Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

14 grudnia 2018

Ameryka rozpoczęła dziwną grę – nakładanie sankcji na świat to dowód że się boją… (cz.2)


 Do póki tylko nakładają sankcję na kraje, wobec których nie mogą ich egzekwować – jeszcze nic złego się nie dzieje. Jeżeli jednak sankcje miałyby być preludium do wojny, a na to się na Bliskim Wschodzie zapowiada, to trzeba się zapytać czy pewne małe bliskowschodnie państwo (i nie chodzi o Liban) na tym zyskuje? To jest papierek lakmusowy amerykańskiej polityki globalnej, której wiązki skupiają się na Bliskim Wschodzie.

Jest możliwy jeszcze scenariusz alternatywny, Amerykanie mogą postawić na izolacjonizm nowego typu. Interesując się tylko tymi częściami świata, które kontrolują i nad którymi mogą utrzymać kontrolę w warunkach ogólnego chaosu wynikającego z ekspansywności innych potęg. No i przede wszystkim które dostarczają im korzyści. Proszę zwrócić uwagę, że jedynie w mediach drugiego obiegu w USA są udostępniane jawne analizy pokazujące jakimi błędami były wojny w Iraku i Afganistanie, które kosztowały wielkie góry pieniędzy, a nie przyniosły żadnych rozwiązań politycznych, w istocie okazały się przeciw skuteczne. Zresztą Rosjanie swoimi działaniami w Syrii pokazali światu na czym polega współczesna operacja humanitarna, ze wsparciem logistycznym dla legalnego rządu, walczącego przeciwko międzynarodowej koalicji terrorystycznej. Nie da się tych kwestii nawet porównać, bo Syria działa i ma rząd a ani Irak, ani Afganistan po tym, co zrobili Amerykanie z sojusznikami nie są państwami samodzielnymi chociaż wewnętrznie.

Pytaniem o największym znaczeniu dla świata jest to, czy Amerykanie chcą wywołać chaos i czynnie w nim uczestniczyć, czy też wybiorą strategię przeczekania i wejścia ze swoimi wartościami na gotowe – jak świat będzie po zderzeniu kultur, cywilizacji i konfliktów o zasoby?

Z ich punktu widzenia – póki mają przewagę, to mogą ryzykować do ryzyka granicznego tj. konfliktu termonuklearnego z Rosją. To jedyny kraj, który jest w stanie złamać amerykańską potęgę. Chiny przy całym swoim potencjale są za słabe w arsenale jądrowym, żeby pokonać USA. Mogą mocno uderzyć, co na pewno zaboli. Jednakże popełnianie wobec USA błędu jaki popełnili Japończycy w Pearl Harbor, tylko w innej skali – to największy błąd, jaki mogą zrobić. W interesie Chin jest stopniowe rozmiękczanie amerykańskiej potęgi poprzez wysyłanie do niej swoich zabawek, paneli fotowoltaicznych, elektroniki użytkowej i wszystkiego, co dostarcza wartość wyrażoną w potencjale marketingowym a nie użytkowym.  

W interesie USA jest szybkie zwycięstwo. Najlepiej jeszcze cudzymi rękoma. Niestety trzeba z przerażeniem przyznać, że akurat w organizowaniu takich scenariuszy Amerykanie potrafią być bardzo groźni. Nie dlatego, że są skuteczni. Wręcz przeciwnie – wszystkie ich neokolonialne wojny i interwencje, poza utrzymaniem Korei kończyły się zawsze chaosem i pogłębianiem dramatu. Niestety jednak o ten chaos się tutaj rozchodzi. W świecie, w którym nic nie jest stabilne bardzo szybko, bardzo wiele osób zatęskni za „wspaniałymi czasami” amerykańskiej hegemonii.

To co mogą i zapewne zrobią przeciwnicy Ameryki, to uderzenie w jej najpotężniejszą broń jaką jest Dolar. Jeżeli uda się zmniejszyć potęgę i znaczenie tej waluty dla światowej wymiany gospodarczej, to być może USA zdecydują się na izolacjonizm? Jednak nie można tego zakładać jako scenariusza brzegowego, ponieważ oni doskonale wiedzą, że jak tylko pozostawią pole do działania dla innych, to już go nie odzyskają. Łatwiej jest im się bronić – atakując na Morzu Południowochińskim, niż potem bronić na wybrzeżach Alaski czy Kalifornii.

