Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 lipca 2018

Sztuka nas zmienia


 Wpływ sztuki na nasze życie i na nas jest ogromny. Dużo większy niż nam się wydaje… Tydzień temu spędziłam kilka godzin w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Kolonii. Budynek mieści się kilka metrów od monumentalnej, niemal 160 metrowej Katedry. Nowatorski budynek muzeum, to ogromna przestrzeń przestronnych sal, zawierająca dzieła największych twórców nie tylko malarstwa. Mnie jednak poza oczywistym zachwytem nad zebranymi eksponatami, zaciekawili obecni na wystawie ludzie.

Uderzająca była atmosfera panująca na wystawie. Zwiedzający byli spokojni, skupieni, uważni. Przechodzili od dzieła do dzieła w jakiejś mistycznej powadze. Niewidocznej aurze świadomości obcowania z czymś wielkim. Poczuciu kontaktu z lepszym światem, który oddala nas od pesymizmu i zła. Nikomu się nie spieszyło, nikt nie wykazywał wrogości, czy zdenerwowania.  Zebrani chodzili, siedzieli, stali i z zaciekawieniem chłonęli kolory, formy, kompozycje.

Ja również byłam poruszona tym miejscem. Miałam poczucie niezwykłości i szczęścia. Na czas pobytu w tym niesamowitym miejscu nie myślałam o tym co dzieje się na zewnątrz. Na chwilę zostałam odgrodzona od problemów, chorób, rachunków i codziennej egzystencji.

Te niezwykłe spotkania sprawiają, że czujemy się lepsi, pełniejsi, a przede wszystkim szczęśliwsi. Jakbyśmy otrzymywali niewidoczny dar, który daje nam więcej motywacji i siły.

Podobnych emocji doświadczam w salach koncertowych – niezależnie od gatunku muzycznego i kiedy czytam niesamowite książki. Jakby część talentu twórców spływała ciepłymi uczuciami na mnie.

Mam nadzieje na wiele takich spotkań w przyszłości, których życzę wszystkim uwrażliwionym na sztukę Odbiorcom.

Tags: , , , , ,

11 komentarzy “Sztuka nas zmienia”

  1. kaskader
    1 lipca 2018 at 06:24

    Sprzeciwiam się nachalnemu lansowaniu Niemiec i tego co się u nich nazywa kulturą. Niemcy wyrządzili nam wielką historyczną krzywdę. To nie jest normalny kraj i nie ma mowy o normalnych relacjach.

  2. Miecław
    1 lipca 2018 at 09:01

    Sztuka pozytywna, zmienia pozytywnie. Niestety jest i sztuka negatywna, czyli “pseudo sztuka”, która zmienia nas negatywnie.

    I ponadczasowa prawda:
    “Każde dobro czynione przez człowieka nigdy nie ginie; ono wzrasta, dając sumę dobra świata ludzkiego… Ale i każda podłość prowadzi do wzrostu zła globalnego.” – Ksiądz profesor Włodzimierz Sedlak

    PS. Zazdroszczę pani tego dziecięcego zachwytu, ja już tak nie potrafię, bo za obrazem zaraz dostrzegam człowieka z jego problemami, wypaczeniami, celami, doszukuję się dziwnych intencji, itd. Tzw. czysty zachwyt i przeżywanie sztuki jest poza moim zasięgiem racjonalnego myślenia. 🙂
    Takie schizy psychologa.:-)

  3. Bella
    1 lipca 2018 at 09:52

    Panie Kaskader, Pan się uspokoi, bo ja akurat za Niemcami nie przepadam, ale sztuki obrażać nie dam:) !

  4. izabella
    1 lipca 2018 at 09:57

    Panie Mieczysławie,
    Wydaje mi się, że jeśli sztuka negatywna istnieje, chociaż ja nigdy nie użyłabym tego terminu – wymaga jedynie przez nas ominięcia. Każdy inaczej ją charakteryzuje i każdy czego innego od niej oczekuje. Mniemam, że wiele osób szuka w niej prowokacji, szaleństwa, czy dewiacji, co nie znaczy, że wszyscy tego potrzebują.
    Mnie sztuka wszelaka prawdziwie zachwyca. Ale tak na serio i maksymalnie, bo doprowadza mnie ta wzniosłość do łez. Zapomniałam dodać, że sport jest te sztuką. Kiedy moi ulubieni króle kortu staja po odbiór kolejnego tytułu – płaczę razem z nimi :).

