Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

22 października 2018

Sygnały stresu Donalda Tuska. Dwa gesty, które pokazują zaniepokojenie Prezydenta Europy


Donald Tusk jest bardzo ciekawym przykładem mówcy. Z powodu swojego stanowiska zawsze przyciąga uwagę mediów, a prawie każda jego wypowiedź staje się gorącym tematem. Aczkolwiek nawet u najlepszych można zauważyć sygnały stresu. Jak przejawia się stres u Pana Tuska?

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk w trakcie komunikacji z politykami i zwykłymi Kowalskimi prezentuje bardzo dobry system komunikacji niewerbalnej za pomocą gestykulacji dłońmi. Jego gesty, w skali od 1 do 10, można spokojnie określić na poziomie 8. Prawie…. Widać opóźnianie gestykulacji o mniej-więcej jedna sekundę w przypadku przynajmniej polowy gestów. Oznacza to, ze prezydent Europy, po pierwsze, ma wiedzę jakie gesty chce zastosować. Po drugie, niekiedy musi się jeszcze zastanowić jaki gest należy zastosować. Czyli Prezydent Europy również cały czas się uczy.

Jest też druga strona medalu. Pan Donald ma swoje nawyki. Pojawiają się one w sytuacji zagrożenia i\lub stresu. Dotyczy to również wystąpień publicznych i wystąpień w mediach. Dzisiaj opowiem o dwóch z nich które są najsilniejsze u Polityka.

Pierwszy z nich – to zabawa obrączką. Łapanie się za obrączkę, utrzymywanie dłoni na niej, oznacza, że stosujący gest nie czuje się komfortowo. Obrączka jest bowiem związana z głębokimi emocjami, wsparciem, opiekuńczością jakie kojarzą się Panu Donaldowi z małżonką. Pan Prezydent Europy od czasu do czasu kręci również obrączką w obie strony. Jest to sygnał albo zakłopotania, albo stresu. Podobny gest stosuje Pan Prezydent Andrzej Duda, choć ostatnio zaczął go kontrolować. Jak sądzę, po podpowiedziach doradców wizerunkowych.

Drugi gest który nagminnie stosuje Donald Tusk to poprawianie mankietów koszuli. Sygnał ten pojawia się w dwóch sytuacjach. Przed spotkaniem – w zależności od momentu – zastosowanie gestu jest albo sygnałem stresu i zakłopotania, albo przejawem tego, że Donald Tusk dba o swój wizerunek, czyli również o rozmówce (wyraz elegancji). Niemniej bardzo często ten sam sygnał, stosowany w czasie mówienia, jest wyrazem tego, że Donald Tusk chcę się uwiarygodnić w oczach rozmówcy. W niektórych sytuacjach będzie to oznaczało, że nie do końca kreuje prawdziwą rzeczywistość.

Copyright by Maurycy Seweryn. Szkolenia

***

Trener wystąpień publicznych i komunikacji niewerbalnej. Jest zaliczany do najlepszych specjalistów z mowy ciała w Polsce Ma na koncie ponad sześć  tysięcy wystąpień publicznych (Wykład dla Praca.pl “Mowa ciała” ). Do 2018 roku wykonał 1300 szkoleń.

Założyciel Warszawskiej Grupy Doradców Public Relations. Przeszedł drogę od szeregowego pracownika do stanowiska kierownika projektu, dyrektora ds. sprzedaży, dyrektora ds. public relations, wiceburmistrza Dzielnicy Ochota. Był też radnym największej gminy w Polsce – Warszawa Centrum. 20-letnie doświadczenie zawodowe zdobywał miedzy innymi jako rzecznik prasowy Polskiego Związku Działkowców, rzecznik prasowy byłego marszałka Marka Borowskiego, manager ds. PR największego show motoryzacyjnego w Polsce RAGE RACE 2010.

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW i stypendysta Uniwersytetu Humboldta w Berlinie. Były doktorant w Katedrze Zarządzania WSPiZ im. Leona Koźmińskiego. Absolwent Krajowego Centrum Edukacji Europejskiej oraz Studium Stosunków Międzynarodowych IPB. Ukończył Szkołę Liderów Społecznych i Politycznych Fundacji Schumana. Jako jedyny przeprowadził w 2012 roku badania na temat wiarygodności prezenterów i mowy ciała w oczach polskiej publiczności. Dzięki temu realizuje program uwzględniający specyfikę percepcji Polaków.

***

Informacja redakcji:

Wszelkie prawa do tekstu i zdjęcia zastrzeżone dla dla Autora. Wyłączenie licencji CC 3.0.

