Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 listopada 2018

Delfiny polityczne czyli płotki, leszcze i piranie


 Umiłowany przywódco wyzdrowiej! Naród cierpi jak Ciebie nie ma! Bez ciebie pożrą nas delfiny! Jeszcze bardziej cierpi ta część Suwerena, która posiada jedynie słuszne legitymacje partyjne. To właśnie tam wylęgają się te groźne zwierzęta – osławione delfiny polityczne!

Taki delfin to ma normalnie zęby jak rekin, może przyjaźnie wygląda, przeważnie stroi się na intelektualistę. Podpływa do łodzi z turystami, pryska wodą na płyciznach, nawet daje się złapać za płetwę jak jest w basenie. Tresowany może służyć do dostarczenia ładunków wybuchowych pod wodą, jest praktycznie nie do wytropienia. Jednak wiadomo, że delfin myśli i niekoniecznie musi mu się podobać to, co się z nim robi. 

Niestety nasz umiłowany przywódca nie wyhodował sobie delfina następcy zanim nie zapadł na zdrowiu. Wcześniejsze pogłoski o chorobie pana prezesa okazały się w jakiejś mierze prawdziwe, w tym przede wszystkim w zakresie kwestii stawu kolanowego. To było widać, że na jednej konferencji prasowej pan prezes utykał. To poważna sprawa, należy życzyć wszystkiego najlepszego i szybkiego powrotu do zdrowia. Ponieważ ze zdrowiem nie ma żartów, a operacja w tym wieku, w jakim jest pan prezes to sprawa poważna. 

Ledwo jednak pan prezes sobie zachorował, a tu już pojawiły się płotki, leszcze i piranie. Płotek i leszczy jest najwięcej, te drugie „rybki” są z największymi ambicjami. Płotki to wiadomo, jest ich wiele, trzepoczą ogonkami, czasami otwierają pyszczki, coś połkną na haczyk, ale szału nie robią. Leszcza zaś, to tak one mają gadane. Są stosunkowo liczne, ale to może taka specyfika rzeczonej formacji politycznej i afiliowanych, one kiszą się we własnym sosie uważają się za kogoś lepszego od płotek. W praktyce są w bardzo trudnej sytuacji, albowiem wyrażają aspiracje do bycia rzeczywiście kimś więcej, ale nie są w stanie się przebić. Ponieważ najgroźniejsze są piranie. Tych jest stosunkowo mało, ale za to są bardzo skuteczne i niesłychanie groźne. Monopolizują wszystkie struktury, stanowiska i możliwości. Skutecznie blokują leszcze, a płotki służą im tylko do oklaskiwania.

Delfin ma to do siebie, że może być tylko jeden. Jeżeli pan prezes świadomie powołał pana Morawieckiego na stanowisko Prezesa Rady Ministrów, to wcale nie znaczy, że ten pan miałby być delfinem. Pan Andrzej Duda jak wiadomo zawiódł środowisko „jakimiś” dziwnymi odniesieniami do prawa obowiązującego i tym podobnych kwestii. Generalnie nie stanął na wysokości zadania. Są również inni potencjalni kandydaci, w tym co najmniej jeden nieco podstarzały delfin, a nawet orka. Inny młodszy, niestety również swego czasu się wykruszył i „pluł” na pana prezesa, uzyskał przebaczenie jednak się nie kwalifikuje ze względu na nazwijmy to problemy środowiskowe jakie swoją osobą potrafi generować (nawet mu mikrofon wyłączano). Była także pani premier Beata Szydło. Niestety również się nie sprawdziła, chociaż ludzie ją lubią, może dlatego bo rozdała całkiem spore nagrody swoim i wszystkim poobiecywała bardzo wiele, bo wiadomo, że wystarczy nie kraść. 

Jeden był człowiek w cym całym środowisku prawicy, o którym można było powiedzieć że nadaje się na zastępce prezesa, jednak nie był ani delfinem, ani nawet płotką. W zasadzie nie był żadną polityczną rybą, tylko nie częstym przypadkiem rzeczywistego intelektualisty i państwowca – pan Ludwik Dorn. Można tylko żałować, że tak doświadczona, rozsądna i o nastawieniu autentycznie państwowym osoba, została wykluczona z grona kierownictwa prawicy. Może intelektualista po prostu nie miał szans w tym środowisku?

W tej chwili może być komicznie, albowiem będzie rządził ten, kto będzie objawiał wolę prezesa środowisku. Drzwi zamknięte, piętro strzeżone, szpital pod specjalnym nadzorem – obiekt wojskowy, nie ma żartów. Wchodzą panowie i wychodzą, ustalają wersję – przekazują słowa naszego umiłowanego przywódcy. Czasami mogą dawać dowód życia, wstawiając prezesa do okna lub przemycając zdjęcia, czy krótkie filmiki. 

Tymczasem internet będzie pełen różnych teorii spiskowych. To, że prezes nie żyje lub porwało go UFO już można przeczytać na różnych blogach i platformach, nie wspominając o formalinie i mauzoleum. Powraca idea budowa kopca nagrobnego w Krakowie, oczywiście najlepiej na Wzgórzu Wawelskim. Pięknie się można na tym wypromować. Komitet zawiązać i zbierać fundusze! Życie!

Sytuacja jest bardzo ciekawa, widać że wytworzyła się pewna próżnia pomiędzy panem prezesem a jego otoczeniem. Niestety jak zabraknie prezesa, to w tę próżnię może wskoczyć jakaś miernota, na tyle silna że będzie się „płetwami” rozpychać. Jednak o wiele bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że będziemy mieli kłębowisko piranii, a one zrobią swoje…

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj].

