Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

16 listopada 2018

Warto iść na wybory!


 Warto iść na wybory! Warto jest głosować! Warto jest oddać ważny głos! Ponieważ to definiuje naszą postawę wobec państwa, wobec ogółu. Pojedynczy obywatel żyje w przeświadczeniu, że jego głos nic nie znaczy, nie liczy się i nie ma przełożenia na wynik. Wiele zrobiono, po prostu tak skonstruowano system, żeby większość myślała w ten sposób. Przez to wiele osób jest przeświadczonych, że nie ma wpływu na system. Dzięki temu demiurdzy inżynierii społecznej mają łatwiej, ponieważ moderują postępowanie mniejszej części populacji.

W istocie mechanizm jest banalny, zniechęcenie do mechanizmów politycznych, wywołuje sam brudny świat polityki i nieokreśloność przełożeń pomiędzy wyborami – wolą wyborców, a politykami na świeczniku. Nikt nie wie jak to się dzieje, że te same osoby zaliczają już 15-20 loga polityczne i są w polityce od 30 lat. System się kręci wokoło własnej osi i wszyscy są zadowoleni, w tym ludzie, którzy mają złudzenie, że kogoś wybierają. Istotą zła w naszym systemie jest medialne sterowanie demokracją oraz ustalanie list przez największych beneficjentów obecnego systemu. Co prawda ten drugi element zarazem zabezpiecza system przed dostępem osób niepowołanych, jednakże w praktyce powoduje blokadę powszechną i oligarchizację elit. Konsekwencje są opłakane, społeczeństwo odwraca się od elit, nie chce uczestniczyć w sankcjonowaniu fikcji. Elity mają jeszcze łatwiej, mogą legalizować swoją władzę ogłupiając i przekupując tylko tych, którzy jednak biorą udział w wyborach.

System „demokratyczny” w około-neoliberalnych demokracjach zawiera w sobie szereg bezpieczników niepozwalających na jego zmianę, nie mówiąc już o podważeniu samego systemu. Widać to na przykładzie sporu o kształt sądownictwa i kilku innych kwestiach, w tym najbardziej bolesnej – blokady ekonomicznej, która wyklucza dominującą część społeczeństwa w ogóle z życia, ponieważ ich dochód rozporządzalny jest na poziomie przeżycia. Bez możliwości akumulacji kapitału, nie ma się możliwości funkcjonowania na poziomie beneficjów systemu.

Bez kasy się nie podskoczy, doskonale wiedzą o tym wszyscy ci, którzy mają władzę. Nie bez powodu w naszym kraj tak bezwzględnie upośledzono działalność Związków Zawodowych, a zarazem tak bardzo wydano pracowników na żer kapitalistów, żeby ludzie biedni nie mogli się porozumieć i działać w grupie. Niższe formy życia mają zjadać swoją papkę z dyskontu, jak mają szczęście mogą jeździć tanim poniemieckim złomem, a raz w roku pojechać na pielgrzymkę autokarową. To realia większej części naszego społeczeństwa. Ludzie w zderzeniu z rzeczywistością nie są w stanie myśleć o swojej pozycji, tkwiąc w bagnie nie wyciągną się sami za włosy.

Niestety czy to się nam podoba czy nie, to istotą relacji społecznych jest spór, którego mianownikiem jest walka klas. Można je różnie definiować – zniknął proletariat, pojawił się prekariat, mali i drobni posiadacze sprzeciwiają się wielkim kapitalistom, zawsze istotą jest stosunek do posiadania pieniądza. Niewielka grupa mająca pieniądze i władze, chce rządzić całą masą i ich pieniędzmi. Jak to się robi w praktyce, mogliśmy się przekonać na przykładzie wielkiej rewolucji Solidarności, która nie tylko zjadła własne dzieci, ale jeszcze je przeżuła i wydaliła. Dzisiaj obserwujemy na naszej scenie politycznej dogorywanie tego układu, który okazał się niezdolnym do rządzenia naszym krajem, poza okresem przejściowym. Nie mają wizji, ani w ogóle koncepcji co dalej.

Na tym tle niesłychanie ważne są samorządy, to jeden z nielicznych elementów wielkiej transformacji, które się w tym kraju udały. Można mieć pewne zastrzeżenia do ich koncepcji systemowego działania, jednakże okazały się wyjątkowo efektywne i ich decyzje przekładają się wprost na nasze życie.

Właśnie z powyższych względów samorządy są takie ważne. To kto rządzi w miastach, gminach, powiatach i w regionach jest fundamentalne dla naszego bezpieczeństwa, dobrobytu i dnia codziennego.

Szczególnie ważna, w zasadzie najważniejsze są bezpośrednie wybory Wójtów, Burmistrzów i Prezydentów Miast. To oni są gwarancją funkcjonowania lokalnych samorządów i warto o tym pamiętać.

Frekwencja w tych wyborach ma jeszcze jedno fundamentalne znaczenie, otóż będzie dowodem na to, że społeczeństwo obywatelskie nie jest fikcją, tylko realną strukturą. Zdecydowanie proszę iść na wybory i oddać ważny głos. Jeżeli nie bierzecie Państwo udziału w wyborach, to pozwalacie innym, na decydowanie za siebie. Siłą społeczeństwa jest jedność – przeciwstawienie się elicie, która sama wolałaby sprawować władzę, traktując społeczeństwo jako zasób. Jednak, ten „zasób” głosuje. Nie zmarnujmy swojej szansy. Głosujmy!

Tags: , , , , , , ,

40 komentarzy “Warto iść na wybory!”

  1. Rozdziobią nas kruki wrony
    21 października 2018 at 08:57
  2. Miecław
    21 października 2018 at 09:22

    Celne na wskroś. Ludzie powinni zrozumieć, że “walka klas” się nigdy nie skończyła i nigdy się nie skończy dopóki ostatni człowiek nie będzie chciał żyć cudzym kosztem, a ostatni kapłan nie zaprzestanie prozelityzmu.
    „Nemo e alieno ditior fieri potest” – nikt nie może się bogacić cudzym kosztem.
    Idziemy na na wybory.

  3. wlodek
    21 października 2018 at 10:09

    Obawiam się że znów będzie decydować”milcząca większość”,która z rożnych przyczyn nie zagłosuje!

  4. Inicjator
    21 października 2018 at 10:20

    Dlatego idę oddać swój głos.

  5. kaskader
    21 października 2018 at 10:34

    Przekonał mnie pan, pójdę. Zagłosuje.

