Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 grudnia 2018

Czy linia polskiej polityki wschodniej może ulec bardzo poważnej korekcie?


 Czy linia polskiej polityki wschodniej może ulec bardzo poważnej korekcie? Bezwzględnie będziemy mieli problem z oceną wypowiedzi pana Kornela Morawieckiego, ponieważ po pierwsze nie ma żadnej linii w polskiej polityce wschodniej, a po drugie w ogóle należałoby się najpierw zastanowić, czy my w ogóle jakąkolwiek politykę na tym kierunku wyrażamy? No i najważniejsze, czy ona w ogóle jest polska? 

To fascynujące i przerażające zarazem do czego doszło na kierunku wschodnim, tego co umownie nazywajmy polityką. Jak to jest możliwe, że nasz kraj i to w zasadzie bez względu na to kto rządził, popełnił chyba wszystkie możliwe błędy poza jawnym szaleństwem wypowiedzenia wojny na kierunku wschodnim? Przez lata karmiliśmy się rusofobią, jawną nienawiścią, do tego doszła kwestia interpretacji okoliczności dramatu pod Smoleńskiem z 2010 roku, potem niesamowite poparcie dla banderowsko-nacjonalistycznego zamachu stanu na Ukrainie. A to wszystko w oparach absurdu jakie wytworzono w sytuacji wokół przesyłu gazu z Rosji do Unii Europejskiej. 

To naprawdę jest fenomenalne, przecież doprowadzenia do sytuacji z taką ilością składowych po prostu niwelujących nasze znaczenie, niszczących wręcz wizerunek naszego kraju i deprawujących jakiekolwiek możliwości tworzenia relacji – nawet na płaszczyźnie międzyludzkiej – nie wymyśliłby nawet scenarzysta filmu katastroficznego. Jak można popełniać ciągle coraz większe błędy i jeszcze do tego stawiać się w sytuacji wyrażania pretensji do praktycznie wszystkich dookoła, w tym najważniejszych partnerów jak Niemcy lub nawet lansowana oligarchiczna Ukraina? Po prostu nie można uznać za normalną sytuacji, w której w naszej polityce panuje chaos napędzany głupotą.

Sytuacja jest tak porażająca, że należy przypuszczać, że to nie są przypadki, ani na pewno wynik realizacji strategii politycznej zgodnej z polską racją stanu. Przecież nawet jeżeli przyjmiemy za aksjomat potrzebę powstrzymywania Rosji, to trzeba być skończonym [tutaj mocne słowo], żeby prowadzić politykę jawnie konfrontacyjną, wręcz zmierzającą do kolizji! Nie chodzi nawet o uwzględnianie różnicy potencjałów naszych krajów, to kwestia oczywista. Chodzi po prostu o logikę prowadzonej gry. W naszym wypadku nie ma żadnej, nie da się po prostu zrozumieć tych wszystkich działań, zaniechań, prowokacji, czy jawnego plucia na Rosję i Rosjan.

Pan Kornel Morawiecki ma oczywiście rację, powinniśmy zmienić politykę wobec Rosji, tylko powinniśmy zacząć od jakiegoś gestu, który byłby równoważny z przeprosinami, albowiem wcale nie jest pewne czy wyciągniętą rękę z Warszawy, ktoś w Moskwie podejmie? Nie mówimy o kurtuazji, mówimy o porozumieniu politycznym pozwalającym na normalizację stosunków i relacje takie, jakich potrzebują dwa sąsiadujące ze sobą kraje, w tym jeden pełniący funkcję węzła tranzytowego w tej części geostrategicznej układanki naszego kontynentu.

Na Zachodzie właśnie następuje wielki renesans powrotu do relacji z Rosją, szefowie poszczególnych krajów – po Helsinkach, Berlinie – już prawie ścigają w dostępie do bram Kremla. Każdemu zależy na tym, żeby móc robić z Rosją interesy, poza tym robienie interesów to najlepsza metoda zapewnienia bezpieczeństwa w regionie, albowiem nic nie tworzy przyjaźniejszego klimatu zaufania niż pieniądze. 

Na pewno istotnym problemem jest nasza sytuacja wewnętrzna, praktycznie cała scena polityczna karmi się pluciem na Rosję. To powoduje, że nagła zmiana retoryki nawet na pragmatyczną będzie odebrana jako zmiana rzeczywistości. Na pewno dojdzie tu do podziałów pomiędzy rzeczników pragmatyzmu i polityki partactwa wschodniego. Nie trzeba dużej wyobraźni, żeby sobie uświadomić, że te podziały pójdą po głównych granicach podziałów politycznych jakie obecnie mamy w kraju. Opozycji bardzo by pasowało móc atakować rządzących za zmianę polityki wschodniej! Będzie to na pewno ważna przyczyna, dla której rządzący nie zdecydują się na zmianę retoryki, co najwyżej na jej ograniczenie. Mogą przy tym zmienić politykę, ale właśnie retoryka pozostanie dalej w wymowie wewnętrznej rusofobiczna. 

Polityka zagraniczna każdego państwa powinna być w jakimś stopniu oparta na konsensusie głównych sił politycznych. Wykreowanie sytuacji, w której duża siła polityczna chciałaby prowadzić coś na kształt „równej odległości” pomiędzy Wschodem i Zachodem jest niemożliwe, poza tym byłoby naiwną głupotą, bo jesteśmy i będziemy zbyt słabi, żeby taką równą odległość utrzymać (jak w 1939 roku). Chociaż wyraźnie widać, że Zachód nie czuje się z nami związany bardziej, niż na zasadach pół-kolonialnego podporządkowania. Nasz rzekomy brak solidarności, wynikający z innej polityki migracyjnej uznaje za powód, do kwestionowania i wypowiadania wspólnoty interesów. 

Z powyższych względów MUSIMY się porozumieć, żeby nie dać się rozgrywać wewnętrznie przez siły zewnętrzne. Do tego jest potrzebne porozumienie głównych sił politycznych na rzecz przejścia na pozycje pragmatyczne w polityce wschodniej. Jeżeli obozy polityczne nie będą na siebie pod tym względem pluć, to unikniemy tworzenia sztucznej presji wewnętrznej – nie oszukujmy się, w dużej mierze inspirowanej z zewnątrz.

Co będzie dalej zobaczymy, miejmy nadzieję że pan Kornel Morawiecki, będzie miał pozytywny ojcowski wpływ na swojego syna pana Mateusza Morawieckiego Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej. Bezwzględnie ta kwestia jest kwestią graniczną dla naszej polityki w ogóle!

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj]

Tags: , , , ,

39 komentarzy “Czy linia polskiej polityki wschodniej może ulec bardzo poważnej korekcie?”

  1. wlodek
    1 września 2018 at 08:46

    Na jakim kierunku jesteśmy najlepiej świadczy fakt że po 24 godzinach po oświadczeniu Ambasady USA w Kijowie w kwestii “zniknięcia”jednego z Tatarów Krymskich i oskarżenia Rosji nasz Ambasador potulnie “zabrał głos” i w jeszcze bardziej agresywnej retoryce oskarżył Rosję o łamanie praw człowieka! Zapomniał że USA daleko,a banderowskie hordy blisko!Cześć Pamięci A.Zacharczenko!

  2. krzyk58
    1 września 2018 at 08:53

    “Батя” Фильм Евгения Поддубного – Россия 24

    https://www.youtube.com/watch?v=K_6DRnBXrzI&t=114s

  3. krzyk58
    1 września 2018 at 09:33

    Nowa rzeczywistość rodzi się z nowej świadomości. Nową świadomość budzą nowe powitania…
    https://4.bp.blogspot.com/-Nl6ZKYW-WoY/W4jk0hSBIXI/AAAAAAAAR-E/7frb80KaViklPAWaTRUMAqwKxL9FaeJyQCLcBGAs/s640/powitanie%2Bdnia.jpg

    https://zbigniew1108.neon24.pl/post/145285,kult-nienawisci-do-rosjan-jest-zbrodnia-wobec-polakow

    ..tylko powinniśmy zacząć od jakiegoś gestu, który byłby równoważny z przeprosinami, albowiem wcale nie jest pewne czy wyciągniętą rękę z Warszawy, ktoś w Moskwie podejmie? NO, WŁAŚNIE… na miejscu Rosjan byłbym b. wstrzemięźliwy!

