Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

16 listopada 2018

Uniknijmy eskalacji konfliktu wokół 11 listopada


 Uniknijmy eskalacji konfliktu wokół 11 listopada. Nie służy on niczemu, na naszym konflikcie zyskują tylko nasi wrogowie. Wykreowanie sytuacji, w której patriotyzm w Polsce jest obciachem to wina praktycznie całej elity politycznej i medialnej. A na pewno rządzących i dużej części opozycji.

Dlaczego nie możemy po prostu przeżyć tego dnia jak każdego innego? Co takiego złego jest w manifestowaniu uczuć patriotycznych? Jeżeli akceptujemy marsze (parady) różnych agresywnie walczących o miejsce w życiu publicznym mniejszości. To dlaczego robimy tyle krzyku o manifestowanie czegoś co powinno być zwykłym dniem uroczystym?

Co takiego ma w sobie polski nacjonalizm, że jest tak tępiony, wyszydzany i prześladowany? Czy bycie Polakiem w Polsce, gdzie nie ma się już szans na pracę bez znajomości języka obcego jest już zbędne? Mamy być obywatelami bez Narodu? Czy to jest pojęcie przeklęte? Zapytajmy wprost czy bycie Polakiem jest powodem do wstydu?

Jeżeli tak, to wszystko w porządku twórzmy sobie post narodową rzeczywistość. Tylko warto mieć na uwadze, że to to tożsamość narodowa jest wyróżnikiem w otoczeniu istotnie atawistycznym. Jak do tej pory pozwoliła nam na przetrwanie rozbiorów i okupacji. Jeżeli zniwelujemy ją, a inni pozostaną przy swoich wyróżnikach tej kategorii, to mamy większe szanse na trwanie, czy mniejsze?

Problem jest o wiele poważniejszy, niż transparenty na marszu. Chodzi o definiowanie stosunku obywateli do państwa, poprzez elementarne spoiwo jakim jest Wspólnotą Narodowa. To ona jest wspólnym mianownikiem dla wszystkich interakcji i nawet oczekiwań wobec innych i wobec całości jako grupy.

Wyobraźmy sobie sytuację modelową, w której mamy zbiorowość ludzi bez powiązań narodowych, plemiennych, historycznych. Łączy ich fakt przebywania na jednym obszarze i wypełnianie na nim różnych funkcji. To nie jest fikcja, do takiego modelu zbliża się wiele metropolii. Przykładowo Londyn, którego populacja mniej więcej w połowie jest napływowa zbliża się do tego modelu. Proszę się zastanowić na czym należy oprzeć umowę społeczną takiej zbiorowości? Bo wspólnotą tego nazwać nie można. Odpowiedź jest bardzo prosta, otóż jest nią sankcja przemocy.

Tylko tutaj też pojawiają się problemy, bo powstaje pytanie o legitymację władzy do jej stosowania. We wspomnianej Wielkiej Brytanii inno-kulturowa grupa pedofilo-gwałcicieli korzystała z ochrony systemowej gwarantując sobie bezkarność. Kryli się sami dzięki zajmowanym stanowiskom, a w ich kulturze natywnej gwałt na 10 letniej kobiecie, czy w ogóle bicie kobiet nie jest problemem. Jest dozwolone w prawie religijnym sankcjonujących zwyczaj funkcjonowania w ich wspólnocie.

Na czym oprzeć Wspólnotę? Jeżeli jest dobrobyt i można ukierunkować ludzi na konsumpcjonizm to działa to mniej więcej w ten sposób jak teraz widzimy. Jeżeli jednak pojawiają się kryzysy w tym problem rzadkości wchodzi na pierwsze miejsce. To nagle następuje nieoczekiwana zmiana miejsc, postaw i zderzenie wszystkiego i wszystkich. Wówczas liczy się tylko siła.

Ponieważ miecz ma większą siłę nawet od najpiękniejszej poezji.

Jeżeli dochodzimy do wniosku, że tylko siła to musimy się liczyć z konsekwencjami. W warunkach demokracji wygrają liczniejsi, w warunkach walki również liczniejsi i lepiej zorganizowani będą mieli większe szanse. Proszę sobie teraz zadać pytanie wedle jakich kryteriów ludzie będą się grupować?

Właśnie dlatego istnieją wspólnoty narodowe, które jako sposób swojej organizacji tworzą sobie państwa. Nie wymyślono nic lepszego, z tym warunkiem że udają się federację. Konfederacje państw mają się gorzej.

Z powyższych względów szanujmy swoje państwo i dbajmy o nie. Jedną z form afirmacji państwami Narodu jest nacjonalizm. Należy wybitnie pochwalać taką postawę i ją promować. Negowanie wartości narodowych to niszczenie wspólnoty. Krok dalej jest destrukcja państwa. W naszych realiach jest to o tyle niebezpieczne, że mamy empirycznie stwierdzone skutki utraty państwowości. Dlatego jakże niesłychanie dziwią wszelkie próby skłanianie Polaków do negowania swojego prawa i zarazem jedynej gwarancji do życia tu, teraz i w przyszłości.

Jak do tej pory jedynymi formami ponadnarodowej urawniłowki były imperia, które krwawo traktowały swoich poddanych. Wszelkie inne sposoby budowy multikulturalnych krain szczęśliwości kończyły się przeważnie rzezią jak znikał czynnik nadrzędnego strachu zapewniający równowagę.

Uniknijmy eskalacji konfliktu wokół 11 listopada, od tego jak się jeszcze bardziej znienawidzimy nie przybędzie nam ani chleba, ani bułek. Warto być patriotą, a jeżeli komuś bardzo przeszkadza ta władza to przecież można spać dłużej…

Tags: , , ,

31 komentarzy “Uniknijmy eskalacji konfliktu wokół 11 listopada”

  1. Inicjator
    10 listopada 2018 at 07:13

    Słuszny i prawdziwy tekst.

    Słuszne wnioski artykułu.

    Trochę smutny nastrój, ale mamy przecież LISTOPAD …

    Gratulacje dla Autora!

  2. krzyk58
    10 listopada 2018 at 09:14

    Łapka w górę! Kolejny tekst z górnej półki .
    Dużo istotnych pytań ciśnie się na usta…dlaczego, dlaczego…??
    Generalnie wraz z udzieleniem na nie odpowiedzi, jesteśmy
    szufladkowani …

  3. Miecław
    10 listopada 2018 at 09:36

    Popieram. Polacy dajcie przykład odpowiedzialnego zachowania bez względu na różnice ideologiczne.

    Dodam, że mądry nacjonalizm, ale bezreligijny i świecki, to ochrona własnej kultury i bezpieczeństwo. A Polska od początków PRL, jest tego doskonałym przykładem, bowiem należymy do krajów najbezpieczniejszych w Europie. Dzięki względnej jednolitości kulturowej nie musimy obawiać się terroryzmu, dzięki egalitaryzmowi w PRL przestępczość była także na względnie niskich poziomie w stosunku do krajów zachodnich, niestety III RP spowodowała znaczną kryminalizację polskiego społeczeństwa i stąd wzrost przestępczości na skutek biedy i nieodpowiedzialnej polityki karnej prowadzonej przez prawicowe rządy, a otwarcie się kulturowo na zachód wpłynęło na dalszą demoralizację.

    Mimo wszystko, jak się okazuje:
    https://wolnemedia.net/polska-jednym-z-najbezpieczniejszych-panstw-dla-kobiet/
    Wyguglać na onecie:
    “Berliner Zeitung” o decydentkach w kulturze i mediach: Polska prymusem.

