Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

27 kwietnia 2018

Dostaniemy rachunek za politykę imigracyjną Kazimierza Wielkiego


 Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, niestety pan Mateusz Morawiecki miał otrzymać w bieżącym tygodniu list z podpisami 59 amerykańskich Senatorów, w tym pana Mario Rubio, pana Teda Cruz i pana Johna McCaina. Dotyczy on zwrotu majątków ofiar Holokaustu, sprawy inicjowanej i pilotowanej przez Światową Organizację Restytucji Mienia Żydowskiego (World Jewish Restitution Organisation). Ze stosownym opisem sytuacji z punku widzenia tej organizacji można się zapoznać [tutaj]. A list w j. angielskim można zobaczyć na stronach amerykańskiego Senatu [PDF tutaj].

Sprawa jest bardziej, niż poważna, sprawa jest bardziej, niż śmiertelnie poważna, sprawa jest bardziej, niż dramatyczna. Przede wszystkim, skandalem jest że tego nie załatwiono do tej pory. Przy czym wcale nie mówimy i oddawaniu czegokolwiek – komukolwiek. Polska była tak zniszczona, a późniejszy okres PRL rządził się swoją specyfiką i miał swoje konsekwencje. Domaganie się po tym okresie jakichkolwiek świadczeń, dla kogokolwiek, kto żył tutaj lub umarł. Alternatywnie powinniśmy dokonać rekompensat, od razu na samym początku, ale z uwzględnieniem mienia poniemieckiego. Tak, żeby chronić stosunki społeczne i ekonomiczne ukształtowane po wojnie w Polsce. Z jednym wyjątkiem, majątki przejęte niezgodnie z prawem należy bezwzględnie zwrócić lub zadośćuczynić, ponieważ nie można popierać złodziejstwa. Takie zachowanie bowiem nazywa się paserstwo. 

Powstaje jednak pytanie, jeżeli zwracamy – zadościuczyniamy określonej grupie desygnatów osób uprawnionych lub ich prawnych następców, czy też substytutów, to co z innymi? Sprawa majątków pożydowskich jest przypadkiem szczególnym, ze względu na skalę dramatu cierpienia i męczeństwa, jednak z punktu widzenia prawa wszyscy są równi. To znaczy ziemianie, organizacje społeczne, Związki wyznaniowe, Kościoły, dodajmy, że Niemcy i Ukraińcy także!

Proszę mieć świadomość, że mówimy o różnych grupach ludzi, którzy zostali pozbawieni własności lub w inny sposób stracili nad nią kontrolę i władanie w różnych okresach czasu. Przykładowo w takim Wrocławiu, bardzo dużym wyzwaniem prawnym jest kwestia szeregu przypadków własności należącej do obywateli III Rzeszy Niemieckiej, pochodzenia żydowskiego, których pozbawiono własności na różne sposoby od roku 1933 do końca wojny, a stroną dopuszczającą się czynów wywłaszczających było państwo niemieckie. Polska, które potem nastała na tym terenie przejęła mienie wcześniej znacjonalizowane przez niemieckie państwo na podstawie ustaw norymberskich i zwykłego bezprawia. Mówimy o mieniu samorządów, Rzeszy i osób fizycznych i prawnych. Przejętym przez te podmioty w wyniku prowadzonej polityki. Polska to przejęła prawem silniejszego, na podstawie decyzji tak na prawdę Józefa Stalina w Poczdamie. Co z tymi majątkami? Do kogo mają się zgłaszać potomkowie tych ludzi? Wielu z nich żyje, udało się im wyjechać do USA (o ile nie mieli pecha być na statku, który zawrócono) lub do Argentyny, czy do Izraela. 