    Ci, co “popsuli zegarek” niech naprawiają – MY Polacy, w zdecydowanej większości nie mamy z nimi nic wspólnego prócz
    tego że NIESTETY Nas reprezentują już prawie trzy dekady…
    Uważam że udając się do Canossy od Bram Smoleńska winni
    ‘ony” iść na kolanach w stroju pokutnym – inaczej TEGO nie widzę,
    wówczas być może przeprosiny będą przyjęte po spełnieniu podstawowych warunków tj. żal za grzechy i mocne postanowienie poprawy… gdyż mimo wszystko wielkie i otwarte jest serce Naszego Ruskiego Brata… więc próbować (rozmawiać) warto…
    a nóż przeprosiny będą przyjęte i syn marnotrawny…………….
    Ech, rozmarzyłem się!

  4. Inicjator
    1 września 2018 at 09:48

    Głos rozsądku Autora, to za mało, bo OBIE główne siły polityczne w Polsce prześcigają się w rusofobii.

    Jakieś spotkanie było z władzami Białorusi w mijającym tygodniu – ale o nim cicho.

    Żadnej normalności w relacjach ze Wschodem być nie może.

    Ma to zastąpić ZAWIERZENIE spraw Ojczyzny Matce Boskiej, co koresponduje z dogmatem o pierwszeństwie Ewangelii nad Konstytucją, co głosił abp. Wacław Depo.

    Szaleństwo rusofobii trwa, bez względu na nasze NARODOWE interesy.

    Główny mocodawca tej postawy polskich ELIT, pogodził się nawet z Kubą – bo taki maja aktualnie interes i diabły kubańskiego komunizmu już nie są takie straszne.

    Po prostu bawią się polskimi pajacykami, pociągając za sznurki.

    Tylko dlaczego te rządzące Polską marionetki usiłują skakać nawet wówczas, gdy inspirator zza Wielkiej Wody jest zmęczony albo znudzony?

    No bo ile lat można grać w tę samą ogłupiająca grę?

    Smutne skutki tej zabawy z Naszym Nadwiślańskim Macondo będą przez lata nie do odkręcenia.

    Żadnych pozytywnych wniosków nie da się z tej sytuacji wyprowadzić.

    Ukraina jest obecnie polem rozgrywki USA przeciwko Rosji i to małym kosztem ze strony Stanów Zjednoczonych.

    Czy Polska musi w tym brać udział i do tego z widocznym entuzjazmem?

    Co się stanie, jak sytuacja się odwróci i Polska SAMA pozostanie ze swoją rusofobią w tej części świata?

    To zaczyna być już żenujące.

  5. jerzyjj
    1 września 2018 at 09:58
  6. Das Boot!
    1 września 2018 at 10:19

    Oczywiście że to jest balon próbny ze strony rządzących. A opozycja włączając polityke zagraniczną do spotu emocjonalnego dosłownie spycha nas do piekła rusofobii.

  7. Anonim
    1 września 2018 at 10:23

    “Państwo nie ma wrogów ani przyjaciół. Państwo ma interesy.”
    Według amerykańskiego jastrzębia G. Friedmana Polska ma służyć za dostawę mięsa armatniego. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/george-friedman-nie-chodzi-juz-o-nato-lecz-o-uklady-dwustronne/9j18zr7
    Polska polityka wschodnia została już ustalona. W Waszyngtonie.

  8. Inicjator
    1 września 2018 at 12:49

    Ciąg dalszy nt. ŻENADY w relacjach ze Wschodem, ze szczególnym uwzględnieniem Federacji Rosyjskiej.

    Być może źródła tego SZCZUCIA władz Naszego Nadwiślańskiego Macondo (i to od kilkunastu lat) tkwią w zakupie gazu od koncernów gazowych ze Stanów Zjednoczonych.

    Ten gaz dużo kosztuje, bo jest z łupków i aktualnie Amerykanie mają problem z jego sprzedażą.

    Żeby olbrzymie środki włożone w wydobywanie tego gazu z łupków w USA się zwróciły – należało znaleźć na niego nabywcę.

    Znaleziono Polskę.

    Żeby zróżnicować dostawców (wiadomo: SUWERENNOŚĆ!) myślano o Norwegii, potem o Katarze.

    Norwegowie po latach negocjacji, kto ma zapłacić za rurociąg do Polski, stwierdzili że ICH gaz za kilkanaście lat i tak się wyczerpie – czyli nie ma sensu wchodzić w inwestycje na dekady. Poza tym mają TERAZ odbiorców na swój gaz i są w dobrych relacjach z USA.

    Drugim kandydatem został KATAR, ale szybko wykreowano z niego sponsora terroryzmu arabskiego na świecie, więc po prostu ODPADŁ jako poważny dostawca dla Polski na lata.

    Pozostali dostawcy z USA, którzy w zasadzie nie mają jeszcze infrastruktury dla MASOWEJ DOSTAWY skroplonego gazu (z łupków) przez Ocean Atlantycki, Cieśniny Duńskie – do Polski.

    Od lat zajmuje się tym Pan Piotr Naimski, silny zwolennik rezygnacji kupowania gazu od Federacji Rosyjskiej (no bo ta suwerenność ENERGETYCZNA najważniejsza jest!).

    Powstał nawet gazoport w Świnoujściu, gdzie zawinął nawet JEDEN GAZOWIEC z USA, ale gaz – jak się okazało – był zmieszany z gazem z Rosji!

    Biznes, to biznes, liczą się ceny i zyski.

    Na razie ten rosyjski jest tańszy, o czym wie Unia Europejska, angażując się w projekt Nord Stream 2.

    To już nie są same Niemcy, to już jest GRUPA firm z krajów UE.

    Czyli POZAMIATANE, bo ONI nie zamierzają atakować Rosji, tylko mieć przez dekady STABILNE DOSTAWY, o czym wiedzą od STALINGRADU, że to jest po prostu TAŃSZE!

    Wnioski:

    Przewiduję, że po 2022 roku, gdy przestanie obowiązywać długoletnia umowa Polski z Gazpromem (podpisał ją jeszcze Premier Pawlak) – rurociąg przesyłowy będzie wymagał poważnego remontu.

    Tak jak zaczęto remontować ropociąg z Rosji do Możejek, gdy tamtejszą rafinerię zakupiła Polska.

    Ten remont rurociągu do Możejek nadal trwa i ropę dowozi się tam nawet cysternami kolejowymi, przy stale narastających kosztach i trudnościach ze strony kolei litewskich.

    Tak jest zawsze, jak chłopcy handlujący gołębiami na Kiercelaku zaczynają zajmować się naprawdę wielkim biznesem.

    A teraz wracam do tytułowej ŻENADY w naszych relacjach z USA, o czym mówił b. minister spraw zagranicznych, że jest to “robienie laski amerykanom” i ogólna “murzyńskośc” w relacjach Polski z USA.

    Ulegamy ich projekcjom “utrudniania życia” Federacji Rosyjskiej na Ukrainie poprzez co MUSIMY stać się KLIENTEM ich koncernów gazowych.

    Nie ma innej opcji.

    Mamy nienawidzić Rosji i Rosjan oraz płacić dwa razy więcej za gaz z USA.

    Nienawiść jest odwrotnością MIŁOŚCI, w wiadomo, że w miłości nie ma granic i kosztów.

