Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

26 września 2018

Wiecznie w fazie analityczno-koncepcyjnej czyli śpiewające ławki zamiast śmigłowców?


 Wiecznie w fazie analityczno-koncepcyjnej. Wiecznie w dialogach technicznych, wieczne opracowania, koncepcje rozwojowe, ewaluacje, pomysły na to jak ma wyglądać nasza armia. Przede wszystkim sprzętowo – zakupy dla Wojska Polskiego to jest jakaś absolutna porażka. Nawet bardziej, niż porażka. Ponieważ porażka jest wtedy jak się coś nie udaje czyli jest zero, w tym przypadku nie ma nawet stanu zero w sensie, że np. przetarg się nie udał. Mamy stan null, czyli w ogóle nie było niczego.

Największą ofiarą tego stanu niekończących się faz analityczno-koncepcyjnych są śmigłowce. Pamiętamy jak na szczęście już były Minister Obrony Narodowej mówił o zakupie śmigłowców, po tym jak wygasił zakup śmigłowców europejskich. Ten skandal nie został naświetlony, ani rozliczony. Prawdopodobnie zapłacimy olbrzymie kary dla kontrahenta. No i nie ma śmigłowców. Wojsko Polskie lata starymi radzieckimi maszynami, polskimi niespełniającymi wymagań realiów pola walki, czy też starymi amerykańskimi. Wojska Specjalne nie mogą wykorzystywać swojego potencjału, ponieważ nie mają maszyn, będących ich podstawowym środkiem transportowym.

Również nie wiadomo co z okrętami podwodnymi. Szkoda słów w ogóle w tym temacie. Gdyby istniała kara śmierci, osoby odpowiedzialne za przerwanie cyklów operacyjnych floty podwodnej powinny być postawione pod Sąd, a następnie oskarżone z zagrożeniem taką karą. W naszym przypadku bowiem, tylko okręty podwodne się liczą we flocie i mają dla nas znaczenie super strategiczne. Nie mamy ważniejszej broni niż one i w zasadzie nie możemy mieć. 

Czołgi i transportery opancerzone nie są modernizowane. Czekamy na nowego BWP-a i sobie poczekamy. Może znowu zmienią się fazy analityczno-koncepcyjne, na inne? Prototypy potniemy na żyletki i sprzedamy do chińskich hut? 

Nie da się do tych spraw odnosić bez emocji, zwłaszcza w kontekście faktu, że ławeczki śpiewające nie wymagają ponownych prac analityczno-koncepcyjnych i będą przez MON kupowane. W sumie to może i lepiej, bo po co jeszcze koszty paliwa ponosić? Będą latali tymi śmigłowcami, któryś spadnie, szkód narobi? Ławkę się postawi, zapłaci się tantiemy właściwym organizacjom chroniącym prawa twórców i dystrybutorów, a Żołnierzom wzrośnie morale na tyle, że poradzą sobie bez śmigłowców, czołgów, czy nawet mundurów bo i tutaj kupuje się tanią chińszczyznę. 

Proszę zwrócić uwagę, że nie ma dyskusji na temat potrzeb Wojska, jak również nie mówi się nic o tym, jakie to Wojsko ma być. Nie pozwala się Żołnierzom na swobodną dyskusję, a kto się zna lepiej na Wojsku Polskim, niż Oni? Ci dowódcy, którzy pozwolili sobie na chwilę szczerości – zawsze musieli żegnać się z mundurem i to bez znaczenia czy to za tej, czy poprzedniej władzy. Jak w Drawsku panowie Generałowie powiedzieli prawdę ówczesnemu panu Prezydentowi, to media zrobiły bajkę o próbie „zamachu”. Dlaczego się nie dopuszcza profesjonalistów do dyskusji? Dlaczego nie słucha się tego, co mają do powiedzenia? Wiadomo, że Wojsko to nie jest klub dyskusyjny, jednak można sobie wyobrazić sytuację poważnego dialogu np. na właściwej komisji sejmowej, czy raczej komisjach. Jak również i w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Jednak tego nie ma. A nawet jeżeli jest, to nie mamy tam do czynienia z dialogiem partnerów, których celem jest wspólne dobro systemu któremu służą. Politycy mają bardzo nieodpowiedni stosunek do Wojska i Żołnierzy, to się mści.

