Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 grudnia 2018

Generalnie to kręcimy się w kółko


 Generalnie to kręcimy się w kółko. Jesteśmy biedni, ponieważ nie mamy ani kapitału, ani technologii, ani surowców, których wydobycie byłoby opłacalne. Zasoby pracy jakie mieliśmy wyeksportowaliśmy na Zachód, w tej chwili mamy już problem z zastępowalnością pokoleń. Import pracowników z zagranicy jest problematyczny dla pracowników krajowych, ponieważ stanowią konkurencję na rynku. Kapitału nie mamy i nie mamy możliwości akumulacji, ponieważ przeciętne koszty życia są wyższe, niż kwota rozporządzalna w ramach przeciętnych dochodów. Kondycja ekonomiczna gospodarstw domowych przenosi się na kondycję całej gospodarki, a ta jest gospodarką nadążną, pozbawioną własnych technologii, finansowania i co najważniejsze – zarządzania.

Właśnie dlatego kręcimy się w kółko. Nie da się wyczarować pieniędzy na inwestycje, nie da się wymodlić technologii, nie mówiąc już o trudnej sztuce zarządzania całością państwa, w tym przede wszystkim jego gospodarką. Jakby było mało składowych nieszczęścia, oddaliśmy swoją gospodarkę, społeczeństwo i państwo we władzę zachodnich koncernów i zachodnich ośrodków politycznych. Zupełnie nie biorąc pod uwagę prostego faktu, że nikt nam nie pozwoli na budowę silnego państwa, które stanowiłoby samodzielny byt. Zdolny do konkurowania ze starzejącym się i tracącym dynamikę Zachodem.

W sumie to, że udało się zbudować całkiem wydajną gospodarkę nadążną, podpiętą do europejskiej lokomotywy to wielki sukces, okupiony wyrzeczeniami i biedą milionów ludzi. Ktoś pamięta o mieszkańcach PGR-ów zostawionych na głodzie i chłodzie, bez możliwości zarobkowania? Ktoś myśli o rekompensatach dla ludzi, którym podatek od ponadnormatywnego wzrostu wynagrodzeń uniemożliwił poprawę statusu materialnego? Może ktoś się przejmuje straconym pokoleniem ludzi, których nie jest stać na utrzymanie się w warunkach drapieżnej gospodarki rynkowej, w której to obcy decydują o naszym losie, a do wykładania papieru toaletowego w dyskoncie jest potrzebna znajomość języka obcego.

Nie ma się co użalać nad własnym losem, chociaż to że przetrwaliśmy początkowy okres transformacji z lat 90-tych to naprawdę cud, świadczący o wyjątkowej odporności, elastyczności i poświęceniu całego Narodu. W ostatnich dniach we Francji wybuchły zamieszki, bo odrobinę ma wzrosnąć cena paliwa. Tamtejsze społeczeństwa nawet sobie nie wyobrażają, co to znaczy „terapia szokowa”, w wydaniu pewnego profesora. Jednak przetrwaliśmy, chociaż koszty tej męczarni są totalne i na całe pokolenie zdefiniowały naszą współczesność.

Proszę zwrócić uwagę, że największa i najważniejsza część umowy społecznej, czyli system emerytalny jest na skraju wydolności, obywatele przez lata byli dojeni za zgodą państwa, które w ostateczności samo wycofało się ze zobowiązań emerytalnych. Dzisiaj już wiadomo, że emerytury pokoleń okresu przełomu będą wegetatywne, jeżeli w ogóle będą. Jednakże nawet się o tym nie mówi. Chociaż może to jest właśnie strategia, poprzez którą elity utrzymują masy w posłuszeństwie? Przecież, gdyby większość przeciętnych obywateli naszego kraju miała świadomość jak działają te mechanizmy i dokąd prowadzą, to mielibyśmy w kraju rewolucję z dnia na dzień. Ponieważ państwo bezwzględnie wykorzystuje obywateli, ograniczając to co udostępnia w zamian.

System polityczny mamy jakiś „inny”, ponieważ politycy zajmują się głównie sobą lub swoimi rodzinami, ewentualnie modlitwą lub narzekaniem. Przez 30 lat transformacji, nie byliśmy w stanie stworzyć mechanizmów wyłaniających liderów politycznych w sposób obiektywny. Jesteśmy skazani na system w istocie oligarchiczno-kliencki, w którym rządzą mający władzę i nie zamierzają się nią dzielić. Co jest najciekawsze ordynacja wyborcza jest skonstruowana w taki sposób, że w ujęciu generalnym ci najwięksi mogą to robić bez realnego kontaktu ze społeczeństwem.

Nie pomaga nam także problem jednego z Kościołów, który ma w naszym kraju dominujące wpływy i jego podstawową strategią jest ich utrwalanie i rozwój. To kolejna struktura, która traktuje społeczeństwo i terytorium tego kraju jako zasób do eksploatacji dla własnych celów.

Żeby nie było, że się “czepiamy”, to analogiczny sposób zachowania dotyczy ludzi kultury i nauki. Te instytucje, zwłaszcza kulturalne żyją z boku, we własnym sosie. Ostatnim zaangażowanym przedsięwzięciem artystycznym była palma na jednym z rond w Warszawie, czy może głaz, którym przygnieciono figurę jednego z oficjalnych przedstawicieli jednego z Kościołów. Teatr umarł. Film służy komercji lub propagandzie. Poezji nie ma. Literatura trzyma się siłą rozpędu, a i tak czytają głównie Kobiety. No, ale dokąd zaprowadzi nas rozwój społeczeństwa bez kultury? Kto weźmie za to odpowiedzialność?

Nie ma w naszym kraju ani siły politycznej, gospodarczej, czy społecznej, ani nawet myśli przedstawiającej alternatywę i sposób wyjścia z błędnego koła, w którym jesteśmy. Ponieważ wszystko co możemy, to kręcić się w kółko.

Żeby wyjść z zaklętego kręgu chocholego tańca, trzeba mieć wizję przyszłości. Opartą o realnie oceniane składowe współczesności. Następnie mieć zdolność do zmobilizowania ludzi do osiągnięcia celów i ich stopniowo je realizować. Dlaczego tak prosta sekwencja czynności nie jest w naszym kraju możliwa?

Tags: , , , , ,

66 komentarzy “Generalnie to kręcimy się w kółko”

  1. uboot
    25 listopada 2018 at 07:50

    Dokładnie i dodałbym że niemieckie media nie pomagają, nie m,ówiąc już o amerykańskiej gazetce i stacji telewizyjnej

  2. krolowa bona
    25 listopada 2018 at 08:40

    Nie wiem, czy to propaganda czy moze relatywizacja ale o polscej gosodarce mowi sie w Niemczech ,ze “floruje “tj.swietnie sie rozwija i ze rzekomo ludziom w Polsce jeszcze nigdy sie tak dobrze nie powodzilo jak teraz i ze Polska prawie nie ma bezrobocia( ?)…….. pokazywano pare razy w niemieckiej i we francuskiej TV, ze z uwagi na ten swietny rzekomo stan gosodarki w Polsce i Brexit Polacy masowo opuszczaja W.Brytanie…nawet mowi sie o tzw.Brexitusie ( Brexit +Exodus ), gdyz tak wiele tanich rak do pracy glownie z Polski, Litwy, Lotwy i Estoni oraz Bulgarii i Rumunii “ucieka” z W.Brytanii….i ze ten Brexodus moze b.uderzyc w gospodarke brytyjska….wiem, by moc po Brexicie tam zostac tj. otrzymac pozwolenie na pobyt to trzeba przedlozyc z ostatnich 5 lat dokumenty o regularnym placeniu tam podatkow, czego nikt pracujacy w sektorze kultury lub innym wolnym zawodzie jak muzyk, dziennikarz wszystko jedna czy z Polski czy z Niemiec czy z Francji itd. nie moze przedlozyc, gdyz pracuja na zlecenia i w roznych projektach tzn “nieregularnie”…., b.duzo samych Brytyjczykow wystapilo w Niemczech o przyznanie obywatelsta niemieckiego ( jest to latwe jak przodkowie kiedys opuscili Niemcy np.podczas 1 lub 2WS ), na drugim miejscu jest Belgia,gdzie obywatele brytyjscy prosza o przyznanie obywatelstwa……

    Czy to sie zgadza, ze Polacy tak masowo opuszczaja W. Brytanie ?

    ****
    Co do Francji to chyba szykuje sie rewolucja, gdyz ten oddolny ruch “zoltych kamizelek” to bardzo ostro wystepuje nie tylko przeciw podwyzszce benzyny lecz masowo przeciw Macronowi i jego polityce, podwyzszce podatkow, ze ludzie nie maja na nic pieniedzy, maja po 3-4 “posady” ( jobs ), przeciw kompletnej dekonstrukcji prowincji gdyz prowincje (gminy niemetropolitalne ) nie maja przychodow….Macron zlikwidowal podatek od “mieszkania ” , podatek od majatku dla bogatych i inne, z ktorych sie gminy utrzymywaly a dotacji rzadowych nie otrzymuja, polikwidowali kolej zelazna i dworce kolejowe, sklepy,urzedy pocztowe,biblioteki,osrodki zdrowia….wszysko,wszysko i ludzie musza po 80 km lub dalej jezdzic by sie zaoparzyc czy pozalatwiac rozne sprawy np.listonosz nie przyjezdza i nie przynosi listow i czeku z emerytura czy jakims innym swiadczeniem i ludzie nie maja za co i jak pojechac x km ( np. 80 km ) zeby taki czek czy swoje listy odebrac….Macron nie rozmawia z burmistrzami i “samorzadami” w gminach ( departamentach ) ze juz cos 60% burmistrzy oswiadczylo, ze poda sie w 2020 do dymisji (!!!)…w poprzednia sobote tj. 17.lisopada jak ruszyl ten masowy protest “zoltych kamizelek” w calej Francji to 1 kobieta zginela, cos 300 osob zostalo przez policje pokieraszowanych cos 119 czy nawet 319 zaaresztowanych….w wczoraj 24 listopada to tlum ruszyl na palac prezydencki w Paryzu, podpalano tradycyjnie samochody i robiono barykady…..policja masowo uzywala gazow lzawiacych i armatek wodnych by tlum rozpedzic… rewolucyjne sceny i to w srodku Paryza, na Champs E., iles tam osob zaaresztowano, iles tam poraniono….a Macron ignoruje te ruchy i mowi, ze ci ludzie “powinni sie wstydzic… .” kompletnie 2 swiaty.. oj ! cos chyba wypchna Macrona z prezydentury…nota bene 17 listopada takie mocne protesty we Francji a Macron sobie przemawia wznosle w niemieckim parlamencie jak by sie nic nie stalo…..Trump mu napisal pare wiesci per twitter, “ze w Paryzu to juz zaczeli sie uczyc niemieckiego…. musi Macronowi Trump udzielac korepetycji, bo Macron “nic nie widzi i nic nie rozumie…..jak Niemcy nie opuszcza waluty €uro i beda dalej miazdzyc inne gospodarki to dojdzie do wielkich ruchawek i narody zbuntuja sie…. moze wszystko b. szybko runac w Europie z dnia na dzien… we Wloszech juz ida ta experymentalna droga, bo ich cesarzowa od 15 lat nie slucha i lekcewazy…..polityka oszczednosciowa Niemiec dla utrzynania waluty €uro, ktora wloskiej gospodarce wogole nie pasuje doprowadzila do straszliwego bezrobocia i kompletnej pauperyzacji…..

    WSZEDZIE DOBRZE, GDZIE NAS NIE MA !!!

  3. Bior
    25 listopada 2018 at 08:54

    Kluczem do całości jest “mobilizacja ludzi”. Z jednej strony tuby zagraniczne promujące degrengoladę. Praktycznie nie do ruszenia (wypowiedź pewnej pani ambasador grożącej władzom można sobie odsłuchać w internecie). Z drugiej strony prymitywna oferta dobrej zmiany oparta na fałszowaniu historii, klęczeniu i machaniu flagami. Na to wszystko nakłada się słuszna nieufność ludzi, że będą wyciskać poty, cierpieć biedę aby chronić złote dublony i dworki elit.

  4. Miecław
    25 listopada 2018 at 09:52

    Tak wygląda latynizacja Polski przez zdegenerowany kapitalizm i religijne fantazmaty dzięki styropianowej polityce. No ale polskie “elity” pozbawione inteligencji obudzą się może dopiero na “trupie polski” i to pewnie jeszcze nie zrozumieją co się stało i dlaczego tak się stało.

  5. Anonim
    25 listopada 2018 at 10:45

    Czyli zwijamy się. Jak długo ten proces agonii potrwa? W Krakowie i w innych miastach także, zbudowano tysiące biurowców dla obcych korporacji. Pracują w nich tłumy polskiej wykształconej młodzieży, których głównym zajęciem, jak piszą jest wklepywanie faktur. W zakresie tzw. innowacyjności pętamy się gdzieś na szarym końcu, między Albanią i Rumunią. W samy Krakowie mieliśmy kiedyś dziesiątki instytutów badawczych i wielkich biur projektowych. Zostało zero i Duda.

  6. Wojciech
    25 listopada 2018 at 11:19

    Anonim
    25 listopada 2018 at 10:45
    To nie anonim. To Wojciech

  7. Inicjator
    25 listopada 2018 at 11:28

    Słuszne jest stare stwierdzenie: czemuś biedny – bo głupi.

    I na odwrót: jesteś głupi – bo jesteś biedny.

    Stąd ten chocholi taniec i kręcenie się w kółko.

    Bronowickie “Wesele” było w listopadzie, a listopad to ponura dla Polaków pora.

    Latynizacja Polski i przekształcanie jej w Macondo, sąsiada San Escobar – trwa.

    Nic na wskazuje na przerwanie tego zaklętego kręgu.

    Amen.

