Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 grudnia 2018

Jakieś 10-15 lat temu obowiązywało założenie że wojny nie będzie…


fot. red. MSPO 2018

Jakieś 10-15 lat temu obowiązywało założenie że wojny nie będzie. Dlatego Państwa UE, z Niemcami na czele – zmniejszyły znacząco stany swoich sił zbrojnych i sprzętu. Stąd sprzedaż Polsce ponad 100 Leopardów po 1 Euro za sztukę.

To założenie już nie obowiązuje.

Zaczął się niepokój i straszenie ludności krajów Zachodu narastającą potęgą Rosji i Chin. Dodatkową okolicznością okazało się że fabryki zbrojeniowe w Stanach Zjednoczonych i Europie mają przestoje,  nie generują zysków i coś trzeba było z tym zrobić.

Wymyślono wroga. Została nim Rosja (reaktywacja „Imperium Zła”) i Chiny – budzący się Smok. Znaleziono setki uzasadnień żeby podkręcać spiralę strachu a tym samym wygenerować środki finansowe na nowe zbrojenia. Nowe strachy nowe strategie obrony przed coraz silniejszymi wrogami generują nową produkcję zbrojeniową. Dochodzi interes wszelakich „służb” i „ośrodków” żyjących z rozsiewania tego strachu. Ludzie mają pracę, żołnierze podwyżki uposażeń, tylko jak to dalej uzasadnić skoro „wrogowie” nie wykazują rosnącej agresji, tylko coś tam sobie podporządkowali albo wybudowali szereg wysp na Pacyfiku?

Tu wkraczają usłużne media, w tym operujące w Internecie, „słuszne media” i inne grupy interesu cierpiące bonusy ze straszenia społeczeństwa. Dochodzi łatwość sterowania wystraszonym społeczeństwem, bo pod przykrywką zwiększenia bezpieczeństwa można ograniczać demokrację. Dzięki temu do władzy dochodzą i mogą utrzymywać się różne dyktatury i dyktaturki, lubiące wymachiwać szabelką i gotowe „nieść demokrację” na zrzucany bombach, jak w Libii, gdzie nawet duńskie F-16 to robiły.

Nieważne, że to jest nieracjonalne ważne że to jest skuteczne.

Gdyby tak jeszcze ci wrogowie: Chiny i Rosja zaczęli się wygłupiać i utwierdzać amerykańskie i europejskie elity w racjonalności powtórzenia atmosfery zimnej wojny. Ale niestety tak nie jest. Oni nie dają się podpuścić i głupio sprowokować. Zachowują się racjonalnie, wręcz modelowo są spokojni, co pokazało działanie Rosji w Syrii. Rosja i Chiny chcą robić kasę i podnosić własne społeczeństwa na wyższy poziom życia, jak na Zachodzie. Szaleństwo nawołujących do powrotu zimnowojennych i schematów dosięgło amerykańskie elity, skłonne nawet odwołać układy rozbrojeniowe Gorbaczow-Reagan. Jakie by one nie były to dały nam 30 lat życia w pokoju i po prostu ŻYCIA.

Szaleństwo i nieobliczalność obecnego przywódcy mocarstwa zza Oceanu jest niestety wspierane przez naszych małych szaleńców w Europie Środkowej. Ale hasło „Hej szable w dłoń” już dziś nie działa. Im się nadal marzą puste dzikie pola, a gdzieniegdzie za krzakiem wystraszony Bolszewik…

I chwała zwycięstwa na międzymorzu.

Wniosek: problemy naszej armii to problemy indukowane przez politykę niepoważnych polskich polityków. Przerost ambicji nad możliwościami razi.

I ta tromtadracja.

Hej szable w dłoń …

Tags: , , , , ,

20 komentarzy “Jakieś 10-15 lat temu obowiązywało założenie że wojny nie będzie…”

  1. Inicjator
    20 listopada 2018 at 05:16

    O, nowy Autor!

