Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

18 lipca 2018

Rozumiemy, że lewicy w Polsce się zdechło, ale…


 Rozumiemy, że lewicy w Polsce się zdechło, ale nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego nie są podejmowane nawet próby jej odrodzenia? To jest czymś niesamowitym, żeby w kraju w którym istnieją i pogłębiają się tak szokujące różnice klasowe – nie było lewicy! Co więcej, żeby nie było żadnej realnej perspektywy na jej odtworzenie się. Tymczasem sondaże drgnęły, widać że coś się zmienia, może bez szału, ale jednak powoli widać światełko w tunelu.

Sojusz Lewicy Demokratycznej został powołany jako bardzo duża koalicja organizacji lewicowych, trwał dzięki autorytetowi szeregu ludzi, związanych z lewicą często jeszcze z czasów minionych. Niestety jako partia wyjałowił się w okresie swoich rządów. Natomiast to, co się stało w sprawie słynnego sformułowania „lub czasopisma” i wyborami prezydenckimi z panem Cimoszewiczem. To największe skandale w naszej polityce, o których co jest ultra ciekawe – w ogóle media milczą.

Proszę zwrócić uwagę, że nawet media reżimowe wolą pokazywać jałowe spory w Nowoczesnej i kreować tą partię, jako opozycję dla rządzących, a milczą o lewicy. Bardzo wielu czynnikom dzisiaj w naszym kraju zależy na tym, żeby lewicę wygasić i zdusić do reszty. Bardzo mało do tego brakuje, chociaż co ciekawe proszę zwrócić uwagę, że z niezrozumiałych powodów nie „odpalono” tematu rzekomych pieniędzy, przywiezionych rzekomo wiadomo skąd i przez wiadomo kogo.

Pojawienie się partii bananowej młodzieży, której wydaje się że swoim buntem do świata wyraża swoją lewicowość w drogich tenisówkach i maziając paluszkami po smartfonach za kilka tysięcy złotych, to więcej niż żenada. To po prostu porażka, pokazująca że zmanierowani ludzie, nie stają się lewicowi ubierając koszulki z podobiznami XIX-to wiecznego filozofa lub pewnego argentyńskiego lekarza, który zginął w Boliwii. Jest czymś porażającym, że ci ludzie – z wyjątkiem nielicznych wyjątków, dzisiaj nazywają się lewicą, stawiając na czele spraw publicznych jakieś genderowe bzdury lub inne idiotyzmy. Niestety to mocne słowa, ale w kraju umów śmieciowych, gdzie całego pokolenia nie jest stać na mieszkania lub posiadanie dzieci, trzeba zajmować się sprawami istotnymi społecznie – inaczej, nie jest się lewicą.

Ostatnią nadzieją na prawdziwą lewicę jest pan Piotr Ikonowicz, człowiek który swoim życiorysem udowodnił, że nie idzie na kompromisy jeżeli chodzi o sprawy zasadnicze. Jednak blokada medialna, jaka jest nałożona na jego osobę i całe środowisko, które udało się stworzyć jest chyba jeszcze bardziej skuteczna, niż ta nałożona na Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Bez postaw ideowych, nie ma możliwości na odrodzenie lewicy w Polsce. Ideowo lewica kojarzy się przeciętnemu Polakowi z Komunizmem, a ten z ZSRR, Putinem i wiadomo „red is bad”. Ugruntowanie mniej więcej takiej zbitki pojęciowej jest wielkim sukcesem prawicowych propagandystów.

Lewica się sama nie odrodzi, idea wygasa – ludzie są przestraszeni, Policja odwiedza demonstrujących w domach. Podobnie nie można wierzyć w przypadki, jeżeli chodzi o najścia na mieszkania np. dziennikarzy, pod pozorem poszukiwania przestępców w sąsiedztwie. Nie ma żartów, zbyt duża ilość incydentów – oczywiście przypadkowych, jak i sposób traktowania ludzi na manifestacjach, to tykająca bomba zegarowa. Przy czym trzeba pamiętać, że władza neoliberalna i ludowcy, strzelała do Górników, to są fakty. Co na to lewica? Nic, a nawet jeżeli coś, to jej nie słychać.

Pierwszym krokiem do odrodzenia lewicy w Polsce MUSI BYĆ stworzenie jednego ośrodka lewicowego przekazu. Jednej, wspólnej, dużej platformy, zdolnej do generowania własnych treści prasowych, elektronicznych, prowadzenia dyskusji, dochodzeń jak i co jest bardzo ważne – posiadania własnych reporterów. Dzisiaj tego nie ma, lewicowa blogosfera jest rozproszona. Media lewicowe mają mizerne nakłady. Nie ma ośrodka myśli lewicowej, środowiska „Krytyki Politycznej” są niestety zbyt zajęte sobą. Pozostaje „Przekrój”, poza tym niewiele – naprawdę niewiele.

Na szczęście w niektórych regionach, zwłaszcza w samorządach gdzie przetrwały struktury lewicowe – nie jest źle. Jest poważna szansa, że na tym fundamencie uda się zbudować znowu coś na około 20% poparcia w wymiarze krajowym. Realnie potencjał lewicy to 30% poparcia, to jest do wzięcia, trzeba tylko to umiejętnie przeprowadzić.

Słyszeliście Państwo przez ostatnie dwa lata cokolwiek sensownego i istotnego z ust lewicowych liderów? Jeżeli tak, to proszę wpisać na forum poniżej.

