Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

14 grudnia 2018

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa – mała orgia rusofobii?



 Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa okazała się małą orgią rusofobii. Niestety przez naszego premiera pana Mateusza Morawieckiego, który odwołując się do przemówienia pana Władimira Putina Prezydenta Federacji Rosyjskiej sprzed 11 lat. Przypisując Rosji w sposób zupełnie bezpodstawny wywołanie wojny z Gruzją jak i inwazję na Ukrainę – jako formę samospełniającej się przepowiedni. Miał powiedzieć, że: Powinniśmy o tym pamiętać, kiedy mówimy o bezpieczeństwie w Europie, ponieważ kwestia rosyjska nie jest już tylko i wyłącznie kwestią Europy Środkowo-Wschodniej, to jest już zagadnienie dla całego Sojuszu Północnoatlantyckiego i dla całej Unii Europejskiej.” 

Te stwierdzenia mają mniej więcej tyle wspólnego z rzeczywistością, co koło tortur z przedszkolem, ewentualnie nauczanie matematyki z nauczaniem języka greckiego w wersji starożytnej. Jak można wykazywać się taką impertynencją, żeby zarzucać Rosji wywołanie wojny z Gruzją, skoro wiadomo i to nawet ze źródeł zachodnich i gruzińskich, że to wojska tego kraju weszły do Osetii Południowej! 

7 sierpnia 2008, wojska Gruzji grupowały się wokół Osetii Południowej, zaczynając ostrzał wsi osetyjskich i stolicy Cchinwali – operacja pod kryptonimem „Czyste Pole”. Skromne siły osetyńskie dzielnie stawiły odpór gruzińskiej nawale, jednak musiały ulec wobec armii dozbrojonej przez Izrael i USA oraz niestety takie kraje jak Polska (rakiety przeciwlotnicze GROM). Władze Gruzji oznajmiły światu, że rozpoczynają działania w celu „przywrócenia konstytucyjnego porządku” w Osetii Południowej. Następnego dnia 8 sierpnia nad ranem pan Lado Gurgenidze – premier Gruzji poinformował, że Gruzja prowadzi operację wojskową w tzw. separatystycznej Osetii Południowej, w celu ustanowienia „trwałego pokoju”. 

Są opisy, a nawet filmy pokazujące żołnierzy w gruzińskich mundurach (wcale nie twierdzimy, że to Gruzini – tego nie wiemy, stwierdzamy jedynie fakt odnosząc się do tego, co można sobie zobaczyć na popularnym portalu służącym do przechowywania plików wideo jako relacje z tej wojny), którzy wrzucają granaty do piwnic w domach, po prostu mordując ludzi. W Cchinwali doszło do morderstw tych, którzy nie uciekli. To się rozgrywało na oczach świata, który nie interesował się losem mieszkańców małej Republiki.

Sytuacja uległa unormowaniu, jak wkroczyły pokojowe wojska Federacji Rosyjskiej (Południowa Osetia jest częścią Federacji Rosyjskiej a jej obywatele mają rosyjskie paszporty), zaprowadzając porządek i zapewniając bezpieczeństwo. 

Ówczesna Gruzja miała wspaniały PR i pełne wsparcie zachodniego mechanizmu medialnej propagandy dla działań pana Micheila Saakaszwilego.  Oczywiście chodziło tylko o to, żeby napluć na Rosję ile się tylko da. Jak widać, ta fikcja jest nadal podtrzymywana przez niektórych w tym niestety polskich polityków. Szkoda, że pan Morawiecki nie zapytał głośno, dlaczego ówczesny Prezydent Saakaszwili, naraził życie polskiej głowy państwa, wywożąc naszą delegację pod granicę. 

Osobnym problemem jest to, czy tamto ostrzelanie kolumny nie było autoprowokacją, ze strony Gruzinów? Są różne hipotezy, prawdy się nie dowiemy. Wiadomo jednak jedno, dzisiaj pan Saakaszwili jest ścigany przez władzę własnego kraju. Wyjaśnienie kontekstu tej sprawy jak i natury tamtej parszywej wojny, nie jest w interesie państwa gruzińskiego, chociaż do póki Gruzini nie rozliczą się ze swoją historią i nie przyznają prawdy, tak długo ich stosunki z sąsiadami będą cierpieć. Łatka kraju-awanturnika na Kaukazie, raczej nie pomaga w ustalaniu relacji na przyszłość, a o członkostwie w strukturach zachodnich mogą zapomnieć. Proszę pamiętać, że sami sobie tą sytuację wykreowali.

