Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 grudnia 2018

Pan Donald Tusk w roli brexitowego grabarza „Wielkiej” Brytanii?


 Twardy Brexit scementuje Unię Europejską, ponieważ każdy będzie mógł się przekonać, że nawet jedno z najsilniejszych państw w Unii Europejskiej, jest za słabe żeby narzucić swoją wolę całej wspólnocie – czyli w praktyce Niemcom i Francji działającym wspólnie.

Funt w ciągu jednego dnia stracił do Euro prawie 1,1% swojej pierwotnej wartości, to bardzo dużo jak na wahania na rynkach walutowych. Pani Theresa May może sobie mówić, że Unia Europejska musi szanować Londyn i robić dobrą minę do złej gry, jednak jej własne City doskonale rozumie, że właśnie dostało poważny strzał centralnie między oczy.

Niestety na ich własne życzenie. To jest cena za głupi populizm i dyktaturę ciemniaków napędzaną przez głupie i zblazowane media masowe oraz niekontrolowane media społecznościowe, wykorzystywane przez czynniki motywowane politycznie do siania populizmu.

Warto zwrócić uwagę, że największy brukowiec na Wyspach napisał o uwolnieniu się od gangsterów z Brukseli, inne gazety nazwały wprost sytuację jako upokorzenie pani premier. Jedynie niektórzy niezależni politycy zaczęli pytać się o dymisję pani May i zmianę rządu, ponieważ jej polityka okazała się totalnie przeciw skuteczna od zamierzeń i potrzeb. Chociaż w istocie to nie wiadomo, jakie mieli zamierzenia, rewelacje jakie swego czasu ujawnił pan Boris Johnson to szok nawet większy, niż nasze ośmiorniczkowe nagrania. Tak na marginesie, to jest bardzo ciekawe dlaczego tego nie wyciągnięto do mediów głównego nurtu? Jest tam bowiem wiele szczegółów po prostu trudnych dla unijnych elit, w tym realia na temat polityki migracyjnej w ogóle. Warto się tymi kwestiami zainteresować. Wszystko jest w internecie.

Pan Donald Tusk pełni coś, co moglibyśmy próbować definiować jako rolę grabarza „wielkiej” Brytanii. Cyniczne komunikaty o tym, że w pełni szanujemy decyzję tego kraju wyrażoną w referendum w sprawie opuszczenia UE, to mniej więcej – pocałujcie nas teraz w… pewne miejsce. Pan Tusk bardzo rzeczowo odpowiedział na tezy pani May z jej wcześniejszego oświadczenia, gdzie wylewała swoje żale na Unię, która nie wiedzieć czemu nie chce zrozumieć powodów dla których Wielka Brytania miałaby być uprzywilejowana w handlu i relacjach, bez ponoszenia kosztów członkostwa. Retoryka pani May jest tak naiwna, że wręcz bezczelna. Odpowiedź pana Tuska jest polemiczna, zrównoważona, ale bezwzględnie prawdziwa.

Plan z Chequers (z lipca br.) uważany za mapę drogową zminimalizowania negatywnych warunków Brexitu, to bardziej zbiór pobożnych deklaracji, niż realne zobowiązania. To był ostatni most, przez który można było przejść przez Kanał suchą nogą. Pan Michael Barnier – główny negocjator Brexitu ze strony brytyjskiej zmarnował swoją epokową szansę na doprowadzenie do porozumienia. To wszystko okazało się fikcją i jesteśmy w sytuacji, w której nie uzgodniono nawet kwestii pryncypialnych – jak przepływ kapitału, czy osób. W ogóle nie ma o czym mówić, Brytyjczycy chcieliby nie być w Unii, a mieć przywileje bez obowiązków, nikt poważny nie może się na to zgodzić, bo Unia by się rozpadła jak domek z kart w ciągu roku lub dwóch. Pan Tusk podniósł jednoznacznie, że stanowisko Londynu jakie zaprezentowano w czasie szczytu w Salzburgu było zaskakująco twarde i w rzeczywistości bezkompromisowe.

Sytuacja jest skomplikowana, jest pewna szansa na drugie referendum w Wielkiej Brytanii, jednak byłoby to dla wyspiarzy samo upokorzenie się. Myślą bardziej o takich relacjach z Unią, jakie ma Kanada. Tymczasem w interesie Unii jest spowodowanie, że nikt nie będzie chciał iść w ślady Wielkiej Brytanii, co więcej, że jedynym zwycięzcą tego procesu będą kraje Unii. Nie chodzi o żaden prestiż lub inne fikcje, to zasłona dymna. Chodzi o pieniądze, a konkretnie o pozycje londyńskiego City.

Prawdopodobnie mamy przed sobą największą migrację kapitału w historii nowożytnej bez wojny. Sprawa jest prosta jak drut. Po twardym Brexicie – cały kapitał, jaki dzisiaj sobie swobodnie tj. bez podatków przepływa będzie miał problem. Mówimy o pożyczkach, leasingach, ubezpieczeniach, inwestycjach pośrednich i bezpośrednich, wymyślnych instrumentach finansowych oraz wielu, naprawdę bardzo wielu firmach zarejestrowanych w brytyjskich rajach podatkowych, gdzie przepala się zyski z działalności operacyjnej w Unii Europejskiej.

Oczywiście najpoważniejszy biznes już się zabezpieczył. Przykładowo w wielu firmach mających oddziały w Polsce bardzo było widać, że podział pracy jest problemem. Ponieważ brytyjskie centrale nagle za wszelką cenę zaczęły tak kombinować z etatami, żeby zostawić jak najwięcej dla siebie w centralach. To autentyczna sytuacja z dużego banku globalnego, silnie obecnego w City i kilku firm outsourcingowych z zakresu usług finansowych. To są procesy, które dzieją się od mniej więcej roku.

Generalnie na Brexicie wszyscy stracimy. Tu nie będzie korzyści i zysków. Na tym to polega. Jeżeli zdecydowaliśmy się na wersję twardą, to trzeba mieć świadomość konsekwencji. Pan Tusk bardzo realnie przedstawił sytuację i nie owijał w bawełnę. Natomiast w kontekście Brexitu trzeba się zastanowić nad nazywaniem „Wielkiej” Brytanii oraz nad statusem języka angielskiego w Unii. On dalej pozostanie językiem urzędowym ze względu na Irlandię, jednakże jego rola powinna być – przynajmniej wizerunkowo zmarginalizowana. Ta ostatnia sprawa jest fundamentalna, albowiem to byłoby rzeczywiste upokorzenie, co prawda w warstwie symbolicznej, jednak rzeczywiste.

Z naszej perspektywy trzeba zrobić krajowy raport skutków twardego Brexitu. Na pewno stracimy na turystyce, na pewno będą wahania na rynku kapitałowym. Problem ruchów ludności i praw Polaków w Wielkiej Brytanii powinien być rozwiązany na poziomie unijnym.

Możemy być dumni z postawy pana Donalda Tuska, widać że „wyrobił się” na piastowanej funkcji. Ma poważny potencjał i wielkie możliwości, prawdopodobnie największe spośród wszystkich polityków polskich.

Tags: , , , , ,

34 komentarze “Pan Donald Tusk w roli brexitowego grabarza „Wielkiej” Brytanii?”

  1. Qwerty
    22 września 2018 at 05:55

    “Tusk się wyrobił “,” możemy być dumni z jego postawy “, co za farmazony. Pacynka wykonująca polecenia makreli i innych szarych eminencji. Unia i tak się rozsypie. Kolejni chętni zamiast organizować referenda, będą poprostu olewać niewygodne ustawy i wyroki UE, mówiąc w tym samym czasie, że nie wyobrażają sobie życia poza UE. Węgry najlepszym przykładem.