O liderach nie ma co się wypowiadać. Może poza dwiema osobami, z których pierwsza pan Grzegorz Napieralski ma potencjał na premiera, a druga – pan prof. Tadeusz Iwiński, byłby doskonałym Prezydentem Polski. Zmarnowanie potencjału tych ludzi, jest wielką stratą dla naszego kraju.

Co dalej z lewicą, to jedna wielka niewiadoma. Rozumiemy, że lewicy w Polsce się zdechło, lokalni baronowie olewali struktury młodzieżowe, wręcz je zwalczali i rugowali, nie wspierali młodych działaczy. Przykładowo to, do czego doszło w Małopolsce, to przykład klasycznej autodestrukcji całego środowiska lewicowego, chociaż posiadającego taki skarb jak „Kuźnica”. Dzisiaj to jest chyba jedyny realny lewicowy ośrodek myśli w kraju, który ma potencjał na coś więcej, niż narzekanie i picie herbaty na kanapie. Co dalej z lewicą, to pytanie aktualne.

Tags: , , , , , ,

28 komentarzy “Rozumiemy, że lewicy w Polsce się zdechło, ale…”

  1. Inicjator
    11 kwietnia 2018 at 05:32

    Miałkość lewicy wobec np. 100-nej rocznicy śmierci Róży Luksemburg, jest porażająca.

    Czyżby nadal obowiązywał na Nią “zapis” tow. Stalina z 1938 roku?

    Dochodzi obojętność wobec umów śmieciowych, a to jest pierwszy z brzegu “samograj” dla liderów Lewicy w Polsce.

    Obecni przywódcy Lewicy może coś ugrają jeszcze wśród pokolenia 70+, oburzonych traktowaniem “ludzi PRL-u”.

    Ale to za mało.

    Nadzieja w młodzieży – czyli PREKARACIE, a tu jest bardzo wielu mądrych i dobrze wykształconych ludzi.

    Brakuje mądrego przywódcy, który po zarysowaniu problemów do rozwiązania, skupi wokół siebie grupę ludzi IDEOWYCH.

    Same sztuczki z gromadzeniem ELEKTORATU, to za mało.

    Chociaż nie można tego zaniedbywać.

    Ale mamy specyfikę Nadwiślańskiego Macondo.

    I amen …

  2. Marcin Nowosielski
    11 kwietnia 2018 at 06:03

    Napieralski zmarnował potencjał polskiej lewicy, uciekł do PO,. Miller dobił ogórkiem to co z niej zostało naprawdę po raz drugi nie tylko wyprowadził sztandar ale jeszcze go podarł i spopielił.

  3. Zbigniew
    11 kwietnia 2018 at 07:03

    Ja się myli poglądy lewicowe ze zwyrodnieniami i patologią to nic dziwnego że coś zdycha i nie ma chętnych do odradzania. Takie czasy. Ludzie nurzają się w chuciach i wisi im że grzybica zżera już mózg zamiast użyć najpierw mózgu tak by zaspokojenie chuci było tylko mało znaczącą pochodną i konsekwencją większego planu.
    Zresztą… W Polsce nie ma ani lewicy ani pracy. Nawet tzw centrum nie istnieje.W Polsce istnieje tylko jeden podział – poziomy choć Ci na górze, starają się co chwilę by zaistniał i stał się trwały podział pionowy.
    Jak ktoś chce szukać Lewicy to niech poszuka na kartach historii bo takich co mają poglądy lewicowe można policzyć na palcach obu rąk jak nie jednej. Za to dużym powodzeniem cieszyłoby się ugrupowanie debilno-satanistyczno-kabalistyczno-złodziejsko-zwyrodnieniowo-dddd-wahabito-i-bandero-filskie-patologiczno-morderczo-sekso-i medykameto-holiczne-gloryfikujące-głupotę-wierzące-w-garbate-aniołki-drwiace-ze-wszystkiego-i-wszystkich-przekonane-o-własnej-nieomylności-potrafiące-wyłącznie-brać-i-szukające-kogo-tu-doić-głosząc-jakieś-polityczno-humanistyczne-bzdety-stroniące-od jakiejkolwiek-pracy-o-uczciwej-nie-wspominając.
    To tak w przybliżeniu bo nie mam całego dnia na wymienianie i czeka mnie sporo ciężkiej i uczciwej mam nadzieję pracy.

  4. Karmazynowy Trufel
    11 kwietnia 2018 at 08:09

    To co Miller zrobił z lewicą i to dwa razy jest powodem do wymazania nazwiska tego pana z historii ruchu lewicowego

  5. 11 kwietnia 2018 at 08:15

    A kto Millerowi dawał taką szansę, krasnoludki a może zielone ludziki?

  6. wlodek
    11 kwietnia 2018 at 08:19

    Utracenie klasowego charakteru partii to główny powód utracenia popularności.I nie chodzi tu o reprezentację mitycznej klasy robotniczej a o ludzi najemnej pracy,młodzież, emerytów i tych którzy w warunkach kapitalizmu zostali “wykluczeni”i w większości zostali “przejęci przez PIS który zaoferował program mimo wszystko zawierający socjalne elementy.A SLD stał się partią liberalną gdzie wysokość PKB stał się wyznacznikiem sukcesu a nie sprawiedliwy podział tego co wytworzono.To nie przypadkowo część “liderów lewicy” zasiliło szeregi PO.A o hasłach z annału lewicy(godne płace, minimum socjalne, bezpłatne szkolnictwo i służba ochrony zdrowia, świeckość państwa, sprawiedliwy system podatkowy, państwowe instytucje pomocy najuboższym) po prostu zapomniano!A o błędach personalnych nie będę pisał bo “Jaki PAN,taki kram”,w obronie dorobku PRLu też milczą!

