Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

14 grudnia 2018

Czy pani Angela Merkel zostanie Przewodniczącym Komisji Europejskiej?


 Po 13 latach rządów pani Angeli Merkel Niemcy mają dość swojej Kanclerz. Jej energia polityczna już się wyczerpała, nadal jest gwarantem systemu politycznego i jego faktycznym stabilizatorem w Niemczech, jednakże błędy jakie popełniła powodują że odsuwa się od niej coraz więcej ludzi. Widać to na niemieckich ulicach, widać to po minach niemieckich działaczy politycznych na wszystkich szczeblach działania niemieckiego państwa i samorządów. 

Duża część niemieckiego społeczeństwa nie zgadza się z samą myślą ideą stosowania przez panią Merkel polityki aksjomatycznej. To pani Merkel na przełomie 2011 i 2012 roku po dramacie w japońskiej Fukushimie jednoosobowo zdecydowała, że Niemcy odchodzą od energetyki jądrowej. Z ujawnionych kuluarów decyzji wynika, że podjęła tą decyzję jako jeden z wyborów potężnych lobby, jednakże to była jej decyzja. Część niemieckiego przemysłu się obraziła, duża część w tym ta  która swoich związków szuka w Rosji – rozpoczęła żniwa. Jednak nie na długo, ponieważ już w 2014 roku przyszła polityka niezrozumiałych i szkodliwych sankcji przeciwko Rosji. Chwilę potem wielki historyczny błąd pani Merkel – o zaproszeniu nielegalnych imigrantów, którzy nielegalnie dotarli do Unii Europejskiej. Z nikim tych decyzji nie konsultowała w sensie politycznym, ponieważ nie potrzebowała niczyjej akceptacji. 

Dzisiaj znaczenie polityczne pani Merkel jakkolwiek jest ono olbrzymie i może chyba wszystko zablokować, to jednakże nie ma możliwości narzucania swoim autorytetem tego, co uważa za zasadnicze i ważne. Czasy kreowania przez nią polityki się już skończyły. Konflikty jakie się ujawniły przy próbach stworzenia tzw. koalicji jamajskiej, dały pani Merkel jasno do zrozumienia, że pozbyć się jej chce cały establishment.

Problem z ludźmi mającymi tyle władzy i doświadczenia, co pani Merkel polega na tym, że nie wiadomo jak się ich pozbyć, czy jak kto woli – jak zorganizować przekazanie władzy? Z jednej strony wymaga to stworzenia pewnej masy krytycznej, która pozbawi panią Kanclerz zaplecza, a z drugiej szkoda jest zmarnować taki potencjał polityczny jaki ona posiada. 

W maju 2019 roku czekają nas wybory do Parlamentu Europejskiego, zaraz potem będzie wybór nowej Komisji Europejskiej i jej Przewodniczącego. Do tego jeszcze ta czysto administracyjna funkcja, którą w tej chwili zajmuje jeden z byłych polskich premierów, byłoby dobrze żeby została w ogóle zlikwidowana, a jej kompetencje przydzielone właśnie Przewodniczącemu Komisji. 

W Unii Europejskiej panują takie zasady, że nie wybiera się dwa razy z rzędu ludzi z tych samych krajów na te same stanowiska, co więcej – obsadzanie najbardziej intratnych jest rozdzielane wedle kluczy: narodowych, partyjnych i liczy się także kwestia płci. Kobiety są promowane na wiele stanowisk, taka jest polityka. Powoduje to, że szanse pani Merkel na objęcie stanowiska Przewodniczącej Komisji  Europejskiej są bardzo znaczące, zwłaszcza że zabiegałby o to rząd Niemiec – zadowolony, że oto się pozbywają swojej pani Kanclerz.

Na pewno byłaby to forma złotego spadochronu, lepsza niż spokojna willa gdzieś w Ameryce Południowej, jednakże biorąc pod uwagę to, że do tej pory te funkcje obejmowali ludzie bez większego znaczenia politycznego na forum Unii – mielibyśmy do czynienia ze swojego rodzaju rewolucją. Rzeczywistym nowym stanem, prawdziwą zmianą. Oto zachodzi duże prawdopodobieństwo, że na czele najważniejszej struktury politycznej zjednoczonej Europy, stanęłaby osoba z istotnym autorytetem, gigantycznym doświadczeniem i niestety niemożliwymi do zaakceptowania dla wielu poglądami.