Nie ma dialogu, nie ma przepływu informacji. Nie ma właściwego zrozumienia dla potrzeb Wojska, powiązania ich z możliwościami przemysłu i polityką zagranicznych sojuszy państwa. Co najważniejsze, nie da się prowadzić wymiarowania finansowego inwestycji w obronność, jeżeli ciągle zmieniamy koncepcje wszystkiego. 

Nie jest tajemnicą, że szykujemy się do zakupu wyjątkowo drogiego systemu Patriot, który BEZWZGLĘDNIE jest niezbędny. Jednak cena zbija z nóg, kładzie na łopatki i czołga nas przez ciemny las… Być może sytuacja dojrzała do tego, że inne systemy broni trzeba będzie „przyoszczędzić”? 

Smutne jest to wszystko, systemów prawdziwie bojowych, które są w stanie realnie oddziaływać na skalę naszych potencjalnych zagrożeń mamy jak na lekarstwo, jeżeli nie mniej. Żołnierzy jest mało, bardzo mało. Możliwości krajowego przemysłu są symboliczne i raczej mizerne. Nie mamy rezerw. Jesteśmy ogólnie nieprzygotowani do prowadzenia wojny. O Obronie Cywilnej nawet nie ma co wspominać, powiedzieć że jej nie ma, to komplement dla stanu, którym się znajduje.

Dlaczego jest tak skandalicznie źle? Już pisaliśmy o tym wielokrotnie, jeżeli nie jesteśmy w stanie wybrać tego, co jest nam potrzebne – sprecyzować potrzeb. To kupujmy to, co kupują armie naszych sojuszników. Czy Szwedzi lub Norwedzy mają jakieś nadzwyczajne wymagania, których my nie moglibyśmy oczekiwać? Wiadomo, że Włosi na swoich fregatach zamawiają np. piece do pizzy jako specjalne wyposażenie, ale czy ktoś by się obraził na taki wynalazek? Przy czym uwaga, to nie jest śmieszne. Ponieważ w praktyce i tak potem kupujemy używane amerykańskie… 

Nie da się zrozumieć sytuacji z zakupami uzbrojenia dla Wojska. Naprawdę szkoda, że nie ma tu kary śmierci. To jest sprawa fundamentalna, a winę ponoszą w pełni politycy. Wojskowi robią to, czego się od nich oczekuję. W tej sytuacji w jakiej są, z perturbacjami kadrowymi jakim byli poddani do niedawna, to naprawdę podziw, że więcej osób nie porzuciło mundurów. 

Jeżeli nie będziemy traktować spraw obronnych na poważnie, nie będziemy planować i realizować zakupów, tak żeby zachować zdolności działania naszej armii. To po prostu sami się rozbroimy. Już trudno, nie ma rezerw. Wszyscy to wiedzą, może nawet przeciwnik to uwzględni i nie będzie atakował drugim rzutem? Jednak chodzi o to, żebyśmy mieli czym walczyć z pierwszym… Niestety nie jest to żart, bo ten przeciwnik którego się spodziewamy ma zawsze w zanadrzu jeszcze i trzeci rzut i piąty…

Uwaga, to co się dzieje może mieć głębokie uzasadnienie w projekcji stanu finansów państwa. Należy się spodziewać kryzysu, a to oznacza generalnie cięcia wszystkiego. Już były lata, że MON dokonywał zwrotów funduszy przeznaczonych na modernizację. To się dzisiaj mści. Nie mamy ciągłości operacyjnej, wszystko jest limitowane i ograniczane, nie ma rezerw. Chyba wszyscy czytali komentarz pewnego pana rezerwisty o tym, jak wyglądały ćwiczenia w zeszłym roku. Stan całości jest dramatyczny. Klasa polityczna pozwoliła sobie na poważne zaniechania skutkujące poważnym kryzysem armii. Ma on wymiar ludzki i sprzętowy. Tymczasem kupujemy śpiewające ławki jak również deklarujemy wydanie miliardów Dolarów na infrastrukturę dla amerykańskich wojsk zmechanizowanych w Polsce! 

Chociaż za 2 mld USD można kupić tyle broni przeciwpancernej, że każdy kto chciałby wjechać do tego kraju bez naszej zgody – pięć razy się zastanowi. No chyba, że zakupy poprzedzą wieczne fazy analityczno-koncepcyjne, to wówczas wiadomo, że się nie uda…

Tags: , , , , , ,

23 komentarze “Wiecznie w fazie analityczno-koncepcyjnej czyli śpiewające ławki zamiast śmigłowców?”