    Przykładów rozkładu więzi społecznych i systemu bezpieczeństwa w Wlk. Bryt. jest sporo. Polecam przykładowo:
    https://wolnemedia.net/gigantyczny-skandal-seksualny-w-telford/
    https://wolnemedia.net/36-poslow-oskarzonych-w-westminsterskiej-seksaferze/
    https://wolnemedia.net/brytyjska-policja-chce-dekryminalizacji-dzieciecej-pornografii/
    NIE LINKUJEMY DO MEDIOW TEGO TYPU

  4. Xun Zi
    10 listopada 2018 at 10:26

    Głos wołającego na pustyni… ale jakże potrzebny.

  5. Wojciech
    10 listopada 2018 at 10:38

    11 Listopada nie ma żadnego związku z historią lub niepodległością Polski. Niepodległość ma natomiast związek z celowo zapomnianą rocznicą, 7 Listopada, powstania Rządu Lubelskiego, rządu lewicowego utworzonego przez Daszyńskiego. Z programem 8 godzinnego dnia pracy, wolności sumienia i wyznania, powszechnego i świeckiego nauczania, ubezpieczeniach społecznych i obronie praw pracowniczych i lokatorów. Wszystko odrzucone w tym co dziś nazywają szyderczo wolną Polską. Uzurpatorzy wywodzących się najbardziej ciemnych i reakcyjnych warstw społecznych, z udziałem kościoła wyrzucili na śmietnik dorobek i biografie dwóch powojennych pokoleń, które utożsamiają się z tamtym, często bohaterskim i pracowitym okresem, niezwykłego skoku cywilizacyjnego i kulturowego. Kraj znowu stał się kolonią obcego kapitału, praktycznie satelicko zależnym od obcego mocarstwa, pod jego okupacją, gotującego się do napaści na sąsiednie państwo. To nie moja rocznica i nie moje święto. To święto faszyzujących chuliganów i wspierającego ich rządu.

  6. Miecław
    10 listopada 2018 at 12:24

    @Wojciech. 10 listopada 2018 at 10:38

    Ano święta racja. Niestety zawłaszczono ludzką pamięć prawacką propagandą i ich uwielbieniem dla “jaśnie pańskiego” reżimu sanacyjnego. A Daszyński i socjaliści okazali się za słabi na przejęcie władzy, albo inaczej słabo zdeterminowani oraz mało przewidujący, bo powinni wykazać ograniczone zaufanie do Piłsudskiego, zwłaszcza od momentu, gdy nie przyjął na dworcu sztandaru od lewicy witającej go tam z nadzieją na poparcie lewicowego rządu.

    Dyktator nie pochodził z ludu, a ludu i idei socjalistycznych używał tylko doraźnie w interesie najpierw zachodnich zaborców, a potem wsadzony przez Niemców do pociągu, jak wcześniej Lenin miał wykonać określoną robotę w interesie klas posiadających kapitał i prawdopodobnie Niemiec, skoro zasłużył sobie na hitlerowską wartę honorową przy grobie na Wawelu po zajęciu Polski przez Niemców. Tak kolejny raz w historii “jaśnie państwo” wykorzystało lud do własnych interesów i go oszukało.

    W zasadzie jutro lewica powinna świętować odzyskanie niepodległości przy nowo odsłanianym pomniku Ignacego Daszyńskiego przy placu na Rozdrożu: http://trybuna.info/2018/11/05/zaproszenie-9/
    Dobrze, że wreszcie taki pomnik powstał może stanie się on symbolem zjednoczenia lewicy. Ale w kolejnych latach proponuję obchodzenie lewicowego święta niepodległości każdego 7 listopada, z ewentualnym przenoszeniem uroczystości na dni wolne od pracy, aby więcej ludzi mogło zamanifestować swoje przywiązanie do wartości lewicowych i egalitarnych w kontrze do prawackiej manipulacji.
    Co prawda tekst Jaśkowa sprzed dwóch lat “Listopad był czerwony” jest widoczny w stopce pod felietonem, ale żeby przypomnieć ten cenny dokument prawdy historycznej, warto podać jeszcze raz link, aby każdy czytelnik po niego sięgnął:
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=44099

    A w uzupełnieniu jeszcze ten:
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=50858
    gdzie polecam też swoje komentarze.

    Ale w historii już tak to bywa, że lud nieświadomy nie potrafi docenić korzyści, które otrzymał. Przykładem jest opinia chłopa Witosa, który “Zdecydowanie negatywnie o rządzie lubelskim wypowiedział się także przywódca PSL, był Wincenty Witos, nominalny członek tego rządu. W swych pamiętnikach napisał, że „utworzenie tego rządu jest niesłychaną lekkomyślnością i błędem politycznym, graniczącym wprost z bardzo niepoważną awanturą, która powinna być jak najprędzej zlikwidowana…”. No a potem ten sam Witos wykorzystany kilka razy przez “jaśnie państwo” w polityce II RP, m. in., jako przykrywka rządów rzekomo ludowych zostaje premierem, aby ratować Polskie “jaśnie państwo” przed bolszewickim najazdem, a gdy już przestał być potrzebny to go odstawiono na boczny tor, a potem w latach 30-tych karnie ścigano, aż musiał emigrować, zaś niektórzy socjaliści wcześniej kolaborujący z sanacyjnym “jaśnie państwem” przeciwko ludowi, sami zaliczyli Berezę Kartuską.

    Dla każdego robotnika i chłopa istnieje jedna podstawowa dewiza: nigdy nie ufaj “jaśnie państwu” i nie kolaboruj przeciwko własnej klasie społecznej.

    Szkoda też, że lewica nie pamięta o wybitnym socjaliście Bolesławie Limanowskim. https://pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Limanowski
    Uważam, że dorobkiem naukowym i swoją działalnością też zasłużył sobie na pomnik i szacunek.
    Teoria narodu wg Limanowskiego:
    “Naród to wspólnota organiczna, oparta na umowie pomiędzy jego członkami. To także wynik naturalnego rozwoju społecznego. Naród cechuje najwyższa z całej historii grup ludzkich solidarność wewnętrzna oraz równowaga pomiędzy wolnością indywidualną i solidarnością zbiorową.”
    Szkoda, że nasi niby narodowcy tego nie znają, a odwołują się do endecko-religijnych fantazmatów Dmowskiego, który co prawda chciał uwolnić kraj od zaborców zachodnich pod protekcją Cara, ale nadal utrzymywał naród w religijnym zniewoleniu w Watykańskiej i “jaśnie pańskiej” okupacji.