  2. Zbigniew
    22 września 2018 at 08:31

    Wolność nie ma ceny. Zaryzykuję tezę źe do UE najbardziej przekonują w UE zdrajcy własnych Narodów i własnych przyjaciół co to bez wahania za srebrniki pomogą w tych przyjaciół osadzeniu. Zaiste intrygującą muszą mieć definicję przyjaciela, Wolności i szereg innych definicji.

  3. Inicjator
    22 września 2018 at 10:20

    Autor słusznie zauważ, że tracimy wszyscy.

    To jest dowód na to,że niekontrolowane emocje wynoszą populizm na piedestał.

    Jak populizm zaczyna rządzić – znikają racjonalne argumenty, a kompromis jest uważany za zdradę.

    Nadchodzą trudne czasy i to bez wojny.

    Wnioski: okopać się w Naszym Nadwiślańskim Macondo i czekać …

  4. Wojciech
    22 września 2018 at 11:09

    Autor pisze: “Możemy być dumni z postawy pana Donalda Tuska, widać że „wyrobił się” na piastowanej funkcji. Ma poważny potencjał i wielkie możliwości, prawdopodobnie największe spośród wszystkich polityków polskich.”
    Czy świat oszalał czy zwariował? Tusk “się wyrobił” jako cyniczny aparatczyk neoliberalnej, proamerykańskiej partii karierowiczów, nieudaczników i oszustów. Po tym jak się wyrobił do władzy doszła partia kato solidarnościowych neurasteników i komiczny Adrian. Który właśnie co powrócił z sesji zdjęciowej z nieobliczalnym Trumpem. Nie wiedziałem, że mogę być dumny! Tak samo dumny, jak z życia w wolnym kraju z obcymi bazami gotującymi się do wojny z najbliższym sąsiadem..

  5. krolowa bona
    22 września 2018 at 11:41

    Hallo komentatorze @Wojciech….”wyrobil sie,jak majtki w kroku”…tekst to parsyflaz,”bo tera innaczej nie mozna”…..ten caly Brexit to czarna komedia i zabawa w ciuciubabke, wszyscy chowaja sie po katach i wszyskich widac, Theresa to tak do odwrocenia uwagi w superkracjach, jej robia obuwie na zamowienie i pokazuja je w wielkich zblizeniach z kazdej Brexit-konferencji….np.owady czy tam motyle zamiast kokordki przy pantoflach i wogole rozne inne wariacje….no zeby nikomu wlosy ze strachu nie stawaly deba ..ustalili, ze cos iles tam lat musi W.Brytania placic UE swoja skadke by UE sie “zresorowala”…..ale rolnicy i inni w W.Brytani przestana otrzymywac subwencje z UE..zaraz sie obudza….

  6. krolowa bona
    22 września 2018 at 11:42

    “Zaraz wracam, powiedziala kanapka w ustach alkoholika” – oto jest sytuacja W.Brytanii w pocesie Brexitu…..

    Jest cos 20.000,00 czy wiecej umow miedzynarodowych,zawartych przez EU w imieniu jej panstw czlonkowskich a wuec i W Brytanii, nawet nie bylo czasu by o nich wspomniec, bedzie “hart” upadek na morde i to dla pozostalych w UE 27-miu panstw…

    Tragedia jest brak pomyslu czy nawet mozliwosci na regulacje granicy pomiedzy Irlandia i W. Brytania, ktore bedac do tej pory w UE nie mialy granicy a teraz moze zaczac sie ponownie wojna pomiedzy W.Brytania a Irlandia, ktorej motywem przysrapienia do UE bylo wlasnie zazegnanie stuletnich i bardzo krwawych wiecznych wojen…. .analogicznie: Niemcy i spory i wieczne wojny o Alzacje i Lotaryngie z Francja, spory Niemiec z Dania, z Norwegia itd., itd….
    Ten caly Boris Johnson z tlenionymi wlosami to robi za klauna i spiora mu w marcu 2019 morde na kwasne jablko i to wszyscy dookola i nie tylko z London-City….jest tez taki drugi dowcipnis, co to sie zabawia na koszty innych…wiec z ta kanapka w ustach alkoholika moze sie szybko sprawdzic…

  7. jerzyjj
    22 września 2018 at 12:38

    DO KRAKAUERA ŻEBY WRESZCIE OTRZEZWIAŁ !!!