Na pewno byłaby to nowa jakość polityczna, a zarazem olbrzymie wzmocnienie roli Niemiec w Unii Europejskiej, które i tak są super potężne, ale po takim manewrze personalnym po prostu mieliby realną władzę. Warto pamiętać o tym, że i tak Niemcy są oskarżani o to, że obejmują bardzo dużo niezwykle ważnych z punktu widzenia funkcjonowania Unii stanowisk. Jeżeli doszłoby do takiego działania politycznego, to mielibyśmy naprawdę ciekawą sytuację.

Przy czym możliwe byłyby dwa scenariusze, pierwszy pesymistyczny w którym pani Merkel podzieliłaby los pana Tuska, który po zmianie rządu w swoim kraju stał się osobą nieakceptowaną politycznie. Jest to możliwe, ze względu na kształtowanie się głównych nurtów w Niemieckiej polityce. Jest również drugi scenariusz, w którym pani Merkel mogłaby istotnie wpływać przez swoich ludzi na rząd w Niemczech i traktować urząd kanclerski z nowym rezydentem, jako przedłużenie swojej władzy z Brukseli. Dlatego bardzo wiele zależy od tego, kto miałby ją zastąpić. Objawiający się kandydaci na firmamencie niemieckiej polityki nie są ludźmi jej wymiaru. Przy czym trzeba mieć świadomość, że ta pani swoją polityczną potęgę zbudowała sama przez te wszystkie lata.

Z naszego punktu widzenia byłoby niesłychanie ciekawe to, jak polityczne funkcjonowanie pani Merkel w Brukseli przekładałoby się na relacje Unii z Rosją i USA. Kwestia relacji wewnątrzeuropejskich, nawet z krajami uznawanymi za „trudne” jest oczywiście ciekawa, ale drugorzędna.

Tags: , , ,

18 komentarzy “Czy pani Angela Merkel zostanie Przewodniczącym Komisji Europejskiej?”

  1. Młodzież Wielkiej Polsce
    29 września 2018 at 07:52

    Niemcy niestety zawsze były nieszczęściem dla Europy od czasów rzymskich… i są dalej.

  2. wlodek
    29 września 2018 at 09:35

    Są sprawy ważne i mniej ważne! Akurat problem Angeli czyli jej ewentualnego kandydowania do władz E.U należy do tych drugich. Może bardziej odważnie zajmiemy się tym co dzieje się w Polsce( a dzieje się dzieje),już niedługo obudzimy się z ręka w nocniku,gdzie jedynie słuszna siła narodu będzie decydować o wszystkim z pozwolenia beneficjentów 500+!

  3. Inicjator
    29 września 2018 at 09:45

    Bardzo interesujące warianty kariery Cesarzowej Europy.

  4. ELWRO zniszczona potęga
    29 września 2018 at 09:49

    Przejaja to chyba największe nieszczeście jakie można sobie wyobrazic

  5. krzyk58
    29 września 2018 at 11:41

    Na pewno doświadczenia polityczne z okresu młodości “cysorzowej” nie będą
    przeszkodą, ba, obserwując kolejne poczynania eurokołchozu
    brukselskiego- zaliczenie w poczet Nowych Świętych, pielgrzymki do
    grobu Spinelle’go, czy do “popiersia’ K.Marksa potwierdzają przypuszczenia…
    Niektóre środowiska wiążą z ‘tą kobietą” określone nadzieje,
    na pewno nie bezpodstawne….
    https://kresy.pl/wydarzenia/spotkanie-przywodcow-niemiec-francji-i-wloch-u-grobu-wloskiego-komunisty-wiemy-skad-sie-wziela-unia/
    Niestety, by dokończyć lekturę – należy “wrzucić monetę’…

    http://niedziela.pl/artykul/126810/nd/Czerwony-eurokolchoz

    @wlodek.
    Zdanie 1. Niekoniecznie. Uważam że do “tych pierwszych” – ale to tylko moja (subiektywna) opinia…(czy jestem ‘wolny” od..czy stać mnie na obiektywizm?) I tak – i nie… 🙂

    Zdanie 2. Niewłaściwie, a co za tym idzie niesłusznie ‘rozkładasz akcenty” ,…
    Słonecznego dnia – życzę. 🙂

  6. wlodek
    29 września 2018 at 13:04

    Krzyku,i na tym polega wolność słowa, w tym i “rozkładanie akcentów”.Dla mnie bliższa koszula ciału. A mistrzem jest “Mateuszek kłamczuszek”,dzisiaj w Łodzi dużo słów w kwestii zadłużenia “dżumy”i ani słowa o obecnym zadłużenia “cholery”.A statystyka nie kłamie jesteśmy w pierwszej 3 UE! Na Śląsku słonecznie ale zimno (jak w polityce)!