Tags: , , , , , ,

39 komentarzy “Delfiny polityczne czyli płotki, leszcze i piranie”

  1. Karmazynowy Trufel
    30 maja 2018 at 05:12

    No własnie co z następstem po panu prezesie? Ludwik Dorn został wykluczony przez żmije, ale też miał kilka grzeszków na sumieniu. Jednak zgadzam się to wielkie osłabienie Dobrej Zmiany, że go tam nie ma.

  2. Henryk z Hamburga
    30 maja 2018 at 06:00

    no może być komicznie, nie wiadomo czy prezes żyje… Już chyba przerabialiśmy taki scenariusz z jednym znanym człowiekiem?

  3. Pozorovatel
    30 maja 2018 at 08:01

    Gdy sięgniemy do naszej nowożytnej historii, zauważymy że Pierwsza Dobra Zmiana (z lat 1926-39) okazała się bez jej autora o wiele bardziej opresyjna i destrukcyjna. W końcu pchnęła ku zagładzie całe państwo, a naród przetrwał tylko dlatego że stanęli w jego obronie “wrogowie ze wschodu”, płacąc za to cenę życia 600 000 swoich synów. Pozwolę sobie nieco spolszczyć słowa Hegla: “Historia uczy, że …(Polacy) niczego się z niej nie nauczyli”.

  4. wlodek
    30 maja 2018 at 08:18

    40 milionowy Naród w centrum Europy,śmiać się czy płakać? Kolano Prezesa stało się przyczyną politycznej hucpy ,dobrze że jest Ojciec Dyrektor ,on wskaże następcę!

  5. Miecław
    30 maja 2018 at 08:54

    Ech te ryby, najlepsze są zamarynowane w occie do wódki. Pytanie kiedy Polacy zmądrzeją, wyłapią te wszystkie pływające bestie i zamarynują, postawią w muzeum z napisem NIGDY WIĘCEJ STYROPIANOWEGO BASENU, i będą uczyć młode pokolenia, jak być szczupakiem i przeganiać, zjadać na śniadanie takie płotki, leszcze, piranie i inne pływające gady. Po zwiedzeniu takiego muzeum na wyjściu każdy otrzymuje 50 gram i rybkę marynowaną na zakąskę, aby nigdy nie zapomniał tej wizyty i zapamiętał przekaz na przyszłość.

    No to wyjmujemy dziś drodzy Polacy słoiczek marynowanych rybek i pijemy setkę za zdrowie delfina, niech żyje jak najdłużej i patrzy na to co zrobił z Polską i Polakami. Jaki błąd kiedyś popełnił pozbywając się zdrowego szczupaka z basenu, który mógłby mu te wszystkie leszcze, płotki i piranie przeganiać i trzebić, tak normalnie po Chamsku. Ponieważ obowiązuje ustawa o ochronie zwierząt to nie wolno delfina utylizować dopóki sam nie zejdzie. A będzie miał ciężko, bo sam podstarzały, z uszkodzoną płetwą będzie się tylko męczył patrząc na swe dzieło, a wyhodowane piranie będą go powoli podgryzać, bo to już taki gatunek, żadnej Solidarności gatunkowej nie wyznają i słabszego zjadają. A tych piranii w Polsce się rozmnożyło, oj rozmnożyło w tym polskim styropianowym basenie. Potrzebny jest koniecznie szczupak na miarę co najmniej Leppera, a najlepiej Gomułki i Gierka w jednym.

  6. krzyk58
    30 maja 2018 at 09:36

    Jeden był człowiek w cym całym środowisku prawicy, …………..???

    KRAKAUERZE. Prawicy? Patrz ‘nieodległy” rodowód takich ludzi
    jak wspomniany (prawie) towarzysz.
    Już nieco rozumiem powody dla których nadużywany jest
    termin – prawica. Należy w oczach Polaków zdyskredytować
    pojęcie prawicowości. Nie tylko p.Dorn, również “naczialnik” i dwór
    to klasyczna lewica, mająca umocowanie w rodowodach. 🙂
    – tak jak i przedwojenny obóz sanacyjny.

    Ps. Ludwik Dorn przyjął chrzest
    Aktualizacja: 2007-03-21 12:00 am

    Ludwik Dorn zdecydował się przyjąć chrzest. A to dlatego, że jego wybranka serca okazała się głęboko wierzącą osobą. Długo dojrzewał do swojej decyzji, a kiedy ją wreszcie podjął, poinformował o tym jedynie swoich najbliższych – pisze “Super Express”.

    Ojcem chrzestnym został Piotr Piętak, przyjaciel Dorna, podsekretarz stanu w MSWiA.

    O religijnym życiu Dorna wiadomo niewiele. Gazeta pisze:

    Wiadomo, że nie został wychowany w tradycji katolickiej. Ojciec był niewierzący. Sceptyczny stosunek do wiary miała też jego matka. Co ostatecznie sprawiło, że w tak późnym wieku zdecydował się przystąpić do katolickiej wspólnoty?

    Zasadnym w związku z, powstaje pytanie czy ów chrzest po 11 latach
    na pewno – “przyjął się”?

    Wot takij wopros…. 🙂

  7. Michał z Izraela
    30 maja 2018 at 10:01

    Parafrazując na słynne wypowiedzenie waszego Wielkiego Rodaka, Prof. Nauk politycznych i doradcy trzech Prezydentów USA, Śp. Zbigniewa Brzezinskiego, powiedziałbym: Jak lekko można byłoby zarządzać Europą, gdyby Stalin (jak chciał Kutuzow w 1812r. i car Aleksander 1, nie dał mu), zatrzymałby swoją Armię Czerwoną na Bugu, i powiedział do Zachodu: Odrodzenie Polski to wasza sprawa. Dla mnie, odrodzenie Polski nie jest warte życia ani jednego żołnierza rosyjskiego.
    Nam Żydom to już by nic nie zmieniło, bo w 1944r. Polska już była Juden-rein.

  8. Inicjator
    30 maja 2018 at 11:27

    Doskonały artykuł o rybach.