  6. krzyk58
    21 października 2018 at 10:43

    ….że “walka klas” się nigdy nie skończyła i nigdy się nie skończy dopóki ostatni człowiek nie będzie chciał żyć cudzym kosztem,…
    DOKŁADNIE! Najlepszym przykładem w praktyce owego
    pasożytowania był….sam K.Marks. Dziwne? Paradoks? Bodaj-by…

  7. Rozdziobią nas kruki wrony
    21 października 2018 at 11:10

    @Krzyk
    Gdyby Marks kopał ziemniaki albo skręcał 14 godzin śrubki w fabryce, to nie napisałby “Kapitału”. A idąc skrótem myślowym bo nie chce mi się rozpisywać, Ty dziś nie mógłbyś się wymądrzać przez Internet, bo prąd miałyby nieliczne jednostki, albo i by nie miały chyba że mieszkałyby przy rzece.
    Przysięgam Ci, @Krzyk, jeszcze parę miesięcy i każę zdemontować licznik elektryczny w swoim domu. Jeszcze trochę muszę się przygotować a potem adiu-fruziu, o jednego jelenia od utrzymywania infrastruktury dla bogaczy będzie mniej. Nie, nie. Żadne panele, żadne wiatraki. Bez prądu da się żyć.

  8. Rozdziobią nas kruki wrony
    21 października 2018 at 11:20

    @Krzyk
    Okazuje się, że “Kapitał” Marksa podoba się 77% użytkowników Gugla. Tak przynajmniej twierdzi Gugiel.

  9. jerzyjj
    21 października 2018 at 11:42

    OMNIBUS KRAKAUER CHYBA JUŻ NIE WYZBĘDZIE SIE PLECENIA TYCH SWOICH BZDUR…

    Potrzebujemy głębokiego przewrotu demokratycznego, którego politycy rządzący z pewnością nie przeprowadzą.
    Do takiego przewrotu bez wątpienia dojdzie albo i nie(dlatego,że
    w Polsce mamy do czynienia z całkowicie ogłupionym pokoleniem, które nawet przejmując władzę, nie będzie zdolne do pozbawienia władzy posłusznych KROWOPASOM solidaruchów i ich duchowych epigonów. O to właśnie w roku 1989 chodziło i to się udało).Trudno jednak przewidywać, skąd zmiany wyjdą i w którą stronę będą zmierzać. Wszyscy się zgadzamy, że demokracja jest najbardziej udanym ustrojem – ale założenie, że optymalny model demokracji dawno został osiągnięty, prowadzi nas do coraz głębszego kryzysu.
    Cała konstrukcja samorządowa jest zła, a już zupełnym idiotyzmem jest powiat. Nie wiadomo, po co został wymyślony. Obecnie jego najważniejsze zadanie to opieka nad strażą pożarną. Po co więc nam starostowie i radni? Zresztą z sejmikami wojewódzkimi jest niewiele lepiej.
    Nie mówię, jak zbudować prawdziwą demokrację lokalną, bo dzielą nas od niej lata świetlne. Mówię o sensowności i celowości bezpośredniego wybierania wójtów i burmistrzów. Zwłaszcza w małym miasteczku, gdzie taki wójt co najwyżej wydaje pozwolenia na otwarcie sklepu albo wybiera gatunek bruku do położenia na głównym placu.
    Dobry samorząd to naprawdę nie jest mit ani iluzja. Bo gdyby tak było, to demokrację jako taką musielibyśmy uznać za mit. To nie była utopijna wizja, to wszystko było do zrobienia!
    Co więc stanęło na przeszkodzie?
    – Po pierwsze, władza centralna nie chciała się podzielić swoimi uprawnieniami (kiedyś wójt wydawał zezwolenia na budowy w gminie teraz to uprawnienie powędrowało wyżej).
    – Po drugie, samorząd uzależnił się od lokalnych przedsiębiorców. Podatki lokalne stanowią niewielką część budżetów samorządowych, ale to praktycznie jedyny zasób pozwalający wójtom i burmistrzom prowadzić własną politykę. Zależny w głównej mierze od lokalnego biznesu, a zatem samorządowcy muszą chuchać i dmuchać na przedsiębiorców, aby ich utrzymać w granicach gminy.
    (np. w USA tak to działa. Jeżeli w niewielkim mieście jakaś firma chce otworzyć filię swoich zakładów, to przy okazji buduje na przykład stadion – aby pokazać, że jest zaangażowana w życie lokalne. Cyniczne? Nie szkodzi, ważne, że ludzie coś z tego mają. W Polsce tak jednak nie jest.)
    – Po trzecie, słabość lokalnych mediów. W prasę drukowaną, najczęściej uzależnioną od gminnych ogłoszeń, za bardzo już nie wierzę. Ale przecież internet daje wspaniałe możliwości.

    …OGŁUPIENI DO RESZTY ludzie cieszą się z aquaparku,ścieżki rowerowej itd… bo nie wiedzą, ile to kosztowało(zaciągnięte kredyty). Gdyby mieli świadomość, jakie publiczne dobra można za te pieniądze sobie sprawić, to pewnie inaczej ocenialiby takie inwestycje ,,swoich” wójtów.I tak jest na każdym kroku wszędzie…

    NÓŻ SIĘ TYLKO W KIESZENI OTWIERA NA TO WSZYSTKO …

  10. wlodek
    21 października 2018 at 12:03

    Krzyku, jak mówi przysłowie “najciemniej pod latarnią”,poszukaj wśród twoich, którzy ani książki nie napisali, ani de facto oprócz”politykowania”nie pracowali ani godziny. Funkcjonuje cisza wyborcza,inaczej podał bym nazwiska a może i całą grupę żyjących na koszt nie tylko wierzących!

  11. krzyk58
    21 października 2018 at 12:29

    @Rozdziobią nas kruki wrony
    21 października 2018 at 08:57 Z komentarzy. “Ciary idą po plecach i łzy w oczach. TO JEST HYMN”. A swoją drogą jest to pieśń rycerska,
    tych co to z mieczem w ręku… nie jakiś tam ciurów obozowych….
    taborytów…
    Sercem ojczystych progów strzeż,
    Serce w ojczystych ścianach złóż!…

    https://wiersze.annet.pl/w,,1295

  12. Xun Zi
    21 października 2018 at 12:57

    @krzyk58
    21 października 2018 at 10:43

    A kiedy skończy się walka dobra ze złem? Boga z szatanem? Wszystkie te “walki” – klas, ras, płci, cywilizacji, narodów, dobra ze złem, boga z diabłem itd. – to totalne bzdury, które człowiek sobie wymyślił i to wszystko żyje własnym życiem przynosząc same nieszczęścia. Niestety, ale chyba jedynym lekarstwem na tą chorobę walki jest, by ci wszyscy walczący pozabijali się nawzajem. A jeśli człowiek, jako gatunek, chce przetrwać, musi porzucić te wszystkie ideologie i religie, które czynią z niego najgłupszy z gatunków, bo jest to jedyny gatunek, który zwalcza samego siebie i przyrodę, która go stworzyła pod płaszczykiem jakichś idiotycznych doktryn. Szaleństwo totalne. Jesteśmy jedynym gatunkiem, który potrzebuje religii, ideologii i doktryn do uzasadnienia swych działań. Wszystkie inne gatunki po prostu są, bez żadnych sztucznych systemów i praw.