    ,,DZIĘKI” TAKIM BEZMÓZGOWCOM JAK KRAKAUER I WIELU,WIELU INNYM ( nie powiem dosadniej ) BEZMYŚLNIE WYCHWALAJĄCY TEGO DRANIA,KTÓRY WPĘDZIŁ POLSKĘ W BILIONOWY DŁUG A KTÓREGO TO NASZE PRZYSZŁE POKOLENIA NIE BĘDĄ W STANIE SPŁACIĆ!!!
    ————- ///// ————-
    Spotkałem bezrozumnego jegomościa, uszczęśliwionego ponownym wyborem Tuska na stanowisko przewodniczącego rady europejskiej. I nie byłoby może w tym nic zaskakującego, gdybym go nie znał 10 lat wcześniej, jako małego, za to prężnego przedsiębiorcy.
    Okres rządów PO-PSL, pozbawił go wszystkiego, co posiadał. Rewolucyjne zakrętasy państwa i państwowego przedsiębiorstwa, z którym był związany, wchłonęły lokal gastronomiczny, sklepy, mieszkanie, rower, tornister dziecka i przedostatnią parę butów, czyniąc z niego kilkudziesięciotysięcznego dłużnika ZUS-u, którego dzisiejszym sukcesem jest dobra umowa z komornikiem.
    Gdy go spotkałem z zacięciem wyłożył mi dobrodziejstwa wynikające z przynależności do Unii Europejskiej. Gadał coś o wolności, o dopłatach, o układzie z Schengen. W pewnym momencie musiałem się wyłączyć, bo nie mogłem już słuchać takich brewerii w wykonaniu człowieka, którego lubię, a którego meandry myśli stały się dla mnie „niepojmowalne”. Pomyślałem tylko, jak propagandowo można tak komuś wygiąć rozum, by śpiewał hymny pochwalne na temat wolności, czy otwartości Europy, nie mogąc sobie pozwolić na spontaniczny wyjazd wypoczynkowy, choćby do przyjaznej Albanii. To tak jakby Buszmen oszalał z radości na wieść o wprowadzeniu nowej, ulepszonej wersji Windowsa.
    A zatem istnieją ludzie, którzy mają tak koncertowo namieszane w głowach, by kolejny wybór łobuza traktować jako dobre zwiastowanie dla Rzeczypospolitej. Oczywiście nie twierdzę, iż lepszą opcją byłaby jakaś inna polityczna przechrzta. Twierdzę dobitnie, że na agonalnym szczycie wyborczym w ogóle nie powinno nas być, bowiem z tramwaju zwanego Unią Europejską dawno winniśmy już wyskoczyć. Najzdrowiej byłoby przygotować zespół historyków-patomorfologów, gotowych do głębokiej analizy świeżego truchła samobójczych wyczynów Europy. Z godnością mogliby pogrzebać w trupie, i ku przestrodze, skreślić parę wniosków, jak oto kolejna unia hucznie dokonała żywota, jak zresztą wszystkie dotychczasowe związki różnych państw w całej, dotychczasowej historii. Ja jednak, dzięki kolejnym rządom w moim Kraju, jestem skazywany na uczestnictwo w tym chocholim tańcu, którego wodzirejem jest, zawsze nam nieprzyjazny, Niemiec.
    Czy doprawdy nikt nie wyciąga wniosków z historii? Czy ktokolwiek wierzy, że Niemcom nagle zaczęło zależeć na istnieniu suwerennego, niezależnego i bogatego sąsiada? Dzisiejsza unia to nowa kategoria wojny mająca na celu gospodarczy podbój mniejszych państw. Czyż nie symptomatyczny był rwetes, jaki podniósł się w Niemczech na wieść, iż w Polsce będziemy repolonizować media? Czyż doprawdy nikt nie wie, iż bez mała osiemdziesiąt siedem eurocentów z każdego euro dopłaty do polskiej gospodarki, trafia z powrotem do kasy niemieckich firm prowadzących inwestycje na terenie RP? Czy ktokolwiek wskaże choćby jeden polityczno-gospodarczy gest naszego sąsiada, który bezinteresownie wzmacnia pozycję Rzeczypospolitej w Europie? Czy druga wojna światowa jest już traktowana w kategoriach pradawnych bitew pod Cedynią czy Chocimiem? Czy wycięcie siedemnastu procent polskiej populacji po siedemdziesięciu latach, wybaczając można próbować wymazać?
    Oczywiście moje utyskiwania nie dotyczą wielu zwykłych obywateli Niemiec, chcących współpracy z Polakami na zdrowych, partnerskich zasadach. Mierzi mnie postawa kolejnych rządów naszego sąsiada, którym niezmiennie przyświeca programowa nieprzychylność i chęć zdominowania Rzeczypospolitej. Istnieje tylko kwestia zastosowanej socjotechniki; jak przekazać Polakom kolejne szowinistyczne gnojstwo tak, by odebrali je za objaw bezinteresownego dobrodziejstwa. Aby nasz były wojenny najeźdźca mógł sączyć swe kłamliwe koncepcje trzeba tylko paru czynników; pseudopolską, audiowizualną szczekaczkę, opanowany rynek medialny czasopism i portali internetowych oraz wygadanego, oddanego pomazańca, który każdy szwindel wyłoży i uzasadni polskiej gawiedzi. Dla postawienia kropki nad „i”, w kwestii wierności tysiącletniej Rzeszy, należy w całości wciągnąć go do drapieżnej drużyny, wręczając mu w 2012 roku nagrodę imienia największego polakożercy, niemieckiego ministra spraw zagranicznych żydowskiego pochodzenia, łajdaka Walthera Rathenaua, jako uznanie za realizację służalczej polityki wobec Rzeszy. A służalczość rzeczona nie dość, że wydrenowała polską gospodarkę, czyniąc z nas najgorzej zarabiających obywateli Unii Europejskiej z najwyższymi rachunkami, to jeszcze obciążyła następne pokolenia Polaków, rozdając wszelkie własności i koncesje w obce, zachłanne łapy. Jeszcze tylko należy wypromować i uszlachetnić złodziejską grupę kolesi pod krawatami i wiecznie wkurzający biało-czerwony sąsiad jest udupiony na kolejne, długie lata. Oczywiście zapomnieć nie można o ówczesnej opozycji, której opozycyjności nijak nie mogę wyodrębnić. Owinięta od stóp do głów w narodowe barwy zdaje się mieć z lekka łapy unurzane w kontynuację polityki nikczemnych poprzedników. Z frazesami na ustach zmienia nazwiska, nie naruszając systemu. Jak mam bowiem rozumieć debiutancki podpis Prezydenta pod ustawą o przymusie szczepień, o uzbrojeniu w ostrą amunicję obcych żołnierzy na terenie RP? Jak rozumieć kontynuację świetlanych pomysłów niejakiego Siemoniaka przez nowego ministra? Jak pojąć wspólne głosowanie za wprowadzeniem umowy CETA? Jak pogodzić się z co miesięcznymi płatnościami wobec żydowskich ofiar holokaustu z kieszeni polskiego podatnika? Jak uszanować ministra spraw zagranicznych, którego przygotowanie nie predestynuje go do rządzenia podmiejskim Urzędem Pocztowym? Jak śledzić reformy sądownictwa, w czasie gdy najwięksi złodzieje bezkarnie przemawiają do nas z przeróżnych ekranów, pouczając nas przy zastosowaniu kanonów swojej bluźnierczej i grabieżczej etyki? Jak rozumieć zamordyzm podatkowy, ukierunkowany na walkę z mafiami, a de facto uderzający w zwyczajnego, polskiego przedsiębiorcę? Jak pojąć prezydenckie wypowiedzi na temat Jedwabnego, czy pogromu w Kielcach? Jak nie dostrzec bandytyzmu w artykułach Ustawy o Służbie Geologicznej? Jak radować się rzeszami kolejnych, urzędniczych pasożytów dozbrajanych w bezkarność i coraz większe uprawnienia? Jak odbierać uśmiechniętą twarz Prezydenta po rozmowach z diasporą żydowską, na temat kwestii uroszczeń wobec RP? Jak pojąć wielką radość polskiego establishmentu na nowinę, iż na Litwie zainstalowały się regularne wojska Bundeswehry?
    Kiedy, znużony pierdołami o cudowności czasów współczesnych, rozstawałem się ze znajomym, uświadomiłem sobie, iż pogląd w Polsce buduje bardziej nienawiść do konkurenta niźli merytoryka zdarzeń. Niby to żadne objawienie, ale daje to asumpt do porażających obaw o brak granic łajdactw, jeśli rzeczona nienawiść jest tak głęboka i dynamiczna. A zatem można być podejrzewanym o współpracę z obcymi, jako agent „Oskar”, można patronować niezliczonym aferom, można być jednym z ojców chrzestnych masy złodziejskich prywatyzacji, można głosować za sankcjami przeciwko własnemu krajowi, można nie dostrzegać oświadczeń włodarzy wielkich koncernów spożywczych, dozwalającym serwować Polakom najgorszy szajs, bowiem są społeczeństwem, rzekomo mniej wymagającym, można kosmicznie zadłużać swoje państwo, można skubnąć własnych obywateli na kasę z OFE, a i tak część naszych Rodaków przyklaśnie postawie rudego proroka, przesuwając ponownie i tak już rozdęte granice skur…stwa.
    Skąd zatem, tak antagonizujący Polaków, wybór na stanowisko prezydenta Europy? Czyż nie jest on pokłosiem ostatniej wizyty carycy Niemiec w gabinecie największego przeciwnika Tuska? Czy podział polskiego społeczeństwa, pogłębiony przez ten właśnie personalny werdykt, nie jest sztucznie wykreowanym pasmem narastającej nienawiści? Czy aby nasz drapieżny sąsiad nie chce wprowadzenia scenariusza z byłej Jugosławii, w którym bez własnych armat, a tylko za pomocą niemieckich srebrników dla separatystycznych organizacji chorwackich, doprowadzili do największego ludobójstwa u schyłku dwudziestego wieku? Patrzmy, więc na ręce naszego zachodniego „sojusznika”, przyodziane w białe rękawiczki, by nie zostały nam poszarpane biało-czerwone chorągiewki i zakazane patriotyczne piosenki, śpiewane w bieszczadzkiej głuszy.

    Mimo wielości nastręczających pytań i obaw o Polską Rację Stanu, ja cały czas będę traktował kolejne lata Tuska w Brukseli nie jako kadencje, ale jako okres odroczenia.

  8. jerzyjj
    22 września 2018 at 13:02
  9. wlodek
    22 września 2018 at 13:10

    Jerzyji,dobry tekst ale w dwóch wypadkach myślisz się z prawdą!, 1/ w kwestii zarobków w U E,za nami są Bułgaria, Rumunia, Litwa, Łotwa na tym samym poziomie Węgry, Słowacja Chorwacja. 2/problem nie leży w osobie Tuska a w polityce którą prowadzimy od czasów styropianowego szaleństwa ( nie byłby Tusk byłby inny)!

  10. wieczorynka
    22 września 2018 at 14:57

    Przepraszam Autorze, czy brakuje Panu turystów z Wielkiej Brytanii w Krakowie ?
    Jak poczytamy historię, to znajdziemy materiały jak Anglosasi finansowali już wojny napoleońskie, jak kolonizowali, jak traktowali ludność miejscową. Autor to wszystko zna.

    Głównie czytam, jakie prawo przeciwko ludności uchwalano za rządów PO-PSL, Obecnie czytam co uchwala PiS. Raczej nie ma się z czego cieszyć.

