Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 sierpnia 2018

Jak stworzyć nowego człowieka w dwie kadencje sprawowania władzy?


 Jak stworzyć nowego człowieka w dwie kadencje sprawowania władzy? Komuniści próbowali przez 45 lat, chociaż już od wydarzeń w Poznaniu w 1956 roku, było wiadomo że w naszym społeczeństwie jest to niemożliwe. Kierunek co prawda był eksperymentalny i narzucony przez obce mocarstwo. Zupełnie nie pasował do krajowych standardów tego, co uważamy za poprawne, słuszne, normalne i po prostu polskie, prawdziwe. 

Również neoliberalny koncept, przeformatowania Polaków na modłę wyzutej z uczuć narodowych i patriotycznych wielokulturową i genderową pulpę – nie udał się w pełni. Zrobiono wiele przez ostatnie prawie 30 lat, żeby Polacy nie chcieli być dłużej Polakami, tylko „europejczykami” lub „obywatelami świata”. Jednak bardzo szybko się okazało, że to uczestnictwo na prawach dziobania tortu dotyczy może 15% społeczeństwa. Reszta ma biedę, małe pensje albo nie będzie miała szans na emeryturę, a w konsekwencji jest i pozostanie niewolnikami. 

Z nadzwyczajną ciekawością należy więc obserwować obecne procesy, których istota jest próba kształtowania nowych-starych postaw tożsamościowych Polaków, poprzez przekupstwo i ideologiczno-emocjonalny szantaż. Oznacza to, stworzenie człowieka obdarowywanego przez państwo, który w zmian ma być temu państwu posłuszny. Głównie poprzez wewnętrzne przekonanie, że przywódcy są emanacją narodowej sublimacji Suwerena i tylko z tego powodu już wiedzą lepiej, co jest najlepsze dla wszystkich nas i każdego z nas z osobna. 

Władza wykorzystuje szerokie spektrum narzędzi kształtowania Polaków na nowo. Podstawą jest polityka historyczna, w której swoista reinterpretacja historii jest podstawą mitu założycielskiego nowego państwa, kolejnej enumeracji Rzeczypospolitej. Na straży nowego porządku jest policja ideologiczna, która ma swoich prokuratorów. 

Drugim elementem  oddziaływania jest rozdawnictwo socjalne, nikt nie mówi że za nim kryje się rozdawnictwo posad dla funkcjonariuszy systemu oraz finansowanie wszystkiego długiem. Mamy do czynienia z pełzającą rewolucją, cena nie gra roli, poza tym  ponoszą ją wszyscy. 

Po drodze jest szereg drobnych tematów zastępczych – przesłon rzeczywistości jak np.: walka z korupcją, walka z Komuną, dezubekizacja, degradacje zmarłych, kult walczących w wojnie domowej, czy nawet hołubienie kolaborujących z okupantem formacji narodowych. Dla każdego coś się znajdzie w tym koszyczku. 

Szczytem wszystkiego, jest twierdzenie premiera o nieistnieniu państwa polskiego w okresie jego ludowej historii. To poważny problem, który nasi wrogowie nie jeden raz będą wykorzystywać. Co innego może powiedzieć publicysta, co innego dyrektor banku, a co innego urzędujący Prezes Rady Ministrów.

Do tego wszystkiego mamy dużą presję ideologiczną, poprzez straszenie Polaków nielegalnymi imigrantami, co w sumie jest hipokryzją władzy, która równolegle wpuszcza do kraju uż trzeci milion imigrantów ekonomicznych, przez co nie rosną płace Polaków. Dopóki jest koniunktura nie ma problemu, a jak się pogorszy, będziemy mieli idealnego wroga na podorędziu. 

Razi podporządkowanie rządzących pod wpływy realnej władzy Kościoła dominującego. Podobnie szokuje to jak staramy się trzymać fikcji uprzywilejowanych relacji z USA, chociaż oni w najlepszym wypadku torturują u nas ludzi, albo usuwają u siebie pomniki Polaków zamordowanych w Katyniu. Relacje z USA ujawniły swoje oblicze, na przykładzie reperkusji medialnych i wizerunkowych po nowelizacji ustawy o IPN. Wyraźnie widać na tym przykładzie jakie zajmujemy miejsce w amerykańskiej polityce i jakie mamy dla nich znaczenie, ważniejsze od polskiego prawa dziedziczenia po zmarłych bez potomków przez Skarb Państwa, jest prawo tamtejszych organizacji upominających się o pozostawione w Polsce mienie zamordowanych tu w okresie okupacji niemieckiej ludzi.

Powyższe oddziaływanie w celu stworzenia nowego człowieka jest adresowane pod model aktualnego wyborcy dobrej zmiany. Na tym polega cała pomyłka tego działania, że ci ludzie już są ukształtowani. To, co ich jeszcze bardziej zabetonuje i utwierdzi w przekonaniu o słuszności, razi i oddziela resztę społeczeństwa.

Teraz trzeba zadać jedno bardzo ważne pytanie, czy pan prezes tę „resztę” przeznaczył już na straty, jak Pol Pot w Kambodży? Jaki procent z pozostałości, będącej w istocie milczącą większością będzie podatny na indoktrynację bogoojczyźnianą i będzie dalej co najmniej milcząco grillował tanią kiełbasę z niemieckich dyskontów, kupioną za pieniądze z „500+”? 