  13. Rozdziobią nas kruki wrony
    21 października 2018 at 14:00

    @Krzyk
    No właśnie, to jest pieśń rycerska, a ja dookoła widzę samych ciurów obozowych. Dlatego uznałam za stosowne ją przypomnieć. Może jakiś do cholery rycerz się obudzi.

  14. Miecław
    21 października 2018 at 14:11

    @krzyk58. 21 października 2018 at 10:43

    Ta…. “jaśnie panu” się “bydło” zbuntowało i do obory na folwark nie chce wrócić i pod krzyżem klęczeć, więc wszystko przez Marksa? Jak on mógł odwieczny porządek boski zburzyć i “bydłu” wskazać drogę do wolności? A teraz problem, bo jakieś tam prawa człowiecze, sobie “bydło” wymyśliło i klękać nie chce, odpustów nie chce 🙂 Jak żyć ludziom o “zakutych religią umysłach” w tym nowoczesnym świecie? 🙂
    Ano masz problem, bo już nawet żaden dobry katolik nie pójdzie za apelem ks. Lutosławskiego z 1918 roku, aby uśmiercać heretyków. 🙂 A pewnie chętnie byście fanatycy stosy ponownie rozpalili …..
    Jakie to szczęście, że Kopernik ruszył ziemię i wstrzymał słońce, a potem nastąpiło oświecenie, bo byśmy nadal płąneli na stosach podpalanych religijnym płomieniem.

  15. Rozdziobią nas kruki wrony
    21 października 2018 at 14:23

    @Krzyk
    A co do Konopnickiej – to tak strzegliście ojczystych progów, że wszystkie malwy wymieniliście na t(h)uje, lwie paszcze zeżarło GMO i jak okiem sięgnąć to kukurydza-ugór-kukurydza-ugór. Gdzie gryka, łubin, koniczyna? Skichać się można z nudów, jak się jedzie przez polską (?) wieś. A gdzie Krasule, gdzie zwyczajne kury, bez tych czubów i fantazyjnych ogonów, takie normalne? Nie mówię, że trzeba żyć pod strzechą i na klepisku, ale to wszystko poszło za daleko.

  16. wieczorynka
    21 października 2018 at 14:29

    Nawet w rękawiczkach nie jestem w stanie zagłosować na jakąkolwiek partię.

    Po raz kolejny powołam się na książkę “Globalia” Jean Christophe Rufin. Tam na wybory chodziło około 2%. Natomiast twórca systemu, nazwijmy to Nowy Porządek Świata sam stwierdził, że to co stworzył mu nie odpowiada.

    Oczywiście nie dotyczy to Polski gdyż mamy demokrację. Natomiast w/w książka mówi o państwie totalitarnym.

  17. krzyk58
    21 października 2018 at 14:52

    @dziobiąca.” 1 października 2018 at 11:20″ Rozumiem więc, że racja jest przy nim (guglu). Nieśmiało przypomnę że socjalistyczny wódz Adolf
    Hitler także ‘podobał się” zdecydowanej większości Niemców w 30’.
    Abstrahuję już od słuszności wyboru.. zwłaszcza z niemieckiego
    punktu widzenia. Niemca, sku*****niego i wymizerowanego przez
    demokratyczno-kosmopolityczną tzw.republikę weimarską.
    Socjalistyczne Niemcy w analogii to było już wzniesienie się ponad poziomy,
    znowu’ż z niemieckiego punktu widzenia…tak’że z ‘tymi %”
    byłbym ostrożny… inna sprawa w ‘dobrej” nalewce (nigdy za wiele).
    🙂
    Zapewniam cię ‘Dziobiąca” iż owa przypadłość nie dotyczy tylko
    Marksa czy Engelsa (ten, co “nieco posiadał”), zresztą zdajmy
    się na znawców problemu (uważam że nie ma większych).
    System działania pasożytów na narodzie
    https://www.youtube.com/watch?v=jhlOrD1uQdM

    “Bez prądu da się żyć.” Zapewne da się, sam niejednokrotnie
    rozważałem podobne alternatywy, summa summarum zawsze
    dochodziłem do (końcowego) wnioskuz którego jednoznacznie wynikało- co to będzie za życie? Wszak, “wszyscy” jadą 20-letnimi passatami w TDI a (ja)Ty rowerem m-ki “ukraina” . 🙂
    Zwłaszcza że przed przeznaczeniem i tak nigdzie nie uciekniesz

    @Xun Zi. JACEK KACZMARSKI – Wojna postu z karnawałem

    https://www.youtube.com/watch?v=clr9gqqZ6jg

    “Dusza moja – pragnie postu, ciało – karnawału!”
    Ps.To jeden z dwuch Żydów którzy mi pasowali…fragment kom. zamieszczony pod “filmikiem”..(pisownia oryginalna). 🙂

    @wlodek. Siła i moc duchowa nie wynika z ilości napisanych książek, (no wiesz, leżące “wiecznie cegły”) ostatecznie w promocji po 5 zł.
    sztuka.
    ..inaczej podał bym nazwiska a może i całą grupę żyjących na koszt.” Nie męcz się Włodku 🙂 już TO uczyniłem z objaśnieniem,
    – nieco wyżej w poście. Więc: желаю приятного просмотра.

  18. wlodek
    21 października 2018 at 16:44

    To co krzyku zacznijmy od purpuratów, a dalej ci pomniejśi, którzy pasożytują nawet seksualnie .Zbiorowy kapitalista jakim stał się kościół (przy okazji bez prawa dziedziczenia tych najmniejszych przez celibat)to przykład pasożyta number one.Nie zapominam i o właścicielu kota i willi którą odziedziczył za “zasługi”swojej rodziny, który nie splamił się pracą na państwowej posadzie! Kontynuować?

  19. wieczorynka
    21 października 2018 at 17:15

    Krzyku, dziękuję za podrzucone linki, zarówno o Jacku Kaczmarskim, jak i pasożytach.

