Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

11 grudnia 2018

Gospodarka bez kreowania wartości nie może efektywnie funkcjonować


 Gospodarka bez kreowania wartości, nie może efektywnie funkcjonować. Jednym z szeregów przekleństw neoliberalnego kłamstwa jako para-doktryny politycznej jest to, że wartości zastąpiono przez konsumpcjonizm (najlepiej na kredyt) i seks. Sprowadzenie człowieka jako istoty społecznej do tych dwóch funkcji jest kpiną z szacunku do istoty ludzkiej, a zarazem stanowi wyraz wyjątkowo perfidnie prowadzonej polityki dehumanizacji i pozbawiania ludzi godności. Nie dzieje się to bez powodu, celem jest rozbicie społeczeństwa – Narodu na plemiona i zatomizowane jednostki. Neoliberalizm zakładał podział wedle kryteriów posiadania. Jeżeli posiadasz, to możesz więcej.

To się musiało nie podobać biednej, czy jak kto woli mającej mniej większości. Stąd pojawił się wielki odruch protestu, najwcześniej w krajach mających jeszcze najzdrowsze społeczeństwa – jak Rosja, Węgry, Turcja czy nawet Polska i w końcu Stany Zjednoczone, gdzie również żyją rozsądni i porządni ludzie a nawet potrafią na chwilę się zmobilizować i być w większości.

Nie jest prawdą, że globalizacja jest nieodwracalna. Wręcz przeciwnie jest bardzo łatwo i natychmiast możliwa do zakończenia, wystarczy tylko wprowadzić na nowo cła, co oczywiście spowodowałoby katastrofę. Alternatywnie można wprowadzić obowiązek równoważenia bilansów handlowych w uzgodnionych widełkach. To przywróciłoby normalność w tym znaczeniu, że wszyscy mieliby szanse produkować. Oczywiście wymagałoby to uregulowania kwestii krajów mających stałą nadwyżkę ze względu na eksport surowców, jednakże to nie są wyzwania, którym nie można sprostać.

W konsekwencji zyskałyby wszystkie społeczeństwa, byłaby praca i miałaby swoją cenę, na pewno łańcuch dochodowo-kosztowy byłby nieco inaczej ułożony, ponieważ najwięcej straciłyby globalne korporacje oraz Chiny jeżeli ten kraj, nie zrównoważyłby bilansu. Gdyby tylko Chińczycy swój bilans zrównoważyli – kupując towary i wartości intelektualne za granicą, to świat zacząłby przeżywać okres prosperity – ciągłego wzrostu. Żeby to było możliwe, Chiny muszą zacząć kupować, a o to nie będzie łatwo jeżeli doszłoby do pojawienia się taryf celnych. Natomiast pozwolenie na to, żeby w zasadzie cała wartościowa światowa produkcja przeniosła się do Chin, spowoduje zbiednienie państw importerów, które nie będą miały możliwości zdobyć akceptowanych przez Chiny środków wymiany. To się już dzieje, to jest rzeczywistość wielu państw afrykańskich, które utrzymują się z eksportu surowców. W jeszcze gorszej sytuacji będą kraje, które importują i chińskie produkty i surowce.

Dzisiaj jesteśmy w sytuacji w której należymy do Unii Europejskiej, która bilansuje nasze słabości gospodarcze, udało się nam wpisać w wymianę gospodarczą. Dzięki temu uczestniczymy w globalnych łańcuchach wymiany, korzystając z unijnej renty kapitałowej i technologicznej.

Sytuacja jednak się zmienia, albowiem Unia już nie jest czymś, czego możemy się spodziewać, że będzie jutro. Oznacza to, że możemy wypaść z dotychczasowych relacji. Zresztą one i tak nie są na pewno ani symetryczne, ani sprawiedliwe. Nasz wzrost i to co uważamy za dobrobyt, to są ochłapy i okruszki zachodniego dobrobytu, dlatego ponieważ jesteśmy biedni i żyjemy w nędzy, to co mamy wydaje się nam zadowalające. Problemem jest to, że nie rodzą się dzieci i to załatwia sprawę i wystarcza za ocenę. Co więcej, problemy zaczynają się wówczas jak pojawia się np. ciężka choroba lub inne nieszczęście. Wówczas człowiek zarabiający 1900 zł netto, ma nowe wydatki.

To jest właśnie problem naszej ekonomii, jesteśmy daleko jeżeli chodzi o kreowanie wartości w naszej gospodarce. Dużo osób musi pracować, dysponując stosunkowo małym kapitałem, żeby osiągnąć stopę zwrotu pozwalająca na utrzymanie się. W tej chwili sprzedajemy głównie pracę naszych rąk. Nie można się dziwić, że jesteśmy biedni. Szklanego sufitu braku kapitału, doświadczenia i możliwości nie da się przebić chciejstwem. Proszę pamiętać, że mówimy o milionach działań podejmowanych przez miliony ludzi i podmiotów gospodarczych.

Co jest ultra interesujące, to niestety nie widać niczego takiego, co mogłoby w dającej się przewidzieć przyszłości wskazać jakieś szanse i możliwości. Nie mamy agregacji kapitałów, nie mamy planowania społeczno-gospodarczego. Nikt nie mówi o tym, że w momencie jak skończą się nam zasoby pracy, to spadnie nam PKB. Chyba, że ludzi zastąpią roboty lub kolejnych imigrantów, kolejni imigranci. Model gospodarczy kraju, gdzie płaci się ludziom przeciętnie tak mało, że nie jest ich stać na posiadanie dzieci i sprowadza się imigrantów – to droga do totalnej katastrofy.

Co lub kto da nam nadzieję? Przecież największa szansa jaką mieliśmy, czyli dobrze wyedukowany wyż demograficzny – przeważnie wyjechał, albo przeważnie nie ma dzieci jak został w kraju. Kolejne pokolenia to już zupełnie inni ludzie, inny rodzaj obywatela, czy będą chcieli ponosić ciężary pokoleń schodzących? bez generowania wartości, która dzisiaj pochodzi albo z surowców, albo z wiedzy – samą pracą, co najwyżej zarobimy na wegetacyjne przetrwanie. Proszę zwrócić uwagę na to, że w tym samym okresie – pierwszych 30 lat odbudowy w okresie PRL jakkolwiek było biednie, wręcz nędznie – bo tak było – to jednak dzieci się rodziły. Właśnie dlatego socjalizm i gospodarka socjalistyczna jest lepsza od kapitalizmu i gospodarki niewolniczo-kapitalistycznej. Ten prosty czynnik, jest bezwzględnym weryfikatorem, którego nie da się zafałszować. Gospodarka w której nie rodzą się dzieci, nie ma przyszłości. Dzieci się nie rodzą, ponieważ rodzice nie mają pracy, a nawet jak ją mają, to zarabiają tak marnie i nędznie, że są zawsze biedni.

Nie jest normalną sytuacja, że przez prawie 30 lat transformacji, nie byliśmy w stanie stworzyć nawet jednej globalnej marki! Eksport półproduktów i bycie gospodarką nadążną nie gwarantują nam rozwoju – wzrostu. Bez tego, nie będzie więcej do konsumpcji.

Tags: , ,

40 komentarzy “Gospodarka bez kreowania wartości nie może efektywnie funkcjonować”

  1. e33
    19 sierpnia 2018 at 06:03

    Temat jest bardzo wymagający od czytelników

  2. Bible Freak
    19 sierpnia 2018 at 09:22

    I tak powraca starożytne pytanie “czy można zbudować socjalizm w jednym kraju?” 😉

  3. wlodek
    19 sierpnia 2018 at 10:54

    A może warto przypomnieć starożytne stwierdzenie”Kwestia zbudowania raju na ziemi, ważniejsza od istnienia raju w niebie”.W warunkach kapitalizmu gdzie podstawą są nierówności społeczne,polityka społeczna może te nierówności “łagodzić”,tyle i aż tyle!

  4. jerzyjj
    19 sierpnia 2018 at 11:23

    Za drugie dziecko w Rosji wypłaca się od pięciu lat tzw. kapitał macierzyński w wysokości, po przeliczeniu, około 42 tys. złotych. Rosjanie otrzymane pieniądze wykorzystują na kupno mieszkań czy budowę domów. Kapitał macierzyński można również wykorzystywać na opłacenie nauki dzieci a nawet dla podwyższenia emerytury matki.
    Za urodzenie trzeciego dziecka Rosjanka otrzymuje co miesiąc kwotę od 700 do 1000 złotych. Państwo wypłaca pieniądze do chwili ukończenia przez dziecko trzech lat.
    Tzw “odpusk w Dekret” oznacza, że ciężarna, pracująca kobieta, od 7 miesiąca ciąży może zawiesić swoją aktywność zawodową. Za okres od 7 miesiąca ciąży do 140 dni po urodzeniu dziecka wyliczana jest jej procentowo średnia krajowa zapłata [autor tej informacji, Inkwizytor, podaje iż jego rodzina otrzymała 3600 zł, oprócz „becikowego”] . Wypłaca to pracodawca, a potem rząd zwraca mu te pieniądze.
    Kobieta do 3 lat po urodzeniu dziecka jeżeli nie chce, nie pracuje, potem pracodawca musi ja przyjąć na to samo miejsce pracy.