O rzekomym rosyjskim ataku na Ukrainę napisano już tyle kłamstw i bredni, że naprawdę nawet nie wypada się do tych bujd na resorach odnosić. Jak można mówić o agresji na kraj X przez kraj Y, jeżeli Prezydent kraju X, ziejący nienawiścią na kraj Y, zarazem prowadzi w nim miliardowe interesy jako wielki przedsiębiorca? Ukraina chciałaby mieć ciasto i je zjeść, wielkim majstersztykiem propagandy jest to, że udało się Rosję umoczyć w ten dramatyczny konflikt. Bezsprzecznie jest faktem, że na Ukrainie walczą Rosjanie, jednak to są wolontariusze. Podobnie po drugiej stronie są walczący z innych krajów. Charakter wojny domowej zawsze jest parszywy. Oskarżanie sąsiada o agresje stało się bardzo wygodnym sposobem dla obecnych władców Ukrainy, na promowanie swoich interesów na Zachodzie. Jakby ktoś nie zrozumiał – mówimy o interesach tej junty, a nie Ukrainy, czy Ukraińców.

W tym kontekście szokują słowa pana premiera Morawieckiego, ponieważ z niezrozumiałych powodów, usiłuje on spowodować, żeby cała Unia Europejska, a nawet Europa zaczęła uważać Rosję za wroga. Warto tylko dodać, że ta wypowiedź była użyta w szerszym kontekście dotyczącym m.in. dyskusji o sprawach energetycznych – Nord Stream 2. Tutaj pan Sebastian Kurz – Kanclerz Austrii, wykazał się dużą dojrzałością odnosząc się do polskich obaw, jednakże pryncypialność stanowiska państw zachodnich jest jednoznaczna. Nord Stream 2 to nieograniczona ilośc bardzo taniego gazu dla Europy Zachodniej i nikt przy zdrowych zmysłach z tego nie zrezygnuje na rzecz bardzo drogiego gazu z USA lub pośredniego wspierania islamskiego terroryzmu poprzez zakupy gazu z Kataru. Trzeba to sobie uczciwie powiedzieć, że innych źródeł w zasadzie nie ma. Złoża norweskie nie wystarczą dla całej Europy. Nie ma alternatywy dla dostaw z Rosji, zwłaszcza jak ma się takie zapotrzebowanie jak Niemcy.

Polska jawi się jako kraj prowokujący europejski konflikt. Mówienie o Rosji jako o problemie dla całych wspólnot zachodnich jest prawdziwe, jeżeli nastawiamy się na konfrontację. Jeżeli jednak pan Morawiecki wsłuchałby się w to słynne przemówienie pana Władimira Putina, to nie mógłby zaprzeczyć prostemu faktowi, że pan Prezydent proponował wielką dyfuzję potencjałów od Lizbony do Władywostoku (wielokrotnie przy okazji wielu przemówień). Niestety Zachód nie podjął propozycji współpracy i porozumienia z Rosją, czego opłakane skutki widzimy dzisiaj. 

Jest to najbardziej odczuwalne na kierunku chińskim, gdzie Stany Zjednoczone wybrały metodę lewarowania Chin za pomocą Rosji. Do tego potrzebna jest ta parszywa wojna domowa na Ukrainie i wielki podział słowiańszczyzny wschodniej. Jednakże Rosja nie zgodzi się na rolę narzędzia w amerykańskiej retoryce zła i zniszczenia, prowadzi własną politykę wobec Chin i stać ją na równą odległość zarówno wobec Brukseli, jak i Waszyngtonu i Pekinu. 

Wszelkie próby tworzenia atmosfery zagrożenia Rosją, będą przez Europę Zachodnią odbierane jako działanie na rzecz realizacji strategii amerykańskiej wobec Europy i Rosji. Nikt się na to nie nabierze i państwa, które podejmują się takiej roli (Polska, Litwa, Ukraina, Rumunia), będą izolowane. Docelowo może i nawet ukarane – do tego służy wobec Polski słynny art. 7.

Nikt przy zdrowych zmysłach na Zachodzie, nie zgodzi się na budowę nowej kurtyny i granicy strachu pomiędzy Wschodem i Zachodem. Jeżeli można współistnieć i wymieniać korzyści bez pośrednictwa i udziału Waszyngtonu, który niestety po raz kolejny udowodnił, że nie jest zdolny do prowadzenia polityki symetrii i porozumienia.

Smutne, że nasz kraj próbuje odgrywać rolę „klina”, czy jak kto woli „osła trojańskiego” na której możemy tylko stracić. Do póki nie wyzwolimy się z rusofobicznych oparów absurdu, tak długo Zachód będzie nas postrzegał jako element przynoszący problemy i po prostu trudny w relacji. Ponieważ, co chyba najlepiej widać na przypadku PR-owej nagonki na nasz kraj – rozumienie tych samych pojęć i tej samej retoryki przez władze Polski a międzynarodową opinię publiczną po prostu się istotnie rozmija. Władze w Warszawie powinny wyciągnąć z tego lekcje i brać poprawkę na to, że liczy się nasz widok nie tylko w naszym własnym lutrze. Istotne jest to, jak wyglądamy w lustrach u innych.