  20. krzyk58
    21 października 2018 at 20:12

    @Miecław. A teraz problem, bo jakieś tam prawa człowiecze, sobie “bydło” wymyśliło.
    Wiesz dobrze że nie wymyśliło że TO zawsze była robota suflerów… 🙂

    @wlodek. Tu, masz opisane zjawisko pasożyta numer one, wg. twojej numerologii. Życzę owocnej lektury, a swoją drogą który raz linkuję,
    tzn. rzucam grochem o ścianę… 🙂 Czy niżej zamieszczone linki
    zrobią galimatias w poukładanym schemacie politycznym Kom.
    “Dziobiącej…” odpowiadam szczerze niczym u ks. proboszcza, nie wiem, bodaj-by, do-wiedzieć się “kiedyś” 🙂

    PANIE NO WIE PAN CO? WEB. JÓZ.

    Ps. A Ty(Włodku i pozostali Sz. Kom.) głosował…. 🙂 BBBBBBBBBB
    Przyznam że brałem udział w wyborach samorządowych AD 2018…co ‘mnie zmusiło – stałego abstynenta” od początków nowego Milenium? Przyznam jak na spowiedzi- presja małżonki. Nie byłbym
    sobą gdybym zagłosował po myśli potencjalnych zwycięzców.
    Wrzuciłem do urny dwie karty prawidłowo skreślone, reszta z uwagi na brak faworyta znaczyłem wg. fantazyji, tzn.po swojemu czyli mojemu.. 🙂 (radosna tfórczosc).

  21. Miecław
    22 października 2018 at 00:02

    @krzyk58. 21 października 2018 at 20:12

    Robota suflerów powiadasz. A nich i tak będzie, bo zapewne sami katolicy sterowani kropidłem na to by nie wpadli i dalej stosy by płonęły z heretykami. 🙂

  22. Xun Zi
    22 października 2018 at 08:11

    @krzyk58
    21 października 2018 at 20:12

    To, że w ogóle trzeba było spisywać jakieś prawa człowieka to jest w ogóle bania u cygana. I nawet jeśli zrobili to suflerzy to przecież ty i tak wyznajesz religię, która od tych suflerów się wywodzi. Powinieneś być im wdzięczny, bo gdyby oni nie wymyślili sobie jedynego bożka plemiennego, którego potem oni sami rozpropagowali po świecie jako jedynego boga dla wszystkich , bo część z nich nie zrozumiała nauk Jezusa, nie wyznawałbyś teraz odłamu ich religii. Niestety twoi “ulubieni” suflerzy za późno zorientowali się jaki interes przegapili (niesamowite!) i przebiegli biskupi Rzymu zdołali przekonać Konstantyna, by zalegalizował ich kościół (na początku wszystkie gminy chrześcijańskie były autonomiczne!) i przejęli władzę nad innymi gminami chrześcijańskimi, by pomnażać swe majątki. A potem już wszystko zaczęło żyć własnym życiem. Walka o władzę w wydaniu katolickim jest nie mniej krwawa niż ich suflerskich konkurentów. Do tego kilka wieków później Mahomet widząc całe to zamieszanie stworzył własną wersję suflerskiej religii, pogłębiając całe to monoteistyczne bagno… To tak w skrócie o historii wszystkich tych trzech plag ludzkości.

  23. krzyk58
    22 października 2018 at 12:46

    @Miecław. Miej na uwadze poprawkę że ‘rewolucjoniści walczący
    o prawa człowieka i obywatela” już od czasów tzw. oświecenia, posiadali swój jakże skuteczny i humanitarny patent (odpowiednik “stosa”) na skracanie
    o głowę. Wystarczyło. Z czasem rozbudowywano możliwości
    likwidacji szarego człowieka, a to załadowana barka, a to motyczką w czerep. Racjonalizacja i oszczędności. Widzisz różnice? 🙂

    @Xun Zi. Odpowiem ‘nieco” filozoficznie. I tak, i nie…

  24. Miecław
    22 października 2018 at 22:44

    @krzyk58. 22 października 2018 at 12:46

    Różnicy nie widzę, ale za to widzę reakcję na feudalno-kapitalistyczne zniewolenie. Już ci kiedyś pisałem, że wszelkie rewolucje społeczne, były, są i będą reakcją na wcześniejsze okrucieństwo i zniewolenie, same w związku z tym są też okrutne. A wszystko dlatego, że “jaśnie państwo”, arystokracja i monarchowie odrzucili nauki społeczne Jezusa i po prostu zabrakło im chrześcijańskiej miłości bliźniego, czyli inaczej w dzisiejszej nomenklaturze – zabrakło im inteligencji społecznej, przez co narazili swoje geny na wykasowanie. Ot i cała filozofia. Bardzo proste zasady mechaniki, każda akcja zrodzi kiedyś reakcję. Jaka ona będzie, zależy od akcji. Trzeba być totalnym imbecylem, aby tego nie rozumieć z historii.

  25. Miecław
    22 października 2018 at 22:51

    @Xun Zi. 22 października 2018 at 08:11

    Widzisz, jak jesteś tu potrzebny. Świetny komentarz. 🙂
    Także dawaj ostro do pieca, a nasze forum będzie wulkanem intelektu i wolnej myśli z inspiracji światłego Krakauera.
    Musimy zapędzić fanatyków i zmory przeszłości do kozy. 🙂

  26. krzyk58
    23 października 2018 at 08:13

    @Miecław. …wszelkie rewolucje społeczne, były, są i będą reakcją na wcześniejsze okrucieństwo i zniewolenie… Na (nieszczęsnym) przykładzie francuskim Bastylia jako symbol…. ? 🙂 Tak naprawdę wiemy
    kogo i ilu ludzi tam trzymano, i kto stanowił obronę i ochronę tej
    ‘twierdzy ucisku i przemocy”. Wniosek nie należy ufać lewicowo-
    – liberalnym bajkom i bajkopisarzom.

    Stanowczy brak zdecydowania połączony z dobrotliwością i ufnością w człowieka Najjaśniejszych Panów (Mikołaj II, Ludwik XVI etc.) zawsze prowadził
    do tragedii i morza niewinnie przelanej krwi w imię chorych i obłąkanych “idei” urodzonych w czasach tzw. “oświecenia’, w głowach chorych z nienawiści do człowieka “światłych” , masonów, Taka jest prawda Miecławie…
    Reakcje ludu w postaci kontrrewolucji na tzw. “rewolucje ludowe”
    były próbą zwalenia z karku demokratycznego, nieludzkiego jarzma, nie do zniesienia dla prostego człowieka. Były są i będą reakcją na wcześniejsze okrucieństwo i zniewolenie czynione w masce
    sprawiedliwości społecznej – patrz: Wandea, szereg powstań
    w Rosji sowieckiej (od Kronsztadu po Tambow, pomijam pomniejsze) skierowanych
    przeciwko nieludzkim rządom ‘wybrańców” ludzi ubogich tych co to zawsze mieli usta pełne górnolotnych haseł…myślę że twoje zwieńczenie -“Trzeba być totalnym imbecylem, aby tego nie rozumieć z historii”. Nieźle
    współgra z moim postem. 🙂
    Nieprawda’ż?