Czy oddamy majątki Niemcom? Mówimy o osobach fizycznych, które opuściły dawne terytorium Rzeszy Niemieckiej, które po 1945 roku dostało się pod polską administrację i weszło w skład naszego państwa? Ci ludzie uciekli przed nadchodzącą zwycięską Armią Czerwoną lub odeszli chwile później, w tym wielu było wypędzonych. Księgi katastralne miast, miasteczek, gmin – są do dzisiaj w niemieckich archiwach, zadbali o to, żeby mieć ciągłość archiwalną. W Niemczech istnieją samorządy Wolnego Miasta Gdańska i inne organizacje odwołujące się do dziedzictwa Rzeszy właściwej. Przez lata wiele z tych podmiotów liczyło na to, że wymusi jakieś odszkodowanie od rządu federalnego, jednak ten nie chciał nigdy słyszeć o wypłacaniu tego typu odszkodowań.

Co z Ukraińcami? Nie ma znaczenia jak oceniamy tzw. Akcję Wisła, ale fakt wywłaszczenia pod przymusem był faktem. Podobnie przed wojną w sposób na w pół zorganizowany zniszczono wiele Cerkwi w Bieszczadach. Czy za to wszystko także zapłacimy? 

Jeżeli ktoś się zapyta – dlaczego – proszę pamiętać, o równości wobec prawa. To przerażające, że rozmowy o restytucji mienia w ogóle są podejmowane na takim szczeblu jak amerykański Senat. Zarazem to pokazuje jak niesłychanie słabym krajem jesteśmy. Nie mamy żadnej możliwości zablokowania tak niesłychanie krzywdzącej i skandalicznej inicjatywy w kraju, gdzie jest ponad 10 mln osób pochodzenia polskiego. 

Co więcej jeszcze bardziej dziwne jest to, że politycznie nasza dyplomacja nie znaczy zupełnie nic, a przynajmniej tak mało, że w ogóle taka inicjatywa była możliwa. Polska nie jest w relacji do USA nawet klientem, Polska jest co najwyżej przedmiotem, więcej nie można napisać ze względów prawnych. Żadnej w ogóle interakcji, co więcej żadnych obaw ze strony amerykańskiej o relacje pomiędzy naszymi krajami, ponieważ oni doskonale wiedzą, że całą swoją nieudolną politykę od 28 lat opieramy na fikcji istnienia specjalnych relacji. Do tego dochodzi problem rozkładu NATO i obecności wojsk USA w Polsce. 

Jeżeli okaże się, że będziemy musieli zapłacić amerykańskim organizacjom żydowskim, za przywilej posiadania na swoim terenie bezużytecznych, słabo uzbrojonych i nielicznych oddziałów amerykańskich. To trzeba się zapytać na czym się opiera polityka naszego kraju i na co jest zorientowana?

Nie bez znaczenia dla ukształtowania korzystnego klimatu dla sytuacji jest to, co wydarzyło się wokoło poronionej, niepotrzebnej, złej, błędnej, nieudolnej i po prostu głupiej w wymiarze ideowym i bezskutecznej w sferze faktycznej nowelizacji ustawy o IPN. To tył ten wyzwalacz, który po odpowiednim nadmuchaniu przez media pozwolił, na stworzenie klimatu i atmosfery nagonki na Polskę. W niej zdobycie 59 podpisów w amerykańskim Senacie okazało się formalnością.

Sytuacja jest bez precedensu, za miraże zachodnich sojuszy i fikcję przynależności, do zachodniej wspólnoty wartości, światopoglądów i kultury – zapłacimy grube dziesiątki miliardów.

Osobiście protestuje przeciwko oddawaniu czegokolwiek, komukolwiek z moich podatków lub z mienia naszego biednego państwa. Nie chodzi o to, że staniemy się paserami. Chodzi o to, że w naszym kraju właśnie czeka się np. na wizytę do lekarza o specjalności naczyniowej półtorej roku lub dłużej. W przypadku innych specjalizacji nie jest lepiej. Uginamy się pod ciężarami podatków, w tym zabójczego podatku VAT, który jest podatkiem ludobójczym. Koszty kredytów i pożyczek są tak skandalicznie wysokie, że nawet nie chcę o tym pisać, bo bez bardzo mocnych słów się nie da! Do tego generalny poziom cen mamy taki jak mniej więcej 70% cen w Niemczech. Nieruchomości w niektórych przypadkach są nawet droższe, niż tam – biorąc pod uwagę siłę nabywczą ludności. Natomiast pensje, mamy nadal bardziej zbliżone do Ukrainy, niż do Niemiec. NIE MA MOWY, ŻEBYŚMY ODDAWALI KOMUKOLWIEK COKOLWIEK BO PYTANIE – Z CZEGO? 

