Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 grudnia 2018

Wszystko będzie drożeć – globalizacja uderza w zwykłych ludzi


 Wszystko będzie drożeć, globalizacja uderza w zwykłych ludzi. To się dzieje na naszych oczach.  Wszyscy będziemy ponosić negatywne konsekwencje globalizacji, chociaż nie wszyscy jesteśmy jej beneficjentami, a na pewno nie w równym stopniu! Można wyróżnić co najmniej cztery zasoby podstawowe, decydujące o jakości życia i postępie cywilizacyjnym w ogóle. Wszystkie są ważne i wszystkie podlegają regułom globalizacji.

Żywność jest podstawą wszystkiego. Jak nie ma co jeść, to w ogóle nie ma co mówić o jakimś rozwoju, planowaniu – czymkolwiek. Rolnicy przestrzegają przed wzrostem cen żywności. To bardzo ważne ostrzeżenie, ponieważ żywność i zdolność jej produkcji, magazynowania i dystrybucji w sposób efektywny – to niesłychanie istotna zdolność strategiczna, mająca wielkie znaczenie. Żywność będzie długofalowo drożeć, a jej składowe będące podstawą naszej diety będą ubożeć. Ma to związek z szeregiem czynników, na pewno istotnym jest wzrost zamożności bardzo licznych społeczeństw Azji.

Podobnie surowce charakteryzują się ciągłą tendencją do wzrostu cen. Wszystko co wydobywamy z ziemi lub odzyskujemy z już przetworzonych rzeczy zyskuje na wartości w czasie. Ponieważ to dobra rzadkie, a ich pozyskanie i wprowadzenie do obrotu w formie pożądanej przez gospodarkę jest kosztowne. Surowce będą drożeć, okresowe fluktuacje cen ropy naftowej wynikające ze spekulacji nie mają znaczenia dla generalnego trendu. Nawet jeżeli wyobrazimy sobie, że ropa przestanie być potrzebna w takim zakresie w jakim jest jako paliwo napędowe. To nadal będzie potrzebna dla przemysłu chemicznego, bez którego nasza cywilizacja by nie istniała.

Niesłychanie istotnym surowcem, którego istnienia nie zauważamy jest woda. Nie ma rolnictwa bez wody, w ogóle nie ma życia bez wody. Dzięki nadmiarowi energii można zabezpieczyć określoną ilość wody dla populacji żyjącej na wybranym terenie. Jednakże generalnie woda jest dobrem podstawowym, które trzeba chronić i bardzo racjonalnie nim dysponować. Mało kto o tym myśli, a woda jest w Polsce zasobem deficytowym.

Technologia jest trzecim zasobem, chyba najbardziej dynamicznym, to w istocie wyspecjalizowana praca ludzka, jednak warta wyodrębnienia jako osobna kategoria. Technologię generuje człowiek w oparciu o posiadaną wiedzę i umiejętność jej używania. Warto uświadomić sobie, że nie wszystko, to co się świeci, gra lub wibruje jest rzeczywistym wyrobem technologicznym. Technologia służąca modzie lansowanej przez marketing oczywiście może zmieniać świat, jednak to badania podstawowe są prawdziwą dźwignią postępu. Bez badań podstawowych nie byłoby tego, co dzisiaj uważamy za normalne w naszym otoczeniu. 

Czwartym zasobem jest praca ludzka, z nią jest ten problem że czasami jest jej w nadmiarze, a czasami jest deficytowa. Społeczeństwa zachodnie przeżywają obecnie poważny problem rozwarstwienia się płac. Zarządzający gospodarką i kreujący technologię – zarabiają przeciętnie o wiele więcej, niż inni. To prowadzi do narastania nierówności. Do póki gospodarka zapewniała jednak wszystkim udział przy wspólnym stole, to się kręciło i można było zapewniając spokój i posłuszeństwo gwarantować adekwatny do oczekiwań cywilizacyjnych poziom konsumpcji. Dzisiaj tego już nie ma, ponieważ konkurencja o ww. czynniki jest przez Zachód przegrywana. 

