Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

11 grudnia 2018

Bieżąca sytuacja polityczna w kraju to połączenie sezonu ogórkowego z jatką


 Bieżąca sytuacja polityczna w kraju to połączenie sezonu ogórkowego z jatką. W sumie już nie wiadomo co się dzieje, a o najważniejszym wydarzeniu politycznym w ogóle się nie mówi. Chodzi o chorobę pana prezesa. Naród znaczy Suweren otrzymuje sprzeczne komunikaty, rządzący starają się o to, żeby do opinii publicznej nie przedostawały się żadne wiadomości, poza oficjalnymi. Jednak widać, że mamy do czynienia z sytuacją, w której ta okoliczność istotnie rzutuje na całokształt spraw w życiu publicznym.

Bez prezesa rządzący nie byli w stanie sobie poradzić z prostą sprawą kilku zdesperowanych matek w Sejmie. Doszło do sytuacji niesłychanej, jaką jest barykadowanie korytarzy sejmowych przez ścianki promocyjne, żeby uniemożliwić Posłom opozycji swobodę przemieszczania się.

Co więcej Sejm się blokuje, nie ma do niego dostępu, a to jest samo w sobie zaprzeczenie jego istoty. Sejm jest symbolem demokracji, należy do wszystkich obywateli naszego kraju i każdy, dosłownie każdy – powinien mieć możliwość do niego wejść. Można żądać okazania dowodu, można wcześniejszej rejestracji, wiadomo chodzi o porządek i bezpieczeństwo. Jednak nie ma żadnego powodu, dla którego należy bronić dostępu do Sejmu obywatelom, czyli przedstawicielom Suwerena.

Szczególnym przypadkiem jest to, że Posłowie i Senatorowie mogą zapraszać kogo chcą, kiedy chcą i przyjmować w Parlamencie. Wynika to z samej istoty ich misji jako Parlamentarzystów.

Ekstremalnym skandalem, po prostu przywołującym najgorsze możliwe wspomnienia jest to, że blokuje się wstęp do Sejmu wycieczkom szkolnym. Nie ma niczego ważniejszego, niż budowa świadomości obywatelskiej u dzieci i młodzieży. Jak już jakieś maluchy z końca Polski jadą do Warszawy, to wiadomo że wizyta w Sejmie jest najważniejszym punktem wycieczki. Jak można takie dzieci po prostu olać? Nie można zrobić krótkiej sesji – sadzając dzieci w fotelach poselskich lub senatorskich i żeby przywitał ich jakiś wicemarszałek? Ewentualnie sam pan Marszałek? Za to biorą pieniądze. Dzieci mając takie wspomnienia, będą o tym pamiętały przez całe życie. Byli w Warszawie, w stolicy, gdzie spotkały się z ważnym politykiem, który mówił mądre słowa o państwie, Ojczyźnie itd. Do tego wiadomo cukierki, napoje, poczęstunek żeby głodne nie chodziły. Czy to przekracza możliwości organizacyjne Kancelarii Sejmu? Przecież tym będą żyły rodziny tych dzieci, zaraz prześlą z komórek selfie z sali sejmowej, zobaczą to rodzice… a rodzice co robią? Ano płacą podatki i głosują, właśnie dlatego ich dzieci mają pełne i nieograniczone prawo bycia przyjmowanymi w polskim Sejmie!

Jednak niestety ta władza wszystko potrafi popsuć, nawet wspomnienia dzieci z niespełnionej wizyty w parlamencie. O braku szacunku dla Powstańca Warszawskiego, która to Pani przyszła zaszczyć swoją obecnością Parlament to już nawet nie ma co wspominać. Okrywa się bowiem śmiertelną hańbą każdy, kto podnosi rękę na Powstańców i ich pamięć. Wstyd, hańba i zgrzytanie zębów.

Opozycja może sobie protestować, robić mikro-marsze, pisać listy, petycje, albo „z pyskiem” przychodzić do Marszałka. Jednak nadal nie jest w stanie stworzyć wspólnych koncepcji wyborczych. Wybory samorządowe cechują się dużą dozą niezależności kandydatów, którzy startują na samodzielne stanowiska w zarządzie Jednostek Samorządu Terytorialnego. Tutaj jest szczególnie ciężko się porozumieć, widać to w Polsce lokalnej, jak i w największych miastach, czy szczególnie komicznie w Województwach. Sejmiki mają pod sobą olbrzymią władzę. Powierzenie w nich mandatów pod ordynację, która jest w pełni polityczna i po prostu faworyzuje partie polityczne, to był prawdopodobnie największy błąd jaki mogliśmy popełnić.