Znowu nie będzie świadczeń dla polskich dzieci? Emeryci mają dalej wegetować na głodowych emeryturach? Ludzie bez nóg mają słyszeć na komisjach ZUS-u, że są zdolni do pracy? Ci wszyscy wynędzniali i biedni ludzie, żyjący od pokoleń w biedzie i ledwo wiążący koniec z końcem, mają teraz płacić za to, że Niemcy, ZSRR i Słowacja napadły na Polskę i zlikwidowały ten kraj? MOWY NIE MA. 

Właśnie dlatego powinniśmy mieć prawo do broni osobistej, jak również właśnie dlatego nasz kraj powinien mieć broń masowego rażenia, żebyśmy nie pozwalali sobie na wciskanie takich roszczeń i to w sposób tak cynicznie bezczelny. Tylko siła może spowodować, że będziemy krajem niezależnym z wolnym społeczeństwem. Historia powinna nas nauczyć, że nie ma co liczyć na sojusze lub sprawiedliwe potraktowanie przez kogokolwiek. Świat to atawizm, wzajemne przegryzanie sobie gardeł. Właśnie dostaniemy rachunek, za politykę imigracyjną Kazimierza Wielkiego, przyjdzie z Waszyngtonu…

Proszę zwrócić uwagę na jeden drobiazg, na który jako niewolnicy przeważnie już nie zwracamy uwagi. Otóż, list do Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej jest napisany… po angielsku. Elementarna kultura nakazuje, że jak pisze się list oficjalny, jako reprezentanci jednego kraju, do szefa rządu innego kraju, to po prostu wypada się wysilić, żeby napisać w jego języku. Chodzi o elementarny szacunek do adresata. Tymczasem, my dostajemy po prosty rachunek za cudze winy, w języku angielskim… Jakie to jest żałosne!

Tags: , , , , , , , ,

16 komentarzy “Dostaniemy rachunek za politykę imigracyjną Kazimierza Wielkiego”

  1. Zbigniew
    29 marca 2018 at 06:59

    Zapłacimy. Pewnie jak zwykle tym samym. Ziemią, Wolnością, Tożsamością i Życiem
    Właściwie zostały tylko Tożsamość i Życie i tyle Wolności co każdy ma w głowie a ziemi tyle co w kwiatkach na parapecie.
    Żyjemy w REPUBLICE, albo raczej POD rządami REPUBLIKI. W nowym modelu niewoli, a jaka to niewola napisałem pod innym komentarzem, pod innym artykułem.

  2. Xun Zi
    29 marca 2018 at 09:17

    No dowaliliście ładnie, muszę przyznać. Takiego tekstu to nigdzie nie uświadczysz. Kwintesencją tego artykułu są dla mnie słowa, że “Świat to atawizm, wzajemne przegryzanie sobie gardeł.” I tak od początku ludzkości. Roman Dmowski próbował to Polakom wytłumaczyć, że “na świecie nie ma słuszności i krzywdy, jest tylko siła i słabość”, ale my dalej tkwimy w jakiejś naszej własnej alternatywnej bańce mydlanej, bo rzeczywistością tego nazwać nie można. Wiara może i dodawała ludziom sił do walk, pracy i do męczeńskiej śmierci, ale nigdy nigdzie nie zmieniła ludzkiej natury, która jest zła, tak na poziomie jednostkowym, jak i społecznym. Jeśli Polacy jako naród nie są w stanie tego pojąć, cóż, już kiedyś pisałem, że ludzi na Ziemi jest 7 miliardów, więc kto będzie płakać po 30 kilku milionowym narodzie, jeśli ludzkość nawet nie odczuje jego zagłady, a nasze miejsce zajmie ktoś inny, kto może lepiej zadba o swoje interesy w tym ziemskim piekle? Mamy się za wyjątkowych, chociaż zarzucamy to innej nacji, ale ta nacja z tego poczucia potrafi wyciągnąć dla siebie korzyści, a my tylko pogrążamy się coraz bardziej. Jednak skoro nawet tak wielki umysł jakim był Roman Dmowski nie potrafił zmienić myślenia Polaków, to kto miałby to zrobić?