  8. bob
    25 listopada 2018 at 11:46

    Wizję to można sobie mieć a i tak o wszystkim zdecyduje sytuacja za naszymi granicami. Niewątpliwie społeczeństwa zachodnie nie przeżyją skutków eksperymentu multi-culti oraz rosnącej rywalizacji ze strony Azji. Na wschodzie zaś tzw. ruski mir zje własny ogon w sensie samozagłady. A wtedy Azja i islam wejdą tam jak nóż w masło. I w takim wypadku paradoksalnie Europa Centralna z Polską na czele przejmie uciekający z Zachodu kapitał i technologie oraz siłę roboczą ze wschodu. Co prawda do zrobienia z tej naszej części świata potęgi na skalę światową brakować będzie surowców ale i tu jest na to sposób. Po upadku Rosji będziemy jako federacja Środkowoeuropejska musieli stać się państwem morskim i wywalczyć dostęp do surowców Arktyki. Tak więc Federacja musi zdobyć kontrolę nad cieśninami duńskimi i kanałem Białomorskim, który powinien być dodatkowo porządnie zmodernizowany w tym pogłębiony. To jest do wykonania zwłaszcza, że kapitał i światowe koncerny będą zainteresowane w takim obrocie spraw. Tak więc dzięki nim Federacja zbuduje potężną armię, której trzonem będą Polacy. Podejrzewam, że obok Ameryki i Chin Federacja Środkowoeuropejska będzie trzecim gospodarczo-politycznym biegunem świata.

  9. Miecław
    25 listopada 2018 at 15:24

    @bob. 25 listopada 2018 at 11:46

    Człowieku lecz się, ja chyba śnię? 🙂 Pomijając już twoją retorykę podboju, czego jako człowiek opowiadający się za pokojowym współistnieniem i współpracą wolnych narodów, nijak zaakceptować nie mogę, to dodam, iż taka retoryka jest przejawem imperialistycznej psychopatii, która jak dowodzi historia zwykle kończy się źle dla agresorów.

    Ale, ale, żeby takie twoje plany realizować to trzeba dysponować naprawdę wysoką inteligencją i zdeterminowanymi kadrami w oparciu o idee, które może zaakceptować większość. U nas inteligencji brak, rozumu brak, kadr brak, idei spójnej łączącej większość społeczeństwa także brak. Jak chcesz więc, aby takie plany się ziściły? Sądzisz, że Rosja pozostanie bezczynna i będzie się spokojnie przyglądać, jak jakieś durnie realizują wywrotowe plany? Nie lepiej jednak pozostać w swoich narodowych granicach państw i się dogadywać oraz robić interesy gospodarcze we wspólnej przestrzeni bezpieczeństwa, mając na uwadze sprawiedliwość, prawo i wolność?

    Oj chyba sobie zbyt mocno pofantazjowałeś i znowu premii nie dostaniesz. 🙂

    A i jeszcze jedno, to co piszesz to mi przypomina historyczne nadzieje zachodu na upadek najpierw carskiej, a potem bolszewickiej Rosji. No i jak zachód na tym wyszedł? ZSRR bardzo szybko zaczął się gospodarczo rozwijać i zagrażać zachodowi, że II wojnę szybko przygotowali, aby zatrzymać komunizm. I co z tego wynikło dla zachodu? W konsekwencji utracili wpływy w Europie środkowowschodniej oraz musieli wycofać się ze swoich kolonii.

    Odzyskali te wpływy doprowadzając do upadku blok wschodni tylko dlatego, że system rozleniwiał ludzi i stał się niewydolny z uwagi na masę krytyczną mniej inteligentnych jednostek tzw. “pożytecznych idiotów” pragnących zachodnich świecidełek i pewnej kasty ludzi chcących się biznesowo ustawić. Udało się, ale to tylko przegrana bitwa wschodu, a nie wygrana wojna zachodu. Zachód to cywilizacja schodząca, więc my razem z nią, chyba, że Polacy zaczną myśleć, ale na to się nie zanosi, bo odtwarzane są sanacyjne rządy i polityka, a to może się skończyć tylko katastrofą społeczną i militarną, jak w II RP.

    Masz tu przykład postępu gospodarczego ZSRR i II RP w przeliczeniu na PKB. W linku jest świetna tabelka porównawcza.
    http://slowianskiswit.pl/pilsudczycy-cofneli-nas-w-rozwoju-to-wtedy-wyprzedzila-nas-japonia/

    A teraz jest jeszcze lepiej, bo Rosja to nie rozbity rewolucją bolszewicką kraj, tylko skonsolidowana struktura wokół jednolitej idei narodowej. Można nawet silić się na wnioski, że rewolucja październikowa i bolszewizm uratował naród rosyjski przed kolonializmem zachodnim, bo carat ideowo był na wyczerpaniu po I wojnie światowej z przestarzałą feudalną strukturą społeczną i analfabetyzmem społeczeństwa.

    Grasz przeciwko interesowi narodowemu Polski, bo nowe federacyjne multi-kulti międzymorza spowoduje nasz narodowy koniec. Swoją drogą zadziwia mnie ludzka głupota i krótkowzroczność. Żadnych planów normalnej współpracy ze wzajemnymi korzyściami tylko średniowieczne myślenie krucjat i kolonialnych podboi.

  10. wlodek
    25 listopada 2018 at 15:41

    Bob,większych bzdur od lat nie czytałem! Jaka Federacja,czy ty wiesz jaki jest stosunek do naszych poczynań ze strony naszych sąsiadów? Pamiętasz 27:1?Niedługo zaproponujesz żeby Polska stała się kolejnym stanem USA,a ty tu z jakąś bliżej nie określoną Federacją! Idź na całość ,skorzystaj z okazji i bez referendum wstępuj do drużyny Wielkiego Brata!Pisomatołki i Poroszenko cię poprą!

  11. Miecław
    25 listopada 2018 at 16:35

    @Wojciech. 25 listopada 2018 at 11:19

    Przeczytałem polecane przez ciebie “Zdanie” Kuźnicy. Rzeczywiście mocne teksty, świetne źródło cytatów dla mnie. Niestety nachodzą mnie smutne wnioski i refleksje, więc będzie ostra krytyka z mojej strony.

    Wielu autorów naprawdę dobrych artykułów (zwłaszcza pod względem źródłowym), jeszcze nie zrozumiało co się naprawdę z Polską stało dzięki nim samym i przez nich właśnie. Zamknięci w swoim teoretyzowaniu nie są w stanie dla Polski nic już zrobić, a wielu z nich wyrządziło już tak wiele szkód, że lepiej aby już nic więcej nie robili. W zasadzie są już bez znaczenia dla młodych pokoleń zniszczonych kulturą głupoty i kapitalizmem.

    Nadal tkwią w swoich fantazmatach o “wolności i demokracji”, jako lokaje kapitalizmu. Mało tego, obowiązuje u nich, jak wywnioskowałem, nadal narracja post-szlacheckiej inteligencji (bez inteligencji), że Polska Ludowa po wojnie była wręcz pod “radziecką okupacją”, a Polacy i oni (niektórzy z nich) walczyli o wyzwolenie. Dziwne, bo ja i wielu moich znajomych, rodzina, żadnej okupacji nie czuliśmy, wręcz przeciwnie, uważam, że wtedy byłem bardziej wolny niż obecnie.

    Jest to typowe przykrycie ich błędnych założeń i nadziei, że Polska mogła być inna po wojnie, gdyby nie wygrana ZSRR. Otóż nie byłaby inna, tylko na wskroś feudalna i w posiadaniu zagranicznego kapitału, jak w II RP. Mielibyśmy system latynoski z wybuchami społecznymi i dalszym terrorem feudalno-kapitalistycznej władzy, jak przed wojną w II RP. W porównaniu do tego co nam groziło, to PRL była faktycznie super państwem determinującym niesamowity postęp społeczny i cywilizacyjny, a przede wszystkim bezpieczeństwo, i to wszystko dzięki możliwości realizacji lewicowych idei.

    Generalnie oni w swoich rozważaniach kręcą się w kółko, dosłownie, jak tytuł tego felietonu. Wielu z tych autorów swoje artykuły powinno rozpoczynać “samokrytyką” jak za czasów stalinizmu. 🙂
    Może czas, aby najpierw przeprosili naród, ten uczciwy, który nie chciał żadnych zmian ustrojowych, zaś pragnął tylko normalności i bezpieczeństwa, przeciwko któremu wielu z nich tak intensywnie działało porzucając legitymacje partyjne, ale bez refleksji, że ich działania opozycyjne pośrednio przyczyniały się do protestów robotniczych i w efekcie przemocy ze strony władzy.

    Można im zadedykować słowa Aleksandra Małachowskiego i złożoną przez niego samokrytykę, ale czy ich będzie stać na takie przeprosiny?

    Oto słowa ALEKSANDRA MAŁACHOWSKIEGO, które idealnie też pasują, jako podsumowanie felietonu Krakauera:

    “Cokolwiek mamy na swoje usprawiedliwienie, to jedno musimy mieć – odwagę powiedzieć publicznie, głośno i wyraźnie: oszukaliśmy naród. Taka refleksja zaświtała mi w głowie, gdy patrzyłem przez kilka kolejnych dni na pokazywane przez telewizję obrazy pracowniczych pochodów, maszerujących pod sztandarami „Solidarności” w proteście przeciwko skutkom łajdackiej prywatyzacji lub też postępującej likwidacji zakładów pracy, co dla nowych dziesiątków tysięcy polskich rodzin oznacza wstąpienie do swoistego piekła biedy i poniżenia bezrobociem.
    Bezrobocie bowiem to nie tylko kłopoty z utrzymaniem rodziny, ale także – a może przede wszystkim – wieka katastrofa życiowych aspiracji. Bezrobotny staje się zarazem kimś niepotrzebnym.
    Wyklinaliśmy komunę i obiecywaliśmy ludziom znaczną i szybką poprawę egzystencji. Nigdy to się nie sprawdziło. Miliony doznały pogorszenia losu.
    Miałem, nie wiem, czy tyle szczęścia, czy rozumu, że bardzo szybko dostrzegłem złe strony prowadzonej transformacji. Zacząłem głosić hasło sprzeciwu wobec „reformy przez ruinę”. W otoczeniu neofitów, wyznawców liberalnej dogi przekształceniowej patrzono na mnie krzywo, nieraz wręcz wrogo, ale to mnie nie usprawiedliwiało. Należało już wtedy, gdy dostrzegłem tę rujnującą kraj cechę nadchodzącego upadku, zacząć czynnie protestować. Jak? Choćby położyć się na schodach w sejmie i zacząć głodówkę, a może w jakiś inny skuteczny sposób zacząć gromadzić wokół siebie szeregi protestujących. Wszak byłem wpierw posłem, potem nawet wicemarszałkiem. Niestety, bałem się.
    Wysprzedano w obce ręce duży spadek po PRL, wprowadzono mocno kaleki kapitalizm, zrujnowano spółdzielczość, zlikwidowano setki, jeśli nie tysiące państwowych zakładów pracy, zafundowano Polsce wielomilionową armię bezrobotnych i nędzę w setkach tysięcy rodzin. Nie takie były oczekiwania sierpniowe rodzącej się „Solidarności”, nie dla takich rozwiązań niepodległościowa rewolucja robotnicza obdarzyła nas zaufaniem i powierzyła nam władzę.
    Polsce potrzebna była własna, oparta na zdrowym rozsądku, koncepcja zmiany ustrojowej i gospodarczej. Przejmując władzę staliśmy się odpowiedzialni za los Polski, który – co uparcie powtarzam – dla setek tysięcy polskich rodzin okazał się zgubny, choć co innego obiecywaliśmy ludziom. Nie da się ukryć: oszukaliśmy naród! Na tym naszym oszukańczym działaniu zbijają teraz kapitał wyborczy groźni dla przyszłości kraju, cyniczni, polityczni cwaniacy, lansujący populistyczne obietnice, warte tyle samo, ile nasze osiągnięcia w upowszechnianiu biedy”.
    Źródło: Blog o PRL na onecie. Już chyba zamknięty, link nie działa.

    Może ktoś zna inne źródło tej wypowiedzi to niech poda.

    Na podstawie analizy treści, z przykrością też muszę stwierdzić starą prawdę, że wykształcenie nie generuje automatycznie inteligencji. Nie mamy więc praktycznie inteligentnych elit, które byłyby w stanie wyprowadzić kraj na prostą. Na pewno Kuźnica tego nie gwarantuje zamknięta w pewnej ideowej filozofii z błędami przeszłości. W tej chwili cała rzesza potencjalnej inteligencji, biorąc pod uwagę ludzi z wyższym wykształceniem, stała się lokajem kapitalizmu i wykonuje tylko czynności usługowe wobec posiadaczy kapitału nie generując nowych prądów myślowych, kulturowych i społecznych. Są bez znaczenia dla milionów prekariuszy.

  12. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    25 listopada 2018 at 16:44

    Od takich @bobów ręce opadają 🙂 W poglądach czasem fajnie iść pod prąd, ale to co tu przeczytałem, to jakieś bzdury 15-latka. Ja pierdzielę, nie potrafię się skupić 🙂

  13. wieczorynka
    25 listopada 2018 at 17:21

    Chyba uda mi się uzupełnić artykuł/ felieton Autora. Otóż jeżeli tiry w obecnych czasach przestaną jeździć po nowo wybudowanych autostradach, a taka opcja jest możliwa to zabraknie nam nawet octu na półkach.

    Jak chodzi o papier toaletowy, proszę się nie martwić, jest kilka gazet, które się nadają.