Inni aktorzy życia publicznego się nie liczą, Kościół dominujący jawnie wspiera rządzących, legitymizując korzenie ich bogo-ojczyźnianej ideologii. Proszę zwrócić uwagę, że nie ma innych środowisk w życiu publicznym – jest opozycja, władza i Kościół. Inni, nawet organizacje pozarządowe, w dominującej większości karmione z budżetu, czy też ludzie kultury również utrzymywani przez mecenat państwa – milczą. Co jest szczytem wszystkiego, najlepsze jest to, że MEDIA MILCZĄ. To znaczy niektóre plują, inne wielbią – nie ma już dzisiaj obiektywnego przekazu w mediach głównego nurtu w Polsce. Nie ma nawet racjonalnej krytyki i racjonalnego dyskursu o sprawach publicznych. To już jest niemożliwe w tych warunkach. Niestety nikomu już na tym nie zależy.

Tymczasem Prokuratura i Policja oraz inne służby specjalne w tym Policja antykorupcyjna – działają z coraz większym rozmachem. Część ich działań, może być uznana za naznaczone politycznymi znakami zapytania. Opozycję czeka jatka, jak tylko uda się złamać Sędziów, chociaż nikt tutaj nie kwestionuje faktu, że reforma tych struktur jest koniecznością.

Generalnie to, co widzimy to jakaś wielka mizeria.

Tags: , , , , , ,

19 komentarzy “Bieżąca sytuacja polityczna w kraju to połączenie sezonu ogórkowego z jatką”

  1. Trzaskowski Sebastian
    21 maja 2018 at 05:11

    To prawda żeby dzielić dzieci to trzeba być sk….m a nie politykiem, chociaz to dla wielu jest synonim.

  2. Zbigniew
    21 maja 2018 at 07:05

    Jak już bawimy się słowami to ja proponuję używać w miejsce parlamentarzysta – co nic nie oznacza bo straż marszałkowska też podpada semantycznie pod tą nazwę, tak jak nie używać słowa polityka, bo to martwe pojęcie. Można by używać słowa posłowie od rdzennego posłańcy, ale nie wiążą ich instrukcje wyborców (którzy nie powinni być nazywani wyborcami a raczej uczestnikami plebiscytu szefów partyjnych na najpopularniejszego człowiek na liście). Uwzględniając status przepisów żartobliwie nazywanych prawem, można by tych których nazywamy posłami (chyba od zlepki “po słowie”) czy senatorami nazwać “wyjętymi spod prawa” co jest o tyle zabawne że teraźniejszość można nazwać “dzikim Zachodem” Uczestników plebiscytu bym się nie czepiał bo niby skąd mogą wiedzieć że ich osobisty Pinkerton bynajmniej nie broni “prawa” a przepisów interesów “kolejowej korporacji” przez nią właśnie stworzonych, zaś Jesse James niekoniecznie może jest bandytą. Tudzież bohaterzy są osadzeni odwrotnie co nie ma specjalnie znaczenia bo ostatecznie i tak “kolejowa korporacja” dopnie swego co najwyżej omijając rejon krnąbrnych uczestników plebiscytu.
    Jak już piszemy bajki to liczę na to że przebiłem Autora któremu nawet przez chwilę nie zaświtało że strony które wybiera i kształtujące poglądy to wciąż ta sama “korporacja kolejowa”.

  3. wlodek
    21 maja 2018 at 08:11

    Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać?Wczorajsze zachowanie kibiców, ucieczka dziecka Solidarności Walczącej ze spotkania w Gdańsku!, słowa o zagrożeniu epidemiologicznym strajkujących w Sejmie, cisza po spotkaniu Putin-Merkel,”sukcesy” wizyty PADA w USA,porównanie inaczej myślących do szczurów! przez obrońcę praworządności prokuratora stanu wojennego Piotrowicza.Mało, niedługo będzie więcej!

  4. krzyk58
    21 maja 2018 at 08:24
  5. Inicjator
    21 maja 2018 at 08:41

    Po prostu brakuje głównego demiurga naszej sceny politycznej, to nic istotnego się nie dzieje.

    Taki przedsezon ogórkowy.