  3. Miecław
    29 marca 2018 at 09:17

    Wszyscy, którzy kiedyś niszczyli PRL doprowadzili do tego typu skutków i powinni za to ponieść odpowiedzialność, bowiem zmieniając system narazili naród na ogromne straty i zniewolenie ekonomiczne.

  4. Wojciech
    29 marca 2018 at 10:32

    Jak gdzieś pisano roszczenia Żydów wynoszą 83 miliardy /złotych lub dolarów/ wszystko jedno. Dodając do tego 60 miliardów za Patrioty do samobójczej wojny z Rosją, zanosi się na klęskę państwa solidarnościowego, satelity USA i kolonii niemieckiej. Po tośmy więc 6 lat wojnę prowadzili, zawiesili sztandary w Berlinie i dokonali w latach 1939 -56 /jak pisał filozof/ rewolucji społecznej. Niestety zawsze pozostaniemy podli i głupi.

  5. veno_bibidos
    29 marca 2018 at 12:51

    Odwagi redakcji nie brakuje. W pełni się zgadzam z tym tekstem, w istocie można to napisać o wiele bardziej twardo a i tak byłoby mało.

  6. leming
    29 marca 2018 at 13:23

    Dlatego właśnie uważam że gen.Jaruzelski poniósł klęskę i zdradził.Dzisiejsze problemy maja swoje prażródło w tamtych czasów, czasach stanu wojennego.Jaruzelski postawił na przeczekanie, żadnych poważnych reform.Chociaż prażródeł naszej klęski można nawet szukać w epoce Gierka w jego woluntarystycznej i nie liczącej się z realiami polityce gospodarczej.Na przykład zawsze zastanawiało mnie po co on zbudował np. Port Północny i flotę tankowców, przecież do dzisiaj ropa naftowa płynie rurociągiem.To było wyrzucanie pieniędzy często z pożyczek dewizowych w błoto.Jaruzelski niestety nic nie zmienił, tylko administrował.Dlatego nawet nie oburza mnie jego degradacja, ale powody są inne, nie pisowskie.

  7. Xun Zi
    29 marca 2018 at 19:52

    Miecław
    29 marca 2018 at 09:17

    “zmieniając system narazili naród na ogromne straty i zniewolenie ekonomiczne.”

    Bardzo dobrze to ująłeś. Pierwsze słowo jest kluczowe. Nie należało zmieniać systemu, lecz dokonać jego dokładnej analizy, określić co działa w praktyce i przynosi pozytywne rezultaty, a co nie działa i jest szkodliwe. Następnie powinno się ułożyć plan działań w taki sposób, by zostawić to co jest pozytywne, a to co szkodliwe, zastąpić mechanizmami, które by działały. Z pewnością lepiej byśmy na tym wyszli niż na tym nieszczęsnym niszczeniu, które doprowadziło i doprowadza nas do katastrofy jeszcze gorszej niż wojna.