  11. jerzyjj
    22 września 2018 at 16:51

    do włodek
    … to szanowny o tusku a nie o zarobkach i ich zróżnicowaniu…

  12. wieczorynka
    22 września 2018 at 19:09

    Mnie osobiście pani Theresa May najbardziej podobała się na na dancingu, bodajże w RPA (jeżeli błąd to proszę poprawić). Świetnie tańczy w rytm muzyki afrykańskiej. Nijak ma się do tego spadek kursu funta.
    Natomiast pan Donald Tusk kojarzy się z wizytą w Peru (wraz z małżonką), gdzie został odznaczony orderem/krzyżem Słońca Peru.
    Na polityków światowych nie można narzekać. Więcej optymizmu.

  13. Miecław
    22 września 2018 at 19:48

    Bardziej prawdopodobne, że Tusk dostał gotowca do przekazania. Nie kiwnie samodzielnie palcem bez zgody Niemiec i akceptacji Francji, więc nie przesadzajmy. Naprawdę nie mamy być z czego dumni. Nie sądzę też, aby angielskie lordowskie elity wpuściły się z populizmem w taki kanał. Uważam, że mają pewne początkowe straty wkalkulowane w ryzyko Brexitu, ale próbują ograć unię. Nie sądzę, aby Niemcy dali się ograć Anglikom tym razem, przy czym ostateczny efekt gry dopiero poznamy po jakimś czasie lub nie poznamy wcale.

    Ale faktycznie czas przestać się zachwycać językiem angielskim. Nasz jest piękny i bardziej skomplikowany, ale też bardziej precyzyjny. Niech świat się uczy języka polskiego.:-)

  14. wlodek
    22 września 2018 at 19:58

    Jerzyji,to jest szerszy problem a mianowicie problem elit politycznych które “wyhodował styropian”.A tu i Tusk i Morawiecki, Antoni, Broszka i w końcu Prezes i Schetyna! Czy w “normalnym ” kraju działalność Ojca Dyrektora nie podlegała by kontroli skarbowej nie mówiąc o rozdziale Państwa i Kościoła.Pozdro.

  15. fly
    22 września 2018 at 20:22

    Do jerzegojj aby nie plótł bzdur ! Takiego nagromadzenia bredni , populizmu , kłamstw dawno nie czytałem . A zdałoby się , że to portal ludzi myślących . Tymczasem jerzyjj wali jak niejaki bob !
    Uporządkujmy ten wylew żółci :
    1 . Branie za przykład enigmatycznego faceta , który zbankrutował jest jak powoływanie się na przykład sąsiada dotkniętego galopującym nowotworem i straszenie tym innych . Więc to BZDET metodologiczny !
    2. Polska przed wejściem do UE była w położeniu TRAGICZNYM !
    Miała co prawda mniejszy dług , ale równocześnie zrujnowaną / wyprzedaną gospodarkę i ZERO kapitału na inwestycje !!!
    (zapamiętaj to jerzyjj ), większość sprzedał / zlikwidował Balcerowicz i Kongres Liberalno – Demokratyczny , który potem rządził . TO SĄ K….A FAKTY !
    3. Potem było AWS i sprzedawało WSZYSTKO co zostało!
    Specem był niejaki Emil W. objaśniający Pismo po salkach katechetycznych . Sic !
    Jak jerzyjj nie pamięta , to mu przypomnę np. prywatyzację ( sprzedaż ) PZU nikczemnej firemce Eureko za pieniądze z BIG Banku gdańskiego . Tzw. Piękny Marian był w to zamieszany przez Episkopat Portugalii !
    4. Sprzedano wtedy WSZYSTKO i zostawiono Polskę z tzw. DZIURĄ BAUCA – pamiętasz Misiu ?
    5. Odrzucono jednocześnie ze wzgl. ideolo tranzyt Jamału II , jedyną inwestycję dającą Polsce jakieś pieniądze !
    6. Przypomnij sobie jak Polska wtedy wyglądała , co jeździło po drogach , jak wyglądały domy , ile linii kolejowych zlikwidowano . Jak groszowe były pensje i ilu bezrobotnych !!! ( coś 23 % )
    7. Groziła nam rewolucja ( rozpierducha po prostu ) bo np. wyjechać do UK czy ogólnie do UE po pracę było prawie niemożliwością ! Potrafili zawrócić z lotniska w UK za flanelową koszulę w bagażu ( że niby do roboty ) . Ta emigracja oddaliła ROZPIERDUCHĘ i dała kasę przesyłaną przez “wyjechanych” – bez członkostwa w UE , NIEMOŻLIWE !
    8. Polska przedstawiała sobą obraz NĘDZY I ROZPACZY !
    9. Kapitał zachodni wyssał z nas co chciał , a jednocześnie byliśmy prawnie POZA obiegiem pieniądza i poza prawem UE .
    10. Abyś zrozumiał – mogli nas wydymać , jak kobietę w dzikim kraju BEZ żadnych uregulowań prawnych ! Teraz one SĄ !
    11. Jednocześnie poważny kapitał zachodni BAŁ się inwestować ze wzgl. na brak porozumień prawnych lub ich rozbieżność ! Brak TYSIĘCY porozumień handlowych !

    UE WPOMPOWAŁA w Polskę KILKASET miliardów złotych przez okres naszego członkostwa co WIDAĆ WSZĘDZIE W KOŁO !

    Znam ten durny , bałamutny argument o ilości eurocentów , które nam zostają . Liczyłeś , czy powielasz BZDURY ? Otóż kolego , nawet jak jesteśmy montażystami i większość z DANYCH nam pieniędzy wraca jako produkt finalny np. do Niemiec , to ci NIEMCY
    a . Dają nam pracę ze wzgl. na naszą przynależność do UE .
    b. Dają nam PŁACE , których wcześniej nie było , bo kapitał się bał .
    c. Poza wszystkim postudiuj ile DAJĄ na programy wyrównawcze , infrastrukturalne – dzięki czemu Polska dziś to SZWAJCARIA w porównaniu do lat sprzed bytności w UE !

    Nie masz o tym BLADEGO POJĘCIA ! Nigdy nie prowadziłeś żadnego biznesu , skoro pleciesz tak KOSMICZNE bzdury godne Ojdyra !

    Pamiętaj , że wielki może ZAWSZE ogołocić mniejszy kraj . Zawsze!
    Zadłużenie i tak by rosło bez PRAW , UŁATWIEŃ celnych ( Strefa Schengen ) , funduszy wyrównawczych, spójności , infrastrukturalnych , rolnych itd.itd.itd które MAMY dzięki UE i Niemcom TEŻ !

    Przeczytaj może ze zrozumieniem rocznik statystyczny ! Poczytaj prof. Oręziak , dlaczego to OFE nas rujnowało ( dobrze , że Tusk był ZMUSZONY to g…o , powstałe za AWS rozwiązać )

    Jeśli tak Cię mierzi widok rozkwitającej dzięki KASIE z Niemiec infrastruktury , to może pojedź do takiej np.Mołdawii i napawaj się życiem poza UE !
    Przypomnij sobie jerzyjju , jak Zachód wyssał Rosję za Jelcyna i jak teraz wysysa Ukrainę . A oba te państwa NIE należą do UE .

    Dawno NIC mnie tak nie zagotowało jak BZDURY jerzyjj-a !!!

    Jeśli zechcesz polemizować , to nie wylewaj pomyj na Tuska , i nie cytuj jakiegoś bankruta , tylko powiedz łaskawie CO mogliśmy zrobić po (!) Balcerowiczu , KLD i AWS nie mając KAPITAŁU I FABRYK … i być może zostaniesz przyjęty w poczet świętych !