    Becikowe w Rosji wynosi 3000 zł, w Polsce 1000 zł.

    Niepełnosprawne dziecko otrzymuje 1500 złotych miesięcznie, a matka która nie pracuje, gdyż się nim opiekuj – 1200 zł. Dziecko takie dostaje pampersy od ukończenia 1.5 roku życia (w Polsce od 3 lat), ale nie jest to warunek sine qua non. Jeżeli potrzeba ich wcześniej, to rodzic je dostaje. Pampersy polskiej marki Seni kosztują w Rosji 300 rubli za paczkę, kagiebista Putin daje je za darmo.
    Rodzina z trójką lub więcej dzieci, gdy matka nie pracuje i siedzi w domu, otrzymuje socjal w wysokości 2400 zł.
    Jeśli dziecko jest inwalidą dostaje 1000 zł pomocy miesięcznie.
    VAT na artykuły dziecięce to 3% (w Polsce 23%).
    Zniżka za czynsz i media dla rodzin wielodzietnych to 30%.

    A w Polsce?…

    Dzieci z rodzin wielodzietnych mają darmowe przedszkole, a w szkole dostają darmowe obiady i podręczniki szkolne, wolny wstęp do muzeów, teatrów itd. ponadto w sierpniu dodatkowo 500 zł na wyprawkę szkolną. Trzecie dziecko w rodzinie jest przyjmowane do przedszkola bez kolejki i nie płaci nic. Za pierwsze dziecko w przedszkolu płaci się najwyżej 90 zł miesięcznie, za drugie 70 zł – i to w Moskwie, która jest miastem drogim. Proszę porównać ceny państwowych przedszkoli w Warszawie.
    Dziecko do 3-go roku życia ma darmowe leki w aptece.
    Jeden z rodziców i każde dziecko do 16 lat ma darmowe przejazdy komunikacją miejską i krajową.
    Jak informuje portal kresy.pl, każda kobieta, która urodziła lub adoptowała drugie lub kolejne dziecko ma prawo do otrzymania jednorazowej pomocy materialnej.
    Każda wieloosobowa rodzina (3 i więcej dzieci) ma prawo do kawałka ziemi budowlanej oraz 8000 rubli miesięcznej zapomogi.
    Kredyt na zakup mieszkania dla młodych małżeństw (poniżej 35 lat) udziela się bez procentów. Spłaca je państwo.
    Dzieci z rodzin wielodzietnych korzystają codziennie z “małocznej kuchni” (do 7 lat, a gdy jest mniej dzieci, to do 3 lat ). Dostają mleko, kefir, kaszkę mleczną, serek. Dziennie to koszt około 6 – 7 zł. Miesięcznie łatwo policzyć ile rodzina oszczędza.
    Za sowieckich czasów Rosjanie otrzymywali mieszkania w komunałkach, 5-piętrowych, tzw. chruszczówkach. Od listopada 2012 do końca marca 2013 można je było prywatyzować, tylko trzeba było trochę nastać się w kolejkach w ubiegłym roku – ale Putin przedłużył procedurę chyba do roku 2015 z uwagi na duże zainteresowanie, czemu się nie ma co dziwić, bo koszt takiego mieszkania to całe 1000 rubli, podczas gdy np. mieszkanie 2-pokojowe ( 45 m2 ) może kosztować 6-7 mln rubli.
    Z początkiem 2014 roku Putin jeszcze bardziej poszerzył pomoc dla wielodzietnych rodzin. Lażda taka rodzina dostaje za darmo od ichniego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej urządzenia AGD, jak pralka, lodówka, kuchenka a nawet telewizor. Są to rzeczy całkiem nowe, ze sklepu, oczywiście nie te najdroższe. Na dodatek to pracownicy rosyjskiego MOPSu sami dzwonią do takich rodzin i proponują sprzęt AGD. Nie trzeba stać w kolejkach, wypełniać bumażek itp.
    Rosja przełamała negatywny trend przyrostu ludności. W tym roku urodzi się o 26 000 więcej dzieci, niż w roku ubiegłym.
    W Rosji zakazana jest adopcja dzieci za granicę do krajów, w których legalne są „małżeństwa” między sodomitami, co wynika z bardzo konkretnych doświadczeń. Znanych bowiem jest wiele przypadków wykorzystywania takich dzieci przez pedofilów, z których większość rekrutuje się ze środowisk homoseksualnych.
    Podatki w Rosji są jedne z najniższych na świecie:
    http://polish.ruvr.ru/2012_09_26/Rosja-niskie-podatki
    Liniowy podatek dochodowy wynosi 13%.

    Porównajmy Unię Europejską i Polskę

    http://www.brpo.gov.pl/sites/default/files/Biuletyn_RPO_Materialy_nr_67_-_Polityka_rodzinna_w_krajach_Unii_Europejskiej_-_wnioski_dla_Polski.pdf

    Albo, zamiast czytać, rozejrzyjmy się wokół siebie… Na przykład popatrzmy na rodziny, którym odebrano dzieci, gdyż były „zbyt biedne” – po czym dzieci przekazano rodzinom zastępczym wraz z sowitymi dodatkami pieniężnymi, niekiedy dwukrotnie przewyższającymi kwotę, jaka mogła by być przekazana rodzinom biologicznym, ratując ich egzystencję.
    Lepiej rozbić rodzinę – niż jej pomóc…

  5. Inicjator
    19 sierpnia 2018 at 11:25

    Cenny artykuł.

    I smutne wnioski.

    Dlatego opozycja nie ma szans w najbliższych wyborach, bo ona jak rządziła zadowalała się utrwalaniem tego stanu, który gwarantuje nam tylko wegetację.

    Z kolei obecnie rządzący dbają tylko o utrwalenie swojej władzy, bez dbałości o rozwój całej gospodarki.

    Gadanie o gospodarce opartej na wiedzy i milion aut elektrycznych – są tyle warte, jak udrożnienie portu w Elblągu przez przekop Mierzeji Wiślanej.

    To zaledwie 300 000 -500 000 ton przeładunków rocznie, przy ponad 30 mln ton przeładunków portów Trójmiasta.

    Żyjemy w świecie mitów, magii i marzenia o Międzymorzu, gdy transport oparty był o furmanki i spławianie zboża Wisłą.

    Mamy inny świat, a rządzący politycy są nadal w XVIII wieku.

    Mamy Nadwiślańskie Macondo.

    I z tego macondańskiego bagna nie wychylimy się ani na centymetr.

    Możemy tylko sprzedać więcej prostych mebli do Niemiec i poskręcać więcej foteli do niemieckich aut.

    Amen.

  6. krzyk58
    19 sierpnia 2018 at 12:38

    “Właśnie dlatego socjalizm i gospodarka socjalistyczna jest lepsza od kapitalizmu i gospodarki niewolniczo-kapitalistycznej.”
    TAK, ale bez czapy (nadbudowy) marksistowsko-komunistycznej
    (forma i treść) tak- jak to “bywało” w realnym socjalizmie…
    …………………
    Musisz to wiedzieć!(327) Gdybyśmy byli zieloną wyspą takie “działalności” byłyby bezużyteczne…

    https://www.youtube.com/watch?v=Sa5IEGi2U4o&t=7s

  7. wlodek
    19 sierpnia 2018 at 13:27

    Zacznijmy od opodatkowania K.K,a wierni tego wyznania niech wezmą na siebie koszty utrzymania K.K!Wtedy się okaże ile mamy katolików nie tylko od święta!

  8. krolowa bona
    19 sierpnia 2018 at 15:18

    @wlodek,19.08’2018,13:27
    Komentator “ujal”…!!!
    Tak, w panstwie laicystycznym,swieckim musi byc wyrazny rozdzial pomiedzy kosciolem a panstwem,to generalna podstawa !
    Nie moze byc mowy o tym,ze panstwo wyplaca duchownym comiesieczne i do tego nie “podstawowy dochod obywatelski”ale bardzo wysokie wynagrodzenia i udziela nadzwyczajnych apanazy jak w feudalizmie uznajacych ich za monarchow ….
    A na jakiej to podstawie podpisano taki konkordat z Watykanem i do tego kompletny brak generalnego opodatkowania i z prowadzonej dzialanosci gospodarczej i dochodow z kapitalu i spekulacji w tym z firm handlujacych ludzmi i sexem….
    Przymus szkolny do pobierania nauk kk….What ?
    To wszystko by sie przypodobac miedzynarodowemu kapitalowi i koncernom, ktore pragna trzynac masy “tanich rak do pracy” = poddanych “za morde”, jak bylo to w feudalizmie…

    Ta przyjeta przez Polske konstrukcja ustrojowa po transformacji jest modelem niemieckim, ktory uzywa kosciola jako zamydlanie oczu od odpowiedzialnosci za zbrodnie wojenne i industralizacje masowego zabijania w obozach koncentracyjnych i przemyslowego wykorzystywania tak pozyskanego “surowca naturalnego”….

