
    13 grudnia 2018 at 13:42

    Mój szacunek dla Generała Jaruzelskiego, że nie dopuścił do “majdanu” w Polsce.

    A młodzi, no cóż : życie rozumu nauczy. Tak mawiał mój Ojciec.
    Ja też dopiero w III RP doceniłam czasy PRL, czyli bezpieczeństwo dnia codziennego.

  13. krzyk58
    13 grudnia 2018 at 16:58

    Dariusz Zalega: Trockizm w PRL – zapomniana opozycja (cz. IV)
    http://1917.net.pl/node/3287

    Dariusz Zalega: Trockizm w PRL – zapomniana opozycja (cz. V)
    http://www.1917.net.pl/node/3288

    Dariusz Zalega: Trockizm w PRL – zapomniana opozycja (cz. VI)
    http://www.1917.net.pl/node/3289

    😉

    13 grudnia 1981 r., na wiadomość o wprowadzeniu w Polsce stanu wojennego, manifestacje przeciwko „biurokratycznej kontrrewolucji” odbyły się przed polskimi ambasadami w całej Europie Zachodniej. Aktywnie uczestniczyli w nich trockiści, niejednokrotnie będąc inicjatorami tych akcji. Największe manifestacje oraz strajki solidarności z Polską miały miejsce we Włoszech i Francji. Na okładce „Rouge’a” z 24-30.12.1981 ukazało się hasło „Solidarite avec Solidarność! Socialisme, oui! Stalinisme, non!”, dobrze oddające postawę zachodniej lewicy radykalnej (Dariusz Zalega: Trockizm w PRL – zapomniana opozycja (cz. VI). Za: http://www.1917.net.pl/node/3289). Trockiści z Europy Zachodniej wspierali „Solidarność”, bo mieli nadzieję na obalenie stalinizmu, nie tylko w Polsce, ale przez Polskę obalenie ZSRR (Zbigniew Brzeziński), by zapoczątkować na nowo komunizm z 1917 r. Na „Solidarność” istotny wpływ wywierali trockiści z KOR.

    Trockizm to stan permanentnego wrzenia społecznego, stan nieustannych przewrotów, które mają zostać podporządkowane interesom trockistów, a nie dobru wspólnemu narodu. 😒
    https://gazetawarszawska.com/index.php/okupacja-zydowska-w-polsce/940-gwalt-na-polsce-czesc-iii

    Tak’że damy i gospoda NSZZ “Solidarność” była (zwłaszcza po nałożeniu KOR-owskiej czapki) ruchem typowo zlewaczałym w formie i treści,
    odcięli się od związków z obowiązującym wówczas kierunkiem, a
    przeszli na smycz komunistów, trockistów i maoistów 🙂 z Zachodu, nieformalne związki
    i fascynacje (prigotowka) trwały już ponad dekadę Amen!

  14. wlodek
    13 grudnia 2018 at 19:16

    Krzyku, rozumiem ciężki okres, mogłeś psychicznie nie wytrzymać. Wszędzie to trockiści to komuchy a i w KK dzieje się nie najlepiej. Ale połączenie trockistów jako głównych sprawców styropianowych wydarzeń świadczy o………!(Jak będzie potrzeba to nazwę to po imieniu i wskaże adres gdzie powinieneś zamiast na pasterkę się udać). A na razie uważnie przeczytaj komentarz Wojciecha i królowej, może to na krotki okres pomoże.!

  15. wieczorynka
    13 grudnia 2018 at 19:28

    krzyku, nie wspomniałeś, że gen. Jaruzelski proponował tym (wstawiamy dowolny wyraz) współudział w rządzeniu Polską, jednak “Solidarność” się nie zgodziła gdyż chciała całości władzy. Generał pisze o tym w swojej książce “Stan wojenny dlaczego”.