    ….a nasze forum będzie wulkanem intelektu i wolnej myśli z inspiracji światłego Krakauera.
    Musimy zapędzić fanatyków i zmory przeszłości do kozy.

    Dzięki ci Panie, że (jeszcze) nie na gilotynę…… 🙂

  27. Miecław
    23 października 2018 at 15:03

    @krzyk58. 23 października 2018 at 08:13

    Lud nie oświecony to lud okrutny. “Jaśnie państwo” wyzbyte miłości bliźniego i żerujące na ciemnocie ludu to także okrucieństwo tym gorsze, że ludzi potencjalnie wykształconych.
    I żadne prawicowe zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. Tylko dzięki oświeceniu mamy postęp cywilizacyjny i prawa człowiecze, z których korzysta także prawica i prawactwo.

    Z natury jestem pacyfistą i “gilotyny” nie przewiduję. 🙂
    O wiele gorszą karą dla wszelkiej maści nikczemników jest ich własne życie z nieczystym sumieniem, gdy rosnąca świadomość społeczna wyrzuca ich na margines. Tak więc styropiany niech żyją jak najdłużej i patrzą na swoje dzieło. Historia ich rozliczy, podobnie jak rozliczyła “jaśnie pańskie” dzieło feudalnego i religijnego zniewolenia.

    To czego się najbardziej obawiają nikczemnicy żerujący na ludzkiej krzywdzie, to jest rosnąca świadomość społeczna i związany z tym system gwarancji praw i wolności człowieka. Może właśnie dzięki wolnemu dostępowi do informacji w internecie ukształtuje się, wyewoluuje ta wyższa świadomość dzięki czemu restauracja systemów feudalnych opartych na zniewoleniu religijnym i ideologicznym będzie niemożliwa. Czas pokaże.

  28. krzyk58
    23 października 2018 at 15:36

    Jan Engelgard: „Carska Rodzina Romanowów – bolszewicki mord założycielski”
    https://www.youtube.com/watch?v=OL9m0z67Wa8&t=6s

  29. Xun Zi
    23 października 2018 at 21:37

    @krzyk58
    @Miecław

    Hehehe nieźle można się uśmiać z waszych kilku ostatnich komentarzy. Licytacja o to, która opcja dopuściła się większych i lepiej zorganizowanych okrucieństwa jest naprawdę arcyciekawa. Niestety ale zarówno chrześcijaństwo, jak i jego źródło i wszystko co z tego wyrosło ma krew na rękach. Na przykład jak Mieszko zaprowadził chrześcijaństwo, to też nie obyło się bez krwawego powstania w latach 1037-1038, które zostało brutalnie stłumione. I też było ono reakcją m.in. na chrześcijański terror.

    Sam mechanizm rewolucji wprowadzający terror jest zawsze taki sam. Najpierw rewolucjoniści chcą coś zmienić, a potem, gdy już rewolucja się powiedzie, muszą zamienić się w polityków, by utrzymać się przy władzy, więc wprowadzają terror, niewiele myśląc o realizacji swych postulatów. Jak już zasmakują władzy, zamieniają się w tych, których wcześniej obalali. Dlatego żadna rewolucja tak naprawdę nie zmieniła nigdy niczego, poza świniami przy korycie. Prostemu ludowi z kolei jest tak naprawdę obojętne kto rządzi, liczy się jak rządzi. Słyszałem kiedyś taką anegdotę o Mussolinim. Zapytany został przez dziennikarza: – Dlaczego nie dał pan ludziom wolności? Benito odpowiedział: – Ludzie prosili mnie o pracę, wodociągi, elektryczność, ale nikt nie poprosił mnie o wolność.

    Całe to zamieszanie z kontrrewolucjami wynikało zawsze z jednego faktu – rewolucjoniści zawsze chcą eksperymentować od razu na całej ludności. Obalają stary porządek i myślą, że ludzie od razu zaczną żyć według ich wizji. Przepraszam, ale to tak nie działa. Niestety rewolucjoniści są jak fanatycy, a fanatyk katolicki czy lewicowy w swej istocie niczym się nie różni.

    Przykładowo początkowo chrześcijaństwo odnosiło sukcesy, i to pomimo prześladowań, ponieważ tworzyło osobne kościoły, nie mając żadnych politycznych ambicji. Z chwilą jednak gdy dzięki intrygom biskupów Rzymu zostało religią państwową, zaczęło działać jak typowi rewolucjoniści, prowadząc do pogańskich reakcji. Niestety Julian Apostata poniósł porażkę. Gdy już ugruntowało swoją pozycję w Italii, rozpoczęło dzieła misyjne. I to jeszcze początkowo było pokojowo. Im jednak więcej papieże zdobywali władzy, tym więcej wkraczało brutalności, aż do inkwizycji włącznie. Był to proces powolny, jednak obrazuje on jak poszerzanie władzy, a później jej utrzymanie, wymusza stosowanie przemocy. Początkowo Katarzy, Waldensi czy Husyci byli zjawiskami lokalnymi, a mimo to ich pokonanie wymagało wielkiego okrucieństwa. Wszystkie te odłamy chrześcijaństwa nie miały jednak wsparcia władzy. Z chwilą jednak, gdy po stronie protestantyzmu zaczęli opowiadać się władcy – KK poniósł porażkę i wiele państw odpadło spod władzy Rzymu.

    Czy się to komuś podoba czy nie – żadne religie, ideologie i systemy polityczno-ekonomiczne nie odpowiedziały jednoznacznie na odwieczne ludzkie pytania ani nie rozwiązały odwiecznych problemów. Przysporzyły jedynie nowych, a stary odwieczny problem – władza – pozostał nienaruszony. Ze współcześnie istniejących religii, jedynie buddyzm nie zabił nikogo w imię nawracania czy pod pozorem walki o władzę.

    W każdym razie efekt z rewolucjami jest zawsze taki sam. Przykładowo – carat biały zamienia się w czerwony, później znów biały albo jakiegoś innego koloru. Istota systemu, jego hierarchia pozostaje jednak niezmienna. Ofiarami tych chorych zmian są zawsze prości ludzie wciągnięci w wir walk i eksperymentów różnych szaleńców.

    “Musimy zapędzić fanatyków i zmory przeszłości do kozy.”