  7. Xun Zi
    11 kwietnia 2018 at 08:26

    Tak propos lewicy to wielu nie potrafi odróżnić lewicy od lewaków tak samo jak katolików od katoli, a różnica jest zawsze dość subtelna. Poniższy obrazek można by dopasować do każdej ze stron politycznej barykady: https://jbzdy.pl/obr/713446/tak-to-wlasnie-wyglada

    Jednak nie widzę szans dla lewicy, ponieważ zmierza ona w zupełnie innym kierunku niż pierwotnie zakładano, a takie postacie jak Piotr Ikonowicz to wymierające dinozaury. POPiS tak załatwił scenę polityczną, że nie ma praktycznie żadnej sensownej alternatywy dla zmiennych rządów obu formacji. Niestety w obecnych czasach jedynym “wielkim” człowiekiem (niestety w politycznych intrygach, a nie w politycznych działaniach) jest naczelny prezes Polski, któremu nikt nie potrafi się przeciwstawić, ponieważ są zbyt mali myślowo. Brak w Polsce tak wyrazistego charakteru, jak np. Andrzej Lepper, który potrafił wejść przebojem przez zamknięte drzwi i mobilizować ludzi, chociaż i tu niestety ujawnił się ten mankament, że on reprezentował jedną grupę społeczną, natomiast nam potrzeba kogoś, kto potrafiłby scalić wszystkie.

  8. Zbigniew
    11 kwietnia 2018 at 08:50

    Tą “dddd” cenzurą mnie śmieszycie bo jak rozumieć że w ciągu opisowym inne rzeczy przeszły a to akurat nie. Co to? Wiatr historii zawiał i nacja (jej wroga ludzkości większość) odpowiedzialna za zawłaszczenie i zniszczenie prawdziwej lewicy już nie jest passe?
    Śmieszne jeśli nie żałosne.

    TO AUTOMAT. USTAWIONY NA PIERWSZE TRZY LITERY “Ż” “Y” “D” POZDRAWIAM. WEB. JÓZ.

  9. Miecław
    11 kwietnia 2018 at 09:15

    Niestety lewica musi się odrodzić od nowa i to z młodego pokolenia ciężko doświadczonego prekariatem. Ikonowicz, z całym szacunkiem do tego co robi obecnie, jest “skażony” dawnym styropianem, a tacy już nie wzbudzą zaufania na szerszą skalę, aby pociągnąć za sobą masy ludzi. Jest dobry na poziomie lokalnym, ale na poziomie krajowym zbyt dużo jest zaszłości. To musi być nie “skażony” autorytet i prawdziwy przywódca, tylko takiemu zaufa większość Polaków. Niestety na horyzoncie nikogo takiego nie widać, może za 20 lat, bo musi taki twardy i ideowy charakter się wykuć ciężką pracą w kapitalizmie. Ale kapitaliści będą robili wszystko, aby utrzymywać respirator i inwestować w różne “cioty intelektualne”, robiące za “lewicę”, więc chyba to będą płonne nadzieje, na jakiekolwiek zmiany w najbliższych 100 latach. Dopiero jak kapitaliści wprowadzą ponownie pańszczyznę, wtedy może się coś ruszy po latach. 🙂

    Reszta dziadków z kuźnicy i innych lewicowych kanapowych klubów dyskusyjnych to ludzie wychowani już w bezpiecznym PRL-u, a więc z reguły “bez jaj” i woli walki. Co najwyżej trochę dzieciństwa wczesnego zaliczyli w II RP i pamiętają biedę z opowieści, jak ja. To teoretycy i biedy nie zaznali, a nawet ciężkiej pracy, która ukształtowałby im twardy charakter i wolę walki o poprawę bytu społeczeństwa. Może jestem trochę niesprawiedliwy w ocenie, ale tak to widzę, jako postronny obserwator i czytelnik tych kanapowych opracowań. Tu jest potrzebna pozytywna praca u podstaw z młodzieżą (bo na starsze pokolenia jest już za późno), a nie kanapowe rozważania bez polotu. Przecież młodzież nawet tego nie czyta. Potrzebne są wiece i dobrzy mówcy, którzy by przyciągnęli młodych ludzi do lewicowych idei.

    Na to wszystko nakłada się kulturowy katolicyzm i personalizm katolicki, a więc w tym narodzie dlatego sytuacja jest patowa. Z obecnym poziomem społeczeństwa niewiele się osiągnie. Czarno to widzę, zbyt czarno, ale może to pobudzi do myślenia ….

  10. Wojciech
    11 kwietnia 2018 at 10:17

    Ktoś musi wpierw napisać nową wersje manifestu, coś w stylu epokowego Manifestu Komunistycznego, Marksa i Engelsa. Dostosowanego do realnych warunków zdegenerowanej formy nieludzkiego kapitalizmu neoliberalnego, nierówności, wyzysku, głodu, wojny i długu. Niestety Marksa nie ma i długo jeszcze się nie pojawi. Degeneracja polskiej lewicy nastąpiła z winy jej neoliberalnych liderów; Kwaśniewskiego, Millera lub CCCCC CCCCCC Cimoszewicza.