  7. krzyk58
    10 listopada 2018 at 12:35

    @Miecław. Pisze…”A Polska od początków PRL, jest tego doskonałym przykładem,…” od początków powiadasz… 🙂 Uchowaj Boże! !
    @Wojciech. Pisze… “A Polska od początków PRL, jest tego doskonałym przykładem,…” Wasz punkt widzenia NIGDY nie był
    tożsamy z Naszym Polskim, narodowym…WY, w 18′ biegaliście po Krakowskim Przedmieściu w szale nienawiści do wszystkiego co drogie Polskiemu
    sercu – ‘zatykając uszy i wrzeszcząc- “precz z tą białą gięsio” ,Giewałt… cytat z waszej gazety – skierowanej do “polaków”…
    “Patriotyzm nie ma żadnego uzasadnienia moralnego-jest reliktem przeszłości po czasach gdy hordy plemienne wiodły wojny o terytorium, żywność, kobiety. W środę pod moimi oknami przedefilowały setki ludzi wyszkolonych do zabijania innych ludzi. Przejechały dziesiątki pojazdów skonstruowanych w ten sposób, by jak najskuteczniej niszczyć inne pojazdy i eliminować ich kierowców….” “Patriotyzm jest jak rasizm”.
    Powyższa uwaga skierowana była do tubylców-Lachów poczytajmy
    co proponują ‘sami-swoi w swoim kręgu”… “Szef izraelskiego rządu, B.Netanyahu, powiedział, przemawiając do członków partii Likud, że silne państwa mają prawo zajmować terytoria i wysiedlać ludzi bez żadnych konsekwencji…. job, ich ma’t!! 🙂
    ONY , Nam Polakom rekomendują pacyfizm i wszystkie związane z nim lewacko- neokomunistyczne wynaturzenia i zboczenia.
    Natomiast……………ech, szkoda czasu i atłasu!!
    STALIN dobrze rozpoznał technikę “tych sq*synów”!
    I stąd, m.in. nienawiść!

  8. wlodek
    10 listopada 2018 at 13:29

    Krzyku, chociaż w te dni schowałbyś swoje fobie do szuflady! Przeczytaj komentarz Wojciecha i Miecława i milcz ,to będzie dla Ciebie na tym forum wskazane.! Chwila zadumy jeszcze nikomu nie zaszkodziła!

  9. Miecław
    10 listopada 2018 at 13:51

    @krzyk58. 10 listopada 2018 at 12:35

    Ależ oczywiście, że od początku, sprawdź sobie statystyki z II RP i od początku PRL (już je kiedyś linkowałem), porównaj, a może cię coś oświeci. Gdyby “jaśnie państwo” zaczęło budować kraj w nowych warunkach, jak tysiące żołnierzy AK pragnących budować Polskę z równością społeczną, to tych ofiar wojny domowej by nie było, a tysiące chłopów i ich rodzin przyjmujących ziemię z reformy rolnej oraz tych “przeklętych” przez lud za ich głupie zbrodnie przeciwko własnemu ludowi – zachowało by życie.

    Dziwi mnie ten brak inteligencji u “jaśnie państwa” bo już dawno powinni byli skumać, że sterowanie religijnym kropidłem i chodzenie na łańcuszku zachodniego kapitału i ich polityki – zwykle tragicznie kończyło się dla losów Polski i jego narodu.

    Prawda boli, bo to nie wy wprowadziliście Polskę w industrializację i skok cywilizacyjny po II wojnie światowej, a po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku reformy społeczne musieliście wykonać pod lewicowym przymusem, a i to w ograniczonym zakresie. Wieczna hańba i wstyd dla “jaśnie państwa” pozbawionego inteligencji społecznej, empatii i minimum przyzwoitości.

  10. jerzyjj
    10 listopada 2018 at 13:58

    Nowe święto narodowe 12 listopada – będzie wolne od pracy 12 listopada 2018 będzie dniem wolnym od pracy. Sejm zaakceptował pomysł PiS na wtorkowym posiedzeniu. Pierwsze czytanie projektu ustawy odbyło się we wtorek (23 października) o godz. 22.00

    12 listopada 1962 r. Kaczyńscy kradną Księżyc
    Makuszyński, mistrz bajek, dzieci nie miał, one interesowały go tylko na odległość, w książkach.
    Na ekrany kin wszedł film dla dzieci w reżyserii Jana Batorego „O dwóch takich, co ukradli Księżyc”, w którym główne role zagrali 13-letni wówczas bracia bliźniacy Lech i Jarosław Kaczyńscy.

  11. krzyk58
    10 listopada 2018 at 14:36

    Cytat z posta @Wojciecha winien brzmieć “To święto faszyzujących chuliganów………………..? Nie idę w w marszu , nawet nie jestem
    duchem lecz wobec takich xxxxkomunistycznych insynuacji, jaki
    mam wybór – zwłaszcza że “onymi” mi nie po drodze …. 🙂

  12. Xun Zi
    10 listopada 2018 at 15:33

    @krzyk58
    10 listopada 2018 at 12:35

    Co do początków PRL masz rację. Od takich zamordystycznych początków niechaj Polacy się bronią. Ale z drugiej strony czemu na końcu tak nagle chwalisz Stalina, skoro to było za jego porządków, a przecież jako dyktator musiał wiedzieć co się w Polsce wyprawia?

    Niestety w początku odzyskania niepodległości tkwił zarodek naszego upadku i chyba byłoby to bez znaczenia jakiego koloru byłaby Polska, ponieważ i tak byłaby podzielona ideologicznie. I tak było w istocie, co wykorzystywały wszystkie zainteresowane strony. Naprawdę to był chyba cud albo rozwaga Dmowskiego, który w 1926 roku nie zmobilizował narodowców przeciw Piłsudskiemu, ponieważ wiedział, że lepsze rządy Piłsudskiego niż przeciągająca się wojna domowa.

    W istocie Miecław ma rację, że 11 listopada to niefortunna data, do tego wymyślona przez obóz sanacyjny, ale… tak naprawdę ciężko byłoby obecnie zaproponować lepszą, a i pewnie wywołałoby to nowe spory, więc najlepszym rozwiązaniem jest po prostu zaakceptować to, co już mamy. Byleby tylko nie zakłamywać historii. Rząd lubelski ma także swój udział i nie wszyscy socjaliści w kraju to byli sami żymianie, ale nie brakło Polaków, którym przynajmniej część idei socjalistycznych odpowiadała. Szkoda, że my jako naród nie potrafimy syntezować tego co najlepsze z różnych opcji, a zawsze koniecznie chcemy przeforsować bezwzględnie w 100% swój punkt widzenia. A jest to cecha obydwu stron barykady.

    Polacy zdecydowanie muszą zmienić swój sposób myślenia i postrzegania świata, bo czeka nas zagłada. Przewrót w myśleniu nie musi oznaczać chaosu, może oznaczać, że w końcu uda nam się w nim odnaleźć i znaleźć złoty środek.

    https://www.youtube.com/watch?v=2AfvYiDp5QI

    https://www.youtube.com/watch?v=11j4x55qCRc

    https://www.youtube.com/watch?v=XnPaz5e-uD8

  13. fly
    10 listopada 2018 at 16:53

    @Wojciech ma rację . 11 .11 jest datą mało związaną z emocjami Polaków . Na Zachodzie inaczej . Wtedy skończyła się beznadziejna , wywołana przez panujące elity wojna , która zabijała codziennie 6000 tys. mężczyzn . Mają co czcić . Polakom raczej mało się kojarzy .

    Poza tym DATA ! Co to k…wa za pora na świętowanie ? Już kiedyś spadły 2 samoloty “czczące” ową datę .
    Tzw. komuniści to mieli daty – 1 maja czy 22 lipca . Ciepło , ładnie , a i tak robili kiermasze gdzie “rzucali” deficytowe towary !
    Co można robić w taką porę ( mimo , że jest wyjątkowo ciepło ) , chlać k…a mać ! O 15.30 już się ściemnia . Stąd fackelzugi . Skojarzenia proste . A jeszcze ryki młodych młotków ( bruk , horror , dziczyzna ) …. więc tylko chlać w domu !

    Trzeba było czcić wybory czerwcowe , lepsza pora i się kojarzy . Jak komu , oczywiście , bo prawactwo nienawidzi .

    Królowa angielska mądrze przełożyła obchody swoich urodzin . Lubię za to Angoli . Dystans !