Tags: , , , ,

10 komentarzy “Sygnały stresu Donalda Tuska. Dwa gesty, które pokazują zaniepokojenie Prezydenta Europy”

  1. Inicjator
    20 kwietnia 2018 at 05:04

    Ciekawe spostrzeżenia.

  2. Gniewna Zjadaczka Ogórków
    20 kwietnia 2018 at 06:00

    Mozna coś więcej? to nic nie znaczy…

  3. Miecław
    20 kwietnia 2018 at 09:16

    Panie trenerze robicie z polityków sztuczne twory, które nie są autentyczne w tym co sobą prezentują. Moim zdaniem to jest ogromny błąd, bo po pewnym czasie ci politycy są już tak zgrani tą sztuczną mową ciała niepasującą do ich charakterów, że ludzie to zauważają na poziomie podświadomości i przestają im wierzyć, odczuwają fałsz i negatywne emocje. Zbiera im się na wymioty, jak widzą takiego “wypastowanego” i emocjonalnie sztucznego gościa. Prawdziwi przywódcy nie potrzebują takich trenerów, bo ich mowa ciała jest naturalna i wyraża naturalne emocje, co z kolei na poziomie podświadomości przyciąga ludzi do takich przywódców. Fidel Castro nie potrzebował trenera, myślę że Pan Władimir Putin też go nie potrzebuje, bo straciłby swoją autentyczność i szczerość, którą Rosjanie pokochali. Uważam, że wielu polskim politykom zrobiono wielką krzywdę tymi sztuczkami z mową ciała i przez to przestali być autentyczni, oderwali się od swoich środowisk wyborczych, tak było m.in. z Andrzejem Lepperem. I dlatego przegrali i każdy polityk przegra prędzej czy później, jak straci swoją autentyczność. Takie są prawa natury. To jest dobre tylko na krótką metę oraz dla wszelkiej maści oszustów, ale nie dla prawdziwych przywódców długodystansowych.

  4. Wojciech
    20 kwietnia 2018 at 10:23

    Trudno przypomnieć mi sobie jakiekolwiek mądre zdanie wypowiedziane kiedykolwiek przez Tuska. Kiedyś po prostu rozśmieszał. Robi wrażenie ograniczonego intelektualnie cwaniaka, niewrażliwego na potrzeby społeczne, ślepo oddany doktrynie neoliberalnej, rusofob i karierowicz.

  5. krolowa bona
    20 kwietnia 2018 at 12:58

    @Wojciech, 20.04’2018, 10:23
    Komentator swietnie “ujal”….
    Dokladnie w ten sam sposob postrzegam osobe Tuska, moja ocena tego “dzialacza” jest wysoce negatywna,poza przecietna norme negatywna i co gorsze, widze jak na dloni ,ze dzialal i dziala na zlecenie obcych,co dziala ” odpychajaco”….
    Generalnie Tusk ma klopoty z wyslawianiem sie, jaka sie i “potyka” – to swiadectwo braku wszelakiego wyksztalcenia i socjalizacji i wogole zwyklej oglady towarzyskiej, takze dowodzi kombinatortwa,dzieki ktoremu dojechal do swojego stanowiska i wrecz obawia sie,by sie nikomu nie narazic i by “szydlo nie wyszlo z worka”,ze jest Nikodemem Dyzma i to wielka “geba”…..

  6. krolowa bona
    20 kwietnia 2018 at 12:59

    @Wojciech, 20.04’2018, 10:23
    Komentator swietnie “ujal”….
    Dokladnie w ten sam sposob postrzegam osobe Tuska, moja ocena tego “dzialacza” jest wysoce negatywna,poza przecietna norme negatywna i co gorsze, widze jak na dloni ,ze dzialal i dziala na zlecenie obcych,co dziala ” odpychajaco”….
    Generalnie Tusk ma klopoty z wyslawianiem sie, jaka sie i “potyka” – to swiadectwo braku wszelakiego wyksztalcenia i socjalizacji i wogole zwyklej oglady towarzyskiej, takze dowodzi kombinatortwa,dzieki ktoremu dojechal do swojego stanowiska i wrecz obawia sie,by sie nikomu nie narazic i by “szydlo nie wyszlo z worka”,ze jest Nikodemem Dyzma i to wielka “geba”…..