  14. bob
    25 listopada 2018 at 17:24

    @miecław, jaki podbój? Przecież to wszystko stanie się na drodze pokojowej. Tak już było gdy tworzyła się Rzeczypospolita do której nawet przez jakiś czas należały korony Czech i Węgier. Tak może być ponownie i nawet Rosjanie będą chcieli podłączyć się do tego nowego mocarstwa. Niemców ci też nie zabraknie bo będą mieli po prostu dość rzeczywistości w swoim kraju. Czyż nie przerabialiśmy już takiej imigracji? I to z korzyścią dla Polski zwłaszcza przydali się przy odbudowie po najazdach mongolskich. Byliśmy też w Unii Personalnej ze Szwedami i gdyby nie różnice religijne powstałoby państwo z Bałtykiem jako morzem wewnętrznym. Polacy mają jakiś dar tworzenia ekspansywnego państwa bez posiadania dużej siły militarnej. Wracając do koncernów i kapitału. Przecież koncerny nie uciekną z pogrążonej w chaosie Europy Zachodniej do Azji, Afryki albo Ameryki. One będą chciały zostać w Europie a że najprzyjemniej będzie w naszym regionie to i tu przeniosą swoje centra. Z czystym kapitałem będzie większy problem bo sporo będzie w tym kapitału żydowskiego w tym rosyjskich Żydów. A to będzie groziło oligarchizacją Federacji Środkowoeuropejskiej. Zwłaszcza wielkie inwestycje w infrastrukturę jak kanał Białomorski będą wspierane przez tych wschodnich oligarchów. Naprawdę jeżeli zawali się państwo rosyjskie a biorąc pod uwagę demografię, zmiany etniczne i coraz słabszą pozycję wobec Chin to jest nieuniknione to gdzie Rosjanie będą szukać sojusznika? Europa Zachodnia będzie w chaosie, Ameryka będzie chciała za dużo kasy za pomoc. zostaje więc Europa centralna.

  15. krzyk58
    25 listopada 2018 at 17:35

    @Miecław. “Można nawet silić się na wnioski, że rewolucja październikowa i bolszewizm uratował naród rosyjski przed kolonializmem zachodnim,’ Silenie, Miecławie w rzeczonym przypadku – zda się psu na budę – w obliczu faktów.
    Zwłaszcza że, założeniem ojców “Wielkiej Socjalistycznyj Rewolucji
    Październikowyj”, tych z Wall Street) 🙂 był totalny podbój i zniewolenie
    Rosji za pomocą komunizmu , co udało się znakomicie – jednak do czasu,
    to STALIN, popsował szyki szajce mafiozów, czyli Międzynarodówce – kosmopolitam i komunistam… Zagłada Rosjan w Rosji. https://www.youtube.com/watch?v=ZFCNFk4ufLM&t=848s
    – ‘Wklucz se” polskie napisy. Wedle Kazimierza Malewicza,https://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Malewicz należy tworzyć kult nowych świętych (święty Leninie – modlimy się do twojego światłego oblicza) 🙂 “…….Tysiące ton skarbów,ikon, brylantów, obrazów, ozdób,złota,srebra, Lenin i Trocki wysłali swoim gospodarzom na Zachód….”
    Amen.

  16. jerzyjj
    25 listopada 2018 at 18:15

    JEŚLI DMUCHASZ W TĘ SAMĄ TRĄBE ,,O.Politycznego” CO CZYNI JEGO ,,SFORA,, WSZYSTKO JEST OK .
    JESLI TWOJE POGŁADY ZDECYDOWANIE OD OGÓLNIE LANSOWANYCH PRZEZ ,,SFORĘ,, NIE OGLĄDAJĄ ONE ,,ŚWIATŁA DZIENNEGO,, DZIĘKI WEB-owi,KTÓRY WYŻEJ CENI MIEJSCE POSADOWIENIA SWOICH CZTERECH LITER NIŻ PRAWDĘ…

    Prawda jest tym, co dostaliśmy w spadku i jest naszym dziedzictwem, które oddamy następnemu pokoleniu. Mówić prawdę jest naszym obowiązkiem wobec samych siebie i wobec innych; To honor, obowiązek i nasz zapis dla przyszłych pokoleń. Jest to część naszego prawowitego dziedzictwa.

  17. wieczorynka
    25 listopada 2018 at 18:16

    @ Anonim czyli Wojciech. Ponoć mamy najbardziej wykształconą kadrę (niektórzy nawet 2 fakultety) do wklepywania faktur.

    Osobiście wybrała bym zmywak aniżeli wklepywanie faktur. Pozdro

  18. fly
    25 listopada 2018 at 18:23

    Bob jest przykładem , jak nienawiść rujnuje mózg ! Te brednie wręcz powalają ! Ciekawe , czy @bob uciąłby sobie rękę aby zaszkodzić Rosji ?

    Natomiast pomysł Europy od Lizbony do Władywostoku jest oczywiście JEDYNYM ratunkiem dla Europy i naszej kultury , tyle , że w oparciu o Rosję i Niemcy . Jest to doktryna Karaganowa .

    Rzucił to hasło W.W. Putin w 2007 r. w Monachium , wywołując szok w USA i ich działania w Gruzji i Ukrainie i Europie. To wszak doktryna Wolfowitza/Brzezińskiego mówiąca o potrzebie rozbioru Rosji !
    ( czuję zachwyt boba , mimo oczywistej wojny i być może jego śmierci )

    Radzę zwrócić uwagę na posty @królowej bony , znającej sprawy z wewnątrz ! Europa zachodnia naprawdę ledwo dyszy !
    Niemcy – główny gracz w euro mają lepiej , ale Francja , Włochy , płw. iberyjski to klapa !

    Dochodzą jeszcze szaleństwa EKO – stąd rosnąca cena paliw ropopochodnych i słuszne strajki we Francji !
    W samych De szaleństwo kolejnych surowszych norm na spaliny też może położyć ich przemysł samochodowy , główny filar gospodarki !

    Nas już też szarpie za kaftan drożejący z powodu EKO prąd ! Nawet jak będą rekompensaty , to NIE dla przemysłu – czyli wszystko będzie droższe. I to nadchodzi ! Tymczasem rząduś zachowuje się jakby odkopał skarb . Zero refleksji !

    Wracając do jedynego ratunku – doktryny Karaganowa , to mam nadzieję , że się spełni , bo innego wyjścia nie widzę .
    @Miecław ma resentymenty niemieckie , ale jaki jest inne wyjście ?
    Tylko niemiecka technika poparta surowcami rosyjskimi , w tym też ludźmi z naszej części Europy może dać przetrwanie Europie .
    Nie da tego multikulti i tęczowa rewolucja . Wręcz przeciwnie !

    Oczywiście , dla czystości doktryny Niemcy mogłyby graniczyć na Wiśle z Rosją . No ale ….

    Jest to cyniczna spekulacja , ale my umiemy tylko tracić (!) oczywiste okazje – Jamał II , linię szerokotorową , tranzyt . Jak również razem z pribałtykami być wiernym psem jankeskim aż do … wojny jądrowej z Rosją !

    Rosja ma wątpliwego partnera – Chiny , ale to jednak zagrożenie dla NASZEJ cywilizacji , którą ( sorki bob ) reprezentuje też Rosja , zdająca sobie doskonale sprawę z zagrożeń ilością ludzi i kasy Chin szczeg. na Syberii . Również ich psychiką konfucjańską – mrówczej pracy do skutku .

    @Miecławie , wydaje się , że mam lepszego linka do oceny osiągnięć II RP
    https://forsal.pl/artykuly/1330494,ii-rp-byla-gospodarcza-porazka-mity-na-jej-temat-sa-bardzo-szkodliwe.html

  19. fly
    25 listopada 2018 at 18:26

    Bob jest przykładem , jak nienawiść rujnuje mózg ! Te brednie wręcz powalają ! Ciekawe , czy @bob uciąłby sobie rękę aby zaszkodzić Rosji ?

    Natomiast pomysł Europy od Lizbony do Władywostoku jest oczywiście JEDYNYM ratunkiem dla Europy i naszej kultury , tyle , że w oparciu o Rosję i Niemcy . Jest to doktryna Karaganowa .

    Rzucił to hasło W.W. Putin w 2007 r. w Monachium , wywołując szok w USA i ich działania w Gruzji i Ukrainie i Europie. To wszak doktryna Wolfowitza/Brzezińskiego mówiąca o potrzebie rozbioru Rosji !
    ( czuję zachwyt boba , mimo oczywistej wojny i być może jego śmierci )

    Radzę zwrócić uwagę na posty @królowej bony , znającej sprawy z wewnątrz ! Europa zachodnia naprawdę ledwo dyszy !
    Niemcy – główny gracz w euro mają lepiej , ale Francja , Włochy , płw. iberyjski to klapa !

    Dochodzą jeszcze szaleństwa EKO – stąd rosnąca cena paliw ropopochodnych i słuszne strajki we Francji !
    W samych De szaleństwo kolejnych surowszych norm na spaliny też może położyć ich przemysł samochodowy , główny filar gospodarki !

    Nas już też szarpie za kaftan drożejący z powodu EKO prąd ! Nawet jak będą rekompensaty , to NIE dla przemysłu – czyli wszystko będzie droższe. I to nadchodzi ! Tymczasem rząduś zachowuje się jakby odkopał skarb . Zero refleksji !

    Wracając do jedynego ratunku – doktryny Karaganowa , to mam nadzieję , że się spełni , bo innego wyjścia nie widzę .
    @Miecław ma resentymenty niemieckie , ale jaki jest inne wyjście ?
    Tylko niemiecka technika poparta surowcami rosyjskimi , w tym też ludźmi z naszej części Europy może dać przetrwanie Europie .
    Nie da tego multikulti i tęczowa rewolucja . Wręcz przeciwnie !

    Oczywiście , dla czystości doktryny Niemcy mogłyby graniczyć na Wiśle z Rosją . No ale ….

    Jest to cyniczna spekulacja , ale my umiemy tylko tracić (!) oczywiste okazje – Jamał II , linię szerokotorową , tranzyt . Jak również razem z pribałtykami być wiernym psem jankeskim aż do … wojny jądrowej z Rosją !

    Rosja ma wątpliwego partnera – Chiny , ale to jednak zagrożenie dla NASZEJ cywilizacji , którą ( sorki bob ) reprezentuje też Rosja , zdająca sobie doskonale sprawę z zagrożeń ilością ludzi i kasy Chin szczeg. na Syberii . Również ich psychiką konfucjańską – mrówczej pracy do skutku .

    @Miecławie , wydaje się , że mam lepszego linka do oceny osiągnięć II RP
    https://forsal.pl/artykuly/1330494,ii-rp-byla-gospodarcza-porazka-mity-na-jej-temat-sa-bardzo-szkodliwe.html

  20. fly
    25 listopada 2018 at 18:47

    Krzyku , był transport Lenina w zaplombowanym wagonie , ale byli też INTERWENCI z krajów kapitalistycznych wojujący PRZECIW rewolucji !
    Bez rewolucyjnych nastrojów w Europie , w tym w Rosji wszystkie te opowiastki z Twoich linków można by o kant d.. potłuc !!!

    Zupełnie jak w końcu PRL . Były działania RWE ( Radio Wolna Europa ) i CIA ? Były !
    Ale bez załamania tempa rozwoju i rozbudzonej konsumpcji nie byłoby sierpnia .
    Na Lubelszczyźnie zaczęło się od braku wkładki mięsnej w zupach pracowniczych ! Potem było spawanie kół pociągów jadących do ZSRR z naszymi meblami ( wow ! “cuda” , których nikt inny by nie kupił ) i dalej poszło .

    Obrazami i brylantami płacili kapitalistom ( każdy weźmie , nawet @krzyk ) za technologię i technikę – wszak musieli industrializować kraj .
    Władza Rad + elektryfikacja ! Pamiętasz ? Wszak Dnieproges to była największa ówcześnie hydroelektrownia !

  21. Miecław
    25 listopada 2018 at 18:53

    @bob. 25 listopada 2018 at 17:24

    Brak słów. Najwyraźniej się nudzisz na tej służbie i puściłeś wodze fantazji i nadinterpretacji historycznej. Albo?
    Ty lepiej powiedz co palisz? 🙂 Bo odlot masz niesamowity!!! 🙂
    Może podaj skład, to na te wszystkie polskie smutki, warto byłoby zapalić i odlecieć? Maryśka chyba jednak aż tak nie działa, więc co do cholery palisz? 🙂

  22. Wojciech
    25 listopada 2018 at 19:23

    Miecław
    25 listopada 2018 at 16:35
    To bardzo niesprawiedliwa i powiedziałbym lekkomyślna ocena. Dużą cześć tych ludzi znam. Niestety wszyscy prawie są starzy lub bardzo starzy. Wielu jest wybitnych myślicieli, twórców lub zasłużonych dla tej społeczności kiedyś. Jeżeli chwalisz ZDANIE to automatycznie masz podobną opinie i piszących tam autorach. A że mają różne myśli, to ich sprawa i pozytywna cecha. Z każdym oddzielnie można dyskutować, ale nie wyszydzać wszystkich i potępiać w czambuł. Dobrze, że jeszcze takie grupy istnieją. Jestem zawiedziony. A Małachowski został przez tych ludzi wyróżniony najwyższą nagrodą. Kowadłem!

  23. Miecław
    25 listopada 2018 at 19:36

    @krzyk58. 25 listopada 2018 at 17:35

    Bzdur waść nie opowiadaj, bo Stalin był takim samym bolszewikiem, jak Trocki i Lenin. A że poszedł trochę w innym kierunku, bo chciał władzę na wyłączność, to już inna sprawa. Nie zszedł jednak z wyznaczonego przez Lenina kierunku rewolucji komunistycznej, ba można powiedzieć nawet, że był bardziej bezwzględny w jej wprowadzaniu niż sam Lenin, czy Trocki. Zapewne dzięki “jezuickiej dyscyplinie” z seminarium wyniósł tą bezwzględność, a i życie go nie rozpieszczało.

    Te tony złota “jaśnie pańskiego”, jak powinieneś wiedzieć posłużyło budowie gospodarki i wielu projektom społecznym, a sam Stalin z tego korzystał i inspirował finansowanie rozwoju ZSRR z tych walorów. Po upadku białych Zachód nic za darmo nie chciał dać i świadczyć pomocy w budowie przemysłu, czymś trzeba było to sfinansować. Zachodni kapitał łasy na złoto pozwolił na sprzedaż technologii, licząc zapewne, że i tak kraj robotników i chłopów w systemie gospodarki planowej nic nie osiągnie, ale spotkał ich zawód, więc dalej jak się losy potoczyły już wiadomo.