    Skrótowo, ale ujęta istoty tego szaleństwa co nas otacza PLUS upadek idei liberalnego kapitalizmu, gdzie jak jest przypływ – to wszystkie łodzie miały się unosić …

    Brakuje racjonalności w ocenie sytuacji.

    Szczególnie to razi w polityce wschodniej Naszego Nadwiślańskiego Macondo.

    Marzenie o powstaniu Fortu Trump nad Wisłą, do powrót do atmosfery z młodzieńczych lektur.

    Dzikie Pola, stanice jak ta filmowa płk Wołodyjowskiego, szable w dłoniach i konie.

    Wolność i przestrzeń.

    Podobnie jak na amerykańskich preriach zdobywanego Zachodu.

    Wozy z osadnikami wędrujące na Zachód, niosące CYWILIZACJĘ i whisky oraz KAWALERIA, która nie zawsze przybywa na czas …

    Tam dokąd dotarli – budowano forty.

    A u nas ma być tylko POWTÓRKA Z (tamtej) ROZRYWKI.

    Nikt nie bierze pod uwagę, że u nas na “Dzikim Wschodzie” nie ma już Indian, nie ma pustych przestrzeni – tam też żyją ludzie, jest jakiś przemysł, są i społeczeństwa.

    Oni chcą żyć lepiej i to na swój sposób i na swoich warunkach.

    Niestety, obrońcy demokracji tego nie tolerują.

    Bo to ma być ICH ODMIANA demokracji i ICH relacji gospodarczych, a kto się z tym nie zgadza – to mu o tym przypomną spadające bomby.

    Tak się już nie da, w dobie Internetu.

    Za 30-40 lat będą się z takiego myślenia śmieli obecni kilkunastolatkowie.

    Tylko żeby tak było – muszą do tego dożyć.

    Amen.

  2. wlodek
    20 listopada 2018 at 06:53

    Od wieków istnieje zasada że wojny są instrumentem ekonomicznych i politycznych interesów. Niech ktoś mądry mi odpowie jaki interes ma Polska rozpętując nagonkę anty rosyjską czego dowodem jest wczorajszy postulat na Radzie Europy wprowadzenia sankcji za wybory na Donbasie? Kolejny raz wchodzimy między wódkę i zakąske udając że mamy do wypełnienia dziejową misję!

  3. Ronin
    20 listopada 2018 at 07:33

    Prawda prosto z mostu bezpośrednio podana analiza stanu naszej obronności i głównych trendów – hej szable w dłoń.

  4. krolowa bona
    20 listopada 2018 at 07:47

    Alez musi byc nawolywanka do wojny i zageszczanie strachu, gdyz innaczej nie bylo by zbytu na arcydrogie produkty arsenalu wojennego od A do Z, lacznie z puszkami herbatnikow i chleba i nowych T-Shirt w militarny,kamuflazowy rzucik….
    A w obliczu niebezpieczenstwa wojny to sie podwyzsza podatki i z pieniedzy publicznych zamiast na szkolnictwo, sluzbe zdrowia czy emerytury wydaje sie krocie na uzbrojenie, ktore od momentu zakupu zaczyna sie starzec i rdzewiec i nie trwa to wcale dlugo i “trza” kupic nowe maszynki i wyrzutnie i pasujace bombki do tego,srubki i smigla oraz wspierajace programy komputerowe i nowe cacko jakim sa drony i nowe,modne ciuchy prosto z miedzynarodowych targow militarnych w Chicago….i tak dalej i tak dalej a jak sie jakis jankes ubzdryngoli i nacisnie na wartowni na jakis inny guzik choc chcial tyko jeszcze troche brazowej lemoniady kapnac sobie do kubka… to bedzie ladne Tsunami…przeciez ci ludzie zyja w bance mydlanej i wlasciwie sa gra komputerowa,wabia ich zoldem i ucieczka od nedzy i bezrobocia oraz szansa na zdobycie wyksztalcenia i przyszla emeryture…gdy tymczasem kapital musi sie wiecznie odnawiac i generowac nowe zyski….taki trywializm, a z wypraw po zlote runo wracaja ludzkie wraki z posttraumatycznym syndromem stressowym, ktorego do konca zycia nie moga sie pozbyc…taka imperialistyczna sraczka….