  7. krzyk58
    29 września 2018 at 16:08

    @wlodek. A komu nie bliższa, może ‘totalnemu” gołodupcowi (już, czy
    jeszcze – nie posiada na stanie koszuli, więc mu wisi…).
    Statystyki – rzecz względna, zależna od polityki http://wgospodarce.pl/informacje/54283-londyn-zachwycony-polska 🙂 …popatrz na TE
    fizjonomie – czy te oczy mogą kłamać??? Jest ‘dobrze, a będzie jeszcze lepie”j (i weselej) Na (Południowym) Podlasiu
    też nie jest ciepło, no i TU kręcimy się wokół względności, BO, mamy
    przecież koniec września – więc mimo wszystko nie jest najgorzej,
    zwłaszcza że jest słonecznie…

  8. Miecław
    29 września 2018 at 18:52

    @krzyk58. 29 września 2018 at 11:41.

    Fanatycy religijni ujadają na konkurencję, z którą przegrali podczas II wojny światowej i jeszcze łby podnoszą, bo im się kosmopolityczny-religijny feudalizm marzy. No to mamy wybór zero jedynkowy niestety.

    Bo albo poddamy się pod dyktat rzekomo czerwonego euro-kołchozu prowadzonego w interesie kapitału, co z komunizmem nie ma nic wspólnego albo nastąpić może powrót do średniowiecza pod egidą kosmopolitycznej religii. Jedno i drugie to niszczenie rodzimej kultury i jej uniwersalizacja pod imperialną kulturę zachodnią lub religijną.

    Proponuję jednak zachowanie Europy Ojczyzn z zachowaniem rodzimych narodowych kultur, wtedy świat jest o wiele ciekawszy mimo, że trudny do opanowania przez międzynarodowy kosmopolityczny i religijny kapitał. Stawiam na odbudowanie rodzimej polsko-słowiańskiej przed-katolickiej kultury.

  9. Wojciech
    29 września 2018 at 19:51

    Ostatnia sekwencja komentarza jest chyba kluczowa. Czyli jaka będzie rola Niemiec w wojnie USA z Rosją. W interesie Europy i świata jest aby Angela postawiła na Eurazję, od Lizbony do Władywostoku. Niestety Polska w takich okolicznościach nie ma dla siebie miejsca. Wielu polskich satelickich sympatyków uda wtedy się bez wizy do USA.

  10. wieczorynka
    29 września 2018 at 21:32

    Cytuję za “Salon 24” tekst pochodzi z 2016 roku.

    “… Siekiera, motyka imigracja
    w diabły poszła demokracja
    Siekiera motyka czarny ptak
    wolne media trafił szlag….” (dotyczy akurat Niemiec)

    Moim zdaniem to dbajmy o czystość języka polskiego i kulturę. Zdecydowanie nie polecam żadnych powstań.

  11. krzyk58
    29 września 2018 at 21:40

    @Miecław. Pisze… co z komunizmem nie ma nic wspólnego….. Czyżby? 🙂
    Modyfikują do ‘potrzeb” człowieka Zachodu. I to wcale nie
    “rzekomo”. … Tamten (wschodni) prawdziwy, potępiono w czambuł jeszcze ‘za IV Międzynarodówki” – se poczytaj kto, co, kiedy i dlaczego…
    KTO i DLACZEGO odsądzony został od czci i wiary jeszcze za życia.
    “Proponuję jednak zachowanie Europy Ojczyzn…” Propozycja
    jak najbardziej słuszna, tylko że “sielsowiet” w Brukseli dawno temu obrał kurs na Związek Radziecki Europy w najczarniejszej
    opcji BO, trockistowskiej…
    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/szkola-frankfurcka-dewastujacy-spisek-timothy-matthews-2014-10