  1. Inicjator
    19 czerwca 2018 at 05:16

    To co opisuje Autor. to nic innego jak praktyczne stosowanie zasady Pana Kononowicza, kandydata na prezydenta Białegostoku – żeby nie było niczego.

    A te dwa miliardy dolarów ROCZNIE na utrzymanie sojuszniczej dywizji w Polsce, to lepiej wydać na własną.

    Sojusznicza zawsze może wrócić do swego kraju, i co wówczas?

    Rotacyjna obecność sojuszników w Polsce jest lepsza, bo i nie zaognia sytuacji ze wschodnim sąsiadem, no i mniej nas kosztuje.

    Co do dramatycznej wymowy artykułu – pełna zgoda.

    A te ciągłe uzgodnienia i analizy?

    Czy Państwu wiadomo ilu mamy oficerów i generałów z doktoratem?

    Ciekawe czy MON ujawni te dane.

    Jest ich wielu i stąd te ciągłe tendencje do teoretycznych analiz, w czym bardzo pomaga aplikacja Microsoft Power Point.

    Przerost formy nad treścią.

    A treścią są dobrze wyszkolone i w pełni wyposażone BATALIONY, co 3-4 miesiące w roku spędzają na poligonach.

    Amen.

  2. df2000
    19 czerwca 2018 at 05:28

    Horror!

  3. Zbigniew
    19 czerwca 2018 at 07:32

    Artykuł przesiąknięty “copypastyzmem” (@Miecław zrozumie).
    Nie można powielać rozwiązań z armii…. EKSPEDYCYJNYCH. Nie odmawiam Autorowi szyderstwa choć jest nieco dwuznacznie zabawne. W państwie tak zlokalizowanym, w takich granicach, przy takiej strukturze społecznej, przy takiej myśli wspólnotowej i narodowej, przy takich sąsiadach, powielanie jakiś bzdur o śmigłowcach, wozach bojowych jest zwyczajnie śmieszne.
    Mamy XXI wiek. kończy się drugie jego dziesięciolecie. Myślenie życzeniowe w kategoriach połowy wieku XX jest zwyczajnie
    GŁUPIE

    choć nie mniej głupsze od tych “ławek”.

  4. krzyk58
    19 czerwca 2018 at 07:59

    Aleksander Jabłonowski, DUDNIĄ DROGI CIĄGNĄ OBCE WOJSKA

    https://www.youtube.com/watch?v=PO52D-57HVc&t=14s

  5. Miecław
    19 czerwca 2018 at 08:24

    Politycy traktują wojsko, jak kiedyś feudałowie chłopów pańszczyźnianych, ma być na kolanach, czapkować i oddawać honory, wykonywać rozkazy i nie myśleć, chyba że tak, jak nakaże pan władca i wielki brat. Poza tym czy ta bogoojczyźniana kadra oficerska jest w stanie myśleć samodzielnie w kategoriach polskiej racji stanu? Czy oni są w stanie podjąć taką dyskusję ryzykując własną karierę? Póki co to raczej okupanci ćwiczą nasze wojsko pod swoje potrzeby, a ta modląca się kadra wykonuje ich życzenia.
    A może niepotrzebne jest nam żadne uzbrojenie, bo wystarczą kropidła dalekiego zasięgu i blokady różańcowe? Potencjalny agresor atakując Polskę umrze wtedy ze śmiechu. To najlepsza bezkrwawa broń.

  6. Wojciech
    19 czerwca 2018 at 09:43

    Po cholerę nam wojskowe śmigłowce? Przeciwko Rosji? Czyli na pół godziny walki. Czyste szaleństwo i głupota w sytuacji gdy na ziemi polskiej stacjonuje nowa armia okupacyjna z tarczami, szpicami i brygadami. Wystarczy mieć trochę wyobraźni lub spojrzeć na fotografie dzisiejszej Syrii. https://www.google.com/search?q=syria+ruiny&client=firefox-b&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwjU2ZD4nN_bAhWoyaYKHYobBlIQsAQIJg&biw=1600&bih=735

  7. wlodek
    19 czerwca 2018 at 11:48

    XX.XXXX go home!