    Ciekawi mnie jakie to cele przyswiecaja Polsce w przejmowaniu i to na kazdym kroku systemu i rozwiazan niemieckich a nie np.francuskich, gdzie taki feudalny system Republika Francuska wyklucza absolutnie juz z samej definicji i laickosc panstwa nie pozwala ani na “subwencje” kleru i kosciola ani na jakikolwiek wplyw na zycie polityczne czy podejmowanie decyzji politycznych przez kosciol….

    Kler,jak to @wlodek podnosi jest we Francji utrzymywany przez wiernych (tworza kosciol a nie kosciol jest tworzony przez panstwo ),ktorzy go finansowo i organizacyjnie wspieraja….

    Czy ktos odawzy sie tu przedstawic, dlaczego Polska cofnela sie przynajmniej o ok. cos 700-800 lat do systemu wczesnofeudalnego i czy tu chodzi o cos wiecej niz wzajemne popieranie sie poprzez nanipulacje spoleczenstwa w trzymaniu absolutystycznej wladzy, propagowanej przez “solidarnosc” nad okradanym ludem….
    A moze bez kk Polska jak bez gorsetu rozleje sie w wielkie bajoro ?

    Chce z naciskiem zwrocic uwage, ze przed paroma miesiacami Luxemburg wymowil calkowicie kk konkordat i zabronil przymusu nauki religii w szkole i wszelkich dotacji panstwowych na niby przez kk prowadzone szpitale,przedszkola,szkoly itp. tlumaczac sie sprzecznoscia z konstytucja panstwa swieckiego a wiec idzie sladem Francji, gdzie dotad istnieje i to bardzo konserwatywny kk ale to samodzielna instytucja,wspierana / utrzymywana przez wiernych a nie organ panstwowy utrzynywany z budzetu panstwa i podatkow ogolu…
    Jakim sladem idzie Polska ? Niemieckim sladem ? Polska malpuje Niemcy na kazdym kroku i w kazdej dziedzinie,co mnie wysoko zastanawia i nie moge wrecz odgadnac jakie cele przyswiecaja tej obranej przez Polske drodze…..moze chodzi o przylaczenie Polski do Rzeszy Niemieckiej pod patronatem i administracja kk ?

    Pozdrowienia z Europy Srodkowej “dnia pierwszego” z normalnymi nietropikalnymi temperaturami ponizej 30°C

  9. Air Force Two
    19 sierpnia 2018 at 16:40

    Argumentacja graniczna nie da się jej falsyfikować. Dziękuje. t.s.

  10. Miecław
    19 sierpnia 2018 at 17:25

    Warto w kontekście świetnego felietonu rozszerzyć nieco jego tezy w oparciu o poniżej linkowany artykuł. Dość obszerny ale warto przeczytać całość ze zrozumieniem – “Ekonomia socjalistyczna i budowanie socjalistycznego społeczeństwa”.

    Może kilka najlepszych cytatów na zachętę:
    “W krajach takich jak Polska trzeba wyedukować kolejne pokolenia młodzieży, że własność publiczna jest wspólnym dobrem o które każdy musi dbać, wtedy egocentryczne, zepsute moralnie liberalnym kapitalizmem śmiecie nie będą niszczyć przystanków autobusowych czy innych urządzeń służących wspólnemu dobru. Edukacja musi uczyć podstawowych zasad kolektywizmu, edukacja zawsze musi być prospołeczna, prosocjalistyczna. Edukacja musi uczyć współpracy i współdziałania dla tworzenia wspólnego dobrobytu.”
    (…)
    “Socjalizm jest ustrojem z gruntu dobrym dla 95-99 procent społeczeństwa, ale jest niedobry dla złośliwych dorobkiewiczów, którzy nie chcą dbać o przyrodę ani o dobro ludzi zatrudnionych, a tylko chcą eksploatować otoczenie w sposób plugawy. Jakakolwiek forma socjalizmu musi mieć mechanizmy uwalniające i zapobiegawcze przeciwko szkodliwej działalności kreatur kapitalistycznego liberalizmu oraz antyspołecznemu szkodnictwu jednostek niedojrzałych do życia w społeczeństwie jako wspólnocie.”
    (…)
    “Tematyka LGBT od półwieku jest tym, co generalnie udupia socjalizm i lewicowe ideały sprawiedliwości społecznej w pederastycznym odbycie czyli w faggotassie. Prawa mniejszości do życia i pracy oraz sprawiedliwego wynagrodzenia są ważne, ale o wiele ważniejsze niż gejowski pseudoślub są prawa osób, które nie mając ręki czy nogi muszą się przy życiu jakoś utrzymać i gdzieś mieszkać, a państwo czy lokalne syndykaty i federacje pracownicze oraz związki gminne powinny im w tym pomóc. Ważniejsze jest, aby samotna matka z dzieckiem miała pracę lub środki na utrzymanie dziecka przy życiu niż przyjemnościowo-rozrywkowe problemy środowisk LGBT, bo owa mniejszość ślubów nie potrzebuje, gdyż średnio związek lesbijski lub gejowski trwa około 1,5 roku, a zdolności rozrodcze są żadne, bo nijak z dwóch homoseksualistów czy z dwóch lesbijek dzieci nie będzie. A rodzina, w tym śluby są ustanowione jako gwarancja praw dla potomstwa, nie dla rozrywki dwóch czy kilku dewianckich dup. Lewica socjalistyczna powinna zawsze być przecina absurdalnym i chorym roszczeniom mniejszości, które obrażają zdrowy rozsądek, inteligencję i zakłócają porządek społeczny, który jest oczywisty i naturalny, jak fakt, że dzieci rodzą się ze spółkowania w związku heteroseksualnym.”
    (…)
    “Upadek ZSRR trzeba rozpatrywać w odniesieniu do wyczerpania ideologii komunistycznej, która napędzała jego istnienie jako rodzaj utopii, której nie udało się zrealizować w zapowiadanym w prorockim stylu czasie. Upadek ZSRR oraz państw bloku wschodniego w tym PRL nie jest związana z wadami socjalizmu, ale bardziej z działalnością przestępczą USA i NATO, które blokowały wymianę handlową, izolowały te państwa za żelaznym murem, aby ideały socjalistyczne i komunistyczne nie docierały do reszty świata. Sporo złego socjalizmowi wyrządziła ideologia chrześcijańska, w tym prawosławie i katolicyzm, które w sposób patologiczny zwalczają wszelki postęp i wiedzę naukową.”
    (…)
    “Zawsze trzeba pamiętać, że kapitalizm z jego całkowicie wolnym rynkiem to ustrój niewolniczy nastawiony na totalny wyzysk ludzkiej pracy, ustrój pozbawiony nawet kosmetycznego oblicza humanitaryzmu. Dlatego każda forma socjalizmu jest generalnie lepsza niż jakakolwiek forma kapitalizmu, a sprawiedliwość społeczną dla szerokich mas ludowych można zaprowadzić w praktyce tylko w warunkach zaawansowanego socjalizmu, w którym trzeba dbać o unikanie wypaczeń i natychmiast likwidować jego mroczne strony czy dorobkiewiczowskie przekręty, co sam socjalizm umożliwia, ale kapitalizm nie daje na to żadnej szansy.”
    (…)
    “Socjalizm wymaga osiągnięcia nie tylko odpowiedniego stopnia rozwoju społecznych sił wytwórczych, ale także wyższego stopni rozwoju świadomości, świadomości społecznej w której stosunki barbarzyńskiego poddaństwa takie jak pan i niewolnik nie są tolerowane. Im bardziej prymitywne i niedorozwinięte są jednostki ludzkie w społeczeństwie, tym bardziej występuje polaryzacja na rządzonych i rządzących, wyzyskiwanych i wyzyskiwaczy (feudałów, kapitalistów). Niedorozwój świadomości, brak dojrzałości psychicznej, brak należytego wykształcenia, prymitywizm i barbarzyńskie skłonności powodują w sumie powstanie klasy panów (właścicieli) oraz klasy niewolników (wyzyskiwanych niewolników ekonomicznych kapitalizmu). Zaawansowane społeczeństwo zbudowane przez dojrzałe i wykształcone w oparciu o prawdę jednostki ludzkie nie aprobują przemocy, wyzysku, nadmiernego bogacenia jednych kosztem drugich, nie aprobują cudzej krzywdy i niesprawiedliwości. Dojrzałość społeczna, zdolność empatii, poczucie wspólnoty społecznej (narodowej), wiedza i doświadczenie – to wszystko czynniki, które nie pozwalają na krzywdzenie innych jednostek ludzkich ani całych społeczności. Jeśli wszyscy będą aktywnie przeciwdziałać patologii, żaden kapitalistyczny oligarcha wyzyskiwacz, nie będzie miał jak zaistnieć. Dojrzałe społeczeństwo eliminuje ze swoich szeregów jednostki patologiczne, które z powodu chorobliwego egotyzmu dążą do zniewalania i wyzyskiwania innych jednostek czy społeczności. Im wyższy rozwój świadomości społeczeństwa, tym bardziej jest ono socjalistyczne (socjalne, prospołeczne), a im niższy szczebel rozwoju świadomości społeczeństwa tym bardziej powstają w nim systemy czy enklawy patologii, z których najbardziej popularnym jest wyzysk, przemoc i zniewolenie ekonomiczne. Im bardziej świadome, im bardziej wysoko rozwinięte społeczeństwo, tym mniej barbarzyńskich patologii oraz większa kontrola społeczna nad organami administracji i użyteczności publicznej oraz większy udział każdego obywatela w sprawowaniu władzy na zasadach demokracji bezpośredniej oraz fachowo ukierunkowanej kompetencji.
    Jeśli 90 czy więcej procent społeczeństwa nie zechce kupować tandetnych i szkodliwych dla zdrowia bubli produkowanych przez kapitalistycznych oligarchów, tym samym kapitalistyczny oligarcha przestaje istnieć. Jeśli jakieś 90 procent społeczeństwa odrzuci pracę w warunkach zasadniczo urągających godności ludzkiej niewolniczego wyzysku kapitalistycznego, wtedy przedsiębiorstwa kapitalistyczne przestaną istnieć. Kapitalistyczni oligarchowie istnieją dopóty, dopóki mają dość głupich, ciemnych i niewykształconych ludzi którymi mogą dowolnie manipulować i wmawiać istnienie regulacyjnych mechanizmów wolnego rynku, który de facto nie istnieje, wmawiać po to, aby ich ogłupienie wykorzystywać do robienia z nich sobie niewolników. Dojrzałe i wysokoświadome społeczeństwo po prostu żąda powszechnie swoich praw obywatelskich, żąda praw człowieka, żąda sprawiedliwości, godziwych płac, tworzy własne struktury, także nowe formy zakładów pracy czy instytucji społecznych i żadna władza nie jest w stanie powstrzymać zaawansowanych ludzkich świadomości przed stworzeniem nowego społeczeństwa, opartego na zasadach socjalizmu, wspólnej społecznej pracy dla wspólnego dobra wszystkich. Zwolennicy kapitalizmu czy niewolnictwa mogą pozostać co najwyżej jako chimeryczne pokraki na marginesie społeczeństwa, gdzież w skansenach i rezerwatach historii o tym, jaka wcześniej ludzkość była głupia i jak dawała manipulować się przedstawicielom złodziei, oszustów i wyzyskiwaczy. Demokracja bezpośrednia polega na tym, że to społeczeństwo dyktuje swoim przedstawicielom co oni mają robić, a nie odwrotnie, jak to jest w dyktaturach kapitalistycznej oligarchii, gdzie posłowie są po to, aby stanowić prawo i ekonomię pod mafijne rekiny wielkiego biznesu, a głupi lud chociaż ich wybiera, ciągle ma wrażenie, że głosował na idiotów, zdrajców i oszustów, którzy ów głupi lud, motłoch wyborczy, kiwają. Czas powiedzieć NIE lobbystycznym partiom politycznym cichcem sponsorowanym przez wielkich prywatnych biznesmenów. Czas tworzyć silne lokalne społeczności i dyktować wolę społeczeństwa tym, którzy chcą u nas coś sprzedawać lub u nas czy na nas zarabiać.
    Powstanie socjalizmu uwarunkowane jest zdrowo myślącym, rozsądnym, inteligentnym, dobrze wykształconym i wysoko świadomym społeczeństwem, które zdecydowanie powie NIE wszelkiego rodzaju niewolnictwu, oszustwu oraz wyzyskowi, jak i innym formom przestępczości zorganizowanej. Społeczeństwo obcych sobie głupców, tumanów i powszechnego delirium tremensis czy jakiegoś zaćpania nie jest w stanie zbudować socjalizmu, nawet w warunkach socjalistycznej dyktatury, gdyż to zdecydowana większość musi czynnie i aktywnie dbać o wspólne interesy i dobrostan całości…
    Niezależny Instytut Ekonomii Politycznej”