  8. krzyk58
    29 marca 2018 at 20:48

    @Xun Zi. “Nie należało zmieniać systemu, lecz dokonać jego dokładnej analizy, określić co działa w praktyce i przynosi pozytywne rezultaty, a co nie działa i jest szkodliwe. ”
    Nie wiem z którego jesteś pokolenia, lecz intuicja podpowiada mi
    że jeszcze w 80′ biegałeś po podwórku (polu – ‘lajkoniki”) w krótkich
    majtkach z ‘gilem do pasa”. Potwierdź bądź wyprostuj… 🙂
    System zmieniano (prostowano) tuż po wprowadzeniu stanu wojennego już w styczniu 82’ … https://pl.wikipedia.org/wiki/I_etap_reformy_gospodarczej

    https://pl.wikipedia.org/wiki/II_etap_reformy_gospodarczej

    TO musiało nie udać się, nad TYM planem pracowały trusty intelektu
    z Moskwy (za plecami Breżniewa) i “centrali” w NY, jeszcze w drugiej połowie 70′. Dlatego że, co to za ustrój jak nie ma się JUŻ realnego
    wpływu na bieg wydarzeń?

    Po 89′ jakakolwiek kosmetyka “upadłego” systemu nie wchodziła w rachubę
    z wiadomych względów.

    Połowa 80′, wizyta Jaruzelskiego w NY w “jaskini rozbójnika”
    przypieczętowała upadek ‘upadłego” systemu – od tych pór wśród
    “swoich” obowiązywało hasło – ratuj się kto może i jak może…
    gdyż trupa nie da się reanimować tak jak ‘kiedyś, w swoim” kręgu ustalono.

    Polacy nic się nie stało – ‘My” abarotno wrócilismy… 🙂
    W 56’ przedzierzgnięci w ‘ludzkie oblicze’ .
    W 89″ toże…. 🙁

  9. krzyk58
    29 marca 2018 at 21:12

    …za miłość (do Esterki) też przyjdzie kiedyś nam zapłacić… TO (aż) tylko
    słowa piosenki, artystki która miała nieszczęście wracać feralnym ‘lotem” z NY do domu 14.marca 1980 r.
    Protoplasta rozbójnika pustynnego i handlarza niewolników, korzeniami sięgający Itil nigdy nie był i nie będzie partnerem dla Słowian…

  10. Rozdziobią nas kruki wrony
    29 marca 2018 at 21:25

    Xun Zi
    Kłania się “Doktryna szoku” Naomi Klein. Po wyborach w czerwcu 1989 całe nasze społeczeństwo było skołowane. Oczywiście, była jedna z koncepcji, żeby zanalizować poprzedni system i go zoptymalizować, ale pan Balcerowicz zawrzeszczał głosy rozsądku swoim “nie ma czasu, nie ma czasu, konieczna jest terapia szokowa”. Panu Balcerowiczu łatwo było osiągnąć cel, bo miał dostęp do wielkich pieniędzy i mógł za parę dolców kupić każdego, kogo chciał. Zestresowane i zaskoczone społeczeństwo nie umiało zareagować i nie jego to wina, bo nie wiedziało, że zamiast do towarzyskiego brydżyka, usiadło do pokera na prawdziwe pieniądze z wytrawnymi szulerami.
    .

  11. Miecław
    29 marca 2018 at 21:35

    @Xun Zi. 29 marca 2018 at 19:52
    Masz rację i z nauk technicznych doskonale wiesz, że maszynę trzeba naprawiać i doskonalić, ulepszać i rozwijać technicznie, a nie likwidować po to, aby przesiąść się na osła.
    Zachód zastosował klasyczną broń poznawczą. Ci co dla nich pracowali, pod hasłami “trzeciej drogi do socjalizmu”, “socjalizm tak, wypaczenia nie” otumanili a potem zdradzili Polaków. Dlatego teraz dla odwrócenia uwagi od swoich błędów i odpowiedzialności posługują się propagandą i retoryką antykomunistyczną w stosunku do PRL, który z prawdziwym komunizmem niewiele miał wspólnego. Natomiast rusofobia w zasadzie, jak się wydaje, jest tu w większości napędzana, jak prywatna zemsta dawnych posiadaczy, za pomoc we wprowadzeniu refom społecznych w Polsce, czyli reform i postępu cywilizacyjnego, których ten naród oczekiwał i ginął za nie, m. in. na manifestacjach robotniczo-chłopskich w II RP.

