Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 października 2018

Jaka jest podstawowa różnica pomiędzy Polakami i Rosjanami w stosunku do Zachodu?


 Jaka jest podstawowa różnica pomiędzy Polakami i Rosjanami w stosunku do Zachodu? Czym się różnimy w mentalności, życiu codziennym, zwyczajnym stosunku, czy też w ogóle w postrzeganiu rzeczywistości?

Być może to kogoś zaskoczy, ale w praktyce nie ma żadnych różnic, poza dwiema niesłychanie interesującymi. Mają one charakter wtórny, zależą od innych procesów i zjawisk, których są wynikami. Uświadomienie ich sobie jest wynikiem spotkania prawdziwych turystów z Rosji…

Pierwsza ma charakter cywilizacyjny. Jakoś tak to się stało, że Polacy będąc obywatelami Unii Europejskiej, głównie jeżdżą na Zachód zbierać warzywa lub pielęgnować powierzchnie płaskie, natomiast Rosjanie przeważnie jeżdżą na Zachód na wakacje – wycieczki. Uświadomienie sobie tej różnicy jest najdelikatniej mówiąc deprymujące.

Mogliśmy się przekonać o sile nabywczej Rosjan z Obwodu Kaliningradzkiego, jak jeszcze nasz rząd pozwalał na ruch przygraniczny. W Gdańsku było słychać język Rosyjski, lokalna gospodarka bardzo, ale to naprawdę bardzo zyskiwała na turystyce pobytowej, ponieważ Rosjanie – zarabiający przeciętnie, po prostu mogą sobie pozwolić na więcej, niż przeciętni Polacy. Oczywiście nie bez znaczenia jest i to, że tam po prostu żyje więcej bogatych ludzi, w tym tych na prawdę bardzo bogatych.

Druga różnica jest jeszcze bardziej interesująca, otóż okazuje się że rosyjskie spojrzenie na sprawy geopolityczne, jest przeciętnie o wiele bardziej dojrzałe i całościowe, niż spojrzenie na te same sprawy naszych obywateli. Niesłychanie istotne jest tutaj to, że Federacja Rosyjska jest globalnym supermocarstwem i jej władze prowadzą politykę w wymiarze globalnym, adresując ją wobec całego świata. Z tej prostej okoliczności rosyjskie media relacjonują rzeczywistość z zupełnie innej perspektywy, niż przeważnie zagraniczne media nad Wisłą, czy też media „narodowe”, o których nie ma po co wspominać. Poza tym ich media przedstawiają obiektywny obraz sytuacji, czego niestety nie można powiedzieć o większości naszych publikatorów.

Te okoliczności, to oczywiście kwestie czysto wybiórcze, jednakże dają bardzo generalne spojrzenie na naszą rzeczywistość. W Rosji generalnie żyje się lepiej, niż w Polsce. Wielkie miasta dają większe, po prostu globalne możliwości rozwoju i zarabiania, przedmieścia nie mają problemów z przestrzenią, a to co u nas nazywa się prowincją, w Rosji jest zupełnie innym punktem odniesienia. Nie ma porównania w tym zakresie, ponieważ wystarczy popatrzeć na mapę, a jeszcze lepiej na globus, ma on bowiem tą ciekawą właściwość że jak się go obraca, to przez większość jego powierzchni wszędzie widać Rosję.

Z naszej perspektywy zawsze „bliższa jest ciału koszula”, a jednak to nie działa, ponieważ będąc już tyle lat w Unii Europejskiej nadal nie jest nas (przeciętnie) stać, na wakacje na Zachodzie. Nie chodzi nawet o to, że Rosja ma olbrzymie dochody z eksportu surowców i broni, chodzi bardziej o to w jaki sposób państwo dba o obywateli. Oni mają niższy VAT, w ogóle niższe podatki, rozdawnictwo socjalne na poziomie o jakim możemy pomarzyć, a do tego jeszcze pensje nie są na poziomie 500 Euro miesięcznie. Prawdopodobnie Rosjanie najwięcej zyskują dzięki temu, że dochód rozporządzalny jaki pozostaje im do dyspozycji, jest proporcjonalnie wyższy w stosunku do kosztów stałych, niż u nas. Chociaż to ciężko powiedzieć, ponieważ np. koszty życia na Dalekiej Północy są astronomiczne i zupełnie inaczej liczone. Wystarczy jednak porównać koszty takich składowych jak benzyna/ropa, gaz ziemny, czy prąd elektryczny – to wszystko jest w Rosji tańsze. My nie tylko musimy importować surowce, ale jeszcze ze względu na np. zacofanie technologiczne w zakresie produkcji energii elektrycznej – ponosimy wzrastające koszty jej zakupu.