    Wniosek końcowy: za wszczepioną nam i podgrzewaną STALE NIENAWIŚĆ do Rosji musimy więcej płacić.

    I to mnie martwi, że przywódcy 38-mio milionowego kraju dają tak łatwo sobą manipulować.

    Wniosek OSTATECZNY:

    Jeśli mamy w interesie USA nienawidzić Rosji, to niech USA za to nam zapłaci.

    SPRAWDZIAN szczerości tej relacji: niech ceny gazu z USA dla Polski będą ZAWSZE niższe od tych dla odbiorców rosyjskiego gazu w UE.

    I to by było na tyle.

    Amen i Macondo.

  9. jerzyjj
    1 września 2018 at 13:03

    Czy jest jakaś szansa na ocknięcie się Polaków z letargu? Czy małpa zrozumie podstęp z bananami i je odrzuci?
    .
    Czas pokaże!

  10. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    1 września 2018 at 13:58

    Powtórzę, przywarą polskiej mentalności jest HONOR. Dziś odmieniany przez wszystkie przypadki. Honor nas niszczy wewnętrznie, przysłania nam tabliczkę mnożenia, odbiera bezpieczeństwo, napusza i czyni z nas zarozumialców nomber łan.
    “Bóg, Honor, Ojczyzna” – te słowa wyrządziły nam potężną krzywdę, a dziś wracają na polskie usta czyniąc nowe spustoszenia w naszych głowach. Może spróbujmy “Mądrość, Rodzina, Duma, Ojczyzna”?

  11. krzyk58
    1 września 2018 at 15:56

    @Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej.
    ‘ …jest HONOR.” Po trzykroć – NIE!
    Naszym nieszczęściem jest pewna mniejszość, mocno usadowiona i wcale nie mam na
    myśli “tych ode Lwowa”.
    Chora rusofobia także TAM ma źródła…

  12. wieczorynka
    1 września 2018 at 18:43

    Krzyku, metodą wykluczania też można dojść do sedna, czasami nawet łatwiej. W każdym bądź razie nie jest to Liban.

    Grzegorz z Kotliny, zgadzam się ” Mądrość, Rodzina, Duma, Ojczyzna” .

  13. wlodek
    1 września 2018 at 19:56

    Wieczorynko,czy słyszałaś wystąpienia przywódcy Narodu Adriana na trasie koncertowej na Wybrzeżu? Jak zadzwonił do mnie kolega z Kielc “scyzoryk kielecki się otwiera”!Pomylił i Kościół i Szkołę z pisowskim Partaigiem, albo był na dopalaczach!Pozdro.

  14. Rozdziobią nas kruki wrony
    1 września 2018 at 20:46

    OT
    Ku pokrzepieniu serc:
    Nie cały świat jeszcze się ześwinił (z całym szacunkiem dla świń)

    https://youtu.be/SJXM2sLchTw

  15. wieczorynka
    1 września 2018 at 20:59

    Włodku, wystąpienia Adriana nie słyszałam, natomiast czytałam wiele jego wypowiedzi w sieci i odnoszę wrażenie, że Adrian się pogubił mówiąc najdelikatniej, czyli nie wie jaka jest rola Prezydenta Polski.

    Moim zdaniem Adrian to osoba, którą przerosły obowiązki wynikające z tak szacownego stanowiska. Poprzedni prezydent był podobny w zachowaniu (wizyta w Japonii i chodzenie po fotelach tamtejszego parlamentu)

    Włodku mnie też emeryturę jak na razie płacą. Pozdro i trzymajmy się.

  16. krzyk58
    1 września 2018 at 21:57

    @wlodek. …którego narodu, którego? 🙂
    A, KK już nie ma, jest erzac – oksymoron, czym delektuje się m.in. Miecław
    i inni kosmopolici/ lewacy. 🙂

  17. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    1 września 2018 at 22:46

    Ludzie, co wy z tymi “lewakami”(?) Przecież takie oskarżanie to domena kucy Korwina. Żaden prawicowiec nie umie dyskutować z argumentami socjalisty zwanego “lewakiem”. Po co więc używać tych obelg?

  18. krzyk58
    1 września 2018 at 23:14

    @wieczorynka. ….. Poprzedni prezydent był podobny w zachowaniu…”
    To prawda, dodam jeszcze że jeszcze jeden krok do tyłu – to był dopiero
    magik 🙂 dwu-kadencyjny. Przypominam sobie , starsze panie
    twierdziły ze jest przystojny, jak na magika to i tak już o wiele za dużo
    “plusów dodatnich”, dalej wstecz pamięcią już nie sięgam – jeno
    coś jak przez mgłę kojarzy się (margaryna-Maryna..) w starej
    łepetynie jakieś obiecanki po 100 milionów i puszczenie ‘niektórych”
    w skarpetkach – niestety jedna i druga obietnica to była tylko
    kiełbasa wyborcza czy śmierdząca – jak zwał tak zwał… no i w “tępie kalejdoskopu” przelecieliśmy “demokratyczne państwo prawa” i “grubej kryski” nb. ‘któregoś tam” września będzie kolejna
    rocznica expose w Sejmie mdlejącego, pierwszego “niekomunistycznego” 🙂 premiera – ‘siły spokoju”. Ałtorytet. Woot,
    jakie czasy (nastały) – takie i ałtorytety…
    Ps. Można jeszcze dalej w las i ujrzymy pierwszego prezydenta
    tzw. III RP p./tow. (niepotrzebne skr.) Jaruzelskiego jeno tu tzn.
    tam, był ‘inny wybór – jednym głosem” – i to podobnież omyłkowo 🙂
    ale kto by tam wierzył ‘magikam” sejmowym….

  19. krzyk58
    1 września 2018 at 23:36

    @Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej. “Przecież takie oskarżanie to domena kucy Korwina.’
    E,tam. Nie tylko JKW .
    Lewak, lewactwo to było ‘ulubiene” słowo na określenie oszołomów
    na tamtą (lewicowej) stronę, śp. prof. Wolniewicza, (nb. marksisty)…onym już śmierdziały walonki, inna sprawa że nigdy
    nie zniżyli się do robotniczego poziomu walonek i drelicha, ci komuniści – “nasi” stalinowcy. W okolica 68’ doznali olśnienia, eureki “to, że dzięki trockizmowi można było być
    zbuntowanym, antysowieckim, a jednocześnie być komunistą-marksistą”. Ony, gdy już (dzięki zbiegowi okoliczności) przestali pełnić funkcje ‘bycia predysponowanymi do sprawowania władzy nad “tym narodem” – zapałali miłością do Zachodu – budować
    nowa komunę, tym razem prawdziwą (NIESTETY- TO PRAWDA!
    O zgrozo… o, tempora , o mores…) w garniturach od Armaniego…
    i tak “im” zostało do dziś….biedne…tzn. BOGATE lewactwo, lewaki.
    🙂 To tyle tytułem wyjaśnienia. Noo, patrzcie państwo ‘jako ten czas zap..la” rozgadałem się a to 23:35. Dobrej Nocy…..

  20. Miecław
    2 września 2018 at 09:22

    @Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej. 1 września 2018 at 13:58

    Popieram, masz rację, nigdy więcej destrukcyjnych haseł a twoja propozycja niezwykle trafna.
    Pozwól, że twoje hasło uzupełnię o bardzo potrzebne cechy, więc dodajmy do twoich: WIEDZA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Bo tego brakuje szczególnie.

    @krzyk58. 1 września 2018 at 21:57

    KK miał swój czas i mógł przewodzić narodowi, ale go zdradził wielokrotnie w historii oraz trzymał w nieludzkiej ciemnocie nie pozwalając na rozwój języka polskiego i kultury. Więc zapomnij, aby jeszcze ktokolwiek z samodzielnie myślących Polaków im uwierzył, pomijając już fakt, że to okupacyjna struktura. Czas na powrót do wiary prawdziwie Lechickiej, do etyki praojców.