Odpowiedź na to pytania może być jedną z najważniejszych kwestii w naszej współczesności. Nie jest to kwestia bycia za lub przeciwko dobrej zmianie. To kwestia pytania o nasze społeczeństwo, Naród i naszą państwowość w ogóle. Jeżeli bowiem oficjalna retoryka władz i wspierającego ją Kościoła dominującego, dopuszcza sytuację w której mniej więcej połowa obywateli, jest gorszego sortu – i nie ma prawa do samookreślenia, nie mówiąc o swojej własnej przyszłości politycznej, bo co najmniej myśląc inaczej dopuszcza się zdrady, to wstęp do wojny domowej. Tak się buduje podziały, które potem kończą się przelewaniem krwi brata przez brata, sąsiada przez sąsiada.

Dobra zmiana zrobi wszystko, żeby mieć więcej czasu dla umocnienia swojej władzy. Czeka nas trzecia i czwarta kadencja, oni już nie mogą wycofać, zanim nie wykruszy się opozycja.

Nasz dramat polega na tym, że ten nowy model Polaka już istnieje, to bierny, przestraszony, nie wychylający się obywatel, który boi się utracić tego, co już ma i kłania się w pas tym, którzy mają nad nim jakąkolwiek władzę. To może być szef, ksiądz, Policjant, lekarz, poseł, nauczyciel lub ktokolwiek, kto ma pieniądze. Zarządzanie przestraszonymi ludźmi, którzy nie mają pewności, że za miesiąc bez pracy, mieliby co dać dzieciom jeść jest bardzo łatwe. Ale tylko do przekroczenia ich granicy strachu. Dalej jest butelka z benzyną, kamień i szubienica… 

Tags: , , , ,

28 komentarzy “Jak stworzyć nowego człowieka w dwie kadencje sprawowania władzy?”

  1. Leonidas
    17 maja 2018 at 05:01

    Grafika oddaje rzeczywistość w 100%

  2. Rolnik Syn Rolnika
    17 maja 2018 at 05:41

    Świetne

  3. Miecław
    17 maja 2018 at 08:02

    Niewolnikami faktycznie można sterować, ale nie do końca będzie to skuteczne z Polakami. Ten naród jest przyzwyczajony do bycia w niewoli od ponad 1000 lat, tej religijnej i “jaśnie pańskiej” oraz obcej zagranicznej. Dlatego wykształcił coś na użytek podwójnej moralności i kultury. Polacy to dwie osobowości w jednym, ta jedna na użytek oficjalny zgodny z wymaganiami religii dominującej i feudała kolonisty, ta druga osobowość “prawdziwa” to próba obrony swojej tożsamości słowiańskiej i kultury mimo przeciwności losu. Dlatego w Polsce jest zawsze prowizorka i nic na poważnie, a rządzący w każdej chwili mogą spaść z piedestału razem ze swoją polityką historyczną.

    No ale szkód narobią niezłych, że przez najbliższe 100 lat się nie pozbieramy, co leży w interesie zachodnich gospodarczych i kulturowych kolonistów.

    Polecam wyguglać opinię:
    “Państwo bez mózgu. Polska ma zbyt małe zasoby kapitału intelektualnego”

    Cyt. najciekawsze stwierdzenia:
    “Sporo problemów widocznych po 1990 r. było długo ignorowanych, częściowo dlatego, że nie rozumiano ich znaczenia dla rozwoju – mówi Andrzej Zybała.”
    “Nie weryfikujemy wiedzy, nie chcemy konfrontować opinii z faktami. Stąd tyle u nas górnolotnych monologów zamiast dialogu, nierealnych wizji zamiast przetestowanych projektów działań – mówi Andrzej Zybała, profesor Szkoły Głównej Handlowej, który zajmuje się zagadnieniami polityki publicznej, dialogu społecznego, rządzenia publicznego. Ostatnio wydał książkę „Polski umysł na rozdrożu. W poszukiwaniu źródeł niepowodzeń części naszych działań publicznych”.

    Ustawy o IPN oraz sądownictwie to ostatnie przykłady ustanowionego prawa, które łączy dogmatyzm i swojskie „jakoś to będzie”. Dlaczego tak trudno idzie nam poważne traktowanie zagadnień, które dotyczą wspólnoty?
    To wynik niskiej skłonności do pogłębionej analizy. Wyraźnie daje o sobie znać brak dyscypliny myślenia. Dochodzi do tego kształt relacji społecznych, które są konfrontacyjne i wsparte fatalizmem – co ma być, to będzie. Równolegle obserwujemy proces dewaluacji znaczenia dobra wspólnego. Powstające prawo służy w pierwszej kolejności mobilizacji wyodrębnionej politycznie części społeczeństwa. Decydenci liczą, że działając w trybie spektaklu, zyskają przynajmniej krótkotrwały aplauz sporej części rodaków, którzy łatwo „podpalają się” romantycznymi wizjami rozwiązania problemów publicznych przez wielkich wodzów. Wszyscy płacimy za to dużą cenę.

    Nie przesadza pan?
    Ta cena jest ogromna. Politycy degradują w ten sposób poziom intelektualny przestrzeni publicznej i polityki. Wypłukują ją z głębszych treści, sprowadzając do sporu między dobrymi a złymi. Ponadto coraz bardziej instrumentalnie traktują reguły demokracji i logikę działania państwa. Dla zdobycia czy zachowania władzy są w stanie zniszczyć podstawy wspólnego bytu. Jesteśmy świadkami autodestrukcji wręcz samobójczej dla trwania państwa. Ono nie może znośnie funkcjonować, gdy politycy rozmyślnie i z taką siłą polaryzują społeczeństwo.