  11. krolowa bona
    11 kwietnia 2018 at 12:13

    @Mieclaw…
    prosze rozwinac nieco,co komentator rozumie pod haslem:”personalizm katolicki”…..

    *#*#*#
    Komentator mowi o 100
    latach potrzebnych do powstania nowej lewicy a ja mowie o przynajmnuej 200 latach i to nie moze byc odrodzenie lecz nowa lewica,powstala na gruncie negacji i bolu neoliberalnej wscieklizny…obecnie nedzaze sa za slabi na walke a inni sa zachwyceni konsupcjonizmem i “byciem zachodem”,swietuja i celebruja w
    supermarketach kazda wolna minute:” miec,miec,miec….”,”kupic,kupic,kupic…”,jak psy Pawliwa slinia sie na widok galerii handlowej i zachlystuja sie stacjonowaniem wojsk wujka zza wody….kosciol firmuje te feudalno-kapitalistyczna forme rzadow,gdyz czerpie materialne i mentalne korzysci z tego ukladu a “masie” daje alibi, ze antagonizm klasowy jest dany przez boga”…..ten uklad chyba swietnie odzwierciedla” dusze polska”….kolektywizm narodowy nie.istnieje,wszystko jest “zatomizowane”…. moze, jak internet sie skonczy,zacznie sie nowy kolektywizm iludzie beda rozmawiac i spotykac sie ze soba …..

    #*#*#*
    Chce nadmienic,ze nie ma nigdzie lewicy,jak swiat dlugi i szeroki…w Niemczech SPD po skadalach i tragediach superostrych neoliberalnych reformach ex-kanclerza G. Schröder’a,ktory ustawowo zaordynowal ludziom nedze i strach oraz ostry anagonizm klasowy prywatyzujac wszystko i legalizujac handel ludzmi i prostytucje, prostytuki moga nawet sobie zwiazki zawodowe zakladac…zdrada klasy ludzi pracujacych ,dzieci, seniorow, inwalidow jest tak wysoka,ze nie widze perspektywy na odrodzenie sie lewicy, SPD ( “lewica ) winna sie jako partia sama rozwiazac a nie po raz 3 trzeci prostytuowac sie koalicja z Merkel ….

    We Francji lewica sie rozwuazala sama po rzadach Hollande…tylko zastanawia mnie,co on mogl zrobic… sytemu neoliberalnego nie udalo.mu sie obalic ani nawet nieco zlagodzic….po podniesieniu podatkow znany aktor i wogole wysoka “figura” spoleczna Gerard Depardieu wyemigrowal do Rosji,otrzymal tam obywatelstwo,by nie placic podatkow we Francji,choc on przez Francje wogole istnieje,prtrz hezyk francuski i kulture scisle francuska……
    Olac wlasne panstwo,pieniadze “zaparkowac” w raju podatkowym i reszte miec w d**ie…
    Konceny robia to od dawna i rzady sie temu przygladaja…..i wszystkie panstwa “tancza” do tej samej muzyki,wszystkie….nakradnij,nakradnij i ucuekaj,gdzie pieprz rosnie a dadza ci krzyz kawalerski…

  12. wlodek
    11 kwietnia 2018 at 12:49

    Królowo, co prawda “bliższa koszula ciału”,ale sytuacja”polskiej lewicy”to klocki tej samej układanki z lat 70 a mianowicie”euro komunizmu”.Kapitalizm tak a może coś się da ukraść z tego worka żeby nie obrazić kapitalistów a ochłapy które otrzymają ludzie pracy najemnej uspokoją sytuację! Pozdro!A tak się zgadzam z twoją diagnozą!

  13. Miecław
    11 kwietnia 2018 at 13:09

    @krolowa bona. 11 kwietnia 2018 at 12:13.
    Chodzi o to, że personalizm katolicki przeciwstawia w zasadzie idee życia we wspólnocie społecznej, na rzecz podporządkowania życia społecznego indywidualnym potrzebom jednostki ludzkiej a jedynym celem wierzącego katolika ma być uzyskanie zbawienia po śmierci. Ta chrześcijańska filozofia życia z pozoru zasadna, jest wypaczona przez płytki katolicyzm rozgrzeszający ze wszystkiego a skutkiem tego jest narastająca patologia społeczna uzasadniająca system feudalny i kapitalistyczny z centralnym punktem odniesienia w postaci “świętej własności prywatnej”, na skutek nie zrozumienia idei życia prawdziwie po chrześcijańsku, zgodnie z nauką społeczną Jezusa. Przypomnę, że nauka społeczna Jezusa płynąca z ewangelii to system egalitarny (pierwsze gminy chrześcijańskiej były komunistyczne w dzisiejszym rozumieniu).
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Personalizm_chrze%C5%9Bcija%C5%84ski
    Odejście od tej nauko społecznej Jezusa przez katolicyzm nastąpiło m. in. w oparciu o personalizm katolicki.

  14. krzyk58
    11 kwietnia 2018 at 13:38

    @Inicjator.