  5. wieczorynka
    1 lipca 2018 at 12:45

    P. Izabello, mnie wszelaka sztuka nie zachwyca. Oglądałam “dzieła” malarzy, oczywiście w sieci gdzie poza białym tłem na obrazie nie było nic więcej. Nie wiem tylko w jakim kraju była ta wystawa.

  6. Inicjator
    1 lipca 2018 at 12:52

    Bardzo dobry artykuł.

    Gratulacje dla Autorki.

  7. Xun Zi
    1 lipca 2018 at 13:19

    Niewątpliwie sztuka ma na nas wpływ – zarówno gdy jesteśmy odbiorcami jak i twórcami. I tak jak wszystko można wykorzystać pozytywnie lub negatywnie. Można nożem pokroić chleb, a można nim poderżnąć komuś gardło. Pytanie tylko czy to wina noża, że ktoś używa go w taki lub inny sposób?

  8. izabella
    1 lipca 2018 at 18:27

    Pani Wieczorynko. Nie oglądała Pani dzieł w takim razie. A to, że ktoś zorganizował wystawę białych kartek czy kwadratów na tle nic nie znaczy:)

  9. izabella
    1 lipca 2018 at 18:28

    Panie Inicjatorze, Dziękuję i bardzo mi miło:)

  10. izabella
    1 lipca 2018 at 18:29

    Myli Pan sztukę z czynnościami dnia codziennego. Wszytko można ,,używać” w nie taki sposób jak jest do tego przeznaczony. Sztuka, o której ja przynajmniej myślę jest od tej codzienności oderwana

  11. krolowa bona
    2 lipca 2018 at 13:50

    @kaskader, 01.07’2018, 06:24
    Przychylam sie w calej rozciaglosci do opini komentatora ! ! ! Takze sprzeciwiam sie nachalnemu lansowaniu Niemiec, to nie jest normalny kraj i nie ma mowy o normalnych relacjach …. przy czym zwracam uwage,ze to jest bardzo dyplomatycznie wyrazona opinia i dobre obyczaje oraz wzglad na to, by “OP” nie narazac na ewentualne prawne turbulecje pozostaje przy lapidarnej formie….

    Nota bene, cos ok.2014 roku jak trafilam jako czytelniczka na lamy “OP” bylam wiecej niz zdrugotana zachwytem dla wszystkich i wszyskiego co niemieckie np.min.zachwytem do niemieckiego systemu emerytalno-rentowego,ktory jest jednym z najgorszych i generuje nedze emerytow i rencistow, moja biedna glowe swidrowaly pytania skad takie informacje i chec forsowania takiej propagandy….?
    Podobnie prezentowana przez “OP”ekstaza za darowizne Niemiec w postaci starych czolgow,ktore trzeba gruntownie remontowac i to u Niemcow i za co trzeba zaplacic i kazda srubke kupic u nich oraz kompletna amunicje i logistyke sterowania….co to za jakies zaslepienie…moje komentarze na “OP” mialy glowny cel odklamania tego nicnego i zmylkowego obrazu wysoko tu lansowanych Niemiec…
    “OP” zmienil czesciowo lub nawet znacznie swoja perspektywe w prezentacji i ocenie Niemiec, choc moze daje sie dalej zwodzic calej tej fenomenologii, jaka sa Niemcy….przeto sprzeciwiam sie i to wysko zdecydowanie nachalnemu lansowaniu Niemiec….

    Dla ilustracji taka oto dykteryjka: mowi Niemiec do Polaka:” chce cie poczestowac jablkiem…a na to ten Polak: a skad masz ty to jablko ? No jak to skad ? No z twojej jablonki !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Kultura

Scroll Up