  8. Miecław
    19 czerwca 2018 at 12:46

    @krzyk58. 19 czerwca 2018 at 07:59

    Jabłonowski, jak wielu innych dawnych działaczy styropianowych, za późno przyszedł do rozumu, a i tak całkowicie jeszcze go nie odzyskał, bo nie może się zdecydować na prawdziwe lewicowe wartości. W niektórych nagraniach, raz potępia PRL, innym razem chwali, a to wyklęci mu się podobają, a komuniści są be, innym razem chwali tą komunę, albo pozwala się podpiąć pod niego “jaśnie państwu”. Brak słów. Z takim niepoukładaniem wartości robi tylko wodę z mózgu naszej młodzieży, która już nie wie po której stronie się opowiedzieć. Czy po stronie swoich przodków budujących PRL, czy po stronie “wolności” bez wolności, jak ja to nazywam.

    Ogólnie niby robi dobrą robotę, ale stracił wiarygodność u mnie gloryfikując “wyklętych”. Pozostaje pytanie dlaczego ci mityczni patrioci na których się powołuje, że go wartości nauczyli, nie nauczyli go kiedyś obiektywnego i racjonalnego myślenia w kategoriach trzymania się zasad sprawiedliwości społecznej?
    Sam kiedyś przyznał, że popełnił błąd walcząc z mityczną “komuną”, której w Polsce Ludowej nie było. Co z tego, jak przez takich ludzi i ich wcześniejsze postępowanie teraz cierpi cały naród. Szkód społecznych nie da się naprawić ani czasu cofnąć.

    Ale niech walczy, stanowi dobry przykład, jak dziesiątki innych, jak można wykorzystać nieświadomość ludzi do zdobycia władzy i przejęcia gospodarki. Dzięki temu jest szansa, że w przyszłości wśród Polaków będzie mniej “pożytecznych idiotów”.

  9. wlodek
    19 czerwca 2018 at 13:04

    To może tak.Drodzy amerykańscy przyjaciele nie tęsknicie za domem? Szczęśliwej drogi do domu!

  10. krzyk58
    19 czerwca 2018 at 13:55

    @Miecław. …bo nie może się zdecydować na prawdziwe lewicowe wartości. 🙂

    Wiemy już, że szkoła frankfurcka jest miejscem, w którym zrodziła się ideologia nowej lewicy, a ONZ globalną instytucją, która doprowadziła świat do przyjęcia założeń tejże ideologii. Ale przecież za tym wszystkim stoją konkretne nazwiska, grupy interesów, cały szereg większych i mniejszych organizacji, i wreszcie – mniej lub bardziej świadomi – propagatorzy tych antyludzkich projektów. Kim oni są?
    – Peeters tak o tym mówi: „Dziś na kluczowych pozycjach, stanowiskach w Narodach Zjednoczonych, a także agendach ONZ, różnych fundacjach, uczelniach, organizacjach, które są związane z ONZ, zwykle są radykalne feministki i działacze ruchu LGBT, czyli – szczególnie – lesbijki i geje. Ci ludzie w centralnych pozycjach ONZ decydują do czego będzie się zmierzać, co się będzie dziać. Można powiedzieć, że w ten sposób „rządy zgadzają się, aby były rządzone przez rewolucjonistów gender”. O tej rewolucji decydują owe mniejszości, które sterują bierną, nie wiedzącą, co się dzieje większością” [1]

    W lipcu 1989 r. nagradzany ideolog komunizmu Adam Schaff w wywiadzie dla TVP informuje: „Mam tę przyjemność, że jakby przewidująco współtworzyłem, czy nawet zainicjowałem, taki wielki ruch międzynarodowy – „Socjalizm przyszłości” – na Zachodzie – który zajmuje się sprawą nowej formy socjalizmu, która przyjdzie. Socjalizm jako taki na pewno nie zginie, natomiast jak będzie wyglądał, […] jak powinno być: otóż zajmujemy się tym jak to powinno być. Są ludzie na świecie […], którzy przygotowują się do tego nowego okresu, który przyjdzie na fali nowej rewolucji przemysłowej w najbliższym czasie 10-20 lat, i przygotowują ten nowy socjalizm […]. Jakiś socjalizm będzie”.
    Z kolei ks. prof. Tadeusz Guz mówi, że już w latach 20-30 XX wieku grupa intelektualistów ze wszystkich kontynentów była niezadowolona z Marksa i Lenina. To są właśnie przedstawiciele wspomnianej szkoły frankfurckiej. Wśród nich takie postacie jak: Max Horkheimer, Theodor Wiesengrund Adorno, Franz Pollok, bracia Marcuse, Lindenthal i wielu innych. Spotkali się oni we Frankfurcie nad Menem i doszli do wniosku, że zarówno Lenin jak i Marks są zbyt mało radykalni. https://konserwatyzm.pl/zlowrogi-cien-neomarksizmu-z-dr-aldona-ciborowska-rozmawia-a-piwar/