  5. bob
    20 listopada 2018 at 08:04

    No to nasi robią dokładnie odwrotnie. W ciągu ostatnich lat nie tylko wstrzymano kilka programów modernizacyjnych ale i zaczęto oszczędzać na obsłudze technicznej. W rezultacie spadły nam dwa migi. A w tym czasie Rosjanie odtworzyli armię pancerną w zachodnich regionach Rosji. Fort Trump miał być odpowiedzią na rosyjskie zbrojenia. Ale wygląda na to, że nic z tego nie będzie i wkrótce trzeba będzie znaleźć kasę nie tylko na utworzenie ale i porządne uzbrojenie nowej polskiej dywizji. A to będzie kosztowało znacznie więcej niż 2mld$ które chcieliśmy wydać na Fort Trump.

  6. krolowa bona
    20 listopada 2018 at 08:16

    @wlodek, 20.11’2018, 06:53
    No wlasnie, trudno zgadnoc co to za misja i czy by nie lepiej bylo trzynac jezor za zebami i myslec jak by tu wykorzystac sytuacje i sprzedac Rosji to i owo….cos tu sie komus pokickalo i widac kompleks nizszosci awizowany takimi misjami dla dodania sobie (watpliwego ) splendoru….ale na chlopski rozum powinno przyswiecac motto: “nie wywoluj wilka z lasu..”, Finlandia to ani pary z geby nie puszcza i siedzi sobie cichutko jak mysz pod miotla a i troche analogii historycznej do Polski mozna sie doszukac…niby rzekomo neutralna Szwecja to nie tylko robila znakomite interesy z 3-cia Rzesza i sprzedawala im rudy zelaza i wogole arsenal wojenny ale i udostepnila swoje drogi dla wojsk niemieckich w drodze do opanowania Finlandii i tylko strach Niemiec przed Rosja ocalil Finlandie…..czy trudno to przeanalizowac i wiedziec, ze tylko Rosja moze w tym regionie byc tama na zapedy wojenne zachodu… wstyd, ze “elity” pozwalaja sobie na takie zenujace “wystepy”….i wywoluja niepokoje….

  7. wlodek
    20 listopada 2018 at 09:15

    Bob,powinieneś się cieszyć z faktu że Polska podpisała list intencyjny z Rumunią w kwestii współpracy w kosmosie i wspólnych planów jak to określono”małych rakiet”.Jeśli będą wyposażone w silnik Dacii i polskich elektrycznych samochodów to jest nadzieja że jeśli nie w kosmos to do Nieba dolecą !

  8. krolowa bona
    20 listopada 2018 at 10:21

    Alez komentatorze @bob, kazdy cent wydany przez Polske na zbrojenia to rzucanie pieniedzy w bloto…z uwagi na polozenie geograficzne to przy konwencjonalnej wojnie Polska bedzie tranzytem, obszarem pozyskiwania prowiantu i wody oraz kobiet ( ! ),szpitalem polowym i cymentarzyskiem a zmagazynowany / stojacy sprzet wojskowy to rozkradna napastnicy w tri miga…przy wojnie atomowej na nic nam nawet lopata,gdyz nikt przy zyciu nie pozostanie nawet jakby z zachodu na wschod lub odwrotnie ponad glowami Polakow lecialy bomby atomowe to teren bedzie tak napromienowany, ze ludzie beda umierac jak muchy i nic im po czolgach i tym podobnych “cudach nie widach”….to co nalezalo by wspierac a czego w Polsce calkowicie nie dostrzegaja to ogloszenie kompletnej neutralnosci i etat na zbrojenia winnien isc na wszelakie inwestycje gospodarcze, szkolnictwo i ochrone zdrowia oraz powszechna obrone cywilna i uzdatniania wody i organizacje aprowizacji i na nic innego…..Pan to dobrze wie, ale tu na forum OP to “gra Pan w brydza” i chce swoja niby wiedza inseider’a imponowac innym, czasem nawet rzucic ich w zachwycie do Pana na kolana, jak w sekcie religinej…”Merry Criszna, Merry Criszna,Harry,Harry…”….