    Ale to dla nich opłacalne.
    Wyborczo tak. A to oznacza, że politycy zakładają, że na dłuższą metę państwa w Polsce ma nie być. Bo jak inaczej można oceniać sytuację, gdy jedna partia wprowadza rozwiązania wbrew innym w sprawach, w których powinien być ramowy konsensus, jak w zakresie polityki edukacji, zdrowia czy wymiaru sprawiedliwości. Klasa polityczna pozostaje w swoistym antypaństwowym transie czy wręcz amoku i nie jest już chyba w stanie się zatrzymać. Tworzy warunki, w których nie można niczego analizować w kategoriach związków przyczynowo- skutkowych, politycy są już w stanie tylko moralizować i bezrefleksyjnie snuć odrealnione wizje odnowy państwa. Przy okazji odbierają wiarę w to, że Polskę można racjonalnie „umeblować”. Mamy do czynienia ze szczególną postacią antyintelektualizmu.

    Czyli?
    Niechęci do pogłębionego myślenia, ograniczenia rozumowania do stereotypów, mądrości ludowych. Konsekwencją tego jest malejąca zdolność do pojmowania otoczenia, w tym wspólnego rozumienia podstawowych pojęć, zdarzeń i symboli. Nie weryfikujemy wiedzy, nie konfrontujemy opinii z faktami. Stąd tyle u nas górnolotnych monologów zamiast dialogu, nierealnych wizji zamiast przetestowanych projektów działań. A współczesne państwo, jeśli ma być sprawne, musi dysponować olbrzymimi zasobami kapitału intelektualnego. Zwykle akumuluje go administracja publiczna, think tanki czy szkoły wyższe. U nas problemem jest to, że administracja sama w sobie ma niski potencjał analityczny, a dodatkowo nie tworzy dużego popytu na raporty produkowane w ośrodkach akademickich i pozarządowych. Na dodatek klasa polityczna woli wydawać pieniądze podatników na marketing polityczny. W takiej sytuacji, jeśli jest coś takiego, jak mózg państwa, to on nie może u nas działać dobrze.”

    Niestety nie można linkować, ale warto odszukać całość na gazecie prawnej.

    Polak jest jak wańka wstańka, więc przetrwamy i ten kulturowy bolszewizm 🙂
    “Kulturowy bolszewizm PiS-u”: http://www.mysl-polska.pl/1559

  4. krolowa bona
    17 maja 2018 at 08:02

    No wlasnie ! Autor “ujal”…..
    Proby stworzenia “nowego,uzytecznego wladzy czlowieka” odbywa sie chyba wszedzie, sa media,ktore z kazdej wrecz osoby moga stworzyc “czlowieka w futerale”, ktory prosi i aportuje,jak glodny pies….zreszta od zawsze tak bylo……..

  5. krzyk58
    17 maja 2018 at 10:13
  6. Inicjator
    17 maja 2018 at 10:50

    Przerażająco smutny opis rzeczywistości.

    Wynika z niego, że filozofia tworzenia nowego człowieka, zgodnie z DYNAMIKĄ “dobrej zmiany” – trwa.

    I końca tego nie widać, bo i opozycja w swym głównym trzonie, wyznaje te same zakłamane wartości, co rządzący.

    Święto wyklętych zainicjował poprzedni Prezydent.

    Obecny przywódca opozycji głosił prawdy objawione o Armii Ukraińskiej, wyzwalającej niemiecki obóz zagłady w Oświęcimiu, żeby nic nie powiedzieć o Armii Czerwonej …

    I tak dalej.

    Dlatego scenariusz dla Polaków jawi się jako czarny.

    Do tego cały czas rośnie dług.

    Benzyna jest już po 5,11 zł za litr.

    Amen.

  7. krolowa bona
    17 maja 2018 at 11:39

    @Mieclaw z uwaga przeczytalam powyzszy komentarz i poglebiona analize i wnioski prof. Zybaly min. takie fenomeny jak:
    * brak dyscypliny myslenia,
    *tryb spektaklu,
    *konfrontacyjne relacje spoleczne wsparte fatalizmem,
    *dewaluacja znaczenia dobra wspolnego,
    *zawsze jest prowizorka i nic na powaznie…..itd.

    powiazane ze swoistego rodzaju kompleksem nizszisci i lubowaniem sie wszystkim, co z “zachodu” -taki “model myslowy i model postawy” w moich oczach czynia polska charakterystyke i jakze trudno odejesc od tego…. Skutkow owej niezmiennej postawy w relacji z rodakami a takze na OP w bolesny sposob doswiadczam od ….od zawsze…czy to DNA czy socjalizacja ? Czy obie te przyczyny…?

  8. wlodek
    17 maja 2018 at 13:41

    ” Byt określa społeczną świadomość”.Na ten proces oprócz materialnych podstaw (zarobki, emerytury, renty,kredyty itp),składa się wykształcenie,wychowanie,działalność mediów ,instytucji religijnych i politycznych które tworzą lub próbują kształtować model funkcjonowania człowieka i jego otoczenia.! Gdybyśmy przeanalizowali każdy z tych elementów to otrzymamy obraz który niestety nie jest optymistyczny. Obraz pełen sprzeczności i nierówności gdzie”człowiek człowiekowi wilkiem”.

  9. wieczorynka
    17 maja 2018 at 14:26

    @ Miecław. Jakiś kraj istniejący jeszcze p.n. e. aby zdławić bunt niewolników obiecał im delikatniejsze obroże i ładniejszy łańcuch łączący szyję i nogę. Pomogło, niewolnicy przynajmniej na jakiś czas poczuli się usatysfakcjonowani. Podobną sytuację mamy w Polsce po 1989 roku. Proszę zwrócić uwagę na zdanie, że niewolnicy przez pewien czas poczuli się lepiej. Co będzie dalej w Polsce zobaczymy, może wystąpi scenariusz jak w powstaniu Spartakusa.