  6. Miecław
    21 maja 2018 at 09:31

    Zawsze tak jest, gdy władza rozmija się z suwerenem, czyli społeczeństwem w realizacji celów politycznych i społecznych, gospodarczych. Zamykanie się i odgradzanie władzy od społeczeństwa zaczyna przypominać i jednoznacznie kojarzyć się z władzą okupacyjną, więc to nic dobrego nie wróży na przyszłość. Oczywiście nie tylko tej władzy, ale i społeczeństwu, bo okupacja może przybrać większe jeszcze rozmiary.

    A tak na marginesie, kto pamięta jeszcze czasy, jak do każdego sądu i prokuratury można było wejść swobodnie i się powłóczyć po korytarzach bez celu nie będąc przez nikogo nagabywanym, nie przechodząc przez żadne bramki i kontrole policji sądowej, bo jej nie było? Tak było w PRL-u drodzy Polacy. Nikt się nie bał zamachów, psychopatów, ach to były czasy.:-)

    A teraz władza musi chronić się za plecami swoich najemników, a najemnicy chronią się przed agresją ludu. Takie to czasy dziwne mamy. Tylko co to ma wspólnego z prawdziwą demokracją?

  7. Anonim
    21 maja 2018 at 13:33

    Ja pamiętam czasy gdy do sądów wchodziło się bez bramek. Czasami chodziłam tam aby kupić (za grosze) Dziennik Ustaw i zapoznać się z obowiązującymi przepisami. Wówczas ustawa była tak sformułowana, że przeciętna osoba czytając mogła powołać się na paragrafy ustawy. Obecnie uważam, że wiele określeń np. demokracja, państwo prawa i.t.p. powinno się zamieszczać w cudzysłowie.

  8. Wojciech
    21 maja 2018 at 14:59

    Nie ma na kogo narzekać. Większość tak chciała. Tłumy wystawiały paluchy w literę V i śpiewały “Żeby Polska”. I mają to co chcieli. Malkontenci niech siedzą cicho. Garstkę naiwniaków ogarnia szyderczy śmiech.Tym bardziej, że wszystko to już kiedyś było. Kończyło się rozbiorami, Wrześniem i Zaleszczykami. Tylko dwa powojenne pokolenia, mimo przeciwieństw miało szczęście zażyć godnego życia.

  9. krzyk58
    21 maja 2018 at 15:38

    Musisz to wiedzieć(310)Kto pomagał oszacować nasz majątek pod roszczenia z Izraela?
    https://www.youtube.com/watch?v=OOwcLWgeZ8c

  10. wieczorynka
    21 maja 2018 at 16:13

    Mam to szczęście, że należę do powojennego pokolenia i dzięki PRL moje dorosłe życie przebiegało spokojnie. Obecnie młodsze pokolenie poniesie konsekwencje tego na co się godzą.

    Tak na marginesie, była u mnie znajoma z dużego miasta, oczywiście miała ze sobą tableta czy jak kto woli smartfona, obsługę przesuwania paluszkiem po ekranie opanowałam w ciągu kilku minut. To mój telefon na guziki wymaga więcej umiejętności.

  11. awkzim
    21 maja 2018 at 16:35

    Ad Wojciech
    G…. prawda poparcie realne wynosi 20%. Mamy dyktaturę mniejszości.

  12. krzyk58
    21 maja 2018 at 18:04

    @awkzim. Kom. Wojciech odniósł się do lat 80’…ubiegłego wieku. 🙂

    ———————————

    Grzegorz Braun: “Minister Gowin powinien wisieć na latarni”