    Całość aż 25 stron pod tym linkiem.
    http://www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/ekonomia-socjalistyczna-i-budowanie-socjalistycznego-spoleczenstwa

  11. Anonim
    19 sierpnia 2018 at 17:50

    Miecław 17.25. Wszystko co napisano zawarte jest w epokowym dziele Marksa i Engelsa “Manifest Komunistyczny”. Dzieło najbardziej popularne i najczęściej wydawane. Dziś zapomniane, nie czytane i często wyszydzane. Warunkach polskich należy pamiętać o upaństwowieniu przemysły, reformie rolnej i może nieco dziwnych ale ważnych ustawach nowych władz tuż po wojnie. Otóż w 46 roku sejm uchwalił ustawy i bibliotekach i o zakazie bicia służby domowej. Służby już dawno nie ma a biblioteki zaczęły masowo likwidować elity intelektualne Solidarności. Jak widać skutecznie.

  12. Jarosław K.
    19 sierpnia 2018 at 17:50

    Dobre dopełnienie

  13. wlodek
    19 sierpnia 2018 at 18:09

    Królowo, nawet w niedzielę nie unikniesz kłamstwa z ust Premiera Polski Walczącej. Twierdzi że był negocjatorem naszego wstępowania do E.U?Przecież jego organizacja była przeciw, kogo reprezentował? Już wiem reprezentował Hiszpański Bank którego był pracownikiem a później w nagrodę Dyrektorem! Drugi przykład nasz katolicki naród w badaniach dotyczących empatii zajął 3 miejsce! Ale od końca! Badania przeprowadziła agenda ONZ.

  14. Anonim
    19 sierpnia 2018 at 18:14

    Pytanie: Co to jest ta globalizacja?
    Odpowiedź: Z punktu widzenia “gospodarczego” to są rządy korporacji światową gospodarką.

    Pytanie: Jak można to rządzenie opisać?
    Odpowiedź: Ok. 150 korporacji kontroluje ok 40% światowej gospodarki. Jakieś 600 korporacji kontroluje następne 40% światowej gospodarki.

    Pytanie: Co to znaczy?
    Odpowiedź: To oznacza, że zarządzanie gospodarką światową jest scentralizowane.

    Pytanie: To dobrze czy źle?
    Odpowiedź: Większość z tych największych korporacji to korporacje finansowe.

    Pytanie: Co to oznacza?
    Odpowiedź: To oznacza, że najlepiej w globalizacji żyje się tym którzy nie produkują ale “tworzą” pieniądze.

    Pytanie: A gdzie jest głównie ulokowana ta “światowa gospodarka”?
    Odpowiedź: W USA, Chinach, Unii i Japonii jest ok 50% światowej gospodarki..

    Pytanie: Czy globalizacja przeżywa kryzys?
    Odpowiedź: Tak. Kończy się jej “paliwo”.

    Pytanie: A jakie paliwo mogło by globalizacji pomóc?
    Odpowiedź: Globalizacji możne pomóc kolonizacja gospodarki chińskiej oraz surowców Rosji i Iranu.

    Pytanie: Uda się to zrobić?
    Odpowiedź: Marne szanse. Te trzy państwa zacięły się i nie chcą wracać do szeregu i maszerować “nogę”.

    Pytanie: Czy my powinniśmy być za czy przeciw globalizacji?
    Odpowiedź: Żyje nam się dobrze bo korzystamy z globalizacji.

    Pytanie: A co to jest co opisuje Autor artykułu?
    Odpowiedź: Odpryski globalizacji.

    Pytanie: Znasz jeszcze inne przykłady takich odprysków.
    Odpowiedź: Znam. Np. w dużych miastach amerykańskich wzrasta bogactwo części obywateli a równoczesnie gwałtownie rośnie liczba bezdomnych i żyjących poniżej minimum socjalnego.

    Pytanie: A u nas.
    Odpowiedź: Nie tylko u nas – wędrówka ludzi do miejsc gdzie można lepiej zarobić i żyć. Przy czym te miejsca zwykle są w innych państwach.

  15. Miecław
    19 sierpnia 2018 at 18:56

    @Anonim. 19 sierpnia 2018 at 17:50

    No tak, masz rację, tyle że przeciętny Polak nawet ten nie wykluczony intelektualnie, coś rozumiejący, po Marksa nie chce sięgnąć, bo propaganda antylewicowa i klerykalna tak mu wyprała mózg, że nie odważy się kapitału wziąć do ręki i przeczytać ze zrozumieniem.