    A oto przykład z historii. W 1534 r. na sejmiku w Środzie wielkopolskiej szlachta żąda pozwolenia na drukowanie w języku polskim książek, zwłaszcza Biblii motywując: „albowiem każdy język ma swym językiem pisma, a nam księża dają głupimi być”. Źródło: J. Tazbir, Reformacja i kontrreformacja w Polsce, w: Dzieje Polski a współczesność, Wydawnictwo Książka i Wiedza, Warszawa 1966, s. 109. Efekt żaden.

    Na sejmie w Piotrkowie r. 1555 uchwalono wystąpienie do papieża, m.in. o zgodę na wprowadzenie języka narodowego do liturgii, ale bez rezultatu. Źródło: I. Subera, Synody prowincjonalne arcybiskupów gnieźnieńskich, Akademia Teologii Katolickiej, Warszawa 1971, s. 130-131.

    Hierarchia kościelna dyskredytowała polską umysłowość dowodząc, że Polacy nie dorośli umysłowo do zabierania głosu w sprawach religijnych i filozoficznych, mimo rozwijającej się już wtedy polskiej literatury (Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, Andrzej Frycz-Modrzewski, Maciej Bielski). Jan Mączyński napisał pracę o języku polskim (zaginęła), ale została umieszczona na indeksie ksiąg zakazanych przez Kościół. Źródło: M. Nowicki, Walka polskiego odrodzenia o świeckość kultury, w: Dzieje Polski a współczesność, Wydawnictwo Książka i Wiedza, Warszawa 1966, s. 84-85.
    Jan Mączyński w polemice z przeciwnikami upowszechnienia języka ojczystego, jako urzędowego wskazywał na: „obfitość zasobu leksykalnego polszczyzny, wyrobienie i bogactwo form gramatycznych, dźwięczność brzemienia i w zasadzie równorzędność językową z najwyżej kulturalnie stojącymi narodami”. Źródło: H. Barycz, Dzieje nauki w Polsce w epoce Odrodzenia, Warszawa 1957, s. 112.

    To że posługujemy się językiem polskim to w zasadzie cud i to dzięki oporowi pospólstwa, czyli ludu, który zachował swój język ojczysty („plugawy” wg Kardynała Hozjusza) i zwyczaje. Bo szlachta brzydziła się języka “chamów” i wolała po francusku, włosku i łacinie się komunikować, a kaleczonego obcojęzycznymi zwrotami języka polskiego używała tylko do komunikacji z niewolnikami, którzy bywało, że nie rozumieli takiej mowy. Tylko wyjątkowi patrioci ze klas wyższych walczyli o język polski i zachęcali pozostałą szlachtę do używania go jako języka urzędowego. O arystokracji zdradzieckiej, nawet nie ma co pisać.

  21. Inicjator
    2 września 2018 at 09:40

    Sedno sprawy tkwi w kasie, którą MUSZĄ zarobić światowe koncerny na Polsce, stąd podsycanie ogłupiania Narodu Polskiego.

    Wówczas ogłupiany i okłamywany Naród nawet nie zauważy, jak jest okradany i osłabiany.

    Nawet będzie ochoczo dalej się opodatkowywał i ograniczał w swoich potrzebach, żeby sprostać wymaganiom szczucia na Rosję oraz jej nienawidzenia.

    Tak nas propagandowo urobiono.

    Zdrowy rozsądek poszedł spać.

    Smutne.

    Jeszcze raz powtórzę, tylko brutalniej.

    Pies wytresowany w szczekaniu (jak na razie) na Sąsiada – jest przez szczującego KARMIONY i ma zapewnioną BUDĘ.

    A tu mamy przypadek, że szczekający kundelek musi utrzymywać się sam.

    Co gorsze – jest zmuszany do ponoszenia kosztów (przynosi upolowane kuropatwy?) pryncypałowi swego szczującego Pana …

    Smutek i amen w Macondo.

  22. Miecław
    2 września 2018 at 10:29

    @krzyk58. 1 września 2018 at 23:36

    A nie zauważyłeś, że powojenny trockizm to tak naprawdę “pożyteczni idioci” oligarchii kapitalistycznej, służący do rozbijania prawdziwej socjalnej lewicy? Stąd różne schizmy w nurtach socjalistycznych i komunistycznych finansowane z zachodu?
    Na zachodzie nie buduje się nowej komuny, tylko obóz pracy dla utrzymania władzy nad światem przez oligarchię światową, stąd inwestycje w konsumpcjonizm i prymitywne atawistyczne indywidualne cele, bo to służy do rozbijania jedności i wartości płynących z prawa natury (oczywiście nie tego lansowanego przez kościół, który chce mieć monopol na mądrość i interpretacje prawa natury). Z pozoru niby jesteśmy wolni, ale główne zyski i władzę zgarnia oligarchia światowa. Reszta to fałszywe flagi i pożyteczni idioci pilnujący status quo. Nasi “narodowcy” pod szyldem narodowo-religijnym też służą za takich “pożytecznych idiotów” polskiemu staremu i nowemu “jaśnie państwu”, jako namiestnikom oligarchii zachodniej w republice Macondo.
    Jak ty w tym wszystkim widzisz komunę, to już ci nic nie pomoże, musi to być jak nic “pomroczność jasna”. 🙂

  23. krzyk58
    2 września 2018 at 11:57

    @Miecław.”A nie zauważyłeś, że powojenny trockizm to tak naprawdę “pożyteczni idioci” oligarchii kapitalistycznej, służący do rozbijania prawdziwej socjalnej lewicy?
    Nie, nie zauważyłem – zauważyłem jeno wypieranie z twojej
    świadomości tego co nie jest zgodne z twoim punktem widzenia
    co zawsze podkreślam, czyli jesteś w kontrze pro fakty.
    Miecławie jest prosta zasada weryfikacji, czyli jak oddzielić ziarna od plew – jeśli ‘kogo tam” krytykuje lewicowa,liberalna (co na jedno
    wychodzi) pressa człowiek ten ili organizacja godne są naszej
    uwagi. 🙂 Patrz: m.in. casus STALINA, acz nie tylko…
    ““to, że dzięki trockizmowi można było być
    zbuntowanym, antysowieckim, a jednocześnie być komunistą-marksistą”. Woot! 😁
    A co tam, Słowianinowi zalinkuję materiał od Sławianina
    zamieszczony na rosyjskiej platformie społecznościowej…
    W ramach edukacji społeczno-historycznej w odpowiedzi na zakłamaną i powszechną już
    politykę tworzenia kultu żyda powstała niniejsza książka. Książka stanowi studium przypadku
    żydostwa, obnażając jego rzeczywisty stan.
    Kult żyda jest nachalnie wpajany tam gdzie Żydzi (w istocie patologia ludzkości) przejęli
    rządy, a jak to jest w Polsce ?
    W niniejszej książce czytelniku przekonasz się jak bardzo i brutalnie jesteś okłamywany.
    Kulturowa i prawno – religijna
    nienawiść Żydów do Polaków. Miro-Sław Rod-Perun, Poznań 05.2018

    https://vk.com/doc491566428_472335915?hash=a187204875b92863ff&dl=aa8880e559322b4c58

    Wszak My, Sławianie (tak,tak – nie ma oszibki) musimy dzielić
    się info. – nieprawda’ż?? :)… “Słowianinie” – Miecławie…

  24. Miecław
    2 września 2018 at 12:50

    Co do “nawrócenia” się Kornela Morawieckiego na “pro-rosyjskość” to kolejny dowód indolencji umysłowej styropianowego środowiska wykorzystanego i często już porzuconego przez zachodnich mocodawców. Pozostali tylko najbardziej wpływowi namiestnicy, resztę i tak załatwia zniewolenie ekonomiczne.