Jest jeszcze jeden aspekt, otóż sankcje wprowadzane przez amerykańską administrację mają jeszcze jedną wielką rolę – wewnętrzną. Otóż amerykańskie korporacje, które zdecydowały się na outsourcing wszystkiego, w tej chwili otrzymały jawne przykazanie „wracajcie”. Oznacza to, że Ameryka chce konkurować ze światem, tylko najpierw musi wygrać na swoim własnym podwórku. Mając nadprodukcję energii i jej olbrzymią podaż, jak również olbrzymią ilość technologii, kapitału i rąk do pracy – ten kraj jest w stanie wiele osiągnąć. Ich problem polega jednak na tym, że nie chcą oszczędzać.

Jedynym znanym sposobem na powiązanie wysokiej konsumpcji z wysokimi inwestycjami w gospodarce kapitalistycznej, jest masowa produkcja zbrojeniowa, która napędza procesy gospodarcze i rozwój technologii – zarazem tłumiąc inflację. Problem polega na tym, że masowa produkcja zbrojeniowa musi znaleźć zastosowanie… Nie jest trudno to sobie wyobrazić gdzie i w jakiej formie…

Ameryka boi się konfrontacji, nie jest słaba – wręcz przeciwnie, kraj jest u szczytu potęgi. Ich problem polega na tym, że wiedzą, że jeżeli nie wywołają globalnego resetu, to tą przewagę w ciągu 30 lat stracą. To oddziałuje na pryncypia ich polityki i będzie decydowało o jej kierunkach. Wraz z nadejściem pana Trumpa USA pokazują, że myślenie o konfrontacji jest stale elementem ich polityki. Bajki o wartościach, pokoju, świecie bez granic, gender itd., to tylko narzędzia w budowie ich Imperium. Jak globalizacja przestała się opłacać, może nawet jak stało się widoczne, że lada dzień ona przestanie się opłacać – to nakładają sankcje.

Dla nas lekcja jest prosta – żaba nie kładzie płetwy tam, gdzie się podkuwa konie…

Tags: , , , , , ,

31 komentarzy “Ameryka rozpoczęła dziwną grę – nakładanie sankcji na świat to dowód że się boją… (cz.2)”

  1. wlodek
    26 września 2018 at 08:31

    Krakauer znalazł potwierdzenie swoich słów we wczorajszym wystąpieniu Trumpa w ONZ.W kwestii globalizacji USA robi krok do tyłu ( po prostu ekonomika USA wymaga wzmożonych wysiłków,co nie oznacza że izolacjonizm to strategia, nie to tylko czasowa taktyka), dolar ,szantaż ekonomiczny wobec “niepokornych”,a jak trzeba i interwencja zbrojna! Cele te same, tylko sposób realizacji się zmienia.Dzisiaj o tym usłyszymy w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

  2. Wojciech
    26 września 2018 at 10:27

    Na razie to Trumpa w ONZ wyśmiali. Ważne było także widzieć szyderczo ironiczną minę Niemca na sali plenarnej i słuchać argumentów w przemówieniu Macrona. Czyżby Europa się przebudziła i chce się wyzbyć roli satelity? Przez długi jeszcze czas nic to zmieni, bo Ameryką i jej komicznym prezydentem rządzi kompleks militarno przemysłowy uzupełniony potężnym wpływem tajnej policji. Nad tym wszystkim ciąży wielka czapa lobby AngloZionist, trzymającym władzę. Nie tylko w USA. Ludziom pozostaje poddać się przemożnym wpływom mediów i marzyć o tym, aby sprowokowana w ten czy inny przypadkowy sposób wojna nuklearna była transmitowań w telewizji. Będzie większa i bardziej widowiskowa sensacja niż upadek wież WTC. Na Titanicu dalej trwa bal, młode pokolenia żyją spokojnie według modelu tittitainment. /cycki i rozrywka/ Świat wydaje na zbrojenia 1,7 biliona dolarów rocznie, a prawie półtora miliarda ludzi niem co do ust włożyć.