Stąd wymyślono sposób na podtrzymanie przewagi Zachodu nad światem w postaci fikcji globalizacji, której kwintesencją jest wolność przepływów finansowych, pozwalająca na tworzenie baniek spekulacyjnych i złodziejstwo, wręcz rabunek w majestacie prawa (czy wręcz pomimo niego) pozbawiający całe gospodarki szans na rozwój właśnie poprzez sterowanie przepływami kapitałowymi. 

Kwestionowanie tych zasad jest natychmiast sekowane najpierw poprzez odbieranie zdolności do występowania na rynku kapitałowym (zabezpieczenie systemowe – ratingi i inne), a zaraz potem włącza się szereg mechanizmów propagandowych i prawnych mówiących o wolności gospodarki, kreowaniu miejsc pracy itd. Na końcu pojawiają się sankcje i wykluczenia, zarówno na poziomie wewnątrz gospodarki jak i na poziomie międzynarodowym. Ponieważ niektóre kraje po prostu wspierają swój biznes swoją potęgą polityczną, soft power + propaganda i oczywiście wojskową. Generalnie można przez ostatnie 70 lat zaobserwować pewien trend w polityce pewnego państwa, że jak kwestionuje się dogmatyczność wszechmocy jego waluty, to po jakimś czasie zaczynają z nieba spadać bomby. 

Zachód w perspektywie średniookresowej podtrzyma swoją dominację różnymi metodami, w tym stosując jawną przemoc, wyzysk i eksploatację gospodarczą w tym niesłychanie ważną unifikację kulturową. Podstawowym narzędziem będą jednak machinacje finansowe, w tym kreowanie pustego pieniądza w celu pokrycia długów przeniesionych na wierzycieli zagranicznych. Sytuacja w której biedni Chińczycy, pożyczają bogatym Amerykanom, żeby ci mogli u nich kupować masowo produkowane towary jest paranoiczna. Gospodarka globalna to nic innego jak wyzysk w zamian za obietnicę przyszłej spłaty. 

Dalsze brnięcie w to bagno pogrąży nas wszystkich. Ostatnia odsłona kryzysu finansowego pokazała, finansowanie prywatnych korporacji z budżetów publicznych, stymulowane kreowaniem pustego pieniądza to jedyne remedium na sytuację z której nie ma wyjścia. Bogaci bardzo nie chcą transferować swojego bogactwa do tych biednych, którzy na nich pracują, pozwalając na ich bogaty styl życia poprzez bardzo wysoką konsumpcję. 

Ponieważ tendencje ilościowe i jakościowe w rozwoju cywilizacyjnym nie dają szansy na dominację Zachodu, należy się spodziewać że dojdzie do resetu. Porównywalnego z II Wojną Światową. Do prezydentury pana Donalda Trumpa na Zachodzie dominował paradygmat wiary w możliwości technologii i pozytywne skutki jej implementacji do mechaniki naszej cywilizacji. Dzisiaj już nikt nie ma złudzeń, czego przejawem jest koniec fikcji ochrony klimatu jako składowej kosztów zachodniej gospodarki. Możliwy reset będzie poprzedzać inflacja na dużą skalę, która pozwoli na nakręcenie spirali zbrojeń na koszt przegranego. W wyniku tego, przegranym w globalizacji będzie zwykły człowiek. 

Oto możliwy spodziewany wynik hołubienia neoliberalnego kapitalizmu, najbardziej szkodliwej dla ludzkości doktryny ekonomiczno-społecznej jaką znał świat. Proszę zwrócić uwagę, że kraje zarządzane autorytarnie mają się znacznie lepiej, chociaż jest oczywistością, że tam trwa walka buldogów pod dywanem – nie mniej brutalna, niż u nas. Tylko te kraje potrafią wykorzystywać naszych uczestników gry, rozgrywając ich przeciwko sobie – czego jesteśmy świadkami w USA i Unii Europejskiej, to się dzieje na naszych oczach. Prezydent USA jest oskarżany o bycie wybranym przez rosyjskie służby specjalne! Natomiast my nie mamy żadnych innych możliwości nacisku na kraje konkurencyjne, niż poprzez kombinacje gospodarcze lub otwartą wojnę. W konsekwencji to się musi załamać, ponieważ pieniądz gorszy zawsze wypiera pieniądz bardziej wartościowy… Tego nie da się przekłamać, nawet jak się nadrukuje pieniądza. Więcej pieniądza przy tej samej ilości zasobów oznacza wyższe ceny. Wszystko będzie drożeć.