    “Prawie każdy Polak, łącznie z większością członków Biura

    Politycznego, jest wpierw Polakiem niż komunistą”

    (anonimowy zachodni dyplomata) . Jeśli dla lewicy autorytetem ma być “jakaś Luksemburg czy inny Lampe” 🙂 tooo, ja “wysiadam”.
    Stalin był praw w temacie postrzegania “niektórych sekt kosmopolitycznych komunistów” -którzy,
    ‘pierdząc już w pasiaki” w obozach pracy (łagry) twierdzili jeszcze że to pomyłka że
    to się wyjaśni,.. że… 🙂 Stalin wiedział co robi – i “za to” należy mu się
    szacunek.
    —————————-
    Pro Stalina… zaznaczam że tekst p.Danka , mocno nierówny i momentami tendencyjny na niekorzyść Generalissmusa… W Polsce w publicystyce historycznej, tudzież w próbach z zakresu historii alternatywnej czy popularnej historiozofii, czasem wyrażany jest żal, że po śmierci Lenina walkę o przywództwo w Związku Sowieckim wygrał Józef Stalin, a nie Lew Trocki. Stalin, twierdzi się, był bowiem tym pretendentem do władzy, który, co by o nim nie mówić, miał instynkt państwowy, zmysł strategiczny. Ścisnął trapione wewnętrznymi sprzecznościami bolszewickie państwo żelazną ręką, by je ostatecznie zjednoczyć i ustabilizować i w ten sposób uczynił je zdolnym do ataku na Polskę w 1939 r., a później do wygrania wojny z hitlerowskimi Niemcami. Tymczasem gdyby na czele tego samego państwa stanął szalony ideolog Trocki, swoimi koncepcjami utrzymywania permanentnego wrzenia rewolucyjnego w ciągu kilku lat doprowadziłby ZSRS do upadku i Polska miałaby problem z głowy.

    Oceny takie pojawiają się nie tylko w luźnych dyskusjach publicystycznych i nie tylko w naszym kraju. Poważny autor, a przy tym świadek epoki, jakim był angielski historiozof Arnold Toynbee, w swoim monumentalnym „Studium historii” również napisał: „Konserwatywny narodowy komunizm Stalina na gruncie rosyjskim odniósł – jak się zdaje – definitywny triumf nad rewolucyjnym ekumenicznym komunizmem Trockiego.” I dodał, że w rezultacie sowiecki komunizm jako taki spadł „do poziomu zwykłej lokalnej odmiany nacjonalizmu”… http://myslkonserwatywna.pl/danek-stalin-jako-destruktor-panstwa/

    http://www.zakorzenienie.most.org.pl/ns_lip/06.htm

    http://www.zakorzenienie.most.org.pl/ns_lip/index.htm

  15. bogo22
    11 kwietnia 2018 at 19:29

    Rozumiemy, że lewicy w Polsce , jest bardzo dobrze…. !
    PIS rzadzi, jak chce., bo wie, ze lewicowosc w Polsce, to 500+
    a nie gejowska tecza nad placem zbawiciela i nieproszeni goscie, ktorych niemcy, nie mogli przetrawic….!

  16. krzyk58
    11 kwietnia 2018 at 19:55

    Что стояло за массовыми репрессиями 1937 года

    https://www.youtube.com/watch?v=EBLjdXM7MCA&t=744s

  17. krzyk58
    11 kwietnia 2018 at 20:20
  18. Xun Zi
    11 kwietnia 2018 at 21:27

    krzyk58
    11 kwietnia 2018 at 13:38

    Jeśli dla lewicy autorytetem ma być “jakaś Luksemburg czy inny Lampe” 🙂 tooo, ja “wysiadam”.