    “Zrównoważony rozwój – uniwersalna religia pogańska” – Dr Aldona Ciborowska

    https://www.youtube.com/watch?v=4wrAdFYoDy8&t=1374s

    dr Aldona Ciborowska “Dziś zaczynamy konfrontować się z nową formą komunizmu”

    https://www.youtube.com/watch?v=yJJeLrBGmlc&t=183s

    Polityczny Projekt Globalistyczny. Nowa Etyka Globalna – dr Aldona Ciborowska

    https://www.youtube.com/watch?v=BNsPJQ5zMNI&t=34s

    Zaczadzeni zrównoważonym rozwojem. Rozmowa z dr Aldoną Ciborowską

    https://www.youtube.com/watch?v=fqlUSQZIMC8&t=30s

  11. wlodek
    19 czerwca 2018 at 15:31

    Krzyku, czekam jak pani dr,zajmie się opisywaniem życia seksualnego “lewicy”,bo reszta to popłuczyny znanego hasła “winni Żydzi i komuniści”.

  12. krzyk58
    19 czerwca 2018 at 18:14

    @wlodek. Jeśli ARGUMENTY (twarde) nie trafiają na (podatny)
    grunt…. no, to Włodku – zdarowia żełaju, Wasze Błagarodie… 🙂

  13. krzyk58
    19 czerwca 2018 at 18:18

    Ваше благородие, Госпожа удача … https://www.youtube.com/watch?v=rwWEMl8RGkI&t=14s

  14. wlodek
    19 czerwca 2018 at 19:31

    Krzyku,za życzenia i piękną piosenkę dziękuje! Reszta bez komentarzy jak i “występ dobrej zmiany” na stadionie Spartaka!

  15. Miecław
    19 czerwca 2018 at 19:51

    @krzyk58. 19 czerwca 2018 at 13:55.

    Współczuję tej pani. Śmieci nie segreguje, czyli nie nadaje się do życia w nowoczesnym świecie. 🙂

    Mam wrażenie, że wyznawcy jedynie słusznej religii i średniowiecznego życia dostają już pomieszania zmysłów w tym ponowoczesnym świecie i nie są w stanie w żaden sposób zrozumieć postępu z jakim mamy do czynienia, nad którym trzeba też systemowo zapanować, abyśmy np. nie utonęli w śmieciach ludzkiej głupoty.

    Moja rada, niech ta pani zapozna się z kryminalną przeszłością kościoła i dopiero wtedy niech się wypowiada na temat rzekomych zagrożeń w nowoczesnym świecie.

    W sumie to jestem przerażony bo wiara w istnienie lucyfera w XXI wieku mogłaby trącić myszką, ale jak czytam, że zgodnie z badaniami naukowymi obniża się poziom inteligencji na świecie, to już nic mnie nie zdziwi, faktycznie już po nas, jak tacy ludzie zawładną polityką w kraju.
    https://wolnemedia.net/ludzkosc-staje-sie-coraz-mniej-inteligentna/

    Generalnie współczuję polskim katolikom, bo jej wypowiedzi z prawdziwym chrześcijaństwem nie mają wiele wspólnego, za to manipulacja faktami i świadomością szczytuje. Ogólnie pachnie sektą.

  16. Miecław
    19 czerwca 2018 at 20:18

    @krzyk58. 19 czerwca 2018 at 18:14.

    Chcesz twarde argumenty przeciwko religijnemu zniewoleniu i sekcie manipulującej ludzką egzystencją oraz świadomością? To cyt.
    “W każdym więzieniu krucyfiks i ława tortur stały obok siebie i we wszystkich prawie krajach zaprzestanie tortur wynikła właściwie z inicjatyw, które natrafiły na opór ze strony kościoła, i z działalności ludzi, których kościół wyklął. (…) Nieomal cała Europa była przez wiele stuleci skąpana we krwi przelewanej z bezpośredniej inspiracji albo przynajmniej z pełną akceptacją władz duchownych. (…) Jeśli weźmiemy to wszystko pod uwagę, wówczas nie okaże się zapewne przesadnym stwierdzenie, iż kościół przysporzył ludziom większych cierpień niż jakakolwiek religia wyznawana w przeszłości”. Cyt. za: K. Deschner, I znowu zapiał kur. Krytyczna historia kościoła, Tom II, Wyd. Uraeus, Gdynia 1997, s. 154.

