Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 października 2018

Pracownicze Plany Kapitałowe – nadzieja czy marnotrawstwo?


 Pracownicze Plany Kapitałowe – nowy podatek obciążający przedsiębiorców ? Wbrew temu co się powszechnie głosi 4% składki na ten cel będzie pochodziła właśnie od przedsiębiorców . Pensje pracownikom wypłacane są też z kieszeni przedsiębiorców więc jest to mit, że pracownik płaci.

Cel jaki przyświeca temu pomysłowi krytykowanemu przez wszystkie osoby związane z rynkiem jest nieco zakamuflowany .

Wiadomo , że 70% środków  zgromadzonych – ma być inwestowana na Giełdzie Papierów Wartościowych. Inwestowana w spółki strategiczne – Spółki Skarbu Państwa. Cała giełda przeżywa obecnie kryzys. Jest to wynik kryzysu w przedsiębiorstwach. Spółki Skarbu Państwa również, skoro potrzebują nowego zasilania finansowego.

Wymyślono sposób by zasilić je kosztem przedsiębiorców.

Jak na razie nikt nie zastanawia się nad przyczyną tego kryzysu. Jak pisałem wcześniej nasza gospodarka znajduje się na równi pochyłej. Przyczyna tkwi w ZŁYM SYSYEMIE – jaki od lat obowiązuje w Polsce. Jeśli nie zmienimy przyczyny to wszystkie nasze wysiłki pójdą na marne. Po latach okaże się, że pieniądze z PPK, 500+ – są pieniędzmi zmarnowanymi. Wyszkolimy rzeszę gastarbeiterów dla Niemiec , Anglii , Holandii…

Na naszym rynku może rzeczywiście Strategiczne Spółki przetrwają – ale przetrwają tylko ONE dzięki zastrzykowi całego społeczeństwa. Chyba nie na tym rzecz polega by kosztem innych dofinansować wybiórczo kilka spółek które przynoszą zysk Państwu?

Zysk powinny przynosić wszystkie podmioty gospodarcze w całej Polsce. Bez wyprostowania tej równi pochyłej nie damy rady…

NIE DAMY RADY środkami administracyjnymi opanować kryzysu, zwijanej przedsiębiorczości. Muszą być zastosowane metody dzięki którym rentowność całej gospodarki się zwiększy.

Pozdrawiam

Wiesław Makowski

Tags: , ,

32 komentarze “Pracownicze Plany Kapitałowe – nadzieja czy marnotrawstwo?”

  1. kaskader
    6 października 2018 at 06:53

    Wspaniały głos rozsądku, pan Makowski jest bardzo znaną osobą wśród głosów ekonomicznych – ale nie podoba się establishmentowi bo jego argumenty są porażająco logiczne i prawdziwe. Dobrze że dajecie miejsce na taki głos.

  2. Inicjator
    6 października 2018 at 07:06

    Lipa do kwadratu.

  3. wlodek
    6 października 2018 at 08:33

    Redakcja znów stanęła na wysokości zadania! Ten tekst żeby tylko nie był głosem wołającego na puszczy.Znów majstrują na naszych dochodach!

  4. wieczorynka
    6 października 2018 at 14:20

    Po roku 1989 jedną z pierwszych nowo powstałych instytucji finansowych w Polsce była Giełda Warszawska.
    Polacy zachwyceni, że są już tacy zachodni inwestowali, tracąc swoje wieloletnie oszczędności.

    Inwestowanie na giełdzie pieniędzy pracodawców i pracowników (podobno mają też wpłacać jakiś procent) to działania utracjuszy. Jak ktoś traci to ktoś inny zarobi. Chyba o to chodzi w tym cały obowiązkowym programie.

  5. Miecław
    6 października 2018 at 17:00

    @wieczorynka. 6 października 2018 at 14:20

    “Po roku 1989 jedną z pierwszych nowo powstałych instytucji finansowych w Polsce była Giełda Warszawska.
    Polacy zachwyceni, że są już tacy zachodni inwestowali, tracąc swoje wieloletnie oszczędności.”