    Kiedyś, już dawno temu w latach 90-tych zrobiłem taki mały cichy eksperyment bo już zaczęła się pojawiać krytyka kapitalizmu, zaczęli kumać, że coś nie gra z tym liberalnym kapitalizmem. Przyniosłem fragmenty kapitału z nagłówkiem autora – Marks. Nikt nie chciał tego czytać, a tekst przechodził z rąk do rąk i jakby z obrzydzeniem rzucali telegraficznie wzrokiem, ale nie czytali.

    Natomiast pół roku później, w tej samej grupie uczniów, gdy ten sam fragment tekstu przyniosłem bez nagłówka o autorze (anonimowy) i wprowadziłem uczniów w błąd, że jest to aktualna krytyka liberalnego kapitalizmu, bo nie wszystko działa jak należy – wtedy zainteresowanie było duże i większość chciała to kopiować, robili zdjęcia telefonami. Wtedy tekst nie “parzył” ich katolickiej “duszy”. 🙂

    Tak działają uprzedzenia i stereotypy, czego przykład mamy u naszego kom. @krzyk58, gdy kiedyś zalinkowałem tekst Ludwika Królikowskiego z 1850 roku “Jestem komunistą” to od razu prychnął, że lewactwa nie będzie czytał. 🙂 A nie wiedział biedny, że to chodziło o komunizm chrześcijański, a autor był głęboko wierzącym chrześcijaninem.

    Niestety obecnie nadchodzą czasy, że tylko bezpośrednia praca pozytywistyczna u podstaw może zmienić świadomość młodzieży i ludu. Problem w tym, że nie ma komu tego robić, a i materiał intelektualny populacji jest marnej jakości na kiepskich chowany, więc pozostaje czekać, aż natura wszystko sama rozwiąże. 🙂

    Kapitaliści mogą spać spokojnie, wystarczy że co jakiś czas rzucą jakieś ochłapy na pocieszenie, zapewnią igrzyska, piwo i chipsy a pospólstwo nawet się nie zorientuje że jest zniewolone.
    Podobnie, jak po 1989 roku zmieniono nam konstytucję oraz godło i orłu założono koronę, nikt tego nie kwestionował i nie brał pod uwagę subtelności tego symbolu, jako powrotu do władzy “jaśnie państwa” i kleru.

    To wtedy przejrzałem na oczy, jaki mamy poziom społeczeństwa oraz doszedłem do smutnego wniosku, że to społeczeństwo nie zasługiwało na socjalizm, poświęcenie tysięcy aktywistów lewicowych, których pomniki teraz się usuwa, a oni analfabetyzm likwidowali i wsie elektryfikowali, ziemię rozdając biedocie.

    I po co to wszystko było robić? zapytał mnie kiedyś znajomy stary komunista, jakoś tak pod koniec lat 90-tych. Przed wojną był zarządcą na folwarku, ale sympatyzował z komunistami, mojego dziadka, który zginął na wojnie inspirował po cichu do wstępowania do związku zawodowego robotników rolnych. Po wojnie dzielił pańską ziemię między chłopów, sam stając się jak oni rolnikiem na swoich 7 ha. Mówił, że przed wojną w zasadzie jako zarządcy na folwarku lepiej mu się powodziło, bo nie musiał tak ciężko pracować, jak po wojnie na swoim, bo sam musiał obrabiać pole, a na folwarku tylko pilnował, aby robotnicy robotę zrobili i rachunki żeby się zgadzały. Umarł w przekonaniu, że nie warto było.

    Od zawsze, jak pamiętam z dzieciństwa był samotnikiem, z nikim się nie przyjaźnił specjalnie, a większość z rezerwą go traktowała nazywając władzą (partyjny, funkcyjny) i bezbożnikiem bo do kościółka nie chodził. Gdy dorosłem przez przypadek nawiązałem z nimi bliższy kontakt, wiele wtedy zrozumiałem jacy są ludzie, ale jeszcze nie wierzyłem, że jest aż tak źle. Wszystko stało się jasne po 4 czerwca 1989 roku. Nie warto było, a może warto? Bo mamy teraz przynajmniej wzorce porównawcze z PRL, których nawet polityka historyczna nie usunie i to dziedzictwo gdzieś tam w genach narodu pozostanie, a przebudzi się, gdy ten naród zupełnie upadnie na przysłowiową mordę szukając drogi do domu, jak pijak we mgle.

  16. Miecław
    19 sierpnia 2018 at 19:05

    @Anonim. 19 sierpnia 2018 at 17:50

    Gdzieś kiedyś czytałem, że w 46 roku sejm zakazał bicia służby domowej, ale masz jakieś info, czyli numer Dziennika Ustaw, w którym to opublikowano. Przydałby mi się. Takie rzeczy teraz trzeba wyciągać, aby dawać świadectwo prawdzie i ucinać “jaśnie pańską” pychę, bo główki podnoszą i męczenników z siebie robią, a chłopów to równo kazali chłostać i rżnąć na odlew kolbami karabinów, jak strajkowali (pomijając już fakt ilu zginęło robotników i chłopów od policyjno-wojskowych kul).

  17. krzyk58
    19 sierpnia 2018 at 20:24

    @Miecław. “Lewica socjalistyczna powinna zawsze być przecina absurdalnym i chorym roszczeniom mniejszości, które obrażają zdrowy rozsądek, inteligencję i zakłócają porządek społeczny, który jest oczywisty (????) Miecławie, nie dla nazistowskiej lewicy… dla tej hołoty nie ma nic świętego… swoją drogą dziwię się że wierzysz w takie popierdółki, ktoś kto ufa (JESZCZE!!) lewicy, eurolewicy, sam sobie szkodzi, konkretny przykład: …Tolerancyjny jak lewicowiec

    Przypomnijmy kilka faktów z życia „tolerancyjnej” lewicy, niech posłużą one jako ilustracja powyższej tezy.

    W lutym br. grupa młodzieży katolickiej związana z ruchem pro-life Młodzież za Życiem (Jugend für das Leben) zorganizowała na monachijskim Placu Odeona marsz milczenia zakończony Mszą św. w kościele uniwersyteckim. Inicjatywa była legalna i zarejestrowana, ale i tak katolicy zostali zaatakowani przez lewaków, którzy zablokowali ich przemarsz. Wśród uczestników pokojowej demonstracji były małe, a nawet bardzo małe dzieci. Feministki, lewacy, pederaści chcieli pobić obrońców życia, ale stłoczonych w jednym miejscu manifestantów ochraniała policja. Siedemdziesięciu policjantów zostało zaatakowanych. Napastnicy wykrzykiwali: „Gdyby Maryja dokonała aborcji, byłoby to wam zaoszczędzone”; „Mamy wasze zdjęcia, znajdziemy was”; „Będziemy się masturbować patrząc na zdjęcia waszych dzieci”. Przejaw tolerancji w wersji lewackiej w całej swojej krasie.

    https://www.pch24.pl/hierarchowie-progresisci-i-lewacka-ekstrema,34730,i.html

    Miecławie, gdyby TO zależało od moich kompetencji 🙂 TO
    lewicowe,komunistyczno-nazistowskie bydło i goowno – NIGDY i NIGDZIE
    nie nie oglądało by świata Bożego. Być może przypominasz sobie wideorolik z Argentyny gdzie lewicowe śmiecie, głównie
    feminazistki …. wkleję, gdyż jestem zbyt zbulwersowany i mógłbym
    napisać zbyt wiele Młodzi chrześcijanie bohatersko bronią katedry w Posada (Argentyna)
    https://www.youtube.com/watch?v=m4KbBa41zcE

    ……Nota bene – ci, którzy mienią się wierzącymi w Boga, ale nie wierzącymi w Kościół, stają w jednym szeregu z nadmienionymi lewusami, żydokomuną, dewiantami i resztą rynsztoku postkomunistyczno – postmodernistycznego…ale oni o tym nie wiedzą – bo oni w ogóle mało wiedzą. Poza tym, co im oznajmią w telawizji!

    Wówczas następuje ‚święte’ oburzenie, a jeden uważa się za bardziej sprawiedliwego od drugiego, tokując, jaki to ten Kościół zły i jak to ‚większość księży to pedofile’. Oni nie wiedzą…

    że wszystko dzieje się na zamówienie, jest kolejnym elementem zwalczania łacińskiej cywilizacji i podstaw wartości prawdziwie europejskich. Nie, o tym ludkowie nie wiedzą, nie myślą, bo jak można myśleć o tym , skoro nie myśli się o niczym w ogóle…!

    Lewackie, żydowskie, uniofaszystowskie zaś ataki na Kościół Katolicki, nie mają na celu wcale obrony dzieci, czy innych osób poszkodowanych w wyniku przestępstw dewiacji seksualnej…No właśnie…!