    https://www.youtube.com/watch?v=jVMXIh7v68Q&t=30s

  13. krolowa bona
    21 maja 2018 at 18:34

    Jest taki uklad, ze @Wojciech 21.05’2018,14:59 ma absolutnie racje a takze @awkzim,21.05’2018,16:35 ma racje, ni pies ni wydra taki fenomen….”przepoczwarkowanie” sie demokracji w cos trzeciego, w demokrature ( demokracja + karykatura )..lub cos w tym guscie…….ale ludzie masowo,jak podnosi @Wojciech chcieli raptownych i calkowitych zmian i zniszczenia calej panstwowosci ,
    panstwa i prawa PRL-u i niszczyli ja wlasnymi rekoma, niektorzy nie doszrzegajatego i mowia ,ze toniby politycy nie potrafia rzadzic a parlamenty ustalac praw….wszedzie to samo,wszedzie…panujacy system jest przez politykow trzymany przy zyciu,bo ten system trzyma polityko przy zyciu i trzyma takze poslow…to kasta ludzi u steru zasilanych przez system,a system chcieli ludzie taki miec a nie ten system z PRL-u….to sa konsekwencje zmiany systemu…nawet mysle, ze np.w Niemczech jest gorzej,gdyz chodzi o wieksze pieniadze dla koncernow, bo ludzie w wiekszosci sa zupelnie nie wyksztalceni, sa
    kompletnie manipulowani przez osrodki PR i media “masowego razenia przekazem” i sa wyrobnikami wielkiego kapitalu stawiajac mu wlasna sile robocza jak w niewolnictwie a wypracowana przez nich wartosc dodana /zysk / kasuje wlasciciel srodkow produkcji, banki i urzedy przescigaja sie w opracowywaniu nowych form wysysania kazdego grosza i ponizania tlumu, arogancja wladzy to tylko wynik tych warunkow spolecznych….i tu kolo sie zamyka…..

  14. krzyk58
    21 maja 2018 at 19:39

    Słynny wykład profesora dr. hab. Bogusława Wolniewicza w Kościele o.o. Jezuitów. Opublikowany 17 lut 2011

    Walka z kościołem i antypolonizm w książce “Strach” J.T. Grossa 1/2

    https://www.youtube.com/watch?v=wlCjmYFk64E&t=29s

    Walka z kościołem i antypolonizm w książce “Strach” J.T. Grossa 2/2

    https://www.youtube.com/watch?v=ILCa31dfzOA

  15. wieczorynka
    21 maja 2018 at 19:57

    Ponieważ w naszym kraju jest coraz więcej problemów o czym pisze Autor, to ja proponuję swoją osobę jako “eksperta” od spraw wszelakich. Wykształcenia to zbyt wysokiego nie mam, mam też problemy z rachunkami, natomiast znam alfabet i jako tako klawiaturę. Jedyna prośba z mojej strony to abym miała wolne we wszystkie święta religijne.

  16. krzyk58
    21 maja 2018 at 21:50

    @wieczorynka. “mam też problemy z rachunkami”… zapewne, jest nas wiecej
    “wieczorynko” sporo exponowanych osób ze świecznika ma “problemy z rachunkami”,( tak wynika z zalinkowanego niżej filmika) druga ewentualność, może są filantropami wobec
    ‘dziadostwa” amerykańskiego? Dziś miałem ‘dzień jutubowy,
    stąd zalew gadających głów. Dobrze że nie jesteś już
    incognito, przyznam jednak ze nie miałem problemu z rozszyfrowaniem osoby “ukrywającej się’. Chyba
    nie rozumiem charakteru prośby (ostatnie zdanie) – albo rozumiem, dorabiasz…? 🙂
    Do rzeczy. Musisz to wiedzieć(312) Pożyczamy pieniądze,aby sponsorować socjal w USA?! Media milczą. Pozdrawiam.
    https://www.youtube.com/watch?v=h-VbQph9zp4&t=446s

  17. Anonim
    21 maja 2018 at 22:25

    @ krzyk, właśnie chodzi mi o to, że rządzący naszym krajem mają problemy z rachunkami (ja osobiście trochę mniejsze, potrafię nawet wyliczyć wytrzymałość materiałów – zasługa męża). Ostatnie zdanie w moim tekście dotyczy tych co rządzą naszym krajem, wolą się afiszować ze swoją religijnością, zamiast dbać o Polskę i społeczeństwo.

  18. Zbigniew
    22 maja 2018 at 07:32

    @krolowa bona
    Semantycznie jeśli szukać najbardziej odpowiedniego terminu to mamy REPUBLIKĘ. Ale nie tą mityczną tylko tą realną. “Rzym”.
    @Wszyscy
    Nie wiem gdzie ludzie szukają demokracji ale demokracja, taka realna nigdy nie zaistniała. Spekuluje się że przed pacyfikacją Naszych Ziem przez rzymskowatykanizm mieliśmy realną demokrację którą smętodziady (moja nazwa) nazywają wiecową. Szczątkowe reguły demokracji obowiązują jeszcze w Szwajcarii.
    Zapomnijcie o ideologicznych definicjach. Obecny Świat idzie w piach. Nadchodzi Nowy Rzym. W wersji techno.

  19. krzyk58
    22 maja 2018 at 20:24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up