Ile jeszcze wody musi w Wiśle upłynąć, żebyśmy chociaż mogli jeździć do Kaliningradu na tańsze zakupy, niż mieszkańcy Obwodu do nas? Podatki jakie płacimy są zabójcze i to czuć w sile nabywczej społeczeństwa, jednak chyba najbardziej upokarzające są stawki przeciętnych wynagrodzeń. To wcale nie jest śmieszne, ponieważ widać że coś nie działa. Można rządzić się lepiej, uzyskując bardziej efektywne wyniki, niż w Unii Europejskiej. Rosyjska strategia państwowa jest ukierunkowana na budowę rynku wewnętrznego, a my jesteśmy gospodarką nadążną za Zachodem. Pamiętajmy, że około 7% naszego społeczeństwa wyjechało za chlebem na Zachód, ponieważ we własnym kraju nie mogli zarobić na chleb. Jak to jest możliwe zatem, że równolegle w Polsce zatrudnienie znalazło prawie 3 mln Ukraińców?

Wielka szkoda, że do Rosji obowiązują wizy, chociaż to zrozumiałe, że Federacja Rosyjska stosuje politykę symetrii względem państw Unii Europejskiej. Jednakże, jeżeli ktokolwiek ma możliwość odwiedzić ten piękny i wspaniały kraj przyjaznych ludzi, niech skorzysta z okazji.

Tags: , , , ,

23 komentarze “Jaka jest podstawowa różnica pomiędzy Polakami i Rosjanami w stosunku do Zachodu?”

  1. Inicjator
    10 października 2018 at 06:16

    Ciekawy artykuł, chociaż być może trochę zbyt optymistyczny, bo uwzględnia chyba tylko te 30-40% Rosjan, którym się udało …

    U nas jest podobnie z wyjazdami, bo nawet emerytkę stać na wyjazd do Lourdes czy Ziemi Świętej – ale to są wyprawy parafialne.

    Najważniejsze jest zauważenie, że ich media są naprawdę rosyjskie.

    A nasze – piszące co prawda po polsku, ale ich właściciele nie są Polakami.

    Amen i Macondo.

  2. Janusz Biznesu
    10 października 2018 at 06:33

    Taka jest brutalna prawda jeździmy na zachód myć kible a Rosjanie robią zakupy w drogich butikach lub leżakują na lazurowym czy szusują w alpach…

  3. wlodek
    10 października 2018 at 08:47

    Rosjanie pozbyli się wszelkich złudzeń wobec”przyjaciół” z Zachodu. A nas to jeszcze czeka!

  4. Wojciech
    10 października 2018 at 09:42

    Miecław. Oto źródło cytatu o rencie neokolonialnej. https://nowakonfederacja.pl/renta-neokolonialna-czyli-ile-jeszcze-polak-zaplaci/ Pozdrawiam

  5. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    10 października 2018 at 10:21

    Na rękę Polak ma 1600 zł

    Po opłaceniu mediów tj. prąd, gaz, węgiel, woda, czynsz, w portfelu zostaje 50 zł, a często długi

    Rosjanin ma na rękę minimalnie 1000 zł (y się z tego śmiejemy jak barany)

    Po opłaceniu mediów zostaje mu 700 zł

    Rosjanina pijanego w Rosji w południe w poniedziałek nie uświadczymy, ba… my go już nie widzimy w ogóle. Byłem w Rosji tydzień, niedługo. Jednak przyglądałem się ich rzekomemu pijaństwu. Na ulicach brak. Na wsiach także, ponieważ jechałem samochodem przez Rosję i swoje zdążyłem zobaczyć. Przy czym kultura w lokalach tak ze 2 poziomy wyżej niż w Polsce, ich serdeczność i przyjaźń niesamowita. W miastach czuć bogactwo, tożsamość, kulturę i normalność.