    I ja też. W końcu w czymś możemy się zgodzić.
    Pomimo tego, że dystansuję się od ideologii, to staram badać się je i to, jak były wprowadzane w praktyce. Praktyka najlepiej bowiem weryfikuje wszystkie teorie – pokazuje czy działają i przynoszą korzyści społeczności czy też ich skutki są opłakane. Zależy to także od tego kto wprowadza ich założenia w życie – czy idealista próbujący stworzyć lepszy świat (tych możemy podzielić na kompetentnych i niekompetentnych) czy realista rozumiejący złożoność świata i jego zagadnień czy też partacze próbujący się wywindować wyżej na stanowiska, by zrobić karierę. Często są to mieszanki tego typu osobowości, czego Polska doświadczyła w PRL. Niemniej nie każda osoba o poglądach lewicowych to miernoty czy złodzieje, którzy marzą tylko o tym jak dokonać destrukcji wszystkiego dookoła jak chce prawicowa propaganda, ponieważ w obozie prawicowym zachodzą podobne zjawiska. Pan Danek nawet twierdzi, że “Zgodnie z kanonami wiary wulgarnego liberalizmu ekonomicznego, wyznawanego przez dużą część polskiej prawicy, „socjaliści nie znają się na gospodarce” (z definicji, bo znają się na niej wyłącznie kultyści „wolnego rynku”), a ponieważ bolszewicy byli największymi socjalistami w historii, musieli też najmniej znać się na gospodarce. W rzeczywistości państwo sowieckie dysponowało sztabem myślicieli ekonomicznych o znacznym dorobku intelektualnym, reprezentujących zresztą różne wizje organizacji gospodarki. Dyskusje programowe prowadzone przez nich w latach dwudziestych utrzymane były na wysokim poziomie merytorycznym i odbywały się w zasadzie w warunkach swobody wypowiedzi.”
    Historia nieraz pokazała – a i tu na forum również to zjawisko występuje – że inteligentne osoby potrafią dojść do podobnych wniosków pomimo różnicy światopoglądu, różniąc się często mało istotnymi szczegółami. Na przykład filozofię chińskiego mistrza Xun Zi odkryłem dopiero w tym roku, a przez ostatnie 15 lat doszedłem do podobnych wniosków, na temat funkcjonowania świata i ludzkiego charakteru, co on ponad 2000 lat temu. Każdy z nas ma inne doświadczenia, inny zasób wiedzy, inne spojrzenie, ale wielu z nas tutaj rozumie interes polski bardzo podobnie. Można więc śmiało przyjąć, że istnieje coś takiego, jak prawda uniwersalna, niepodlegająca osobnym światopoglądom.
    Dlatego też PRL mógł się poszczycić takimi sukcesami. Wszyscy polscy patrioci – pomimo różnic wyznaniowych czy światopoglądowych – wiedzieli, że trzeba Polskę odbudować i oni brali się do pracy, nie zważając na to jaki system został w Polsce zaprowadzony wbrew woli Polaków. Takich patriotów nie brakowało i w PZPR. Ale nie trzeba było zapisywać się do partii, żeby zrobić coś dobrego dla Polski. Wystarczyło pójść do pracy i wykonywać ją najrzetelniej, jak tylko się dało. Najlepiej świadczy o tym to, że moi dziadkowie dostali medale za zasługi w pracy, pomimo, że nie byli komunistami, do partii nigdy się nie zapisali, a jednak państwo potrafiło uhonorować ich pracę. Wyobrażacie sobie coś takiego w III RP?
    O tym, że wśród socjalistycznych przywódców byli ludzie prawidłowo rozumiejący interes Polski świadczy próba zbudowania przez Edwarda Gierka polskiej broni nuklearnej. Okazuje się, że prawdopodobnie Gierek nie był jedyny w obozie socjalistycznym, który chciał działać podobnie w interesie swojego kraju. Na faktopedii natrafiłem na taką oto informację: http://faktopedia.pl/523450/Istnieje-bardzo-prawdopodobna-teoria-ze-w-1989-r-prezydent-George-Bush .

    Opinia owego anonimowego zachodniego dyplomaty, którego przytoczyłeś, jest zatem najlepszym podsumowaniem tego, o czym tu piszemy.

  19. daniel
    11 kwietnia 2018 at 21:34

    Nie rozumiem, właściwie co jest lamentowane ? Do parlamentu lewica nie weszła, bo szła koalicją, która już na samym wstępie została rozbita przez zdalnie sterowanych młodych szczurów od kompradorów “Razem”. A PiS, zauważmy, miał po prostu szczęście: lista nr 1, próg wyborczy dla koalicji, pamięć społeczna o przekrętach i aferach PO, SLD, po prostu jako partia by weszła i PiS byłby dzisiaj w gorszej sytuacji, a to mogłoby skutkować populistycznym uderzeniem ze strony lewicy. Tak więc nie ma co lamentować, raczej spokojnie bronić złonierzy, milicjantów i innych patriotów oraz ich rodzin.

  20. wieczorynka
    11 kwietnia 2018 at 21:42

    Aby trochę odejść od polityki i uśmiechnąć się podam najnowszą informację z sieci. Estończyk wypił co nieco i pomylił drogę do hotelu przez co zdobył jakiś tam szczyt w Alpach. Ja tylko mam nadzieję, że był to Rosjanin z Estońskim obywatelstwem. Rosjanie mają fantazję ja jako Słowianka z Polski też.

  21. Michał z Izraela
    11 kwietnia 2018 at 21:58

    Adam Asnyk: Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia, przeżytych kształtów żaden cud, nie wróci do istnienia.

    Lewica historyczna znika z sceny, bo nie potrafiła odpowiedzieć na nowe wyzywy społeczne. No i te wszystkie zdrady i ta cała zgnilizna nihilistyczna, doprowadziły lewicę do samolikwidacji nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.

    Upadek lewicy w Francji zaczął się w 1936r., gdy socjalista premier Francji, Leon Blum objawił neutralność w Hiszpańskiej Wojnie Domowej i zamknął granicę przed pomocą wojenną Sowietów. Tym samym pomógł Hitlerowi rozdmuchać pożar wojny. Po takiej kompromitacji, nic dziwnego że Lewica kurczy się i znika. Nie ma rady. Trzeba szukać nowe formacje społeczno-polityczne, oparte na nowych technologiach, a nie opłakiwać stare.
    Adam Asnyk to pisał, prawie przed dwoma wiekami.

    Daremne żale – próżny trud,
    Bezsilne złorzeczenia!
    Przeżytych kształtów żaden cud
    Nie wróci do istnienia.
    Świat wam nie odda, idąc wstecz,
    Znikomych mar szeregu –
    Nie zdoła ogień ani miecz
    Powstrzymać myśli w biegu.
    Trzeba z żywymi naprzód iść,
    Po życie sięgać nowe…
    A nie w uwiędłych laurów liść
    Z uporem stroić głowę.
    Wy nie cofniecie życia fal!
    Nic skargi nie pomogą –
    Bezsilne gniewy, próżny żal!
    Świat pójdzie swoją drogą.

  22. wieczorynka
    11 kwietnia 2018 at 22:35

    Michale, akurat tym razem Twój wpis jak i wiersz Adama Asnyka, który zresztą znam są zbliżone z moim punktem widzenia.