  3. 50-parolatek
    26 września 2018 at 10:45

    Wiem, że poniższe ani nie na temat, ani w kontekście, wręcz może komuś wydać się upierdliwe.
    Przepraszam, ale należę do ludzi dociekliwych i nie mogę się już powstrzymać, by nie zadać tego pytania.
    Czytając, Wasz wspaniały portal, a szczególnie teksty Szanownego Krakauera ciągle dostrzegam jeden szczegół, a mianowicie wyrażenie (chyba spójnik) “do póki”.
    Osobiście byłem przekonany (i zawsze tak to pisałem), że pisze się to razem.
    Nawet PWN nadmienia o tym:
    https://sjp.pwn.pl/sjp/dopoki;2453491.html

    Ale z tego względu, że jestem prawie 30 lat poza Polską, może “wywietrzało” mi już “co, nieco” regół poprawnej pisowni z ojej, niemłodej już głowy.
    Mam pytanie, czy pisownia “do póki” podlega jakimś szczególnym regułom ?

    PROSZĘ PANA KRAKAUER BYŁ KSZTAŁCONY NA MINIMACH PROGRAMOWYCH POKOLENIE PÓŹNEGO GIERKA… PROSZĘ NIE OCZEKIWAĆ WIĘC CUDÓW, A NA KOREKTĘ NAS NIE STAĆ. WEB. JÓZ.

  4. Miecław
    26 września 2018 at 11:53

    Polacy muszą zdać sobie sprawę, że są ofiarami tej chorej polityki amerykańskiej od czasów powojennych.

  5. 50-parolatek
    26 września 2018 at 13:40

    @WEB. JÓZ
    – nie chodzi o kerektę, przecież są to drobiazgi, a najważniejszy jest przekaz (treść)…

    Po prostu, sam nie byłem pewny, jak być powinno…

    Pozdrawiam

    STAŁA DAROWIZNA W WYSOKOŚCI 500 EURO MIESIĘCZNIE POZWOLIŁABY NAM NA ZATRUDNIENIE EMERYTOWANEJ POLONISTKI JAKO KOREKTORKI. O POZIOMIE AKTUALNYCH DAROWIZN NAWET SIĘ NIE WYPOWIADAM BO NIE MA O CZYM SIĘ WYPOWIADAĆ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  6. wieczorynka
    26 września 2018 at 15:29

    Nakładanie sankcji to specjalność krowopasów, oczywiście na słabsze państwa. Polska w latach 80 XX wieku też tego doświadczyła.

    Obecnie zmieniły się struktury i przeciwnikiem jest Rosja, Chiny, Iran itd.
    Autorze, maturę zdawałam pod koniec lat 60-tych. Zauważyłam, że od kiedy przestałam posługiwać się piórem/długopisem to zdarzają się w moim przypadku błędy. Jednak ja zwracam uwagę na całość i sens felietonu/artykułu . Pozdrawiam

  7. krolowa bona
    26 września 2018 at 17:15

    Hallo komentatorze @50-parolatek, @wieczorynka, @WEB.JOZ.

    A propos zasad pisowni polskiej przypomniala mi sie taka oto dykteryjka:

    Szef do sekretarki:

    Pani notuje…

    Poniedzialek: zebranie brygadzistow !

    Wtorek: konferencja dyrektorow oddzialow terenowych !

    Panie dyrektorze, a jak sie pisze “fdorek”…?

    Wiesz Pani co, pisz Pani “sroda”…

    A wiec:
    Sroda: konferencja dyrektorow oddzialow terenowych…”
    ****
    wyrazenie “dopoki” w zaleznosci od kontekstu tj. znaczenia pisze sie razem lub oddzielnie,dosyc skomplikowane reguly natury i lingwistycznej i zwaczajowej…”dopoki dzban wode nosil, do poki sie mu ucho nie urwalo”…

  8. krzyk58
    26 września 2018 at 17:46

    @Wojciech. ,… bo Ameryką i jej komicznym prezydentem… NIE ma
    na dziś alternatywy dla Tumpa – no BO, kto? “Głębokie (neokomunistyczne)
    zaplecze?”… Gdyby zwyciężyła w “wyborach’ przebŻydła komuna neotrockistowska, JUŻ maszerowalibyśmy na Moskwę…wszelaka lewica,
    komuniści (złodzieje) rewolucyje permanentną mają we krwi… Trump
    to mniejsze zło…
    Amen!