    Teraz to wymuszone i WYNUDZONE święto . Ja już po prostu …. tą 100 rocznicą . Od tygodni rocznica i rocznica ! Nawet tak dziki lans seksu by się znudził . A seks to jednak seks . Nie włóczenie się po ciemku ulicami i darcie mordy !

    Więc tylko chlać ! Nawet pod patriotyczne pieśni . Taniej , cieplej i w ryj się nie zarobi !

  14. fly
    10 listopada 2018 at 16:53

    @Wojciech ma rację . 11 .11 jest datą mało związaną z emocjami Polaków . Na Zachodzie inaczej . Wtedy skończyła się beznadziejna , wywołana przez panujące elity wojna , która zabijała codziennie 6000 tys. mężczyzn . Mają co czcić . Polakom raczej mało się kojarzy .

    Poza tym DATA ! Co to k…wa za pora na świętowanie ? Już kiedyś spadły 2 samoloty “czczące” ową datę .
    Tzw. komuniści to mieli daty – 1 maja czy 22 lipca . Ciepło , ładnie , a i tak robili kiermasze gdzie “rzucali” deficytowe towary !
    Co można robić w taką porę ( mimo , że jest wyjątkowo ciepło ) , chlać k…a mać ! O 15.30 już się ściemnia . Stąd fackelzugi . Skojarzenia proste . A jeszcze ryki młodych młotków ( bruk , horror , dziczyzna ) …. więc tylko chlać w domu !

    Trzeba było czcić wybory czerwcowe , lepsza pora i się kojarzy . Jak komu , oczywiście , bo prawactwo nienawidzi .

    Królowa angielska mądrze przełożyła obchody swoich urodzin . Lubię za to Angoli . Dystans !

    Teraz to wymuszone i WYNUDZONE święto . Ja już po prostu …. tą 100 rocznicą . Od tygodni rocznica i rocznica ! Nawet tak dziki lans seksu by się znudził . A seks to jednak seks . Nie włóczenie się po ciemku ulicami i darcie mordy !

    Więc tylko chlać ! Nawet pod patriotyczne pieśni . Taniej , cieplej i w ryj się nie zarobi !

  15. Wojciech
    10 listopada 2018 at 16:54

    Xun Zi
    10 listopada 2018 at 15:33
    Początek Polski Ludowej rzeczywiście był tragiczny. A co by było, gdyby ona realnie nie powstała? Patrząc z dalekiej już perspektywy było to bardzo realne. Stalin wygrał wojnę, jego milionowa, doskonale uzbrojona i wyćwiczona armia stała w środku Europy. Zachodnie mocarstwa nie miały wtedy wiele do powiedzenia, a Stalin znał każdy ich agresywny zamiar, łącznie z Churchilla samobójczą “Operation Unthinkcable”. Polska leżała na trasie miedzy Moskwą a Berlinem i musiał tu być spokój. I był, mimo zbrodniczych wysiłków naszych żołnierzy wyklętych.

  16. krzyk58
    10 listopada 2018 at 18:41

    @Xun Zi. 10 listopada 2018 at 15:33 “Ale z drugiej strony czemu na końcu tak nagle chwalisz Stalina, skoro to było za jego porządków, a przecież jako dyktator musiał wiedzieć co się w Polsce wyprawia?
    No właśnie, napiszę nieskromnie, może wiem nieco więcej nt. do
    czego jeszcze nie dotarłeś?
    No BO, z jednej strony dramatyczne apele generała Z.Berlinga
    skierowane do tow. STALINA oz prośbą o ratowanie Polski z łap
    kliki kominternowsko- trockistowskiej (CBKP) a z drugiej strony, wbrew pozorom – ILE MÓGŁ
    Stalin? – Nawet po “wielkich czystkach” końca 30′ , czy też w ramach ‘partii szachów” z tzw. “Żydowskim komitetem antyfaszystowskim”?
    Wbrew pozorom, nie tak znowu wiele…

    Swego czasu Rzeczpospolita doniosła:
    Cytat:
    Dyktator nie cierpiał Żydów, nie ufał im, a najbardziej uczulony był na syjonistów. W swoim otoczeniu nieustannie poszukiwał ukrytych Żydów lub ich agentów. Oskarżał własną córkę Swietłanę o podstępne „wprowadzanie Żydów do rodziny”

    ale nie rekomenduję tej zmanipulowanej i składającej się z półprawda publikacji,z bożą pomocą sami oddzielimy ziarna prawdy od plew półprawda.
    Nie jest prawdą że Stalin “nie cierpiał Żydów”,prawdą jest że uczulony był na syjonistów.Bez żadnego ryzyka można powiedzieć że w całej nowożytnej historii nikt nie dał się we znaki syjonistom tak jak Stalin.
    W 1952r na zamkniętej części XIX zjazdu Komunistycznej Partii Stalin wyartykułuje znaną frazę:
    Mołotow to człowiek oddany naszej sprawie ale nie można przejść obok jego niegodnych postępków.Co oznaczała propozycja Mołotowa przekazania Żydom Krymu? To duży polityczny błąd towarzysza Mołotowa.Na jakiej podstawie towarzysz Mołotow wysunął taką propozycję? Towarzysz Mołotow nie powinien być adwokatem bezprawnych żydowskich roszczeń do naszego radzieckiego Krymu.Towarzysz Mołotow tak szanuje swa małżonkę że jeszcze nie zdążyliśmy w Biurze Politycznym rozważyć tej propozycji a jego małżonka Pearl już zna nasze decyzje.Jakaś niewidoczna nić łączy Biuro Polityczne z małżonką Mołotowa Pearl i jej przyjaciółmi.A ją otaczają przyjaciele którym my nie możemy ufać
    Rok 1952 zamykał pewien konflikt o którym u nas w Polsce niezbyt głośno co nie znaczy że konflikt nie był groźny a nawet bardzo groźny.Konflikt toczył się wokół idei stworzenia państwa Izrael na obszarze Krymu. (historia z tym związana obfituje mnogością faktów,nazwisk,zdarzeń,itp dlatego ja opiszę ją w skrócie a dla żądnych wiedzy o szczegółach,na końcu postu załączę linki)
    Sprawę zainicjował jeszcze na początku lat 20-tych Lew Trocki-Bronstein, Lew Kamieniew-Rozenfeld i aktywiści związani z tą “opcją”.Pod pozorem korzystnego kredytu wypuścili obligacje dla których zabezpieczeniem była ziemia na obszarze Krymu.Jak łatwo zgadnąć obligacje wykupili “amerykańscy finansiści”.Kredyt zgodnie z umową miał zostać spłacony do 1958r.
    Pod koniec lat 20-stych z “trockistowskim skrzydłem” stało się co się stało,reszta dokonała się w czasie tzw”wielkiej czystki” 1937 r i wówczas (choć do terminu spłaty pozostało jeszcze sporo czasu), środowiska skupione wokół “amerykańskich finansistów” zaczęły sugerować aby na Krymie powstała Autonomiczna Republika Żydowska.Napaść III Rzeszy na ZSRR wpłynęła na zmianę wielu okoliczności między innymi na kwestę Autonomicznej Republiki Żydowskiej.
    W 1942r powstał Żydowski Komitet Antyfaszystowski 😉 (to ci “przyjaciele” Pearl Poliny Mołotow) Walka z faszyzmem dzieło zbożne któż mógł przypuszczać że miast walki z faszyzmem komitet zaktywizuje działania w zupełnie innej sprawie – w sprawie przekazania Krymu żydom.”Amerykańscy finansiści” ustami prezydenta Roosevelt coraz śmielej zaczęli mówić już nie Autonomicznej Republice ale o niezależnym państwie Izrael na Krymie,a w gorszym wariancie o “Krymskiej Kalifornii”
    Zakusy te skończyły się na niczym oczywiście jeśli nie liczyć tego że wielu członków żydowskiego komitetu antyfaszystowskiego przedwcześnie spotkało się z Wiekuistym,wielu,w tym Pearl Mołotow,wyjechała w miejsca bardziej odległe i chłodniejsze niż Krym.
    Sprawa “krymska” była tylko czubkiem góry lodowej,rozpoczęła się tzw walka z kosmopolityzmem http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%91%D0%B…..0%BE%D0%BC
    http://en.wikipedia.org/wiki/Rootless_cosmopolitan
    Проект “Крымская Калифорния”. За что убили Сталина.
    https://www.youtube.com/watch?v=h66wwtEIFrs&t=55s