    Czy komuś kto zakładał coś takiego można teraz ufać i wierzyć w szczere intencje? https://pl.wikipedia.org/wiki/Solidarno%C5%9B%C4%87_Walcz%C4%85ca

    Polecam też przeczytać książkę Igora Jankiego pt. “Twierdza. Solidarność walcząca – podziemna armia”, Warszawa 2014.
    Tam sobie przeczytamy: “Jak w Stoczni im. Komuny Paryskiej rozpoczęli produkcję karabinu maszynowego na podstawie instrukcji CIA. Jak zbudowali system podziemnego kontrwywiadu i inwigilowania funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Jak przygotowywali zamach na szefa śląskiej SB i przez niemal siedem lat ukrywali najbardziej poszukiwanego przez komunistyczne władze człowieka – Kornela Morawieckiego.”

    “O takie Polskie walczyli” więc teraz wylewanie krokodylich łez nad stanem polityki państwa, społeczeństwa i gospodarki jest jak spóźniona reakcja “kretyna” po podpaleniu zamkniętej stodoły w której siedzi.

  25. Miecław
    2 września 2018 at 16:47

    @krzyk58. 2 września 2018 at 11:57

    Za książkę dzięki, lubię mieć rozeznanie w skali manipulacji świadomością, więc trzeba czytać wszystko.
    Gwoli wyjaśnienia, przypomnę ci, jak wiele razy już pisałem tu na forum w dyskusji z tobą, że szukanie wroga zastępczego niewiele zmienia, jeżeli nadal posługujemy się jego dominującą ideologią religijną i nie wracamy do słowiańskich korzeni. Sami sobie jesteśmy winni jako naród, że dajemy się rozgrywać. Przyczyny tego stanu rzeczy opisał dosadnie Jan Stachniuk i wielu innych przed nim i po nim. To jest źródło naszej indolencji umysłowej i prawicowego ograniczenia poznawczego.

    Lewica laicka – ta prawdziwa socjalistyczna i patriotyczna – próbowała to zmienić w PRL, ale niestety została pokonana ciemnotą i egoizmem ludu, więc nie ma się co rozczulać. Lud tego chciał więc ma to na co zasłużył i żaden prawdziwy komunista nie powinien występować w obronie interesów tego ludu, skoro lud tego nie rozumie i nadal się modli. Ponadto ten lud zwykle ma tylko roszczenia i chciałby taki jeden z drugim leń umysłowy i cykor bez charakteru konsumować gotowe. Przekonałem się o tym wiele razy w swoim życiu zawodowym, że do walki o interes pracowników jest niewielu, nawet w takich związkach zawodowych, ale do korzystania z wywalczonych profitów wielu jest chętnych, gdy już zagrożenie mija. Nie ma sensu, to nie ten etap ewolucji. Od wielu lat nie narażam się dla ludzi bez charakteru, w dodatku sterowanych kropidłem. Zmądrzałem, wyleczyli mnie sami swoimi donosami i kolaborowaniem za moimi plecami z dyrektorami. Oni dostawali awanse, ja przez to traciłem. Koniec, teraz trzymam się z boku i patrzę niezależnie jak się gryzą.

    To samo z masonerią. ostatnio zarzuciłeś, że Lipski to mason, więc z góry wiadomo …. Tak wiadomo, jaką rolę odegrał i jestem ciekaw jak się teraz czuje patrząc na to co się z Polską dzieje?

    Ale warto dodać gwoli sprawiedliwości, że musimy odróżnić masonerię z XVIII/XIX wieku walczącą o oświecenie ludu z arystokracją, monarchią i kościołem, o postęp ludzkości i chwała wielu polskim masonom, że próbowali oświecać lud i ratować Polskę przed upadkiem, przed targowicą itd. – od masonerii obecnej “opętanej” jakąś dziwną wizją świata globalnego na usługach kapitalistycznych mafii. Specjalnie się tym tematem nie interesuję, ale z tego co jest dostępne w sieci, takie wrażenie można odnieść. Polecam materiały źródłowe dot. oświecenia i odrodzenia, ale nie kościelne, bo wiadomo jaki jest ich punkt widzenia. Nikt już instytucji odpowiedzialnej za największe zbrodnie przeciwko ludzkości w historii świata nie powinien ufać i nie powinien dać się sterować kropidłem, tak samo jak i smartfonami.

  26. krzyk58
    2 września 2018 at 18:22

    @Miecław. “To samo z masonerią. ostatnio zarzuciłeś, że Lipski to mason, więc z góry wiadomo …. Tak wiadomo, jaką rolę odegrał i jestem ciekaw jak się teraz czuje patrząc na to co się z Polską dzieje?

    Ale warto dodać gwoli sprawiedliwości, że musimy odróżnić masonerię z XVIII/XIX wieku walczącą o oświecenie ludu z arystokracją, monarchią i kościołem, o postęp ludzkości i chwała wielu polskim masonom….

    No i cóż mogę odpowiedzieć na takie dictum, nie tylko rence, ale
    i nogi opadajom…. 🙂

    W formie zajawki do oglądu i wyciągnięcia wniosków – tylko mi nie pisz że to teorie spiskowe, czy jestem oszołom, BO jestem, wedle opinii
    oświeconych i liberalnych, “mocno lewicowych”… 🙂 Więc zanurz się śmiało i z pożytkiem dla siebie w źródłach oświeceniowego zła…
    http://www.iluminaci.pl/iluminaci

  27. Miecław
    2 września 2018 at 19:33

    @krzyk58. 2 września 2018 at 18:22

    Nie rozśmieszaj mnie. 🙂
    No po prostu głupi byli ci iluminaci pod kierunkiem Rothschilda!
    Bo po to, żeby panować nad światem zlikwidowali sobie po drodze niewolnictwo, kolonie z których żyli i na których się żywili razem z monarchami. Tak samo, jak głupia była tzw. żydokomuna w Polsce, bo po jaką cholerę robili nacjonalizację i reformę rolną? Aby teraz ci którzy najbardziej na tym skorzystali zapomnieli o tym komu zawdzięczają poprawę swojego losu i pluli na ich groby. To wszystko było bez sensu.

    A nie lepiej było im dogadać się z istniejącymi monarchami i pomagając im ciągnąć z tego profity? Na wojnach też można zarobić nieźle podobno? Ale żeby tworzyć idee nie znając ich skutku to już kpina z inteligencji.:-)

    Jakie jaja, takie rzeczy to możesz sprzedawać osobom bezradnym intelektualnie, ale nie mnie. 🙂
    To co się dzieje na świecie jest wynikiem działania różnych czynników i walki o wpływy różnych lobby i skali świadomości społecznej, a nie tylko działania rzekomych iluminatów. Ale skoro skutkiem ubocznym działania tych iluminatów, było zlikwidowanie niewolnictwa, kolonii i oświecenie ludu oraz rozwój praw i wolności człowieka, a także upadek najbardziej destrukcyjnej religii na świecie – to chwała im za tą pomyłkę tysiąclecia. 🙂

  28. krzyk58
    3 września 2018 at 08:08

    @Miecław.
    Iluminaci zakładają sobie cel ostateczny – ustanowienie Nowego Porządku Świata, Rządu Światowego. Cel ten rozpisali na następujące kierunki totalnej destrukcji w świecie chrześcijańskim. Jest ich wszystkich siedem, lecz każdy zaczyna się od słów: “zniszczenie:, “likwidacja”.