  9. krolowa bona
    30 maja 2018 at 12:48

    A ja powiedzialabym, ze ” na bezrybiu to i rak ryba”..no i to by bylo na tyle…..

    ****
    I wogole morza i oceany tudziez zatrute lub wyschniete rzeki sa martwe ,wyjalowione, gdyz ludzkosc swoja nowoczesnoscia i statkami-przetworniami fabracznymi i z zastosowaniem elekro-wstrzasow na dnie morz,zmuszajacych szokiem eszystko co zyje do wyplywu na powierzchnie powylawiala wszystko co zyje,ze sie zycie w morzach nie moze odnawiac i w ten sposob miliony ludzi z tzw. krajow 3-go swiata pozbawila dostepu do bialka,stanowiacego do tej pory podstawowe zrodlo odzywiania… reszte tj. sodome i gomore to swoja nowoczesnoscia porobili ludzie wyrzucajac wykonany z ropy naftowej plastik do rzek,morz i oceanow…Tenze plastik rozklada sie na takie male granulki plastykowe zwane “mikroplastikiem” i przez ryby i delfiny,ktore sa ssakami jest mylony z planktonem i pozerany a potem laduje nam toto na talerzu,gdyz ryby odzywiaja sie plastikiem….i ludzie choruja,plastki dziala jak hormon i lufzie tyja ..ich organizm jest jak “nadmuchany”,wszyscy sa tym dotknieci a prosze zerknac na male dzieci i mlodziez….cale pokolenie “Buddy”…policzki wisza az do ramion…czy to trzeba sie upierac i kupowac wode i inne napoje zamiast w szklanych butelkach w plastkowych butlach XXL ? Do tego torby plastkowe ba zakupy…ktorymi delifiny maja pozatykane pluca jak wykazuje sekcja zwlok… i wogole…ba calym swuecie ludzie lapia delfiny i w tzw.”parkach robia z nimi rozne cyrki dla publicznosci,w tym dzieci….gdy tymczasem delfiny sa karmine psychofarmaka ,gdyz nie moga zyc w malych,zamknietych akwenach wodnych….maja tam taki stress…dostsja depresji i.nie chca zyc… czy trzeba tak” naszych ewolucyjnych przodkow” traktowac ? Do tego wujek to z zwagi na inteligencje delfinow i ich zmysl przesylania i odbioru echa uzywa w marynarce wojennej i w szpiegostwie…. tak to czlowiek sie zachowuje na Ziemi, ktirej nie jest wlascicielem….

    Zakrawa na wisielczy humor twierdzenie szefow delfinarium, bedacego czesia ogrodu zoologicznego( wybudowanym za mld € i w ciagle trwajscym procesie sadowym …) w Norymberdze,ze oplaty i darowizny pobierane od publicznosci sluza badaniom nad delfinami i ochronie delfinow …….
    W USA “orki-delfiny” to swouch ukochanych trenerow pozabijaly rzucajac ich ciala na betonowe dno swego basenu bedacym arena cyrkowa,mieli zdruzgotane kregoslupy i czaszki…. ..Czy ludzie musza tak zyc…???
    Czy sa wogole jeszcze plotki,szczupaki,leszcze i piranie ?
    Nie ma, pozostalosci to wynaturzone karykatury kiedys pieknych gatunkow zyjacych w raju morz i oceanow oraz ich krwiobiegu,jakim sa rzeki….dzis te stworzenia miotaja sie o pokarm i wladze ….realnie i w alegorii literackiej…..Ludzie oburzajcie sie ! ! ! ,gdyz ostatni dzwonek juz zadzwonil,a pirani piwylatywaly juz wszystkie zeby….

  10. krzyk58
    30 maja 2018 at 13:31

    @Michał (z Izraela).
    Uchowaj Nas Boże przed autorytetem i światłością ‘niektórych naszych rodaków”…

    Gdyby zatrzymali się na Bugu…Paaanie! Liczyłem u pana
    na nieco więcej kiepełe…

    W 1944r. Polska już była ‘poddawana
    waszej obróbce” o czym wspominał niejednokrotnie gen. Z. Berling.
    “Michał” przez wrodzoną skromność powstrzymał się z nieprawomyślną tezą – wypadło przypomnieć o powyższym “antysemicie- ‘krzykowi58”.

  11. wieczorynka
    30 maja 2018 at 15:44

    Czy najgorsze są piranie? nie koniecznie. Równie niebezpieczne są leszcze, mają dużo ości i można się nimi zakrztusić. Płotki? niby sympatyczne rybki, jednak jak to każda istota gdy otrzymają trochę władzy to będzie chciała więcej i więcej.
    Podsumowując pożyjemy zobaczymy.

  12. wieczorynka
    30 maja 2018 at 16:42

    do Michała z Izraela. Na temat p. Zbigniewa Brzezińskiego w internecie jest trochę tekstów i na dodatek nie są one pochlebne.

    Armia Czerwona nie zatrzymała by się na Bugu gdyż poniosła zbyt duże straty w czasie II Światowej. Doszła do Berlina gdzie zawiesiła swoją flagę, Polska Flaga też została też tam została zawieszona.
    Front Zachodni powstał w kwietniu 1944 rok gdyż Zachód wystraszył się, że Armia Czerwona dojdzie do Atlantyku. Resztę sobie dopowiedz.

  13. Miecław
    30 maja 2018 at 17:34

    @Michał z Izraela. 30 maja 2018 at 10:01
    Wtedy biedny @krzyk58 już nie byłby antysemitą.:-) O ile by przetrwał faszystowski holokaust Polaków. Ale może nadawałby się do germanizacji więc teraz by szprechał, zamiast śpiewać po rusku. 🙂 A i majątek by się pewnie uratował, więc to najważniejsze, bo nawet pod niemieckim zaborem byłby “jaśnie panem” być może, a tak to po wojnie pozwoliliście “chamstwu” na parcelację majątków. I po co wam to było? 🙂

  14. wlodek
    30 maja 2018 at 18:10

    Prowokacja że śmiercią rosyjskiego (zwolennika banderowskiej U padliny)dziennikarza, żyje i ma się dobrze.Czy ktoś jeszcze wierzy że sprawa Skripali to nie sprawa brytyjskich służb. Z trybuny ONZ nasi dyplomatołki domagali się sankcji za zabójstwo oczywiście Rosję! Obudź się Polsko bo jutro będzie późno!