    Zaczerpnięte z wątku zam. na ‘prawda2.info” – https://prawda2.info/viewtopic.php?t=16086 😵 – 🙂

    Jakże typowy życiorys komunistów… Biogram Celiny Budzyńskiej
    Celina Budzyńska z domu Wleklińska
    urodziła się 15 lutego 1907 roku w Warszawie. Pochodziła
    z rodziny o bogatych tradycjach rewolucyjnych i komunistycznych. Była córką bojowca Polskiej Partii
    Socjalistycznej i działaczki Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy. Od 1923 roku była
    czło
    nkinią Związku Młodzieży Komunistycznej (w 1930 roku przemianowanego na Komunistyczny
    Związek Młodzieży Polskiej). W 1927 roku przez Wolne Miasto Gdańsk wyjechała do ZSRR, gdzie
    skończyła Komunistyczny Uniwersytet Mniejszości Narodowych Zachodu (KUMNZ), tr
    zy lata
    studiowała w Wyższym
    Instytucie Pedagogicznym im. Aleksandra
    Hercena w Leningradzie.
    W okresie tak zwanej wielkiej czystki, po aresztowaniu 10 czerwca 1937 roku przez NKWD męża
    Stanisława Budzyńskiego, również aresztowana w lipcu tego samego roku
    i skazana na osiem lat
    łagru jako „członek rodziny wroga ludu”. Zwolniona w 1945 roku, wróciła do Polski. Należała do
    Polskiej Partii Robotniczej, od 1948 roku do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, w latach
    1952

    1962 była zastępcą członka Komitetu
    Centralnego PZPR. Była dyrektorką Centralnej Szkoły
    PPR w Łodzi, a w latach 1948

    1957 Centralnej Szkoły Partyjnej PZPR (do 1952 roku w Łodzi,
    następnie w Warszawie).
    Była posłanką
    na Sejm I kadencji (1952

    1956). W latach pięćdziesiątych
    związana z frakcją
    puławian. W latach siedemdziesiątych współpracowała z KOR

    em, później
    z Solidarnością. Po wprowadzeniu w grudniu 1981 roku stanu wojennego wystąpiła z PZPR.
    Zmarła
    1 lipca 1993 roku w Warszawie. Została pochowana na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach”. 🙂
    …Prawdziwi ojcowie -w omawianym przypadku, raczej matki ‘krzestne” NSZZ “Solidarność”,
    i czapy tego’ż związku czyli KOR-u, nieprawda’ż towarzyszy komunisty? ‘Miecław” i s-ka, z uporem godnym… lansują nieustannie jako rzekomych sprawców
    mityczne “jasniepaństwo’ itp. pierdoły…miast przyłożyć kopniakiem
    rewizjonistom PZPR-owskim i nie tylko rewizjonistom… 🙂

  17. wlodek
    10 listopada 2018 at 20:39

    Fly, gdyby p.Józef dalej przyznawał tytuł komentatora miesiąca to moim faworytem byłbyś Ty,a po 4 po 100 może i komentarzem 100 lecia. A tytuł Niezłomnego Tropiciela “Żydostwa ” w pierwszej Trójce w 100 lecie Niepodległości zajmuje krzyk! W nagrodę wyjazd do Izraela i spotkanie z Mossadem!Pozdro.

    PAN KRZYK CHYBA POWINIEN ODPOCZĄĆ. WEB. JÓZ.

  18. Miecław
    10 listopada 2018 at 21:53

    @krzyk58. 10 listopada 2018 at 18:41

    Przytoczony przez ciebie życiorys niczym się nie różni od życiorysów tysięcy Polaków próbujących odnaleźć się w otaczającej rzeczywistości i tak samo podlegających manipulacji. Chyba mi nie powiesz, że na styropianie to spali sami żydzi?

    Powiem brutalnie, mogłeś nie być V kolumną w LWP, nie służyć jako PI (chyba rozszyfrujesz?), podobnie jak dziesiątki tysięcy Polaków, którzy zamiast uczciwie pracować i ogarniać rzeczywistość to piło i żądało więcej, a jak nie to strajkowało, bo inni też strajkują, a o co? A nie wiemy – tak mi odpowiedzieli koledzy robotnicy w 1981 roku, chwaląc się jacy to oni są zaj-biści i jak załatwią komunistów.

    No to załatwiliście, a teraz szukacie wroga zastępczego własnej indolencji umysłowej, zarówno ty jak i twoi mistrzowie służący zachodowi za PI. A to że ileś tam przedsiębiorstw zostało wykupionych przez onych, to normalne, taki jest biznes, Polacy mogli nie sprzedawać.

    Podczas wyborów 4 czerwca 1989 roku większość Polaków głosowała na przekór partii, na złość partii, bo iluś tam niedorozwiniętych intelektualnie wmawiało im, że Polska jest zniewolona a sekretarze żyją na bogato i trzeba ich tego pozbawić. Potem jak się przekonali, co oznacza kapitalizm zachodni już było za późno, bo PZPR została rozwiązana, bo i co w sumie mieli robić notable partyjni skoro się przekonali na wyborach do senatu, że nie mają żądnych szans i naród ich nie popiera.

    To co zostało zepsute w pierwszych 5 latach transformacji dało efekt domina i już nikt tego nie mógł powstrzymać, nawet wygrana w wyborach SLD z Prezydentem Kwaśniewskim na czele, aczkolwiek mogli próbować powstrzymać likwidację polskiego przemysłu i socjalizmu, ale nie zrobili tego, więc ponoszą winę tak samo jako styropiany. Naród zrozumiał swój błąd z 4 czerwca 1989 roku i oddał głos na lewicę, ale było już za późno, bo ta lewica została przejęta przez liberałów i zdegenerowana, a dawny beton partyjny poszedł na ryby i grzyby, albo zaczął robić biznes, bo to inteligentni ludzie byli i zostali skutecznie wyleczeni z idealizmu socjalistycznego

    Natomiast obecne fakty związane z interesami amerykańskiego biznesowego lobby żydowskiego (słynna ustawa 447) to już inna bajka związana ze słabością naszego państwa i przejęciem naszej gospodarki przez wielki światowy biznes. PiS zdaje sobie z tego sprawę skoro premier Morawiecki, co jakiś czas puszcza sygnały, że niewiele możemy zrobić. I takie są fakty, jest już pozamiatane i możemy liczyć tylko na cud i pracować nad świadomością młodych pokoleń, aby nigdy w życiu nie popełniły błędów swoich rodziców i dziadków.
    Niestety z takim poziomem świadomości społeczeństwa nie dało się uratować polskiej gospodarki. No ale też nie wiadomo komu wierzyć, bo wg lobby biznesowego podobno Polska gospodarka rozwija się najlepiej od 100 lat. 🙂
    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/pkb-polski-w-ostatnich-100-latach-for/1nj0gbl

    Oczywiście biznes nie tłumaczy, dlaczego mimo wysokiego PKB mamy skrajną biedę i nie stać Polaków na kupno mieszkań, zadłużenie państwa i konsumenckie Polaków jest potężne i nieznane w historii PRL, demografia siadła i dlatego PKB może być wysokie i napędzane przez grupkę bogaczy, jak w USA. Ten linkowany artykuł jest doskonałym przykładem jednostronności przekazu służącego praniu mózgów wykluczonych intelektualnie Polaków, no i służy lepszemu samouwielbieniu klasy biznesowej.