    Prawda prawdziwa. W ten sposób złodziejski biznes pod kuratelą zachodnią okradł rodaków z ostatnich oszczędności. Jak mi to jeden biznesmen dobrze ustawiony kiedyś powiedział w przypływie szczerości po niezłym wypiciu: “trzeba było wyciągnąć od Polaków oszczędności ze skarpetek z czasów PRL, aby sztucznie zrobić z bardziej cwanych i z dostępem od odpowiednich informacji klasę kapitalistów powiązanych z zachodem, których nie mieliśmy”. A że nie ma nic za darmo, to i zachodnie biznesy się na tym obłowiły. Nikt Polaków nie przygotował na nowy system. Lichwa, żeby żyć musi się żywić na ludzkiej krzywdzie. Po latach można powiedzieć spokojnie, że 80% Polaków jest ofiarami transformacji, a tylko 20 % beneficjentami. A wszystko zgodnie z religijną etyką i boskim prawem naturalnym wg interpretacji jedynie słusznej instytucji religijnej. OFE był kolejnym skokiem na kasę skarbu państwa i naszą, celem zasilenia klasy beneficjentów, a PPK będzie kolejną próbą skoku na kasę z naszych podatków. Mały i średni biznes nie powinien do tego dopuścić.

  6. wieczorynka
    6 października 2018 at 18:42

    @ Miecław, do tychże instytucji lichwiarskich zaliczę banki i firmy ubezpieczeniowe, OFE .

    No właśnie dlaczego, finansjera ma okresowe (zabrzmiało to jak miesięcznice, no może być rocznice) kryzysy. Ano właśnie dlatego aby zarobić na kryzysie. Tak, tak na kryzysie się zarabia.
    Odnośnie tego co piszesz o Polsce całkowicie się zgadzam, ja też początkowo nie wiedziałam, że to tylko obietnice. Obecnie żal młodych, nie wiem czy będą spłacali ale ich status będzie niższy aniżeli tych co dorabiali się w czasach PRL.

  7. Rozdziobią nas kruki wrony
    7 października 2018 at 18:16

    Szanowni dyskutanci, o czym my w ogóle rozmawiamy? Na jednej z grup FB, ludzi urodzonych w latach 50-tych ,a więc kształconych za komuny wrzucono zadanko: ile to jest
    10-10×10+10
    Na kilkadziesiąt odpowiedzi 3/4 była błędna. Padło stwierdzenie, że przez zero się nie mnoży. Większości uczestników wychodził wynik 100, -100, lub 10. Jedna z pań pozwoliła sobie nie zgodzić się że mną, że -90+10= -80, bo jej zdaniem to jednak jest (-100).
    PRZE-RA-ŻA-JĄ-CE.
    Dlatego tu nigdy nic się nie zmieni.
    San Escobar i Macondo.

  8. Miecław
    7 października 2018 at 21:50

    @Rozdziobią nas kruki wrony. 7 października 2018 at 18:16

    A na cholerę ludziom taka zaawansowana matematyka? 🙂 Byle na kasie w markecie się nie pomylili przy nabijaniu towaru i wystarczy, bo o interes kapitalisty trzeba dbać. 🙂

    W zasadzie to teraz przed wyborami samorządowymi w kampanii wyborczej, należałoby lokalnych polityków startujących do koryta, przepytać z matematyki, bo przecież chodzi na nasze lokalne bezpieczeństwo ekonomiczne. 🙂

    Potrzebujących doskonalenia z matematyki odsyłam do skróconego kursu: pdf do ściągnięcia.
    http://www.kiosk24.pl/download.html?f=titlefiles,95

  9. Zbigniew
    8 października 2018 at 09:25

    @Rozdziobią nas kruki wrony
    Świat idzie w piach, a w cywilizacji (choć nie w ogóle ale w większości konkretnych jednostek) wykształcił się już pogląd który doktrynalnie wygląda jak “wiara”, że “warto być przeciętnym” w konsekwencji “głupimi”, zaś jednostki wyrastające ponad poziom należy “sprowadzić do parteru”. Wzięcie tedy mają “nauki” humanizmu urojonego, Matematyki się nawet nie uczy, jak również Fizyki czy Chemii, co najwyżej rachunków, a i to z miernym skutkiem, zaś w miejsce Fizyki czy Chemii indoktrynuje się od małego zasadami które dają się jeszcze “jakoś” zastosować w rzeczywistości, acz pochodzącymi sprzed dwustu i więcej lat. To również z miernym skutkiem.
    Spuszczając zasłonę milczenia na szczeble “e-dukacji”, wzięcie w studiowaniu mają konsumpcjonizm, emocjonalizm, manipulantyzm, dupoobrabianizm, koloryzm, i “pitologizm” a także bardziej główne “nauki”: chciwizm, nienawistyzm i czucizm.
    I tu nawiązując do artykułu, można “nową teorię” napisać iż “w nienawiści wyczuto że PPK będzie kolorytem na mapie chciwizmu i pozwoli na szerszy manipulatyzm emocjonalizmem”.