  23. Xun Zi
    11 kwietnia 2018 at 23:44

    Michał z Izraela
    11 kwietnia 2018 at 21:58

    “Trzeba szukać nowe formacje społeczno-polityczne, oparte na nowych technologiach”.

    Sugerujesz, że Elon Musk ma rację?

  24. krolowa bona
    12 kwietnia 2018 at 02:05

    @wlodek, 11.04’2018,12:49
    @Mieclaw, 11.04’2018,13:09
    Piekne dzieki, zamieszczone uwagi i refleksje przeczytalam z uwaga….
    Ten personalizm katolicki to zgaga naszych czasow a moze i wogole katolicyzmu jako doktrynie samej w sobie,wymyslonej tylko dlatego by zamiast kajac sie w pokorze lub siedziec w wiezieniu za wszelakie zbrodnie i to od najdawniejszych czasow rzecz biorac poprzez kolonizacje Ameryki Poludniowej katolickim katowskim mieczem i oblanych krwia hiszpanskich konquistagorow,polowanie na czarownice tj.kobiety i paleniw ich oraz naukowcow na stosie itd.az po swiatowe bo w kazdym absolutnie kraju swiata skandale z pedofilia i wogole rozpusta,korupcja z kupowaniem dozywotnich urzedow i popieranie wojen w imie boga,ktory w katolicyzmie wybaczy…kupowanie odpustow win za pieniadze …w Niemczech to sa do dzis festyny ludowe”odpusty” do dzis,piwo leje sie tam.hektolitrami,jarmarczni.kupcy to musza na cake 12 miesiecy tam zarobic…….ten personalizm katolicki w Niemczech to jest od dawien dawna rozpleniony jak pchly i szczury,chyba go Niemcy wymyslili i bez niego nie bylo by ani 1WS ani 2WS, to niebywala zaraza ludzkosci….
    *#*#*#*#*#*#
    Ludzie jest absolutnie jako “lektura obowiazkowa” dla kazdego od lewaka do prawaka, od konserwarysty do modernisty do zobaczenia 7 dni tj. do przyszlego wtorku 17.04’2018 bez oplat film dokumentalny USA-Dokumentalisty CHRISTIANA TOD’a z 2016 roku pt.:
    “KOMM, KOMM GRUNDEINKOMMEN” = “PRZYJDZ, PRZYJDZ *BEZWARUNKOWY* OBYWATELSKI DOCHODZIE GWARANTOWANY /”BEZWARUNKOWA PENSJA OBYWATELSKA”🎐moje wlasne tlumaczenie🎐,89Minut do sciagniecia/zaladowania takze w jezyku polskim ze stron : http://www.arte-tv.de / 7+
    Wczoraj byl w niemiecko-francuskiej kulturalno-oswiatowej stacji telewizyjnej : “arte”TV wieczor tematyczny i pokazywano ten film , zreszta po raz drugi, gdyz w tych dniach czy tam tygodniach rozgozala wielka dyskusja na temat dlugotrwalego bezrobocia,umow smieciowych,braku albo tylko nedznych,glodowych rent i emerytur przy jednoczesnym wroscie i kumulacji kapitalu niespotykanego do tej pory w historii ludzkosci…
    We wsponianej dokumentacji prezentowana jest geneza i idea “Bezwarunkowej pensji obywatelskiej”,powstalej w USA za prezydenta Johnsona(konserwatysta) w latach 60-tych ,ktory podczas ruchow i niepokoji spolecznych w walce o rowne prawa wszystkich.obywateli ( min.Nartin Luther King zadal “Bezwarunkowego przychodu rocznego” dla jszdego obywatela USA )dokonujac badan stwierdzil,ze wraz z rozwojem gospodarki i przyrostu kapitalu wzrasta zawsze bieda i nedza i liczba wykluczonych i ze wydatki.na zapomogi spoleczne przekrocza taka mld sume a obenie ponad 1 billion $,ze duzo taniej jest kazdemu.obywatelowi dac czek.na 4.000 € (1967),co w roku 2016 odpowiadalo by przynajmniej 22.000,00 -30.00,00€ /rocznie…
    Nixon opracowal plan “FAMILY ASSISTENCE PLAN”w 1975 roku po 4-ech experymenach w USA i 1w Kanadzie ,bardzo pozytywnych z kazdej perspektywy i tanszych dla panstwa i projejt ustawy”FAMILY ASSISTENCE PLAN”trafil do amerykanskiego kongresu,gdzie te ustawe z wielka fortuna zatwierdzono a w senacie z Kalifornii i wtedy od kalifornijskiego gubernatora Regana przyszedl w ostatniej chwili sprzeciw i tak to ta ustawa nigdy nie trafila do senatu a Regan jako prezydent zaczal wszystko w tym prawa bywatelskie w neoliberalny sposob prywatzowac,czego fatalne rezultaty sa badzym udzialem….mowiono o koniecznosci wprowadzenia tej “Bewarunkowej pensji obywatelskuej”,gdyz z uwagi na robotyzacje i ucyfrowienie (dygitalizacje ) masa ludzi straci kompletnie prace i bedzie mase wykluczonych i nedzarzy przy jednoczesnym masywnym wzroscie i kumulacji kapitalu i ze te walke klasowa i nedze tylko poprzez “Bewarunowa pensje obywatelska” mozna by powstrzymac oraz bardzo wysokie podatki od kapitalu ,gdyz tylko to pohamuje neoliberalne zadze multiplikacji kapitalu i dywudendy odprowadzane nie do kieszen wszystkich obywateli lecz zaledwie do rak paru osob…tak znawcy i naukowcy a nawet sami kapitalisci…bardzo ciekawa rzecz !!!
    *#*#*#*#*#**
    W Kanadzie bardzo pozytywne wyniki tego eksperynentu sa trzymane pod kluczem…
    *#*#*#*#*#*#*#*#*#
    W bogatej Namibii /Afryka bylo bardzo duzo skrajnej.nedzy i wykluczenia..powolano tam “Ministra do walki z nedza i spolecznego dobrobytu “,ktory z bardzo pozytywnym efektem wprowadzil “Bezwarunkowa pensje obywatelaska”….wrost dochodu narodowego o przynajmniej 40%/rocznie, totalny spadek zachorowalnosci, pokonanie alfabetyzmu,gdyz dzieci masowo uczesczaja do szkoly, podwyzszenie pensji i wynagrodzen o 19 % w gospodarce, a w tzw.wolnych zawodach dochody wzrosly 4-krotnie…
    *#*#*#*#
    Generalnie rzecz biorac chodzi przy tym “Bezwarunkowym dochodzie /pensji obywatelskiej” o to by kazdy otrzymal troche wladzy i by wladze absolutna zabrano bardzo waskiej elicie,ktora skumulowala wielki kapital i jest przyczyna nedzy i wykluczenia innych oraz rzadzi swiatem i wieczasty anagonizm klasowy bedzie mozna zniwelowac a nawet moze i zniesc kompletnie gdy wszyscy obywatele beda mieli troche wladzy i.np.powiedza,ze nie przyjma / nie podpisza / smieciowej.umowy o prace ….
    Z moja rekomendacje polecam goraco ten film dokumentalny i w prezentowanej w nim ideii “Bezwarunkowego przychodu obywatelskiego”widze nadzieje na pokonanie nedzy i wykluczenia oraz faktycznemu przejsciu do demokracji i to bez udzialu jakiejkolwiek lewicy lecz z inicjatywy najbardziej neoliberalnego tworu naszych czasow z skomulowanym w biliony kapitalem jakim.jest USA,ktory to “twor” widzi koniec tego systemu i jesli tam wprowadza “bezwarunkowy dochod obywatelski” to swiat niejako przeskoczy ( ala skok chromozomow ….) ewolucyjnie rozwoj spoleczenstw i zacznie sie ewolucyjnie nowa epoka polityczna z innym podzialem wladzy,mianowie posrod wszystich obywateli i rzady nie beda mogly sterowac walka klas jak to dzis jest i zastraszac prekariat nedza i wykluczeniem,rynek pracy bedzie poddany wielkim zmianom, konsumizmu ulegnie przemianom i ochrona ekologiczna planety Ziemi bedzie mozliwa…i to bez lewicy !!!
    “Przyszlosc jest teraz” !, to haslo z tej dokumentacji…..