  10. wlodek
    17 maja 2018 at 14:36

    Mieclawie, jeszcze nie jest tragicznie (chociaż do tego zmierza).! Sąd uchylił decyzję wojewody w sprawie placu L.M.Kaczyńskich w Katowicach, plac będzie nosił dotychczasową nazwę wybitnego Ślązaka W.Szewczyka. Pozdro.

  11. krzyk58
    17 maja 2018 at 15:24

    G-E-N-I-A-L-N-Y wykład p. PROFESORA Karonia 🙂

    Zaznaczam, słuchać należy od a do z, ‘przeskakiwanie po łebkach”,
    wyrwane z kontekstu słowa ‘niewiele” pomogą zrozumieć, korzystniej
    będzie “zbanować”, olać temat… . “”Neomarksizm wyprodukował elity, które nie potrafią zrobić absolutnie nic, co byłoby przydatne innym ludziom do zaspokajania ich potrzeb. To są już całe pokolenia ludzi pozbawione zdolności do produkcji czegokolwiek poza biciem piany. Natomiast ci ludzie na co dzień zużywają, kto wie czy nawet nie w podwyższonych ilościach te dobra, które są zupełnie oczywiste dla człowieka cieszącego się tzw. wolnością. (…) W pewnym momencie skończy się źródło zasilania tego systemu z zewnątrz [np. dzięki taniej sile roboczej z Chin – przyp. red.], dlatego też ten system będzie musiał ekonomicznie runąć” – mówi Karoń podczas wykładu na sali widowiskowej Stowarzyszenia Robotników Chrześcijańskich w Łodzi.

    “Fenomenalny sukces neomarksizmu”
    https://www.youtube.com/watch?v=tWEOcUPxccU

  12. krzyk58
    17 maja 2018 at 15:31

    Na wątpliwości Komentatorów, w temacie kreacji “nowego sovieckiego/europejskiego” czy przyszłego “buntu niewolników/eurokołchoźników” odpowiada spokojnie wskazując
    źródła zła – Pan Karoń, linkowany przed minutką. 🙂

  13. krzyk58
    17 maja 2018 at 16:28

    Musisz to wiedzieć(310) Żydowski premier na paradzie w Moskwie! Co na to PiS? Cisza?

    https://www.youtube.com/watch?v=xu40fQnTKy0&t=93s

    Musisz to wiedzieć(310)Gazeta – nie gazeta, ale prawdę godo 😉

    https://www.youtube.com/watch?v=1IOb8-xt5Jg&t=6s

  14. wlodek
    17 maja 2018 at 18:51

    Krzyku, czy ty rozumiesz o czym pisze Krakauer? Siedzisz w tej prawicowej stajni po uszy i nie przyjmujesz innych poglądów. Czekam że oprócz Stowarzyszenia Chrześcijańskich Robotników,którego o osiągnięciach obrony ludzi najemnej pracy wie tylko Karoń ,krzyk i Ojciec Dyrektor,powstanie Chrześcijańskie Stowarzyszenie Kurtyzan i wprowadzi niższe ceny dla klientów wiadomej partii o chrześcijańskim rodowodzie!

  15. krzyk58
    17 maja 2018 at 20:59

    @wlodek
    No, właśnie Włodku – “czy ty rozumiesz o czym pisze Krakauer?”
    Przeczytaj z uwagą i zrozumieniem pierwszy i drugi
    akapit tekstu. Karoń na finiszu zmierza do analogicznej
    konkluzji…
    Czy poświęciłeś ‘nieco” czasu (1:50) na uważne
    wysłuchanie p. Karonia?
    Wątpię – a naprawdę warto.
    I jakim prawem mieszasz perły Naszej Cywilizacji z
    goownem. 🙁

    Nie mam nic wspólnego z o.Dyrektorem, jednak słucham
    (niekiedy)
    z przyjemnością i wzruszeniem x.Natanka, polecam
    na kanale ‘antysystemowa tv” ubiegłoroczne kazanie
    – temat “Sytuacja w Polsce” zamieszczone 15.05.18’
    Linkował nie będę z uwagi na subtelne uczucia ateistów,
    agnostyków i “innych” Komunistów. 🙂
    Kto chce znajdzie, w kazaniu padają też odważne słowa
    o byłym ustroju społeczno-politycznym…

  16. Miecław
    17 maja 2018 at 21:33

    @krzyk58. 17 maja 2018 at 15:24
    Współczuję temu Karoniowi i innym. Co obecne czasy mają wspólnego z marksizmem? Poza tym, że dzięki tej filozofii robotnik XIX i XX wieku uwierzył, że może się wyzwolić z feudalno-kapitalistycznej i kościelnej niewoli, że może mieć prawa, których kościół nie akceptował i teraz żyje we względnym bezpieczeństwie oraz chroni go prawo pracy. Gdyby nie ta filozofia to kościół nigdy nie wpadł by na to, aby poprawić los chłopa i robotnika, sam miał bowiem włości z poddanymi, którymi handlował. Dopiero na skutek popularności socjalizmu papież wydaje w 1891 roku pełną hipokryzji encyklikę Rerum Novarum, w której stara się uzasadnić podporządkowanie robotnika posiadaczom majątków. Żadnej refleksji nie znajdziemy tam, że te majątki powstały na skutek pańszczyzny i innych form niewolnictwa.