    Sami już widzicie po zdaniu które padło powyżej, że oni nie mogą chcieć ‚tego’ naprawdę zwalczać, gdyż przecież od lat aktywnie i agresywnie promują wszelkie dewiacje. To oni od lat zmuszają nas do akceptacji sodomii, przyznania ‚temu’ praw więcej niż publicznych ( bo chyba jakichś praw wyższości! ), oni za chwilę ( jeśli nie już! ) zaczną otwierać swe faszystowskie mordy i szczuć na rzecz ‚prawa do adopcji dzieci przez pary homoseksualne’…!

    To światowe lewactwo i żydokomuna, od lat ni słowem nie wypowie się na temat jawnej promocji i przyznania się do pedofilii w strukturach władzy tzw. unii europejskiej. Nikt nie zająknie się słowem o Danielu Cohn – Bendicie, znanym pedofilu…Nikt, choćby słowem, nic na żaden inny temat – poza stałymi atakami nienawiści do Kościoła Katolickiego!

    Niechaj więc głupi podchwytują te nagonki, kręcąc bicz na własne, zniewolone już i tak dupy…UKŁONY dla KOM. WŁODKA i s-ki!
    Na idiotyzm (niegdysiejszy termin medyczny) nie ma jeszcze lekarstwa, może lewatywa – mogłaby pomóc?
    https://ostatniakohorta.wordpress.com/2013/10/09/kto-nienawidzi-kosciola-katolickiego/

    Ps. Kiedyś wspominałem o “zawołaniu” mojej śp. babci rocznik 1898 – a brzmiało tak, “bez Boga ani do proga” co przekłada się
    NA: Żadne problemy ludzkie nie mogą być rozwiązane jeśli nie postawi się Boga w centrum ludzkich spraw. AMEN.

  18. Mieszkaniec Polski Powiatowej
    19 sierpnia 2018 at 20:41

    Pieniądze nie biorą się z niczego…

  19. Anonim
    19 sierpnia 2018 at 20:48

    Miecław 19.05 /Wojciech/ Informacje te podałem za Profesorem Andrzejem Mencwelem w słowie wygłoszonym albo z okazji wręczenia mu Kowadła w Krakowskiej Kuźnicy, albo w referacie na konferencji Kuźnicy z okazji oceny spuścizny Polski Ludowej. Oba można znaleźć w ZDANIU, organie Kuźnicy. Poszukam.

  20. Anonim
    19 sierpnia 2018 at 20:59

    Mikołaj 18.40. Szlag trafia na te Anonimy!
    /Wojciech/. Nad tym wszystkim wisi miecz Wall Street, kompleksu militarno przemysłowego i mafii AngloZionist.

  21. krzyk58
    19 sierpnia 2018 at 21:10

    @Mieszkaniec Polski Powiatowej.

    ?

    Mógłby pan rozwinąć myśl?

    🙂

  22. wlodek
    19 sierpnia 2018 at 21:12

    Mieclawie, III rok Kierunek pedagogika społeczna, są już po egzaminie Socjologia, ja mam zajęcia Konflikty społeczne. Pytam o rozwarstwienie społeczne a oni w ząb o klasach i warstwach społecznych,jeśli już to o nieokreślonych grupach. Dowiaduje się że dla wykładowcy Socjologii te dwie kategorie to pojęcia marksistowskie i on o nich nie będzie uczył.!Dla niego rozwój społeczny to nie zmiana formacji społeczno ekonomicznych a działalność określonych jednostek,ewentualnie kilku.Siły wytwórcze, stosunki produkcji to słowa z 18 wieku!Pozdro.

  23. wlodek
    19 sierpnia 2018 at 21:24

    krzyku,zanim cokolwiek napiszesz to przypomnij sobie”Got mit uns”,a później wspominaj babcię.

  24. Miecław
    19 sierpnia 2018 at 21:47

    @krzyk58. 19 sierpnia 2018 at 20:24

    No i znowu ci się pogorszyło. 🙂
    Ja cytuję tezę, jaka powinna być prawdziwa lewica, a nie ta wypaczona, a ty mi tu wyjeżdżasz w drugą stronę ze skrajnością w postaci fanatyzmu religijnego. Jedno i drugie, czyli wypaczona lewackość i fanatyzm religijny to zło i zgnilizna tego świata.

    No ale tobie oczywiście schlebia punktowanie tej wypaczonej lewicy, ale sam nie widzisz rodzącego się zła w tych wszystkich fanatycznych organizacjach religijnych, które chcą narzucić innym system swoich wierzeń i praw. Im więcej fanatycy religijni będą ingerować w prawo i normy państwa świeckiego, z tym większą niechęcią społeczną się spotkają i protestami skrajnie lewackich środowisk. Można spuentować – trafiła kosa na kamień.

    Kościół jak najszybciej powinien zamieść te organizacje pod dywan, inaczej spotka się tylko i wyłącznie z ostracyzmem i tępieniem jego doktryny. Nie te metody, to nie średniowiecze. Najpierw sami muszą się wyleczyć, aby leczyć społeczeństwo.

    Nie tędy droga z fanatyzmem, to już mieliśmy przez 2000 lat i z tego wynikły tylko same nieszczęścia, sodoma i gomora, kiedy to kler zarabiał w średniowieczu na prostytucji, praktykował niewolnictwo i handel chłopami, akceptował tortury i palił mądre książki na stosie, o podsycaniu nienawiści i ludobójstwie w imię ewangelizacji na rzecz okrutnego boga nawet już nie ma co wspominać.

  25. Rozdziobią nas kruki wrony
    19 sierpnia 2018 at 21:47

    Waści @Krzyku58, ja Cię bardzo proszę jako katoliczka wychowana w tej Wierzę od dziecka, choć może lepiej powiedzieć – wyznawczyni Nowego Testamentu – nie myl Boga i Jezusa z instytucją stworzoną przez ludzi, którzy sami namaścili się na świętych. Zgromadzeni u ObPol wszyscy są przeciw sodomizacji życia ludzkiego, czy to przez tych spod znaku tęczy czy krzyża – wszak Krzyżacy krzyż mieli na płaszczach, a “Gott mit uns” kto na klamrach pasów nosił, no kto? Ich też będziesz bronił? Pamiętaj o dziecięcej krucjacie i o tym, kto był jej organizatorem i w jakim celu. Czy w istocie Papież Innocenty był w tej sprawie tak niewinny? Kościół złożony z ludzi ma tysiące nieprawości na swoim koncie. W dodatku obcy jest mu żal za grzechy, a tym bardziej zadośćuczynienie. Broniąc ich popełniasz grzech ciężki, o ile nie śmiertelny i przeciwstawiasz się Bogu.

  26. Miecław
    19 sierpnia 2018 at 21:59

    @wlodek

    Podaj link do tych badań ONZ. A co do wykładowców na uczelniach, to obaj wiemy jak jest. Na palcach można znaleźć myślących, za to jest dużo streszczających cudze myśli i dzieła, ale zgodnie z obowiązującą obecnie poprawnością polityczną, jak nakazuje władza. 🙂 Im więcej publikacji czytam i porównuję ich treść to tym bardziej dostrzegam dno polskiej nauki.
    Robiłem w latach 90-tych studia podyplomowe z pedagogiki, aby się przekwalifikować i zostać nauczycielem. Takiej poprawności politycznej, ja nie widziałem nawet w PRL-u w PZPR, chociaż WUML-u nie kończyłem. Z takim poziomem środowisk naukowych i nauczycielskich PRL nie miał prawa dłużej się utrzymać.

  27. Miecław
    19 sierpnia 2018 at 22:42

    @krzyk58. 19 sierpnia 2018 at 20:24

    “Młodzi chrześcijanie bohatersko bronią katedry w Posada (Argentyna)”
    Widziałem to kiedyś. Napisz coś o źródłach tej agresji bo są też ciekawe. 🙂
    Ale ogólnie wniosek z tego, że Argentynie brak polskiego ZOMO, które by rozniosło to zdziczałe lewackie towarzystwo na pałach. 🙂
    Bądź co bądź PRL był konserwatywny i takie rzeczy nigdy nie miały miejsca, a MO prało równo za głupotę. 🙂 Teraz ich następcy z Oddziałów Prewencji już są bardziej ograniczeni przepisami, więc obchodzą się jak z jajkiem, zarówno z tymi od wypaczonej lewicy, jak i wypaczonej prawicy.