  16. fly
    22 września 2018 at 20:22

    Do jerzegojj aby nie plótł bzdur ! Takiego nagromadzenia bredni , populizmu , kłamstw dawno nie czytałem . A zdałoby się , że to portal ludzi myślących . Tymczasem jerzyjj wali jak niejaki bob !
    Uporządkujmy ten wylew żółci :
    1 . Branie za przykład enigmatycznego faceta , który zbankrutował jest jak powoływanie się na przykład sąsiada dotkniętego galopującym nowotworem i straszenie tym innych . Więc to BZDET metodologiczny !
    2. Polska przed wejściem do UE była w położeniu TRAGICZNYM !
    Miała co prawda mniejszy dług , ale równocześnie zrujnowaną / wyprzedaną gospodarkę i ZERO kapitału na inwestycje !!!
    (zapamiętaj to jerzyjj ), większość sprzedał / zlikwidował Balcerowicz i Kongres Liberalno – Demokratyczny , który potem rządził . TO SĄ K….A FAKTY !
    3. Potem było AWS i sprzedawało WSZYSTKO co zostało!
    Specem był niejaki Emil W. objaśniający Pismo po salkach katechetycznych . Sic !
    Jak jerzyjj nie pamięta , to mu przypomnę np. prywatyzację ( sprzedaż ) PZU nikczemnej firemce Eureko za pieniądze z BIG Banku gdańskiego . Tzw. Piękny Marian był w to zamieszany przez Episkopat Portugalii !
    4. Sprzedano wtedy WSZYSTKO i zostawiono Polskę z tzw. DZIURĄ BAUCA – pamiętasz Misiu ?
    5. Odrzucono jednocześnie ze wzgl. ideolo tranzyt Jamału II , jedyną inwestycję dającą Polsce jakieś pieniądze !
    6. Przypomnij sobie jak Polska wtedy wyglądała , co jeździło po drogach , jak wyglądały domy , ile linii kolejowych zlikwidowano . Jak groszowe były pensje i ilu bezrobotnych !!! ( coś 23 % )
    7. Groziła nam rewolucja ( rozpierducha po prostu ) bo np. wyjechać do UK czy ogólnie do UE po pracę było prawie niemożliwością ! Potrafili zawrócić z lotniska w UK za flanelową koszulę w bagażu ( że niby do roboty ) . Ta emigracja oddaliła ROZPIERDUCHĘ i dała kasę przesyłaną przez “wyjechanych” – bez członkostwa w UE , NIEMOŻLIWE !
    8. Polska przedstawiała sobą obraz NĘDZY I ROZPACZY !
    9. Kapitał zachodni wyssał z nas co chciał , a jednocześnie byliśmy prawnie POZA obiegiem pieniądza i poza prawem UE .
    10. Abyś zrozumiał – mogli nas wydymać , jak kobietę w dzikim kraju BEZ żadnych uregulowań prawnych ! Teraz one SĄ !
    11. Jednocześnie poważny kapitał zachodni BAŁ się inwestować ze wzgl. na brak porozumień prawnych lub ich rozbieżność ! Brak TYSIĘCY porozumień handlowych !

    UE WPOMPOWAŁA w Polskę KILKASET miliardów złotych przez okres naszego członkostwa co WIDAĆ WSZĘDZIE W KOŁO !

    Znam ten durny , bałamutny argument o ilości eurocentów , które nam zostają . Liczyłeś , czy powielasz BZDURY ? Otóż kolego , nawet jak jesteśmy montażystami i większość z DANYCH nam pieniędzy wraca jako produkt finalny np. do Niemiec , to ci NIEMCY
    a . Dają nam pracę ze wzgl. na naszą przynależność do UE .
    b. Dają nam PŁACE , których wcześniej nie było , bo kapitał się bał .
    c. Poza wszystkim postudiuj ile DAJĄ na programy wyrównawcze , infrastrukturalne – dzięki czemu Polska dziś to SZWAJCARIA w porównaniu do lat sprzed bytności w UE !

    Nie masz o tym BLADEGO POJĘCIA ! Nigdy nie prowadziłeś żadnego biznesu , skoro pleciesz tak KOSMICZNE bzdury godne Ojdyra !

    Pamiętaj , że wielki może ZAWSZE ogołocić mniejszy kraj . Zawsze!
    Zadłużenie i tak by rosło bez PRAW , UŁATWIEŃ celnych ( Strefa Schengen ) , funduszy wyrównawczych, spójności , infrastrukturalnych , rolnych itd.itd.itd które MAMY dzięki UE i Niemcom TEŻ !

    Przeczytaj może ze zrozumieniem rocznik statystyczny ! Poczytaj prof. Oręziak , dlaczego to OFE nas rujnowało ( dobrze , że Tusk był ZMUSZONY to g…o , powstałe za AWS rozwiązać )

    Jeśli tak Cię mierzi widok rozkwitającej dzięki KASIE z Niemiec infrastruktury , to może pojedź do takiej np.Mołdawii i napawaj się życiem poza UE !
    Przypomnij sobie jerzyjju , jak Zachód wyssał Rosję za Jelcyna i jak teraz wysysa Ukrainę . A oba te państwa NIE należą do UE .

    Dawno NIC mnie tak nie zagotowało jak BZDURY jerzyjj-a !!!

    Jeśli zechcesz polemizować , to nie wylewaj pomyj na Tuska , i nie cytuj jakiegoś bankruta , tylko powiedz łaskawie CO mogliśmy zrobić po (!) Balcerowiczu , KLD i AWS nie mając KAPITAŁU I FABRYK … i być może zostaniesz przyjęty w poczet świętych !

  17. fly
    22 września 2018 at 20:37

    jerzyjju – ten link do jakiegoś Sośnierza jest tylko dowodem na kompletny brak rozeznania ekonomiczno – politycznego i paskudną polską nikczemną zawiść ( przy wszystkich zastrzeżeniach do Tuska , ale komu nie można ich postawić )

  18. wlodek
    22 września 2018 at 22:54

    Fly, gratuluje poziomu polemiki z jerzym! On ma swoje argumenty ty swoje, na tę naszą kulawą rzeczywistość on patrzy z perspektywy dnia dzisiejszego ty widzisz głębiej”co by było gdyby”?Byłem na wsi kieleckiej tam mówią tak przy budowie domu”Każde piętro to 1rok unijnych dopłat i praca w UE.” ,i domy stoją! Przykro że wiele ziemi leży odłogiem i to też wynik naszego czlonkowsta w EU( i braku handlu z Rosją! Pozdro.

  19. Miecław
    22 września 2018 at 23:27

    @fly. 22 września 2018 at 20:22

    Takie są niestety fakty. To się nawet fajnie nazywało – okres dostosowawczy do wejścia w struktury UE – bo z takim majątkiem wyjściowym z okresu PRL byliśmy dla nich zbyt konkurencyjni. Pamiętam, jak wmawiano wtedy Polakom, że jesteśmy zbyt biedni, aby od razu przystąpić do UE i jedyna drogą jest prywatyzacja. Najciekawsze jest to, że inteligencja w to wierzyła 🙂

    Spotkałem tylko jednego dyrektora banku spółdzielczego, z którym byłem na szkoleniu i który miał tego świadomość. Wtedy już obaj wiedzieliśmy, że do UE możemy wejść tylko wtedy, jak będziemy już biedni i na kolanach z prośbą o pomoc, abyśmy nie stanowili dla nich żadnej konkurencji. Obecne ich inwestycje infrastrukturalne mają nam poprawić jedynie dobre samopoczucie, jako taniej siły roboczej i utrwalić naszą zależność od zachodnich kolonistów. Tą zależność doskonale już widać w prawie, polityce i ekonomii.