    Szkoda, że traktujesz forum jako jakiś rodzaj krucjaty. Ja traktuję pisanie komentarzy tutaj jako formę dzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniami oraz wymianę informacji. Jeśli przy okazji ktoś zrozumie coś z tego, co piszę i zachęcę go do myślenia i poszukiwania prawdy to fajnie. Jeśli nie to, co ja na to poradzę? Kim jestem, by kogoś nawracać? Akurat w waszych okopach już byłem, ale nie pasowałem ani do jednego ani do drugiego. Ziemia niczyja jest mi bliższa niż lewicowe, prawicowe czy inne okopy.

    Na koniec pozostaje mi znów przypomnieć słowa Buddy Siddharty:

    “Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym. “

  30. krzyk58
    23 października 2018 at 22:04

    @Miecław. “Lud nie oświecony to lud okrutny. 🙂 Bajeczka.
    Lud, a zwłaszcza ‘przodownicy” owego ludu oświeceni tacy jak
    Trocki, czy Pol Pot oświeceni na słusznych, neokomunistycznych
    Sorbonach, acz nie tylko to ci dopiero “zagrożenie dla zdrowia i życia
    współobywateli… 🙂
    Człowiek nie wykształcony, posłuszny jest i z reguły pobożny przed takim domu nie zamykam na siedem spustów…inaczej sprawa ma się
    gdy nieco łyknie z reguły oświaty, (trudno nazwać to oświatą..) i dwa groźne bulteriery na takiego mało, o zamykaniu domu już nie wspominam – TO mus! 🙂
    dobrej nocy

  31. krzyk58
    24 października 2018 at 07:39

    @Miecław. “23 października 2018 at 21:37″Skąd masz info. że to właśnie Mieszko zaprowadził
    chrześcijaństwo na ziemiach dzisiejszej Polski? 🙂
    “Ja traktuję pisanie komentarzy tutaj jako formę dzielenie się…”
    Ja też, jeno zwracam (delikatnie) uwagę na twoje zapędy… 🙂

  32. Miecław
    24 października 2018 at 09:56

    @Xun Zi. 23 października 2018 at 21:37

    No chyba się zorientowałeś, że moja retoryka jest tylko odpowiedzią lustrzaną z innej perspektywy, czyli lewicowej, na fantazmaty @krzyk58 i nie ukrywam, że robię to specjalnie, aby mu dopiec. Bo wcześniej zanim ja zacząłem tu komentować jeździł sobie po forumowiczach i ich obśmiewał do woli i niewielu podejmowało z nim logiczną dyskusję. A ponieważ zaatakował i mnie to postanowiłem pozostać tu i dać mu nauczkę, czyli popolemizować.

    Niestety okazał się trollem odpornym na wiedzę i obiektywny przekaz, więc nie pozostaje mi nic innego, jak stosowanie odbicia lustrzanego z innej perspektywy w dyskursie z nim i niwelowanie w ten sposób jego jednostronnego, nieobiektywnego przekazu. Z tego powodu czasami mój przekaz też jest pozbawiony po części obiektywizmu, bo specjalnie przyjmuję tylko lewicową perspektywę. Ot i cała filozofia. Czytelnicy dzięki temu mogą się więcej dowiedzieć z tej polemiki, ale i pośmiać z nas starych dziadków, którzy się wzajemnie nakręcają, jak dzieciaki. 🙂

    Tak więc nie musisz brać z nas przykładu, a to nawet dobrze, bo wprowadzasz na forum zupełnie niezależną perspektywę. Cenię sobie twoje podejście do życia i trafne komentarze. Tak trzymaj.

    @krzyk58. 23 października 2018 at 22:04

    Ależ ci “oświeceni” dyktatorzy nie robili niczego więcej, co by już wcześniej nie było stosowane przez monarchów i papieży, niby oświeconych. Krucjaty, wojny religijne, niewolnictwo, sądy patrymonialne i pogromy buntów chłopskich. To już było przed nimi, tylko miało inną “jaśnie pańską” perspektywę i religijne błogosławieństwo. Akcja rodzi reakcję, a jej skutki mogą być drastyczne, bo żadna ze sfanatyzowanych stron nie chce ustąpić pola.

    Już ci pisałem wcześniej mości panie dobrodzieju z nieużywanym herbem, że gdybyś się urodził w rodzinie chłopa pańszczyźnianego w I RP, to twoja perspektywa by się zmieniła w 5 minut. 🙂 I nie wychwalałbyś tamtego “boskiego porządku”, gdybyś choć trochę nabył oświecenia i chciał polepszyć byt swoich dzieci, aby nie były skazane na pasanie “jaśnie pańskich” gęsi z perspektywą tylko i wyłącznie pozostania parobkiem do końca życia.

  33. krzyk58
    24 października 2018 at 12:40

    @Miecław. ……….Mógłbym ‘pozbijać twoje “argumenty “i fakty” :),
    Tylko po co? Robi TO całkiem nieźle dr Przybył w zalinkowanym
    dziś, ‘gdziestam” wideoroliku na kanale “Na argumenty”.
    Bądź Pozdrowion

    Ps. W cv. niegdyś – ‘życiorys”, pisałem , co było zgodne ze stanem faktycznym pochodzenie: robotniczo-chłopskie…

  34. Miecław
    24 października 2018 at 17:51

    @krzyk58. 24 października 2018 at 12:40

    Nie rozśmieszaj mnie tym swoim “mistrzem”. Ostatnio ci wykazałem, że nawet Trentowskiego Chowanny nie zna dobrze, ale się na niego powołuje. Proponuję niech “mistrzu” znajdzie fragment w Chowannie, gdzie Trentowski rozprawia się z antysemityzmem i to już w połowie XIX wieku trafnie określił psychologiczne i wychowawcze podłoże rasizmu i braku chrześcijańskich wartości. 🙂

    Owszem ludek ciemny będzie go słuchał po salkach katechetycznych, a z tego co wiem, to ledwo po kilka osób chce słuchać tych jego fantazmatów.

    No musiałeś podrasować niegdyś swoje CV i wyprzeć się swoich korzeni, bo inaczej trudno byłoby się załapać w struktury i stworzyć V kolumnę. 🙂

    Wyguglaj sobie na wybiórczej, niezłe:
    “Wstrząsające wyznanie molestowanego ministranta w “Uwadze” TVN. Ksiądz: Wyspowiadałem się”.
    Warto wysłuchać tłumaczenia księdza. Degeneracja moralna tej instytucji religijnej totalna, a celibat ma w tym swój udział.