  25. Rozdziobią nas kruki wrony
    12 kwietnia 2018 at 08:50

    Poczytałam komentarze kolegów, przejrzałam polecane linki, i wyszło mi, że niebawem na terenie między Bugiem a Odrą żyć będą w duchu jedności i w zgodzie (multi-kulti) niemal wyłącznie Izraelczycy i Arabowie.
    No to ja…чемодан-вокзал-Хабаровск…
    Nie Otake…

  26. krzyk58
    12 kwietnia 2018 at 12:06

    @Rozdziobią nas kruki wrony. Przed przeznaczeniem nie uciekniesz, taka sut’ba, dlatego że “tuż” przed Chabarowskiem jest taka stacyjka- mieścina….Биробиджан.
    (a swoją drogą STALIN wiedział gdzie osiedlić.. .) Syjonistom sowieckim jak i anglosaskim nie tylko nocami śnił się Krym… 🙂
    Reasumując: TU jest POLSKA, nie jakieś durnowate ‘polin”, czy inna
    “rzeczpospolita jakiś przyjaciół” (kogo z kim???) Wszak, mamy jeszcze w pamięci morał z bajki I.Krasickiego “Przyjaciele”….
    To nie my Polacy winniśmy wyjeżdżać – to ony powinni mieć TU zakaz wstępu na równi z kolorowymi..zwłaszcza jeśli wg. nich panuje TU taki “okrutny antysemityzm” – cokolwiek znaczy ten termin uknuty na użytek ………………………………..H. Industry.

  27. wlodek
    12 kwietnia 2018 at 14:51

    Królowo, dobrze że jesteś bo mamy wiadomości z zachodnich mediów wraz z twoimi celnymi komentarzami!”Bezwarunkowy dochód obywatelski” to ruch tych którzy obawiają się że w warunkach zwiększania się nierówności społecznych grozi wybuch który zniesie wszystkich.Chociaż dobre i to jak nasze 500+(trzeba to skorelować z sytuacją na rynku pracy, bo co dobre dzisiaj jutro stanie się przekleństwem bez emerytalnym) Pozdro.

  28. Rozdziobią nas kruki wrony
    12 kwietnia 2018 at 23:46

    @Krzyk58 To ja może od razu do Izraela? Tylko z przodkami będę mieć kłopot, ale wszystko da się załatwić. Hmmm…Może to i niegłupi pomysł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up