  15. wlodek
    30 maja 2018 at 18:15

    Ps.A żywy Babczenko pisze że chce wrócić do Moskwy! Ale na Abramsie!”!

  16. Wojciech
    30 maja 2018 at 18:20

    wieczorynka, 16.45. Już wiosną 45 roku Churchill planował atak na ZSRR z udziałem kilku celowo ocalałych dywizji SS. Przygotowywał plan “Oparation Unthinkcable” do ataku już 1 lipca 45 roku. Oczywiście przez Polskę, z udziałem bohaterskich żołnierzy wyklętych, NSZ i Andersa na białym koniu. Stalin to chyba znał, a skutki odczuliśmy na własnej skórze.

  17. krzyk58
    30 maja 2018 at 18:28

    @Miecław.
    No już dobrze, solennie zasłużyłeś na jowialne poklepanie
    po plecach, czego p.Michał w swej łaskawości na pewno nie oszczędzi – pomimo genetycznego sknerstwa. 🙂

    @Wieczorynka. Dopisała czego nie dopowiedziałem. Tak czy owak,
    w interesie ZSRR i Stalina było “musowe” dobicie europejskiego gada…

  18. krzyk58
    30 maja 2018 at 19:08

    @wlodek do kom. ’30 maja 2018 at 18:10″ Któregoś dnia Amerykanie zajmą obwód Kaliningradzki i obiecają Putinowi, że dalej się już nie posuną.
    Putin uwierzy i uchroni świat przed wojną.
    A później się poskarży, że go oszukano.
    ………………………………………………………Wklejam ponownie.
    http://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/143953,putin-okreslil-czerwona-linie-rosyjskich-interesow

  19. bardzo
    30 maja 2018 at 19:12

    To same węgorze zywia sie padlinami

  20. Miecław
    30 maja 2018 at 20:39

    @krzyk58. 30 maja 2018 at 18:28
    Robię to dla ciebie, bo tylko prawda cię wyzwoli z tego prawicowego zaczadzenia. 🙂

  21. wlodek
    30 maja 2018 at 21:50

    Krzyku nie zaśmiecaj O.P wypocinami prawicowej stajni! Niedługo wraz z Strielkowem pójdziesz przeciwko W.Putinowi posługując się Michalkiewiczem a może i Stalinem? Miej szacunek do samego siebie i nie posługuj się linkami które idą ręka w rękę z “naszymi” służbami!

  22. wlodek
    30 maja 2018 at 22:39

    A tak przy okazji ile kosztuje pogrzeb bez nieboszczyka? I kto zapłaci za szczyt rusofobii na Zachodzie? Wiem na pewno że jesteśmy na czele krzyżowego pochodu przeciw Rosji i rachunek przyjdzie
    Zrozumiał to Orban,a teraz Bułgaria!

  23. Michał z Izraela
    31 maja 2018 at 00:03

    Stalin tak jak Aleksander w Paryżu w 1812r. musiał skończyć wojnę w Berlinie. A Polska mogła wykorzystać okazję historyczną, co nie powtórzy się.
    Ja to rozumiem doskonale. A Krzyk nie. Bo rusofobia i antysemityzm idące w parze, powodują zaćmienie mózgu.

    MODLITWA ( Kwiaty Polskie I/II/VIII fr.)
    My ludzie skromni, ludzie prości,
    Żadni nadludzie ni olbrzymy,
    Boga o inną moc prosimy,
    O inną drogę do wielkości: Chmury nad nami rozpal w łunę,
    Uderz nam w serca złotym dzwonem,
    Otwórz nam Polskę, jak piorunem
    Otwierasz niebo zachmurzone.
    Daj nam uprzątnąć dom ojczysty
    Tak z naszych zgliszcz i ruin świętych
    Jak z grzechów naszych, win przeklętych.
    Niech będzie biedny, ale czysty
    Nasz dom z cmentarza podźwignięty.
    Ziemi, gdy z martwych się obudzi
    I brzask wolności ją ozłoci,
    Daj rządy mądrych, dobrych ludzi,
    Mocnych w mądrości i dobroci.
    A kiedy lud na nogi stanie,
    Niechaj podniesie pięść żylastą:
    Daj pracującym we władanie
    Plon pracy ich we wsi i miastach,
    Bankierstwo rozpędź – i spraw, Panie,
    By pieniądz w pieniądz nie porastał.
    Pysznych pokora niech uzbroi,
    Pokornym gniewnej dumy przydaj,
    Poucz nas, że pod słońcem Twoim
    “Nie mas Greczyna ani Żyda”.
    Puszącym się, nadymającym
    Strąć z głowy ich koronę głupią,
    A warczącemu wielkorządcy
    Na biurku postaw czaszkę trupią.
    (. . . . . . . . . . .)
    Piorunem ruń, gdy w imię sławy
    Pyszałek chwyci broń do ręki,
    Nie dopuść, żeby miecz nieprawy
    Miał za rękojeść krzyż Twej męki.
    Niech się wypełni dobra wola
    Szlachetnych serc, co w klęsce wzrosły,
    Przywróć nam chleb z polskiego pola,
    Przywróć nam trumny z polskiej sosny.
    Lecz nade wszystko – słowom naszym,
    Zmienionym chytrze przez krętaczy,
    Jedyność przywróć i prawdziwość:
    Niech prawo zawsze prawo znaczy,
    A sprawiedliwość – sprawiedliwość.
    Niech więcej Twego brzmi imienia
    W uczynkach ludzi niż w ich pieśni,
    Głupcom odejmij dar marzenia,
    A sny szlachetnych ucieleśnij.
    Spraw, byśmy błogosławić mogli
    Pożar, co zniszczył nas dobytek,
    Jeśli oczyszczającym ogniem
    Będzie dla naszych dusz nadgnitych.
    Każda niech Polska będzie wielka:
    Synom jej ducha czy jej ciała
    Daj wielkość serc, gdy będzie wielka,
    I wielkość serc, gdy będzie małą.
    Wtłoczonym między dzicz niemiecką
    I nowy naród stu narodów –
    Na wschód granicę daj sąsiedzką,
    A wieczną przepaść od zachodu.
    Dłonie Twe, z których krew się toczy,
    Razem z gwoździami wyrwij z krzyża
    I zakryj, zakryj nimi oczy,
    Gdy się czas zemsty będzie zbliżał.
    Przyzwól nam złamać Zakon Pański,
    Gdy brnąć będziemy do Warszawy
    Przez Tatry martwych ciał germańskich,
    Przez Bałtyk wrażej krwi szubrawej.
    …A gdy będziemy, w Nekropolu,
    Przybliżać się do Twych przedmieści,
    Klękniemy kwarantanną w polu,
    Nadziei pełni i boleści:
    Nadzieją – że nam przyjaciele
    Naprzeciw wyjdą z Miasta Krzyżów,
    Niosący w oczach przebaczenie
    I łzy radości a nie wyrzut.
    Boleści – że nam nie pomogą
    Te łzy ni łaska, ni witanie…
    MILCZĄCE między nami stanie
    Zjawą złowrogą.