  35. Xun Zi
    24 października 2018 at 21:12

    @Miecław
    24 października 2018 at 09:56

    Dostrzegam to jego trollowanie, dostrzegam. Chociaż z drugiej strony sam z nim czasem polemizując, czuję się jakbym polemizował z samym sobą, gdy jeszcze tkwiłem w podobnych poglądach. Niemniej jednak w końcu trzeba było wyjść z tego, bo w tym prawicowym towarzystwie strasznie duszno i sztywno. Ale też iść w lewice po to, by zrobić im na złość nie zamierzam, bo to byłoby zbyt płytkie dla mnie. Twoja lewicowość także nie jest typowo lewicowa. Twoje zainteresowanie postacią księdza Sedlaka jest tego najlepszym dowodem. Zgodzę się z tobą, że z waszej polemiki można wyciągnąć naprawdę sporo informacji i chyba to także trzyma mnie na OP, poza naprawdę ciekawymi felietonami Krakauera.

    ” Akcja rodzi reakcję, a jej skutki mogą być drastyczne, bo żadna ze sfanatyzowanych stron nie chce ustąpić pola.”

    Niestety, jest to prawda. Każda ze stron woli mordobicie niż rzeczowy dialog. Oczywiście wszystko też zależy od tego, kto jest akurat silniejszy. Gdy silniejszy jest KK, nie ma on oporów w stosowaniu przemocy, ale już gdy pozycja słabnie i przeciwnicy biją go po twarzy, nagle przypomina sobie o chrześcijańskiej miłości bliźniego i jęczy jak to bardzo jest znowu prześladowany za nauczanie miłości. Tak samo jest z jego oponentami.

    Dlatego mam zamiar “tak trzymać” i nie wspierać ani katoprawicy ani lewactwa. Jakąś równowagę w przyrodzie trzeba zaprowadzić. Jestem jednak świadomy, że z tego względu dla ciemnoty z obu stron jestem totalnym heretykiem, diabłem, faszystą czy co tam oni jeszcze sobie wymyślą.

  36. krzyk58
    24 października 2018 at 22:00

    @Xun Zi. … że z tego względu dla ciemnoty z obu stron… 🙂
    Przyznasz że to nie było fortunne uwzględnienie, w tej sytuacji
    wychodzisz jednoznacznie na pozycje ałtoryteta, czy może
    tam gdzie tkwisz, ciemnoty nie ma prócz powtarzającego się
    cyklu dobowego z ciemniejszą porą?
    @Miecław. “Wyguglaj sobie na wybiórczej…” Nie mam zwyczaju
    nurzać się w szambie, (znasz proweniencję owego “źródła) i tobie
    nie polecam jak nazwałbym twoje zachowanie względem “źródła”,
    “syndrom szkokholmski” w pełnym rozkwicie? Miej na uwadze, ‘takie tematy” to woda na młyn tych demokratów europejskich.
    ………………….
    “W Polsce odbyły się wybory samorządowe. Zgodnie z polską tradycją narodową wygrali na ogół najgorsi kandydaci.” Gajowy Marucha’ – stwierdził filozoficznie.
    https://marucha.wordpress.com/2018/10/22/prof-jacek-bartyzel-po-wyborach-niszczy-demokracje-miliony-ludzi-z-entuzjazmem-zanurzylo-glowy-w-gnojowce/

    https://marucha.wordpress.com/2018/10/22/pani-janda-logicznie-a-warszawskie-sloiki-jak-indyki/

  37. Miecław
    24 października 2018 at 23:42

    @krzyk58. 24 października 2018 at 22:00

    Byłem przeciwnikiem tego źródła od samego początku, kiedy ty jeszcze marzyłeś o zachodnim bogactwie:-)
    Gdy ja w latach 90-tych czytałem tygodnik Ojczyzna, (pamiętasz, co to był za tygodnik?) to reszta znajomych biegała po wybiórczą i się zachwycała zachodem. Być może i ty także?
    Teraz chodzą przybić i wykończeni zachodnią cywilizacją, kilku odeszło na tamten świat przedwcześnie ze stresu i przepracowania, ale taka jest cena bezmyślności.

    Ale w sumie wychodzi na to, że ja jestem zacofany, 🙂 bo niektórzy z moich znajomych mają już kolorowych innokulturowych zięciów i wnuczęta dwujęzyczne, a ja biedny z dziećmi trzymam się uporczywie polskości. 🙂 Nie żucim ziemi skąd nasz ród ….:-)

    @Xun Zi. 24 października 2018 at 21:12

    “Twoja lewicowość także nie jest typowo lewicowa.” – ano zgadłeś, dlatego @krzyk58 tak mnie wku-wił zarzucając lewactwo kiedyś i postanowiłem dać mu nauczkę. 🙂

    Tak naprawdę to jestem wędrowcem poszukującym pozytywnych idei i prawdy.
    Nie mogę więc opowiedzieć się po jednej stronie całkowicie, zwłaszcza gdy widzę prawackie, czy lewackie wypaczenia. Ale najbliższa jest mi wizja egalitarnego oświeconego społeczeństwa, czy będzie ono oparte na wolnym rynku, czy na socjalizmie, komunizmie, to inna sprawa i zależy od ewolucji ludzkiej umysłowości i środowiska w jakim przyjdzie na żyć oraz przyszłym pokoleniom.
    Pozdrawiam

  38. Xun Zi
    25 października 2018 at 07:44

    @krzyk58
    24 października 2018 at 22:00

    Zaskoczę cię.
    Ciemność i ciemnota to tylko metafora.
    W rzeczywistości ciemność jako ciemność nie istnieje. Zgadnij dlaczego?
    No i co to jest ałtorytet? I na co komu on potrzebny? Mi na pewno do niczego się nie przyda. Jestem przeciwko jakimkolwiek autorytetom.

    Maruchę przestałem czytać wkrótce po tym jak opublikowali tam artykuł, w którym ktoś przekonywał, że Playboy jest częścią rewolucji homoseksualnej. Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. W zasadzie jak czasem powchodzę na jakieś prawackie i lewackie portale – to takiej głupoty jest na nich pełno, że czasami chyba wolałbym uciec w góry od takiej “cywilizacji”. Obecnie obie strony, poza naprawdę nielicznymi wyjątkami, prezentują totalne dno intelektualne i inteligenckie. Tak to przynajmniej wygląda z mojej perspektywy.

    Miecław
    24 października 2018 at 23:42

    I ja jestem poszukiwaczem, chociaż zupełnie niedawno zdałem sobie z tego naprawdę sprawę. Wcześniej robiłem to niejako automatycznie, przy okazji interesowania się historią. Co do wizji społeczeństwa to jednak nic się chyba teraz wyrokować nie da. Niech życie samo rozstrzygnie. Oby tylko przyszłe pokolenia wyszły z tego szamba, w którym ludzkość utkwiła, a może będzie lepiej.