  10. krzyk58
    8 października 2018 at 11:49

    @Miecław. “7 października 2018 at 21:50 Ludziom może i na cholerę”, natomiast właściciele ludzi
    czyli zasobów ludzkich z innego wychodzą założenia – ktoś musi dbać o ich stan posiadania, więc znajomość matematyki jak najbardziej mile widziana… co innego historia, i wcale nie mam na myśli tej którą uczą w szkołach. BO, “Naród bez dziejów, bez historii, bez przeszłości, staje się wkrótce narodem bez ziemi, narodem bezdomnym, bez przyszłości. Naród, który nie wierzy w wielkość, i nie chce ludzi wielkich, kończy się.” Kard. S. Wyszyński

  11. wieczorynka
    8 października 2018 at 15:29

    @ Rozdziobią nas kruki wrony. Zacznę od tego, że działanie jest niewłaściwie przedstawione.
    Jest: 10-10 x 10+10
    Winno być: (10 – 10) x (10 + 10)
    Zatem nie dziwię się, że uczniowie mają problemy z rozszyfrowaniem co autor miał na myśli. Również nie dziwię się, że uczniowie nie znają matematyki.

    Dodam jeszcze, że oprócz przedstawionych nawiasów istnieją również kwadratowe i klamrowe, wówczas nikt nie ma problemów,
    jaka nauka takie wyniki.

  12. Miecław
    9 października 2018 at 08:40

    @krzyk58. 8 października 2018 at 11:49

    Niestety to fałszywy autorytet. Przypomnij sobie cytat ze Stachniuka “Dzieje bez dziejów”. To reprezentowana przez prymasa instytucja religijna jest odpowiedzialna za krwawą ewangelizację i zniszczenie słowiańskiej kultury niszczącej nasze dzieje. Ci hipokryci zepsuci do cna, nie mają ani joty refleksji nad winami swej instytucji i swoimi własnymi. Jak można mieć na ustach piękne frazesy o budowaniu wspólnoty a następnie dawać ochronę opozycji w PRL? Albo co gorsza: “W 1965 r. prymas Wyszyński był inicjatorem wystosowania orędzia biskupów polskich do biskupów niemieckich pod tytułem: „Wybaczamy i prosimy o wybaczenie”. To już wystarczający niecny postępek przeciwko własnej ojczyźnie i interesom narodu. Więc współczuję takich autorytetów.
    Porównaj sobie te artykuły i zrób zestawienie hipokryzji:
    https://pl.sputniknews.com/opinie/201810068929197-PiS-Sejm-Niezlamasy-Narodowy-Dzien-Pamieci-Kaplanow-Niezlomnych/
    https://www.salon24.pl/u/tomciapaluch/483783,stefan-wyszynski-pomylka-tysiaclecia

    Takich autorytetów młodzież Polska nie potrzebuje. Uczą dwulicowości i zdrady w zależności co się opłaca bardziej.

  13. klaraveritas
    9 października 2018 at 09:19

    wieczorynka 8 paźdz. at 15.29
    i tutaj matematyka nie daje sobą manipulować “nawias” to nic innego jak “przestań myśleć”
    działanie bez nawiasów jest działaniem pierwotnym i należy tak liczyć jak ciąg podaje … i dochodzimy do właściwego wyniku.

  14. klaraveritas
    9 października 2018 at 09:21

    klaraveritas
    @ wieczorynka 8 paźdz. at 15.29
    i tutaj matematyka nie daje sobą manipulować “nawias” to nic innego jak “przestań myśleć”
    działanie bez nawiasów jest działaniem pierwotnym i należy tak liczyć jak ciąg podaje … i dochodzimy do właściwego wyniku.

  15. wieczorynka
    9 października 2018 at 16:46

    @ klaraveritas, z liceum do którego uczęszczałam 70% abiturientów zdawało egzamin na uczelnie wyższe o profilu technicznym, byli później konstruktorami w różnych dziedzinach np. lotnictwie, szybownictwie (w tym czasie mieliśmy najlepsze szybowce na miarę światową), w przemyśle zbrojeniowym itd.)Żaden “nawias” nie pozbawił ich umiejętności myślenia.
    Matematyką, fizyką, chemią nie do się manipulować.

    Dalszą dyskusję uważam za bez przedmiotową.