    Przyjmujesz tylko jedną spiskową wersję historii, a nie bierzesz pod uwagę, że ten przewrót społeczny, był w zasadzie kwestią przypadku i determinacji wielu ideowych komunistów, którzy wykorzystali zachodnie finanse do stworzenia nowego systemu i obalenia tak ulubionego przez ciebie feudalizmu. Gdyby nie I wojna światowa i zakusy zachodu na rosyjskie zasoby, chęć skolonizowania, to do żadnej rewolucji na taką skalę by nie doszło, a jakiekolwiek wystąpienia robotnicze o znamionach rewolucyjnych kończyłyby się ich pacyfikacją, jak w Niemczech i Francji, czy w 1905 roku. Podobnie jak skończył się w II RP Wielki Strajk Chłopski w 1937 roku.
    Poza tym:
    “Rewolucja Październikowa była produktem całego poprzedzającego ją okresu. Zanim ostatecznie wybrali bolszewików, rosyjscy robotnicy i chłopi zdążyli już doświadczyć dwóch rewolucji: 1905 roku i Lutowej 1917 roku oraz dwóch wojen: 1904-5 (wojna rosyjsko-japońska – przyp. tłum.) i 1914-17.”
    Alan Woods, listopad 1992 roku
    http://1917.net.pl/node/22991

  24. krzyk58
    25 listopada 2018 at 20:02

    @fly. “Zupełnie jak w końcu PRL . Były działania RWE ( Radio Wolna Europa ) i CIA ? Były !”
    Były – potwierdzam, jednak to rewizjoniści PZPR atakowali PRL z za mikrofonu z Monachium… zapytam, ile wart jest system który obalić można judząc droga radiową? … “Załóż se” antysolidarnościowe radio
    i spróbuj tym narzędziem ‘wrażej propagandy i indoktrynacji” obalić system III RP…. 🙂 Przypominam ponownie iż ‘komuna w Rosji”,(masońska rewolucja lutowa jako prigotowka) to był projekt
    nowojorskiej banksterskiej międzynarodówki

  25. bob
    25 listopada 2018 at 21:06

    @Miecław, większy odlot to miał Putin proponując właśnie jakąś wspólnotę od Lizbony po Władywostok. Nie wiem jak on sobie to wyobrażał ale jeżeli to np. miał być wspólny obszar gospodarczy to europejski przemysł wyciąłby kompletnie rosyjska produkcje z wyjątkiem branży surowcowej. Jeżeli zaś to miałby być jakiś sojusz polityczno-militarny to wątpię aby jakikolwiek przywódca w Europie Zachodniej na poważnie myślał o wspólnych z Rosją akcjach przeciw dominacji US Navy albo o wysłaniu europejskich żołnierzy do walki z Chinami.

  26. krzyk58
    25 listopada 2018 at 22:01

    @bob. Rozważam pierwsze zdanie. Dokładnie! 🙂 Do czego potrzebna
    byłaby Rosja – do niczego… ze dwa miliony tubylców do utrzymania drożności komunikacyjnej Magistrali Transsyberyjskiej No, może Rosjanie w roli Polaków,
    i rosyjskie zasoby surowcowe. Wdrożono by w zawoalowanej formie
    “doktrynę Hitlera” która mówiła że dla Słowian i innych miejscowych tubylców przewidziano (by) aborcję, brak higieny, tabak i vodkę ‘do oporu”, no może jeszcze wszystkie inne dobrodziejstwa wynikające z tzw. prawczłowieczych….

  27. Miecław
    25 listopada 2018 at 22:27

    @Wojciech. 25 listopada 2018 at 19:23

    Rozumiem cię doskonale, ale moja krytyka w niczym nie umniejsza ich zasług na polu nauki, jako takiej. Faktycznie natomiast, może nazbyt emocjonalnie, na świeżo po lekturze całego pisma się odniosłem, ale nie mogłem zdzierżyć u kilku autorów tych bezrefleksyjnych rozważań i tego usprawiedliwiania się oraz relatywizowania swojej wcześniejszej działalności opozycyjnej, zwłaszcza tej wizji “Polski umęczonej radziecką niewolą” i rzekomego wyzwolenia się. Co widać, jakie są tego skutki.

    Może ci niektórzy ze świetlaną opozycyjną kartą powinni zostać bez pracy i bez zasiłku, jak miliony polskich robotników i młodzieży zmuszonej wyjechać na zmywak zachodni, a wtedy perspektywa zmieniłaby im się w 5 minut, i może na przeprosiny znaleźliby miejsce w swoich artykułach? Dlatego nie napisałem, że wszyscy, a wielu i to tych z błędami w życiorysie. No ale po nazwisku personalnie nie będę jechał więc wyszło tak ogólnie.

    Poza tym musisz wiedzieć jedno, ja nie znajduję żadnego usprawiedliwienia dla byłych opozycjonistów, jako syn rolnika, który w tamtym czasie ciężko pracował na gospodarstwie, a oni się bawili w opozycję dając glejt zachodowi na działalność przeciwko PRL, przez co teraz wieś jest skazana na kulturową katastrofę i pauperyzację.

    Teraz są oni zupełnie oderwani od środowisk robotniczych i już nie odegrają żadnego pozytywnego wpływu na system społeczny, w każdym razie nie taki, jaki mieli okazję kształtować w PRL. Teraz mogą tylko teoretyzować ex cathedra i nic więcej. Mógłbym podać cytaty i obnażyć niektóre błędy w postrzeganiu, ale nie chcę tego robić personalnie i nie mam czasu.

    Dam ci przykład z własnej rodziny i on powinien wystarczyć, za motyw mojej krytyki . Mam dalekiego kuzyna, który będzie trochę młodszy od ciebie, bo urodził się zaraz po wojnie. Ma wyższe wykształcenie i pracował w dużym mieście w jakimś biurze projektowym, był też jakimś nauczycielem nauk ścisłych. Pochodził ze wsi, a jego rodzice pracowali na folwarku razem z moją babcią. W latach 1980-81 zaangażował się w działalność opozycyjną i na manifestacjach oberwał od ZOMO, więc tym bardziej nienawidził systemu, a dzięki temu systemowi wiodło mu się znakomicie (nie to co moim rodzicom), mieszkanie, dacza pod miastem, samochód i dwa etaty, wczasy co roku za granicą. Fakt zapracował na to solidnie nauką i pracą, bez dwóch zdań.

    Gdy przyjechał do nas na wieś do cioci (czyli mojej babci) i zaczął narzekać na władze, system, socjalizm oraz zachwalać jak to dobrze jest na zachodzie (był na jakimś kontrakcie), no i poniewierać partyjnych i milicję, to ta ciocia (moja babcia) w mojej obecności (byłem wtedy nastolatkiem w średniej szkole) zrugała go za to na czym świat stoi. Nie będę przytaczał jej argumentów i inwektyw, jak mu przypomniała skąd pochodzi i komu powinien być wdzięczny za to, że zdobył wykształcenie, dzięki któremu tak dobrze mu się powodzi, bo inaczej pasałby nadal jako parobek krowy u dziedzica lub jakiegoś kułaka i spał w oborze ze zwierzętami! Ale zakończyła najważniejszym stwierdzeniem, które będę pamiętał do końca życia. Zwracając się do niego po imieniu, powiedziała na koniec: “Może ty i wykształcenie masz, ale rozumu to ci od niego nie przybyło nawet na jotę”. Dodała jeszcze, coś w tym stylu, “że przyjdzie czas, gdy będziesz tego żałował, chociaż może to długo potrwać i ja tego nie dożyję”

    To była jego ostatnia wizyta, bo babcia nie chciała go więcej znać, a i on po tej reprymendzie się odizolował od cioci. Po latach, czyli w III RP, już po śmierci cioci, faktycznie gdy kiedyś się z nim spotkałem, bardzo żałował tamtej działalności opozycyjnej, mówił mi: “wiesz to nie tak miało być”, “gdybym wiedział, że tak się to potoczy to nigdy bym tego nie zrobił”. Mieszkanie musiał sprzedać, pracę stracił, została mu talko pensja nauczyciela i korepetycje. Teraz emerytura i reminiscencje za socjalizmem. I tak ma nieźle, bo zmywak zachodni i prekariat już go nie czeka.

    Morał z tego taki, że moja babcia analfabetka, miała więcej inteligencji niż wykształcony i znający języki obce wujek opozycjonista.

    Niestety czasami, aby pobudzić myślenie i odpowiedzialność u ludzi trzeba bardzo ostrej krytyki z innej perspektywy i taką przedstawiłem. Czas na pobudkę panowie.

    Swoich znajomych z Kuźnicy pozdrów ode mnie z pewną dedykacją którą powinni zrozumieć: “Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce” – Lew Tołstoj

    No i niech nie odpuszczają, a od tych opozycyjnych robotnicy z III RP oczekują samokrytyki. 🙂

  28. Miecław
    25 listopada 2018 at 22:45

    @bob. 25 listopada 2018 at 21:06

    To nie odlot, to marzenia. 🙂 On był wychowany w ZSRR, może stąd te marzenia o sprawiedliwym świecie i bezpieczeństwie. Nie wiedział, że zachód miał inne plany, albo prowadził grę, aby mieć moralnego asa w rękawie.

  29. Rozdziobią nas kruki wrony
    25 listopada 2018 at 23:38

    @Bob
    Człowieku, co Ty masz zamiast mózgu? Glejaka,jak McCain? Współczuję. Zanim upadnie Federacja Rosyjska, d***iu, dawno nie będzie nas, zostaniemy wysiedleni, rozstrzelani,wysłani na przymusowe roboty może przy budowie North Stream 2. Ale tobie to lata koło pióra, bo przecież tu nie mieszkasz. Przerażające są brednie, jakie piszesz. Ale zgadzam się z Adminem – niech odkrywają karty sami, nikt przytomnie myślący nie wpadłby na to, co się roi w skokainizowanych mózgach, więc cenzurować takich komentatorów wręcz nie wolno.

  30. krzyk58
    26 listopada 2018 at 08:22

    @Miecław.
    🙂
    Naprawdę nie ma powodu do publicznego podniecania się, A.M. TO
    właśnie dzięki ówczesnej postawie takich ludzi, mamy to co mamy,
    zresztą, linkowałem ci notkę biograficzną i dokonania owego tuza
    którego usilnie promuje kom. Wojciech, a swoją drogą kom. posiada dziwny dar do przedstawiania kolejnych sylwetek działaczy opozycyjnych, antykomunistycznych rodem raczej ‘z Puław”. 🙂
    …………….
    ….A. Małachowski https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Ma%C5%82achowski roniący krokodyle łzy w “telewizji nocą”, nad
    ciężkim losem chłopa pańszczyźnianego lat 90′ czyż TO
    nie znak czasów, curiosum??
    Twoja analiza linkowanej przez kom. Wojciecha, ‘Kuźnicy” delikatna
    aczkolwiek idąca po słusznej linii 🙂 przypominam sobie “te krakoskie ałtotytety” z brodamy’ (lewicujący inteligenci) snobujące się na …??? 🙂
    w końcówce 80′ nieustannie brylujące w okienku DTV 🙂 – przy
    jednoczesnym szlabanie kiedyś i teraz na takie postaci jak choćby
    autentyczny robotnik w KC PZPR A.Siwak, czy narodowy reżyser B. Poręba.
    Czy spadkobiercy ideowi “Puław” i teraz muszą dominować?? Na to nie ma naszej Polaków zgody!

  31. krolowa bona
    26 listopada 2018 at 09:06

    @Mieclaw, 25.11’2018,22:27 do wywodu przylaczam sie w calej rozciaglosci, wolalabym oczywiscie miec argumenty przeciwne ale nie mam i miec ich nie bede, zreszta jak i inni…..

    A takich “kuzynow” co to rekami i nogami pilowali galaz na ktorej sami siedzieli to znam na peczki i moglabym tu seryjnie o tym przez dlugie lata pisac i to wrecz pasjami niestety……

    Wyniki badan Pawlowa na psach pokazuja ten schemat z niezbitym dowodem na instynkt konsumizmu a i czesciowo zgadzaja sie twierdzenia @krzyk58, ze ludziom partyjnym, tym “grubszym rybom”co w miod i mleko oplywali zachcialo sie zmieniac swoja” genetyke” i wpadli na pomysl by stac sie jak za dotknieciem czarodzieskiej rozdzki np. “francuskim, niemieckim czy brytyskim kapitalista, ktory “nigdzie nie pracuje a forsa to mu z nieba spada” …” co jest wrecz groteska i bardzo bolesna tragikomedia…. wszystko z uwagi na pogarde zachodu do Polski i Polakow, wieczne gospodarcze i polityczne i wlasnie mentalne szykany w stosunku do kazdego i wszystkiego z sektora “bloku wschodniego” z “ichnim” wyobrazeniem o nowym species, mianowicie tworu “homo sovieticus”, co to rzekomo herbate expresowa w torebeczce wklada do ust i popija wrzatkiem a kupuwal jednoczesnie w “DESIE” ruskie pozlacane samowary i pozlacana porcelane z manufaktury Lomonosowa i chodzil do teatru.na sztuki literatury rosyjskiej, czytal i zachlystywal sie powiesciami sciente-fiction braci Strugackich, zanim ten genre literatury wogole sie na dobre na “zachodzie” pojawil, takze rozdzawial gebe z zachwytu jak w Teatrze Wielkim ogladal “Jezioro labedzie” lub inna sztuke baletowa…..po prostu obcy agenci wyprali lby ludziom serwujac im brazowa lemoniade ( zawiera fosfur ,prowadzacy do.zmiekczenia kosci i substacje narkotyczne usmiezajace bol i wolna wole…) oraz plastykowe opakowania, ktore ludzie gromadzili w domach w ekspozycjach,ze jak ktos przyjdzie z wizyta to go natychmiast szlak trafi z zazdrosci..no i ludzie mysleli, ze im polski rzad i polskie banki w dolarach pobory i emerytury placic beda….

  32. krolowa bona
    26 listopada 2018 at 09:07

    @Mieclaw, 25.11’2018,22:27 do wywodu przylaczam sie w calej rozciaglosci, wolalabym oczywiscie miec argumenty przeciwne ale nie mam i miec ich nie bede, zreszta jak i inni…..