Pan Morawiecki jedną ze swoich wypowiedzi o kwestii związanej z PR-ową nagonka na Polskę, która właśnie jest realizowana mocno naraził się środowiskom żydowskim. Reakcja na domniemane przyrównanie Żydów do sprawców Holokaustu była natychmiastowa. Zastanawiające, że nikt nie zareagował na słowa dotyczące Rosji, które jak na schematycznym przykładzie wykazanym powyżej, to najdelikatniej mówiąc „coś innego”, niż prawda. Oczywiście pan Morawiecki ma prawo do dowolnej interpretacji rzeczywistości, tylko niestety – my wszyscy ponosimy tego konsekwencje.

Dewastacja wizerunku Polski jaka dokonała się obecnie globalnie poprzez PR-owe potyczki z Izraelem, od dawna jest jeszcze większa jeżeli chodzi o wizerunek Polski w Rosji, jednak Rosjanie nie robią nam w tego powodu wyrzutów i nie informują świata o polskiej rusofobii. Przy czym stan bieżący staje się najdelikatniej mówiąc kłopotliwy. Ponieważ nie da się budować relacji i tworzyć stosunków pomiędzy krajami, jeżeli władze jednego z nich, stale oskarżają drugi kraj o praktycznie całe zło tego świata…

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa to mała orgia rusofobii w polskim wykonaniu, możemy tylko żałować, że w ten sposób znowu daliśmy wyraz swojej polityki klina, czy też wspomnianego osła… Pan Morawiecki zawiódł pokładane w nim oczekiwania, albowiem przecież umie liczyć pieniądze… Każdy rachunek ekonomiczny wskazuje, że najtańszym dostawcą gazu do Europy jest Rosja. Jeżeli Niemcom, które są od nas dalej, opłaca się sprowadzać gaz właśnie z Rosji. To dlaczego nam ma się bardziej opłacać z Kataru i USA? Nie mówimy o powodach politycznych. Politycznie, to można uzasadnić sprowadzanie gazu z Marsa, albo opalanie się suszonym krowim gnojem…

Tags: , , , ,

40 komentarzy “Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa – mała orgia rusofobii?”

  1. Inicjator
    19 lutego 2018 at 05:26

    Bardzo dobry i otrzeźwiający tekst.

    Zastanawia przy tym złożenie kwiatów przez Premiera RP (czyli i w naszym imieniu!) – na grobie (pomniku?) NSZ w Monachium.

    Czy to ma być wzmocnienie tej rusofobicznej wypowiedzi, bo wędrująca z wycofującym się Wehrmachtem Świętokrzyska Brygada NSZ była dumna z setek zabitych żołnierzy radzieckich, walczących w szeregach polskiej partyzantki.

    Po co nam otwarcie kolejnego powodu do zniesławiania Polski?

    To się układa w jakiś jeden ciąg narracji nacjonalistycznej – prezentowanej przez “obecne polskie władze” – wstawania z kolan.

    Pozwalanie na przemarsze nacjonalistów w dniu 11 listopada, z hasłami o BIAŁEJ SILE i powrocie do chrześcijańskich korzeni to jedno, a czczenie Adolfa Hitlera w “miesięcznicę” jego urodzin w lesie koło Wodzisławia – to drugie.

    Zaraz za tym poszła słynna ustawa o IPN, potem straszenie całego świata sankcjami karnymi za samą próbę pomówienia Polski o niecne czyny wobec Żydów w czasie okupacji.

    Marszałek Senatu wezwał wręcz Polonię do DONOSZENIA polskim władzom o takich przypadkach w świecie!

    Co na to prawodawstwa tych krajów i prawo dociekania prawdy o tamtych strasznych czasach, gdy okazuje się że jedynie Niemcy okazują się być w porządku, głośno i wyraźnie przyznając się do ludobójstwa podczas II Wojny Światowej …

    No i wymienienie Żydów, obok wielu narodowości przez Premiera podczas konferencji prasowej – jako również SPRAWCÓW zbrodni – to skandal!

    Tak to poszło w świat: “Oczywiście nie będą karane wypowiedzi, że byli polscy sprawcy, tak jak byli żydowscy, rosyjscy, ukraińscy – nie tylko niemieccy sprawcy – powiedział premier.”

    No i mamy posprzątane.