Tags: , , , , , , ,

16 komentarzy “Wszystko będzie drożeć – globalizacja uderza w zwykłych ludzi”

  1. Bible Freak
    24 sierpnia 2018 at 06:11

    Z przyjemnością przeczytałem drugi raz…pieniądz gorszy zawsze wypiera pieniądz bardziej wartościowy święte słowa Kopernika

  2. Zbigniew
    24 sierpnia 2018 at 07:37

    To ja daje pod rozwagę.
    Natura podniosła ceny wody? Słońce wystawiło kilka razy większe faktury? Energia i surowce znikły a inne niepotrzebne się pojawiły?
    Przetwarzamy energię ale tylko w jedną stronę. Zasoby przetwarzamy tylko raz (czasem dwa) a później zakopujemy chyba w wierze że za milion lat będzie istniała ludzkość a te wrócą do pierwotnej formy.
    Polecam podróż po różnych wysypiskach i składach śmieci. Oczywiście to jest survival tylko dla ludzi o mocnych nerwach i świadomych.
    Nie korzystamy z Fizyki czy chemii każdego dnia a marzymy o lotach w “Kosmos”. Po co? Żeby go bardziej zaśmiecić? Pewna cześć populacji, ta wyedukowana w prawdziwej Wiedzy i Nauce, acz niestety nie decyzyjna, doskonale sobie zdaje sprawę że mnóstwo dziedzin to jest zwykłą fikcja która niczemu nie służy. Taką fikcją są “pieniądze” (w dzisiejszych czasach) i “ekonomia” obie podsycane (“marsjańskim”?) przekazem że jak dobrze mieć piękne włosy i białe zęby oraz gładką skórę i oczywiście zdrowe i gotowe do uciech miejsca intymne. Ktoś widział może reklamę która promuje sprawny umysł? Nawet czytanie (rzekomo promowane) książek to teraz dwa czopki w uszach podłączone do w sumie magicznej dla większości skrzyneczki, a jedyne reklamy dla umysłu to “wyroby medyczne” poprawiające pamięć u ludzi w sędziwym wieku. Pamięć ale nie stan umysłu. Bo można być nawet “chodzącą encyklopedią” (chociaż większość jest kopistami i “googlatorami”) ale co z tego jak się nie wie do czego te wszystkie pojęcia i definicje użyć. Dochodzimy do czasów kiedy nawet obrazkowe instrukcje nie spełniała swojej roli bo spora cześć populacji zwyczajnie NIE ROZUMIE i powtarza kwieciste bzdury jak mantrę, o “pieniądzach”, “zysku”, “ekonomii”, “gospodarce” i “PKB”. Zupełnie zapomniano jak dochodzono przez wieki do obecnego poziomu rozwoju. Dziś króluje “marsjańska” wizja świata i “marsjańska” (albo raczej zaczepiana przez “Marsjan”) ideologia.

  3. Inicjator
    24 sierpnia 2018 at 09:29

    Inspirujący tekst.

    Czekają nas zatem tylko czarne i czarniejsze scenariusze.

  4. Miecław
    24 sierpnia 2018 at 09:29

    Ta drożyzna to skutek stosowanych elementów wojny hybrydowej przez zachód w stosunku do reszty świata, a autor doskonale je uwypukla nie nazywając wprost. Tak to właśnie wygląda, mamy mówić i myśleć po angielsku, a polski drobny biznes ma wykonywać tylko funkcje usługowe wobec zachodnich korporacji. Na tyle można tylko pozwolić w neo-kolonii, co by się na suwerenność gospodarczą i niezależność ekonomiczną nie wybiła. Utrwalenie tego stanu następuje poprzez religię i agenturę polityczną, która zniszczyła PRL i sprzedała Polskę.
    Czy polski biznes zdaje sobie z tego sprawę?

  5. Anonim
    24 sierpnia 2018 at 10:03

    /Wojciech/ Kto hołubi neoliberalny kapitalizm? Wole media! 90 procent światowych mediów znajdują się rękach sześciu wielkich korporacji. Oto kilka szczegółów wielkiej maszyny prania mózgów ludzi na całym globie. http://www.informationclearinghouse.info/media-con.JPG Świat takiej nigdy nie widział.
    W Polsce udział mediów korporacyjnych wynosi chyba ponad 99 procent.