    A takich “kuzynow” co to rekami i nogami pilowali galaz na ktorej sami siedzieli to znam na peczki i moglabym tu seryjnie o tym przez dlugie lata pisac i to wrecz pasjami niestety……

    Wyniki badan Pawlowa na psach pokazuja ten schemat z niezbitym dowodem na instynkt konsumizmu a i czesciowo zgadzaja sie twierdzenia @krzyk58, ze ludziom partyjnym, tym “grubszym rybom”co w miod i mleko oplywali zachcialo sie zmieniac swoja” genetyke” i wpadli na pomysl by stac sie jak za dotknieciem czarodzieskiej rozdzki np. “francuskim, niemieckim czy brytyskim kapitalista, ktory “nigdzie nie pracuje a forsa to mu z nieba spada” …” co jest wrecz groteska i bardzo bolesna tragikomedia…. wszystko z uwagi na pogarde zachodu do Polski i Polakow, wieczne gospodarcze i polityczne i wlasnie mentalne szykany w stosunku do kazdego i wszystkiego z sektora “bloku wschodniego” z “ichnim” wyobrazeniem o nowym species, mianowicie tworu “homo sovieticus”, co to rzekomo herbate expresowa w torebeczce wklada do ust i popija wrzatkiem a kupuwal jednoczesnie w “DESIE” ruskie pozlacane samowary i pozlacana porcelane z manufaktury Lomonosowa i chodzil do teatru.na sztuki literatury rosyjskiej, czytal i zachlystywal sie powiesciami sciente-fiction braci Strugackich, zanim ten genre literatury wogole sie na dobre na “zachodzie” pojawil, takze rozdzawial gebe z zachwytu jak w Teatrze Wielkim ogladal “Jezioro labedzie” lub inna sztuke baletowa…..po prostu obcy agenci wyprali lby ludziom serwujac im brazowa lemoniade ( zawiera fosfur ,prowadzacy do.zmiekczenia kosci i substacje narkotyczne usmiezajace bol i wolna wole…) oraz plastykowe opakowania, ktore ludzie gromadzili w domach w ekspozycjach,ze jak ktos przyjdzie z wizyta to go natychmiast szlak trafi z zazdrosci..no i ludzie mysleli, ze im polski rzad i polskie banki w dolarach pobory i emerytury placic beda….

  33. Wojciech
    26 listopada 2018 at 10:38

    Miecław
    25 listopada 2018 at 22:27
    W pewnym stopniu domyślam się o co chodzi. Chodzi o znalezienie się w ostatnim numerze kilku nazwisk zaliczanych do mitycznego i fałszywego pojęcia tzw opozycji demokratycznej. O której przytomny człowiek żyjący w tamtym okresie nigdy nie słyszał, do tego jeszcze z epitetem demokratycznej. Na dźwięk którego ogarnia pusty śmiech i otwiera się scyzoryk w kieszeni. Jeżeli podjęto tematy dziedzictwa Polski Ludowej i zjawisk w niech zachodzących, to te nazwiska logicznie mogły się tam znaleźć. Byli zaproszeni. czy słusznie to inne pytanie. Można było ich pominąć. Argumenty ich, mity i fałsze są znane z dzisiejszych tzw wolnych mediów, IPN i innych tub robienia ludziom wody z mózgu.

  34. Bible Freak
    26 listopada 2018 at 16:54

    “Polacy mają jakiś dar tworzenia ekspansywnego państwa bez posiadania dużej siły militarnej.”

    Bobusiu, wszystko Ci się pokićkało. To Litwini zbudowali wielkie państwo, dołączając na koniec Polskę (przez małżeństwo).

    Dopóki litewska dynastia trwała, rzeczy działały. Ale później została podjęta próba stworzenia unitarnego (kontrreformacyjnego) państwa i zaczęły się schody.

    Ile masz lat? 14?

  35. fly
    26 listopada 2018 at 17:06

    @krzyku z 25.11 z godz. 20.02 . Chłopie , szalejesz ! Potwierdzając moją tezę p….sz głupoty ! I tak – idee socjalizmu rozpowszechniły się w czsie i po I WŚ z powodu HEKATOMBY młodych mężczyzn posyłanych tysiącami za kilkaset metrów terenu nad Sommą i Mozą !
    To samo było w Rosji !
    Polska miała moment zastoju gospodarczego w ok. 1980 r. stąd rozgoryczenie tzw. narodu i tzw. sierpień !
    O tym właśnie pisałem , kwestionując Twoje bzdety ( wybacz ) o inspiracji z Wall Street . Właśnie to , że np. obalenie III Rp jest trudne świadczy o prawdziwości moich słów i logiki ogólnie .
    Chociaż , gdyby Deep State chciały realizować ustawę 447 z roszczeniami żydowskimi to po rządzie godzącym się na to ślad y nie został !

    Twierdzenia , że RWE tworzyli “rewizjoniści z PZPR ” to naprawdę skrajne szaleństwo ! Pewno i Nowak Jezioranski , Ptaczek , to też pezetpeerowcy ! Człeku , znormalniej !

  36. fly
    26 listopada 2018 at 17:25

    @ Miecław , również całkowicie popieram Twój wpis o kuzynie – opozycjoniście . Z @krzykiem jest taki kłopot , że kompletnie ODWRACA znaczenie naszych postów . Podobnie jak Ty ,i ja zakwestionowałem jego teorie spiskowe . Bez podbudowy społecznej / złości/goryczy nie byłoby rewolucji . Proste !
    Podobnie jak bez rozgoryczenia spowodowanego ograniczeniem rozbudzonej przez Gierka konsumpcji nie byłoby sierpnia . Oczywiście była podbudowa propagandowa i finansowa Zachodu .
    Tymczasem facet pisze , abym założył RWE i obalił III RP ! Szalony gość .
    Tym niemniej , nawet dziś , jak pisałem w poście wyżej , USA mogą w każdej chwili (!!!) obalić dowolny nasz rząd przez prosty zabieg z egzekwowaniem ustawy 447 , która to zrujnowałaby nasz budżet ( od 80-200 mld.$ roszczeń ) i wygoniła ludzi na ulicę .

  37. krzyk58
    26 listopada 2018 at 17:42

    @fly. “26 listopada 2018 at 17:06′ . KTO spowodował HEKATOMBĘ
    I i II wojny i w jakim celu?

    Co do ‘drugiego życia” PRLu nie masz bladego pojęcia, opierasz
    się na fałszywych przesłankach, na tym co było w mass-mediach (gazety i tv) a to ‘trochę mało”…
    było drugie dno (walka pod dywanami) ale, WYBACZ – jesteś
    zielony w temacie…
    Korzystając z okazji podrzucam świetną opinię T.Grygucia w temacie prowokacji w przesmyku Kerczeńskim na morzu Azowskim – o czym jurto (być może) KRAKAUER zamieści
    sążnisty komentarz do wydarzeń eskalacja konfliktu rosyjsko –
    – ukraińskiego https://www.youtube.com/watch?v=DCM9UEoGeH0

  38. krzyk58
    26 listopada 2018 at 18:20

    @fly26 listopada 2018 at 17:06 “Polska miała moment zastoju gospodarczego w ok. 1980 r. stąd rozgoryczenie tzw. narodu i tzw. sierpień !
    Czy zadałeś (sobie) trudu by zrozumieć KTO i DLACZEGO organizował “zastój gospodarczy”, uchylam ci rąbek prawdy – a ona cię wyzwoli…albo i nie. https://marucha.files.wordpress.com/2017/04/albin-siwak-trwale-slady.pdf …drugi, trzeci ,czwarty akapit i chwati’t!

  39. krzyk58
    26 listopada 2018 at 18:44

    @fly.”Z @krzykiem jest taki kłopot , że kompletnie ODWRACA znaczenie naszych postów . ”
    ?
    Wróć do uwagi kom.
    jerzyjj
    25 listopada 2018 at 18:15 (zamieszczona wyżej). Po prostu nie śpiewam w chórze – jestem wolnym strzelcem, dlatego mogę pozwolić sobie na własny punkt widzenia. Przytoczę rzeczony fragment oddający wiernie istotę ducha “JEŚLI DMUCHASZ W TĘ SAMĄ TRĄBE ,,O.Politycznego” CO CZYNI JEGO ,,SFORA,, WSZYSTKO JEST OK .
    JESLI TWOJE POGŁADY ZDECYDOWANIE (odbiegają – moj przyp.) OD OGÓLNIE LANSOWANYCH PRZEZ ,,SFORĘ,,

    “Tymczasem facet pisze , abym założył RWE i obalił III RP ! Szalony gość .’ Nie do końca, pomimo że tylko szaleni jak wiesz,
    śmiało dążyli do gwiazd większość zadowala się tasiemcem w TV, czy piwem z supermarketu w ‘puszce lub plastiku”. 🙂 i to źle wróży.
    Sam widzisz że ‘ten system” jest nie do obalenia, BO, jak nie “republikanie to (będą) demokraci” na innych nie ma miejsca i szkoda czasu! 🙂
    … USA mogą w każdej chwili (!!!) obalić dowolny nasz rząd przez prosty zabieg…
    To prawda, i chwilę potem ulepić niczym sam Pan Bóg kolejny
    jeszcze bardziej wierny, lojalny i oddany sercem i duszą Wielkiemu Boratowi…. więc zero przełomu!

    …i wygoniła ludzi na ulicę .”
    Nu i czto? Nihil novi! Jeszcze przed wojną ‘lansowali” powiedzenie
    o naszych ulicach….czyż nie?

  40. krzyk58
    26 listopada 2018 at 18:58

    @fly.”Z @krzykiem jest taki kłopot , że kompletnie ODWRACA znaczenie naszych postów . ”
    ?
    Wróć do uwagi kom.
    jerzyjj
    25 listopada 2018 at 18:15 (zamieszczona wyżej). Po prostu nie śpiewam w chórze – jestem wolnym strzelcem, dlatego mogę pozwolić sobie na własny punkt widzenia. Przytoczę rzeczony fragment oddający wiernie istotę ducha “JEŚLI DMUCHASZ W TĘ SAMĄ TRĄBE ,,O.Politycznego” CO CZYNI JEGO ,,SFORA,, WSZYSTKO JEST OK .
    JESLI TWOJE POGŁADY ZDECYDOWANIE (odbiegają – moj przyp.) OD OGÓLNIE LANSOWANYCH PRZEZ ,,SFORĘ,,

    “Tymczasem facet pisze , abym założył RWE i obalił III RP ! Szalony gość .’ Nie do końca, pomimo że tylko szaleni jak wiesz,
    śmiało dążyli do gwiazd większość zadowala się tasiemcem w TV, czy piwem z supermarketu w ‘puszce lub plastiku”. 🙂 i to źle wróży.
    Sam widzisz że ‘ten system” jest nie do obalenia, BO, jak nie “republikanie to (będą) demokraci” na innych nie ma miejsca i szkoda czasu! 🙂
    … USA mogą w każdej chwili (!!!) obalić dowolny nasz rząd przez prosty zabieg…
    To prawda, i chwilę potem ulepić niczym sam Pan Bóg kolejny
    jeszcze bardziej wierny, lojalny i oddany sercem i duszą Wielkiemu Boratowi…. więc zero przełomu!

    …i wygoniła ludzi na ulicę .”
    Nu i czto? Nihil novi! Jeszcze przed wojną ‘lansowali” powiedzenie
    o naszych ulicach….czyż nie?

  41. Rozdziobią nas kruki wrony
    26 listopada 2018 at 21:13

    Kochani moi komentatorzy. W Polsce od początku lat 70-tych zaroiło się od agentów. Bynajmniej nie wrażego, sowieckiego reżimu ani nawet rodzimej SB. Werbowano pracowników wysyłanych z PRL na kontrakty do Libii, Algierii, a także przedstawicieli handlowych naszych zakładów na Zachodzie. Tak, tak, @bobusie – PRL miała biura handlowe swoich zakładòw za Żelazną Kurtyną! Werbowano i w Polsce w przedstawicielstwach przedsiębiorstw zagranicznych. Zadaniem tych agentów było tworzenie negatywnego obrazu PRL. Co ciekawe, niektórzy agenci wpływu z tamtych czasów działają do dziś, tylko zadana narracja jest inna. “Solidarność” była ruchem tak samo spontanicznym, jak kijowski Majdan. Mam też pewne wątpliwości co do tego, kto strzelał w Gdyni. Bo po co – to wiadomo. Tak więc szerzenie czarnej propagandy plus spowodowane zachodnimi sankcjami i strajkami braki w zaopatrzeniu sklepów stworzyły wrażenie “słusznego sprzeciwu klasy robotniczej”. Oto i cała historia. Odłóżcie więc książeczki z bajkami o natolinach i puławach, bo nie miały one żadnego znaczenia wobec sił, które jak piłką grały naszym krajem co najmniej od 1918 r. dzielnie wspomagane przez tabuny PI oraz pospolitych zdrajców. Sapienti sat.

  42. Wojciech
    26 listopada 2018 at 21:40

    Rozdziobią nas kruki wrony
    26 listopada 2018 at 21:13
    Bardzo rozsądnie. Warto jednak uzupełnić o wiele istotnych szczegółów Np. roli szpiegowskiej kościoła i Watykanu, różnych amerykańskich fundacji i stypendiów, z których większość wracała jako agenci wpływ. O bardzo znanych do dziś nazwiskach. I roli tzw petrodolarów, które posłużyły do wywołania kryzysu zadłużenia Gierka.

  43. krzyk58
    26 listopada 2018 at 21:48

    @Rozdziobią nas kruki wrony. Hmmm.. no, to “kopmy sie”, co najmniej powyżej kostek, mając na względzie choćby ideowych komunistów….Mieczysław F. Rakowski: polityczny emisariusz między Warszawą a Berlinem http://www.mysl-polska.pl/1534 😏

  44. Rozdziobią nas kruki wrony
    26 listopada 2018 at 22:02

    @Wojciech
    Oczywiście zarysowałam temat w skrócie, bo szczegółowa analiza miałaby większą objętość, niż Zebrane Dzieła Lenina. Wszelkie stypendia naukowe po 1988 (Tak!) roku miały na celu drenaż lepszych mózgów i pranie pozostałych. Gierek nie wykonał powierzonego mu zadania, zamiast akwaparków budował osiedla mieszkaniowe i fabryki, więc musiał wylecieć. Niejasna jest natomiast dla mnie rola gen. Jaruzelskiego.