    A Tuwim to… no dobrze. Sami rozumiecie.

  24. Miecław
    31 maja 2018 at 00:09

    @krzyk58. 30 maja 2018 at 18:28
    Zapomniałem jeszcze dodać uwagę o tym genetycznym sknerstwie. 🙂 Tak sobie myślę, że jeszcze gorszymi sknerami było polskie “jaśnie państwo” bo nawet swoich chłopów wykorzystywało na maksa i to z pomocą tych genetycznych sknerów. A już chyba najgorsze to były krzyżówki tych dwóch klas ciemiężycieli chłopów. 🙂 U nich nastąpiło wzmocnienie genetyczne sknerstwa, no taki wynik i skutek uboczny ewolucji, bo bóg na pewno czegoś takiego ludziom by nie zrobił. 🙂

  25. Xun Zi
    31 maja 2018 at 08:14

    wlodek
    30 maja 2018 at 21:50

    Dlaczego uważasz, że Krzyk zaśmieca OP? Uważasz, że zamknięcie się w swojej własnej klatce to najlepsze rozwiązanie? Bo moim zdaniem właśnie on dzięki swoim wypocinom wzbogaca OP, ponieważ pozwala poznać światopogląd drugiej strony. Tak samo komentarze Michała z Izraela pozwalają wejrzeć w punkt widzenia drugiej strony.

    Myślę, że ten tekst każdy z nas powinien przeczytać kilka razy:
    http://zenbudda.blogspot.com/2014/01/jiddu-krishnamurti-pierwsza-i-ostatnia.html

  26. krzyk58
    31 maja 2018 at 09:00

    @Michał (z Izraela). “Ja to rozumiem doskonale. A Krzyk nie. Bo…”
    I gdzie Ty, Michale widzisz “moją” rusofobię? BA!! Nawet “antysemityzm”? Cokolwiek znaczy ten wyświechtany termin, spłodzony na użytek pacyfikacji niepokornych? Rosja ma środki by zlikwidować wroga na dwa sposoby.
    Raz by zlikwidować siłę żywą nie niszcząc infrastruktury.
    Dwa by zniszczyć dany obszar tak by nie nadawał się do dalszego zamieszkania.

    Pierwszy przypadek to broń neutronowa , dobre zastosowanie w stosunku do baz woskowych w kraja gdzie nie chcemy niszczyć cywilnej infrastruktury i środowiska.
    Drugi przypadek to stworzenie strefy radioaktywnej czyli strefy śmierci w pewnej odległości od granic Rosji.
    To forma ziemi niczyjej i pas ochronny przez który żadna armia nie przejdzie.
    Rosja może się tak odgrodzić od jakiejś wrogiej armii.

    W razie konfliktu pierwszy ruch to zniszczenie wszystkich baz wojskowych
    wroga w okolicy Rosji (pewnie tak z 1000 km dookoła Rosji)
    To absolutna konieczność by przetrwać… tu nie ma wyboru.

    I pewnie tak się stanie.
    Czy Polska będzie pasem radioaktywnym czy tylko zlikwiduje się bazy wojskowe na terenie Polki o tym zdecyduje Rosja.
    Polska (solidaruchy) już zdecydowały (jako wasale tzw zachodu) że Polska ma być polem konfrontacji z Rosją.
    To zbrodnia na Narodzie Polskim.

    Naród Polski został skazany na zagładę a decyzja o tej zagładzie leży w rękach oszalałej z nienawiści do Rosji globalnej mafii żydowskiej.
    O zagładzie Narodu Polskiego zdecyduje ten kto napadnie na Rosję na globalną skalę. Wtedy Rosja będzie musiała zrobi to co musi by przetrwać.

    A żydzi nienawidzą Narodu Polskiego już całkiem jawnie i to w ich rękach jest decyzja o zagładzie naszego Narodu (rękoma broniącej się Rosji)..

    Teraz wyraźnie widać do czego prowadzi od 89r polityka solidaruchów każdego odcienia.