    Jeden cytat wystarczy:
    “30. Niektóre z tych spraw szczególnego wymagają omówienia. I tak na pierwszym miejscu stawiamy zasadę, że państwo winno otoczyć prywatną własność opieką prawa, a warstwy ludowe, do których wdarło się pożądanie własności cudzej, utrzymać w granicach obowiązku; jeśli bowiem wolno dążyć do polepszenia warunków życia w zgodzie ze sprawiedliwością, to jednak zarówno sprawiedliwość, jak i dobro ogółu, nie pozwalają zabierać drugiemu, co do niego należy i pod pozorem niedorzecznej równości godzić w cudze mienie. Z pewnością robotnicy, którzy los swój chcą poprawić pracą uczciwą i godziwymi sposobami, stanowią olbrzymią większość; lecz wielu także jest takich, którzy, przesiąknięci fałszywymi zasadami i chciwi nowości, wszystko robią, by wzniecać zamieszanie i innych do gwałtów skłonić. Niech więc wystąpi władza państwowa, a, okiełzawszy wichrzenia, niech zabezpieczy dusze robotników przed zgubnymi wpływami, właścicieli zaś przed niebezpieczeństwem grabieży.”
    http://www.mop.pl/doc/html/encykliki/Rerum%20novarum.htm

    Mimo formalnego zniesienia pańszczyzny w XIX wieku (w Polsce trwała ona od XII wieku do 1864 roku), na Orawie i Spiszu, w dobrach Salamonów i Jugenfeldów oraz w niektórych dobrach kościelnych, aż do lat 30. XX wieku istniała tzw. żelarka, którą można uznać za pewną formę pańszczyzny. Źródło: Elżbieta Łukuś, „Jan Janos – ostatni żyjący żelorz”, „Na Spiszu”, nr 3(60) 2006, s. 9. Podaję za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84szczyzna_w_Polsce.
    To się działo w II RP i jakoś kościół nie protestował?

    Twój Karoń niech odrobi lekcje, zanim zacznie krytykować Marksizm. No ale niewybaczalnym grzechem marksizmu jest uświadomienie robotnika i chłopa, iż poddaństwo i pańszczyzna nie wynika z prawa natury, tylko jest systemem zniewolenia za którym stoją interesy dominującej religii pod rękę z kapitałem. Więc stąd ta nagonka na marksizm.

    XX wiek to w istocie wiek chłopa i robotnika, w większości na świecie. A wszystko przez ten przeklęty marksizm. Wiek wyzwolenia z niewolnictwa, które akceptował kościół. Jak biedny i cofnięty w rozwoju musi być obecny robotnik, aby słuchać takich fantazmatów? Kościół doprowadził m.in. do restauracji dzikiego kapitalizmu w Polsce, w imię świętej własności prywatnej, a biedny robotnik nadal nie kuma, dzięki czyjemu poparciu i komu zawdzięcza zniewolenie ekonomiczne? Taki robotnik jest mniej myślący od tego z XIX wieku, bo staje się z powrotem niewolnikiem sterowanym kropidłem w interesie kapitalizmu i religii dominującej. Nie zasługuje więc na żadną wolność skoro zapisuje się do takich stowarzyszeń manipulujących jego świadomością. Obecnie propaganda prawicowa obśmiewająca marksizm i imputująca mu całe zło tego świata, któremu sama wiele zawdzięcza, robi to celem odwrócenia uwagi robotnika od prawdziwych egalitarnych wartości w celu ponownego odtworzenia systemu feudalnego. Przesadzam? Może trochę? Jest to jednak taki bardziej nowoczesny feudalizm z pracodawcą i pracobiorcą w tle oraz jako taką jednak ochroną praw pracowniczych, a wszystko przez ten “przeklęty” marksizm. Gdyby nie on, to nadal ciemny lud żyłby sobie sielsko i anielsko pod batutą pana i plebana. Ach co za czasy?

  17. krzyk58
    18 maja 2018 at 08:00

    @Miecław. “Co obecne czasy mają wspólnego z marksizmem?”
    Ewoluował,swego czasu na Zachodzie i USA w kierunku
    ‘kulturowego”. I tam ma się dobrze.
    A Ty Miecław ciągle kojarzysz na hasle ‘Proletariusze
    wszystkich krajów….”zapomniałem cd. ‘Dziś” na zachodzie
    podmieniono pojęcia i role wyzyskiwanych proletariuszy grają
    różnej maści zboczyńcy i inni tęczowi – ich celem jest ostateczne
    wysadzenie z siodła Cywilizacji ŁACIŃSKIEJ.
    Nie ukrywam – “tam postemp’ ma się doskonale, marksiści
    zacierają brudne macki, mycki….
    Miecław korzeniami tkwisz w świecie którego już od dawna nie ma
    Była kiedyś, owszem – we Wschodniej Europie…owa Atlantyda…

  18. Miecław
    18 maja 2018 at 09:53

    @krzyk58. 18 maja 2018 at 08:00
    Już ci kiedyś pisałem, że każda ideologia ma swoje patologie i dewiacje, podobnie jak religia, dlatego krytyka tych patologii nie może opierać się na dezawuowaniu szczytnych idei, tylko ukazywaniu fałszywości tych patologii i dewiacji. Ale to co robi prawactwo to jest specjalna retoryka, aby z powrotem zapanować nad umysłami wyzwolonymi i wrzucić nas do średniowiecza, za przyzwoleniem, a często z inspiracji kleru. Zauważ, że ja nie krytykuję wiary, jako systemu poszukiwania wartości i istoty życia na tej ziemi. Krytykuję natomiast religie, a zwłaszcza kler za odstępstwa od założeń nauki Jezusa i tworzenie patologii fanatyzmu oraz dewiacji dewocyjnej, brak tolerancji i bezczelny prozelityzm. Logicznie rzecz biorąc prawica nie powinna krytykować marksizmu, jako takiego bo sami zawdzięczają mu m. in. prawa pracownicze, inaczej wielu z tych religijnych ludzi żyło by nadal jako niewolnicy włości plebańskich i odrabiało taką “żelarkę”, która dopiero się skończyło, jak prawnie w II RP tych praktyk niewolniczych zakazano.