  9. Wojciech
    20 listopada 2018 at 11:03

    Inni też piszą o wojnie w skali światowej. W tej sytuacji Polska jest marginesem, przeznaczonym do zniszczenia w pierwszym kwadransie wojny. Piszą o niej dokąd jest bezwolnym satelitą agresywnego mocarstwa i dokąd będą w niej istnieć amerykańskie bazy do napaści na Rosję i może Chiny. Nie warto każdego słowa. Warto natomiast przytoczyć opinie w sprawach istnienia świata wyrażoną przez bohatera wolności XX wieku Fidela Castro. Oto ona:
    https://www.globalresearch.ca/conversations-with-fidel-castro-hiroshima-and-the-dangers-of-a-nuclear-war-2/32243

    “Fidel’s “Battle of Ideas” must be translated into a worldwide movement. People must mobilize against this diabolical military agenda.”
    O tę “Battle of Ideas” chodzi, o wymianę idei, która na globie zanikła, zastąpiona kłamstwem propagandowym /praniem mózgów/ mediów korporacyjnych, zwanych u nas wolnymi. Świat będzie wisiał na krawędzi wojny, dokąd światem będzie rządzić chciwość i nierówności narzucone przez amerykański militaryzm, żądzę panowania nad światem i nieludzka doktrynę neoliberalną.
    Zachęcam do przeczytania Fidela.

  10. Miecław
    20 listopada 2018 at 13:23

    Gratuluję nowemu autorowi. To jest trzeźwe spojrzenie na wojenną retorykę. Dodam, że gdy Chiny i Rosja nadal będą się tak racjonalnie zachowywać, to zachód sam się wykolei. Jeżeli natomiast sami rozpoczną wojnę napastniczą, to postawią się w pozycji hitlerowskich Niemiec, a wtedy świat się od nich odwróci, nawet Afryka weźmie zemstę za lata kolonializmu. Na miejscu zachodu szybko bym wyciszył retorykę wojenną i zrezygnował z przyszłych niepewnych wojennych zysków, na rzecz ograniczenia potencjalnych strat w przyszłości związanych ze zniszczeniem świata i zachodniej kultury. Powstaje pytanie, czy na zachodnich salonach pozostały jeszcze myślące osoby? No i problem w tym, że teraz i my jako Polska wchodzimy w struktury zachodniego imperializmu, więc jak się zacznie to oberwiemy równo.

    @bob. 20 listopada 2018 at 08:04

    Ja już kiedyś pisałem, że chyba najtaniej to byłoby zapłacić ruskim za parasol ochronny nad Polską, skoro i tak musimy wydawać kasę na militarne zabawki kupowane za granicą, bo nie mamy już własnych możliwości zbrojeniowych. 🙂 Takie Iskandery z obwodu kaliningradzkiego przykrywają całą Polskę, do tego S-400 i sprawa załatwiona – jesteśmy bezpieczni. 🙂 A jak przyjdzie wojna to i tak wyparujemy i nasi zachodni “przyjaciele” raz na zawsze rozwiążą tzw. polski problem, z którym Anglosasi nie mogą sobie poradzić od 300 lat co najmniej.:-)

  11. 20 listopada 2018 at 14:44

    Polsce nie armia jest potrzebna tylko porządna obrona cywilna oraz dziesiątki tysięcy prawdziwych schronów dwutygodniowych.

