Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

22 października 2018

Państwo tanie jak … masło


 Niechętni polityce PiS komentatorzy często używają porównań do polityki PRL-u lub państw faszystowskich. Analogie do PRL-u choć często wyglądają zgrabnie zwykle są nieprawdziwe. To bajki o złej przeszłości w której zdarzały się same cuda. Niczego nie było w sklepach a wszyscy wszystko mieli. Wszyscy byli w opozycji, nawet ci którzy pracowali dla władzy a władza nie mogła upaść.

Gdy wszyscy opowiadają bajki, niektórzy zaczynają w nie wierzyć.  W wykorzystywaniu naiwności ludzi specjalizują się systemy autorytarne. Jako przykład może posłużyć III Rzesza. Weźmy na przykład rządowy program oszczędzania na samochód ludowy (volkswagen), który kosztował 990 marek. Na specjalne konta wpłacało się 5 marek tygodniowo i teoretycznie po zebraniu 750 marek otrzymywało samochód. Ale auta nie otrzymał nikt, a pieniądze poszły na zbrojenia. Zaraz pojawią się głosy, że tak samo było w PRL Tyle że małe Fiaty poszły między lud choć produkowano ich mniej niż było chętnych. Rząd PRL chciał zaspokoić potrzeby Polaków, na tyle na ile potrafił. 

A rząd Prawa i Sprawiedliwości? Szykuje publiczno-prywatne programy emerytalne, z których emerytur nikt zapewne nie zobaczy. Reforma kodeksu pracy, pod przykrywką  likwidacji umów śmieciowych, do czego żadna reforma nie jest potrzebna, miała tak naprawdę ograniczyć prawa pracowników a przy okazji również związków zawodowych. Że chwilowo odsunięta w czasie? Zobaczymy na jak długo. Przy okazji tzw. reformy wyższych uczelni nastąpić ma ściślejsze podporządkowanie nauki władzy centralnej.

Nie rozumiem jak można, to co robi rząd PiS, nazywać polityką społeczną? To nie jest demonizowanie, działania PiS  mają na celu wyłącznie przejecie i utrzymanie władzy. Czysta polityka. To nawet Machiavelli sugerował swemu Księciu wykazywanie nieco empatii.  Obiecane ulgi finansowe dla firm nie mają większego znaczenia bo małe spółki w zasadzie nie wykazują zysków, nawet jeśli udaje im się go osiągnąć. A jeśli już go osiągają, to przekształcają się w spółki komandytowe i korzystają z preferencyjnych zasad rozliczania się z fiskusem.

Tak naprawdę PiS pogardza biednymi  słabymi. Liczy się tylko z silnymi, którzy potrafią walczyć o swoje.  Tych trochę się boi i musi się z nimi liczyć. Wyprawka szkolna w wysokości 300 złotych to kolejna próba kupowania zaufania społecznego, choć oczywiście dla rodzin posiadających dzieci w wieku szkolnym będzie istotną pomocą.

Jeśli chodzi o przejęcie lub zdobycie instytucji w systemie władzy, PiS działa błyskawicznie, jedna noc i nowe prawo jest napisane i uchwalone. Jeśli zaś nie widzi zagrożenia dla swojej władzy nie robi nic. Nagradzanie za szybkie urodzenie drugiego dziecka jest już sprawą zupełnie kuriozalną.

Utrwaleniu władzy PiS ma sprzyjać plan konserwatywnej rewolucji. Pronatalistycznej, patriarchalnej, wpieranej przez Kościół Katolicki. Rewolucję społeczną, która ma uniemożliwić porażkę wyborczą. A jeśli nawet by jej nie zapobiegła, to ma wspierać PiS w tym by władzy nie oddać bez względu na wynik wyborów. Nawet jeśli jeszcze najbliższe wybory nie odbędą się wg wzorców węgierskich to model taki szykowany jest w nieodległej przyszłości.

Bo tym co różni PiS od PRL-u, jest właśnie to, że władzy raz zdobytej nie zamierza nigdy oddać.

Aż do śmierci najwyższego prezesa. Co potem ? Wielka niewiadoma.

Również na aristoskr.worspress.com

Tags: , , ,

11 komentarzy “Państwo tanie jak … masło”

  1. Inicjator
    23 kwietnia 2018 at 05:04

    Zobaczymy co będzie z tym oddawaniem władzy przez PiS w ewentualnie przegranych przez nich wyborach.

    A na razie to nie mają z kim przegrać.