  9. krolowa bona
    26 września 2018 at 18:23

    Hmm,no wlasnie……

    Caly gosopodarka u wujka i ich skrajny konsumpcjonizm opiera sie na przemysle zbrojeniowym i wogole wszelkiego arsenalu wojennego lub na okres kataklizmow jak np.paczki z woda i.pozywieniem w puszkach min.chleba w puszkach,jajek w proszku i wszyskiego zreszta ….poddanemu technologi liofilizacji ( odciagania wody w warunkach hermetycznych i suszenia ) oraz masek przeciw gazowych czy antypromiennych ,takiej odziezy i obuwia ….sa przepisy prawne,mowiace,ze te produkty musza byc wyprodukowane i zapakowane wylacznie w Usa z uwagi na bezpieczenstwo narodowe…..wiec ciagle sa u nich kampanie straszenia wojna lub kataklizmami, gdyz to powoduje dobra konjukture i zbyt na te towary….

    Chiny,jak zdaza to wypra $ z transakcji gospodarczych albo calkowicie albo w szerszej mierze,co juz zaczelo sie na dobre i tego sie wujek obawia…..tego wyporu z transakcji finansowych, gdyz jest to srodek przymusu i umozliwia rozmaite egzekwowanie nalozonych sankcji i tak to mozna cale panstwa doprowadzic do pleity i chaosu jak ma to miejsce nie tylko w Argentynie ale w absolutnie calej Ameryce Lacinskiej od A do Z i np.w Grecji….

    Z uwagi na to, ze ichni system sie wyczerpuje i emencypacja polityczna i gospodarcza Chin i Rosji jest w niezwykle zaawansowanym stadium i tak wyglada, ze i nawet UE emacypuje sie od wujka i.jego decyzji i nic tu nie pomoga umizgi Macrona do Trump’a …zaczynaja oni wierzgac nogami i maja wielka ale to wielka ochote na rozwalenie i Change rzadu w Iranie, co Iranczycy juz wiedza,gdyz wszystko jedno jak dobrze i szybko Iranczycy wypelniaja zachcianki wujka nie moga mu niczym uczynic zadosc i nawet bardzo mlode spoleczenstwo w Iranie zaczyna byc niecierpliwe i da sie latwo podburzyc do rewolucji przeciw wlasnemu,obecnemu rzadowi ..to wisi w powietrzu…mowili w francuskiej TV ,ze nastroj w Iranie jest niezwykle napiety i wujek przez swoje sluzby specjalne szykuje rozpierdalanke w Iranie a ma doswiadczenie z roku 1953,gdyz obalil demokrstycunie wybranego prezydenta Mosadeq’a i” posadzil tam swieckiego cesarza”…..to uratuje konjukture u wujka na dlugie lata i nie pozwoli na objecie Iranowi jako regionalnemu mocarstwu przewodniej roli na Bliskim Wschodzie i wyparcie wujka z tego regionu….zalezy czy Rosja poprze Iran i to musialo by byc mocne poparcie nawet bombkami atomowymi..hey,hey, hey…….i trwajaca tu od dawna zabawa w chowanego moze sie tu szybciutko skonczyc…….lepiej nie myslec co bedzie i czy Rosja da sie wciagnsc w taki konflikt swiatowy i co z nas wszyskich oprocz marnego pylu radioatywnego zostanie…nawet slychac juz tupot nog i rzenie koni…..i jak zareaguja Chiny….ktore nic innego nie maja w glowach jak produkcje i produkcje….jak w transie…w zamysle maja polkniecie calego Polwyspu Koreanskiego ( “jezyczek koreanski “) z Korea Polnocna i Poludniowa, gdyz to tylko moze i Japonie i Usa z tego regionu wysiudac i byc gwarantem pokoju…ale cos cicho wogol Chin ..wszedzie cicho i cicho wszedzie..co to bedzie, co to teraz bedzie i kto tu “wywola wilka z lasu “….

  10. wieczorynka
    26 września 2018 at 18:48

    @ królowa bona, świetna dykteryjka lubię takie odskocznie, jest to świetny przerywnik gdy jest dysputa na poważne tematy, a może niepoważne ?. Najbardziej realną sprawą była właśnie ta dykteryjka.
    Pozdrawiam.