    Oscar 27.05.2018 14:47:48

    http://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/143920,putin-co-na-ostatniej-linii

    Policja radzi nieprzygotowanym cywilom podczas napaści przez bandytę wręcz odwrotnie.
    “Uciekaj jak możesz albo jak nie możesz to wykonuj polecenia bandyty i nie patrz mu w oczy”.
    To strategia przetrwania.

    Alternatywą jest walka z bandytą a bandyta może być i jest lepiej przygotowany na taką walką i będzie bezwzględny.

    W Globalnej polityce mamy bandytę i mamy broń atomową i potencjalną zagładę świata.
    Tu trzeba wyjątkowo ostrożnie postępować z nieobliczalnym wręcz szalonym z nienawiści Globalnym bandytą.
    Postawienie się twardo oznacza konfrontację i eskalację aż do zagłady świata włącznie.

    I dlatego Putin ciągle rozmawia z “partnerami zachodnimi” czyli z globalnym bandytą i postępuje tak by bandyta nie mógł mu nic zarzucić.
    W tej sytuacji bandyta oskarża Moskwę o wszystko w trybie medialnych pomówień lub organizowanych prowokacji.

    Globalny bandyta jest niszczony od strony ekonomicznej i szachowany militarnie.. inaczej by siła wymuszał uległość wobec siebie.
    A tak tonie w długach i nikomu nie może dać w mordę choć się bardzo i nerwowo s to stara.

    Oscar 30.05.2018 19:39:08

    http://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/143953,putin-okreslil-czerwona-linie-rosyjskich-interesow

    @Miecław. “@krzyk58. 30 maja 2018 at 18:28”. Advocatus diaboli,
    ani chybi. – Słowianinie, tymczasem zasłużyłeś na kieliszek
    pejsachówki i śledzia po żydowsku, na deser taka specyalność jak
    chałka. Michale miej na uwadze wiernego sługę Twego “Miecława-
    Słowianina”- na pewno zostało ‘parę kropel” po święcie פֶּסַח
    https://pracownia4.wordpress.com/2018/05/17/doprowadzanie-izraelskich-zolnierzy-do-zabijania-palestynczykow/#comments

  27. wlodek
    31 maja 2018 at 10:08

    Drogi Xunie, znasz rodzaje prawdy? W tym wypadku mamy do czynienia z “gówno prawdą’ Ona dominuje w mediach.Ja na O.P szukam i wspieram samodzielne myślenie wbrew głównemu nurtowi rusofobii ( krzyka w t ym wypadku o to nie podejrzewam) ale posługiwanie się cudzymi linkami z jednym nakłonem uważam za szkodliwe. Wolę żyć w “klatce prawdy” chociaż jak to w życiu nie jest to łatwe. Pozdro.

  28. Wojciech
    31 maja 2018 at 10:13

    Michał z Izraela. Gdyby nie żołnierze wyklęci, marzenia Tuwima byłyby bliskie spełnienia. Pozostał tylko wiersz, który dobrze, że przytoczyłeś. Mało kto już czyta wiersze, tym bardziej Wielkiego Tuwima.

  29. Wojciech
    31 maja 2018 at 10:22

    Wydaje mi się, że krzyk58 nie zaśmieca blogu. Pisze tak chaotycznie i niezrozumiale, że trudno go czytać a tym bardziej zrozumieć. Cierpliwie więc pomijam. Aczkolwiek przypadkowo zwróciłem uwagę na taki oto fragment:
    “W Globalnej polityce mamy bandytę i mamy broń atomową i potencjalną zagładę świata.
    Tu trzeba wyjątkowo ostrożnie postępować z nieobliczalnym wręcz szalonym z nienawiści Globalnym bandytą.
    Postawienie się twardo oznacza konfrontację i eskalację aż do zagłady świata włącznie.

    I dlatego Putin ciągle rozmawia z “partnerami zachodnimi” czyli z globalnym bandytą i postępuje tak by bandyta nie mógł mu nic zarzucić.
    W tej sytuacji bandyta oskarża Moskwę o wszystko w trybie medialnych pomówień lub organizowanych prowokacji.

    Globalny bandyta jest niszczony od strony ekonomicznej i szachowany militarnie.. inaczej by siła wymuszał uległość wobec siebie.
    A tak tonie w długach i nikomu nie może dać w mordę choć się bardzo i nerwowo s to stara.”
    Czy to aby krzyk krzyczy?

  30. Miecław
    31 maja 2018 at 12:50

    @krzyk58. 31 maja 2018 at 09:00
    Akurat śledzia po żydowsku nie trawię, jest wstrętny. 🙂 Ale za to lubię śledzia po Kaszebsku. 🙂 Pejsachówki nie tykam a słodyczy nie lubię. Więc trudno mi dogodzić.

    Z alkoholu najlepiej mi smakuje ulubione wino dziadka Stalina, czyli gruzińskie Kindzmarauli, ostatecznie może być Separavi i Alazani.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wina_gruzi%C5%84skie

    Z mocniejszych trunków tylko Warmińska Okovita Miodowa 🙂
    https://www.sklep-ballantines.pl/Warminska_Okowita_Miodowa-8038.html
    http://destylarniapiasecki.pl/bairille-honey-distillate