    Polak natomiast nie tyle chodzi pijany od poczatku tygodnia, co zwyczajnie najeb…. Upadliśmy. Patole gonią patoli patolami napuszczani, w większych miastach wśród firm rozwija się cwaniactwo i oszustwo owiniętę literą prawa. Zuchwałość osiągnęła już najwyższe szczyty pt. “wyslemy oszustwo do 100 firm, 20 z nich będą cwane i nie dadzą się nabić w butelkę, ale 80 zapłaci ze strachu”

    Jest coraz gorzej, człowiek nie szanuje człowieka. Smutne to.

  6. jerzyjj
    10 października 2018 at 10:46

    30 lat sol…ruchy pracowały nad urzeczywistnieniem tego scenariusza. Najpierw rzekomo w imię „wolności”, „demokracji”, „zmiany systemu” przejęto władzę nad Wisłą i gdzie indziej, potem niszcząc własny przemysł, własną prasę i własne banki uzależniono całkowicie ludzi od rozkazów z JEWROPY – czyli zza oceanu.W Polsce i innych krajach nowe reżymy de facto zabroniły jakiejkolwiek systemowej opozycji (lustracja plus kryminalizacja komunistów) oraz wspierały rusofobię na niespotykaną skalę, dzień w dzień Polak, Rumun, Litwin i inni słyszą, widzą, czytają antyrosyjską i antyarabską propagandę a o Żydach, Niemcach, Amerykanach same superlatywy.. W Polsce obecnie mamy do czynienia z całkowicie ogłupionym pokoleniem, które nawet przejmując władzę, nie będzie zdolne do pozbawienia władzy posłusznych Ameryce solidaruchów i ich duchowych epigonów. O to właśnie w roku 1989 chodziło i to się udało.

  7. Miecław
    10 października 2018 at 13:36

    @Wojciech. 10 października 2018 at 09:42

    Dzięki za link. Pozdrawiam

  8. Miecław
    10 października 2018 at 13:40

    Obawiam się, że niedługo może być jeszcze gorzej, gdy Rosja będzie rosła w siłę, a my nadal będziemy płacić rentę neokolonialną zachodowi za pomoc w rozwaleniu bloku wschodniego. Styropian wymiera powoli w kolejkach do lekarza, a ich dzieci pozostały z ręką w przysłowiowym nocniku i na zachodnim wikcie. Smutne do czego może prowadzić zniewolenie religijne i zemsta “jaśnie państwa”.

  9. 50-parolatek
    10 października 2018 at 15:59

    @Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    Racja, bo mało istotne jest, kto i ile zarabia, a istotne jest ILE MU ZOSTAJE PO OPŁACENIU WSZYSTKICH REGULARNYCH OPŁAT.
    I tylko to jest miernikiem “dobrobytu”

    @jerzyjj
    – PEŁNA ZGODA

  10. Karina C.
    10 października 2018 at 17:03

    Znakomita obserwacja autora.

  11. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    10 października 2018 at 17:38

    .
    @50-parolatek

    Z Chin śmialiśmy się z 1 dolara dniówki. Tymczasem młody człowiek pracujący w mieście za 1 dolca i tak by wyżył, choć to nieprawda z tym dolarem.

    1. Chińczyk ma minimalne wynagrodzenie pozwalające mu już po 1 godzinie kupić 7 kg ryżu.

    – Polak kupi po godzinie pracy 2,3 kg chleba

    2. W Chinach ON to koszt około 3,5 zł, za pensję minimalną kupi ok 350 l

    – Polak wyda ponad 5 zł i kupi 300 l

    Czynsze znacznie tańsze, tak samo węgiel czy gaz.

    Chińczyk, ponadto, ze średniej pensji żywi całą swoją rodzinę, która żyje na wsi. Już nie wspomnę o zdrowszej żywności.