  12. bob
    20 listopada 2018 at 15:48

    @królowa, Niemcy nie mają dywizji pancernych a tymi trzystoma czołgami to nawet Odry nie byliby w stanie upilnować. I wcale nie wygląda na to aby w ciągu najbliższej dekady byli w stanie nie tylko wyprodukować kilka tysięcy czołgów ale i obsadzić załogami z Ordnungiem we krwi. Przecież emerytów nie wsadzą pod pancerz. Rosjanie zaś maja więcej złomu w dyspozycji ale najpierw musieliby ruszyć na Ukrainę. A zanim przetrawiliby Ukrainę my mielibyśmy sporo czasu aby się przygotować. Zresztą na Ukrainie kobiet też nie brakuje więc rosyjska armia niezbyt chętnie opuszczałaby tamte rejony. Z drugiej strony trochę przesada z tym dzisiejszym zapotrzebowaniem na kobiety w rosyjskiej i niemieckiej armii. Podejrzewam, że sporo niemieckich żołnierzy woli jednak ładnych chłopaków a w Rosji z wielu powodów panuje epidemia impotencji nawet już wśród trzydziestolatków. Nie bez powodu młode Rosjanki tak masowo odwiedzają tureckie i egipskie kurorty. Tak więc Rosjanie wchodzą w Polskę i napotykają opór. zatrzymują się bo tak naprawdę jakieś poważniejsze straty w ludziach i technice bojowej oznaczają katastrofę w pilnowaniu granic azjatyckich. Jednak nie mogą użyć atomu bo wtedy nic nie dałoby się ukraść a i skażenie mogłoby dotrzeć na Białoruś, Kaliningrad lub co gorsze dla Moskwy do Berlina. Tak więc wiedząc, że nie wejdą jak w masło nie będą mieć innego wyboru jak stać bezczynnie na granicy. Więc chyba jednak warto wydać kasę na zbrojenia.

  13. wlodek
    20 listopada 2018 at 16:37

    Królowo, to już wiesz z kim masz do czynienia w osobie Boba?Sojusz Rosyjsko-Chiński tworzy się na naszych oczach,Ameryka więcej niż wystraszona tylko Bob bajkopisarz o potędze bogatej Polsce która Rosjanie zakryli by czapkami !Pozdro.

  14. wmw
    20 listopada 2018 at 16:44

    Odkryłem ostatnio interesujący ze względu na treści portal:
    https://wiadomo.co

    Wśród wywiadów z mądrymi ludźmi, tam zamieszczonych, jest i wywiad z M.Królem, a w nim konstatacja stanu w którym się obecnie znajdujemy

    “Zakłada pan zawieszenie demokracji.
    A pan uważa, że jest demokracja?

    Wyborów nie będzie?
    Będą, ale co z tego? Wybory to za mało. Uważam, że w Polsce nie ma demokracji. W swojej wydanej w tym roku przez Znak książce “Pora na demokrację” wyjaśniam, że także w wielu krajach zachodnich istnieją tylko procedury demokratyczne, ale one z prawdziwą demokracją nie mają wiele wspólnego. Nawet jeśli PiS przegra wybory i do władzy dojdą Platforma Obywatelska i Nowoczesna, nie będzie to oznaczało odrodzenia demokracji. Nawiasem mówiąc, taki przebieg wydarzeń, że nastąpi łagodne przejście przez przegraną wyborczą PiS-u, wydaje mi się niesłychanie mało prawdopodobny. Daję takiemu scenariuszowi 3 procent powodzenia.”

    Jesteśmy w takim właśnie punkcie.
    O wojnie i pokoju decydują media.
    W rękach sześciu zaledwie koncernów.

    Polskich w nich oczywiście nie ma.
    Nasze media jedynie przedrukują treści związane z generowaniem psychoz, fobii strachów, nakręcających na zachodznie koniunkturę, czy modę.

  15. bob
    20 listopada 2018 at 18:07

    @wlodek, Rosjanie nie są tak naiwni aby pomagać Chińczykom w uzyskaniu hegemonii na świecie a potem zostac zjedzonym na kolację. A na duimwirat też nie liczą bo wiedzą jak takie systemy się kończą. Czapkami zaś to niech Rosjanie najpierw zakryją Ukraińców.

