Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 stycznia 2019

Skok na dobrą zmianę


 To co obserwujemy od pewnego czasu to prawdziwy skok na dobrą zmianę. Wiele się dzieje w kraju na naszej scenie politycznej, nierozpoznane siły próbują indukować afery przeciwko rządzącym. Mgiełka tajemniczości jest niesłychanie interesująca, zwłaszcza jak uświadomimy sobie mechanizmu polityczno-medialno-dyplomatyczne, które mogą za nimi stać.

Najtrudniejszą sprawą jest wszystko to, co się wydarzyło wokół jednego z podmiotów rynku finansowego, który działał na prawach banku nie będąc nim. Mamy w kraju cały taki sektor podmiotów finansowych nazywających się różnego rodzaju kasami, które mogą działać w praktyce (z punktu widzenia klienta), tak jak banki nie będąc z nimi. W co najmniej jednym z tych podmiotów doszło do dramatycznych wydarzeń z wątkiem kryminalnym w tle oraz nastąpiło bardzo wiele dziwnych okoliczności jeżeli chodzi o pieniądze. Mowa jest tu miliardach Złotych. Banki w ramach instytucji gwarantującej depozyty musiały ze swoich składek pokrywać straty na depozytach, ponieważ politycy zmienili prawo w sposób korzystny dla podmiotów nie będących bankami, ale działających jak one.

Do tego dochodzi sprawa znanego bankiera, który nagrał wysokiego urzędnika nadzoru finansowego w związku z propozycją korupcji, która miała miejsce na spotkaniu obu panów. Ważne są późniejsze odpryski z tego ciągu zdarzeń, gdzie Bank centralny miał w jakiejś formie domagać się cenzurowania artykułów prasowych w temacie wspomnianego ciągu zdarzeń. Te dwa zagadnienia proszą się o to, żeby powstały specjalne sejmowe komisje śledcze do ich wyjaśnienia, jednakże nie mogą sprawować nad nimi kontroli Posłowie z opcji rządzącej, chyba że rządzący nie interesują się zarzutami o bezstronność?

Rządzący nie pozostają dłużni tym „nieznanym czynnikom”, sami prowadzą działania propagandowe mające na celu „odgrzewanie starych kotletów”. Do tego dochodzą nowe działania na przykład Prokuratury w stosunku do ludzi którzy byli uczestnikami postępowania dotyczącego kas. Przynajmniej jeden przypadek jest powszechnie uznany za działalność hańbiącą tę instytucję. Związane z tym przypadkiem wypowiedzi niektórych polityków stawiają bardzo poważne znaki zapytania o to, w jakim kraju my żyjemy i czy mamy wspólne cele? Jeżeli bowiem dobra zmiana rozumie tak prawo i sprawiedliwość, jak zdaje się pan Minister Sprawiedliwości, to powinny się nam zapalić wielkie czerwone żarówki! Mówienie o rozzuchwalaniu przestępców przez organa administracji państwowej, przeznaczone do nadzoru nad systemem finansowym, to może być po prostu skandal. Chyba, że pan Minister coś wie, czego jeszcze nie może powiedzieć?

Problem SKOK-ów nie zniknie. Będzie narastał i pączkował aferami odpryskowymi, z których każda będzie rysą na dobrej zmianie. Politycy opcji rządzącej byli niedawno na zamkniętym spotkaniu wewnętrznym, gdzie się naradzali. Niektóre wątki wyciekły, jak również można wiele wywnioskować z wypowiedzi samego pana prezesa. Generalnie rządzący przyjmują, że wypalają zło roztopionym żelazem. Pompując zarazem propagandę tezami o nieprawidłowościach poprzedników. Widać, że nie mają pomysłu co zrobić, ponieważ każdy scenariusz w tym zakresie tematycznym jest dla nich scenariuszem straty wizerunkowej i politycznej. Stąd prawdopodobnie zamiar przeczekania sytuacji, ponieważ wybory są blisko, a zmobilizowane media kontrolują sytuację. Jak się ma przewagę, to wystarczy jej tylko pilnować.

Sprawa sprowadza się do kontroli nad mediami. Widzieliśmy w ostatnich dniach jednego z byłych Ministrów Finansów, który zeznawał przed komisją sejmową w związku z nieprawidłowościami w podatku VAT. Była to próba grillowania jego osoby, jednak nie udała się politykom dobrej zmiany, bo prawdopodobnie brakuje im podstawowej wiedzy z zakresu ekonomii i finansów. W tych kwestiach technikalia są bardzo ważne, a żeby orientować się w przepisach podatkowych i to na przestrzeni tylu lat, to naprawdę trzeba być ekspertem. Te zeznania wykorzystano w prawicowym ścieku medialnym, do pompowania propagandy.

Jeżeli uda się spacyfikować największych nadawców przedstawiających rzeczywistość inaczej, niż tzw. media narodowe. To rządzący mogą być pewni osiągnięcia swoich celów politycznych. Ludzie nie rozumieją złożoności kwestii afer opartych na inżynierii finansowej, czy wręcz zasadach funkcjonowania sektora finansowego. Możemy się dzisiaj założyć, że przy wyborach cały kraj będzie pełen przekazu o „Amber Gold” i innych kwestiach bardzo odgrzewanych, a nie o SKOK-ach. Może nawet wróci „mgła smoleńska”?

