Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

14 grudnia 2018

Apel do bankierów: Przestańcie łupić Polaków!


 Rzadko kto zdaje sobie z tego sprawę iż wszyscy, całe społeczeństwo, składamy się na zyski sektora bankowego. Czynimy to, czy tego chcemy, czy nie. A dopłacamy niebanalne kwoty, które przekładają się na miliardy złotych zysków akcjonariuszy banków i miliony premii dla ich zarządów. Nie masz konta w banku? I tak składasz się na miliardowe zyski banków. Kupując towary lub usługi pokrywasz między innymi koszty kredytów udzielanych przedsiębiorcom. Nie ma nic złego w tym, że akcjonariusze i zarządy banków dobrze zarabiają, jednak w Polsce banki zarabiają znacznie więcej na klientach.  Dla przykładu koszty odsetek od kredytów są w Polsce horrendalnie wysokie, jedne z najwyższych spośród 27 krajów UE, a w szczególności dotyczy to kosztów kredytów hipotecznych [Źródło 1], I to w Polsce – kraju wciąż, na tle reszty Unii Europejskiej, na dorobku.

Andrzej Duda w 2015 słusznie zauważył, że “Banki łupią nas w sposób nieprawdopodobny”. Czas, aby za tymi słowami poszły czyny polityków. Ale będzie to możliwe dopiero gdy społeczeństwo zda sobie sprawę, że każdy z nas dopłaca do miliardowych zysków banków.  A z tych zysków już ok 70 mld złotych zostało wytranserowanych za granicę.

Według danych Europejskiej Federacji Kredytu Hipotecznego średnie oprocentowanie kredytu mieszkaniowego w Polsce jest o ponad połowę wyższe, niż w jakże “egzotycznych” Niemczech, a w porównaniu do jakże odległej Szwecji – ponad dwukrotnie wyższe. Co to oznacza dla zwykłego Kowalskiego? Przy średnim kredycie oznacza to ponad 200 złotych kosztów miesięcznie więcej.

Te dodatkowe, ponadnormatywne zyski banków, zamiast trafiać do producentów i usługodawców, trafiają do otchłani kieszeni pracowników banków oraz podmiotów z nimi powiązanych. Miliardy, które są zabierane mieszkańcom Polski idą na:

  • milionowe pensje Prezesów (zarabiających nawet kilkadziesiąt tysięcy dziennie),
  • marmurowe siedziby i fajansowe meble w najdroższych lokalizacjach miast,
  • a przede wszystkim wypłacane są dywidendy bajecznie bogatym akcjonariuszom.

 

Bankowcy starannie ukrywają przed nami, że kredyty są dla Polaków drogie, albo wręcz bardzo drogie. Bankowcy a raczej banksterzy, od ponad 12 lat starają się deprecjonować niepodważalny fakt, iż wiele umów kredytowych zawiera znaczną liczbę zapisów niezgodnych z prawem, o czym ustawicznie przypominają im w swoich wyrokach sądy powszechne.

Bankowcy ukrywają przed opinią publiczną, że podsuwając nam do podpisania umowy niezgodne z unijnym prawem, zarabiają miliardy na naszej niewiedzy.

Jak to jest możliwe? I dlaczego polskie społeczeństwo nie protestuje przeciwko tak jawnej nieuczciwości? Odpowiedź jest prosta: przedstawiciele sektora bankowego od lat prowadzą szeroką kampanię dezinformacyjną. Oprócz sponsorowanych artykułów w prasie mamy do czynienia z armią trolli internetowych, niczym na wyborach prezydenckich w USA, szerzących fałszywe podziały i publikacje tysiące fałszywych “opinii”. Jednym z przejawów tej akcji  jest szerzenie antagonizmów między grupami klientów, w tym m.in. wywoływanie pozornego konfliktu pomiędzy kredytobiorcami „złotówkowymi” a „walutowymi”. Konflikt ten ma ukryć przed klientami, że wszyscy w Polsce płacą ogromne koszty kredytów.

Dlatego apelujemy do bankierów: ograniczcie waszą chciwość.



Dostosujcie koszt kredytu do średniego poziomu w UE i wykonujcie umowy zgodnie z prawem. Przestańcie wydawać miliony na kancelarie prawne –  i tak nie obronią waszych nielegalnych umów.