  12. Pozorovatel
    29 marca 2018 at 21:52

    Stanisław Cat-Mackiewicz oceniając, post factum, polskie korzyści i straty polskiego sojuszu wojskowego z Wielką Brytanią bardzo powściągliwie użył słów:
    “Sojusz idealny to sojusz, w którym, jeśli strona zawierająca go straci niepodległość, to i jej kontrahent także traci niepodległość. Ideałem sojuszu politycznie doskonałego było małżeństwo Jadwigi i Jagiełły. Ten sojusz polityczny, poparty przez układ ostrowski zawarty z Witoldem, stworzył wielkie państwo, które trwało wieki. Natomiast, jeśli jakieś wielkie państwo zawiera układ z małym państwem, układ, który jedynie przez kurtuazję nazywa się sojuszem, a potem, kiedy to małe państwo traci niepodległość, to się w niczym nie odbija na interesach tego wielkiego państwa, to mamy przykład doskonały sojuszu egzotycznego.”
    Ja nieco parafrazując słowa Hegla napiszę” Historia uczy, że Polacy nie są w stanie niczego z niej nauczyć”.

  13. yossarian
    30 marca 2018 at 01:10

    Tekst roku 2018

  14. Inicjator
    30 marca 2018 at 05:47

    Tekst słuszny.

    Gdybyśmy byli krajem suwerennym, to po takim liście Senatorów USA

    należałoby wezwać ambasadora polskiego do Warszawy, na

    konsultacje (1 miesiąc) i poprzez ambasadora USA w Polsce –

    oprosić o wyjaśnienia.

    Dopóki władze USA nie wyjaśniłyby zadowalająco naszego MSZ –

    wstrzymałbym wszelkie z nimi rozmowy,

    A już na pewno, nie podpisywałbym umowy na wydanie kilkunastu

    miliardów złotych w USA na zakup jakiegoś uzbrojenia i to tuż po

    publikacji listu.

    Poza tym MILCZENIE.

    Już bardziej nie można było Polski upokorzyć.

    A ta umowa – niechby sobie czekała.

    Tak by postąpił kraj suwerenny i wstający z kolan.

    Amen.

  15. jakub
    30 marca 2018 at 14:45

    Tekst jak zwykle u Autora na bardzo wysmakowanym poziomie. Autor jednak zdaje się nie pamiętać że przywileje zapewnione Talmudystom były warunkiem odtworzenia Rposolitej na okupowanych przez Rzeszę terenach Cesarstwa i na niektórych obszarach Austrowegier i Prus. Były elementem chwiejnej równowagi która umożliwiła to niewiarygodne wydarzenie. Zostało to złamane poprzez zamach majowy, jednak wiele musiało zostać i zostało min w prawie cywilnym. Jednym z aspektów tych resztek autonomii było dziedziczenie bezpotomnych majątków przez Gminę. Dlatego żądanie senatorów wydaje się pełni logiczne i nie warto z nim polemizować A roszczenia zaspokoić. Należy jednocześnie wyliczyć i uwzględnić wszelkie koszta zadłużenia odbudowy administrowania i utrzymania wraz z odsetkami i zadoscuczynieniem za straty i utracone korzyści. Taki bilans nalezy przeprowadzic dla kazdego przypadku osobno i wyliczona roznice wyplacic lub wyegzekwowac od roszczacych zwrot.

  16. krzyk58
    30 marca 2018 at 17:59

    Lot nad zniszcząną Warszawą https://www.youtube.com/watch?v=_svAHZHE1uA
    + kom z przed miesiąca Krisa Jakiego.
    Wypłacić możemy ‘parola” 🙂 niektórzy kom. być może kojarzą
    jaką czynność miałem na myśli…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up