    Zniszczenie wszystkich istniejących rządów.
    Likwidacja postaw patriotycznych.
    Likwidacja własności prywatnej (późniejszy komunizm Marksa).
    Likwidacja prawa dziedziczenia własności.
    Likwidacja rodziny jako podstawowej komórki ludzkiej.
    Zniszczenie wszelkiej religii (poza judaizmem).
    Stworzenie na gruzach tych sześciu fundamentach cywilizacji, wszechwładnego Rządu Światowego.
    ———
    W ramach edukacji społeczno-historycznej w odpowiedzi na zakłamaną i powszechną już
    politykę tworzenia kultu żyda powstała niniejsza książka. Książka stanowi studium przypadku
    żydostwa, obnażając jego rzeczywisty stan.
    Kult żyda jest nachalnie wpajany tam gdzie Żydzi (w istocie patologia ludzkości) przejęli
    rządy, a jak to jest w Polsce ?
    W niniejszej książce czytelniku przekonasz się jak bardzo i brutalnie jesteś okłamywany.
    Kulturowa i prawno – religijna
    nienawiść Żydów do Polaków

    Miro-Sław Rod-Perun, Poznań 05.2018

    https://vk.com/doc491566428_472335915?hash=a187204875b92863ff&dl=aa8880e559322b4c58
    —-
    Czy kultura żydowska zastąpi kulturę polską? Co wyrabia minister Gliński? Treter u Roli!
    https://www.youtube.com/watch?v=HeVrnirC97A

  29. fly
    3 września 2018 at 23:59

    Grzegorzu z Kotliny … coś Ci się pokręciło z wartościami . Jaki k…a HONOR ? Aberracja , zboczenie , lizusostwo , nikczemność , głupota itd.itd. itd.
    Dostrzeganie w w/w honoru powoduje u mnie szok ! Wszak to ZAPRZECZENIE honoru , robienie laski i murzyńskość co stwierdził jeden z robiących . Co do USA obecna władza ten proces wzmogła !

    @krzyku , linkując śmieszne materiały o zbrodniczym Oświeceniu powielasz tylko psychiczne odchyłki polskiego prawactwa ! Sic ! Nie będę rozwodził się nad stanem dzisiejszego upadku obyczajów , ale Renesans a potem Oświecenie , być może oddaliło nas od Boga i uczyniły człowieka demiurgiem, ale stan SPRZED był nieznośny !

    Znam argumentację Twoich idoli , ale nie wytrzymuje ona próby krytyki . Wg. nich stan w którym parę % możnych legitymizowanych przez kler rządziło bezwzględnie 90 – 95 % społeczeństw był LOGICZNY , PRAWY i Bogu miły ! Ponury żart !
    I to nie żadne śmieszne knowania ludzi wyznania handlowego spowodowały rewolucje i wyzwolenie społeczeństw spod władzy arystokratów i kleru tylko traktowanie większości społeczeństwa jak NIE ludzi przez wspomnianych okupantów !

    A przywoływanie Boga przez nich jako strażnika istniejącego porządku było tylko prostym zabiegiem PR . Znam te ich westchnienia nad losem Wandei i zerwaniem “najstarszej córy Kościoła z wiarą ” , ale to wynik działań tych obu sił dał taki , a nie inny przebieg wypadków , nie zaś patologicznie przywoływani Żydzi.

    Zwróć łaskawie uwagę , że obrażasz MILIONY Europejczyków ( i Twoi idole też ) sugerując , że gdyby nie paru “handlowców” lud Europy znosiłby w pokorze brak wolności i całkowitą zależność od tronu i ołtarza . Nie wiem jak można tak myśleć ! Chyba tylko w zacofanej i antysemickiej Polsce ! Napisać zaś i powielić można każdą bzdurę !
    Być może prawactwu i Tobie miły jest stan w którym kler i szlachta gorliwie zapewniała 95 % społeczeństwa , że pochodzą od Chama i mają służyć , oni sami zaś od Jafeta i rządzić , i tak ma być po wieki , ale to CHORA BREDNIA , a do tego , niestety , sprowadza się prawacki bełkot !

  30. fly
    4 września 2018 at 00:06

    @krzyku , jeszcze coś – Twój antysemityzm przybiera formy patologiczne ! Niedługo , jak zjesz coś złego i puścisz pawia oskarżysz “pewną mniejszość” !

    Rozważ chłopie taki dylemat – prawactwo zawsze wyje , że “handlowcy” wepchnęli nas w “łapy sowietów” . Czyż nie ?
    Teraz okazuje się , że ci sami ludzie wpychają nas w kanał … rusofobii ? Gdzie logika ?

    ( wiem , że znajdziesz jakieś kosmicznie głupie wytłumaczenie )

  31. krzyk58
    4 września 2018 at 08:41

    @fly. Nie mogłeś napisać “prosto z mostu” jak przystało na….
    iż wyssałem z mlekiem matki? 🙂
    Przecież ciągle piszę iż Prawica = realny, rzeczowy stosunek do
    (każdej) Rosji.
    Lewica natomiast = rusofobia, rusofilię natomiast stanowili “nasi” stalinowcy
    dlatego że prijechali na ruskich tankach… CZEGO POLACY NIGDY
    nie zaakceptowali. Przyznam nieskromnie – ja tyz 🙂
    Wytłumaczyłem…wybacz, tak jak potrafię, czyli – głupio… 🙁

    “linkując śmieszne materiały….” Moim skromnym zdaniem lepiej
    będzie gdy człowiek wierzy w Boga, niż miały wierzyć w Dantona,
    Marata czy “innego” Lenina.
    Na pewno znane ci są skutki wiary w “człowieka”. 🙂 Amen.

  32. krolowa bona
    4 września 2018 at 10:33

    Wywod@Mieclaw, 02.09’2018,19:33
    oraz @fly, 03.09’2018,23:59 & 04.09’2018 popieram w calej rozciaglosci….te same asocjacje, te same wnioski ….

    Dlugi czas bralam uwagi @krzyk58 za sarkastyczny zart,parsyflaz zycia obecnego by podkreslic przywary systemu politycznego,ktory opanowal swiat jak osmiornica, cofajac sie o wiecej niz 200 i przywolujac stare demony ….jednak tu idzie tez o cos innego,o przeforsowanie skrajnie prawicowych, ba nawet ortodoksyjnych idei kk wraz z antysemitizmem pojawiajacym sie w kazdej dziedzinie i w kazdym ruchu i powrot do zycia pierwotnego plemion ,co z uwagi na liczbe
    ludnosci i Polski i swiata nie jest mozliwe, moze nawet@krzyk58 pragnal by cofniecia sie ewolucji do stadium jednokomorkowego pierwotniaka / pantofelka ..ciekawi mnie co moglby rzec @krzyk58 o plesni i tworzeniu sie peniciliny..czy to takze w wyniku zabiegow iluminatow i Zydow ?

  33. Miecław
    4 września 2018 at 10:39

    @krzyk58. 4 września 2018 at 08:41

    Ile jeszcze będziesz powtarzał tą prymitywną “jaśnie pańską” propagandę?????
    “Lewica natomiast = rusofobia, rusofilię natomiast stanowili “nasi” stalinowcy
    dlatego że prijechali na ruskich tankach… CZEGO POLACY NIGDY
    nie zaakceptowali. Przyznam nieskromnie – ja tyz 🙂?