    I nie jesteś zacofany pomimo, że nie masz mieszanych wnucząt. Czy to jest postęp? Jeśli wynika z miłości – tak. Jeśli z politycznej poprawności i ideologicznego zidiocenia – nie. Osobiście nie mam nic przeciwko, żeby biali żenili się z czarnymi czy żółtymi. Kryterium jest jednak jedno – miłość. Jej barier stawiać się nie powinno. Ale też i nie powinno się wymuszać takiej “miłości” za pomocą jakichś głupich ideologii typu gender i poprawności politycznej. Wtedy jest to wypaczenie i nie zaprowadzi to nas do niczego dobrego.

    Swoją drogą, ostatnio w jednej książce spodobało mi się celne spostrzeżenie Osho: gdyby nie było czarnych i żółtych, nikt nie byłby biały. Gdyby np. wszyscy byli czarni, nikt nie zwracałby uwagi na kolor skóry, bo nie było by kontrastu, porównania.

    Cieszmy się więc, że przyroda jest tak łaskawa i nie jesteśmy wszyscy tacy sami, ale nie dajmy się też zwariować głupim polityczno-ideologicznym pomysłom. Obecna tzw. wojna z rasizmem jest bowiem tak samo, a może już nawet bardziej rasistowska niż sam rasizm.

  39. krzyk58
    25 października 2018 at 09:58

    @Miecław. 24 października 2018 at 23:42 Nie inaczej, wszyscy
    zachłysnęliśmy się “wolnym słowem” , niedawno wyrzuciłem
    na odpady segregowane 🙂 pierwsze n-ry, jeszcze
    “ze znaczkiem panny S” . Kiedyś pisałem że od około 92′ omijam
    szerokim łukiem- tzn. nastąpił ostateczny rozbrat. 🙂 Tyg. “Ojczyzna”
    znam, tez czytałem. Od 94 (?)’ “nałogowo” czytałem tyg. Myśl Polska”….
    Miecławie twoja (nachalna) przaśna lewicowość wygrzebana z niebytu,
    była (jest) poniekąd wodą na mój młyn “antykomunistyczny”…
    …kiedy ty jeszcze marzyłeś o zachodnim bogactwie”. Zauważ,
    że w tamtym czasie, koniec 80′, nawet seriale w TV nie były przypadkowe, utwierdzały nas w przekonaniu że będziemy żyć jak
    w “Dynastii”, byle przyjąć dyktat Zachodu, a oni już zadbają
    byśmy żyli długo i szczęśliwie, niektórzy jeszcze do dziś wierzą…Akapit końcowy trafia w moje gusta, jednak mam zastrzeżenie w temacie oświeconego społeczeństwa – tylu, ilu
    posiadamy “magistrów”, nie było nigdy, zwłaszcza w PRLu.
    A jakie skutki sam widzisz…w temacie odsyłam do ostatniego wykładu dr Przybyła “Ku czemu zmierza Polska?” 🙂 WARTO.

  40. Miecław
    26 października 2018 at 13:03

    @Xun Zi. 25 października 2018 at 07:44

    Trafne wnioski: “Jeśli wynika z miłości – tak. Jeśli z politycznej poprawności i ideologicznego zidiocenia – nie.”

    Jestem tego samego zdania i uważam, że narodowe, czyli rodowe kultury trzeba chronić przed inno-kulturowością, bo to jest prawdziwe bogactwo tego świata, a nie multi-kulti służące światowej oligarchii do trzymania ludzi w szachu poprzez zarządzanie strachem i rozbicie ideologiczno-religijne. To nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek rasizmem, bo na tej samej podstawie ideowej należy chronić wszystkie inne niż nasza, kultury społeczne i rodowe na świecie. Czyli kultury plemion afrykańskich, arabskich, azjatyckich, indiańskich, aborygeńskich itd.

    A co do miłości to oczywiście zawsze zdarzają się wyjątki od reguły, ale w istocie to tylko chemia, a potem przyzwyczajenie. I tu pojawia się częsty problem małżeństw mieszanych, że początkowa chemia zwycięża różnice kulturowe, a potem gdy chemia przestaje działać różnice kulturowe biorą górę, a wtedy nadmierna ilość małżeństw się rozpada lub jest utrzymywana tylko kulturową przemocą i ekonomicznym zniewoleniem kobiet. Tego powinni uczyć w szkołach na lekcjach wychowawczych, aby przestrzegać młodzież przed pochopnymi krokami, bo życie to nie bajka oparta na chemii tylko ciągła walka z przeciwnościami losu.

    @krzyk58. 25 października 2018 at 09:58

    Ano racja i to zachłyśnięcie się przez Polaków zachodnim światem zniewolonym kapitalizmem i konsumpcjonizmem było torowane zachodnim imperializmem kulturowym w wykonaniu m. in. naszych pisarzy, artystów, naukowców o “jaśnie pańskich” korzeniach i ich akolitów. Jak wielką w tym rolę odegrali pozostali po wojnie na zachodzie Polacy, którym nie po drodze było z Polską Ludową nie muszę dodawać. Jak teraz czytam ich wspomnienia i żale, jak to Polska została przez zachód wykorzystana i zniewolona, ba nawet wyrażają tęsknotę za PRL, za tamtym bezpieczeństwem ekonomicznym, to tak po ludzku jest mi ich żal, że kiedyś zabrakło im inteligencji, ale z drugiej strony mają to na co sobie zapracowali, jako pożyteczni idioci. I żaden świadomy Polak walczący teraz o przetrwanie nie będzie się nad ich marnym losem użalał ani wynosił na piedestał zasług, których nie mają, bo dokonali w istocie dezintegracji narodu w dodatku oddając go w niewolę ekonomiczną i pozbawiając niepodległości (Traktat Lizboński). Tymczasowe zarządzenie TSUE w sprawie sędziów Sądu Najwyższego jest tego doskonałym dowodem, pomijając już to że PiS-owi należała się taka kolejna nauczka i wpadka polityczna. Doskonale widać ich zacietrzewienie ideologiczne i religijne a brak kompetencji społecznych i inteligencji, która pozwoliłaby przewidywać skutki podejmowanych decyzji i działań. No ale “jaśnie państwo” i akolici nigdy w historii nie grzeszyli nadmiernie inteligencją małpując zachód. Szkoda, że twój “mistrz”, który nie wiadomo skąd “przybył”, jest tak omotany religią okupacyjną i “jaśnie pańską” wspakulturą, że tego nie zauważa.
    No i takie są skutki faktycznie jak widać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up