Mamy też apel do redakcji mediów, do dziennikarzy, bardzo konkretny i krótki: sprawdzajcie kto i dlaczego u Was publikuje. Podpisujcie autorów wraz z biogramami. A jeśli reprezentują czyjeś interesy, pozwólcie na wypowiedź drugiej stronie. Ubiegłotygodniowy case z “Gazety Prawnej”, która wkleja w całości żałosną propagandę Związku Banków Polskich bez najmniejszego komentarza redakcji i jednocześnie odmawia nam prawa do repliki na oczywiste kłamstwa, jest klasyczną wojną PR. W której przegrywają nie tylko konsumenci, ale też media. Niemożliwe?

Tak, drodzy dziennikarze – także wy. Jeśli nie chcecie być częścią #FakeNews (a Gazecie Prawnej to zwyczajnie nie przystoi), to sprawdzajcie źródła oraz autorów. Zawsze. Wpuszczacie bowiem na swoje łamy propagandę opartą na kłamstwach, nie dając prawdzie najmniejszej szansy. Zamieniacie się w banksterskie ulotki reklamowe, kupowane za i tak spadające budżety reklamowe. Banki właśnie o takiej sytuacji marzą – krótka smycz, krótkoterminowe planowanie zakupu mediów i mają oni jednocześnie za dużo do stracenia, by się przed tym cofnąć. Pozwalając na to stajecie się nie tylko narzędziami w ich rękach, ale też zabijacie podstawę dziennikarstwa: fakty i dochodzenie do prawdy. Owszem, w codziennej gonitwie nie każdy z was może być Edwardem R, Murrowem. Mamy tak samo. Ale nie musicie też być kopipastą słabych PRowców z banków. Do tego was namawiamy – szukajcie prawdy. Zawsze.

Pisząc te słowa do bankowców dziś, w Londynie, patrząc przez okno na biurowce City, powiemy wam, bankowcom, tylko tak: tutejszy państwowy regulator rynku, za rzeczy jakie wyprawiacie w Polsce, już dawno wsadziłby was za kraty. Nie wierzycie? To poczytajcie, jakie konsekwencje po latach ponoszą menedżerowie średniego i wyższego szczebla z NatWest, Barclay’s czy Halifax. Poczytajcie jak misselling, polisolokaty, nielegalne prowizje na kartach, niezatwierdzone opłaty za konta konsumenckie oraz zapisy abuzywne w umowach przekreśliły tysiące karier w sektorze finansowym.

Te czasy nadchodzą także w Polsce. Także dla KNF.



Dlatego apelujemy do was dziś, w 2018 roku – włączcie myślenie, wasza branża za chwilę znajdzie się w kryzysie a wygrają wyłącznie tylko ci uczciwi. Czasy szybkich transferów z KNF (Komisja Nadzoru Finansowego – polski podmiot udający, że jest regulatorem rynku, będący w istocie depozytariuszem interesów banków) na listy płac banków dopiero co kontrolowanych, skończą się bezpowrotnie.


Dlatego przypomnimy wam o sobie wkrótce. Bo to dopiero początek naszego starcia.

Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu

Tags: , ,

16 komentarzy “Apel do bankierów: Przestańcie łupić Polaków!”

  1. hatawujatoma
    2 marca 2018 at 04:54

    Nie poddawajcie się… walczcie o prawa ludzi tylko szkoda że wszyscy znowu zrzucimy się na banki…. k….a

  2. Inicjator
    2 marca 2018 at 05:29

    Apel do Polaków.

    Przestańcie brać kredyty!

    Amen.