    Drugi podobny musisz sobie wyguglać:
    “100-lecie niepodległości. “Polska gospodarka przeżywa swój nowy złoty wiek”.
    Zapomnieli tylko napisać, że to wszystko na kredyt nie do spłacenia, ale kto by tam z biznesu się przejmował takim drobnymi sprawami, jak dług publiczny i poziom zadłużenia konsumenckiego powodujący bankructwo drobnych firm, bo kasy na konsumpcję Polakom nie starcza.

    Więc ja nie rozumiem, po co szukać wroga zastępczego, skoro mamy same sukcesy gospodarcze i Polska/Polin wręcz kwitnie. My musimy na tym forum być w błędzie, w tym układzie.

  19. Miecław
    10 listopada 2018 at 22:01

    @fly. 10 listopada 2018 at 16:53

    Ty masz rację, ja piję dziś i zamierzam pić jutro. Dobre wino gruzińskie ulubione przez Stalina:-)

    Czyli pijemy za prawdziwą niepodległość, uzyskaną dzięki …..takiemu zbiegowi okoliczności:
    https://wiernipolsce.wordpress.com/2017/12/11/czy-bolszewicy-dali-nam-polske/

    A że Stalin (nie wykonał prawidłowo rozkazu i poszedł z armią nie tam gdzie mu rozkazano) zawalił sprawę w 1920 roku to i możemy świętować Cud nad Wisłą. 🙂

  20. Rozdziobią nas kruki wrony
    11 listopada 2018 at 09:00

    @Krzyk
    A propos biogramu Celiny Budzyńskiej – no proszę Cię, to w XIX w. też byli komuniści, WKP(b), WUML i co tam się jeszcze da opluskwić?

    https://wp.me/p32HQG-WN

    Zwracam Twoją uwagę na wyrażoną w tekście tęsknotą za “złotą wolnością” przy jednoczesnym przyznaniu, że napięcie pomiędzy jaśniepaństwem a poddaństwem uniemożliwia skuteczną walkę z zaborcą. Polacy od najazdu Szwedów , a może i wcześniej, są schizofrenikami i tyle.

  21. krzyk58
    11 listopada 2018 at 09:10

    @Miecław. Jesteś- czy tylko stwarzasz pozory średnio kumatego,
    – w biogramie typowej komunisty nacisk położyłem na następujący akcent : “W latach pięćdziesiątych
    związana z frakcją
    puławian. W latach siedemdziesiątych współpracowała z KOR

    em, później
    z Solidarnością. Po wprowadzeniu w grudniu 1981 roku stanu wojennego wystąpiła z PZPR.” – Poniał?

    “bo ta lewica została przejęta przez liberałów i zdegenerowana,’

    Po prostu ukazała prawdziwe oblicze, nikt niczego nie przejmował,
    BA! Ludzi ideowych jak np. A.Siwak czy T. Fiszbach, odrzucali
    niczym gorącego kartofla…

    @fly. ‘Ciepło , ładnie , a i tak robili kiermasze gdzie “rzucali” deficytowe towary !” 🤣

    Rozumiem że Sz. kom. – “urządza se jaja z pogrzebu…” ?
    DZIŚ – nikt nie musi niczego “rzucać”- “nikt nie pracuje” a towarów
    mamy w bród. Młodzi nie znają terminu – rzucili, np. papier
    toaletowy, listy, kolejki itp. dobrodziejstwa minionego ustroju,
    “wszyscy pracowali’ a jaki chu*y efekt końcowy. Wiem, wiem
    oponenci napiszą że to skutek strajków i (wrogiej) działalności samego Pana Boga w stosunku do komunistów. 🙂
    Poczemu było tak ch*wo skoro było – tak dobrze? Że, na kiermaszu, z okazji… NARESZCIE można było ‘cośtam” kupić ewentualnie zjeść kiełbaskę na gorąco i napić się piwa – bo rzucili? TO był sukces!!?

    Miecławie, czytamy niekiedy te same nośniki info. lecz dziwnym trafem inaczej rozkładamy akcenty – https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/11/10/11-listopada-2018-wielka-feta-celebrowana-na-gnijacym-trupie-polski/

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/11/11/marsz-w-kierunku-rzeczpospolitej-przyjaciol/

    PAN KRZYK CHYBA POWINIEN ODPOCZĄĆ.
    Przyznam że rozważałem propozycję – Spocząć…
    https://www.youtube.com/watch?v=3N_BZIwlPJU

    I(wówczas) będzie miło i jednomyślnie i być może pojawi się np. Kom. Michał (z Izraela), i będzie można do woli pluć na Polskę
    i Polaków, ‘obrzydłych antysemitników -faszystów” – co to wyssali….i nikt nie zaoponuje BO, po co? I wierni ‘pewnej idei” Komentatorzy chwalić będą Pana Izraela i wszyscy na forum OP będą szczęśliwi, i…..Amen!
    … Bogu niech będą dzięki – jeszcze raz – Amen!

  22. Miecław
    11 listopada 2018 at 18:52

    @krzyk58. 11 listopada 2018 at 09:10

    Jednak to ty mnie nie poniał. Więc na ostro będzie.
    To prawdziwe oblicze nieskażone intelektem, za to egoistyczne i żądne mamony, wykazało także wielu rodowitych Polaków, no i co z tego wynika? Takie są fakty, a wyjaśnienie tego fenomenu znajdziesz w linkowanych przeze mnie komentarzach NANY pod felietonami publikowanymi przez KIP.

    Ale muszę cię też trochę, jako “duchowego żyda” pod prostować intelektualnie, tak po chrześcijańsku. 🙂 Kiedyś linkowałeś wykład twojego “mistrza”, który nie wiadomo skąd … przybył? I on tam powoływał się na Trentowskiego z XIX wieku. Więc doceń moje dzisiejsze poświęcenie, bo specjalnie dla ciebie przepisałem taki oto cytat. Może ci się spodoba? 🙂 Albo inaczej, jako prawdziwemu katolikowi na pewno ci się nie spodoba. 🙂

    Bronisław Trentowski autor „Chowanny” z 1842 roku, czyli pedagogiki wychowania dzieci – tak pisze o stosunku Polaków do Żydów, zalecając aby dzieci uczyć wartości chrześcijańskich i nie dawać dzieciom złego przykładu. Zamiast dzieci podstaw sobie dziś naszych narodofców (błąd zamierzony) 🙂 , o których poziomie trochę prawdy piszą w linkowanych przez ciebie felietonach z WPS.