  11. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    26 września 2018 at 19:32

    @50-cio parolatek

    “reguły” przez “u” otwarte

    pozdrawiam

  12. Mikolaj
    26 września 2018 at 19:54

    Pytanie: Czego boją się Stany?
    Odpowiedz: Stany obawiają się rosnącej potęgi wojskowej Rosji i Chin.W przyszłości to może zagrozić ich dominujacej pozycji gospodarczej na swiecie

    Pytanie: Dziwne. Wydają znacznie wiecej na zbrojenia niż Chiny i Rosja razem wzięte.
    Odpowiedz: To prawda. Tyle, że Chiny wydają na zbrojenia bardziej efektywnie.

    Pytanie: To znaczy?
    Odpowiedz: Nie mają baz w innych krajach, więc one ich nie kosztują. To duża oszczedność w wydatkach.

    Pytanie: A Rosja?
    Odpowiedz: Naukowcy rosyjscy zrobili zadziwiające postępy w tworzeniu nowych systemów uzbrojenia.

    Pytanie: Jakie daiałania podejmują Stany aby zapobiec wzrostowi potęgi wojskowej Chin i Rosji?
    Odpowiedz: Na Rosję nakładają coraz to nowe sankcje. Na Chiny dodatkowe cła?

    Pytanie: Czy działania Stanów są skuteczne?
    Odpowiedz: W przypadku Rosji, chyba nie. Modernizacja i wzmacnianie wojska idą tam pełna parą.

    Pytanie: A w przypadku Chin?
    Odpowiedz: To, że zostaną nałożone na chińskie produkty nowe cła było wiadomo od dawna. Ale reakcja Chin jest trochę zaskakująca.

    Pytanie: Jak to widać?
    Odpowiedz: Chiny postanowiły też nałożyc cła na towary amerykańskie.

    Pytanie: Czy ta wymiana “ciosów celnych” może być niebezpieczna?
    Odpowiedz: Jeżeli wymaina “ciosów ” doprowadzi do powstania ujemnego bilansu handlowego Chin, to może to być poczatkiem kryzysu, którego nadejscie tak wielu przewiduje.

    Pytanie: Czy trzeba być pesymistą, czy optymista?
    Odpowiedz: W wymiarze globalnym możemy być optymistami. Na horyzoncie nie widać państwa, które byłoby zainteresowane globalnym kryzysem gospodarczym lub wojną na dużą skalę.

    Pytanie: A jak są prognozy dla potegi militarnej Stanów?
    Odpowiedz: Słabe. Wygląda na to, że Chiny i Rosja bedą stały obok siebie i na przeciwko Stanów. Przewaga wojskowa Stanów bedzie topniała. A to może w przyszłosci spowodować zmniejszenie ich znaczenia w swiecie.

  13. ELWRO zniszczona potęga
    26 września 2018 at 20:01

    Fenomenalna obserwacja zbriefowanie wystąpienia trumpa przed ONZ

  14. krzyk58
    26 września 2018 at 22:09
  15. 50-parolatek
    27 września 2018 at 10:38

    @krolowa bona
    “dopóki dzban wodę nosił, do póki się mu ucho nie urwało”…

    a nie czasem tak:

    dopóki dzban wodę nosił, do póTy się mu ucho nie urwało ?

    @Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    – wiem, wiem, sam to potem zauważyłem… 🙁

    To “uroki” klawiatury…
    – jakoś nie “czuję” tego tak, jak to “wyczuwałem” przy ręcznej “skrobaninie”.

    Ale tak “ma” chyba całe nasze pokolenie.
    Osobiście, pomimo, że moje pierwsze “kontakty” z maszyną do pisania były już na początku lat 80-ych, a z PCetem do czynienia miałem pod koniec tych lat, to powiem szczerze, że do dzisiaj, gdy tworzę cokolwiek nowego, to w “pierwszej fazie” wolę sobie zrobić “zarys” całości za pomocą długopisu, czy nawet ołówka na kratkowanej kartce A4, a dopiero potem zamieniam to na formę cyfrową.
    Jako ciekawostkę dodam, że pomimo, iż, jak w/w z PC-tem “znamy się” już 30 lat, to do dnia dzisiejszego nie potrafię ocenić wyniku swojej pracy na ekranie. Dopiero po wydrukowaniu całości jestem w stanie to określić, czy “powyłapywać” drobne błędy.
    Dodam tylko, że z “premedytacją” odłączam wszystkie “automaty” poprawnej pisowni, czy prawidłowej gramatyki.