  16. krzyk58
    13 grudnia 2018 at 20:59

    Czy ktoś jeszcze pamięta że to właśnie nomen-omen, 13 grudnia
    2007 w Lizbonie premier Donald Tusk i Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski wraz z innymi szefami państw i dyplomacji krajów Unii Europejskiej podpisali Traktat o Unii Europejskiej i Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską, umożliwiając tym samym, zdaniem przeciwników integracji europejskiej, dalszą likwidacje niepodległości i suwerenności Polski na drodze integracji z Unią Europejską.

    Traktat ten podpisał też 9 kwietnia 2008 prezydent RP Lech Kaczyński. Prawo i Sprawiedliwość uważa podpisanie przez Lecha Kaczyńskiego Traktatu Lizbońskiego za swój największy sukces w polityce międzynarodowej.
    PiS zredukował polską państwowość na rzecz unijnego eurokołchozu. Doprawdy, “czarny dzień”!

  17. Miecław
    14 grudnia 2018 at 00:19

    @krzyk58. 13 grudnia 2018 at 16:58

    I ty w to wszystko wierzysz? 🙂 W takim razie nie wiem co robili tam kapelani solidarności, oni też byli trockistami, lewakami i komunistami? Każda większa uroczystość, manifestacja, strajk rozpoczynał się od mszy i poświęcenia ideałów wolności. Jak mogli trockiści kumać się z kościołem, jedno wyklucza drugie.

    Jednym słowem @krzyku58 doszedłeś już do granic absurdu i cienko śpiewasz, a do tego fałszujesz. 🙂

    Prawda jest jedna i niezmienna, że cały ten przewrót w istocie był prawicowy w interesie kapitalizmu zachodniego i Watykanu. Tylko wykluczeni intelektualnie ci uwierzą. Natomiast to co pisze Dariusz Zalega: Trockizm w PRL – zapomniana opozycja, to fałszywa flaga i przykrywka zachodniego kapitału.

  18. krzyk58
    14 grudnia 2018 at 08:26

    @Miecław. A Ty nie – przecież linkuję TOBIE z miłego TWEMU “srcu”
    źródła…co z TOBĄ? Zbiesił się czy obżarł? A? 🤣
    A, swoją droga “prawilni trockiści-komuniści tam’że, jak już
    ci kiedyś wspominałem zabrakło miejsca dla STALINA są
    za to inne ponure cienie przeszłości – ‘borody”… 🙂 “Kapitał”
    https://www.youtube.com/watch?v=gPI07hyrq8w

    Miecławie, przyznam że od pewnego czasu męczy/ł mnie portret
    Twojej osoby . Wczoraj krzyk-nąłem – “eureka!” Mam.
    Wypisz wymaluj główny bohater narracji S. Piaseckiego w ‘Zapiskach
    oficera Armii Czerwonej” – czytałem ‘wszystkie książki” w końcówce
    80, początkach 90’
    Ta groteskowa powieść napisana….
    (…)
    Pierwowzorem lejtnanta Zubowa był syn wyższego oficera wychowany w Leningradzie, którego Sergiusz Piasecki spotkał w 1940. W czasie rozmów z nim autor dostrzegł zmechanizowany mózg żołnierza, który, choć uważał się za człowieka wykształconego, nie potrafił myśleć w sposób inny niż ten, którego nauczyła go sowiecka szkoła.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zapiski_oficera_Armii_Czerwonej

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Sergiusz_Piasecki

    Sergiusz Piasecki: Zapiski Oficera Armii Czerwonej – Film dokumentalny K. Wojciechowskiego

    https://www.youtube.com/watch?v=5yVr0OO7o4c

  19. krzyk58
    14 grudnia 2018 at 10:08

    @wieczorynka. 13 grudnia 2018 at 19:28 Ony przekonani byli że władza już leży na ulicy – wystarczy tylko schylić się..jeden z czołowych aktorów ówczesnej lewicy laickiej proponował wręcz
    – nie palcie komitetów, zakładajcie własne.Więc po co mieli dzielić się
    władzą, z władzą skoro leży “już” na ulicy? 🙂

  20. Miecław
    14 grudnia 2018 at 20:37

    @krzyk58. 14 grudnia 2018 at 08:26

    Ano widzisz, bo ja jestem nie z tej ziemi. 🙂
    Nie bronię jakiegoś portalu, nawet najbardziej lewicowego, czy wręcz komunistycznego, jeżeli będą tam pisać bzdety. Potrafię oddzielić ziarno od plew i się z nimi nie zgodzić, jeżeli widzę to inaczej. Poza tym zbyt pochopnie przyjąłeś, że ja się z nimi identyfikuję.