  16. Rozdziobią nas kruki wrony
    9 października 2018 at 18:43

    @Wieczorynka
    Et tu, Brute…?
    Mnożenie ZAWSZE ma pierwszeństwo przed innymi działaniami,jest to aksjomat, więc z nawiasami zadanie wygląda tak:
    [10-(10×10)]+10 = 10-100+10 = -80 chlip…

    @Miecław, @@Zbigniew, @Krzyk – z drugiej strony lud prosty wykazuje niesłychaną biegłość w obliczaniu kwot i terminów rozmaitych zasiłków i dodatków, przy których wyliczaniu wielomian Lagrange’a jest dziecinną igraszką, zaś lud mniej prosty, wyznaczający zasady przyznawania tychże zasiłków tak, aby prawie nikt ich nie mógł dostać, dysponuje wielką wiedzą z zakresu matematyki wyższej, statystyki a także teorii gier i prawa wielkich liczb. I ten system cudownie działa. Dzięki niemu np.bezrobocie wynosi 4%, choć w rzeczywistości średnio jest gdzieś około 25%. To samo dotyczy wszystkich wskaźników gospodarczych. Obliczane są one w oparciu o liczby urojone. Czyż nie jest więc dziwne, że pół narodu wysypuje się na takim prostym zadaniu?
    Więc ja tu czegoś nie rozumiem.

  17. Rozdziobią nas kruki wrony
    9 października 2018 at 20:22

    @Wieczorynka
    W matematyce nie ma miejsca na opinie autora zadania, na “co autor miał na myśli”. Matematyka to nauka ścisła, gdzie nue są dozwolone dowolne interpretacje zadań.
    Przykład:
    Masz w portfelu 10 zł.
    Idziesz do 10-ciu banków i w każdym zaciągasz kredyt na 10 zł. Razem masz 100 zł kredytu, czyli jesteś 100 zł na minusie. Do jednego banku wpłacasz 10 zł i w ten sposób masz już tylko 90 zł na minusie. Dostajesz wypłaty 10 zł, idziesz do drugiego banku i wpłacasz te 10 zł. Twój dług, czyli “minus” wyniesie 80 zł. Masz więc – 80 zł i inaczej nie będzie, z nawiasami czy bez. Jeśli zaś stawiasz nawiasy gdzie Ci wygodnie, żeby łatwo było policzyć, albo żeby wyszło to, co chcesz, żeby wyszło, to wtedy się to nazywa “kreatywna księgowość”.

  18. Miecław
    9 października 2018 at 20:34

    @Rozdziobią nas kruki wrony. 9 października 2018 at 18:43

    Co racja, to racja. 🙂
    Ale jak ten lud się ocknie, że coś tu nie sztymuje? Będzie draka. 🙂

    A co do matematyki, to wiem, wiem, jak rządzący umiejętnie korzystają z jej dobrodziejstw, ale mają do tego całą rzeszę dobrze opłacanych ekspertów, co to np. używając narzędzi statystyki matematycznej, mogą policzyć rzeczy z pozoru niepoliczalne, choćby używając testu chi kwadrat i wielu innych. A potem się z lekka podrasowuje dane i wychodzi piękny stan gospodarki. Ludziska zaczynają coś kumać dopiero wtedy, kiedy już nie mają za co żyć. Tak też zrobiono transformację polskiej gospodarki z niezależnej w kolonialną. I jakoś nikogo nie dziwi, że dług publiczny rośnie, a my awansujemy do najlepiej rozwijających się gospodarek? Może dlatego, że ten dług rośnie i nasze zniewolenie ekonomiczne się pogłębia, dostąpiliśmy takiego zaszczytu? 🙂

    A z rachowania masz 6 ode mnie. 🙂
    Pozdrawiam

  19. Rozdziobią nas kruki wrony
    9 października 2018 at 20:50

    To jeszcze dwa zadania plus pytanie: dlaczego wyniki zadań są takie, a nie inne?

    10×10÷10=?
    10:10×10=?

    Ewentualnie i też z uzasadnieniem:

    10-10:10×10=?

    Nawiasów nie ma, bo niepotrzebne, zadania są jednoznaczne. Jeśli ktoś uważa inaczej, niech sprawdzi na kalkulatorze.

  20. krzyk58
    9 października 2018 at 21:08

    @Miecław. Znam bardziej fałszywe autorytety, zwłaszcza po stronie
    ‘ robotniczo-chłopskiej’ 🙂 . Stachniuk, powiadasz… tyle lat minęło,
    i kto o nim słyszał? No może “nasi słowianie – wspierający swoich
    słowiańskich braci” w Kijowie? 🙂 Przypominajmy dalej “Aresztowanie i proces

    Bezpośrednim powodem aresztowania było powiązanie członka redakcji „Zadrugi” Bogusława Stępińskiego z aresztowanym w 1949 Bolesławem Weszczakiem[3].