    Czas na opuszczeni baldachimu i myślenie logiczne. Dość manipulacji świadomością. I tu przykładowo wielki mój szacunek dla sądu włoskiego, czas skończyć z infantylizmem i hipokryzją. Mają związki partnerskie, jeszcze im mało. Ci ludzie nie rozumieją praw natury, bo aberracja nigdy nie może być normą biologiczną i nigdy nią nie będzie, nawet jeżeli kulturowo wszelkie aberracje uznamy za normy społeczne.
    https://www.pch24.pl/homozwiazek-to-nie-malzenstwo–wloski-sad-nie-ulegl-zadaniom-teczowych-srodowisk,60315,i.html

  19. wlodek
    18 maja 2018 at 10:59

    Mieclawie,tenże opluwany przez prawicowych oszołomow Marks opisał naturę i rolę religii w życiu człowieka. Pokazał że źródła religii tkwią w samym człowieku który w konfrontacji z siłami natury szuka partnera”Gdyby nie było Boga to i tak ludzie by go wymyślili”.Słusznie podkreślasz że nie walczysz z religią a z tymi którzy wiarę po pierwsze interpretują niezgodnie z kanonami danej religii, a po drugie wykorzystają religię w celu zapanowania nad świadomością ludzi.”Problem istnienia raju na niebie nie jest ważny w aspekcie stworzenia go na ziemi.”Marksizm nie walczy z religią, walczy z próbami jej wykorzystania w ekonomicznej i politycznej walce! Krzyku tego nie rozumie albo nie chce tego zrozumieć. Pozdro.

  20. Miecław
    18 maja 2018 at 14:25

    @wlodek. 18 maja 2018 at 10:59
    Dzięki za świetne uzupełnienie. Ja myślę, że prawica nigdy tych podstawowych prawd nie zrozumie z krzykiem58 na czele, bo oni siedzą w samym środku tej machiny zła i propagandy, na tym żerując. Gdyby zmienili zdanie i doznali oświecenia, to automatycznie przestaliby być prawicą.

    Ostatnio na portalu mysl-polska.pl, historyk Bohdan Piętka, bardzo doskonale i dobitnie obnażył indolencję umysłową prawicy i ich nikczemną propagandę na przykładzie opluwania Cyrankiewicza, na zasadzie, że mierne umysły nie sprawdzą więc odium pozostanie, nawet jak operuje się tylko hipotezami i niedomówieniami. To źle świadczy także o niby tej polskiej nowej endecji.
    http://www.mysl-polska.pl/1550
    http://www.mysl-polska.pl/1565
    http://www.mysl-polska.pl/1564

  21. krzyk58
    18 maja 2018 at 18:05

    @wlodek. @Miecław

    Każdy człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga.
    Wy marksiści tez wierzycie w swojego Boga – Marxa, jest też
    ‘trójca święta” – Marks,Engels i Lenin. Kiedyś był zaliczony
    w poczet świętych i Stalin – został jednak zdesakralizowany,
    może to i dobrze, przynajmniej jest jakiś punkt odniesienia. 🙂
    Na “niektórych” komunistycznych portalach w poczet świętych zaliczono Bronsztejna ks. “Trockij”, jakby nie liczyć wychodzi “quadro” – a Rosjanie zwykli mawiać iż ‘Boh trojcu liubi’t”…

    Sekta Starowiercow https://www.youtube.com/watch?v=AbOpbBFOe54

    No, i czytałeś Miecławie, p.Wielomska wyłożyła kawę na ławę…
    tzn. pognała p.B.Piętkę – w piętkę! Woot! 🙂

  22. wlodek
    18 maja 2018 at 21:17

    Krzyku,krzyku……….,.!Pozdro!

    !

  23. Miecław
    18 maja 2018 at 22:16

    @krzyk58. 18 maja 2018 at 18:05.
    Ty jesteś żywym dowodem na to, że prawica nie jest w stanie zrozumieć filozofii Marksa oraz niczego się nie nauczy.:-)
    Po prostu za trudne i zbyt finezyjne, aby umysły zajęte tylko modlitwami i otumanione kadzidłem mogły wejść na ten poziom dialektyki. 🙂
    Wam prawakom jakoś się w tych wąskich intelektach nie może pomieścić, że my ateiści boga nie potrzebujemy i żadnego nie mamy.
    A z nami ateistami jest prosto, jak to słusznie stwierdzał prof. Jerzy Vetualni:
    „My, ateiści, mamy jedną przewagę nad wierzącymi.
    Nie martwimy się tym, co będzie z nami po śmierci”.
    Poniał wreszcie???

    A co do p. Wielomskiej, to się bardzo mylisz, bowiem niczego nie wykazała w tej polemice, wręcz odwrotnie, wykazała się wielką naiwnością i brakiem wiedzy psychologicznej w przypadku jej tłumaczenia, że nie było to zamierzone sugerowanie gestapowskiej agentury Cyrankiewiczowi, a tylko powtarzanie niesprawdzonych hipotez. Jeżeli nie jest prawicową umyślną propagandystką, jak sama utrzymuje, to też nie najlepiej świadczy o jej wiedzy. Otóż zgodnie nauką psychologii, operowanie hipotezami, których przeciętny czytelnik nie jest w stanie sprawdzić, rodzi sugestywne dwuznaczności, które wyrabiają w czytelniku określony pogląd zgodny z intencją sugestii na podstawie tej hipotezy. W takich warunkach hipoteza staje się prawdą objawioną u mniej rozeznanego odbiorcy z różnych względów osobowościowych podatnego na manipulację świadomością za pomocą sugestii. Potwierdzają to badania laboratoryjne już od czasów badań Bineta z 1900 roku, który jako pierwszy zajmował się badaniem wpływu sugestii na pamięć i ludzkie zachowania. Bohdan Piętka świetnie obnażył prawacką propagandę, której ofiarą może być też sama p. Wielomska, wpisując się ze swoimi tezami felietonu w nurt powtarzania nieprawdziwych sądów, które w prymitywnych umysłach rodzą prawdziwe przekonania. Takich przykładów mógłbym ci podać setki. Sugestia działa na podświadomość człowieka i poza jego świadomością toruje u niego określone poglądy i przekonania. Jest na ten temat masę literatury specjalistycznej, ale polecam ci prosto napisaną książeczkę wyjaśniającą, jak za pomocą sugestii można wpływać na wszystkie zjawiska psychiczne i psychosomatyczne. Vladimir Aristo Gheorghiu, Sugestia, Wiedza Powszechna, Warszawa 1987. Miłej lektury.