    A tak na marginesie, przerażające jest, jak ta cała współczesna technika, która tworzona jest właściwie w dobrym celu, by “ułatwić” człowiekowi życie, uwsteczniła go intelektualnie.
    Wystarczy spojrzeć na jakieś popularne portale, to człowiekowi “włos na głowie się jeży”…
    Ludzie, którzy zwą siebie “dziennikarzami” (raczej dziennikarzynami!) sadzą takie podstawowe błędy, że zastanawiam się niekiedy, czy oni w ogóle pokończyli szkoły podstawowe!. O poziomie gimnazjalnym już nie wspominam…

    Szkoda, że nie ma tutaj możliwości zamieszczenia jakiegoś pliku JPG, bo do dzisiaj zachowałem “fotkę” z “matematycznego” quizu na onecie.
    Pytanie było:
    “Jaki jest wynik równania:
    6:2*(2+1) = ?
    Odp (zaznaczyć):
    1
    9
    7

    Proszę sobie wyobrazić, iż “prawidłowa odpowiedź” to… 9
    Poniżej cytuję treść odpowiedzi:

    “Prawidłowa odpowiedź to 9
    Decyduje znów kolejność wykonywania działań. Najpierw nawias, czyli 2+1=3. Następnie po kolei, od lewej: 6:2=3, 3*3=9.”

    Po prostu, żenada…

    Pozdrawiam

  16. jakub
    28 września 2018 at 08:13

    Doputy dzban wode nosil…
    A co do rachunków to ile jak nie9????

  17. 50-parolatek
    28 września 2018 at 11:47

    @jakub
    – chmmmm…., może, by pobudzić Kolegi wyobraźnię, posłużę się przykładem (“zadaniem tekstowym”)

    W kuchni restauracji stoją 2 tacki na których kucharz ustawił po 2 szklanki czerwonego kompotu i 1 szklankę żółtego.

    W sali restauracyjnej jest 6 stolików i zadanem kelnera było postawienie wszystkich szklanek z kompotami (stojących na 2 tackach) na stołach.

    Po ile szklanek przypadło na stół ?

  18. 50-parolatek
    28 września 2018 at 12:04

    @jakub
    A, byłbym zapomniał…
    Co do “doputy”, to chyba jednak powinno być “dopóty”..

    https://sjp.pwn.pl/slowniki/dopóty.html

    Skąd i z czego się to wyrażenie wzięło w jęz. polskim, tego nie wiem, wydaje mi się, że jest to pochodna wyrażenia “potem”, więc “ó” wydaje się logicznym.
    Ale są to tylko moje domysły i w gruncie rzeczy na tyle mnie to nie interesuje, bym szukał jakichś źródeł…

  19. krzyk58
    28 września 2018 at 14:41

    Panowie, jakie znaczenie ma literka ‘zamknięta czy otwarta”,
    w sytuacji gdy “płoną już lasy”?!!…Rozważamy sprawy całkowicie
    niegodne uwagi w danym Nam czasie- to tylko temat zastępczy, rozwadnianie meritum naszego być albo i nie….nasze możliwości
    oddziaływania są raczej niewielkie, lecz to wcale nie znaczy że mamy ‘założyć ręce” – dlatego ŻE (w d.skrócie) kropla też drąży skałę… więc bądźmy kroplą. P. 50-parolatek , wszak p. raczył był
    nieco wyżej zauważyć: “– nie chodzi o kerektę, przecież są to drobiazgi, a najważniejszy jest przekaz (treść)…” Nieprawda’ż? 🙂

  20. wieczorynka
    28 września 2018 at 15:00

    @ 50-parolatek, zgadza się “dopóty”.

    Ja jednak proponuję aby nie zwracać uwagi na drobne pomyłki, ten portal to nie dyktando. 50-parolatek pisze bardzo logiczne teksty, które czytam z zainteresowaniem.

    PANOWIE ŚMIAŁO – OKOŁO 2000 ZŁ STAŁEJ DAROWIZNY MIESIĘCZNIE ROZWIĄŻE PROBLEM KOREKTY. PROSIMY O WSZELKIE WSPARCIE. WEB. JÓZ.

  21. jakub
    28 września 2018 at 17:34

    Co racja to racja… ale dziś bez spelczekera niełatwo.