    W pokazowym procesie prokurator Beniamin Wejsblech zażądał kary śmierci, jednak wyrokiem z 9 lipca 1952 roku Stachniuka skazano na 15 lat więzienia. Sąd Najwyższy wyrokiem z 24 grudnia 1953 roku zmniejszył tę karę do lat ośmiu, a po zastosowaniu amnestii kara wynosiła siedem lat. Razem z nim w tym procesie sądzeni byli: Teodor Jakubowski, Janina Kłopocka, Bogusław Stępiński. Stachniuka zesłano do jednego z najcięższych więzień (Barczewo), gdzie był bity i torturowany. Z niewoli wyszedł jako kaleka niezdolny do sprawnego życia. Nie powiodła się próba emigracji do Szwecji. 14 sierpnia 1963 roku zmarł w zakładzie leczniczym w Radości koło Warszawy. Został pochowany na cmentarzu na Powązkach Wojskowych[4]. https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Stachniuk Kto kojarzy Stachniuka a kto Prymasa Polski
    S. Wyszyńskiego? Przypominam słowa Prymasa skierowane do wiernych z Jasnej Góry w Sierpniu 80′ – “uważajcie na wilki w owczej skórze tych co to po waszych plecach PONOWNIE idą
    po władzę” cytuję z pamięci – ‘dziwnie” niedostępne w sieci
    jest “wszystko” i ‘nie ma nic” co godziłoby w solidarnościowo-katolickie pryncypia – nawet gdy TO mówił sam, Stefan Kardynał Wyszyński…
    ” Prymas wiedział

    Prymas Polski, Sługa Boży Stefan kardynał Wyszyński zwracając się do delegacji „Solidarności Wiejskiej” 6 lutego 1981 roku powiedział: „Mówiłem tu przed chwilą z panem Wałęsą i delegacją z Bielska Białej, że ruch, który zrodził się w Polsce – odnowy moralnej i społecznej – jest wybitnie polski. Ten ruch musi służyć przede wszystkim sprawie Polski, to znaczy ludności polskiej, czy to będzie ludność rolnicza, czy robotnicza, dla zaspokojenia jej potrzeb. Trzeba się strzec, żeby się nie wplątali tacy ludzie, którzy mają inne założenia, którzy są gdzieś uzależnieni i chcą przeprowadzić nie polskie sprawy. Trudno to po nazwisku wymieniać. Ludziom tym zależy na tym, aby Polskę wplątać w jakieś sytuacje polityczne” (Stefan Kardynał Wyszyński, „Kościół w służbie Narodu”, Rzym 1981).

    Niestety, Wałęsa nie posłuchał Prymasa. W jego otoczeniu byli tzw. doradcy z KSS KOR, którzy wykorzystując „Solidarność” realizowali swoje trockistowskie cele. Nie mogli się pogodzić z faktem, że w „Solidarności” od 1980 r. coraz bardziej dominował nurt patriotyczno-narodowy. Ich głównym celem było zniszczenie nurtu patriotyczno-narodowego w Solidarności. Długo nie czekali. W stanie wojennym zmuszono do wyjazdu około 800 tys. wybitnych działaczy Solidarności. Po stanie wojennym „Solidarność” nie była już tym samym ruchem co „Solidarność” z 1980 r. Gdyby ci działacze zostali, Polska byłaby obecnie w innym położeniu. Przemówienie prymasa kardynała Stefana Wyszyńskiego wzbudziło w skrajnym skrzydle Solidarności falę oburzenia.
    Panie Dzieju…. 🙂
    …. Podpierasz się bełkotem komunistów, których w 1968 r.
    prawie udało się Polakom “spuścić do kibla”. Prawie…BO NIESTETY – nie do końca, brak konsekwencji Gomułki odbił się czkawką
    w 1970 czy 1976r.

    “Takich autorytetów młodzież Polska nie potrzebuje. Uczą dwulicowości i zdrady w zależności co się opłaca bardziej”.Hmmmm,
    Masz na myśli lewicę trockistowską – komunistów? 🙂

  21. Rozdziobią nas kruki wrony
    9 października 2018 at 21:53

    @Miecław
    Ekhm…Zarumieniłam się… 🙂
    Fakt, że matematykę mieliśmy na studiach przez 3 lata na najwyższym poziomie. Była niezbędna do obliczeń kwantowych, mówiąc w skrócie. Nie byłam w tym najgorsza, to fakt, ale moi wykładowcy na ogół wyceniali mnie na 4,5 w pięciostopniwej skali 🙂

  22. Miecław
    9 października 2018 at 23:10

    @Rozdziobią nas kruki wrony. 9 października 2018 at 21:53

    No wiesz, ja patrzę i oceniam przez pryzmat szkoły średniej, gdzież bym śmiał marzyć o poziomie studiów. Niestety, albo stety 🙂 u mnie na studiach matematyki nie było 🙂

  23. Miecław
    9 października 2018 at 23:44

    @krzyk58. 9 października 2018 at 21:08

    Po pierwsze nie łącz Stachniuka z nacjonalistami faszyzującymi z Ukrainy. Lepiej przeczytaj sobie jego publikacje w wiele zrozumiesz. Sam się zastanawiam, jak się dał wplątać po wojnie w takie kontakty, albo go w nie wplątano po to aby pozbyć się nacjonalisty słowiańskiego. Wtedy ścierały się po wojnie różne idee i interesy. Nie znam akt jego procesu, więc nie wiem. Dla mnie liczą się jego publikacje, w których obnażał zło płynące z okupacyjnej religii.