    A i jeszcze jedna uwaga, chyba ta pani też nie zrozumiała dobrze nauk swego mistrza Józefa Kosseckiego, na którego się powołuje, choć i sam mistrz też błądził oraz był podatny na sugestię, ale to już inna historia. Przecież jego cybernetyka wyjaśnia skutki fałszywych informacji w społeczeństwie. Słaba uczennica chyba była i opuszczała lekcje, albo wszystkich jego prac nie przeczytała? Uwaga! Uwaga – to ostatnie zdanie to też „perfidna” sugestia z mojej strony i mierne umysły mogą wyrobić sobie nieprzychylne zdanie o tej pani, bo tak to działa, a może to być zupełna nieprawda i po prostu pani ta na fali twórczej myśli bezrefleksyjnie przytoczyła hipotezy, chcąc dobrze, ale wyszło bardzo źle, co obnażył Bohdan Piętka doskonale.

    A tak na marginesie @krzyk58, to widzę że nie masz bladego pojęcia o psychomanipulacji, albo co bardziej prawdopodobne zgrywasz się i doskonale wiesz jak to działa, więc włączyłeś się na tym forum w falę prawackiej nikczemnej propagandy, mającej za cel otumanianie ludzi.

  24. Miecław
    18 maja 2018 at 22:37

    @krzyku, specjalnie dla ciebie, wyborne cytaty, z twojego “ulubieńca” Karola Marksa. 🙂

    „…wyzwolenie Polski jest jednym z warunków wyzwolenia klasy robotniczej w Europie”.

    „Niezgodność religii z prawami człowieka nie mieści się w pojęciu praw człowieka; na odwrót, do praw człowieka najwyraźniej zalicza się prawo wyznawania religii, dowolnej religii, prawo spełniania obrządków swojej religii. Przywilej wiary jest powszechnym prawem człowieka”.

    „Religia jest to właśnie uznawanie człowieka drogą okrężną. Przez pośrednika”.

    „Ostatnią fazą danej formacji dziejowej jest jej komedia”.

    http://trybuna.info/2018/05/17/glupi-i-glupsi/

    TAK SKOŃCZY W POLSCE PRAWICA, JAKO TRAGIKOMEDIA.

  25. krzyk58
    19 maja 2018 at 08:20

    @Miecław. Przypominam ponownie – PO 1926 r. W Polsce NIGDY
    nie było u władzy Prawicy w jakiejkolwiek formie i którejkolwiek
    proweniencji.
    Cytaty marksistowskie? ‘Śmiej sie pan z tego” – jak powiedziałby
    p.Wiech. 🙂 Znam, znam również inne oblicze Marxa i s-ki.
    Polska rządziły i rządzą póki ci nadal różne odcienie/
    barwy lewicy – od socjalistycznych etatystów tow. ‘Ziuka” , poprzez ‘czołgowych” kosmopolitów – i Narodową lewicę do euro-trockistowskiej po 89’…………..

  26. wlodek
    19 maja 2018 at 10:43

    Krótka pamięć czy kolejny numer.Krzyku a rząd Olszewskiego ,Kaczyńskiego czy obecny to co?Zastanawiam się czy to neotrockiści czy dogmatyczni komuniści?

  27. Miecław
    19 maja 2018 at 12:01

    @krzyk58.19 maja 2018 at 08:20
    A niby czyje interesy po 1926 roku realizowała sanacja, jak nie prawicowego “jaśnie państwa” oraz ówczesnej arystokracji i oligarchii, a także jedynie słusznej religii? Gratuluję dobrego samopoczucia i hipokryzji.
    Ale idąc twoim tokiem myślenia to w zasadzie prawica rządziła tylko do upadku I RP, bo potem rządzili tylko zaborcy i przez ten krótki okres niepodległości 1918-1926 rządzili w zasadzie ludowcy z socjalistami, na których to rządy zamachu dokonał Ziuk, bo demokracja szła w kierunku reform społecznych i trzeba było jakoś powstrzymać zapędy ludu w tej walce o godniejsze życie. Oczywiście w interesie “jaśnie państwa” i kk.

    No ale teraz dzięki rządom prawicowym macie duże szanse na odzyskanie przynajmniej tych 20% utraconych majątków. Odkurz herb i monituj do komisji reprywatyzacyjnej, a będziesz ustawiony. 🙂 Należy wam się, chociażby za samo zarządzanie i administrowanie pańszczyźnianymi poddanymi. A wg ostatnich doniesień, potomkowie dawnych posiadaczy domagają się zwrotu nawet całych wsi!!! Ciekawe co na to pobożny lud i dominujący kościół?