    I tym się różnimy, bo ja nigdy nie broniłbym żadnego degenerata, nawet gdyby był lewicowcem, wtedy tym gorzej dla niego za zdradę ideałów. A wy na tej prawicy, gdzie bronicie dewiantów i degeneratów, na tej zasadzie bo to swój degenerat i dobrze gada na pustynnych.:-) Macie poważny problem z własnym kręgosłupem moralnym.
    Rozumiem, że wtedy nawet jesteś w stanie zaakceptować pewien seksualny ekscentryzm i nie będą ci przeszkadzały ich organizacje, byle tylko nadawali na Żymian? 🙂

    Wyguglaj na interia.pl:
    “Bujak o księdzu Jankowskim: Wiadomo było o jego homoseksualizmie”
    “Z księdzem Jankowskim problemy mieliśmy zawsze. Chociaż to, co teraz zostało ujawnione, zaskoczyło nas. Mieliśmy z nim zawsze problemy, ale w kwestiach pedofilskich nic nie wiedzieliśmy. Wiadomo było o jego homoseksualizmie. Wystarczyło zobaczyć jego sypialnię czy łazienkę” – tłumaczy Zbigniew Bujak.”

    Broniąc tej ikony zrobiłeś już nie tylko szpagat, ale salto mortale i nadstawiłeś …. 🙂

    A co do portretu mojej osoby, to niestety trafiłeś kulą w płot. 🙂
    Bohater tej powieści zupełnie do mnie nie pasuje, choćby z tego względu:
    “Powieść jest przede wszystkim psychologicznym rysem typowego przedstawiciela mentalności sowieckiej w czasach stalinowskich, który nie potrafi zdobyć się na samodzielne myślenie, o zachowaniu zmechanizowanym i opartym na strachu, posłuszeństwie, ideologii bolszewickiej oraz nienawiści do wyimaginowanych “burżuazyjnych” wrogów.”

    Widzisz nie znasz komunistów, lewicowców tych prawdziwych. Bo dla nich samodzielne myślenie to podstawa. Nie zapominaj, że stalinizm to nie komunizm, to wypaczenia natury prawdziwego komunizmu. A autor pisząc powieść opierał się głównie na negatywach stalinizmu. I dla jasności, ja Stalina tak do końca nie winię za stalinizm, bo to ludzie jako wykonawcy określonych idei wypaczają często intencje swoich guru dokonując nieraz najgorszych zbrodni, które potem obciążają konto guru. Idiotów jest cała masa, co to nawet poleceń pisemnych czytać ze zrozumieniem nie potrafią.

    Pominę już pogmatwane losy autora powieści i jego lokajstwo na rzecz “jaśnie państwa”, co determinowało taką a nie inną twórczość.

    Nie da się także przypisać mi sowieckiej mentalności. Chyba, że za taką “sowiecką mentalność” uznasz mój twardy chłopski charakter i pryncypialność w wytykaniu prawactwu indolencji umysłowej, manipulacji i fałszu. 🙂 Ale w tym aspekcie to dla mnie będzie nawet zaszczytem, bo ja operuję prawdą. A prawda jest najwyższą wartością i zasadą uczciwego życia.