    Po drugie – nie o popularność tu chodzi, tylko o idee i prawdę. Każdy duchowny zwłaszcza na takim stanowisku będzie popularny wśród swoich owieczek, które się z reguły modlą zamiast myśleć.

    Oprócz tego co wskazywałem, prawdziwe cele i intencje kardynała obnaża także jego działanie przeciwko księżom patriotom i ich inicjatywom po wojnie.
    Przypomnę za wiki:
    “12 stycznia 1950 r. księża patrioci utworzyli Komisję Księży przy Związku Bojowników o Wolność i Demokrację. Na samym początku członkiem Komisji mógł zostać jedynie ksiądz z przeszłością obozową lub kombatancką, ale w roku 1950 rząd zmienił tę zasadę i do Komisji mógł już przystąpić „każdy ksiądz, chcący dać tym wyraz pozytywnego stosunku do Polski Ludowej”. W grudniu 1954 r. liczba księży zarejestrowanych w Komisji Księży przy ZBoWiD wynosiła około tysiąca, czyli około 10% wszystkich kapłanów[3].
    W tym samym roku księża patrioci „spontanicznie” przyjęli upaństwowienie organizacji Caritas. Organizacja rozpoczęła również wydawanie własnego czasopisma pod nazwą „Głos Kapłana”, przy czym jeszcze w tym samym roku ks. kard. Stefan Wyszyński zabronił księżom jego czytania. Inne pisma tego środowiska to „Ksiądz Obywatel” i „Kuźnica Kapłańska”. 4 listopada 1950 roku z inicjatywy szefa PAX-u, Bolesława Piaseckiego, powstał Komitet Intelektualistów i Działaczy Katolickich, mający na celu stworzenie oddanego mu ugrupowania duchownych i świeckich. W 1951 roku rząd usunął administratorów apostolskich na Ziemiach Odzyskanych, a na ich miejsce powołał dyspozycyjnych wobec władz wikariuszy kapitulnych („księży patriotów”), co było sprzeczne z przepisami kodeksu prawa kanonicznego. Działania te rząd motywował tym, iż hierarchia kościelna sprzyja „imperialistom i rewizjonistom” z Zachodu i nie chce powołać stałych biskupów na tych ziemiach.
    12 grudnia 1952 roku odbył się zorganizowany przez Urząd Bezpieczeństwa zjazd 1500 duchownych, na którym atakowali oni działania Episkopatu Polski, a w szczególności kard. Wyszyńskiego, który w odpowiedzi zagroził na początku 1953 roku członkom Komisji ekskomuniką na podstawie dekretu Świętego Oficjum z 1949 roku. 30 stycznia 1953 roku Komisja Księży podjęła uchwałę, w której postulowano „uzdrowienie” stosunków w kuriach biskupich, usunięcie z urzędów kościelnych oraz z seminariów duchownych księży znanych z nieprzyjaznego stosunku do PRL.”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99%C5%BCa_patrioci

    Pomijam już czasy przedwojenne i akceptowanie do druku publikacji wychwalających faszyzm w Ateneum Kapłańskim.

    Nie wykluczam, że pod koniec życia kardynał zrozumiał wiele błędów i chciał jakoś władzy pomóc albo zatrzymać destrukcję, która nadchodziła, ale już było za późno i błędów nie dało się naprawić.
    Kiedyś napisałeś na tym forum jedną mądrą opinię, że największy błąd jaki kościół w Polsce popełnił, to brak współpracy z władzą, połączenia sił w wychowaniu narodu. I za ten błąd właśnie odpowiada twój ulubiony kardynał.