    Polecam krzyku58 zamiast kadzidła. 🙂

  31. krzyk58
    31 maja 2018 at 17:07

    @Miecław.
    ……………Ale pan Zagłoba nie rozchmurzył się od razu — nawet gdy mu dano kwartę miodu, mruczał jeszcze z cicha: „A szelmy, a łajdaki!“ Nawet gdy już wąsy zanurzył w ciemnej powierzchni napitku, brwi jego nie rozmarszczyły się jeszcze; podniósł głowę i mrużąc oczy, mlaskając wargami, począł smakować trunek — następnie zdziwienie, ale i oburzenie, odbiło się na jego twarzy.
     — Co to za czasy! — mruknął. — Chamy taki miód piją. Boże, Ty to widzisz i nie grzmisz?
     To rzekłszy, przechylił kwartę i wypróżnił ją do dna.
    Miecław rozpakowałem linka z Warmińską Okovitą Miodową,
    spojrzałem smętnym wzrokiem na cenę i uświadomiłem sobie że
    nie wyjdę z zaczarowanego kręgu prawdziwego proletariusza (jednak!). https://www.frisco.pl/pid,39624/n,krupnik-wodka/stn,product
    Uświadomiłeś mi ponownie przepaść dzielącą niziny społeczne
    proletariusze i bandosi vs. czerwona burżuazja. (Zdrowie wasze w gardła nasze). Po co komu czerwony przebieraniec walczący pozornie –
    o co tak naprawdę? 🙂 O prawo do zboczeń i propagowanie
    antywartości?
    Woń kadzidła jest taka naturalna, zwłaszcza że katolicyzm nie jest
    dodatkiem do polskości – jest jego kwintesencją. Tak było,
    niestety, katolicyzm zmienia się i na tym tle dochodzi do coraz ostrzejszych doktrynalnych sporów wewnątrz Kościoła. Nie należy wykluczyć, że katolicyzm będzie ewoluował do postaci w dużej części niezgodnej z tym, co w oparciu o tradycję, historię, kulturę – również zakorzenione w katolicyzmie – przyjęto uważać za polskość.

    Ps. Niedawno pisałeś ‘cośtam”, o magnackim przepychu
    jakim zostałeś uraczony w skromnych progach wiejskiej plebanii…jak to ma się do – ‘@krzyk58. 31 maja 2018 at 09:00″ ?

    Spocząć – Anna Jantar i Zbigniew Hołdys
    https://www.youtube.com/watch?v=3N_BZIwlPJU

  32. Miecław
    31 maja 2018 at 20:09

    @krzyk58. 31 maja 2018 at 17:07
    Ano widzisz panie, jak się porobiło na tym świecie, że teraz “chamy” takie miody nawet mogą pić!!! 🙂 Że aż “jaśnie państwo” może pozazdrościć? To nie po bożemu. A wszystko jak zwykle przez tą czerwoną zarazę. 🙂

    To nie była wiejska plebania, tylko miejska, a na przepych trzeba spojrzeć szerzej, niż przez pryzmat kieliszka. Chociaż wino “Madera”, które do najtańszych też nie należy, smakowało u nich wytwornie, to jednak atmosfera “magnacka” psuła apetyt.
    DO TEGO TYPU MEDIÓW NIE LINKUJEMY. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    Cena okovitki miodowej faktycznie może przerażać, ale ja bezpośrednio u producenta pod Olsztynem w ich sklepie kupuję po ok. 90 zł, więc wolę raz na jakiś czas wypić dobry słowiański trunek, niż częściej jakieś badziewie albo zachodnie łyskacze. Poza tym wiek i zdrowie już nie pozwala na tanie wybryki, a i moje “żytko” już nie to co kiedyś.:-)

  33. krzyk58
    31 maja 2018 at 21:55

    @Miecław. Zapodane przez ciebie
    specyały ‘trafiły na kamień” – w postaci przywołanego klasyka stanu szlacheckiego Imć O.Zagłoby
    (herbu Wczele), niektórzy powiadali że ze stanem rycerskim miał niewiele wspólnego, tak można by domniemywać patrząc na kolejne
    “przewagi na polu”. 🙂 Być może to tylko przydumki malkontentów
    pełnych zazdrości wobec przewag na ‘innym polu” – gdzie naprawdę
    dzielnie dotrzymywał towarzystwa. 🙂

    http://piotrjaroszynski.pl/felietony-wywiady/1682-tys-nas-zrobil-polakami

    Miecław – ktoś musi nadawać ton pospólstwu, inaczej byłoby
    tak jak pisze S.M. “kto z chłopem pije, to później pod płotem z nim leży” a – chyba nie do takiego stanu zdążamy – nie ma dworów,
    nie ma DOBREGO WZORCA a że życie nie znosi próżni
    miejsca dworów dosłownie zajęły plebanie . 🙂

    Piszesz że 90 zł. to dobra cena…. na zdrowie! 🙂

  34. Miecław
    1 czerwca 2018 at 09:47

    @krzyk58. 31 maja 2018 at 21:55
    A jednak “jaśnie państwo” ze swoim “mistrzem” macie we krwi. 🙂 Najpierw rozpili chłopa, a potem mają go za zły przykład. To już nikczemność do kwadratu i musi obca krew nie słowiańska (polecam badania genetyczne) płynąć, bo w prawdziwym Słowianinie pamięć genetyczna równości społecznej i szacunku do prostego człowieka powinna się choć trochę zachować. A jakim prostactwem się “jaśnie państwo” cechowało kiedyś w historii RP, można przeczytać w historycznych źródłach. 🙂 I podobno było wykształcone, nawet przez Jezuitów. Aż po polsku niektórzy wstydzili się mówić, bo to język “motłochu” miał być rzekomo, więc po łacinie, niemiecku czy francusku to już nie był wstyd. To dopiero buraki do kwadratu. 🙂 No i niektórzy z tych buraków co przetrwali zawirowania historii nadal nienawidzą Polski i Polaków, wolą żyć nawet za granicą, ale nie gardzą pieniędzmi ze swoich dawnych majątków wypracowanych przez pańszczyźnianego chłopa. Chłop pracował na pana i na siebie, więc należy mu się szacunek “jaśnie panowie” skoro nie potrafiliście sami na siebie zarobić w historii.

    Czasami warto byłoby jednak wypić z chłopem “jaśnie panowie” i potem poleżeć z nim pod płotem, po to żeby chociaż obejrzeć sobie świat z jego perspektywy od czasu do czasu i nabrać szacunku do tego ludu i jego problemów. 🙂 Problem w tym, że obecnie chłopi się już wyprostowali i nie mają czasu pić na umór, żeby leżeć pod płotem.