  6. wlodek
    24 sierpnia 2018 at 10:22

    A kto na tym zarobi?Będzie jak ze skupem owoców (1,80 na skupie, a w sklepie 6,50)!

  7. 50-parolatek
    24 sierpnia 2018 at 11:41

    Witam
    Autor pisze:
    “Podstawowym narzędziem będą jednak machinacje finansowe”….
    I te “machinacje” nie dotyczą tylko “przeciwnika”. Te “machinacje” odnoszą sie nawet do WŁASNYCH Obywateli.

    Jednym słowem, nasz współczesny Swiat to nie podział na bloki, państwa, regiony itd., a podział na… TYCH CO MAJą, POSIADAJą ZARABIAJą, a tych, którzy MUSZą PŁACIć, lub TRACIć !
    Jawnym i najświeższym przykładem takich machinacji są wprowadzane na nowo CŁA.
    – jak Szanowni Państwo sądzicie, kto na tym zarobi, a kto straci ?
    Teoretycznie, “stratnymi” mają być dostawcy (mniejszy zbyt), jednak, jeśli towary są niezbędne do ogzystencji, to niezależnie od ich ceny, będą wyrobem poszukiwanym.
    A przecież nikt nie będzie ich refundować, po prostu ceny tych towarów wzrosną co najmniej o koszty ceł.
    Więc, w ostateczności kto poniesie koszty tych finansowych machinacji?
    – odpowiedź jest prosta, KONSUMENCI, tzn. MY !

    Czy była to prosta zmowa “koalicjantów”, czy pomysł “ulągł się” w głowie jednego z prezydentów tego nie wiem i w to nie wnikam. Na pewno spodziewać się muszę znacznych podwyżek cen w przyszłości.

  8. Anonim
    24 sierpnia 2018 at 13:33

    /Wojciech/ Korekta dp linku 10.03. całość jest tutaj. http://www.informationclearinghouse.info/

  9. Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej
    24 sierpnia 2018 at 14:15

    Właśnie podniosłem ceny usług w swojej firmie usługowo-opiekuńczej. Skoro władza chce, abym płacił większe pensje minimalne pracownikom (takie same dla głąbów, zaczynających u mnie pracę i nic nie potrafiących), to ja musiałem podnieść usługi. Właściciel sieci spożywczych sklepów, który korzysta z moich usług, podniesie ceny towarów i jak lekarz zobaczy, że kiełbasa jest po 20 zł/kg średnio, to podniesie cenę swojej usługi. Po 20 latach to g…. państwo nie dość, że mi nie pomogło, to jeszcze żre ode mnie podatki i podkłada świnie. Tacy przedsiębiorcy polscy jak my to nie byle kto, mieszkamy obok pracowników, oni mogą do nas przyjść, pogadać, wyżalić się, poprosić o pomoc (różnoraką), mogą nas op……ć za złe traktowanie czy prosić bezpośrednio u nas o lepsze warunki pracy. My się wzajemnie lubimy, wzruszamy przy rozmowach, śmiejemy wspólnie z żartów i wspieramy np politycznie.

    I ja, i mnie podobni, z całym tym bagażem żyję w kraju, w którym taka gówni…..a obca korporacja z jakiegoś innego kraju ma te same obowiązki podatkowe??? To jeszcze nic, ta g….na korporacja często szantażuje władze lokalne zwolnieniem setek pracowników i przeniesieniem w inny rejon? Ta g….na korporacja w nosie ma pracowników, właściciel nigdy nie był w swoim zakładzie pracy, już nie mówiąc o tym, żeby komuś pomagać, w tym g…..ym zakładzie pracy pracownik musi się żalić do innego Polaka z procedurami??? To co to za kraj jest? To jest wielki obóz koncentracyjny z uwięzionymi 38 mln Polaków.

    Jak nie wstyd władzy, za takie traktowanie krajanów?