    …………Wykształconych kadr koniecznych do opanowania sieci instytucji kulturalnych dostarczyli Nowej Lewicy właśnie adepci i wychowankowie Szkoły Frankfurckiej. Dziś, po półwieczu od rozpoczęcia tego marszu można stwierdzić, że został on uwieńczony pełnym powodzeniem, także w sferze stricte politycznej. Co więcej, ta marksistowsko-leninowsko-freudowsko-demoliberalna mikstura nie tylko zatruła Zachód, lecz stamtąd infekuje dziś narody i państwa Europy Środkowo-Wschodniej, które ledwie wyzwoliwszy się z opresji komunistycznej w jej „klasycznej” postaci, żarliwie rzuciły się w objęcia Zachodu, naiwnie sądząc, że wracają do wspólnej tradycji, a otrzymując od niego tę samą truciznę w nowej massa tabulettae i w nowym, atrakcyjniejszym opakowaniu. https://www.teologiapolityczna.pl/prof-jacek-bartyzel-szkola-frankfurcka-antonio-gramsci-i-nowa-lewica

    “Stawiam na odbudowanie rodzimej polsko-słowiańskiej przed-katolickiej kultury.”
    Pomarzyć dobra rzecz..w sobotnie 🙂 popołudnie….
    Pomarzyć dobra rzecz – Barbara Dunin i Zbigniew Kurtycz
    https://www.youtube.com/watch?v=ROLjl_gF7uQ

  12. Miecław
    30 września 2018 at 09:36

    @krzyk58. 29 września 2018 at 21:40

    Dyskutowaliśmy już o tym, ale widać nie przeczytałeś moich postów ze zrozumieniem. To co się dzieje na zachodzie nie ma żadnego komunistycznego podłoża, jest tylko wypaczoną kapitalistyczną kulturą konsumpcjonizmu, związaną z postępem technicznym i cywilizacyjnym za którym co bardziej prymitywne ludzkie jednostki nie nadążają, bowiem upadła kultura oparta na religijnych atawizmach czyli na terrorze kleru i strachu przed karą boską.

    Feudalizm i teokracja z nim związana miały swoje wypaczenia, jako skutek uboczny tamtych systemów niszczących ludzkość, podobnie jest i teraz na świecie w systemach mniej lub bardziej demokratycznych opanowanych przez kapitalizm. To tylko kwestia skali tych wypaczeń. Osobiście wolę zmaganie się z obecnymi “wypaczeniami” niż powrót do fanatyzmu religijnego i władzy kleru, gdzie ze niedotrzymanie postów wybijano zęby, a za inne przewinienia przeciwko przymusowym obrzędom zakuwano w kuny przy wejściu do kościoła, a heretyków palono na stosie.

    Na temat poziomu opracowania opozycyjnego profesora nawet nie będę się wypowiadał, bo są to irracjonalne bajania. Nie dziwię się, że PRL nie miał szansy z takim poziomem kadry na uczelniach wyższych i musiał upaść, a III RP musiała zostać ekonomicznie i politycznie zniewolona. Niech ten profesor odrobi lekcje z socjologii i psychologii społecznej.
    No i nie ciekawi cię jego pochodzenie, skoro współpracował z KOR-em? 🙂

    Oczywiście każde idee mają swoje konsekwencje i mogą rodzić wypaczenia, ale żeby z tego robić cały nurt kulturowy bez uwzględnienia czynników wypaczających i zawłaszczających te idee dla własnych celów przez oligarchię kapitalistyczną i polityczne pacynki działające dla zysku tego kapitału, to już szczyt indolencji umysłowej.

    Oceniam te teksty, jako typowy prawacki bełkot propagandowy wpisujący się w modną retorykę antykomunistyczną na skutek prawicowych kompleksów politycznych, historycznie przegranych, bo opartych na religijnym zniewoleniu, co wraz z postępem nauki i techniki musiało upaść, ale ze względu na religijne ograniczenia poznawcze wyznawcy przestarzałych systemów społecznych nie są w stanie ogarnąć tego umysłem, stąd dysonans poznawczy i pieniactwo.