  2. krolowa bona
    23 kwietnia 2018 at 13:07

    Czy PRL byl panstwem,gdzie zdarzaly sie” cuda”… Mozna by to tak okreslic,gdyz wszyskie ale to wszyskie potrzeby byly w humanitarny i niebiurokratyczny sposob zaspakajane i to najczesciej na wysokim, miedzynarodowym poziomie i to we wszystkich dziedzinach…zastanawia mnie to,jak w taki niespektakularny sposob udawalo sie to i ze rozmaite PRL-regulacje,np. dotyczace ochrony srodowiska i nalezytemu wykorzystaniu surowcow z lat minionych czy organizacja szkolnictwa czy sektoru zdrowia czy komunikacji i wuele innych jeszcze sa jedynie perspektywa w Niemczech…i dlaczego polskie spoleczenstwo uleglo Walesie opowiadajacemu rzenujace banieluki o drugiej Japonii i inne temu podobne brednie….

    Krotko wezlowato: sa pryncypia ustrojowe i socjalistyczna oraganizacja panstwa nie tylko,ze zapewnia najlepszy podzial dochodu narodowego na czolowe wydatki panstwa ale i gwarantuje partycypacje wszystkich obywateli i jest najtansza metoda ,widzac tzw. *niemiecki bizantynizm* ( naukowy termin socjologiczny) gdzie 70-90% idzie na obsluge jakiegos tam programu panstwowego poprzez wybujala wrecz do satyry biurokracje i ponizanie oraz kontrole obywatela,trudna wrecz do wyobrazenia,gdzie sredniowieczny,feudalny antagonizm klasowy wstrzasa cala osoba doknietego nia obywatela,tzw. *prawa parkinsona* sa niezlomnym towarzyszem wszystkich reform …te schematy poprzez zaciekly neoliberalny kurs i chec ukaszenia kazdego obywatela i pograzenia go w systemie osobistej,subiektywnej winy za stan np.gispidarki czy biurokracji panstwowejzaostrzaja konfikty klasowe i sa wspolczesnym darwinizmem z klasa nedzarzy i wylkuczonych z wszelakich praw obserwujacych bezkompromisowa walke o wszelkie dobra doczesne i bezczelne akty sobie ich przywlaszczanie…..

    PiS w ramach tego bestalstwa systemowego/ustrojowego probuje zlagodzic ostre kanty,co tu i tu oczywiscie w tym stanie rzeczy jest dla potrzebujacych zbawienniem lecz inni wykluczeni pozostana przez taki system pozostawieni sami sobie na marginesie historii……. wiadome jest tez,ze kazda wladza dba o umocnienie swojej pozycji i swoimi reformami chce sie przypodobac przede wszystkim sobie samym i innym,dla zamydlenia oczu i decyzji ich ponownego wyboru spiewajac pochwalne oddy na rzecz przydzielonych swiadczen….

  3. wieczorynka
    23 kwietnia 2018 at 16:46

    To, że PiS a także pozostałe partie pogardzają ubogimi doskonale wiem. Uważam też, że Machiavelli mimo, że wielu się nie podoba to gdy chodzi o władzę doskonale ją charakteryzuje. W zbliżonym stylu jest scharakteryzowana władza przez Ryszarda Kapuścińskiego w jego książce “Cesarski poker”.

  4. krzyk58
    23 kwietnia 2018 at 18:17

    @krolowa bona. “krolowo” zmień natychmiast szkła w okularach na jakiekolwiek inne, byle nie różowe!
    Jednym z pierwszych cudów było – 3 X TAK.
    Ponoć “krolowa” deklarowała kiedyś ‘jakieś związki” z Puławami…
    czyżby dokuczała sklerozis, tzn. zapomniała już jak wyglądała zieleń
    wokół Puław? Podobnie było w całej Polsce.TOTALNA
    dewastacja, ‘po nas choćby potop” – byle wykonać plan… 🙂
    Tak’że – nie wszystko (było) złote co świeciło w PRLu…
    ————————
    https://marucha.wordpress.com/2018/04/22/w-waszyngtonie-zdecyduja-o-naszym-przeznaczeniu/

  5. krolowa bona
    23 kwietnia 2018 at 20:07

    @krzyk…23.04’2018,18:17
    Za moich czasow Pulawy byly O.K. mimo zakladow azotowych i niedaleko przechodzil “rurociag przyjazni” z ropa naftowa i gazem z Rosji ale nie tylko w tym regionie i w tym zakresie…moze pozniej nieco rozwine..
    Chce nadmienic,ze absolutnie nigdzie na swiecie nie ma “raju” i “wszedzie dobrze,gdzie nas nie ma ” a z ochrona srodowiska wszedzie,gdzie pojawia sie czlowiek i zaczyna dzialanosc gosodarcza sa klopoty i to wraz z industralizacja klopoty wielkiej miary,zapewniam komentatora,ze nie nosze rozowych okularow……wapomne,ze u mnie w domu / mieszkaniu wlancza sie automatycznie “meldowacz pozaru”,jak powietrze w pomieszczeniu zawiera za duze stezenie spalin….juz 2 razy byl u mnie w mieszkaniu alarm i wlaczal sie automatycznie ten meldowacz, bylo za duze natezenie spalin w powietrzu….wszyscy wiedza,ze beda wypowiadane zakazy jezdzenia samochodami…tak tu jest ze srodowiskiem naturalnym i nie ma gdzie od tego uciec..ale to tylko fragment wiekszej calosci……komentatorze @krzyk58 …z plastykiem na calej kuli ziemskiej i we wszystkich wodach oceanow i morz jest prawdziwa tragedia,w Niemczech na leb / “pro Kopf”i rok przypada ponad 80 toreb na zakupy z plastyku i cos 2 tony opakowan na kazdy leb i rok,ktore laduja w wodach i zoladkach ryb i ptakow i innych zwierzat….ja tu rekami.i nogami “przechodze” na opakowania szklane i ceramiczne oraz lniane ale to trudna rzecz…..