    • Xun Zi
      2 marca 2018 at 10:09

      Naprawdę aż tak nie doceniasz ludzi? Myślisz, że Polak ot tak nagle przestanie brać kredyty, żeby żyć potem “biedniej” od sąsiada? Nie da się wyleczyć choroby, nie lecząc jej przyczyn. Niestety nasza własna zawiść robi nam więcej szkody niż wszyscy bankierzy razem wzięci, którzy tylko żerują na naszej głupocie, wzajemnej zazdrości i chciwości. Dopóki nie wypleni się naszej sąsiedzkiej zawiści, takie apele nie dadzą żadnego rezultatu. Banki nie łupiłyby tak ludzi, gdyby ci sami ludzie nie byli tak samo chciwi jak bankierzy. A że jeden chciwy jest mądrzejszy od drugiego chciwego i lepiej na tym wychodzi… selekcja naturalna. To działa na tej samej zasadzie jak religie czy ideologie. Dopóki Polacy nie zmądrzeją, nie wyplenią z siebie swoich szkodliwych wad i nie nauczą się racjonalnie planować swoich wydatków – takie apele (zarówno do bankierów jak i do Polaków) nie dadzą żadnych rezultatów. Bankierzy, którzy wykreowali sobie taki system będą dalej robić swoje. Podsumowując – bankowe bezprawie nie wzięło się znikąd. Ma swoje korzenie w typowych ludzkich wadach. Niestety nie słyszałem, żeby komuś udało się je kiedykolwiek wyplenić. Nie zrobiły tego żadne religie ani ideologie, mimo pięknych frazesów, jakimi się posługują.

  3. Ryszard K.
    2 marca 2018 at 05:59

    Dobrze napisane, wiele osób tak myśli. Na OP było kilka dobrych tekstów pokazujących chciwosć banków. Banki nie powinny kreować pieniądza.

    • Xun Zi
      2 marca 2018 at 10:10

      ” Banki nie powinny kreować pieniądza.”
      Święta prawda, ale co zrobić, jeśli kilka wieków temu sami królowie oddali im ten przywilej?

  4. awkzim
    2 marca 2018 at 07:58

    Jak państwo będzie tylko teoretyczne, to zawsze tak będzie. Jeśli nie zostanie przepędzony ten kartel polityczny, to cały czas będziemy okradani.

    • krolowa bona
      2 marca 2018 at 13:35

      @awkzim…..no wlasnie , komentator “ujal” !

      Generalnie rzecz biorac i to na calym swiecie wszystkie klazule umow cywilno-prawnych sprzeczne z prawem sa z mocy prawa niewazne i jest w wysokim stopniu nie do pojecia,ze w Polsce tego sie nie egzekwuje i mimo,ze w miedzyczasie ofiary tych machinacji dysponuja wyrokami sadowymi nic sie nie zmienia choc takiemu bankowi lamiacemu prawo winna byc w trybie natychmiastowym odebrana koncesja /zezwolenie / na prowadzenie banku gdy tymczasem w Polsce ugruntowal sie caly system polegajacy na lamaniu prawa i seryjnym,przemyslowym czerpaniu zyskow z przestepstwa….a organa panstwowe oraz gremia kontrolne ignoruja caka sytuacje…tu jest “pies pogrzebany”gdyz Polska nierzadem stoi !!!

      Banki wypelniaja swoje funkcje i zadania wyplywajace ze swojej dzialalnosci skierowanej na wypracowanie profitu w warunkach systemu kapitalistycznego,gdyz nie sa towarzystwem dobroczynnym lub Matka Teresa z Kalkuty lecz winny to robic tylko i wylacznie zgodnie z obowiazujacym prawem…