  22. jakub
    28 września 2018 at 21:46

    Raczej należałoby sformułować zadanie tak : w restauracji mamy 6 stolikow. Na połowie z nich należy postawić po 2 czerwone i po jednym żółtym kompocie w szklance. Ile szklanek trzeba wyjac z kredensu by zrealizować to zadanie?

  23. 50-parolatek
    29 września 2018 at 13:43

    @jakub
    Kolego Jakubie, na siłę próbujesz “naciągnąć” treść do błędnej odpowiedzi z onetu i…
    – może nie będę kończyć
    Gdyby pójść Twoim tokiem ” w restauracji mamy 6 stolikow”, to już na wstępie równanie musiałoby przybrać następującą postać:
    6 =6:2….
    Jakubie, matematyka to nie kwestia interpretacji i wracając do prostego zadania:
    6:2*(2+1) = ?
    powinniśmy się trzymać matematycznych regół, które właściwie znane już były Grekom.
    Odpowiedź onetu “Decyduje znów kolejność wykonywania działań” jest prawidłowa, ale tylko w tej części, ponieważ “Następnie po kolei, od lewej” jest błędne!
    I dlatego wynik jest również błędny.
    “Od lewej” obowiązuje tylko w informatyce!
    A z tego względu, iż “maszynowo” nie da się tego inaczej policzyć…
    – komputer po prostu nie umie inaczej i musi liczyć PO KOLEI, z lewa do prawa
    Jednak, by liczył prawidłowo, algorytm musi być odpowiednio zapisany. “Zapis” nie może jednak odbiegać od matematycznych regół.
    Wracając do meritum, prawidłowa kolejność liczenia to:
    pierwiastkowanie, potęgowanie, potem mnożenie, następnie dzielenie, potem dodawanie i na końcu odejmowanie.
    Oczywiście, nawiasy w pierwszej kolejności.
    Zadne “od lewa” !

    Zgodnie z tymi zasadami mamy:

    6:2*(2+1) = 6:2*3 = 6:6 = 1

    Zapis (algorytm) komputerowy wyglądałby w ten sposób:

    = 6/(2*(2+1))

    I w tym przypadku liczy się “od lewa”, ale wynik jest dokładnie taki sam, jak przy liczeniu “ręcznym” (możesz Kolego łatwo to sprawdzić wklejając mój algorytm do arkusza kalkulacyjnego np Excela, czy LibreOffice)

  24. 50-parolatek
    29 września 2018 at 14:26

    I dodam może jeszcze jedno, w “naszych” czasach, takich prostych zadań uczyliśmy się (oczywiście, kto się “uczył”, ten się uczył ;)), jeśli dobrze pamiętam, już w 6 lub 7 klasie szkoły podstawowej.
    To nic innego, jak bardzo proste równanie liniowe.
    Jego rozwiązanie wyglądałoby w ten sposób:

    6:2*(2+1) = x

    6:2*(2+1) = x /obie strony mnożymy przez 2*(2+1)

    6 = 2*(2+1)x

    6 =6x

    6
    X = —
    6

    X = 1
    ====

    I na tej podstawie śmiem twierdzić, że Onet to żenada !

  25. jakub
    30 września 2018 at 21:46

    6*1/2*(1+2)=9 jak by nie liczył czy komputerowo czy na papierze czy w opisie slownym…

  26. 50-parolatek
    1 października 2018 at 09:34

    Widzę, iż wiara “cuda czyni”…
    No dobrze Kolego, to wykaż mi proszę, ile wynosi X:

    X = 6:2*(2+1)

    oczywiście, równanie możesz przedstawić w takiej samej formie, jak ja to zrobiłem:

    6:2*(2+1) = x

    ale możesz je przedstawić w poniższej formie:

    ……………6
    X = ——————-
    ……….2*(2+1)

    (Uwaga! kropek użyłem tylko zwzgl. na to, że edytor nieprawidłowo wyświetla na stronie OP)

    Niezależnie od użytej formy równania, ciekaw jestem Twoich “wyliczeń”

  27. jakub
    1 października 2018 at 13:11

    Ale dlaczego (2+1) w mianowniku??
    Ale dlaczego w “algorytmie komputerowym” jak i w poprzednich “obliczeniach” szanowny matematyk dodał dodatkowe nawiasy? Proszę spróbować “algorytm komputerowy” na dowolnym kalkulatorze albo arkuszu bez dodatkowych nawiasów i wszystko stanie się jasne! Choć nie wiem czy może być jaśniej niż napisałem w poprzednim poście – chyba mało kto zaprzeczy że 6/2=6*1/2, nieprawdaż? A dalej to juz kazdy na palcach policzy (chyba każdy …). Ciekawe ilez można bić piany nie mając elementarnie i niedwoznacznie racji w najprostszej sprawie, a co dopiero w sprawach naprawdę skomplikowanych…