  13. Anonim
    4 października 2018 at 18:27

    Przylaczam sie do tez w glosie ( “szkola glosatorow” w prawie )@Mieclaw,30.09’2018,09:36:…ze,to ,co dzieje sie na zachodzie nie ma zadnego komunistycznego podloza, wrecz odwrotnie jest amplituda rozdetego, neoliberalnego kapitalizmu, dajacego sie porownac jedynie z darwinizmem i walka gatunkow, ras i jednostek miedzy soba ,gdyz przeludnienie swiata doprowadza do tego, zeby egzystowac trzeba innym zabrac……

    Mozna parafrazujac rzec, ze: “ktos gloduje, by ktos inny byl syty….”

    Sarkastycznie mozna powiedziec, ze neoliberalny kapitalizm to “komunizm dla bogaczy”, gdyz bogacze okradaja systematycznie cala mase ludzi, prawie 99% jest okradanych, sami nie placa podatkow zonglujac swoimi dochodami po calym swiecie a ewentualne lub tylko potencjalne/”tereotyczne” / “straty ” ( “inwestycje mniej przynosza niz oni sobie zalozyli ….) otrzymuja z pieniedzy zgrzytajacego zembami podatnika min. przez tzw. “dywidenden stripping”….

    Np.Niemcy i W.Brytania to robia od lat wygybasy w UE by nie obkladac tych koncernow i “founds” ani podatkami ani nie wprwadzac opodatkowania od transakcji finansowych….co moze byc w tej ideologi (okradania ludzkosci ze wszelkiego dobytku) komunistycznego nie wiem gdyz dokladnie jest na odwrot….

    Emmanuel Macron robi na UE przyciski i mowi, ze albo oblozy sie podatkami koncerny miedzynarodowe glownie “internetowe” podatkami a UE zajmie sie w koncu reformami i wspolnym budzetem albo UE i €uro nie bedzie…

    Nie wiem czy Francja i Macron zgodzili by sie na taka “ciezka a raczej ociezala artyleria” jaka jest cesarzowa jako prezydentke UE, ta kobita jest zuzyta jak stara scierka od podlogi…..zreszta ona chce sobie siedziec na stolku kanclerskim az ja z kancelarii wyniosa …( nogami do przodu..) a chmara urzedasow w ministerstwach i roznych rozmaitych, co to nawet sobie w Polsce nikt blizej nie moze wyobrazic instytucjach panstwowych i ich przedstawicielstwach w kazdym poszczegolnym wojewodzctwie-panstwie federacyjnym ( “landzie”) to w sumie cos 2mln ludzi + ich bliscy i krewni,okreslani jako “klaszczace kroliki “(“KlatschHasen”) co to przytakuja i ja wybieraja, gdyz innaczej straca superlukratywne posady i 1000-ce przywileje oraz beda musieli sobie sami placic za sniadania i obiady oraz podroze,benzyne i wogole….taki cyrk bez granic, zreszta u wujka zza wielka woda “clintonowskie ” ( cos a’la PO w Polsce ) to tak kloca sie o stanowiska i apanaze, ze puszczaja famy o gwaltach i robia i kreuja z powietrza afery przy refrenach mediow,by tylko jeszcze wiecej kawioru sobie przywlaszczyc….

    Cesarzowa, jak juz wspomnialam dobrowolnie nie opusci swego stanowiska i by sie jej “kulturalnie” pozbyc sa starania by ja zaproponowac na nastepczynie Ms. Guterros jako sekretarza glownego /-rke “glowna “/ ONZ w 2021 roku, choc w/g tradycji ONZ musial by byc obecnie to ktos z Ameryki Lacinskiej…sprawa z cesarzowa jest powazna i ona ma to milionowe”zaplecze”, tych “klaszczacych krolikow”….a Niemczech kompletna degrengolada, gdyz kobita od 13 lat zadnego problemu i reform nie przeprowadza….robi sobie fotki / selfie z imigrantami i wogole jest w dziwnym stanie “nawiedzenia”,nawet tu i owdzie przez nieuwage adminisrstorow to sa przecieki ,ze cesarzowa byla by w stanie wciagnac Niemcy do otwartej wojny, by tylko dalej byc cesarzowa…..

    Trabia wszyscy, ze trzeba urzedy nie tylko kanclerza ale i inne min.poslow i szefow frakcji ( klubow ) w parlamancie absolutnie ograniczyc do 2 kadencji ( 2× 4 lata ) na wzor Usa i Francji to by nie bylo takich numerow jak obecnie….