  45. Miecław
    26 listopada 2018 at 23:39

    @Wojciech. 26 listopada 2018 at 10:38

    No właśnie w gruncie rzeczy o to mi chodziło, o te kilka nazwisk, co to kiedyś zabrakło im rozumu, a dziś relatywizują swoje przewiny i walkę przeciwko PRL uzasadniają wypaczeniami tamtego systemu, nie biorąc pod uwagę, że tysiące podobnych do nich pracowało intensywnie na te wypaczenia. Jeżeli oni nie należą do Kuźnicy, to członkom stowarzyszenia i ich autorom należą się ode mnie przeprosiny za tą mocną krytykę, pod warunkiem, że nie mają plam antysocjalistycznych w życiorysie. 🙂

    Jednakże ta otwartość Kuźnicy na oddanie głosu także tym opozycjonistom z bożej łaski spowodowała, że cały numer “Zdania”, daje lekko fałszywy obraz przeszłości i w gruncie rzeczy neguje pod pewnymi względami system Polski Ludowej, bo wydaje mi się po lekturze, że ich głosy przeważają, albo ja jestem przewrażliwiony, co też jest możliwe, bo od razu wyłapuję zafałszowany przekaz, a mógłbym wypunktować błędy logiczne w myśleniu i braki wiedzy socjologicznej, psychologicznej u kilku autorów.

    Uważam nawet, że jest potrzebny odrębny numer takiego pisma poświęcony rzeczywistym zasługom systemu Polski Ludowej w postępie cywilizacyjnym, ale nie jako państwa z konieczności socjalistycznego, tylko jako społecznej konieczności, wyboru i determinacji całego narodu do tworzenia systemu sprawiedliwości społecznej. Poparcie społeczeństwa dla nowego systemu po wojnie było powszechne, o czym nie chcą pamiętać pewne środowiska i intelektualiści oderwani od rzeczywistej egzystencji narodu. Jeżeli Kuźnica jest po stronie narodu i chce się uważać za jego elitę, to powinna taki numer przygotować, ale już bez zaproszenia do współpracy byłych opozycjonistów, bo oni zawsze będą relatywizować zasługi tamtego systemu w jakimś stopniu. Im już naród dziękuje, więcej nie potrzebujemy PI.

    Z całego numeru pisma, najbardziej cenię sobie artykuł Włodzimierza Lutego “O aktualności teorii ekonomicznej Marksa”. Jeżeli go znasz to pogratuluj ode mnie. Świetne naukowe udowodnienie aktualności tez Marksa po ponad 150 latach. Nic dodać, nic ująć. Coś takiego powinien ktoś napisać o Polsce Ludowej, czyli udowodnić, że tamten system był dziejową koniecznością dla postępu cywilizacyjnego Polaków, bo bez niego tkwilibyśmy nadal w feudalno-kapitalistycznym systemie na wzór państw latynoskich. A tak przynajmniej zyskaliśmy 45 lat wolności od wpływów pana i plebana.

    Pozdrawiam

  46. Miecław
    27 listopada 2018 at 09:32

    @fly. 26 listopada 2018 at 17:25

    Wiadomo jak to z naszym @krzykiem58 jest. 🙂 Ta prawicowa “bestia” jest niezwykle odporna na wszelkie argumenty. 🙂 Za link dziękuję, nie znałem tego, przyda się.

    @krzyk58. 26 listopada 2018 at 08:22

    Mimo różnic w poglądach tu przyznaję ci rację. Gdyby to ode mnie zależało to A.M. nie dostałby kowadła “Kuźnicy”. Za to co Polsce zrobili, mimo ewentualnych zasług na polu kultury, nie należy nagradzać takich ludzi, gdy teraz miliony ludzi przez ich głupotę cierpią biedę, a emeryci za grosze muszą przetrwać na śmieciowym jedzeniu i wymierają powoli w oczekiwaniu na pomoc lekarską. To wielki wstyd dla “elit” za relatywizowanie swoich błędów z przeszłości i brak odpowiedzialności.

    @Rozdziobią nas kruki wrony. 26 listopada 2018 at 21:13

    Święta prawda w pigułce.:-) Podpisuję się.

  47. Wojciech
    27 listopada 2018 at 10:07

    Miecław
    26 listopada 2018 at 23:39
    Szkoda, że tak niewiele Ci pozostało w pamięci. A co powiesz o pracach Walickiego, Mencwela, Tabina, Łagowskiego, Kurza, Kubiaka i wielu innych? Ja nie mam wpływu na zawartość pisma. Najlepiej napisz coś sam i poproszę kolegów o zainteresowanie.

  48. krzyk58
    27 listopada 2018 at 12:52

    @Wojciech. Może przybliżysz towarzyszu, “obserwatorom politycznym” sylwetki wymienionych “ałtorytetów”, tak bez pudrowania?
    Wspominałem już ‘cośtam” o brylującym w końcówce PRLu w DTV brodatym,
    liberalnym intelektualiście pezetpeerowskim, (młodym “dobrze zapowiadającym się”…) – właśnie “tego”
    profesora miałem na myśli….a może parę słów n/t. innego guru
    lewicy trockistowskiej, – ‘Komandosa” – zresztą? Ajajajjj!
    A? 🙂
    A może o związkach syna wspomnianego guru w w-wskim stowarzyszeniu ‘Nasze Miasto” tzn. ich miasto, gdzie rej wodzi też synek onych…..
    Przyznam nieskromnie, iż trochę wcześniej niż wczoraj rozgryzłem
    sympatie polityczne kom. Wojciecha. Uchowaj Boże, przed takimi
    ‘ałtorytetamy”. To “ony” swego czasu “darli jape” – Zambrowski
    do Biura……panie – towarzyszu…pojedziemy na łów, na łów, towarzyszu mój… 😁

    Ps . “Najlepiej napisz coś sam i poproszę kolegów o zainteresowanie”.Miecław, człowiek słabo wyrobiony polityczne moooże
    i s/puści się na “ten numer”, a może Miecław też ma inklinacje
    w waszą stronę? Kto to wie? Może jeden Pan Bóg?! 🙂
    BO, że wiedział człowiek ukryty pod ps. literackim “Jerzy Brochocki’ – to pewnik, panie ….kolego? …?? Woot! 🙂
    Ps. wiem, wiem – puściłem kolejnego (ale jakże potrzebnego) “bonka” bezpośrednio
    obcując w towarzystwie (arcy) biskupów lewicy laickiej… 🙂 Pzd.

  49. Miecław
    27 listopada 2018 at 21:35

    @Wojciech. 27 listopada 2018 at 10:07

    Ależ przeciwnie, w pamięci pozostało mi bardzo dużo. Podałem ci tylko tego jednego autora bo faktycznie jego artykuł zrobił na mnie duże wrażenie. Przedstawił naukowo to co ja czułem intuicyjnie, przy względnej znajomości filozofii Marksa oraz realiów ekonomicznych i politycznych kapitalizmu. Ten artykuł powinien być lekturą już w szkołach średnich, bo stanowi syntezę tez Marksa w odniesieniu do aktualnych teorii ekonomii tzw. wolnego rynku.

    Pozostali autorzy, o których pytasz w swoich felietonach przedstawili swoje opinie o Polsce Ludowej w kontekście pewnych osobistych reminiscencji z tamtego okresu oraz aktualne wnioski (z reguły trafne) z obserwacji gospodarki, życia i polityki III RP. Do niektórych mam trochę uwag, bo widzę sprawy inaczej, po prostu z innej perspektywy, ale przedstawienie mojej polemiki i opinii wymagałoby czasu, a ja go za wiele nie mam.

    Może jutro znajdę czas to po kilka zdań napiszę i odniosę się do ich tez i opinii. Ale to może boleć niektórych, więc nie wiem.

    W zasadzie nie mam żadnych uwag krytycznych do publikacji prof. Łagowskiego, którego sobie cenię za jego felietony w Przeglądzie.

    Napisanie czegoś dla Kuźnicy, jak sugerujesz, jest poza polem moich ambicji, ale dziękuję za propozycję. To wymagałoby pogłębionych studiów, a nie tylko spojrzenia z innej, czyli mojej robotniczo-chłopskiej perspektywy. Poza tym obawiam się, że wasze środowisko, to dla mnie za wysokie progi. Na studiach, jeszcze w latach 80-tych, gdy byłem zainteresowany dalszymi studiami wyższego stopnia, byłem potraktowany przez post-szlachecką inteligencję akademicką, jak powietrze, bo nie miałem referencji. No bo i skąd miałem je mieć, jako skromny syn rolnika, bez żadnej ustosunkowanej rodziny? Tzw. awans społeczny (chociaż ja tego tak nie traktuję) zdobyłem sobie sam ciężką pracą, i w sumie dobrze, że nie musiałem nosić teczki za jakimś profesorem na uczelni w ramach asystentury, z czego się teraz bardzo cieszę, bo może miałbym wypaczony umysł.

    Ponadto nie wiem, czy to egzaltowane środowisko, które nawet kiedyś odmówiło przyjęcia do stowarzyszenia prof. Majchrowskiego (info s. 35 Zdania), byłoby w stanie sobie wyobrazić opublikowanie tekstu kogoś, kto kiedyś był tylko kierowcą zawodowym, a w pewnym momencie życia zamienił tylko kółko na długopis, bo to się wiązało z wyższą pensją i wygodniejszą pracą biurową, a teraz się mądrzy, bo trochę postudiował i poczytał. 🙂

    Pozdrawiam

  50. Miecław
    27 listopada 2018 at 21:37

    @krzyk58. 27 listopada 2018 at 12:52

    “Jaśnie pan” schłopiał zupełnie. Nikt cię nie nauczył dobrych manier, aby na salonach bąki w portkach trzymać? 🙂

  51. krzyk58
    28 listopada 2018 at 08:16

    Miecławie. 27 listopada 2018 at 21:37 Nie wymieniłeś najważniejszego ‘atutu”, którego (prawdopodobnie) brakuje ci do pełnej nobilitacji do tak “egzaltowanego środowiska”, jak słusznie zresztą zauważyłeś, otóż mam na myśli – pochodzenie…etniczne. – Jesteś i pozostaniesz wedle opinii czołowych asów lewicy laickiej lat 80 i 90’, tylko ‘sierżantem w okopach”. Myślę że pamiętasz podział
    ZAWSZE istniejący w Polsce Ludowyj, zwłaszcza zauważalny w latach 50’, gdzieś tak do 68″ ony, komuniści (Zatoka Czerwonych Świń) i MY Polacy, czyli robole robotniczo-chłopskie…tematu nie rozwijam z uwagi na wielce prawdopodobną ingerencję WEB.JÓZEFA.
    “Jaśnie pan” schłopiał zupełnie.” W Życiorysach, zawsze zgodnie ze stanem faktycznym w kwestii pochodzenia pisałem: robotniczo-
    chłopskie, może to stąd bierze się taka swoiście rozumiana
    bezpośredniość tzn.zupełny brak znajomości zasad bon-tonu…Pierdun https://www.youtube.com/watch?v=KANQMyoVRro

    Party Przy Świecach – Jan Himilsbach jako sąsiad

    https://www.youtube.com/watch?v=JvQOGpAmHws&t=162s

    Przyznasz, że zaprezentowałem wyborne scenki rodzajowe,
    no i w temacie…schłopiał zupełnie….😂

  52. Wojciech
    28 listopada 2018 at 10:33

    Miecław
    27 listopada 2018 at 21:35
    Nie taki diabeł straszny. Miałem te same dylematy. Ja nie piszę, jestem z innej branży. Ale chętnie zabieram tam głos. Z bliska wygląda to normalnie. Często pojawia się Łagowski. Kiedyś bywał Walicki, Bauman i inni wielcy.

  53. Wojciech
    28 listopada 2018 at 10:36

    Miecław
    27 listopada 2018 at 21:35
    Nie taki diabeł straszny. Miałem te same dylematy. Ja nie piszę, jestem z innej branży. Ale chętnie zabieram tam głos. Z bliska wygląda to normalnie. Często pojawia się Łagowski. Kiedyś bywał Walicki, Bauman i inni wielcy.

  54. krzyk58
    28 listopada 2018 at 16:48

    @Wojciech. 28 listopada 2018 at 10:36 ….??? A,aaa – ‘intelektualista” Baumann “bywał w pagonach”,
    oficerkach i “przy naganie”?
    ..Swoja drogą – ciekawe towaŻystwo…
    UPIORNE cienie Polski Ludowyj… i niestety w tym momencie muszę
    splunąć z obŻydzeniem…
    Miecław, jak przystało na “słowianina” lubi (?) “takie ” klimatyczne
    spotkania?
    LUDZIE, do q*vy – nędzy, nie tędy droga!
    Kto i kiedy zrobi z “tym” porządek?
    Takij wopros!

  55. Miecław
    28 listopada 2018 at 20:53

    @Wojciech. 28 listopada 2018 at 10:33

    Ależ ja się dyskusji i wystąpień publicznych nie obawiam, bo to mój chleb powszedni obecnie. 🙂 Obawiam się tylko, że moja prawda i postrzeganie rzeczywistości zburzyłaby dobre samopoczucie towarzystwa, bo ja jestem zbyt radykalny i bezpośredni. U mnie nie ma poprawności politycznej i kadzenia sobie wzajemnie tylko szczera do bólu polemika z każdym i krytyczna analiza błędów i wypaczeń. 🙂 Nasz kom. @krzyk58 się o tym już przekonał.
    Więc sam rozumiesz, że chybaby ze mną nie wytrzymali. 🙂

    A teraz obiecana opinia dla ciebie, ale póki co o jednym eseju.
    Zacznę od stwierdzenia, że „Byt określa świadomość”, jak twierdził K. Marks, ale nie on był prekursorem tej oczywistej egzystencjalnej prawdy. Bo to już wcześniej wyraził HUGO KOŁŁĄTAJ (1750-1812) pisząc, iż „Byt każdego człowieka zależy od sposobu zaspokojenia jego potrzeb. W miarę, ile im dogodzić zdoła, tworzy się jego charakter moralny”. Być może jeszcze ktoś wcześniej to wyraził, ale nie znam na tyle filozofii i literatury, abym mógł kogoś wskazać. Może autorzy, jako znawcy filozofii i literatury wskażą kogoś, kto przed Marksem i Kołłątajem coś takiego stwierdził?