    W Polsce masowe samobójstwa z biedy, wczoraj powiesił mi się znajomy, miał produkcję własnego miodu, obwoził turystów i dzieci w bryczce i na koniach, w ostatnim tygodniu był podłamany. Wczoraj znaleziono go wiszącego na gwoździu w siodlarni. Osierocił dwie córki, matka parę lat temu im zmarła.

    Wokół mnie dochodzi do samobójstw, włamań i zabójstw. I o czym my tu mówimy? O Matce Boskiej i Jezusie? Minister rolnictwa modli się o deszcz a minister energetyki o prąd, jakby kto nie wiedział, to naprawdę się modlili na Jasnej Górze, przynosząc biskupowi dary w walizkach i reklamówkach.

    SZANOWNY PANIE TO POWAŻNA SPRAWA O CZYM PAN PISZE, BARDZO PROSZĘ WSZYSTKICH KOMENTUJĄCYCH O USZANOWANIE PAMIĘCI TRAGICZNIE ZMARŁEGO I EMOCJI RODZINY. PROSZĘ KOMENTOWAĆ Z OSTROŻNOŚCIĄ. OSOBIŚCIE TEŻ ZNAM TAKIE PRZYPADKI. WARTO ODPOWIEDNIO WCZEŚNIEJ TAKIM OSOBOM UDZIELIĆ POMOCNEJ DŁONI. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.
    Ludzie kochani, to straszne zacofanie.

  12. wieczorynka
    10 października 2018 at 19:45

    Napiszę bardziej optymistycznie aniżeli @ Grzegorz, który poruszył istotny problem w Polsce. Należymy do czołówki gdy chodzi o liczbę samobójstw w Unii Europejskiej i to ze względów ekonomicznych.

    Obecnie optymistyczny akcent. Oprócz tego, że Rosjanie są życzliwi i szanują oraz cenią swoją Ojczyznę to jeszcze mają dobrze rozwiniętą infrastrukturę np. w Moskwie jest osiem pasów jezdni w jedną stronę, jest kilkanaście miast, które posiadają metro itd.

    Pozdrawiam wszystkich Polaków myślących podobnie oraz Rosjan
    którzy w życzliwy sposób odbierają Polaków (nie mylić z politykami).

  13. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    10 października 2018 at 19:48

    Dziękuję

    Przyzwyczajony do znieczulicy, takiej reakcji Pana się nie spodziewałem

    pozdrawiam

  14. bob
    10 października 2018 at 20:25

    Польша и Россия – сравнение na youtube. Tam w komentarzach Rosjanie pięknie opisują w jakim są dziadostwie w porównaniu do Polaków. A turyści rosyjscy maja pieniądze. To głownie urzędnicy, policjanci, oficerowie. Oficjalnie zarabiają nie tak dużo ale z łapówek mogą uzbierać naprawdę sporo. najbardziej wpadł mi głowę ten komentarz
    Эх, Россия моя!
    Нефти до жопы Угля до х*я!
    Лес до небес и дичи полно
    Жаль только — люди говно.

  15. Wojciech
    10 października 2018 at 21:11

    Według Sołżenicyna, Rosja to szczególna cywilizacja. Jedyna w świecie podbudowana niebywale wysoką kulturą. Sami Rosjanie są bardzo podobni do Polaków, tylko bardziej utalentowani i niestety bardziej niechlujni. Ale wyjątkowi. Zdołali zbudować największe w świecie państwo, okresami mocarstwo z największym terytorium i największymi bogactwami. Od wieków jest przedmiotem pożądania, napaści, agresji i podbojów. Od Polaków począwszy, poprzez Szwedów, Napoleona, Hitlera na kartelu US/NATO jeszcze nie skończywszy. Ale wojna i agresja trwa. Ci ostatni byli blisko celu za pijanego Jelcyna, teraz na szczęście cel ten coraz bardzie się oddala i nawet zyskuje przewagę. Patrząc na mapę globu, Rosja i coraz bardziej Chiny otoczeni są pierścieniem amerykańskich baz militarnych. Niektóre źródła podają, że tych baz jest ponad tysiąc, rozmieszczonych prawie w 180 krajach i obsługiwanych przez półtora miliona żołnierzy. Roczny budżet wojenny USA wynosi prawie 750 miliardów dolarów, czyli tyle ile przeznacza na zbrojenia 10 kolejnych krajów. Rosja w stosunku do USA wydaje tylko 8 procent i ma tylko 10 baz poza granicami kraju, w tym 8 w byłych republikach. Tak wyglądają realia dzisiejszego świata i miejsce w nim Polski, gdzieś na dalekich peryferiach zainteresowań możnych tego świata, widziana bardziej jako pole bitwy, pobojowisko i dostawcę mięsa armatniego.