    Należałoby rozgraniczyć kapitalizm polski (przymiotnik) od kapitalizmu zachodnich korporacji, nastawionych na wyzysk. Sam fakt, że w kraju katolickim JA (…i mnie podobni) nie tylko zarabiamy ale i utrzymujemy społeczność lokalną w dobrej kondycji zasługuje na wsparcie, albo choćby jakaś władza ten j….ny puchar wręczyła,jakiś durny dyplom, idzie jakoś znieść wówczas braki w Państwie. A tu nic. Tutaj wsparcie otrzymują korporacje. Taka korporacja składająca telewizor naszymi rękoma wywozi produkt za granicę, który tu wraca droższy i to g…. jeszcze nas podsłuchuje przez kamerkę. No toż k…. ja pytam, jest w naszym kraju gospodarz czy go nie ma?

    A propos gospodarza. Zachęcam do wchodzenia na jedyny słuszny portal społecznościowy, bo ruszają masowe akcje przeciwko gospodarzowi…. temu w sutannie. Zwłaszcza u Kuby Wątłego. Może i prostak, ale dobry chłop i ma jaja.

    Wybaczcie moje zdenerwowanie

  10. Anonim
    24 sierpnia 2018 at 17:02

    /Wojciech/ Wspólna historia imperiów. Śledząc historię upadków wielkich imperiów, od tych Chińskich sprzed tysięcy lat do Rzymu, znajduje się pewne wspólne cechy. Otóż imperia upadały gdy nierówności społeczne narastały do wielkich rozmiarów, a chciwość warstw panujących przybiera rozmiary epidemii. Obie te zgubne cechy dostrzegamy dziś w USA w karykaturalnych rozmiarach. Jeden procent rekinów finansowych zagarnia ponad 50 procent majątku państwa, a chciwość stanowi dominantę wszelkich przedsięwzięć. Masy s;stołeczne popadają w coraz większą nędzę. Wszystko to stwarza nadzieję dla ludzkości, że ten potwór militarno grabieżczy wreszcie upadnie. Płonna nadzieja. Rzym upadał ponad 200 lat wojnach, podbojach i katastrofach.

  11. Anonim
    24 sierpnia 2018 at 17:27

    Cóż tam, panie, w polityce?
    Chińcyki trzymają się mocno!?

  12. wlodek
    24 sierpnia 2018 at 18:52

    Kto uczy historii żołnierzy W.P? Dzisiaj na paradzie Niezależności w Kijowie ,maszerujący oddział W.P,pozdrowił Króla Czekolady,”Sława Ukrainie, Gierojom Sława”.Czy oni wiedzą ze tak pozdrawiali się oddziały Bandery i SSGalicyna.mordujacy Polaków na Wołyniu!

  13. wieczorynka
    24 sierpnia 2018 at 20:36

    Włodku, nie tylko na dzisiejszej paradzie ale również kilka lat wstecz różni politykierzy z Polski głosili “Sława Ukrainie, Gierojom Sława” . Kim są ci politykierzy nie wiem ale można się domyślić, w każdym bądź razie takie okrzyki nie służą Polskiej Racji Stanu. Żołnierze wykonują rozkazy – jednak ileż to już razy słyszeliśmy takie teksty gdy poczytamy historię.

  14. Miecław
    24 sierpnia 2018 at 21:14

    @wlodek. 24 sierpnia 2018 at 18:52

    W dobie mediów internetowych nie wierzę, aby żołnierze nie wiedzieli co to oznacza, bez konieczności szkolenia historycznego!!! Chyba, że przyjmują do wojska imbecyli i jeszcze piorą im mózgi. Ale nawet jeżeli żołnierze wykonują tylko rozkazy i mają to gdzieś co to oznacza, to wstyd i hańba spada na polityków którzy to akceptują oraz oficerów którzy to wykonują i polecają do wykonania podległym żołnierzom.
    Są granice honoru i nie wiem czy taki rozkaz bym wykonał?

  15. wlodek
    24 sierpnia 2018 at 23:09

    Wieczorynko, najgorsze jest to że maszerowali i amerykanie ale oprócz naszych nikt się nie darł.!Masz rację przykład poszedł z góry.Pozdro

  16. XXXL
    13 października 2018 at 17:07

    WEB JEDNAK JESTEŚ PEJSATĄ DZ…WKĄ…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up