    Wyguglaj na interia.pl bo linkować nie można:
    “Reprywatyzacja: Roszczenia dotyczą nawet całych wsi”
    “Pracujemy nad raportem, który pokaże jak ogromnym zagrożeniem jest nieuregulowanie kwestii reprywatyzacji – zapowiedział w piątek rzecznik komisji weryfikacyjnej Oliwer Kubicki. Według niego dokument ukaże całościowo sprawę reprywatyzacji w Polsce. “Do komisji wpływają sygnały o roszczeniach reprywatyzacyjnych dotyczących terenów nawet całych wsi. To jest majątek w skali Polski liczony w miliardach złotych” – wskazał.
    Rzecznik komisji weryfikacyjnej Oliwer Kubicki był pytany w piątek w Telewizji Republika, czy rozwiązanie problemu reprywatyzacji jest możliwe bez przyjęcia tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej. Kubicki wyraził opinię, że reprywatyzacja “to jest problem całej Polski”, a za brak ustawy “płacimy wszyscy”.
    Przyznał, że “do komisji wpływają bardzo poważane sygnały o roszczeniach reprywatyzacyjnych dotyczących terenów nawet całych wsi”. “To jest majątek w skali Polski liczony w miliardach złotych” – wskazał. “To wszystko wisi nad państwem polskim i tę kwestię bezwzględnie trzeba uregulować” – zaznaczył Kubicki.”

    Lud powinien się zgodzić, w końcu otrzymał 500+, więc jest zobowiązany docenić rządzące “jaśnie państwo” z PiS i absolutnie nie protestować. W sumie to faktycznie za tą jałmużnę można stworzyć nowego bezmyślnego człowieka, gdy się to wszystko wzmocni faszystowską edukacją i polityką historyczną, albo zastraszeniem uczelni wyższych.
    http://trybuna.info/2018/05/17/marks-i-polska-policja/
    https://strajk.eu/kto-stanie-w-obronie-badan-nad-marksizmem/
    http://trybuna.info/2018/05/17/pozytki-z-karola-marksa/
    To zaczyna przypominać już ustrój totalitarny i to z domieszką faszyzmu. Podczas gdy na ulicach paraduje młodzież z pochodniami w stylu faszystowskim, a nawet modli się na “ciemnej górze”, to naukowcom ogranicza się swobodę myślenia, nie wspominając o badaniach naukowych. Ale słusznie, trzeba dmuchać na zimne, bo może lud sobie przypomnieć czasy świetności i “jaśnie państwo” odsunąć od koryta, a wtedy nie wiadomo kiedy mogą nadejść ponownie złote saskie czasy.? 🙂
    Czas, aby ponownie kościół stworzył indeks ksiąg i badań zakazanych, bo inaczej może się to wymknąć spod kontroli. 🙂

    To nic, że te 20% pozwoli na ponowne odtworzenie stosunków feudalnych i zapewnienie potomkom “jaśnie państwa” wygodnego życia z renty kapitału lub kapitału na start biznesowy. Kto tam teraz z potomków pańszczyźnianych chłopów pamięta, że jego przodkowie na to pracowali? Ależ ci komuniści, socjaliści i ludowcy, po wojnie byli głupi, zamiast się dogadać z “jaśnie państwem” i chociaż jakiś zarząd dostać w zamian, to ci dbali o ten naród żeby wreszcie nie chodził boso i w drewnianych trepach, ale kto by tam o tym pamiętał. W kościele tego nie mówią przecie. A marksizm jest be, bo wolność religijną zalecał i prozelityzm kościoła ograniczył. Prawa człowiecze za nim przyszły, utrudniając panowanie nad ludem. Więc doskonale rozumiem, że ty nigdy marksizmu nie zrozumiesz. 🙂 A z każdego plucia, coś tam w miernych umysłach pozostanie.

  28. krolowa bona
    19 maja 2018 at 14:15

    @Mieclaw, 19.05’2018,12:01…swietna analiza,przychylam sie w calej rozciaglosci a @krzyk58 z uwagi na percepcyjne braki i przeinnaczenia faktow oraz swoistego rodzaju nienawisc do wszyskiego dookola nie mozna brac powaznie choc tacy agitatrzy maca w glowach ludziom i wywoluja cale przewroty polityczne,jak to mialo miejsce z festiwalem solidarnosci, ktory to festiwal robiony byl min.rekoma @krzyk58…

    ******
    Jest takie stare niemieckie przyslowie:

    “Was für ein Blendwerk,Kaiser’s neue Kleider….”

    i oznacza mniejwiecej:”co za (prowokacyjne ) oslepienie / zaslepienie (pryzma swiatla ) i odtracenie uwagi rzekomo nowymi,wspanialymi szatami cesarskimi….ilustruje postawe @krzyk58 i na swoj sposob tej starej partyjnej gwardii z PRL jaka jest PiS, ktora a to tym a to tamtym min.reprywatyzacja czy tam znowu 500+ zaslepia tlum i pokszuhe cudy-niewidy, wyzywa od zlodzeji i od k…..wszyskich obywateli PRL a wszystko po to by przez to zaslepienie nie pokazac,ze krol /cesarz hest nagi i sam jest stara gwardia z PRL, ktora trzyma sie stolkow i koryta i chce” weryfikacja reprywatyzacji ” swoj tron i koryto zatrzymac i nie dopuscic do odkrycia kart, ze samo PiS jest pochodzenia panszczyznianego i PRL zalfabetyzowal ich i “wyswiecil” na obywateli,gdyz przedtem byli rzecza i wlasnoscia feudala i nawet metryki urodzenia toto nie mialo….oh ! jakie to cudowne szaty ma nasz cesarz, gebe po rych 500+ tlum rozdziawil….”Was für ein BlendWerk…”/”coz za oslepienie ….”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up