  16. wlodek
    10 października 2018 at 21:16

    Bob,widzę że choroba zwana rusofobią,powraca. Nie leczona grozi całkowitą głupotą!Odwiedzaj Detroit, wstąp do N.Jorku gdzie 40% mieszkańców żyje poniżej minimum socjalnego,,szybko się wyleczysz”!

  17. krzyk58
    10 października 2018 at 21:23

    Polacy w eurokołchozie posiadają ten sam status co ‘średnia Azja i Kaukaz” w FR.Wypełniają analogiczną niszę na “rynku pracy”,

    Około 100 mln zł z unijnych funduszy trafi na „wsparcie” osób długotrwale bezrobotnych, niepełnosprawnych, bezdomnych czy uzależnionych w woj. śląskim. Projekty, które zostaną zrealizowane za te pieniądze mają przyczynić się do powstania ponad 1,2 tys. miejsc pracy.

    Mówiąc wprost, unijne pieniądze trafią do osób, które będą przesiadywać godzinami w biurach, czekając na fffff i fffff, którzy „będą chcieli” założyć firmę. 🙂 https://marucha.wordpress.com/2018/10/05/wolne-tematy-67-2018/

    SZANOWNY PANIE TAKI ODNOSZENIE SIĘ DO LUDZI W DRAMATYCZNEJ SYTUACJI ŻYCIOWEJ LUB W CHOROBIE ALKOHOLOWEJ JEST NAJDELIKATNIEJ MÓWIĄC TRUDNE. KAŻDY MOŻE BYĆ W TAKIEJ SYTUACJI. KAŻDEMU NALEŻY SIĘ SZACUNEK. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  18. krzyk58
    10 października 2018 at 21:57

    @bob. Chopie, w doopie (czarnej) byłeś i jesteś, więc goowno wiesz… na kogo ty się powołujesz??
    No może na właściciela i im podobnych wystawionego niżej vidorolika.
    A swoją drogą w Rosji nie brakuje też fanatów Zachodu, a to wszystko z nadmiaru demokracji, imbecylom w ‘dymkach
    pop…liło się”. TU Крым В ШОКЕ! Как выглядит Россия и ПОЛЬША! …. więc, możesz podniecać się do woli ! 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=dr91JGUZcMk&t=14s Przepatrz kanał NEWS BЕСТИ,
    “tam” na kilometr śmierdzi upadlińcem, …. 🙂
    Dlatego proponuję np. :Happy People: A Year in the Taiga Reżyseria: Dmitrij Wasiukow, Werner Herzog Scenariusz: Werner Herzog, Rudolph Herzog, Dmitrij Wasiukow Niemcy 2010 Czas trwania: 90 min Piękny. Zapiera dech w piersiach. The Film Pilgrim W samym sercu syberyjskiej głuszy, z dala od cywilizacji, 300 osób zamieszkuje małą miejscowości Bakhtia nad rzeką Jenisej — tak Werner Herzog, współautor i narrator filmu „Szczęśliwi ludzie: rok w tajdze”, rozpoczyna niezwykłą opowieść. Razem z filmowcami, którzy tam dotarli, obserwujemy rok z życia myśliwych, wędkarzy i innych osób zamieszkujących wioskę. Codzienność w przykrytym śniegiem niedostępnym regionie świata. Z pięknych kadrów filmu wyłania się obraz faktycznie szczęśliwych i spełnionych ludzi. Widać w nich także wielką miłość Dmitrija Wasiukowa, drugiego reżysera, do tajgi i jej mieszkańców. Malowniczym obrazom towarzyszy przepiękna, kontemplacyjna muzyka. Oni żyją z ziemi, są samowystarczalni i prawdziwie wolni. Nie ma podatków, nie ma rządu, nie ma prawa, nie ma biurokracji, nie ma telefonów, nie ma radia, mają za to własne wartości i normy postępowania. Jeśli cywilizacja ludzka zostałaby zniszczona, oni przetrwaliby dzięki wiedzy swoich przodków — twierdzi Herzog. SZCZĘŚLIWI LUDZIE: ROK W TAJDZE – zwiastun filmu, fragment pl, HD, w kinach od 13 kwietnia 2012 https://www.youtube.com/watch?v=7FgwICOh7Os&t=4s
    Więcej na kanale: https://www.youtube.com/user/dvasukov/videos
    Poszukasz w internetach – znajdziesz tłumaczenie na polski.
    Kiedyś już linkowałem…ale, ale – Ty (już) nie wiesz co to jest Piękno,
    Dobro czy Prawda, więc jak TU rozmawiać(z tobą) o “Barwach jesieni”?
    Czerwone Gitary -Barwy Jesieni
    https://www.youtube.com/watch?v=3sk6PqG8SUc