    Nawet moga wyniki wyborow 14.10’2018 do bawarskiego parlamentu i pozniej do tego w Hesji zwyczajnie sfaszowac,by cesarzowa sobie dalej spokojnie siedziala w “swojej”( !) kancelarii….to wszystko razem nawet nie jest smieszne i tu nikt ” tylka” za przeproszeniem nie rusza a Macron to sie od miesiecy czaji i czaji….a cesarzowa sobie z Macrona nic nie robi….ona sobie siedzi i “rzadzi”…Wlochom i Orbanowi nie uda sie bez pomocy innych taka cesarzowa wysiudac…..nawet mowiono,ze szkoda,ze Orban nie kandyduje w Niemczech na stanowisko kanclerza……

    *****
    Obecna wojna o obsade stanowisk sedziow sadu najwyzszego w Usa przypomina mi podobne cyrki z….Polski… czy KOD i posel Roza T. tez maczaja w tym swoje szlachetne raczki ?

  14. krolowa bona
    4 października 2018 at 18:32

    Oh jo joj !
    Chyba hakerzy z Rosji scieraja moj psedonim “literacki…,nieprawdaz ?
    Wlasnie wyslalalam komentarz z “zatartym” psedonimem i pewnie ukaze sie pod @Anonim…

  15. krolowa bona
    4 października 2018 at 18:45

    Gdyby mozliwe by bylo by obywatele UE wysuwali propozycje osobistosci na takie stanowiska jak np.przewodniczacy “prezydent” / UE to ja i chyba wiekszosc ludzi w Niemczech oraz Francji i Austrii i z zbrexitowanej W.Brytani zaproponowali by osobe V. Orbana, gdyz on jedyny trzymal sie prawa UE i traktatow europejskich, co sie podkresla i nikt nie moze zrozumiec dlaczego UE otworzyla postepowanie przeciw Wegrom…ktore zamknely “Balkan Route “/”Szlag Balkanski “/ dla nielegalnych emigrantow….
    Np. Maroko otrzymuje z UE pieniadze za zatrzymywanie fali emigrantow z Afryki do UE a Orban dostaje za to samo “po mordzie”….

    Moze dlatego, ze on nie pozwolil cesarzowej na zwiekszenie liczby mieszkancow Niemiec do 100 mln, do czego cesarzowa nieustannie dazy…

  16. jerzyjj
    22 października 2018 at 08:50

    Gerd-Helmut Komossa ujawnia niewygodną prawdę o warunkach podyktowanych po wojnie Niemcom przez USA i aliantow.

    Układ z 21 maja 1949 roku, którego treść została zaklasyfikowana przez BND jako ściśle tajna, sugeruje utrzymanie ograniczenia suwerennosci państwowej RFN aż do 2099 roku. Wspomniane restrykcje obejmują m.in. sprawowanie całkowitej kontroli nad mediami niemieckimi oraz środkami komunikacji przez zwycięskich koalicjantów. Poza tym, każdy nowo-wybrany kanclerz musi podpisać tzw. Federalny Akt Kanclerski a na niemieckie rezerwy złota został nałożony areszt.
    W rzeczywistości, wszyscy niemieccy kanclerze, właczając w to obecną Kanclerz Panią Angele Merkel, składali swoją pierwszą wizytę zagraniczną w Stanach Zjednoczonych. Całe spektrum niemieckich partii politycznych znajduje się pod kontrolą specjalnej waszyngtonskiej komisji, a media niemieckie, licencjonowane przez USA, piorą niemieckie mózgi w bardziej skomplikowany sposób niż robiły to ich nazistowskie odpowiedniki. Nie można też zapominać o stacjonujących w Niemczech amerykańskich wojskach okupacyjnych.