  28. 50-parolatek
    1 października 2018 at 14:28

    Szanowny Kolego,
    o czym Ty, przepraszam za wyrażenie, ale o czym Ty bredzisz !?
    – miałeś mi tylko matematycznie wykazać słuszność Twojej “tezy”
    A to, jak TY liczysz na kalkulatorze, czy jak TY tworzysz algorytmy, to mało istotne. Po prostu, otrzymujesz nieprawidłowe wyniki.

    Widzę, że trzeba, jak dziecku, więc odpowiem Ci jeszcze na Twoje:
    “Ale dlaczego (2+1) w mianowniku??
    – dlatego, że znak dzielenia to to samo, co kreska ułamkowa w ułamku i wyrażenie:

    6:2*(2+1)

    to dokładnie TO SAMO CO:

    ……6
    ————— !!!
    2*(2+1)

    Tak na marginesie, to:

    ……6
    ————— = 6:2*(2+1)
    ..2*(2+1)

    Ale myślę, że to trochę żenujące nauczać podstaw matematyki na łamach OP.
    Poniżej wklejam dwa linki z tymi podstawami:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ułamek

    https://matematyka.opracowania.pl/gimnazjum/rozwiązywanie_równań/

    “Choć nie wiem czy może być jaśniej niż napisałem w poprzednim poście
    6*1/2*(1+2)=9 jak by nie liczył czy komputerowo czy na papierze czy w opisie slownym”…
    – RZEKŁ JAKUB

    Co tam kilka tysięcy lat rozwoju matematyki, co tam jej prawa, definicje, wzory, czy reguły…!
    – Kolega Jakub tak powiedział, i od teraz będzie inaczej !

    Pozdrawiam i nadal oczekuję na “udowodnienie swojej tezy”

  29. Irek
    27 października 2018 at 03:18

    Pozdrawiam 50-latka. Teraz uczą że od lewej od podstawówki 🙂
    http://matematykawpodstawowce.pl/kolejnosc-wykonywania-dzialan/

  30. Irek
    27 października 2018 at 03:31

    Witam .Pozdrawiam Drogiego 50latka. Skoro tak drążysz skały o te obliczenia;
    link:)http://matematykawpodstawowce.pl/kolejnosc-wykonywania-dzialan/
    Tak uczą w podstawówce; zapis mnożenie i dzielenie (więc bez różnicy bez podziału na które działania czy mnożenie czy dzielenie tj. ten sam priorytet)
    oraz zapis od strony lewej
    tu drugi link z wikipedii http://matematykawpodstawowce.pl/kolejnosc-wykonywania-dzialan/ tam również pełen opis w rozdziale działania o jednakowym priorytecie.
    Jestem po 40 grubo i mnie przynajmniej uczono takich zasad jak opisane- dlatego mi by wyszło też 9.

    : “Wyrażam zgodę na publikowanie tekstu pod tytułem: Ameryka zaczeła dziwną grę w portalu obserwatorpolityczny.pl

  31. Irek
    27 października 2018 at 03:34

    Witam .Pozdrawiam Drogiego 50latka. Skoro tak drążysz skały o te obliczenia;
    link:)http://matematykawpodstawowce.pl/kolejnosc-wykonywania-dzialan/
    Tak uczą w podstawówce; zapis mnożenie i dzielenie (więc bez różnicy bez podziału na które działania czy mnożenie czy dzielenie tj. ten sam priorytet)
    oraz zapis od strony lewej
    tu drugi link z wikipedii http://matematykawpodstawowce.pl/kolejnosc-wykonywania-dzialan/ tam również pełen opis w rozdziale działania o jednakowym priorytecie.
    Jestem po 40 grubo i mnie przynajmniej uczono takich zasad jak opisane- dlatego mi by wyszło też 9.

    : “Wyrażam zgodę na publikowanie tekstu pod tytułem: Ameryka zaczeła dziwną grę w portalu obserwatorpolityczny.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up