    A więc cyt.
    „Jeżeliś chrześcijanin, nie czyń tego bliźniemu, czego nie chcesz żeby tobie czyniono. Żyd jest równie jak każdy z nas człowiekiem; nawet nasz Zbawiciel urodził się z żydówki i był Żydem. Szanuj sam Żyda jako człowieka, nie dawaj dzieciom złego przykładu, a dzieci twe nie będą znać nienawiści Żydów. Jeżeli nienawiść ta już się w serce ich zakradła, czytaj z nimi dzieje dawnych Hebrajczyków: o Józefie w Egipcie, o Dawidzie, Salomonie itp.; pokazuj im cnoty tego starego, od Boga wybranego, ludu. Mojżesz jest to największy z ludzi starożytnego świata. Wszakże i my sami pokrzepiamy się naszą starą historią.
    I za cóż Żydów nienawidzić? Za to może, że są szachraje, że nas odrą, gdzie podobna, że są brudni i plugawi, że nie znają szlachetniejszych uczuć? To nasza wina! Człowiek bowiem od wszystkich pogardzany i prześladowany, nie używający praw równych z innymi kraju mieszkańcami, uważany prawie za psa, lub też, o bracia, pomnijcie na to, jak to, niestety, w niejednym europejskim kraju dziś się zdarza, za polskiego emigranta, czy może nas kochać, czy może mieć względem nas szlachetne uczucia? Tylko wolność i uznanie naszej ludzkiej godności robi nas dobrymi i wlewa w naszę istotę uczucie honoru. Dajmy naszym Żydom emancypacją i obchodźmy się z nimi, jak Bóg przykazał, tj. po chrześcijańsku, a staną się tym, czym są dziś np. w Anglii. Gdzie Żyd nie emancypowany, tam jeszcze nie rozkwitło prawdziwe chrześcijaństwo, tam miłość bliźniego tylko czczym słowem. Ależ, o wielki Boże, oburza się niejeden szlachcic polski, skoro jest mowa o oswobodzeniu naszego czcigodnego kmiecia od pańszczyzny i o nadaniu mu własności. Duchu Święty, przybądź tu z twym światłem! W Niemczech jest chłop wprawdzie gorszy od Żyda, ale tu kij zniesiono. Można za zwierzęce przestępstwa zwierzęcą naznaczyć karę. Wszystko zawisło od prawa. Lecz co miłość ludzkości nakazuje, to powinnością jest każdego lepszego człowieka”.
    ŹRÓDŁO: B. F. Trentowski, Chowanna, czyli system pedagogiki narodowej jako umiejętności wychowania, nauki i oświaty, słowem wykształcenia naszej młodzieży, Wyd. PAN, Wrocław-Warszawa-Kraków 1970, s. 553.

    Refleksyjnego i oświeconego podejścia do tematu życzę 🙂

  23. wieczorynka
    11 listopada 2018 at 21:23

    Xun Zi, świetny link “przestań bać się chaosu” , jestem pod wrażeniem, zatem dziękuję.

  24. Rozdziobią nas kruki wrony
    12 listopada 2018 at 07:31

    @Wieczorynka, @Xun Zi
    Chaos – to nic innego, niż niezrozumienie reguł i zasad rządzących danym układem. Chaos – to nieprzewidywalność. Dla naszych przodków chaos wprowadzała burza, gdyż nie mając wiedzy o zjawiskach meteorologicznych, nie umieli jej przewidzieć i zapobiec skutkom. Chaos – to zniszczenie. Nie da się zarządzać chaosem. Każdy istniejący na ziemi układ, czy to w skali mikro czy makro, dąży do obniżenia swojej energii. Dlatego prąd ciepłego powietrza będzie się przemieszczał w kierunku strefy chłodniejszej, żeby wyrównać potencjały, żeby osiągnąć stan UPORZĄDKOWANIA. Nigdy nie na odwrót. Garnek z gorącą wodą postawiony na zimnej powierzchni oddaje jej swoje ciepło i ją ogrzewa. Wiatry wieją od strefy wyższego ciśnienia do niższego. Strefa wyższego ciśnienia oddaje swoją energię strefie niskiego ciśnienia, następuje wyrównanie ciśnienia i wichura ustaje. Tak działa cała przyroda, od skali elektronu, który zajmuje najniższe energetycznie położenie względem jądra pierwiastka chemicznego aż po zjawiska makrokosmiczne. Gdy chaos – czyli entropia – rośnie, dochodzi do rozsadzenia układu. Gdy chaos, czyli entropia maleje, w skrajnym przypadku, w temperaturze 0°K dochodzi do całkowitego zamrożenia układu w stanie najwyższego UPORZĄDKOWANIA.
    Wykład Pana Sarneckiego ma na celu oswojenie słuchaczy z koncepcją chaosu sztucznie indukowanego przez tych, którym przyniesie on korzyść, oczywiście nie będą to słuchacze tego typu wykładów. Twórcy chaosu żyć zaś będą w świecie uporządkowanym i przewidywalnym. Teoria prezentowana w wykładzie to prosta socjomanipulacja. Dlaczego dom wybudowany z prostych klocków jest mniej trwały, niż pozornie chaotyczna spiralna konstrukcja? A to wystarczy policzyć i okaże się, że stan energetyczny spiralnego szałasu jest korzystniejszy, niż budynku liniowego. Myślenie linearne i nielinearne – od dawna funkcjonują pojęcia myślenia schematycznego i niesztampowego. W przykładzie z Ghandim jego mózg zadziałał bardzo szybko i policzył, że korzystniej jest wyrzucić drugi but, niż zostać z jednym. Schematycznie myślący człowiek uległy odruchowi ratowania zaginionego buta i rzuciłby się pod pociąg. Mózg Ghandiego tę możliwość wykluczył i rozumowanie poszło drogą “skoro nie mogę wyrzucić siebie, to wyrzucę but”. Różnica tkwi wyłącznie w szybkości oceny sytuacji.
    Więcej fizyki, mniej filozofii, kochani!
    Pozdrowienia dla Was obojga, zawsze Was czytam 🙂

  25. Rozdziobią nas kruki wrony
    12 listopada 2018 at 08:03
  26. Miecław
    12 listopada 2018 at 10:16

    @Rozdziobią nas kruki wrony, @Wieczorynka, @Xun Zi

    Są prostsze metody robienia chaosu i zarządzania nim prowadzące do rozbicia społeczeństwa. Jest to propaganda wolności bez odpowiedzialności z płytką retoryką “róbta co chceta”. Pod szyldem źle rozumianego pluralizmu i pseudo-wolności indukuje się jednostkom w społeczeństwie nieskończoną ilość możliwości realizacji ich własnych “zwierzęcych” popędów oraz idee fix – bez oglądania się na interes społeczny, czy narodowy. To pozwala wprowadzać kontrolowany chaos za pomocą różnych organizacji pozarządowych i metod socjotechnicznych w propagandzie medialnej.

    Dzięki tym subtelnym oddziaływaniom na poziomie świadomości następuje rozbicie społeczeństwa pod względem wartości i ich atomizacja, wspomagana jeszcze przez zniewolenie ekonomiczne. Wtedy żadna jednostka ludzka z uwagi na swój własny preferowany system wartości i cele indywidualne lub obawę utraty statusu ekonomicznego, nie podejmie żadnego wspólnotowego działania żeby solidarnie polepszyć los całego społeczeństwa/społeczności, czy narodu, a do tego dochodzą jeszcze nierówności społeczne (biedni już nie chcą umierać za bogatych), niszczące wspólne cele społeczne.