    Tomasz z Akwinu taki był tolerancyjny w stosunku do heretyków, inaczej zwanych kacerzami (od 380 roku bodajże.):
    “Co się tyczy kacerzy, ci dopuścili się takiego grzechu, który usprawiedliwia to, iż nie tylko zostają wyklęci przez kościół, ale także poprzez karę śmierci usunięci z tego świata”. Cyt. za jw. s. 155.

    Biorąc powyższe pod uwagę i setki innych materiałów źródłowych nie macie moralnego prawa krytykować humanistycznego postępu ludzkości i towarzyszących im praw człowieka.
    Nie ma powrotu do zbrodniczego feudalno-religijnego systemu. Albo się pogodzicie z tolerancją i wolnością, albo zniszczycie ten świat i wtedy może zrozumiecie co zrobiliście, podobnie jak teraz wielu żałuje niszczenia PRL-u. Będzie za późno, jak nie zaprzestaniecie manipulować świadomością młodzieży.

  17. krzyk58
    19 czerwca 2018 at 21:57

    @Miecław. “Współczuję tej pani. Śmieci nie segreguje, czyli nie nadaje się do życia w nowoczesnym świecie.”
    I tylko tyle … 🙂 …współczuję – Miecławie. 🙂
    Za to na pewno utożsamiasz się z zamieszczoną wyżej wypowiedzą
    ideologa komunizmu Schaffa w 89′ nb.już można było (mógł) promować w przedsionku III RP a końcówce Polski Ludowyj
    (neo)komunizm – za co w czasach Gomółki dostał kopniaka
    na Zachód, czyli do źródeł marksizmu… 🙂 tak jak “trzej panowie/tow. B”. 🙂 i wielu innych kosmopolitów/stalinowców.

  18. Wierny czytelnik
    19 czerwca 2018 at 23:08

    Polska powinna mieć broń jądrową.

  19. Miecław
    19 czerwca 2018 at 23:15

    @krzyk58. 19 czerwca 2018 at 21:57

    Stary, ja już wymiękam przy waszych sofizmatach. 🙂 Jesteście nie uleczalni i nie wyleczalni, jak wszyscy fanatycy, więc o czym tu dyskutować. A. Schaff niestety zgrzeszył pod koniec życia i zdradził idee, ale wydaje się że zrobił to pod wpływem styropianowego szaleństwa, widząc, że świat, (Polacy) zupełnie nie rozumie komunizmu. I ja go rozumiem, bo jak można bronić czegoś, o czym ludzie nie mają żadnego pojęcia? Czego więcej oczekiwać od ludzi, którzy nawet źródeł własnej religii nie znają, a promują sekciarstwo. Mają komunizm zapisany w biblii, a go nie uznają?

    Więc o czym z wami dyskutować? No chyba, że o nienawiści, wojnach, żydach, wtedy macie dużo do powiedzenia. Ale skoro chcecie powrotu do średniowiecza to proponuję zacząć od przypomnienia wszystkim zapisów Starego Testamentu, aby doprowadzić do uporządkowania życia rodzinnego. Trzeba więc natychmiast wprowadzić Ordalia, które potem stały się, aż do 1215 roku podstawą wymiaru sprawiedliwości opartego na prawie kościelnym.