  16. krolowa bona
    20 listopada 2018 at 19:38

    Hallo komentatorze@wmw…

    dokladnie tez tak uwazam, ze zdalne sterowanie polityka i wogole zyciem prowadzone sa przez media, ktore jak osmiornice i hydry maja po 8 czy wiecej glow i ramion i generuja psychozy, fobie,strachy by osiagnac koniukture na specjalne produkty, na specjalny sposob myslenia i zachowania i wywolywac wszelakie mody, nawet na nowe slownictwo, uzywajac slow zupelnie o innym znaczeniu,bez uwzglednienia ich etymologii i znaczenia, takie targowisko proznosci i pornografii politycznej – rodzaj masowego modelowania mozgow i manipulacji, zawsze z wiwinietym biczem afery i przewidzianymi represjami,jak ktos do tej muzyki nie chce tanczyc…

    Takze jestem zdania, ze nawyzszy czas na wprowadzenie demokracji, gdyz stosowanie tylko (rzekomo ) demokratycznych procedur i takiego cyrku, jakim sa wybory to po prostu zludzenie optyczno-akustyczne, ludzi na poslow i radnych itd. i na wysokie stanowiska przedstawicielskie trzeba losowac z ogolu ludzi,takie cos, jak zawod “posel”czy “polityk” to wogole nie powinno byc , gdyz to funkcja reprezentujaca i tylko na okreslony czas – w moich oczach co najwyzej 4-letni, przy czym parlament i regionalne parlanenty musza sie co 2 lata o 1/3 skladu odnawiac ( a la mid-term w Usa ) i przy takiej explosji demograficznej nie wolno ponownie kandydowac na zadne stanowisko polityczne czy funkcje posla i przedtem poobiecywac ludziom gruszki na wierzbie i benzyne bez spalin ( Merkel w pazdzierniku przed wyborami w Hesji mowi, ze bezyna we Frankfurcie nad Menem befzie bez spalin ……(¿ ) i inne dziwy i dziwolagi….
    Nie wiem czy sa dziela niejakiego niemieckiego wspolczesnego filozofa RYSZARDA DAVIDA PRECHT’a wydane w j.polskim ale warto nawet via internet przeczytac je w tlumaczeniu mowi o “naszej” rzekomej demokracji, rzekomej energii odnawialnej, samochodach elekrycznych, ktorych zasila prad albo z elekrowni atomowych albo z “brudnych” weglowych, z sinlnikami z metali zadkich z Kongo czy innych wojennych rynkow… i o trzymaniu pod kluczem enegii wodorowej, ten facet nie chodzi po TalkShow i wogole to inna osoba, rodzice jego w swoim czasie przyjeli sroty z wojny wietnamskiej do adopcji i wychowywal sie nie zupelnie “komercyjnie”,ma przeto na wszystko inne poglady i to dalekie od wspoczesnej prasy, ma duzy sukces ze swoimi ksiazkami czytanymi bynajmniej nie przrz tlumy….

    Krotko wpadlam tez na polecany portal http://www.wiadomo.co…zdaje sie ze wiarygodne zrodlo wiedzy o zdarzeniach naszych chwil i otaczajacego swiata, bylam niezwykle milo zaskoczona znakomitym jezykiem polskim bez amrykanizmow, germanizmow (to jakas zaraza obecna ) i anglicyzmow, uzywanym w swietnej fleksji i stylu pisarskim, zdaje sie, ze to obok OP beda “moje uniwersytety”……
    Pozdrowienia