  21. jerzyjj
    3 stycznia 2019 at 21:40

    GENERAŁ POPEŁNIŁ NIEWYBACZALNY BŁĄD WPROWADZAJĄC STAN WOJENNY (a wy na niego pluliscie i po śmierci plujecie a on wam d..y uratował przed mrozem) BO DZISIAJ CI WSZYSCY KRZYKACZE I TWÓRCY OBECNEGO DOBROBYTU POLAKÓW

    [ http://lustracja.net/index.php/ciekawe-publikacje/164-michnik-my-wezmiemy-wladze-a-wy-polacy-pojdziecie-z-torbami
    ————————–
    https://marucha.wordpress.com/2009/12/19/nie-zapomnijmy-o-genialnym-ekonomiscie-balcerowiczu/
    ————————-
    http://ruch-obywatelski.com/absurdy/za-2-mld-dolarow-sprzedali-polskie-banki-wraz-z-66-mld-dolarow-w-tych-bankach-a-nikt-nie-sciga-tych-bandytow/
    ————————-
    http://www.historycy.org/index.php?showtopic=103502
    ————————-
    http://okres-prl.blog.onet.pl/2012/01/31/odezwa-do-mlodego-pokolenia-to-nie-komuna-zabrala-miejsca-pracy/
    ————————-
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/01/polska-neokolonia-2/ ]

    Z WORKIEM NA PLECACH,KILOGRAMEM SOLI I DZIESIĄTKIEM ZAPAŁEK
    GANIALIBY BIAŁE MISIE ZA POLARNYM KRĘGIEM I NIKT Z ZACHODU NAWET BY PALCEM NIE KIWNĄŁ W ICH OBRONIE JAK W 1939… WYCZARTEROWANE WAGONY JUŻ CZEKAŁY NA PASAŻERÓW… PODWOJE KOŁYMY I INNYCH KURORTÓW STAŁY OTWARTE…
    PS…
    Pierwszy raz od stuleci w 1945 roku prosty chłop i robotnik polski zyskał dostęp do dóbr cywilizacyjnych i kulturalnych mógł się leczyć, uczyć, korzystać z rozrywki. Tracąc władzę i majątki w 1945r. burżuazja i kościół, nie mógł się pogodzić z tym faktem i wszystkie zakręty w PRL-u sprytnie sterowano rękami robotników, w końcowej fazie /1989r./
    Przewodnia siła narodu, SOLIDARNOŚĆ – pokazała figę. Potępia się wszystko co zostało zrobione przez naszych rodziców z naszym udziałem.
    Należy pamiętać w jakim stanie znajdowało się państwo po zakończeniu działań wojennych; kraj w 60% zniszczony, 70% analfabetów, biologicznie i faktycznie zredukowana przez okupanta inteligencja.
    Lata 1945-53, lata walki o władzę, w której zginęło około 23 tyś. ludzi. Bandy watażków palą całe wsie, morduje się Sołtysów, nauczycieli.geodetów, napada się na posterunki MO, morduje się żołnierzy WOP, KBW.
    Mimo terroru i strachu z entuzjazmem odbudowano swój dom ojczysty POLSKĘ. Etos Solidarnościowy zniszczył nasz dorobek przez ostanie ponad 25 lat. Odebrano narodowi to co wywalczyli nasi rodzice- bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne kraju. Zabrano nam wszystkie świadczenia socjalne. Sięgając myślami do wspomnień rodziców oraz do historii z okresu międzywojennego -wypoczynek czy dostęp do nauki w szerokim zakresie był niedostępny dla chłopa czy robotnika, kolonie letnie- to słowo nieznane dla szerokiej masy dzieci wiejskich czy robotniczych. Kobiety wiejskie rodziły w domu, umieralność dzieci była zastraszająca.
    Społeczną chorobą była gruźlica/ brak witamin/ dziesiątkował całe rodziny.
    http://bialoczerwonagwiazda.bloog.pl/id,339021464,title,Nie-rzuce-kamieniem-w-PRL,index.html?smoybbtticaid=618403
    ps…
    https://ptto.wordpress.com/2014/03/23/sekrety-watykanu-jak-papiez-polak-jan-pawel-ii-zaprzagl-polskich-ksiezy-do-wspolpracy-z-cia-przeciw-prl/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Historia

Scroll Up