    Kiedyś już ci cytowałem dane z książki wydanej przez IPN, jakie masowe było poparcie dla nowej władzy ludowej, dla lewicy, która wtedy podobnie, jak lud nie była rusofobiczną. Mało tego, tych wyzwolicieli, na ruskich tankach POLACY witali na klęczkach.
    https://www.youtube.com/watch?v=S-zXXDMFlQA

    Oczywiście wy “jaśnie państwo” byliście przeciwni i lud buntowaliście przeciwko tym wyzwolicielom i wiadomo dlaczego. Moja babcia opowiadała mi o masowym poparciu dla nowej władzy, a chłopi z BCH i ci wcieleni do AK, którzy zostali wyrwani rozkazem londyńskim do lasu porzucali leśnych i jeszcze ich denuncjowali, a sami przechodzili do resortów bezpieczeństwa lub stawali się rolnikami otrzymując ziemię z reformy rolnej. Popatrz na starych filmach dokumentalnych i zdjęciach na tamten entuzjazm tych wyzwolonych ludzi z feudalizmu i niemieckiej okupacji, a zobaczysz świat, o którym chcesz zapomnieć, bo od tego czasu nie mogliście już żyć z renty kapitału i chłopskiej taniej siły roboczej. To was boli i teraz na nowo propagandą chcesz zmanipulować lud. Oczywiście przy uznaniu, że lud to nie Polacy, bo to “chamy” podobnie jak szlachta uznawała w I RP, to twoja teza jest prawdziwa, tylko o tyle, o ile uznamy, że tylko “jaśnie państwo” to Polacy, a oni faktycznie nie akceptowali takiego wyzwolenia. Woleli by zapewne, aby prędzej ten lud zginął od niemieckich kul, niż miałby “cham” uzyskać wyzwolenie z feudalizmu “jaśnie pańskiego”. Tylko prawdziwa szlachta lewicowa o szlachetnym sersu godziła się na utratę majątków i pracę razem z ludem nad budową Polski Ludowej. Poczytaj sobie felietony pani Anny Tatarkiewicz w Przeglądzie, zacnej publicystki, pochodzenia szlacheckiego, która uznawała ten stan za – AKT SPRAWIEDLIWOŚCI DZIEJOWEJ.

    Natomiast co do tych “farbowanych komunistów, stalinowców” to zajrzyj w ich biografie, aż się roi od “jaśnie pańskich” korzeni. Zresztą takie polecenie mieliście z Londynu, aby powoli opanowywać struktury i je rozmiękczać, rozwalać, co też się wam udało i teraz macie sukces w postaci stanu III RP. Gratuluję inteligencji. Czy też brałeś w tym udział w ramach LWP? Bo skoro się deklarujesz, że też byłeś przeciwny, więc to oznacza nic innego, że robiłeś za taką V kolumnę “jaśnie pańską” w strukturach LWP? Takie wnioski wynikają z prostej dedukcji po twoich wpisach.

    Co byś tu nie napisał, jako wyjątkowo odporny na prawdę, to nikt ci w to nie uwierzy, chyba tylko prawacka zmanipulowana ciemnota. Polacy masowo zaakceptowali tamten system i tych wyzwolicieli, co obiektywni historycy przyznają, nawet ci z IPN.

    Polecam koniecznie przeczytać:
    K. Krajewski, T. Łabuszewski (red.) – „Zwyczajny” Resort. Studia o aparacie bezpieczeństwa 1944-1956, Wyd. IPN, Warszawa 2005, s. 17 i n.
    Autorzy tej książki IPN we wnioskach piszą: „Stereotyp ubeka – starego komunisty pochodzenia żydowskiego, który po przeszkoleniu w Kujbyszewie zmienił mundur na polski, aby zniewalać „siedemnastą republikę” – jest daleki od rzeczywistości, nawet w odniesieniu do kadr kierowniczych MBP.”

    Taki stan umysłu pozbawiony obiektywnego spojrzenia na świat, być może wymaga już jakiejś interwencji znachora? Może jakaś szeptucha tam na Podlasiu cię odczaruje. 🙂

  34. krzyk58
    4 września 2018 at 11:26

    @Miecław. “Mało tego, tych wyzwolicieli, na ruskich tankach POLACY witali na klęczkach.”
    BA! “niektórzy”, jeszcze we Wrześniu już całowali! 🙂
    Czy budowali bramy powitalne….dla wyzwolicieli, niemieckich też.. 🙂
    Przy okazji dodam że jedynie słuszna droga do wyzwolenia Polski
    wiodła ze Wschodu i za to Polacy winni wdzięczność Armii Czerwonej i 1 Armii Wojska Polskiego – pomijam to co przytrafiło się Nam “później”… co do reszty wpisu czy polecanych autorów
    to ujmę krótko” pierdu…pierdu….14 września 1944 roku Berling wydał rozkaz gen. Galickiemu, żeby rozpoczął desant na Czerniakowie w celu przyjścia z pomocą walczącym powstańcom. Nie było to uzgodnione z naczelnym dowódcą Frontu Białoruskiego.

    Po tym występku Z. Berling został pozbawiony dowództwa armii i wysłany do Lublina, gdzie od pewnego czasu składany był tzw. „rząd lubelski”.

    Po przybyciu na miejsce pierwszej zsyłki gen. Berling zauważył – cytuję:

    „Po moim przybyciu z przedmieść Warszawy do Lublina zastałem tam straszną sytuację.

    W całym kraju pachołkowie Berii z wojsk NKWD szerzyli spustoszenie. Sekundowały im w tym bez przeszkód kryminalne elementy z aparatu Radkiewicza.

    Ludność okradano z jej mienia w czasie legalnych i nielegalnych rewizji. Zupełnie niewinnych ludzi deportowano i wtrącano do więzień. Strzela- no do ludzi, jak do psów.

    Dosłownie, nikt nie czuł się bezpieczny i nie znał dnia ani godziny. Na- czelny prokurator wojskowy powiedział mi po powrocie z inspekcji, na którą wysłałem go do więzień Przemyśla, Zamościa, i Lublina, że trzyma się tam ponad 12 tysięcy ludzi. Nikt nie wie jakie zarzuty im się stawia, przez kogo zostali aresztowani i co się z nimi zamierza uczynić. (…). …http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2017/11/elity-iii-rp-rodowod-cz-1-wladyslaw-gauza-radze-czytelnikowi-to-zapamietac-czytajac-te-dokumenty/

    rządy bezprawia, zbrodni i prowokacji w kraju przekraczały wszelkie granice.” (Zob. „List Berlinga do Gomułki” z 20.XI. 1956 r

    … Może szeptucha tam na Podlasiu cię odczaruje. Może, lecz
    nie skorzystam gdyż profesja trudnią się z reguły wiekowe babuszki. 🙂

    @krolowa bona. “krzyk”…krzyk..krzy..krz..k… rozumiem że uderzyłem w stół w słusznym miejscu, moim pierwotnym 🙂 zamierzeniem było
    z’ignorowanie wtrętów “bony”, co niniejszym czynię. Dodam
    na zakończenie bezowocnego dialogu jeśli prawilno nie zidentyfikujesz płynącego źródła zła – leżysz i kwiczysz, ewentualnie kręcisz się niczym goowno w przerębli (przerębla – ukłon w stronę @jerzyjj).

  35. fly
    4 września 2018 at 12:49

    Szanowny @krzyku , ja ZASTRZEGŁEM , że współczesny bardak ideolo niezbyt mi się podoba . Nie popieram np. małżeństw ludzi ze zwierzętami ( he,he) a paru idiotów by poparło .
    Natomiast rozgraniczenie PAN – CHAM było clou wszystkich ruchów rewolucyjnych ! Tyle ! I żadni handlowcy , których z upodobaniem przywołujesz NIC nie mieli do rzeczy .
    Tzw. chamy , przed II WŚ w Polsce mieli tak cudownie , że nie tylko po wsiach dzielili zapałkę na czworo ale nawet pożyczali sobie żar !
    Również zachowywali słoną wodę z gotowania ziemniaków do następnego gotowania ! A sól jest synonimem taniości ! Chłopi i biedni robotnicy generalnie nie chodzili do lekarza , nie uczyli się !
    W przedwojennej Łodzi była 1 ( jedna ) płatna tzw. Wolna Wszechnica będąca namiastką studiów . Największy KOŁTUN przechowywany w jednym z muzeów Wiednia pochodził z “Golicji i Głodomerii ” , czyli naszych terenów płd -wsch. To jest JEDYNY asumpt do rozważań ( fałszywych zresztą ) prawactwa o “zbawiennym wpływie panów i plebanów na “pobożny” rozwój społeczny . To śmieszna sofistyka – po prostu !