    To są podstawowe techniki manipulacji społeczeństwem w nowoczesnym kapitalizmie, z których 99 % społeczeństwa nie zdaje sobie nawet sprawy. Jest to bowiem oddziaływanie na podświadomość. Ta broń poznawcza stosowana jest także już na etapie kształcenia pozbawiająca uczniów obiektywnego spojrzenia na fakty i cele społeczne, czego dobrym przykładem jest też aktualna polityka historyczna.

    M. in. w taki sposób wykończono system PRL wmawiając Polakom brak wolności. Nikt im nie powiedział, że nie ma absolutnej wolności i że walcząc o pseudo-wolność gospodarczą można stracić prawdziwą wolność wpadając z deszczu pod rynnę.

  27. wieczorynka
    12 listopada 2018 at 13:36

    Do Wszystkich co nawiązali do “Chaosu”, oczywiście, że jest to jedna z metod zarządzania społeczeństwem. Uknuło się nawet powiedzenie “Zarządzanie chaosem”. Całe szczęście, że coraz więcej ludzi zdaje sobie z tego sprawę. Pozdrawiam wszystkich.

  28. Xun Zi
    12 listopada 2018 at 21:08

    @Rozdziobią nas kruki wrony
    12 listopada 2018 at 07:31

    Zupełnie inaczej zrozumiałaś przesłanie tego filmu. Ja bynajmniej zrozumiałem to inaczej – chaos jest stanem przejściowym, z którym spotykamy się na co dzień w różnych sytuacjach. Robimy różne plany, ale jak to w życiu, ciągle pojawiają się jakieś przeszkody. Powstaje wtedy chaos, szczególnie, gdy kurczowo trzymamy się zaplanowanego schematu. Najczęściej wpadamy wtedy w panikę i blokujemy się. Schematyczny umysł przyzwyczajony widzieć wszystko matematycznie, gdzie 2+2=4 oszaleje i pogubi się. Natomiast umysł otwarty będzie szukał innego rozwiązania, ustali nowe priorytety i dojdzie do celu okrężną drogą. Ten film bynajmniej nie jest przeciwko schematom w ogóle, ale pokazuje, że życie to nie matematyka, nie da się w nim wszystkiego z góry zaplanować. Do tego samego celu może prowadzić wiele różnych dróg. Niestety my jesteśmy przyzwyczajeni, by życie zamknąć tylko w jednym, jedynie słusznym schemacie i kurczowo trzymać się i go bronić. Cóż, Polacy trzymają się kurczowo i bronią katolicyzmu, a jak na tym wychodzą to chyba większość komentatorów wie. Niestety niektórzy też zdają się dostrzegać jedyną alternatywę dla tej religii w jej dokładnym przeciwieństwie i automatycznie znów wpadają w pułapkę sztywności poglądów.

    Jest to niezwykły paradoks, że człowiek, którego świadomość jest efektem wyjścia ze zwierzęcego, czteronożnego schematu przyrody, który stając na dwóch nogach, złamał właściwie wszystkie wcześniejsze schematy, sam teraz zamyka się w tworzonych przez siebie schematach, pomimo tego, że jego rozwój jest możliwy właśnie dzięki łamaniu schematów. Pozwolę sobie w tym miejscu zacytować ks. Sedlaka – “Schematy są nienaruszalne, dopóki się ich nie naruszy.” Oczywiście z tym łamaniem schematów nie można też przesadzać, ale sztuki ich łamania można nauczyć się za pomocą prób i błędów. Sam w pracy często naruszam różne schematy, nawet swoje własne, jeżeli widzę, że sytuacja wymaga innego działania – z podkreśleniem, że tylko te schematy łamię, na które mogę mieć nieoficjalny wpływ. Ale najważniejsze, żeby osiągnąć zamierzony rezultat.

    Rozwój mojej świadomości również byłby niemożliwy, gdybym sztywno trzymał się schematów i poglądów, jak robiłem to na początku. Teraz badam wszystko, trawię, przyswajam, co jest strawne, niestrawne wydalam i idę badać dalej. W ten sposób cały czas się rozwijam, nie zatrzymuję się na jednym.

    @Miecław
    12 listopada 2018 at 10:16

    “Są prostsze metody robienia chaosu i zarządzania nim prowadzące do rozbicia społeczeństwa. Jest to propaganda wolności bez odpowiedzialności z płytką retoryką “róbta co chceta”.”

    Słuszna uwaga – wolność bez odpowiedzialności. To jest chyba słowo-klucz do zrozumienia tego co się dzieje, zwłaszcza w młodych umysłach. A wolność to przede wszystkim odpowiedzialność. Osho bardzo ciekawie tłumaczy to w swoich książkach. On właśnie uświadomił mi, że całkowita niezależność nie istnieje i jest niemożliwa do osiągnięcia, bo czy nam się to podoba czy nie, jesteśmy współzależni od świata, który nas otacza – przyrody, ludzi, planety. Natomiast życie według własnych zasad to jest odpowiedzialność, na którą ludzie nie są jeszcze gotowi mentalnie, a nie jakieś “róbta co chceta” i dlatego też musi jeszcze istnieć cały ten aparat policyjno-religijny, żeby regulował mniej lub bardziej sprawnie życie społeczne. Wspólnotę opartą na osobistej wolności jednostki mogą stworzyć jedynie ludzie odpowiedzialni i naprawdę świadomi.

  29. Miecław
    12 listopada 2018 at 23:42

    @Xun Zi. 12 listopada 2018 at 21:08

    No właśnie. 100/100
    Ale zanim Osho o czymś pomyślał to my już mieliśmy własny “Wzór obywatela w ustroju demokratycznym [1944-1946]” Marii Ossowskiej.
    http://lewicowo.pl/wzor-obywatela-w-ustroju-demokratycznym/
    Problem w tym, że zarówno w PRL, a tym bardziej obecnie nikt nie jest i nie był zainteresowany, aby promować etykę odpowiedzialności za własne czyny i doskonalenia osobowości. Wyobraź sobie, że na tę publikację trafiłem dopiero po 90-tym roku w wydanej książeczce pt. “Wzór demokraty”. (Jest na allegro sprawdziłem), no a potem w sieci.

  30. Xun Zi
    13 listopada 2018 at 07:52

    @Miecław
    12 listopada 2018 at 23:42

    I ten tekst Ossowskiej mnie utwierdza tylko w przekonaniu, że ludzie inteligentni potrafią dochodzić do podobnych wniosków niezależnie od poglądów, koloru skóry i miejsca na świecie, w którym żyją, nie znając się przy tym w ogóle. Jedyne co u Ossowskiej bym zmienił to słowo “wzór” w tytule. Powinno być raczej użyte tam słowo “cechy”.

  31. Miecław
    13 listopada 2018 at 19:20

    @Xun Zi. 13 listopada 2018 at 07:52

    Nie wiem, ale wydaje mi się, że autorka chciała w ten sposób podkreślić wyszczególnione tam cechy, jako wzorzec osobowości demokratycznej. W Końcu, jako przedstawicielka lewicowej inteligencji przedwojennej angażowała się wraz ze swoim mężem w budowę nowego systemu demokracji socjalistycznej w nowych powojennych warunkach. Jak znajdziesz czas to polecam ci pouczającą publikację jej męża Stanisława Ossowskiego – “O ojczyźnie i narodzie”, PWN 1984, oraz “Więź społeczna i dziedzictwo krwi”, PWN 1966.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Ossowski

    Jako narodowca powinny cię te pozycje zainteresować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up