    No właśnie i to ten „CHARAKTER MORALNY” z reguły determinuje określone postawy i postrzeganie rzeczywistości. Zmuszony twoim zapytaniem poczytałem trochę na Wiki informacji o autorach i w zasadzie one potwierdzają powyższe, czyli że autorzy nie wyszli zbytnio poza swoje determinanty środowiskowe i genealogiczne, co w niczym nie umniejsza ich naukowych zasług, tylko wskazuje na pewne predyspozycje intelektualne i postrzeganie świata.

    Ale ad rem:
    A. Walicki w eseju „Kim był dla mnie i jest Zbigniew Herbert”.
    Oczywiście olbrzymi dorobek naukowy profesora broni się sam od strony naukowej. Natomiast życie to nie bajka i zawsze weryfikuje postawy społeczne, niezależnie od systemu.

    Tak więc, pierwsze cztery części eseju to reminiscencje z działalności w okresie PRL-u, dzięki którym możemy się dowiedzieć o poglądach autora i Herberta. Widać tam lekką nostalgię za II RP z wiadomych powodów pochodzenia i krytyczne nastawienie w stosunku do różnych błędów i wypaczeń PRL, ale bez refleksji, że ten system kształtował się od podstaw i miał wielu antagonistów, nie wspominając o wrogach, więc siłą rzeczy to miało wpływ na determinowanie tych błędów i wypaczeń, podobnie jak teraz w III RP.

    W sumie nic nadzwyczajnego, ale jednak dowodzi to ustawienia się inteligencji w kontrze do systemu PRL i jego negatywna kontestacja przez pryzmat wyidealizowanej „wolności i demokracji” w stylu zachodnim. Autor pisze: „Z dzisiejszej perspektywy widzę wyraźnie, że przywiązanie Zbyszka do przedwojennej Polski było głębsze niż moje, ale nie zmienia to faktu, że obaj bardzo boleśnie odczuwaliśmy brutalne zrywanie ciągłości historii narodowej, odczuwając to jako gwałt zadany naszej tożsamości, a tym samym wolności” (s. 14). Oczywiście nie znajdziemy tam refleksji na temat sytuacji robotników i chłopów, ich ubezwłasnowolnienia w II RP i braku prawdziwej wolności. Wiadomo więc kogo dotyczy nostalgia za wolnością!

    Pisze też o polonizacji narzuconego ustroju i opowiedzeniu się za opcją ewolucyjną wyznaczającą PRL rolę lidera pożądanych zmian ustrojowych z unikaniem manifestowania wrogości do systemu. Z mojej perspektywy jest to oczywiste zaangażowanie przeciwko socjalizmowi. Trafnie przewidział, że robotnicy wielkoprzemysłowi zostaną wykołowani i pozwolą sobie odebrać zdobycze socjalizmu (s. 19). Natomiast na plus autorowi zaliczam cenną i trafną analizę krytyczną transformacji ustrojowej III RP w pkt. V-VII (s. 21-24), m. in. krytykę klerykalno-narodowej postsolidarnościowej prawicy, bezprawnej dekomunizacji i wskazanie przykładów odradzającego się faszyzmu. Ale co z tego skoro w czasach PRL autor ustawił się w kontrze do tamtego systemu, podobnie jak wielu potomków inteligencji przedwojennej (nie wszyscy) więc teraz w swojej jesieni wieku zbiera żniwo poprzedniego liberalnego nastawienia i rozmiękczania tamtego systemu.

    Bezcenne jest przytoczenie przez autora opinii Herberta o polskiej prawicy. Cyt. „Prawica polska wykopała sobie grób, stanęła na jego brzegu i walnęła się w głowę szpadlem” (s. 27).
    Odnosząc się ogólnie do sytuacji inteligencji w III RP, można parafrazując Herberta stwierdzić, że „Polska inteligencja, naukowcy, ustawieni kiedyś i obecnie w kontrze do systemu PRL, pragnący jego liberalizacji i zmiany, w ten sposób wykopali sobie grób w postaci III RP, stanęli na jego brzegu i czekają, aż kapitaliści i ich polityczni lokaje się zlitują i walną ich w głowę szpadlem, jako już zbytecznych dla nowego systemu liberalnego kapitalizmu”. 🙂 Mocne, ale czasami trzeba tak bezpośrednio po neuronach walnąć łopatą celem oświecenia umysłu.

    Profesor stwierdza na zakończenie, że nie potrafi usprawiedliwić wartości liberalnych z apologią „wolnego rynku”, manipulowanego w istocie przez międzynarodową super-oligarchię oraz nie akceptuje patologicznej rusofobii. Fajnie, zgadzam się z tym. Dlaczego więc nie dostrzegł kiedyś, że takie są i zawsze były cele imperialne zachodniej super-oligarchii, która zarządzała zachodnią demokracją, tak wyczekiwaną przez polską inteligencję liberalną? Jako tzw. światowy człowiek, wydaje się, że powinien mieć tego świadomość i wręcz bronić tamtej demokracji socjalistycznej przed destrukcją? Czy bronił w swoich publikacjach, nie wiem, nie znam jego wszystkich dzieł, a wnioski wysnuwam tylko na podstawie tego eseju.

    To tyle mojej opinii w telegraficznym skrócie do wybranych fragmentów, ale wyszło jednak dużo tego, więc chyba dam sobie spokój z pozostałymi, ze względu na brak czasu.

    c.d.n. jeżeli znajdę trochę czasu albo wskaż mi @Wojciechu, o czyjej publikacji mam jeszcze napisać co sądzę?
    Pozdrawiam

  56. Miecław
    28 listopada 2018 at 21:14

    @krzyk58.

    Tak, tak, scenki rodzajowe są wyborne i idealnie pasują do ciebie. 🙂 Tylko pod baldachimem jesteście na tej prawicy bardzo kulturalni, zwłaszcza po piątkowym poście. 🙂

    Co do mego pochodzenia, również tego etnicznego nie mam żadnych kompleksów i żadne “klimaty” nie są mi obce, jak przestało na prawdziwego Słowianina. Rzuconą rękawicę, trzeba umieć podjąć i bronić swoich racji bez zacietrzewienia i inwektyw.

    A Baumana warto poczytać, bo to mądry gość. Proponuję, abyś zamiast wieczornego pacierza poczytał jego książki, naprawdę warto, choćby z tego powodu, że uznajesz go za wroga, więc rozpoznaj go w boju intelektualnie i wtedy dawaj do boju z krytyką. Ale merytoryczną krytyką, a nie z prymitywnym antysemityzmem, który tylko szkodzi Polsce. Jeżeli aspirujemy do miana cywilizowanego i inteligentnego narodu, to musimy umieć z nimi walczyć na argumenty i nie pozwalać sobą manipulować, czy pomiatać. Inwektywami nic nie zdziałasz.
    Poniał 🙂 No i nie zapomnij zrobić recenzji do mojej opinii. Jesteś przecie w tym niezastąpiony.

  57. krzyk58
    28 listopada 2018 at 21:55

    Ciągle za mało znana jest niezwykle szkodliwa rola, jaką odegrali emigrujący na Zachód po 1956 roku lub w kolejnej fali po marcu 1968 roku byli żydowscy ubecy. Wszędzie, gdzie przybywali, do USA, Izraela, Szwecji czy Danii, starali się upowszechniać jak najgorsze opinie o Polsce i Polakach. Przede wszystkim starali się “odegrać” na Polakach za utratę w czasie postalinowskiej “odwilży” intratnych posad piastowanych przez lata w stalinowskim aparacie władzy. (….)
    Profesor Andrzej Walicki tak pisał na temat zachowania byłych żydowskich ubeków w krajach skandynawskich: “Otóż spotkałem w Danii również pomarcowych emigrantów. Ale E., znajoma Zimanda, urocza dziewczyna, zraniona i oburzona wypadkami 1968 roku, ale jeszcze bardziej oburzona zachowaniami byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa, którzy po przyjeździe do Danii zaczęli odgrażać się Polakom, występować z antypolskimi wypowiedziami w telewizji, a we własnym gronie śpiewać po hebrajsku syjonistyczne pieśni (zdumiewało ją – i mnie też – że takie pieśni były im znane)” (por. A. Walicki: “Zniewolony umysł po latach”, Warszawa 1993, s. 71). Pod wpływem pobytu w Danii prof. Walicki tak komentował partyjne boje frakcji “chamów” i “Żydów” w PZPR: “Pobyt w Danii utwierdził mnie w przekonaniu, że u podstaw wszystkiego leżą konflikty zdegenerowanej góry partyjnej i panów z MSW – mówili mi tu znajomi emigranci (a więc nie moczarowcy), że do Danii przyjechało także sporo ‘pułkowników’ z niesamowitą hucpą, nienawiścią do Polski (bo dla nich Polska to ich koledzy) i autentycznym, zrodzonym z ‘niewdzięczności’ tych, dla których pracowali nacjonalizmem żydowskim” (por. tamże, s. 73).

    To właśnie z tego grona dawnych stalinowców, ubeków i politruków wywodziła się i wywodzi duża część najbardziej nieubłaganych oszczerców Polski i Polaków na Zachodzie. To im najbardziej zależało na zniesławieniu Polski w świecie, aby całkowicie podważyć wiarygodność jakichkolwiek przyszłych oskarżeń za ich dawne czyny w Polsce.
    “Przemilczane zbrodnie na Polakach” – JRN

    Ps. “U mnie nie ma poprawności politycznej i kadzenia sobie wzajemnie tylko szczera do bólu polemika z każdym i krytyczna analiza błędów i wypaczeń.’
    Dokładnie, tez ‘tak mam” ,o czym przekonałeś się niejednokrotnie,
    zwykle nie lubię kopać leżącego, ani punktować ‘miastu i światu”
    swoje przewagi BO, “Pycha jest niebezpieczna. : „Pycha chodzi przed upadkiem, a wyniosłość ducha przed ruiną.” Po więcej
    sięgnij do skarbnicy myśli i słowa….http://bibliamowi.pl/zagadnienie/pokora/

  58. krzyk58
    29 listopada 2018 at 09:59

    @Miecław. “A Baumana warto poczytać, bo to mądry gość.’
    Już za takie postrzeganie naszych wrogów należałoby
    wobec twojej osoby zastosować bojkot towarzyski znany jako –
    ostracyzm. 🙂
    Bauman jako ojciec-filozof eurokołchozu…
    Bauman w konszachtach z ‘panem papierzem”…
    Gdy lewica laicka (trockistowska) powróciła po 89’ (ponownie) do władzy, tacy ludzie jak niejaki Baumann nabierali
    kolorów, i wiatru w żagle tym razem jedynie słusznego eurokołchozowego, już nie czerwonego a różowego.

  59. Miecław
    30 listopada 2018 at 12:23

    @krzyk58.

    Ty piewca Stalina, takie rzeczy piszesz? To wbrew logice i niezły szpagat. 🙂
    Nie rozumiem, co oni ci są winni, przecież tylko wykonywali rozkazy Stalina, aby proletariat w Polsce został wyzwolony z “jaśnie pańskiej” i plebańskiej niewoli, co też sam proletariat popierał, nawet ludowcy z Mikołajczykiem na czele. 🙂 Poczytaj powojenną prasę ludową, a doznasz szoku, albo wreszcie olśnienia. 🙂

    Sam prof. Bauman, jak młody żołnierz walczył po stronie interesów Stalina więc o co chodzi? 🙂

    Ale ja ci powiem o co ci chodzi. Stalina wielbisz, bo z jego rozkazu zabito wielu polskich komunistów, więc za to mu wyrażałeś tu na forum wdzięczność. 🙂 Ale jak już z tego samego rozkazu Stalina żydokomuna walczyła w interesie proletariatu wyzwalając masy robotniczo-ludowe z feudalnej zależności, to już “jaśnie pan” to pomija, tylko winę zwala na samych żydów, jakby to od nich wszystko zależało po wojnie? No ale “jaśnie państwo” wolałoby mieć po wojnie ustrój feudalny z II RP i nadal mieć tzw. swojego żyda do pilnowania interesów i chłopa w niewoli, a tak wszystko się posypało, bo chłopi i robotnicy wspólnie z żydami się wyzwolili z pod bata pana i plebana, dlatego taki skowyt na “jaśnie pańskiej” prawicy sterowanej kropidłem.

    Polecam ci mądrą opinię prof. Łagowskiego, nt. m. in. żydokomuny:
    “Odtworzenie po wojnie państwa polskiego w tak niezwykle korzystnych warunkach terytorialnych, jak również jego odbudowa i budowa materialna, gospodarcza, jest zasługą polskiej radykalnej lewicy, ze znaczącym udziałem tzw. żydokomuny. Gdyby takiej partii w Polsce nie było, nie mielibyśmy stalinowsko-piastowskiej granicy na Odrze i Nysie. Polska byłaby państewkiem o wielkości Księstwa Warszawskiego, a trzeba jeszcze pamiętać o losie Polaków za Bugiem – zostaliby obywatelami Związku Radzieckiego, bo żadnej repatriacji by nie było. Strona solidarnościowa skraca historię państwa polskiego, wykreślając z niej czterdzieści kilka lat PRL. Głosi, że po PRL zostały tylko ruiny, tak jak ruiny zostały po rządach Platformy Obywatelskiej – według jej rywali.
    Partia radykalnej lewicy, która odtwarzała Polskę po wojnie, a następnie utrwaliła solidne państwo, stając się coraz mniej radykalną i z konieczności coraz mniej lewicową, ma historyczną zasługę wobec narodu polskiego, jakiej nawet w ułamku nie mają partie solidarnościowe, które przyszły na gotowe. Obóz solidarnościowy, niemający rzeczywistej opozycji, ulega procesom gnilnym, a sposobów na odnowienie swojej wyłączności na sprawowanie władzy szuka w pozorowaniu kosztownych przygotowań do wojny, której nie będzie, chyba że sam ją wywoła.”
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/43297-2/

    W kontekście tej opinii prof. Łagowskiego zrozumiałe jest porównanie prof. Baumana nt. wojny domowej w początkach PRL.
    „Walkę komunistycznych władz z podziemiem w powojennej Polsce można porównać do dzisiejszej wojny z terroryzmem” – prof. Zygmunt Bauman w wywiadzie dla brytyjskiego The Guardian, 2007 r.