    Na tej podstawie mamy zajęcie godne kleru. Niech się na coś przydadzą, więc mogą stosować ordalia jak ongiś.
    Księga Liczb – Lb, 5, 11-31
    Ofiara za posądzenie
    11 Rzekł znowu Pan do Mojżesza: 12 «Tak mów do Izraelitów: Gdy mąż ma żonę rozpustną i ta go zdradzi 13 przez to, że inny mężczyzna z nią obcował cieleśnie, wylewając nasienie, a nie spostrzegł tego jej mąż, i dopuściła się nieczystości w ukryciu, gdyż nie było świadka, który by ją pochwycił na gorącym uczynku – 14 gdy więc duch podejrzenia ogarnie męża i zacznie on podejrzewać żonę swoją, w wypadku gdy rzeczywiście się splamiła, lub będzie ją posądzał, choć się nie splamiła – 15 wówczas winien mąż przyprowadzić żonę swoją do kapłana i przynieść jako dar ofiarny za nią dziesiątą część efy mąki jęczmiennej. Nie wyleje jednak na to oliwy ani też nie położy kadzidła, gdyż jest to ofiara za posądzenie, ofiara dla wyjawienia, która ma wykazać winę. 16 Wówczas rozkaże kapłan zbliżyć się kobiecie i stawi ją przed Panem. 17 Następnie naleje kapłan wody świętej do naczynia glinianego, weźmie nieco pyłu znajdującego się na podłodze przybytku i rzuci go do wody. 18 Teraz postawi kapłan kobietę przed Panem, odkryje jej włosy i położy na jej ręce ofiarę dla wyjawienia, czyli za posądzenie; wodę zaś gorzką, niosącą klątwę, kapłan będzie trzymał w swym ręku. 19 Wtedy zaprzysięgnie kobietę i powie do niej: Jeśli rzeczywiście żaden inny mężczyzna z tobą nie obcował i jeśli się z innym nie splamiłaś nieczystością względem swego męża, wówczas woda gorzka, niosąca klątwę, nie przyniesie ci szkody. 20 Jeśli jednak byłaś niewierna swemu mężowi i stałaś się przez to nieczysta, ponieważ inny mężczyzna, a nie twój mąż, obcował z tobą, wylewając [nasienie] – 21 wówczas przeklnie kapłan kobietę przysięgą klątwy i powie do niej: Niechże cię Pan uczyni poprzysiężonym przekleństwem pośród ludu twego, niech zwiotczeją twoje biodra, a łono niech spuchnie. 22 Woda niosąca przekleństwo niech wniknie do twego wnętrza, sprawiając, że spuchnie twoje łono, a biodra zwiotczeją. Odpowie na to kobieta: Amen, Amen. 23 Potem wypisze kapłan na zwoju słowa przekleństwa, a następnie zmyje je wodą gorzką. 24 Wreszcie da wypić kobiecie wodę gorzką, niosącą klątwę, aby wody przekleństwa weszły w nią, sprawiając gorzki ból. 25 Następnie weźmie kapłan z rąk kobiety ofiarę za posądzenie, wykona gest kołysania przed Panem i złoży na ołtarzu. 26 Potem weźmie z niej pełną dłonią część jako pamiątkę i spali na ołtarzu. 27 Teraz da kobiecie do picia wodę przeklętą: jeśli naprawdę stała się nieczysta i swojemu mężowi niewierna, woda wniknie w nią, sprawiając gorzki ból. Łono jej spuchnie, a biodra zwiotczeją, i będzie owa kobieta przedmiotem przekleństwa pośród swego narodu. 28 Jeśli jednak ta kobieta nie stała się nieczysta, lecz przeciwnie – jest czysta – pozostanie bez szkody i znów będzie rodzić dzieci. 29 Takie jest prawo odnoszące się do posądzenia, gdy żona nie dochowa wierności swojemu mężowi i stanie się przez to nieczysta 30 lub gdy mąż zacznie ją posądzać, i wtedy stawi ją przed Panem, a kapłan spełni względem niej wszystko według tego prawa. 31 Mąż będzie wtedy bez winy, a żona poniesie zasłużoną karę».
    http://www.biblijni.pl/Lb,5,11-31

    Trzeba być konsekwentnym, a nie wybiórczo traktować prawdy wiary. 🙂
    A i ziemia jest płaska, nie zapomnij o tym. No i na pewno nie krąży wokół słońca, podobnie jak Kopernik była kobietą. 🙂

  20. krzyk58
    20 czerwca 2018 at 08:14

    @Miecław. Schaff, Kołakowski Bauman, Brus,Baczko i inni fanatyczni ideolodzy komunizmu “nasi” stalinowcy zdawali sobie
    sprawę o co toczy się gra – Polacy byli po drugiej stronie. 🙂

    Akt założycielski Polski Ludowyj parafowało niesłuszne środowisko “samych
    swoich” – Polacy tego nie kupili, czemu niejednokrotnie dawali wyraz
    w latach 44-89.

    “No chyba, że o nienawiści, wojnach, żydach, wtedy macie dużo do powiedzenia.” O to,to…. 🙂
    Miecław, Ty jako ‘ucziciel” winieneś wysłuchać co miał do powiedzenia stary marksista (świeć Panie nad jego Duszą) .
    Prof. Wolniewicz o władzy i żydach

    https://www.youtube.com/watch?v=scVQbLACgb8

    Jak widzisz, po zmianie ustroju stare problemy z lat 44-56 odżyły na nowo.