    Czy było inne wyjście? Z tak bezmyślnym narodem i inteligencją bez inteligencji niestety nie? Gdyby wtedy władze PRL-u się postawiły to istnieje duże prawdopodobieństwo, że po rozwiązaniu ZSRR, stalibyśmy się drugą Jugosławią. Po to była przygotowywana Solidarność Walcząca, aby w razie niepowodzenia pokojowego przejęcia władzy, wykorzystać ich nieświadomość do rozpętania wojny domowej, a zachód przyszedłby z pomocą uciśnionym i żądnym wolności Polakom chcącym popracować na zachodnim zmywaku.

  20. fly
    23 września 2018 at 09:48

    Cny Miecławie , lata po 1989 ( jak i wszystkie inne okresy historyczne gdziekolwiek ) cechował DUCH CZASU właściwy temu miejscu i czasowi ! Nic innego nie mogliśmy zrobić ! Może złagodzić plan Leszka B. , tak jak odciął się od niego Sachs , zwł . że Leszek B. wybrał najbardziej drakońską wersję .

    Rozpatrzmy warianty :
    1. PZPR upada . Nie jest też “modna” , a to ważne .
    2. Całkowity brak kapitału i upadłe /sprzedane fabryki
    3. ZSRR / WNP sama boryka się z ARMAGEDONEM zgotowanym przez “kolorową demokrację ” . Tam zostawało 9 kopiejek z każdego rubla i NIE BYŁO ZNIKĄD FUNDUSZY ŻADNEJ UNII , jak u nas !
    4. Wariant chiński ( zbawienny dla nich ) – rozjechanie opozycji czołgami , nie wchodził w grę .

    Tzw. naród czyli lud zrobił tylko dziwny “myk” w stronę Tymińskiego . Pamiętasz ? Generalnie cały styropian nie lubił Rosji bardziej niż lubił logikę . Vide Jamał II .

    Co więc pozostało ? Tylko wejście do UE , bo wtedy UE była pełna nadziei , optymistyczna , chętna . Fabryki zaś padły/sprzedano już wcześniej , głównie dlatego , aby dopłacać do budżetu !

    Więc nawet jak piszą “znawcy” kiedy np. 20 % zysku z fabryk zachodnich zostaje u nas , to trzeba spytać JAKIEGO zysku !
    Uwzględnić to , że dają zatrudnienie , że dają PENSJE , że bez uregulowań UE po prostu by tu NIE WESZŁY !

    UE ( uczyłem się o funduszach ) dało nam POZA inwestycjami prywatnych firm o których wyżej , MASĘ kasy ! Po prostu nas zas….ło kasą ! Część wykorzystaliśmy dobrze , część ukradliśmy ( tak MY – POLACY ) , jak to w życiu !

    Wystarczy wejść na stronę funduszy , aby zobaczyć ile tego jest i było . Jak wyglądała Polska 15 lat temu , jak wyglądały drogi , koleje , wieś !!!
    Nawet na samym uczeniu o funduszach , ewaluacji ( chytre słowo ) , ocenach , szkoleniach zarobiły ( często nieuczciwie ) tysiące (!) Polaków !

    To jest wszystko WARTOŚĆ DODANA ! Bez tego MOŻE też zbudowaliby fabryki , na swoich warunkach oczywiście , ale MORZA kasy na fundusze by NIE BYŁO ! Proste !

    Co do Tuska , Kaczyńskiego to polecam przeczytać choćby omówienie książek Roberta Krasowskiego o w/w panach i władzy w ogólności . Reszta to mrzonki !

    tu link do Krasowskiego . Jego ocena dot. też Kaczyńskiego
    https://www.rp.pl/artykul/634186-Krasowski–Donald-Tusk—premier–ktory-sie-boi-.html

    Tu link do Hit manów -czyli jak się rozwala kraje nie dając NIC w zamian ! Żadnych “wrednych” funduszy !
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/globalne-korporacje-urzadzaja-swiat/

    Pozdrawiam Wszystkich i więcej zdrowego sceptycyzmu .

  21. fly
    23 września 2018 at 09:52

    Tu jeszcze lepszy link do porównań Tusk – Kaczyński
    https://nowakonfederacja.pl/krasowski-kontra-po-pis/

  22. jerzyjj
    23 września 2018 at 10:22

    mmm WEB NIE PUŚCIŁ MOJEGO TEKSTU UŚWIADAMIAJĄCEGO
    BEZ mmmm nnnn fly !!!

  23. jerzyjj
    23 września 2018 at 10:38

    DO OBSERWATOROWEGO Ż__A ,,fly,,

    Prawie 30 lat sXXXXXXXy szkolone i opłacane przez KROWOPASÓW I C_A pracowały nad urzeczywistnieniem obecnego scenariusza. Najpierw rzekomo w imię „wolności”, „demokracji”, „zmiany systemu” przejęto władzę nad Wisłą i gdzie indziej, potem niszcząc własny przemysł, własną prasę i własne banki uzależniono całkowicie ludzi od rozkazów płynących z _____KOŁCHOZU – czyli zza oceanu.
    W KATOLANDZIE i innych krajach nowe reżymy de facto zabroniły jakiejkolwiek systemowej opozycji (lustracja plus kryminalizacja komunistów) oraz wspierały rusofobię na niespotykaną skalę,dzień w dzień Polak, Rumun, Litwin i inni słyszą, widzą, czytają antyruską i antyarabską propagandę a o ______, Niemcach, Krowopasach same superlatywy.. Jak widać w KATOLANDZIE mamy do czynienia z całkowicie ogłupionym pokoleniem,którego reprezentantem jesteś i tobie podobni a którzy nawet przejmując władzę nie będą (VIDE WYBORY) zdolni do pozbawienia władzy posłusznych KROWOPASOM s________w i ich duchowych epigonów. O to właśnie w roku 1989 chodziło i to się udało.

  24. Miecław
    23 września 2018 at 11:17

    @fly. 23 września 2018 at 09:48

    Co do funduszy europejskich wiele po prostu zmarnowano i przepuszczono. Tak jak piszesz m. in. na bzdurne szkolenia i programy, które nie tworzyły miejsc pracy, nie budowały przemysłu tylko przepuszczały kasę na “innowacyjność” bez innowacyjności, no i część po prostu zdefraudowano pod różnymi szyldami. Tu nie ulega wątpliwości, że z takim poziomem polityków styropianowych i modlącego się ludu, nie mogło wyjść inaczej. A teraz płacz i zgrzytanie zębami. Interesom kolonistów to najwyraźniej odpowiadało, bo nas jeszcze bardziej ekonomicznie uzależniało, zwłaszcza, że aby skorzystać z funduszy unijnych samorządy musiały się same zadłużyć, co nakręciło także patologię. Ile realizowanych programów unijnych było tylko takim przelewaniem z pustego w próżne i nie tworzyło żadnej wartości dodanej? Znam takie i było tego naprawdę dużo.

    W PRL z dużo mniejszych kredytów zbudowano ogromny przemysł i odbudowano polską wieś, która wyszła wtedy za Gierka z powojennych glinianek do nowoczesnych murowanych domów i budynków gospodarczych (moja rodzina jest tego przykładem), odbudowano nowocześnie miasta i całą infrastrukturę drogową. To co teraz robią z drogami to jest poza wyjątkami nowych autostrad tylko ulepszanie dawnej infrastruktury ze względu na oczywisty postęp technologiczny. Czyli niczego nadzwyczajnego w III RP nie dokonano, w porównaniu do PRL, za to nas totalnie zadłużono i oddano w niewolę ekonomiczną.