  17. krolowa bona
    20 listopada 2018 at 20:49

    @bob, 20.11’2018, 15:48

    Przepraszam, ze tak obcesowo ale wszystko jedno jaka kto ma orientacje seksualna to brutalne gwalty glownie na kobietach ale i dzieciach i na mezczyznach to od wiekow a obecnie mocno stosowana metoda prowadzenia wojny i wyladowania zlosci,agresji, nienawisci i wszelkiej frustacji……co robiono podczas wojny w bylej Jugoslawii i to nie tylko kobietom ..mezczyznom obcinano publicznie genitalia lub kazano je czlonkom ich rodzin obgryzac i ludzie w staszliwym bolu gineli z wykrwawienia, co robili Japonczycy…..nawet trupom, glownie kobiet wprowadzano makiety przez genitalia by rozszarpac ich wnetrznosci……poobcinane meskie czlonki niesli nabite na metalowe lub drewniane oszczepy…wojska napoleonskie to na wszystich terenach podbitych masowo gwalcili, przeto w Polsce ludzie “rasowo” z uwagi na liczne wojny mocno przemieszani, Amerykanie robia to do dzis,wszedzie gdzie ich stopa stanie, Rosjanie maja tez nie lepsza opinie a w Niemczech to o ich gwaltach sa cale legendy i tragedie, we Francji i w Norwegi obecnie istnieja stowarzyszenia dzieci urodzonych z gwaltow dokonanych na kobietach przrz okupanta niemieckiego….no o czym tu mowic o degeneracji rasy ludzkiej o czym to ja tu na lamach OP pare razy pisalam ( gwalty na parogodzinnych niemowletach,ktorych cialo wewnetrznie jest podczas takiego czynu rozszarpywane na kawalki !!! ) Podobnie gwalty na 90-letnich kobietach…a ile mozna by tu donosic o islamistach” panstwa islamskiego” czy o Boku Haram w Nigerii lub aktualnej fali urodzen z gwaltow policjantow i zolnierzy z Myanmar/ dawna Burma / na wypedzonym z Burmy biednym narodzie Rahigia (Rachydza ), wreszcie odebrali tej prezydentce An Sui Cui (?), co to dlugie suknie nosi i kwiaty we wlosach pokojowa nagrode za jej przywolenie na te czyny.. ..jest sobie co pomyslec na ten temat…

    Co do neutralnosci Polski nie mam watpliwosci i wydakti na zbrojenia to nic innego jak wspieranie budzetu wujka i zabieranie spod ust polskim dzieciom i niepelnosprawnym iraz emerytom i wszystko po kpy….

    Prosze niech Pan nie zapomina, ze Niemcy sa naszpikowane bombami atomowymi wujka, perszynki nie perszyngi i inne tzw.nowej generacji, ktore tu gromadzono od lat podczas tzw.”zimnej wojny” wszystko na Rosje a obecnie sa na terenie Niemiec amer. sztaby wojenne, gdze siedza ichni zolnierze przed kamerami komputerow i robia z terenu Niemiec wojny w Afganistanie,Iraku i gdze sie da spuszczajac dronami supernowoczesne ladunki na szkoly i szpitale,wesela…a potem boja sie zamochow terrorystycznych i exodusow uchodzcow z tamtych regionow….te drony z bombkami to lataja i moga dalej latac nad Polska i celem moga byc i Chiny i Rosja i kto chce….a raz moze byc tez, ze sie jakis jankes pomyli i zrzuci cos na Polske….. mowue Panu, ze zycie “nie je bajka “….
    Przed cos 2-oma tygodniami w niemieckim uniwersyteckim miescie Freiburg in Breisgau ( tuz przy granicy ze Szwajcaria i z Francja ) zgwalcilo w gwalcie zbiorowym 15 emigrantow w bialy dzien studentke w parku uniwersyteckim ,pidobny czyn wydarzyl sie w Monachium, prasa to bardzo ucisza, bo ludzie sa zbulwersowani ..takie sa oto dzieje ludzkosci..podania historyczne mowia, ze tak zachowywali sie Vikingowie i niby Slowianie na ludach Europy zachodniej i wszyscy kolonisci z Anglii,Hiszpanii,Francji,Holandii,Portugalii,Danii,Niemiec,Wloch itd.i to pomimo pogardy do podbitych przez siebie ludow….