      Prawo mozna zaostrzyc min. by wynaturzenia i wykwity gospodarki skrajnie liberalnej wraz z wysokorozwinietym systemem derywat bankowych ( specjalne, ubezpieczenia bankowe zorientowane na spekulacje co do wydarzen przyszlych i niepewnych jak:zbiory plonow,katastrofy naturalne, niewyplacalnosc panstw i miast,ceny surowcow,wojny itd.)np.strippingu dywident (rzekome straty ze spekulacji czy nierzeczywistych,wykreowanych aktywow sa generowane ze “zwrotow podatkow” od urzedow skarbowych na pokrycie strat i przy dobrych programach komputerowych oraz wyspecjalizowanych kancelariach radcow podatkowych lub biurach/fundacjach / inwestycyjnych nawet i 5 x dziennie mozliwe..taki komunizm dla bogaczy…) itd ,takze nieproporcjonalne do stanu gospodarki i przychodow ludnosci oprocentowanie kredytow ,ktore zawsze zmierza do przejecia aktywow/ wlasnosci w tym nieruchomosci kredytobiorcy nazywane w Polsce “lichwa” musi byc przez panstwo i jego gremia/ instytucje kontrolne stale i bez przerwy kontrolowane,gdyz prowadzi do upadku gospodarczego ( przejmowanie aktywow przez banki) i utrate sily nabywczej oraz sily roboczej….to sa zadania panstwa a nie bankow….
      W Polsce jest tak,ze przymus panstwowy i wogole wladza wykonawcza tzw.egzekutywa w stosunku do bankow nie istnieje !!! TO JEST TRAGEDIA I ZGRYZORA OBYWATELI !!!
      *********
      Powyzszy apel SBB mimo,ze zawiera dokladny opis wynaturzen i systemowych przestepstw gospodarczych rujnujacych cale panstwo i obywateli ma tu *prosze mi wybaczyc*** charakter satyry 😄😝😄,gdyz prosi kata o nie wykonywanie kary mimo,ze kat jest powolany specjalne po to by te kare wymierzyc….Mysle sobie czy to przesuniety o miesiac PRIMA APRILIS !? :😄😃😃”Hedonista mowi do sadysty :prosze nie bij mnie,nie znecaj sie nade mna ….”😄😃😄 czy SBB nie kapuje,ze banki to wyczynaja, na co polskie panstwo pozwala….trzeba zespolic sily i dazenia i system polityczny /”wladzy” / egzekutywy, ustawodastwa i sadownictwa wzmocnic ,gdyz tylko to moze doprowadzic do zmian…takze polityka panstwa np.polityka mieszkaniowa ,gdzie kredyty na mieszkania byly by bardzo nisko oprocentowane ( np.przez panstwowe banki rozwoju i gospodarki …) a np. spoldzielnie mieszkaniowe i 💝komunalne przedsiebiorstwa budowy mieszkan💝 korzystaly by ze zwolnien podatkowych ukrocilo by i to natychmiast przestepcze praktyki bankow z “wolnorynkowym finasowaniem mieszkan”,bo by nikt z takich ofert nie korzystal i nikt by nie mogl arryzowac polskiego mienia ….
      Koncesje ba prowadzenie banku moga cofnac organa panstwowe wlasciwie natychmiast iraki bank tj jego masa majatkowa moze byc przejera przez inny bank…niena wywozki zyskow zza granice,tylko reinwestycje w polska gospodarke…kto tego nie przestrzega nie moze prowadzic dzialalnosci gospodarcze…tuziny tych rekinow finansowych zniklo by natychmiast z rynku,bo oni egzystuja tylko po to by generowac i wyssysac profit z oglupialego obywatela dajacego zwiesc sie obiecankom gruszek na wierzbie …i tylko uwagi na dozwolenie takich praktyk przez panstwo….

    • krolowa bona
      2 marca 2018 at 13:35

      @awkzim…..no wlasnie , komentator “ujal” !

      Generalnie rzecz biorac i to na calym swiecie wszystkie klazule umow cywilno-prawnych sprzeczne z prawem sa z mocy prawa niewazne i jest w wysokim stopniu nie do pojecia,ze w Polsce tego sie nie egzekwuje i mimo,ze w miedzyczasie ofiary tych machinacji dysponuja wyrokami sadowymi nic sie nie zmienia choc takiemu bankowi lamiacemu prawo winna byc w trybie natychmiastowym odebrana koncesja /zezwolenie / na prowadzenie banku gdy tymczasem w Polsce ugruntowal sie caly system polegajacy na lamaniu prawa i seryjnym,przemyslowym czerpaniu zyskow z przestepstwa….a organa panstwowe oraz gremia kontrolne ignoruja caka sytuacje…tu jest “pies pogrzebany”gdyz Polska nierzadem stoi !!!

      Banki wypelniaja swoje funkcje i zadania wyplywajace ze swojej dzialalnosci skierowanej na wypracowanie profitu w warunkach systemu kapitalistycznego,gdyz nie sa towarzystwem dobroczynnym lub Matka Teresa z Kalkuty lecz winny to robic tylko i wylacznie zgodnie z obowiazujacym prawem…