  6. krzyk58
    23 kwietnia 2018 at 21:40

    @krolowa bona. “ja tu rekami.i nogami “przechodze” na opakowania szklane i ceramiczne oraz lniane ale to trudna rzecz…..” ZA TO ZDROWA! 🙂 Kiedyś “wszystko” było w w szklanych opakowaniach,
    od mleka, poprzez ‘Mazowszanki” 🙂 do piwa
    Mam w pamięci Puławy AD 1975/6 ? , kiedyś przypominam sobie wspominałem w nawiązaniu do p. komentarza. Byłem mocno
    zniesmaczony azotowym grodem – nie zagrzałem tam miejsca
    z powodu ‘odmiennego koloru zieleni”.

  7. Miecław
    23 kwietnia 2018 at 22:37

    Niech autor się nie dziwi, temu co się dzieje. Bo skoro lud kiedyś liczył na lewicę i się przeliczył, gdyż ta niby “lewica” stała się bardziej kapitalistyczna niż sam kapitalizm i pozwoliła na wyrzucanie ludzi nawet na bruk, nie udzieliła żadnej systemowej pomocy, za to chętnie rozdawała pomoc publiczno-prawną dla biznesu, to lud pozostawiony w biedzie z brakiem jakichkolwiek perspektyw, został teraz politycznie “zagospodarowany” przez najbardziej sfanatyzowaną religijnie i cyniczną partię do rozgrywania politycznych szachów. I będzie trwał przy PiS do ostatniego grosika jaki ta partia będzie w stanie wygospodarować dla biednych z korzyścią dla bogatych oczywiście, bo przecież posanacyjne “jaśnie państwo” musi też swoje odzyskać, przynajmniej częściowo. Wszystko działa na zasadzie “po nas choćby potop” i nic się nie zmieni. Bo trzeba sobie postawić pytanie, dlaczego miałoby być inaczej, czy to społeczeństwo zasługuje na prawdziwą demokrację, wolność i socjalizm z prawdziwego zdarzenia? Skoro nie potrafiło docenić tego co oferował PRL, tamtego bezpieczeństwa ekonomicznego i wyjścia z analfabetyzmu!!!

  8. wieczorynka
    23 kwietnia 2018 at 22:55

    Wnoszę poprawkę do swego wpisu nie chodziło o “Cesarski poker” to Waldemar Łysiak, tylko o książkę “Cesarz” Ryszarda Kapuścińskiego. Jednak obydwa tytuły zbliżone są do tego tematu.
    A PiS tak jak każda inna partia władza, władza, władza.
    Proszę wymienić kraj, gdzie władza nie chce trwać do końca świata i jeden dzień dłużej.

  9. Wojciech
    24 kwietnia 2018 at 09:43

    wieczorynka
    23 kwietnia 2018 at 16:46
    Wszystko dobrze, tylko pod pojęciem PiS należy rozumieć Solidarność. To samo dotyczy Platformy i innych kanap Nowoczesnych. Od tego to zło się zaczęło i zakończyło degeneracją. O czym pisze pan Walenciak w ostaniom PRZEGLĄDZIE. Rozpad państwa przebiegał także przy czynnej pomocy łże lewicy, lewych neoliberałów Kwaśniewskiego, Cimoszewicza i Ogórkowego Millera. Niestety od tego nie ma już odwrotu, gdyż dodatkowo z polskiego satelity uczyniono bazę wypadową przeciwko Rosji.

  10. wlodek
    24 kwietnia 2018 at 13:56

    Mieclawie, ostatnio nie mam czasu i może coś przeoczyłem.Czy widziałeś przedstawicieli KK w Sejmie z blogosławieństwem strajkujących osób niepełnosprawnych ?Pozdro.

  11. Miecław
    24 kwietnia 2018 at 18:53

    @Wlodek. Ja myślę, że te rodziny niepełnosprawnych osób popełniły drobny dyplomatyczny błąd, bo może nie zrzuciły się jeszcze na własnego kapelana? Wtedy może byłoby im łatwiej o błogosławieństwo w negocjacjach. A tak na poważnie, to też nie zauważyłem żadnych okupantów, ale zgodnie z tym co kiedyś pisał Boy-Żeleński, raczej nie można od nich niczego dobrego i oświeconego oczekiwać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up