  7. krolowa bona
    20 kwietnia 2018 at 13:47

    @Mieclaw,20.04’2018,09:16
    Bardzo trafna analiza,dotyczy tez zwyklych kontaktow miedzyludzkich,takie “wykreowane” osobowosci sa tak sztuczne i pelne bufonady,ze kontakt z bliznimi staje sie nie mozliwy i taki delikwent ma zaklocenia osobowosci i siega po alkohol, prochy ( leki ) czy narkoryki…w srodowisku osob publicznych a wiec politykow to “normala” i tak to staja sie oni widmem i wiazka fabulacji oderwana od rzeczywistosci a nie reprezentacja obywateli dzialajaca na ich rzecz i w ich interesie,co jest tragedia naszych czasow,gdyz medialny swiat niby wymaga kreacji postaci nasladujscych bohaterow gier cyfrowych czy lalek Barbie…i tak to krag sie zamyka przeto bezposrednio z tymi fenomenami widac absolutna potrzebe rotacji,ze po ustawowo przewidzianej kadencji np. co najwyzej 4 lat trzeba publiczne stanowisko opuscic,takze w imie demokracji,gdyz przy tym przeludnieniu zawsze powstanie problem , ze jest sort 1-szej klasy tj politycy i inni u steru decyzyjnego i ci inni,ten nizszy sort,ktory ma obowiazek utrzymywac wybrancow a sam musi zyc w upodleniu i
    nedzy….tak to tworza sie mity i niezalezna od nich rzeczywistosc ..od optyki do dynamiki,od szczegolu do ogolu i vice versa…. A prawdziwych ( naturalnych ) przywodcow brak !!!
    ####
    Przy tej to okazji wrecz narzuca sie tematyka innej grupy osob “publicznych” : wszelkiej masci artystow czy innych pracy tworczej…i tak to wydawcy czy propagatorty ich dziel pslugujac sie swousta moda tak naturalne talenty modifikuja i przeksztalcaja i “dopasowuja” do
    “rynku zbytu”,ze czesto nic z naturalnego talentu czy naturalnej osobowosci nie pozostaje i wszystko zaczyna byc tuzinkowe jak na tasmie produkcyjnej oto obrazbaszych czasow….tragiczne losy wielu ludzi wielkiej miary tworczej po takich “kreacjach” stoi niejako obok swojej osoby i tylko dzieki ciezkiej medykacji zyje z dnia na dzien….mam tu przed oczami liczne grono osob….ale przywolam tu tragicznie zmarla w wueku 26lat rewelacyjna piosenkarke brytyjska Amy Weinhaus czy rewelacyjnego Michael’a Jakson’a, ktory codziennie pddawal swoje cialo narkozie jak przy operacji klinicznej by usmierzyc swoj bol po x-operacjach i rozjasnianiu chemikaliami karnacji swojej skory by przyblizyc sie “modelowi” czlowieka o bialej karnacji skory i rysach europejskich….i by pare godzin moc pospac…..przykladow niestety tych fenomenow jest multum…oto obraz naszej cywilizacji….

  8. wieczorynka
    20 kwietnia 2018 at 14:50

    Autorze, bardzo dobry tekst. Jak się zna w niewielkim stopniu jakiś język, tak było kilka tysięcy lat wstecz to używało się gestów, obecnie wprowadzono termin “mowa ciała” , pan Donald Tusk jest pilnym uczniem i dlatego korzysta z wiedzy pra, pra przodków. Mówiąc po naszemu nie ma nic przeciwko porozumiewaniu się za pomącą gestów. W Polsce jest też kilka gestów, które są powszechnie znane, zatem nie będę przytaczała przykładów.

  9. wieczorynka
    20 kwietnia 2018 at 17:36

    do Królowej Bony, całkowicie zgadzam się z opinią z godz 12: 59 na temat p. Donalda Tuska, który piastuje jakieś tam stanowisko w UE.
    Pan Donald T. też upodobał sobie przysłowiowy styropian.
    Z tego co wiem to ma magisterium z historii, co o niczym nie świadczy.
    Będę wdzięczna jak ktoś z internautów stworzy tabelkę, czyli porównanie p. Lecha Wałęsy z Donaldem Tuskiem. Proszę tylko zrobić porównanie z poczuciem humoru.

  10. krzyk58
    20 kwietnia 2018 at 20:16

    @wieczorynka. Proponuję równanie, równych sobie z antypodów
    ( antypody na niby) 🙂
    Np. pp.Tusk i Cimoszewicz obaj pełnili najwyższe rządowe funkcje,
    niby antypody a “wszystkie’ wady i (zalety)
    posiadają
    niczym bracia syjamscy.
    Moim (skromnym) zdaniem bilans in minus w stronę Cimoszewicza
    nie dość że lewicowy liberał, to jeszcze kształcony za komuny na różnych Fulbrightach. O braku serca po lewej stronie(brak wrażliwości
    społecznej) nawet nie ma co wspominać, w tym momencie piję do czasów Powodzi Tysiąclecia kiedy pełnił funkcję premiera………….A i jabłko spadło niedaleko od jabłoni…wiadomo do którego ogródka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Soft Power

Scroll Up