  19. ELWRO zniszczona potęga
    11 października 2018 at 00:04

    U nich 100 USD ma swoją wartość, w Moskwie to g. ale na dalekiej prowincji, gdzie nie ma totalnych kosztów transportu lub pokrywa je państwo lub kombinat – to bardzo dużo…

  20. bob
    11 października 2018 at 08:20

    @Elwro…jeżeli tak się fajnie żyje na rosyjskiej prowincji to dlaczego każdy, kto ma choć trochę oleju w głowie ucieka stamtąd do wielkich miast? Co prawda nie byłem tam ale mam dwie znajome z syberyjskiej rosyjskiej prowincji. Jedna dziś mieszka w Nowym Jorku i pracuje w ONZ. Druga mieszka dziś w Czelabińsku i nawet walczy aktywnie przeciw budowie kopalni miedzi w pobliżu tego miasta bo jak twierdzi nie dość, że obecnie Czelabińsk jest po prostu brudny to nowa kopalnia jeszcze pogorszy sytuację. A i te przedmieścia rosyjskich miast to masakra nie tylko transportowa ale ludzie wręcz nie mają gdzie sr…ć bo kanalizacji w tym niby bogatym kraju na przedmieściach wielkich miast nie uświadczysz. Rosjanie często w dyskusjach o Polsce i Rosji zarzucają mi, że to nie zasługa Polaków, że żyją na lepszym poziomie cywilizacyjnym niż oni tylko…unijnych dotacji. Ale oczywiście są w błędzie bo gdybyśmy byli tacy jak oni to każde pieniądze zostałyby zmarnowane albo trafiły na jakiś tam Cypr nie mówiąc już o szwajcarskich bankach.

  21. pilot
    11 października 2018 at 17:35

    tak widza Moskwę w Kanadzie, załączam link do artykułu w CBC z 10 Oct.
    https://www.cbc.ca/news/national-moscow-urban-renewal-putin-1.4847400

    WITAMY SERDECZNIE PO DŁUŻSZEJ PRZERWIE. WEB. JÓZ.

  22. Karina C.
    11 października 2018 at 22:03

    Trafne w sedno krytyka naszej ponurej rzeczywistości – byłam w Sankt Petersburgu, widziałam jak wygląda świat…

  23. Kamczatka
    12 października 2018 at 17:00

    @bob
    Сынок, ты падаешь всё ниже и ниже.
    Так держать!

    Żebyś się nie martwił, że Rosjanie “w prowincji” nie mają gdzie sr*ć, pokręć się przyjacielu w okolicach Warszawy. Powiedzmy na osiedle Henryków. Mogę podać konkretny adres, gdzie na podwórku stoi jeszcze budowla bez architektonicznych ozdobników (czynne 😁).
    Jeśli sam nie potrafisz zrozumieć jak się to działa, zapytaj dorosłych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up