  17. krzyk58
    22 października 2018 at 12:49

    @jerzyjj. “W rzeczywistości, wszyscy niemieccy kanclerze, właczając w to obecną Kanclerz Panią Angele Merkel, składali swoją pierwszą wizytę zagraniczną w Stanach Zjednoczonych.’
    “Co ci przypomina, co ci przypomina widok znajomy ten ?” 🙂

  18. jerzyjj
    23 października 2018 at 07:26

    DO krzyk58
    PRZEWIETRZ CZASEM SWOJE SZARE KOMÓRKI(wyjdź z pieskiem na spacer) ZANIM SIĄDZIESZ DO KOMPA.
    Różnica pomiędzy “okupacją” radziecką” a obecną jest taka, że ten pierwszy z “okupantów” nie nakazał nam likwidację cukrowni, stoczni, kopalni ( wręcz odwrotnie ) po to, byśmy mieli kupować każdą rzecz od niego, być całkowicie uzależnieni.
    Po tej “okupacji” zostaliśmy z polskim przemysłem, polskimi bankami, polską prasą. To jedno.
    Drugie to analogia do Polski przedwojennej. Wtedy zachowywaliśmy się tak samo. Obrażaliśmy sąsiada, wyśmiewaliśmy propozycję wspólnej ( także z aliantami zachodnimi ) rozprawy z Hitlerem. Prowadziliśmy swoją, polską politykę, łącznie z awantura czechodłowacką. Żeby historia się nie powtórzyła. Wtedy oszołomstwo doprowadziło niemal do unicestwienia nie tylko państwości, ale przede wszystkim narodu. Pewnie teraz byłoby podobnie, gdyby np. ISIS czy inny bandzior nas napadło, a “sojusznicy” okazali się niesłowni lub za słabi, też byśmy twierdzili że “zły rusek” i tak ma obowiązek ginąć za nas, ale pomnika i tak mu nie postwaimy, albo obalimy go po kilku latach, w imię naszej rusofobii i oszołomstwa.
    PS…
    CO TEN OBECNY ,,DRUG” PEWNIE BARDZIEJ TOBIE ODPOWIADA???

    https://pp.vk.me/c626427/v626427955/38e9e/WQDiet6GSnY.jpg

    Celem strategii KROWOPASÓW i NATO nie jest „odniesienie zwycięstwa” w wojnie czy w innym konflikcie, lecz wywołanie utrzymującego się w nieskończoność chaosu.
    Po pierwsze, żeby kontrolować ludzi, kraje i ich zasoby.
    Po drugie, by zagwarantować ciągłe zapotrzebowanie na sprzęt wojskowy i żołnierzy z Zachodu – pamiętajcie, że ponad 50% Produktu Krajowego Brutto KROWOPASÓW stanowią przychody z kompleksu militarno-przemysłowego oraz powiązanych z nim korporacji branżowych i firm usługowych.
    I po trzecie, by kraj, w którym dochodzi do zamieszek lub który pogrąża się w chaosie, bo jest na skraju bankructwa, był zmuszony skorzystać z pomocy finansowej w postaci kredytów na wyśrubowanych warunkach – tzw. pieniędzy „na trudne czasy” – udzielanych przez cieszące się złą sławą Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy oraz innych pożyczkodawców, a także przez powiązane z nimi rozliczne nikczemne „instytucje wspierające rozwój”. Przyjęcie tych pieniędzy oznacza dla każdego kraju niewolnictwo, zwłaszcza kiedy rządzą nim skorumpowani przywódcy(np.pisomatoły), niedbający o obywateli.

    Jak na razie, w dużej mierze dzięki panu Putinowi i jego mądrej strategii unikania konfrontacji, tego typu nieszczęście zostało od świata oddalone.
    Rosja nie powstrzymuje tych zbrodniczych KROWOPASÓW dla nas, ona robi to dla siebie, dla własnego bezpieczeństwa, dla swoich interesów, my swoją mocarstwową szansę przegraliśmy trzysta lat temu i pora na otrzeźwienie – przestańmy jako państwo i naród stać po przegranej stronie. Nie da się płynąć pod prąd.
    NIEZALEŻNI zagraniczni obserwatorzy nie kryją zadziwienia, jak państwo, które dwie dekady temu pozbyło się okupacyjnych wojsk ZSRR, dziś domaga się sprowadzenia jak największej ilości amerykańskich okupantów. Przy czym istotną różnicą między sowieckim i amerykańskim okupantem jest to, że ten pierwszy odszedł z naszej Ojczyzny pokojowo. Natomiast Amerykanie, jeśli już opuszczają jakieś okupowane terytorium, to tylko po uprzednim przemienieniu go w pustynię.

    PS…Bez wyzwolenia Polski przez Armię Czerwoną i walczącą u jej boku I i II LWP tacy pokurcze nie mieli szans na urodziny , a więc hołoto na kolana przed grobami tych którym zawdzięczacie życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up