  24. Rozdziobią nas kruki wrony
    10 października 2018 at 06:24

    @Miecław
    No właśnie, może ja mam spaczoną wizję świata. Najpierw 4 lata mat-fiz w liceum, potem 5 lat rozmaitych obliczeń, które musiały zostać potwierdzone empirycznie. Za to kiepsko z historią i literaturą, a także z socjologią, która – jak się okazuje – jest w obecnych czasach bardziej przydatna niż znajomość równań Schroedingera…

  25. krzyk58
    10 października 2018 at 07:57

    @Miecław. “Nie łącz… To fakty, nasi zadrugowcy poparli
    xxxxbanderowskie ochotnicze bataliony np. “Azov”.
    TU nie co się zastanawiać – w nowym świetlanym ustroju
    komunistycznym tacy ludzie byli kłodą – sam wiesz jak “budować’
    nowego człowieka sowieckiego, jeśli ktoś tam ma inne koncepcje
    w żaden sposób nie przystające do nowych założeń – mam, na uwadze ponury czas gdy Polska bezprzecznie władali “nasi”
    stalinowcy, mam nadzieję ŻE zwróciłeś uwagę na “godność” oskarżyciela???… a propos ‘ksieży -patryjotów” mam pod ręką smaczek
    czyli wspomnienia S.M. “W Polsce podobną rolę miał spełnić zorganizowany pod egidą Stowarzyszenia PAX ruch „księży patriotów”, ale z tym było trudniej, bo centrala Kościoła katolickiego znajdowała się poza zasięgiem bolszewików, a poza tym zwykli ludzie wiedzieli, co o tym myśleć. Pamiętam z dzieciństwa scenę w jednym z lubelskich kościołów do którego zabrała mnie matka w okresie wielkanocnym. Przed konfesjonałami ustawiły się długie kolejki penitentów i nagle przed jednym konfesjonałem pojawił się jegomość, który krzyknął: „ludzie, to ksiądz patriota!” Kolejkę w jednej chwili jakby zdmuchnęło tornado, a z konfesjonału wyszedł ksiądz cały czerwony ze wstydu i nerwów. “Partia wewnętrzna”
    w Kościele?” – http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4313

    “I za ten błąd właśnie odpowiada twój ulubiony kardynał. ”
    Nie masz racji – Wyszyński z ‘tamtej strony” miał niewielu
    chętnych do rozmowy, a i po stronie “niekomunistycznej”, po 76’
    jak wiesz roiło się od komunistów i to tych kosmopolitycznych,
    o trockistowskiej proweniencji…

  26. Miecław
    10 października 2018 at 08:38

    @Rozdziobią nas kruki wrony. 10 października 2018 at 06:24

    U mnie odwrotnie, bo studia to nauki społeczne. Ale w szkole średniej nieźle mi szare komórki przećwiczono matematyką, fizyką i chemią, którą nawet wybrałem na maturę, jako przedmiot dodatkowy.
    Pozdrawiam

  27. Rozdziobią nas kruki wrony
    10 października 2018 at 08:46

    Kolejne kwiatki z FB. Tym razem łamigłówka drogowa – kto ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu. Połowa odpowiedzi błędna. To już dotyczy nas wszystkich, kierowców, rowerzystów i pieszych. Co pozytywne, że naród wziął się (i to z entuzjazmem) do ćwiczeń umysłowych.

  28. Miecław
    10 października 2018 at 09:14

    @krzyk58. 10 października 2018 at 07:57

    Prawie każdą organizację możesz sprowadzić na manowce poprzez agenturę i brak prawdziwych autorytetów. To co teraz robią niektórzy Zadrugowcy to kpina z twórczości i ideałów Stachniuka, który był bliski komunizmowi narodowemu. Już kiedyś o tym pisałem. Dlatego nie można samego Stachniuka łączyć z faszystami na Ukrainie.

    Na podanym przez ciebie przykładzie ze spowiedzią, widać doskonale stan zniewolenia ludu, który nie posiadał i nadal nie posiada rozeznania w rzeczywistych faktach społecznych i historycznych ze względu na wykluczenie intelektualne i brak samodzielnego myślenia. W ten sposób prowadziło dawniej “jaśnie państwo” i kler całe masy ludu na zagładę w imię własnych interesów. Tenże lud potrafił sam na siebie donosić “jaśnie panu” i plebanowi za pochwałę bożą lub kawałek chleba.

    Po wojnie niewiele się zmieniło mimo usilnej pracy lewicy laickiej, żeby ten lud oświecić jakoś. Księża patrioci mogli spełnić tą rolę i być zaczynem teologii wyzwolenia w kościele, dzięki czemu system społeczny byłby stabilny w PRL i żadna agentura zachodnia nie byłaby w stanie rozbić monolitu wiary połączonej z pracą na rzecz dobra wspólnego. Niestety hierarchia kościoła miała inne cele, które teraz są widoczne, jak na dłoni i lud przez to cierpi, ale nadal się modli. Na tym właśnie polega religijne zniewolenie, jak syndrom sztokholmski dosłownie.