      Prawo mozna zaostrzyc min. by wynaturzenia i wykwity gospodarki skrajnie liberalnej wraz z wysokorozwinietym systemem derywat bankowych ( specjalne, ubezpieczenia bankowe zorientowane na spekulacje co do wydarzen przyszlych i niepewnych jak:zbiory plonow,katastrofy naturalne, niewyplacalnosc panstw i miast,ceny surowcow,wojny itd.)np.strippingu dywident (rzekome straty ze spekulacji czy nierzeczywistych,wykreowanych aktywow sa generowane ze “zwrotow podatkow” od urzedow skarbowych na pokrycie strat i przy dobrych programach komputerowych oraz wyspecjalizowanych kancelariach radcow podatkowych lub biurach/fundacjach / inwestycyjnych nawet i 5 x dziennie mozliwe..taki komunizm dla bogaczy…) itd ,takze nieproporcjonalne do stanu gospodarki i przychodow ludnosci oprocentowanie kredytow ,ktore zawsze zmierza do przejecia aktywow/ wlasnosci w tym nieruchomosci kredytobiorcy nazywane w Polsce “lichwa” musi byc przez panstwo i jego gremia/ instytucje kontrolne stale i bez przerwy kontrolowane,gdyz prowadzi do upadku gospodarczego ( przejmowanie aktywow przez banki) i utrate sily nabywczej oraz sily roboczej….to sa zadania panstwa a nie bankow….
      W Polsce jest tak,ze przymus panstwowy i wogole wladza wykonawcza tzw.egzekutywa w stosunku do bankow nie istnieje !!! TO JEST TRAGEDIA I ZGRYZORA OBYWATELI !!!
      *********
      Powyzszy apel SBB mimo,ze zawiera dokladny opis wynaturzen i systemowych przestepstw gospodarczych rujnujacych cale panstwo i obywateli ma tu *prosze mi wybaczyc*** charakter satyry 😄😝😄,gdyz prosi kata o nie wykonywanie kary mimo,ze kat jest powolany specjalne po to by te kare wymierzyc….Mysle sobie czy to przesuniety o miesiac PRIMA APRILIS !? :😄😃😃”Hedonista mowi do sadysty :prosze nie bij mnie,nie znecaj sie nade mna ….”😄😃😄 czy SBB nie kapuje,ze banki to wyczynaja, na co polskie panstwo pozwala….trzeba zespolic sily i dazenia i system polityczny /”wladzy” / egzekutywy, ustawodastwa i sadownictwa wzmocnic ,gdyz tylko to moze doprowadzic do zmian…takze polityka panstwa np.polityka mieszkaniowa ,gdzie kredyty na mieszkania byly by bardzo nisko oprocentowane ( np.przez panstwowe banki rozwoju i gospodarki …) a np. spoldzielnie mieszkaniowe i 💝komunalne przedsiebiorstwa budowy mieszkan💝 korzystaly by ze zwolnien podatkowych ukrocilo by i to natychmiast przestepcze praktyki bankow z “wolnorynkowym finasowaniem mieszkan”,bo by nikt z takich ofert nie korzystal i nikt by nie mogl arryzowac polskiego mienia ….
      Koncesje ba prowadzenie banku moga cofnac organa panstwowe wlasciwie natychmiast iraki bank tj jego masa majatkowa moze byc przejera przez inny bank…niena wywozki zyskow zza granice,tylko reinwestycje w polska gospodarke…kto tego nie przestrzega nie moze prowadzic dzialalnosci gospodarcze…tuziny tych rekinow finansowych zniklo by natychmiast z rynku,bo oni egzystuja tylko po to by generowac i wyssysac profit z oglupialego obywatela dajacego zwiesc sie obiecankom gruszek na wierzbie …i tylko uwagi na dozwolenie takich praktyk przez panstwo….

  5. krzyk58
    2 marca 2018 at 09:02

    To nie takie proste (wista wio – łatwo powiedzieć) należałoby
    odrzucić paradygmaty lichwiarsko-liberalne ‘wolnego świata”. 🙂
    A zarazem uwalić w niebyt próżniaczą międzynarodówkę…
    wynalazców, “promotorzy” różnych – izmów, nie tylko komunizmu.
    ——————-

    Na tematy “gelda i Żyda” – totalna symbioza. Być czy mieć, ze wskazaniem na drugi człon. Więcej
    na stronie: http://dylewski.com.pl/

    ‘U gajowegomaruchy” wyłożona jest monumentalna praca
    A. Sołżenicyna (Исаакиевич) 🙂 “200 lat razem”…
    Zamieszczamy poniżej pierwsze polskie tłumaczenie kilku rodziałów dwutomowego dzieła Aleksandra Sołżenicyna, pt “Dvesti let vmeste” (ang. Two Hundred Years Together), omawiającego trudne relacje rosyjsko-żydowskie od 1772 roku.