    Na wschodzie jeszcze po staremu załatwiają sprawy:-)
    https://www.youtube.com/results?search_query=kozacy+w+Soczi+bij%C4%85+pussy+riot

  28. jerzyjj
    20 sierpnia 2018 at 03:18

    KRAKAUER TEGO TWOJEGO STEKU BZDUR NIE DA SIĘ JUŻ
    PRZEŁKNĄĆN!!!
    Np.prof. Minford przeprowadził dokładne wyliczenia dotyczące członkostwa Wielkiej Brytanii w Jewrokołchozie,kwoty są zatrważające: unijna polityka protekcjonizmu (taryfy celne) oraz Wspólna Polityka Rolna kosztują brytyjską gospodarkę 4 procent PKB, czyli 2850 GBP na gospodarstwo domowe; unijne regulacje (w tym przede wszystkim w energetyce i finansach) kosztują brytyjską gospodarkę 6 procent PKB, czyli 4275 GBP na gospodarstwo domowe.
    Ponadto zwalniają wzrost PKB o 0,5 procent rocznie; większa integracja z Jewrokołchozem, w tym przede wszystkim przyjęcie euro oznaczałoby dla Wielkiej Brytanii zagrożenie dla stabilności gospodarczej.
    Już teraz transfery stymulacyjne mają wartość 2 procent PKB.
    Profesor ocenia, że łącznie na członkostwie w Jewrokołchozie każde brytyjskie gospodarstwo domowe będzie traciło 9265 GBP rocznie.

    W Polsce straty są podobne, oznacza to, że z powodu członkostwa w Jewrokołchozie

    nasz kraj traci 234 mld zł rocznie (to cztery razy więcej niż wynoszą roczne unijne dotacje dla Polski),

    czyli każde gospodarstwo domowe traci co roku 17,3 tys. zł.

  29. jerzyjj
    20 sierpnia 2018 at 03:25

    W toku negocjacji akcesyjnych Polska nie miała wiele do powiedzenia. Działający w imieniu naszego kraju negocjatorzy czyli ZDRAJCY musieli wyrazić zgodę na narzucone przez NIEMCY rozwiązania. Warto o tej sprawie przypomnieć każdemu, kto w sposób bezrefleksyjny powtarza utarte frazesy o tym, jak to Polska nic nie straciła na wejściu do UE.

  30. jerzyjj
    20 sierpnia 2018 at 04:09

    UZUPEŁNIENIE PORUSZANEGO TEMATU KK…
    https://www.youtube.com/watch?v=ItRg7HIAMfU

  31. jerzyjj
    20 sierpnia 2018 at 04:18

    I JESZCZE TOOOOOOO!!!

    OBUDŹ SIĘ POLSKO!!!
    Tak sobie obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów, hierarchów. Analizuję czasami jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te z przeszłości i te teraźniejsze. Z coraz większym zdumieniem zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować i tak trwać przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi. Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna instytucja. Bo kościół katolicki jest instytucją. Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim. Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny sposób. Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad umysłami ogromnych mas ludzkich? Przecież zawsze był jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli. To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę gorszą, niższą i nieczystą. To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza sobie rytuałem zwanym chrztem. To jego hierarchowie przez wieki całe czynili kobiecie krzywdę niewyobrażalną. I trwają w swoim uprzedzeniu do dzisiaj hołubiąc i broniąc swojego patriarchalnego tworu. To kościół katolicki z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i czarny grzech. Seks, miłość wolną, piękną, pełną doznań duchowych i zmysłowych sprowadził do ohydnego podziemia ludzkiej świadomości i trzyma tam świadomość swoich wyznawców do dzisiaj. To kościół katolicki do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw, kłamstw, przeinaczeń. To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone wmawiając maluczkim boskie w tym sprawstwo. To kościół z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego przez kościół piekła bez opamiętania wszystkich, którzy mu pod rękę wpadną. To kościół wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić. Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i pozbawiając matkę Chrystusa – czołowej przecież postaci kościoła – wszystkich pięknych cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko zmysłowo – cielesnej, ale i duchowej. To kościół wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono jedynie słusznej wiary. To kościół katolicki wsławił się takimi wynalazkami jak święta inkwizycja, palenie na stosach wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu. To kościół katolicki zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej działalności nigdy. Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być jednak istotą niezwykle dobrą, mądrą i tolerancyjną albo go po prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć jego milczącej zgody na wyczyny kościoła, który imieniem tego boga się przecież pieczętuje. Chyba, że ten bóg rzeczywiście jest taki, jakim go kościół katolicki przedstawia. Kościół katolicki to instytucja wciąż zaborczo aktywna. Nigdy nie spoczywa na laurach. Kościół katolicki w Polsce przepuszcza totalną ofensywę. Czuję się osaczony religią, kościołem wyznawcami jedynie słusznej religii. Jest wszędzie. W prasie, telewizji, radiu. Jest w szkole, w urzędach i na ulicy. Wciska się do mojego domu i łóżka. Nie mogę wysłuchać wiadomości bez informacji o poczynaniach biskupów, kardynałów, księży, papieża. Co tydzień jakieś ważne kościelne wydarzenie zajmuje łamy oficjalnych mediów. Co miesiąc jakaś ważna rocznica związana z JPII. Co pół roku następny wspaniały film o JPII. Im dalej od śmierci JPII tym więcej cudów, których rzekomo był autorem. Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach, drzewach i na szybach w blokowych oknach. Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników, dzwonów i świątyń. Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia. Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych cukierników. Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych. Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i ustawodawstwa. Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła. Instytucje kościelne i przykościelne stoją poza prawem i nad prawem. Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i wydatków. Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa. To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej. To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności. Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną. Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje coraz to nowe pozycje. Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią. Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi się powoli wszędzie. A przecież wydawało mi się, że państwo polskie miało być państwem świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa. Widać tylko mi się tak wydawało. Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda. Taka religijna policja. Brrrrrr…………………skóra mi cierpnie. Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.
    Zgłoś

  32. krolowa bona
    20 sierpnia 2018 at 04:55

    Autor postuluje w swoim felietonie min. : “alternatywnie mozna wprowadzic obowiazek rownowazenia bilansow handlowych w uzgodnionych widelkach”….czy autor lub ktorys z komentatorow moglby konkretnie podac,jak mozna pomiedzy np.panstwami przeprowadzic takie rownowazenie,bo ja nie wiem jak…przeciez nadwyzka handlowa danego panstwa to jego przychod ( zarobek) a jednoczesnie powinnosc czyli dlug innego panstwa….

    Wyjscie z tego dylematu jest niezwykle krwawe,szczegolnie w momencie “przagalopowania sie globalizacji” tj. poprzez “terror dumpingiem” np.Chiny przejely produkcje swiatowa a inni nie mogli z taka wojna cen konkurowac i zbankrutowali
    Trump probuje przeprowadzic takie “zrownowazenie bilansow handlowych ” min. z Chinami poprzez odwrot od globalizacji ( cla ochronne np.na stal i aluminium ) i narodowy izolacjonizm z probami samozaspokojenia potrzeb z wlasnej produkcji a zagraniczne,tansze towary i uslugi obklada wysokimi clami tzw.ochronnymi ( bo chronia wlasna produkcje i.miejsca pracy ) zwanymi pomylkowo “karnymi” lub sankcyjnymi….widzimy jaki to wywolalo cyrk i degrengolade i jak mu pokazuja “fiola”,gdyz nie pojmuja tragedii jaka niesie globalizacja niszczac masowo miejca pracy i produkujac bezrobocie przy jednoczesnym straszliwym zatoksycznieniu ekologii w Chinach i np.w Indiach …..prawdziwy obraz globalizacji odzwierciedlaja nasze morza i oceany z tonami plastyku np.z Japoni ,USA czy Chin u wybrzezy polnocnych UE….
    ****
    Autor pisze,ze jedynie ” ochlapy i okruszki rzekomo dobrobytu zachodniego” trafiaja do Polski..hmmm czyzby autor nigdy nie mial kontaktow z przecietnymi ludzmi z “zachodu” zyjacymi czesto w nedzy materialnej i mentalnej,jakiej to sobie nikt w Polsce wogole nawet wyobrazic nie mozne np.klepisko z ziemi w kuchni i tzw.”sracz” z szambem przy jednoczesnym nowym samochodzie.na raty,bo.bez niego to by nie dojechal ten nedzarz do roboty….czy autor ma na mysli paru oligarchow z tzw.”gornych 10-ciu tysiecy”….
    Nie wszysko zloto,co sie swieci…Polakom tez “sprzedano” bogactwo kapitalizmu jako fatamorgana… a okazalo sie,ze to “Santo Pancza” na bialym koniu walczacy z wiatrakami….”czy wiedzialy galy co braly”…..a obecnie to maja zylaki na nogach od stania i czekania na lepsze jutro…

  33. Anonim
    20 sierpnia 2018 at 09:57

    jerzyjj
    20 sierpnia 2018 at 04:18
    /Wojciech/ Niestety Polska się już nie obudzi. Żyliśmy 45 w hibernacji i nadziei. Zgodnie z zapowiedzią jesteśmy we własnym domu. Tylko w piastowsko stalinowskich granicach.