    Ps. Uważasz że stary komunista (Schaff) ‘zgrzeszył”, jestem przeciwnego
    wręcz zdania, uważam że – uważał 🙂 iż nadszedł właściwy czas na szczerość (po 89’)
    w Polsce zwyciężyły prawdziwe lewicowe wartości, u władzy
    ” sami swoi” więc można mówić otwartym tekstem, szczerze.
    I ja to rozumiem, zważywszy na życiorysy zwycięzców, większość
    z nich wręczała niegdyś kwiatki SAMEMU BIERUTOWI…. 🙂
    Kpij,kpij…. śmiej się…. miej na uwadze cd. powiedzenia.

  21. Miecław
    20 czerwca 2018 at 13:24

    @krzyk58. 20 czerwca 2018 at 08:14
    “Polacy tego nie kupili.”
    Mylisz się, nie kupiło tego “jaśnie państwo” i kk uważające się tylko za Polaków. Zwykły naród to kupił i budował Polskę Ludową. Niestety naród zaczadzony religijnie i zmanipulowany, nie mający pojęcia o istocie socjalizmu, na świeżo wyzwolony spod bata i kropidła, nie był w stanie zrozumieć nowego systemu. Nie był na taki skok cywilizacyjny mentalnie przygotowany. Do tego dochodzą walki frakcji partyjnych i interesy kościoła, zdrada emigracji, rozbudzony egoizm i hedonizm i masz skutek – zniszczenie PRL.

    “Kpij,kpij…. śmiej się…. miej na uwadze cd. powiedzenia.”
    Dla mnie osobiście są to smutne fakty, bo muszę patrzeć jak się męczą moje dzieci, jaka niepewność życiowa czeka moje wnuczki, a wszystko przez waszą prawacką głupotę i kulturowy katolicyzm.

    To samo mówiłem moim kolegom robotnikom w 1989-90 roku i wcześniej, gdy oni leżeli na styropianie, ja wtedy studiowałem. Oni się śmieli ze mnie, bo dostali akcje, udziały w swoich przedsiębiorstwach, chodzili i pili jak paniska, kupowali domy i samochody, ja w tym czasie jeździłem starym Polonezem i Wartburgiem. Mówili że jestem głupi socjalista, komunista, bo zachód nam da i będziemy bogaci, a z ruskimi to sama bieda i zniewolenie. Wtedy im powiedziałem – “ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”.

    Część tych kolegów już nie żyje, pozostała część dogorywa na zachodnim dobrobycie w Niemczech u bauera, ich dzieci rozjechały się po świecie, wioska wymiera, zostało trochę moherów, myślę że za 20 lat trzeba będzie zlikwidować parafię i połączyć ją z inną, bo ta nie będzie miała racji bytu. Chyba że państwo będzie dotowało jej utrzymanie.

    Setki tysięcy modlących się krzyków, właśnie taki stan osiągnęły.
    Czy ja mogę się jednak śmiać w takiej sytuacji, jako patriota?
    Gdy widzę, jak moja córka ma męża w domu raz na trzy miesiące, bo też musiał wyjechać, gdy nie miał zamówień i musiał zamknąć w Polsce firmę. Czy tak powinno wyglądać rodzinne życie? Po chrześcijańsku?
    Ale oczywiście wszelkiej maści dewianci i ci z aberracją na celibacie tego nigdy nie zrozumieją. Dla nich to raj zapewne, tyle samotnych Polek w domach, a mężowie za granicą? Ile to zrodziło patologii? Porównaj skalę rozwodów w PRL i obecnie? Skalę biedy i chorób psychicznych? Stan służby zdrowia? można tak wyliczać w nieskończoność.

    Kto do tego doprowadził? Tylko nie pisz proszę bzdetów, że mityczni komuniści, bo ich w Polsce Ludowej praktycznie nie było, a ci co byli to nie mieli na obrót spraw politycznych żadnego wpływu. O żydach też nie wspominaj, bo to tylko świadczy o poziomie Polaków, zwłaszcza tych z rodowodem, którym nie odpowiadał tamten system.
    Wybraliście więc miejcie krzyki pretensje tylko do siebie. Wkrótce wkurw młodych pokoleń bez perspektyw będzie tak duży, że się nie pozbieracie, chyba że uda wam się jakoś to wszystko na wysokim socjalu utrzymać.
    Od 4 czerwca 1989 roku nie jest mi do śmiechu, mimo że mam powód, aby się z głupoty moich kolegów śmiać. Niestety nie potrafię!

  22. jerzyjj
    6 sierpnia 2018 at 09:47
  23. jerzyjj
    6 sierpnia 2018 at 09:58

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Wojskowość

Scroll Up