    Gdyby “jaśnie państwo” posiadało choć trochę inteligencji społecznej, to nie doszłoby do wojny domowej.

  60. krzyk58
    30 listopada 2018 at 16:36

    @Miecław. Tak! Bo, jestem przeciw, ‘naszym” stalinistom.
    W ocenie tamtych lat jestem bardziej radykalny niż sam L.Żebrowski
    na kanale https://www.youtube.com/channel/UCKZ-cbXe5pNT8SyTjOAz_xA dlatego że ów historyk całą winę przypisuje “jakimś (tylko) komunistam” a TO za mało (powiedziane) – bez podniesienia kwestii pochodzenia etnicznego
    tych, co to przyjechali podczepieni na ruskich tankach jako
    politruki komunistyczne przeznaczeni przez Stalina do sprawowania władzy nad “tym narodem’ – nic nie ponimajem. 🙂
    No i musisz pamiętać że ‘owi komuniści” byli szczególnie
    znienawidzeni w LWP mam na uwadze nie tylko “riadowych’,
    także pośród kadry oficerskiej nie tylko “niższego korpusu”…Miecławie – odsłuchaj se, opinii n/t. wyższego oficera,
    gdzieś tam od około 50 min do 55 Konferencja “Czego Ci lekarz nie powie” – Dr Ferdynand Barbasiewicz – Poznań, 7 październik 2018

    “Stalina wielbisz, bo z jego rozkazu zabito wielu polskich komunistów, więc za to mu wyrażałeś tu na forum wdzięczność.”

    “Kiedy po wieloletniej wewnątrz partyjnej walce Stalinowi uda się “Czerwony Terror ” zmienić na Wielką Czystkę czyli likwidowanie frakcji Trockiego i ludzie będą krzyczeć :Rozstrzelajcie ich ! rozstrzelajcie ich jak wściekłe psy ! ,to trudno jest powiedzieć czy oni bardziej kochali Stalina czy nienawidzili tamtych czy też kochali Stalina dlatego że on tak ja i oni nienawidził tamtych.
    ———————————————————————-
    https://markglogg.eu/?p=389

    “Sam prof. Bauman, jak młody żołnierz walczył po stronie interesów Stalina więc o co chodzi?”
    A o to że moje miejsce w tamtych latach byłoby w podziemiu….
    “Walkę komunistycznych władz z podziemiem w powojennej Polsce można porównać do dzisiejszej wojny z terroryzmem”
    SZOK! Bandyta xxxxkomunistyczny miał czelność…. 🙂

  61. Miecław
    30 listopada 2018 at 19:29

    @krzyk58. 30 listopada 2018 at 16:36

    No i wszystko jasne:
    “A o to że moje miejsce w tamtych latach byłoby w podziemiu….”

    Czyli zabijałbyś biednych chłopów i gospodynie domowe, że zechcieli przyjąć ziemię z reformy rolnej! A BYŁO ICH 5143 OSOBY, W TYM 2665 ROLNIKÓW I 691 GOSPODYŃ DOMOWYCH ORAZ 187 DZIECI.
    Gdyby mój dziadek przeżył wojnę, to na pewno za krzywdy doznane w II RP wstąpiłby do KBW lub UB, aby wciąć odwet i wywalczyć dla swych dzieci godne życie, tak przynajmniej wynikało z relacji mojej babci.

    A tak w ogóle, to gratuluję dobrego samopoczucia. Nic was historia nie nauczyła. Przegraliście I i II RP, bo nie chcieliście z chłopa zrobić Polaka, narodowca równego sobie! Więc skoro wierzysz w Boga, to nie pozostaje mi nic innego, jak stwierdzić, że Bóg chcąc was pokarać za grzechy braku człowieczeństwa, odebrał wam zupełnie rozum. Rozwaliliście po cichu PRL i na koniec przyjdzie wam zatańczyć na trupie III RP. Teraz ta niby inteligencja leje krokodyle łzy, m.in. w ZDANIU Kuźnicy, że coś jest nie tak z III RP, niby próbuje bronić na papierze robotnika, ale wiemy doskonale, że jest już pozamiatane i wszystko psu na budę. Mogą teraz co najwyżej na kanapie ponarzekać, o ile kapitał im na to jeszcze pozwoli i służyć dalej posiadaczom kapitału żebrząc o granty, skoro nie chciało się kiedyś służyć Polsce Ludowej. Teraz już nie założą żadnego KOR-u, krzywego koła itd., wolność się skończyła.

    Szkoda tylko polskiej zdolnej młodzieży, która przez nich na wejściu w życie jest przegrana.

    A z Żebrowskim i wielu innymi mistrzami to daj sobie siana. Gdyby lud wiedział, jaki jest ich cel i co wiąże prawicę z “jaśnie pańskimi” interesami, to żaden młody narodowiec pochodzenia chłopskiego i robotniczego nigdy by się nie pojawił na ich spotkaniach. A gdyby ich przedwojenni pradziadowie zabijani na manifestacjach przez sanacyjną policję i wojsko w II RP wstali z grobu (a zginęło ich co najmniej 1500 w okresie 20 lecia międzywojennego wg moich wstępnych analiz), to by was natychmiast pozamiatali, że z nor kościelnych byście nie powychodzili przez następne 50 lat.

    Przypomnę ci już cytowane kiedyś zdanie badaczy IPN z książki –
    K. Krajewski, T. Łabuszewski (red.) – „Zwyczajny” Resort. Studia o aparacie bezpieczeństwa 1944-1956, Wyd. IPN, Warszawa 2005, s. 17 i n
    Autorzy tej książki IPN we wnioskach piszą: „Stereotyp ubeka – starego komunisty pochodzenia żydowskiego, który po przeszkoleniu w Kujbyszewie zmienił mundur na polski, aby zniewalać „siedemnastą republikę” – jest daleki od rzeczywistości, nawet w odniesieniu do kadr kierowniczych MBP.”
    Wniosek, jaki się nasuwa po lekturze danych IPN zawartych w tej książce, jest jeden – To lud Polski pognał was na śmietnik historii, korzystając ze zwycięstwa bolszewików nad Niemcami i stworzył sobie Polskę Ludową, o której marzył już co najmniej od XIX wieku, nie licząc powstań chłopów słowiańskich w I RP. Jednego okupanta się pozbył, ale pozostał jeszcze jeden, gorszy bo zatruwający duszę obcą wiarą. Gdy i tego okupanta w końcu lud się pozbędzie, być może pojawi się szansa na stworzenie systemu słowiańskiej sprawiedliwości społecznej.

  62. krzyk58
    1 grudnia 2018 at 07:43

    @Miecław. “A BYŁO ICH 5143 OSOBY….” zgrabna buchalteria, a teraz przemyśl sobie – czy słyszałem o takich formach walki z
    tzw. zaplutym karłem reakcji jak – “zwykła” prowokacja ubecka,
    zważywszy na pochodzenie etniczne kierownictwa UBP i komórek
    w terenie.

  63. wlodek
    1 grudnia 2018 at 09:59

    Mieclawie, nie zabieram głosu bo świetnie sobie radzisz w dyskusji z obrońcą”Żołnierzy Wyklętych” i pańskiego stołu i ochłapami dla pozostałych. W kwestii “Zdania” też nie zabieram głosu wychodząc z założenia że “Nie ma wrogów na lewicy”ale pamiętam stosunek niektórych krakowskich”towarzyszy” na lata styropianowej”rewolucji” i dominującego liberalizmu a dzisiaj obudzili się z ręką w nocniku.No ale “chwatit”,pozdro!

  64. Miecław
    1 grudnia 2018 at 14:25

    @krzyk58. 1 grudnia 2018 at 07:43

    Chcesz powiedzieć, że zabicie tych cywili było zwykłą prowokacją ubecką? Lecz się, może już czas najwyższy?
    To tak jakbym ja twierdził, że zabicie robotników i chłopów przez policję i wojsko sanacyjne w II RP na manifestacjach i strajkach, to też prowokacja służb specjalnych II RP? A to przecież tylko skutki nieodpowiedzialnej polityki i “jaśnie pańskich” interesów, a nie wywrotowa praca służb.

    No i może czas najwyższy żebyś przeczytał tą książkę IPN “Zwyczajny” resort. Naprawdę warto, bo wtedy zrozumiesz, jak było naprawdę. A prawda jest taka, że jak tylko robotnicy i chłopi zobaczyli, że nowa władza gwarantuje im godne życie to włączyli się masowo we współpracę ze służbami i twoi leśni nie mieli żądnych szans, zresztą ich liczba nie powala, bo AK-wcy z prawdziwego zdarzenia nie poszli do lasu tylko włączyli się w odbudowę kraju i budowę nowego systemu, a leśnych w 1945 roku było tylko ok. 13-17 tysięcy, zaś po pierwszej amnestii w 1946 roku już tylko ok. 6600-8600, a potem w latach 1947-1950 tylko ok. 1800 ludzi, po 1950 roku już 250-400 ludzi. Siła polityczna z nich była żadna, militarna także, większość to bandy rabunkowe, a tylko część z nich była wierna pewnemu etosowi II RP i chciała odtworzenia tamtych stosunków społecznych, a nowego systemu organicznie nie akceptowała. Na zwycięstwo nie mieli szans, bo naród nie był po ich stronie.

    @wlodek. 1 grudnia 2018 at 09:59

    Ja też nie uważam ich za wrogów, ale sam rozumiesz, że jak się czyta bzdety, gdzie “towarzysz” pisze najpierw trochę prawdy o sukcesach gospodarczych tamtego systemu, a potem potępia to i owo, jakieś wypaczenia, nadużycia prawa itd., to ręce opadają. Bo to jest bezrefleksyjne oczernianie PRL-u, w którym z nadużyciami walczono od samego początku. Polecam ci najnowszą książkę IPN – Przemysław Piątek, Przestępcze wymuszenie zeznań. Cytowane są tam wyroki sądów już z 1946 roku skazujące funkcjonariuszy UB za nadużycia władzy, czyli tortury w okresie stalinowskim. I tak było do końca PRL. W każdym systemie jest tzw. czynnik ludzki, który powoduje nadużycia. Torturowano w II RP, (kiedyś cytowałem opisy i interpelacje poselską) i jak się okazuje podobno demokratyczna III RP ma na swoim koncie takie same tortury, nawet ze śmiertelnymi przypadkami, jak ten z Wrocławia, zaś w Olsztynie kilkunastu policjantów poleciało na akt oskarżenia za bicie podczas przesłuchań i stosowanie paralizatora. Polecam raport RPO na jego stronie internetowej na temat nadużyć i tortur w Policji.

    Jak spojrzymy więc na historię, to od czasów sądów bożych i tortur stosowanych instytucjonalnie jako prawnie nakazanych, aż do czasu ich zniesienia podczas oświecenia, u nas konstytucją sejmową w 1776 roku, od tamtego czasu jako nielegalne formy nacisku są stosowane niezależnie od systemu politycznego i najczęściej to jest wina czynnika ludzkiego, a nie samego systemu.
    No ale dla oświeconych “towarzyszy” to jeszcze nie dotarło. Może czas najwyższy, żeby trochę więcej pomyśleli i poczytali skoro chcą firmować inteligencję polską, w dodatku laicką i lewicową. Od takich wymagam więcej, podobnie jak od prawdziwych chrześcijan. A tak swoimi wypowiedziami wpisują się w trend bezrefleksyjnego potępiania systemu PRL.
    Pozdrawiam

  65. wlodek
    1 grudnia 2018 at 15:33

    Mieclawie a wyobrażasz sobie los dzisiejszej Rosji czy Chin jeśliby tak jak my zaczęli swój los kształtować od niszczenia swojej powtarzam swojej historii i niszczenia pomników. Upadlina jest dzisiaj najlepszym przykładem gdzie w swojej negacji doszli do tego że Bandera, UPA to bohaterowie dzisiejszej rzeczywistości w kraju który powstał dzięki tym których dzisiaj i język i pomniki są niszczone. Pozdro

  66. Miecław
    1 grudnia 2018 at 17:28

    @wlodek. 1 grudnia 2018 at 15:33

    Ano nie wyobrażam sobie. Jednak co by tu nie mówić okazali się trochę mądrzejsi od nas.
    Gdyby robili to co nasi PI to już dawno by nie istnieli, jako skonsolidowane narodowe państwa a ich zasoby byłby w rękach kapitału zachodniego, zaś ich społeczeństwa zamienione w tanią siłę roboczą i bezwolną masę konsumentów sterowanych smartfonami i ewentualnie kropidłem, stąd to porozumienie kapitału zachodniego z Watykanem i wzajemna asekuracja w podbojach religijno-gospodarczych w Polsce i na wschodzie.

    A co do Ukrainy, to żal mi tego zwykłego normalnego narodu. W ostatnim Przeglądzie świetnie Łagowski napisał: “Uważam, że komuniści dobrze uregulowali stosunki narodowościowe, zwłaszcza polsko-ukraińskie i polsko-białoruskie, ale Solidarność postanowiła się z Ukraińcami na nowo pojednać”. (s. 25 z tego tygodnia). No i wiesz, że z tego nowego “pojednania” może wyniknąć – tylko tragedia. Wiadomo, że “jaśnie państwo” jest zainteresowane odzyskaniem latyfundiów na wschodzie a to jest krok do kolejnej tragedii.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up