    Pomimo, iż od wydania po rosyjsku w 2003 roku tego Magnum Opus Wielkiego Pisarza upłynęło już 6 lat, nie doczekało się ono niestety tłumaczenia na żaden inny język, poza śladowym wydaniem w języku niemieckim. Z tym większą radością witamy pierwsze polskie tłumaczenie, gorąco polecając i zachęcając do dalszego jego rozpowszechniania.

    Zdając sobie sprawę z niedostatków prezentowanego, dalece niewygładzonego tłumaczenia, tym bardziej powinno nas zastanowić dlaczego elity intelektualne, tłumacze, ośrodki lingwistyczne, wydawnictwa i uniwerstytety, nie zajęły się do tej pory przybliżeniem Czytelnikowi tak znaczącej pozycji wydawniczej. Jakby tego było mało, żaden dziennikarz w Polsce nie ośmielił się nawet wspomnieć o samym fakcie istnienia tego Dzieła. Przyczyna tego stanu rzeczy leży we wszechogarniającej środowiska intelektualne, politycznie poprawnej atmosferze, autocenzurze i duszących oparach filosemityzmu – co upośledza te środowiska przekształcając je w pseudointelektualne karłowate twory. Stan ten należy zmienić, rzucając snop światła prawdy historycznej na zakłamane tematy.

    Nasza Redakcja jest dumna, że jako pierwsze medium w języku polskim – wspominając o właśnie wydanej przez Wielkiego Autora książce, propagując ją, a także wysyłając darmowe kopie oryginalnego wydania rosyjskiego do tłumaczy i profesorów – przyczyniło się w jakimś stopniu do jej pierwszego tłumaczenia na język polski, z nadzieją że w przyszłości dojdzie do wydania książkowego.

    Redakcja BIBUŁY

    7 październik 2009.

    Zastanawiam się publicznie ILU Sz. kom. zdążyło przetrawić (tylko przetrawić,
    nawet bezrefleksyjnie) wymienioną pozycję?

    Słonecznego dnia – życzę

  6. 50-parolatek
    2 marca 2018 at 09:18

    Do dzisiaj to pamiętam, gdy w drugiej połowie lat 80-ych zacząłem się budować. Oczywiście, kredyty brałem również. I to oprocentowane na 6%!
    Tylko…,
    – z wziętych powiedzmy 100.000 ówczesnych polskich Złotych, do zwrotu miałem… 6.000 Zł !
    Tak, dokładnie 6% z wziętej sumy.

    Poza tym, takie ówczesne formy, jak KZP (“Kasa Zapomogowo-Pożyczkowa) pozwalały człowiekowi na relatywnie tanie finansowanie takich inwestycji.
    W rzeczywistości, człowiek zwracał jedynie to, co pożyczył. Ewentualnie, plus koszty manipulacyjne i inflacyjne.
    Oczywiście, inflacji schyłku tamtej “epoki” nie powinno brać się pod uwagę, ponieważ nie była to “normalna” sytuacja. To wynik chorych żądań nieświadomego Społeczeństwa z Solidurniami na czele.

    Współczesne “wynalazki” kapitalistycznych banków, t.j. “oprocentowanie efektywne” (czy jak to tam się nazywa w języku polskim), to formy nastawione na MAKSYMALIZACJę ZYSKóW.
    Taki kredyt, pomimo, że oprocentowany nawet niżej, niż w “socjaliźmie”, powiedzmy na 3% (a nie 6%) i tak wygeneruje dla banków co najmniej 50% zysku z kwoty udzielonego kredytu.

    Inicjator
    Jestem podobnego zdania, tylko w większości przypadków to jest już NIEMOżLIWE
    W naszym nowym neoliberalnym Swiecie relacje własności tak się zmieniły, że większość (właśnie, te statystyczne 98%) NIE POSIADA JUż NIC.
    Szczególnie młode pokolenia, by móc egzystować, muszą “żyć na kredyt”.