    Po zniszczeniu gospodarki PRL w dekadzie lat 1990-2000 faktycznie jedynym ratunkiem dla upadającej gospodarki, szalejącego bezrobocia (wraz z tzw. ukrytym, śmiem twierdzić, że było ono w granicach 30-40%) i wzrostu przestępczości, było wejście do UE i dostanie się na ich respirator, dzięki temu ok. 4 mln. Polaków wyjechało na zmywaki i uratowało swój byt, co przełożyło się też automatycznie na sukcesywne zmniejszanie się przestępczości. Można to zobaczyć na danych statystycznych z KGP. http://statystyka.policja.pl/st/przestepstwa-ogolem/121940,Przestepstwa-ogolem.html

    Niestety nie mieliśmy potencjału inteligencji Rosyjskiej, czy Chińskiej, aby iść własną drogą tak jak oni i uratować się od uzależnienia. Nasza lewicowa inteligencja była za słaba w PRL i było jej zbyt mało, aby wdrożyć system sprawiedliwości społecznej i dać odpór destrukcyjnemu imperializmowi religijnemu połączonemu interesem z imperializmem zachodnim. Niestety mamy “skundloną” pseudo-lewicę i prawicę, a to nic dobrego na przyszłość nie wróży.
    Pozdrawiam

  25. jerzyjj
    23 września 2018 at 13:13

    DO ,,fly,,
    – DALSZY CIĄG UŚWIADAMIANIA OBSERWATOROWEGO nnnnn O NICKU ,,fly,,
    Pod koniec 2013 roku nnnnn ekipa PO pod wodzą nnnnn ,,OSKARA” – NIEMCA nnnnn + sejmowa dz…wka PO w ekspresowym tempie przyjęła ustawę, zgodnie z którą połowa środków zgromadzonych w OFE została wykorzystana do poprawy bieżącego stanu finansów publicznych. Zadłużenie kraju zmniejszyło się wówczas o 115,62 mld zł, dzięki czemu mniej pieniędzy z budżetu szło na obsługę zobowiązań.
    Co robi ta sama PO teraz?
    Ano składa projekt ustawy, która ma chronić środki zgromadzone w złodziejskim OFE przed “instrumentalnym wykorzystywaniem do poprawy bieżącego stanu finansów publicznych” . Hipokryzja delikatnie nazywając tej partii nie zna granic.

  26. wieczorynka
    23 września 2018 at 13:42

    Wpiszę się na temat cenzury dotyczącej m. in.Niemców a zastosowanej w PRL.

    Piszę za Januszem Głowackim, czytając jeden z jego felietonów.
    Otóż na festiwalu w Sopocie, Niemiec gdy był dzień polski, chciał zaśpiewać piosenkę “powrócisz tu gdzie nadwiślański brzeg…..”.
    Cenzura go pogoniła. W obecnych czasach prawdopodobnie otrzymał by główną nagrodę. Którą cenzurę należy doceniać ówczesną czy poprzednią? . Ja optuję za poprzednią.

  27. jerzyjj
    23 września 2018 at 15:28

    Do Ż…DA WEB JÓZEF !!!

    Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala… (wiersz klasyka)
    Cyprian Kamil Norwid

    Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala
    Czy ten , co mówić o tym nie pozwala?

    Czy ten żył za mnie, co nie zna mej winy,
    Czy ów, co nawet zna owej przyczyny?

    Jaka roznieca miedzy oskarżeniem,
    Zniesieniem, klątwa, albo przewinieniem? –
    I jak te rzeczy do siebie się maja,
    I czy sądzący, ucząc się jej, zna ja?
    I czy sumienie może jąć się za nic,
    Bezorganicznym będąc, bo bez granic,
    Czymś, co jak magnes odpycha lub styka?…
    A cnoty treść – co? – galwanoplastyka?…
    A jaw co wtedy będzie – a praktyka
    Czym?..
    tu – odpowiedz – w pukaniu stolika!!

  28. krzyk58
    23 września 2018 at 16:27

    Patrzę, patrzę… i zachodzę w um – ‘niżej i wyżej” K. porusza
    istotny temat dla naszego być, albo… – temat moim zdaniem nie ma wzięcia nie ma wzięcia, a jeśli już
    Szanowni Kom. ‘cośtam” piszą to “piszą bokiem – o doopie Maryni”. 😀
    Z czego wynika taka a nie inna postawa?
    Z kosmopolityzmu, naleciałości komunistycznych, lewackich,
    internacjonalistycznych, gdzie patriotyzm, nacjonalizm, jedność słowiańska (pochodzenie rasowe) była/y co najmniej źle widziana/e…
    ………………..
    — A jak Pan widzi przyszłość relacji rosyjsko-węgierskich i polsko-rosyjskich?

    — To oczywiście zależy od takich uwarunkowań, jak na przykład wyniki wyborów. Gdyby na Węgrzech doszli do władzy opozycyjni socjaliści, to prawdopodobnie nastąpiłby zwrot w odwrotnym kierunku, w kierunku zachodnim. W tej chwili Węgry są wypychane z Unii Europejskiej, dlatego szukają owych alternatyw i znajdują je w Rosji. Polska w podobnej sytuacji widzi inną alternatywę — zacieśnianie sojuszu z Waszyngtonem. Ja powiem tak: oba kraje stoją przed podobnym problemami wewnątrz Unii Europejskiej, ale całkowicie odwrotnie identyfikują środki zaradcze. Są to dwie polityki, które są nie do pogodzenia To oczywiście powoduje, że wszelkie dywagacje i pomysły bliższych stosunków polsko-węgierskich również są pewną utopią, bo kraje te stoją na arenie międzynarodowej przed podobnymi problemami, ale w sposób skrajnie przeciwstawny postanowiły je rozwiązywać.https://konserwatyzm.pl/wielomski-dlaczego-wegry-zaciesniaja-wspolprace-z-rosja/

  29. krzyk58
    23 września 2018 at 18:01

    @fly. ’23 września 2018 at 09:48″
    Straty niejednokrotnie już nie do odrobienia wynikające z naszej przynależności – policzył?
    Rozumiem że uważasz – gdyby rządziła PZPR i trwała Polska
    Ludowa ‘nie byłoby niczego” (za klasykiem) – nawet ‘interneta”? 🙂
    https://www.pch24.pl/czy-czlonkostwo-w-ue-ma-sens-,61315,i.html
    “UE ( uczyłem się o funduszach ) dało nam POZA inwestycjami prywatnych firm o których wyżej , MASĘ kasy ! Po prostu nas zas….ło kasą ! Część wykorzystaliśmy dobrze , część ukradliśmy ( tak MY – POLACY ) , jak to w życiu !

    Wystarczy wejść na stronę funduszy , aby zobaczyć ile tego jest i było . Jak wyglądała Polska 15 lat temu , jak wyglądały drogi , koleje , wieś !!! 🙂
    Ps. Dobrze przynajmniej płacą za lobbing na rzecz ‘wspólnej Jewropy”?
    Popatrz choćby na Białoruś – nie jest w “tej” unii a ma się
    niezgorzej. Błędne z założenia i chybione dywagacje…Panie “fly”.

  30. krzyk58
    23 września 2018 at 18:15

    Najlepszym przykładem łatwości z jaką ogłupia się społeczeństwo stanowi okres „transformacji ustrojowej” III RP, w której wyniszczono lub zrabowano (za przysłowiową złotówkę) całą realną gospodarkę i to przy aplauzie motłochu, który wierzył towarzyszowi Balcerowiczowi, przemienionemu w „wolnorynkowego mesjasza” byłemu lektorowi komunistycznej partii PZPR, że zamieni im on utracone miejsca pracy na nowe „innowacyjne” . Każda nieśmiała próba nielicznych oponentów zastopowania tej gigantycznej zbrodni, napotykała na głupawy rechot „rozumnego” społeczeństwa „wolnorynkowego prymusa”, jakim to mianem ochrzczono nowopowstałą III RP. Dziś „innowacyjne” miejsca pracy zmaterializowały się w formie zachodnich zmywaków i burdeli, z których to nadal czerpie dumę „rozumne” społeczeństwo.
    https://www.salon24.pl/u/ignacynowopolskiblog/896773,izrael-ostatni-dzwonek-po-kaftan-bezpieczenstwa

  31. Miecław
    23 września 2018 at 19:30

    @krzyk58. 23 września 2018 at 16:27

    Ależ mi autorytet. Ameryki nie odkrył i średnio inteligentna małpa widzi to samo, wystarczy że trochę poczyta. Niestety Polscy konserwatyści tęskniący za arystokratycznym systemem najpierw wpakowali Polskę w objęcia zachodniej polityki, a teraz jak idziemy na dno, to ze skwaszoną miną puszczają oko do Putina nieśmiało i chcieliby się z podtulonym ogonem schować w objęcia Rosji, ale nie mają na tyle determinacji, poparcia i odwagi, aby kształtować niezależną politykę przeciwstawiając się wielkiemu bratu.