    Tzw. pospólstwu nikt nie musi nadawać tonu, wystarczy że nikczemni ludzie przestaną ingerować w życie społeczności dla własnego interesu, a to pospólstwo stworzy sprawiedliwy system Zadrugowy, jak to było ongiś z mądrymi ludźmi na czele. PRL była taką próbą stworzenia tego systemu, gdyby potem nikczemnicy nie opanowali partii i nie stworzyli opozycji i gdyby nie było kościoła, to projekt egalitarnego systemu miałby szansę powodzenia. A tak jesteśmy znowu w XIX wieku.

    Piszesz, że miejsce dworów zajęły plebanie. Ano niestety okupant nie odpuszcza i stara się też odtworzyć “jaśnie pańskie” życie, ale nie mniej nadziei, to tylko powolne konanie systemu zniewolenia.
    No i na plebaniach nie odważyłbym się spić, tak jak z chłopem, bo tam zawsze trzeba pilnować tyłów.:-)

    Zobaczymy czy papież Franciszek poradzi sobie z tą czarną mafią, która wypaczyła idee prawdziwego chrześcijaństwa.

  35. krzyk58
    1 czerwca 2018 at 11:00

    @Miecław. Tylko że ci “zadrugowcy” trzymają sztamę z “azowcami”, łączy
    ich wspólna idea neopogańska – Miecławie. 🙂

    …Zobaczymy czy Odwieczny KRK poradzi sobie z naroślami
    w ‘stylu i urodzie’ Franciszka – wszak “dłużej klasztora…. ” 🙂
    Więc jest nadzieja odrodzenia choćby w Rycie Trydenckim.

  36. Miecław
    1 czerwca 2018 at 14:34

    @krzyk58. 1 czerwca 2018 at 11:00
    Kiedyś napisałeś, że odpowiadałby ci komunizm prawosławny, więc dziwię się, że nie popierasz teologii wyzwolenia, której jak się wydaje zwolennikiem jest papież Franciszek. A kwestie tzw. moralności katolickiej to czysta hipokryzja i wymysł kolejnych purpuratów zainteresowanych niszczeniem wolności ludzi. Broń cię “panie boże” przed taką moralnością, co to np. tzw. nieślubnych dzieci nie chcieli chrzcić i jeszcze nazywali bękartami, o wylęgarni innych zboczeń i dewiacji, także umysłowych nawet nie będę wspominał. Nigdy więcej okupacyjnej i destrukcyjnej religii w prawdziwym wolnym słowiańskim świecie.

    Z Ukraińskimi niby Słowianami z rzekomych “Zadrug”, jest podobnie, jak z naszymi narodowcami spod znaku ONR, MW, WPK itd. – chodzą na łańcuszku kościoła i kapitalistów. Ich słowiańskość to fałszywa flaga lub totalna bezradność intelektualna. Są koncesjonowaną opozycją służącą doraźnym politycznym interesom władzy świeckiej i religijnej. Nawet o prawdziwej nauce społecznej Jezusa nie mają pojęcia, a o duchowym przewodniku prawdziwego chrześcijanina żaden z nich nie słyszał, bo żaden ksiądz na kazaniu nawet o nim nie wspomni. Prawdopodobnie gdyby nawet któryś z nich ta książeczkę dostał do przeczytania, to nic by z niej nie zrozumiał. Ona wymaga myślenia i samodoskonalenia, a jak wiesz miernoty intelektualne nie znoszą wysiłku psychicznego i stąd łatwo nimi sterować. Wystarczy kilka chwytliwych sloganów i haseł, pochodnia w rękę i już jest zbawicielem narodu. A potem cierpią niewinni ludzi.

    Znowu zauważam u ciebie polakatolickie reminiscencje. Czas się z tego wyleczyć. Ileż można żyć w takim intelektualnym szpagacie? Tu z jednej strony chęć bycia Słowianinem i promocja kultury (chwała ci za to), a z drugiej strony nadal ukrzyżowany umysł (toć to wstyd panie w tym wieku i z takim doświadczeniem nie myśleć). 🙂
    Bądź zdrów i oprzytomnij wreszcie. 🙂

  37. Miecław
    1 czerwca 2018 at 14:44

    @krzyk58. 1 czerwca 2018 at 11:00
    Przypomnijmy tylko słowa Papieża Franciszka z 2016: „
    „Geje nie powinni być dyskryminowani, a traktowani z szacunkiem i mieć opiekę duszpasterską. (…) Kościół powinien przeprosić nie tylko gejów, lecz także ubogich, kobiety i dzieci, które były wyzyskiwane za jego przyzwoleniem”.
    http://trybuna.info/2018/05/31/tolerancja-po-katolicku/

    Chciałbym dożyć chwili, gdy jakiś papież przeprosi Słowian za krwawą ewangelizację i okupację duchową.

  38. krzyk58
    1 czerwca 2018 at 16:56

    @Miecław. “więc dziwię się, że nie popierasz teologii wyzwolenia”, Odpowiedz sobie dlaczego nie byłbyś skłonny zapłacić 90 zł. za jakąś nędzną imitację np. “Okovity Miodowej” zewnętrznie, wizerunkowo byłaby tożsama z oryginałem… jeno zawartość, byłaby ‘podła’… 🙂

  39. Miecław
    1 czerwca 2018 at 18:02

    @krzyk58. 1 czerwca 2018 at 16:56
    Odpowiem ci tak. Jak nie spróbujesz podróby, to nie będziesz wiedział czy masz oryginał. 🙂

    Więc nawet jeżeli ta teologia wyzwolenia ma wady, to przynajmniej jest bliżej prawdziwego chrześcijaństwa niż polski kościół, czy rosyjskie prawosławie służące kiedyś Carowi kosztem chłopów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up