    Smutne to jest. W socjaliźmie żyliśmy ZA WŁASNE…
    – teraz… “z łaski Pana”…

    • Miecław
      2 marca 2018 at 18:31

      @50-parolatek. Potwierdzam, też w latach 80-tych wziąłem kredyt na budowę domu i było to na 3% początkowo, potem zaczął się problem z inflacją i drugi kredyt na dokończenie budowy był już na 6%. Do tego kredyt na tzw. młode małżeństwa na 5%. Dom został postawiony, działka zagospodarowana, wszystko pod klucz i jeszcze wyposażone w meble za ten kredyt na MM. Takie szanse młodym ludziom stwarzał PRL. Ale cóż towarzystwo styropianowe zamiast myśleć i dbać o tamten system, to biegało do kościółka, a potem w ZOMO kamieniami rzucało, a teraz dzieci na zachodnich zmywakach pracują bez perspektyw i przyszłości.

      Jak opowiadam młodzieży o tym to nie mogą uwierzyć, że to wszystko prawda. A jak dodaję jeszcze, że swoje pierwsze studia zaoczne ukończyłem na koszt państwa, bo wtedy trzeba mieć było tylko skierowanie na studia z zakładu pracy, studia były całkowicie bezpłatne, a dodatkowo jeszcze w ramach delegacji służbowych pracodawca zwracał mi w ramach delegacji koszty zakwaterowania w hotelu i zwrot dojazdu PKS lub PKP. Młodym obecnie szczęki opadają, bo studenci zaoczni za studia muszą jednak płacić i nikt im kosztów przejazdu nie zwraca, a rzadkością są umowy zawierane z pracodawcą na dokształcanie.

      @WEB JÓZ. Dobrze by było w związku z apelem do wpłacających o propozycje tematów do opracowania, aby może właśnie Szanowny Krakauer napisał jakiś ciekawy felieton o szansach życiowych i szansach rozwoju zawodowego, jakie stwarzał PRL zwłaszcza swoim młodym obywatelom, co w porównaniu do II RP i obecnie III RP, jest kosmosem.

  7. 2 marca 2018 at 13:14

    Skoro kredyty w Polsce są droższe niż za granicą to trzeba nauczyć się języka i tam brać kredyt. Proste.

  8. bogo22
    2 marca 2018 at 13:20

    Apel do Polakow: Lupcie banki, jak nalezy !!!!!
    niechaj kazda wierzy, bankierzy, bankierzy….!

  9. krzyk58
    3 marca 2018 at 10:09

    Równie dobrze można wystąpić z apelem do rzeki np. Wisły, by
    przestała płynąć. 🙂
    Kiedyś KK potępiał lichwę…… prawdziwi muzułmanie również mają “w poważaniu”
    istotę zachodniego systemu syjonistyczno-liberalnego, dlatego
    są tępieni i mordowani.

  10. Inicjator
    3 marca 2018 at 10:49

    Nadwiślańskie Macondo to nowoczesna kolonia Zachodu (potężnych globalnych korporacji), gdzie tubylcy sami się pilnują, bo lokalni WODZOWIE, SZAMANI i pomniejsi KACYKOWIE stworzyli system (w tym bankowy) – pozwalający na ich łupienie.

    I to wszystko pod hasłem WOLNOŚCI RYNKU, gdzie wolny jest ten co ma kapitał (czyli światowe korporacje – potężniejsze już od Państw), a ludność tubylcza – może tylko stać pokornie w kolejce o pracę, kredyt,

    Jak tubylec nie chce STAĆ – to może wyjechać na przysłowiowy zmywak do Londynu lub podmywać tyłki emerytów np. w Niemczech.

    Najgorsze jest splątanie prawa bankowego z prawem państwowym, które pilnuje tego WYZYSKU, nie dającego niekiedy szansy na pozbycie się długu do końca życia.

    Stąd mój apel z wpisu 02.03.2018 r., godz. 5:29: NIE BRAĆ KREDYTÓW!

    Potrzebny jest tylko masowy ruch społeczny, wzmacniany przez państwo, które przy instytucjach samorządowych może stworzyć system Kas Pożyczkowo-Zapomogowych.

    Gwarancją byłyby nieruchomości, zarządzane przez Samorządy, gdyby Klient okazał się niewypłacalny.

    Miejskie, Powiatowe Banki i Kasy Pożyczkowe.

    Ale do tego potrzeba i wiedzy i determinacji – czego główne si\ly polityczne nie gwarantują.

    Pozostaje tkwienie w skolonizowanym Nadwiślańskim Macondo.

    Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up