    Jest pozamiatane, dzięki prawicy, a zdrada tej niby-lewicy po 1990 roku to nic innego jak wynik działania prawactwa rozwalającego PRL. Tamta lewica miała już dosyć uszczęśliwiania ludzi na siłę i sobie odpuściła, a najstarszy beton poszedł na emerytury i łowi ryby, poluje albo pije z rozpaczy patrząc na upadek narodu.

    Żadne idee kosmopolityczne, komunistyczne i lewackie nie mają tu nic do rzeczy. To czysty liberalizm kapitalistyczny zafundowany nam przez prawactwo tak działa, a że teraz prawactwo chciałoby się z tego wycofać to inna sprawa. Przy czym proponują feudalizm religijny i jakąś hybrydę monarchiczno-demokratyczną? Wybacz @krzyk58, to już wolę obecny system, w którym inteligentni jakoś sobie radzą. Ja nie narzekam, pracy mam dużo, że przerobić nie mogę, ale daję radę.

  32. Zbigniew
    24 września 2018 at 10:02

    Tak po komentarzach “misiów o małym rozumku”. Koszt przyjęcia N ilości “pieniędzy” jest przyczyną ok. 2,4xN długów u przyjmujących oraz ok. 1,3xN “wkładu własnego” (w części również finansowanego długiem). I różnica jest w tym że za współfinansowane z N możemy tylko “budować” to co “oni chcą” zaś za wyłącznie “własne” cokolwiek byśmy chcieli. Kluczowy czynnik zwany długiem jest jednak uzależniony od tego że aby otrzymać środki z długu musimy się zdecydować na to co “oni chcą”. Do triady dołączamy jeszcze zadanie przeszukania tego co było finansowane z katalogu “oni” i choć to w erze propagandy i cenzury sieci (na kolosalną skalę), zadanie niełatwe to w osłupienie mogą wprawić projekty w rodzaju “modernizacja hal fabrycznych na potrzeby działalności wielkopowierzchniowej działalności handlowo usługowej” tudzież “adaptacja terenów przemysłowych pod budowę obiektów kultury i rekreacyjnych”. W katalogu “zaskakujące” są również projekty budowy pól golfowych na ziemiach ornych klasy I tudzież zamiana kilkunastu czy kilkudziesięciu kilometrów trasy kolejowej (m.in. strategicznej) na ścieżkę rowerową.
    Rozumiem że świat się zmienia ale że by zmiana miała sens to jako konieczne warunki musi być wszystko czynione logicznie i racjonalnie w odpowiednim horyzoncie czasowym. Obecnie zaś mamy “humanistyczne wariatkowo pełną gębą” opierające się o “spektakularne i jednorazowe bodźce wizualne” które w perspektywie czasowej będą nas kosztować nie tylko pieniądze ale i ostatecznie życie. Nic tak dobrze nie działa bowiem na PKB i “dobrobyt” (ciekawe czyj) jak (cyt) “Będziemy zap… i rowy, kur…, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni” (taki cytat).
    I nikt nie pochyla się nad tym że to “wariatkowo” jest, ba, w imię tego “wariatkowa” ludzie “obrzucają się błotem” wzajemnie udowadniając czyj “wariacki pomysł” jest lepszy i na dowód mając “memy” z “internetów”.
    W końcu “Jak wśród ślepców królem jest jednooki, tak wśród idiotów mędrcem może być debil” i nie sposób znaleźć innej analogi, że oto mamy stan, system w której ślepi biją się z idiotami i odwrotnie, o to czy lepsi są jednoocy czy też debile, zupełnie nie zauważając faktu że tak debile mają jedno oko jak i jednoocy są debilami.

  33. wmw
    24 września 2018 at 18:32

    Moim prywatnym zdaniem, wynikającym z tekstów przeczytanych w różnych niezależnych portalach, Brexit był finansowany przez City i w jego wyłącznym interesie.

    Nie podobało sie w tym ośrodku władzy dążenie komisarzy UE do zaostrzenia regulacji w przepływie kapitału, likwidacji rajów podatkowych, płacenia podatków w krajach w których wypracowano dochód.
    Podatek Tobina został przez lobbystów co prawda uwalony w zarodku, ale…..

    City zresztą niekoniecznie straci, skoro ostatnimi laty intensywnie wchodzi na ryki azjatyckie, w tym chiński.
    Patrząc perspektywicznie, tam jest przyszłość.

    Czy przyszłość ma Europa?
    Niestety, niekoniecznie…..

  34. krolowa bona
    26 września 2018 at 02:21

    @wmw…

    Dochodze do tych samych wnioskow…

    Mimo,ze pretentowano medialnie (-chyba dla kamuflazu-) tezy,ze to niby City bylo przeciwne Brexit’owi, no bo straca klijentow…. a rzekomo “prowincja” chciala Brexit’u , bo niby EU brytyjska prowincje wykorzystuje czy cos w tym guscie…ale po malu przebija sie prawda i widac zatroskanych brytyjskich rolnikow,ktorym UE mokradla i inne nieuzytki drogimi programami i subwencjami wysuszyla i przemienila w urodzajne i dochodowe farmy z bardzo tania sila robocza z Polski, PriBaltica czy z Moldawii….tzw.sredniowielki business min.z firmami tranportowymi i przetworczymi, ktory tylko dzieki rynkowi wewnetrznemu UE mogl egzystowac a teraz zamartwia sie co bedzie, bo wielkie koncerny miedzynarodowe i miedzynarodowy”przemysl
    bankowy” to sobie znakomicie poradzi,gdyz glowna siedzibe zrobia w UE lub gdzies tam,gdzies tam i beda dalej w London-City zarabiac forse jako “przetwornia pieniedzy z calego swiata” i niby jako tylko filia czy tam degelatura placic za tzw licencje…takie przekrety do kwadratu czy nawet do szejscianu

    …..To” City” to taki kosmos dla siebie samego a moze i nawet inna planeta,ktora to rozpetala wroga propagande i sklocila ludzi, ktorzy po latami trwajacym w W. Brytanii kryzysie gospodarczym w wyniku wyzwolenia sie kolonii a glownie Indii i cos 40% bezrobociu
    za Maggi Thucher i praktycznym wyniszczeniu zwiazkow zawodowych przez Thucher wreszcie za UE-iej uzyskali troche gruntu pod nogami… …

    Tak, to “City” ( wytwornia pieniedzy ) dazyl do Brexit’u, gdyz obawial sie regulacji i opodaktowaniu transakcji finansowych, na ktore w UE zawsze veto w tej kwestii stawiala ostro W Brytania ….cos jak Dr. Joykel i Mr.Hyde …..

    Sa tez tacy,ktorzy ciesza sie, ze W.Brytania opusci UE, gdyz bedzie mozna wprowadzic w U E rozne reformy,ktorym zawsze przeciwstawiala sie W. Brytania,jako reprezentantka neoliberalnej wcieklizny i” wolnego rynku “,ktory to niby mial regulowac i zachorowalnosc na grype i inne choroby….( 😃 ) i nawet od dawien dawna konieczne opadatkowanie transakcji finansowych oraz generalna ucieczke od placenia podatkow oraz ukrywanie dochodow,przez niby placenie licencji na rzecz koncernu-matki stana sie bez sprzeciwow W.Brytanii mozliwe…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up