Tak robi się w naszym kraju politykę. Fakty nie mają znaczenia, liczy się to, co jest przedstawiane w najbardziej masowych mediach najwięcej razy. Jak ci, którzy kontrolują przekaz będą chcieli, to znowu będą majtki celebrytki lub reportaż o tragedii rekina grenlandzkiego. Ewentualnie w obecnej wersji światopoglądowej dużo świętych figur i informacji z silnym kontekstem religijnym.

Samą kwestią SKOK-ów nie ma się co zajmować, ponieważ została przeprowadzona bez złamania prawa, a przynajmniej takiego, które można przypisać ludziom powiązanym politycznie z dobrą zmianą. Co więcej, przecież ci wszyscy ludzie nie są idiotami. Mieli tyle czasu i wszystkie narzędzia, żeby to „wyczyścić”, że z tego nic nie będzie.

Tags: , , , , ,

10 komentarzy “Skok na dobrą zmianę”

  1. Inicjator
    12 grudnia 2018 at 05:24

    Rząd dobrej zmiany ma przejściowe kłopoty wizerunkowe.

    Sam je w zasadzie wytwarza, a najwięcej przyczynków do kłopotów sprawia Minister Od Sprawiedliwości i Jego Otoczenie.

    Jakoś nie rozumieją, że nie żyjemy już w czasach wyłącznie prasy drukowanej i programu I Polskiego Radia transmitowanego przez radiowęzły we wsiach i miasteczkach (tzw. kołchoźniki).

    To nie są lata 60-te ubiegłego wieku, a działania WŁADZY, w tym Plenum KC PiS w Jachrance – je przypominają …

    Czyli Macondo trwa.

    Amen.

  2. Krystian Chojnicki
    12 grudnia 2018 at 05:41

    To przykład tego jak oni się uwłasczają, braciszkowie dostaną 220 mln kredytu na biurowiec w PKO BP chociaż mają obrotu kilka mln. Tak się robi kasę drodzy państwo….

  3. ELWRO zniszczona potęga
    12 grudnia 2018 at 06:09

    Zgadzam się to sie sprowadza do kontroli nad mediami. Ciemna masa zadłuza asie w skokach na swięta, nikogo nie interesują jakieś machlojki których nie rozumieją. A tak w ogóle to co to jest ten KNF? Pieniędzy pilnują? to niech pilnują…. Dojna zmiana!

  4. wlodek
    12 grudnia 2018 at 08:25

    Za takie artykuły szanuje i cenie Redakcje O.P!

  5. bob
    12 grudnia 2018 at 09:25

    Opozycja powinna raczej postawić na pisowski program Rodzina na swoim. Nic tak nie wkurza ludzi jak to gdy dowiadują się, że ktoś dostał posadę z niezłą pensyjką tylko dlatego, że tatuś jest prominentnym działaczem partyjnym.

  6. der Sturmer
    12 grudnia 2018 at 10:04

    Sobie napisana taka historia myślę że bardzo rozsądnie łączy w sobie szereg wątków odnoszące się do wrzącej sytuacji na naszej scenie politycznej w kraju szczerze powiem że wolę to od wiadomości czy jakiś tam może faktów

  7. Wojciech
    12 grudnia 2018 at 10:41

    To gigantyczne oszustwo i upadek państwa ma swój początek w złowrogo brzmiącym okresie zwanym dziś szyderczo karnawałem. Miliony wówczas uwierzyły z nadzieją i miliony dały się potwornie nabrać na największe po rozbiorach, w tysiącleciu oszustwo. Największym sceptykom wówczas nie mieścił się w głowach obraz głębokości upadku, rozkładu państwa, oszustwa, kłamstwa, pospolitego złodziejstwa, upadku kultury, sztuki i nauki, władzy nieuków i klechów, zasiania nienawiści miedzy ludźmi i padania na kolanach przed skinieniem agresywnego mocarstwa. Rzecz w tym, że tzw opozycja w rzeczywistości nie rożni się tych co dziś dorwali się do koryt. W tym tkwi dramat narodu i jego beznadzieja. Niektórym tylko pozostaje z zazdrością spoglądanie na wschód.

  8. krzyk58
    12 grudnia 2018 at 16:29

    @Wojciech. 12 grudnia 2018 at 10:41. “Niektórym tylko pozostaje z zazdrością spoglądanie na wschód.”
    Na pewno ma pan na myśli Republikę Białoruś – Bo, na pewno nie Rosję?Jeszcze za wcześnie na pozytywne skojarzenia w nawiązaniu do Rosji , a upłynęło “zaledwie”
    (już) 18 lat…

  9. Predator
    12 grudnia 2018 at 17:14

    Fajna grafika.

  10. Mieszkaniec Polski Powiatowej
    12 grudnia 2018 at 19:15

    Ze skoków już nie będzie chleba one padają bo mechanizm mają zły, to jedna wielka piramida. A bogate …. które się na tym dorobiły dzisiaj śmieją się ludziom prosto w oczy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up