    Lud nie potrafi się oderwać od swoich władców ich dusz. Z prawdziwą wiarą i bogiem nie ma to nic wspólnego, bo ten lud nawet biblii nigdy nie przeczytał ze zrozumieniem. Nie ma też świadomości historycznej, jak Watykan kolonizował przy pomocy Niemców nasz kraj i jak obezwładniał duchowo lud, jak działał przeciwko interesom kraju przy pomocy także polskich duchownych.

    Nawet KIP publikuje skrócony rys historyczny: “Jak Watykan zniszczył Polskę” i niestety, każdy duchowny bierze w tym udział, niezależnie od jego dobrych stron, uczciwości i wyznawanym chrześcijańskich wartości, bo pracuje w instytucji zniewalającej, która odeszła od prawdziwej nauki społecznej Jezusa Chrystusa, od prawdziwego chrześcijaństwa.
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2017/08/jak-watykan-zniszczyl-polske/

    Rewolucja świadomości w Polsce nadchodzi szybkimi krokami. Czas na reformację, oj będzie bolało @krzyk58 bo twoje fałszywe autorytety padną. Radzę z obowiązku patriotycznego iść i obejrzeć film kler. 🙂

    A i uwaga do końcowego akapitu. W latach 70-tych, zwłaszcza po 76 roku było już za późno, gdy kościół zaczął służyć obcym wpływom i obcej agenturze, służąc wiele razy gościną na plebaniach. To wszystko jest opisane w książkach, może czas abyś zaczął czytać. Ktoś na to pozwolił prawda? A kto rządził wtedy kościołem? Podstawowy błąd kardynała to brak rzeczywistej współpracy z Gomułką i torpedowanie jego polityki. Gdyby wtedy nie zgodził się na sygnowanie listu do Niemców, gdyby nie torpedował działalności księży patriotów, gdyby w kościołach zaczęto nauczać w duchu teologii wyzwolenia, to prawdopodobnie nie doszłoby do tragedii na wybrzeżu w 1970 roku i nigdy nie powstałaby Solidarność. Nie byłoby tzw. gruntu społecznego pod wywrotowe działania.
    Pozdrawiam

  29. Rozdziobią nas kruki wrony
    10 października 2018 at 10:26

    @Miecław
    Bardzo dobry wykład o kolejności działań. I ciekawie napisany. Dziękuję!

  30. Rozdziobią nas kruki wrony
    10 października 2018 at 10:44

    @Zbigniew
    Droga, którą trafnie opisujesz, prowadzi prosto do jaskiń. Manipulantyzm nie zbuduje drogi, ani mostu, a i z konstrukcją koła będzie mieć problem. Nie wyobrażam sobie, żeby chciwizm był zdolny wyprodukować łożysko. Posmarować to może by i umiał, gdyby miał czym. Ale może to i dobrze. Rozbestwiony sybaryta stanie w końcu nagi twarzą w twarz z Przyrodą i zapłacze jak jego przodkowie: “Od powietrza, głodu, ognia i wojny zachowaj nas, Panie!”. Bo wszystkie religie mają źródło w nieznajomości zjawisk przyrodniczych i nieumiejętności ich kontrolowania, a zarazem nadziei, że Ktoś jest władny nad nimi zapanować. I w ten sposób wrócimy do korzeni, chlip.

  31. krzyk58
    10 października 2018 at 19:52

    @Miecław. Pisze…Po wojnie niewiele się zmieniło mimo usilnej pracy lewicy laickiej… Nie tak znowu – niewiele, wszak to lewica laicka, komuniści
    usilnie pracowali po 44′ by ludzi pokroju Stachniuka – wykosić, najlepiej
    na Amen…
    Amen.

  32. Miecław
    12 października 2018 at 17:35

    @krzyk58. 10 października 2018 at 19:52

    Poczytaj sobie jego publikacje i publikacje o nim, prześledź jego wrogów przedwojennych oraz w czasie wojny, jak próbowano go wrobić we współpracę z Niemcami, a może zrozumiesz, kto i w czyim religijnym interesie chciał się pozbyć Stachniuka po wojnie, jako antyreligijnego radykała i narodowca, wrabiając go w antypolskie działania. Równie dobrze mógł być to nieszczęśliwy zbieg okoliczności i niewłaściwe kontakty, jakich było dużo w tamtym czasie a nadgorliwość niektórych ludzi ówczesnej władzy w walce klasowej kończyła się wiele razy tragicznie.
    Na pewno mu było po drodze z lewicą laicką, która od razu po wojnie była zwalczana przez zniewolonych duchowo. Kto najwięcej skorzystał na wyeliminowaniu z polityki? Na pewno nie lewica laicka i komuniści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

Scroll Up