  18. wlodek
    20 listopada 2018 at 20:50

    Bob czy ty czytałeś ( jeśli cokolwiek mądrego 0czytasz) o klęsce Chińczyków 40 lat temu na Ussuri, to oni pamiętają o potędze Rosji. Jak Japończycy pamiętali o łupniu od Marszałka Żukowa w przededniu II Wojny co spowodowało że nie ruszyli na Syberię kiedy Hitler był pod Moskwą! Bob ci którzy nie docenili Rosję od wieków gryzą trawę. Amerykanie wiedzą że sojusz Rosyjsko Chiński to “pizdiec”,i nie martw się o Rosję ona sobie poradzi!

  19. wmw
    21 listopada 2018 at 17:13

    krolowa bona
    20 listopada 2018 at 19:38

    Masz jeszcze jeden portalik, z którego można się ciekawych rzeczy dowiedzieć.
    Nie tak co prawda prominentny, czy obfitujący w postacie o wielkiej wiedzy, zasługach, i kulturze osobistej, jak poprzedni.
    Ewenementem dla mnie było, że zgromadzono tam plejadę postaci z klasą, choć to raczej niszowa i mało znana publikacja.
    Warto czytać komentarze pod artykułami, można wyłowić takie perełki….

    Masz tu ciekawy wywiad.
    https://www.cxo.pl/news/Po-kryzysie-bez-zmian,411020.html

  20. Zbigniew
    22 listopada 2018 at 07:04

    @bob
    Przepraszam że tak bezpośrednio.
    Ale ty pieprzysz od rzeczy!
    Mamy XXI wiek a fascynaci i gawędziarze erotomani opowiadają bajki technologiczne z z przełomu wieków XiX i XX. To jest podobne bredzenie jak “polityków” o budowie elektrowni atomowej tłumacząc wydanie już pieniędzy które pozwoliłoby na wybudowanie trzech a w nowych technologiach dziesięciu a może nawet dwunastu takich elektrowni.
    Dal większości żelastwo to nadal kupa stali z co najwyżej przyklejonym tabletem żeby wyglądało nowocześnie. Mamy XXI wiek i potencjalny żołnierz obrońca dupy nie musi ruszać z fotela we własnym domu aby zarządzać zautomatyzowanymi siłami odpowiadającymi dywizji i to nie takiej jak dziś miernoty polityczne definiują ale siła uderzenia według stanu osobowego odpowiadającą największym dywizjom z czasów zimnej wojny.
    Krzyczą różni durnie “budujmy czołgi! czołgi się sprawdziły” a ja dodam DZIDY TEŻ
    I to myślenie w kategoriach czasów które minęły dominuje. Nie tylko w kategoriach obronności i bezpieczeństwa, taktyki i strategii ale we wszystkim. Co przekaz to słyszymy i czytamy odwołania do dzieł “mistrzów” którzy mylili się we wszystkim co napisali i niby zbadali ale co tam “przecież wydali tyle dzieł to trzeba uszanować”
    To ja polecam coraz mniej znane pojęcie.
    SKANSEN
    Skansen technologiczny, naukowy, kulturowy i mentalny. A te kilkanaście jednostek które usiłuje popchnąć Polskę i Polaków naprzód to ilość, grupa o której można powiedzieć że nie istnieją.
    Czego wymagać od Narodu który od początku obowiązkowej edukacji ma wciskany do głów jedynie bełkot okraszony jakimś bezdennie głupimi sentencjami. Zwykłe ludowe przysłowia mają więcej sensu i odniesień do rzeczywistości niż ten bełkot. A ten cały system pieprzenia za pieniądze podatników (tudzież czasami ekstra pieniądze “za nauczanie”) to jest bzdet którego wynikiem może być tylko skansen wypełniony grupami rekonstrukcji historycznej i to historii urojonej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up