    Co do twej konkluzji , że prawica zawsze (?) miała realny stosunek do ZSRR czy Rosji to powiedz to pisowcom lub Antoniemu M.
    Chyba , że uważasz ich za “lewactwo” .
    Jedyny sensowny stosunek do Rosji reprezentuje grupa ludzi skupionych wokół tyg. Myśl Polska . Jest to grupa wywodząca się z endecji . Nie ma ona jednak tego wpływu jaki mają inne polskie prawice ( tak się określają , sorry ) np. skupione wokół Gazety Polskiej , która to dmąc w patriotyczne surmy , wręcz pluje na Rosję!

  36. fly
    4 września 2018 at 13:12

    Miecławie , parę lat przeżyliśmy , a tu raptem okazuję się , że PKWN był ekspozyturą …Londynu , zaś Wanda Wasilewska odpowiadała za bandy zbrojne mordujące geometrów dzielących pańską ziemię !
    Niewiarygodne , ale @krzyk mówi , że to prawda !
    A Ziemia jest płaska !!!

  37. wlodek
    4 września 2018 at 19:34

    Fly,prawactwo wie jedno.Dajcie nam władzę a zbudujemy wam raj a jak nie” przekażemy wam znak pokoju”jak ta osoba w Warszawie. A jednocześnie Eurostat podał dane mówiące że zajmujemy w Europie zaszczytne 3 miejsce po Grecji, Bułgarii jako najbardziej zadłużeni!Pozdro tak trzymaj!

  38. krzyk58
    4 września 2018 at 20:03

    @fly.”Chyba , że uważasz ich za “lewactwo” .
    Jak nie – jak tak!
    Z ‘dobrymi” korzeniami – BO trockistowskimi… 🙂
    Specyalnie nadmieniłem słuszność kierunku z którego “Szło nowe”,
    by za chwilę stwierdzić autorytarywnie że jednak przegięto pałkie”,
    co nie omieszkał zauważyć w swoim czasie i gromko zaprotestować w żołnierskich słowach gen. Berling wyszło jak wyszło oficer liniowy= marny polityk.

  39. Miecław
    4 września 2018 at 20:56

    @krzyk58. 4 września 2018 at 11:26

    Oj prawda boli co? 🙂
    Nie zasłaniaj się Berlingiem i poczytaj opublikowane raporty NKWD do Stalina. Walczono ze zwykłą bandyterką i sabotażem. Zwykły uczciwy człowiek nie był eksterminowany, a rozmawiałem w młodości z wieloma starszymi osobami, co przeżyli wojnę i one to potwierdzały. Wystarczyło wziąć się do roboty i nie kombinować przeciwko nowemu systemowi.

    Ponadto skoro wyzwoliciele ze wschodu byli zabijani to robili to samo z “patriotami”. To była wojna i rewolucja społeczna w jednym. Nie żebym pochwalał zbrodnie, ale takie są fakty historyczne. “Jaśnie państwo” popełniło kolosalny błąd wyprowadzając wojska Andersa na zachód. Gdyby szli z Armią Czerwoną ze Wschodu byliby pełnoprawnymi wyzwolicielami. I po wojnie mieliby inną siłę przebicia w negocjacjach o kształt demokracji w Polsce powojennej. Ale obawiali się, że większość ich armii złożonej z chłopów przejdzie i tak na stronę “czerwonych” – to po pierwsze. Po drugie – nie chcieli pomagać “czerwonym”, bo honor im nie pozwalał. Po trzecie – liczyli na to, że Hitler tak łatwo na froncie wschodnim nie zostanie jednak pokonany i będąc związany na Wschodzie będzie łatwiejszy do pokonania na Zachodzie. Więc plan był w sumie dobry, że Anders na białym koniu z “jaśnie pańską” armią nadejdzie z Zachodu i wyzwoli Polskę.

    Niestety kolejny raz w historii zabrakło “jaśnie państwu” inteligencji, tak jak we wrześniu 1939 roku, żeby wydać trzymane nowoczesne uzbrojenie w Dęblinie w magazynach, żołnierzom, a ci nie mieli czym walczyć. Poczytaj Przegląd z tego tygodnia – piszą o tym, pt. “Zmarnowany arsenał”.

    Terror nowej władzy nasilał się w związku z działaniami dywersyjnymi i sabotażowymi. Piszą o tym w Przeglądzie trafnie analizując to co robili tzw. “przeklęci”:

    “Pierwszą kategorią byli zaślepieni prosanacyjnym, prozachodnim i religijnym pseudopatriotyzmem naiwni, najczęściej młodzi ludzie, którzy wierzyli w głoszone hasła, kochali Polskę, ale nieświadomie kontynuowaniem po wojnie walki w imię pustych haseł Polsce po prostu szkodzili. Niepotrzebnie kontynuowali walkę skazaną z góry na przegraną, opóźniając tym normalizację i odbudowę kraju ze zniszczeń. No i rozdrażniali władze nasilające przez to terror.”
    „Drugą kategorią byli zwykli bandyci, którzy mordowali nawet (a raczej – zwłaszcza) ludność cywilną. W sumie, pomijając nawet zbrodnie „bandytów wyklętych”, gloryfikowana przez marionetki okupanta, media i fundamentalistów antykomunizmu walka „wyklętych” była tragiczną wojną domową, która przedłużała chaos i niepotrzebny dalszy rozlew krwi po tak katastrofalnej dla Polski niemieckiej okupacji. Skutki walk „wyklętych” były rzeczywiście tragiczne.”
    Zob. źródło: http://www.tygodnikprzeglad.pl/wykleci-malo-swieci/

    Moim zdaniem Anders popełnił kolosalny błąd wyprowadzając armię z ZSRR, a sanacyjna władza popełniła też wiele błędów nie zgadzając się na sojusz z Czechosłowacją i ZSRR przeciwko Hitlerowi. Można tylko domniemywać, że wtedy przy narastającej ludowej rewolucji w Polsce i opresji władzy wobec strajkujących chłopów i robotników obawiali się takiego sojuszu, aby nie utracić wpływów i części majątków, bo lud domagał się reform społecznych. No ale cóż chciwość zwykle źle się kończy i w ten sposób doszło do wykasowania genów znacznej populacji Polaków, w tym tegoż “jaśnie państwa”. A rewolucja społeczna i tak się dokonała.

    Przypomnę ci więc prawdopodobne źródła twojej antylewicowości (antykomunizmu w szczególności):
    “Fakt, komuniści nie uszanowali świętej własności prywatnej. Dla prawicy nacjonalizacja tego, co zostało z przedwojennego, cherlawego przemysłu i parcelacja majtków ziemskich to większa zbrodnia niż wymordowanie kilkudziesięciu milionów podludzi. Tej zbrodni potomkowie przedwojennych bankierów, fabrykantów i obszarników nigdy nam nie wybaczą. Dlatego twierdzą, że komunizm był gorszy od faszyzmu, bo choć nie zgładził przedstawicieli klas wywłaszczonych, zapewnił im pracę a dzieciom wykształcenie, to odebrał im niewolników i przywileje. Ci nadludzie zostali nagle sprowadzeni do roli zwykłych obywateli, stracili to, czego nie odebrał im faszyzm, szanujący świętą własność prywatną. Faszyzm był i jest totalitarną formą zarządzania kapitalizmem w kryzysie. Ma przede wszystkim chronić władzę i własność kapitalistów przed rewolucją socjalistyczną. Dlatego właśnie atakuje przede wszystkim partie lewicowe i związki zawodowe.” (…)
    Źródło: http://1917.net.pl/node/22907

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up