  34. krzyk58
    20 sierpnia 2018 at 10:07

    @Miecław. 19 sierpnia 2018 at 21:47 “ja cytuję tezę, jaka powinna być prawdziwa lewica…”. Pobożne życzenie… 🙂
    A, ja przedstawiam (wyżej) na konkretnych przykładach kondycję i zdeformowane (programowo) oblicze
    współczesnej lewicy.
    Pamiętasz “wybryki” prezydęckiego, postkomunistycznego błazna parodiującego
    zachowania i rytuały JP II? To wszystko spięte razem i rozebrane na czynniki pierwsze nie napawa optymizmem. Tak’że nie jest “ze mną” tak źle jak mi
    wieszczysz. 🙂
    Podpisał: ‘Stojący z boku” żarliwy obrońca Tradycji –
    w tym wróg kościoła posoborowego . Paradoks?

    “Bądź co bądź PRL był konserwatywny …” NO, nareszcie wstrzeliłeś się z oczywistą diagnozą. Sądzę że dzisiejsza lewica,
    eurokomuniści i zbliżeni do zachodniej komuny towarzysze
    w wyemancypowanym już z ‘błędów i sprośności” dziecięcych lat realnym socjalizmie mogliby przebywać jeno pod nadzorem w
    miejscach odosobnienia – jak zagrażający obowiązującemu
    ówczesnemu porządkowi prawnemu.. 🙂
    “Na wschodzie jeszcze po staremu załatwiają sprawy:-)”
    O to,to… rozumiem, szkoda że nasze Kazaki, (są tacy,jacy są
    http://kazaczestwo.npx.pl/news.php nie byliby zdolni do podobnych zachowań mających na celu przywracanie zagubionych ‘gdzieś” granic przyzwoitości/zdrowego rozsądku u “naszych jewropejczyków’.
    @Rozdziobią nas kruki wrony
    19 sierpnia 2018 at 21:47
    Jest jak jest, każdy powinien wiedzieć, że obraz Kościoła jest lustrzanym odbiciem stanu duchowego całej ludzkości i społeczeństwa polskiego, które jest zbydlęcone, schamiałe, głupie w h.j, urągające Bogu i przyzwoitości, głupie w h.j, ulegające najprymitywniejszym instynktom, zmanipulowane do granic, głupie w h.j.

    A teraz ludzie bez żadnej świadomości i możliwości świadomego udziału w życiu publicznym i życiu narodu, mają czelność wydawać wyroki na Katolicki Kościół, ferując lekką łapą wiejskiego parobka intelektu, swe ‚oceny’. Piętnując swym ‚świętym’ oburzeniem…https://ostatniakohorta.wordpress.com/2013/10/09/kto-nienawidzi-kosciola-katolickiego/

  35. krzyk58
    20 sierpnia 2018 at 15:25

    @krolowa bona. @jerzyjj. Często mówi się o tym, że fundamentaliści religijni chcą zamienić Polskę w jeden wielki skansen. Na ogół myśli się tutaj jednak o fundamentalistach chrześcijańskich. Tymczasem największym fundamentalizmem, który chce Polskę zamienić w jeden wielki skansen jest właśnie ekoreligia, z jej centralną wiarą w zbawienie przez nieingerencję w przyrodę. Ten fundamentalizm religijny, który tłamsi rozwój kraju, zatrzymując go na poziomie gospodarki nisko rozwiniętej, jest dziś krzewiony najmocniej z ambon ubierających się w najbardziej postępowe fatałaszki (Agora i jej agendy medialne).
    ZA: “racjonalista.pl” – M.Agnosiewicz

  36. Zbigniew
    20 sierpnia 2018 at 15:28

    Tylko taka uwaga. Nie wiem co Autor miał na myśli pisząc PRL, bo jeśli posłużyć się faktografią a nie abstraktami prawnymi to możemy mówić jedynie o latach 56-78 a to i tak odejmują różne “fiku-miku” co nam Cyrankiewicze z Rapackimi “załatwili” daje zgrubnie jakieś góra 20 lat. Reszcie bliżej do wpływów “hybrydowych” (takie modne dzisiaj słowo).
    Państwo a więc byt niepodległy i suwerenny to w XX i XXI byt w pierwszej kolejności suwerenny energetycznie i finansowo (w sposób zbilansowany). Reszta to ideologiczne “pitu-pitu” zwykle mniej lub bardziej, ale zawsze bolesne dla umownego suwerena. Wszystkiemu bez suwerennych tych dwóch obszarów bliżej jest do kolonii albo żeby zmiękczyć pojęcie – “państwa kolonialnego”.
    Pomimo tej uwagi patrząc na te umowne 20 lat trzeba przyznać że efekt był dość imponujący, niestety ideologia wygrała, wyszły błędy i ostatecznie wyszło takie coś co były minister o pisarskim nazwisku określił w krótkiej sentencji. Znamienne jest że częściami ciała z tej sentencji dla przyjemności zajmują się nieliczni, zaś reszcie zostały obiegowa “kamieni kupa”.

  37. Miecław
    20 sierpnia 2018 at 18:03

    @krzyk58. 20 sierpnia 2018 at 10:07

    A płynie w nich chociaż krew kozacka, czy to tylko jakieś podróby rekonstrukcyjne? 🙂

  38. Miecław
    20 sierpnia 2018 at 20:40

    @krzyk58. 20 sierpnia 2018 at 10:07

    Jeszcze jedno na marginesie, do linkowanego teksu:
    “Kto nienawidzi Kościoła Katolickiego…?”
    Ten gość podpisujący się pseudonimem “Goły”, intelektualnie jest na pewno goły, a to zdanie z tekstu o tym świadczy niezbicie:
    “I nie ma to znaczenia jak nisko ten Kościół upadnie. To tylko świadczy o jakości ludzi Go tworzących. W niczym nie zmienia natury Kościoła i Jego posłania.
    Kościół Katolicki jest jedynym Kościołem Boga i tylko w Kościele Katolickim możliwe jest Zbawienie!
    Kościół to instytucja, ale też Boże dar dla nas, którego nie nam zmieniać, manipulować.”

    To w zamian, ja proponuję inny bardziej ostry tekst, którego tu nawet nie śmiem cytować:
    “Alfred Michalak – Złote Myśli Leczące i Uduchawiające Naród Polski”
    http://www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/alfred-michalak-zlote-mysli-leczace-i-uduchawiajace-narod-polski

    Może to cię wyleczy z “żydowskiego nawiedzenia boskiego”, skoro od ponad roku nie słuchasz mojego subtelnego przekazu. 🙂

  39. krzyk58
    20 sierpnia 2018 at 21:44

    Owa myśl przytoczona przez Ciebie a wynikająca z przemyślenia
    “Gołego” sprowadza się do fundamentalnego stwierdzenia – “dłużej klasztora niż przeora”.
    No i nie musisz wszystkiego rozbierać na czynniki pierwsze – mógłbyś niekiedy przymknąć oko. 🙂
    Miecławie proponujesz przejście z deszczu pod rynnę z jak piszesz
    “żydowskiego nawiedzenia boskiego” do “tybetańskiego nawiedzenia
    boskiego”. Z jakich pozycji ów “mentor” deprecjonuje wyznanie rzymsko-katolickie? Przyznam że ‘nigdzie nie jestem”, jakby spuentował
    ‘białostocki miszcz youtube”. Co wcale nie znaczy ze nie widzę
    zagrożenia płynącego z określonych środowisk, też kościelnych jako zorganizowany atak ofensywny na łacińską cywilizację
    Białego Człowieka.
    Ps. Zawsze możesz słuchać poprawnych intelektualistów, oni
    już na przełomie 50/60’ wyśmiewali ‘polski ciemnogród”….
    A to wszystko sprowadza się do pytania – z kim ci po drodze…

  40. Miecław
    20 sierpnia 2018 at 23:12

    @krzyk58. 20 sierpnia 2018 at 21:44

    Jestem twoim odbiciem, więc co się dziwisz. Przymknij oko czasami 🙂 Też wszystko rozbierasz i punktujesz. 🙂 Ty mnie stworzyłeś!!!!

    Ale Michalak w treści proponuje odbudowanie słowiańskiej tożsamości i kultury oraz budowanie na niej nacji, więc jest to godne uwagi i przemyśleń, zwłaszcza jego krytyka modlitw jest zasadna w świetle badań psychologicznych, które dowodzą, że afirmacja dobra nas rozwija, a afirmacja cierpienia prowadzi do psychozy. A że zostało to wklejone na “tybetańską” stronę, (bardziej hinduska chyba) to pewnie dlatego, że tylko oni byli zainteresowani publikacją tego.

    PANOWIE ODPUŚCICIE SOBIE. PROSZĘ PAMIĘTAJCIE KTO WAS CZYTA. NIE POPEŁNIAJCIE BŁĘDÓW. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up