    Nikt już z naszych wrogów nie musi nic robić przy psuciu wizerunku Polski w świecie.

    Wystarczy to, co robią obecnie Polską rządzący.

    I tu mam pytanie: czy nikt nie koordynuje sposobu wypowiadania się przez polskich polityków na takie drażliwe tematy jak relacje polsko-żydowskie w czasie okupacji?

    Przecież nawet tzw. mowa ciała zostanie zauważona i skomentowana przez światowe media i bardzo czujnych przedstawicieli Izraela, wyczulonych na każdą grudkę “błota” rzucanego na pamięć pomordowanych w Holokauście …

    Podobno z pierwotnego wykształcenia Pan Premier jest historykiem.

    Na jakiej uczelni i kto dał mu tytuł magistra historii i czy jego wypowiedzi i gesty (np. wobec NSZ) – ocenia na TRZEŹWO Pan Prezes?

    No bo musi istnieć jakaś nadrzędna instancja, która to wszystko WYWAŻY i dokona oceny strat i korzyści dla Polski, łącznie z tą całą rusofobią – której już obecnie w Europie nikt z taką gorliwością jak Pan Premier – nie uprawia.

    Jednym słowem: Nadwiślańskie Macondo w pełnym rozkwicie, do tego gloryfikacja dawnego ZOMO.

    No bo skoro przed laty tamtejsze służby zamykały Pana Frasyniuka i robią to obecne – to gdzie tu różnica?

    Może należy pomyśleć o rewizji ustawy dezubekizacyjnej?

    Tak to się porobiło.

    Amen.

    • Michał z Izraela
      19 lutego 2018 at 21:23

      Gdy my uratowani przez ZSRR od Zagłady, wróciliśmy, wasze chwalebne NSZ (oficjalnie ramię zbrojne AK) ogłosiło, że Żydzi wracający z Rosji, zażądają zwrotu zrabowanego mienia. I fala pogromów zorganizowanych przez NSZ przeszła lawiną przez całą Polskę. Wtedy NKWD nas obroniło. Ale nawet NKWD nie było wszechmocne. Pogrom się udał tylko w Kielcach. Ja wiem, bo byłem wtedy w Krakowie i widziałem.

      Wtedy tak jak dziś, karmili nas bajką, że to nie Polska. A dziś jest już jasne, że to była ta prawdziwa Polska. I to na poziomie Premiera i całej elity rządzącej.

      Izrael powinien ogłosić Polskę krajem pod kwarantanną, krajem chorym na straszną chorobę ludobójstwa.

      Dziś jest jasne że Hitler wybrał Polskę na obozy śmierci bo wiedział że w Polsce nie będzie żadnego sprzeciwu społecznego ani u prostego Polaka, i ani u elity przewodzącej.

      • krzyk58
        20 lutego 2018 at 07:44

        CZEKAM, (mimo wszystko) KTO I KIEDY KOPNIE W ЖОПУ “tego”
        – POLONOFOBA!
        😋

      • krzyk58
        20 lutego 2018 at 07:59

        Borys Rożin
        Польско-еврейские обиды
        https://colonelcassad.livejournal.com/4003677.html

        Skrót.

        Borys Rożin zamieszcza skrót informacji z książki linkowanej niżej, która w sposób wyczerpujący przedstawia sprawę udziału Żydów w wymordowaniu żydów.

        Do 1939 roku, czyli ataku na Polskę i wypowiedzenia wojny Hitlerowi przez naszych „sojuszników”, trwała niezwykle ścisła współpraca organizacji żydowskich z Niemcami. Zaczęła się ona prawdopodobnie około roku 1936, gdy Eichmann dowiedział się o Haganie, organizacji działającej na terenie Palestyny (która była okupowana przez Brytyjczyków). Organizacja to nie tylko jak miała w nazwie – „samoobrona”, ale to także organizacja szpiegowska.

        Organizacja dostawała od czasu do czasu pieniądze od Niemców za dostarczane informacje.

        Jednym z szefów tej tajnej organizacji był niejaki Polkes, urodzony w roku 1900 na terenie Polski. Niemcy się nim zainteresowali i ściągnęli do Berlina. 26.02.1937 Polkes był gościem Eichmanna. Obaj panowie chyba się zaprzyjaźnili. Eichmann dostał zaproszenie do Palestyny.

        Polkes poinformował „kolegę”, że jego organizacja jest zainteresowana w zwiększeniu ilości osadników żydowskich w Palestynie, tak by w szybkim czasie ilość Żydów była większa w Palestynie niż Arabów. W tym celu Hagana – jak mówił Polkes – współpracuje ze służbami wywiadowczymi Francji i Anglii, i gotowa jest współpracować z hitlerowskimi Niemcami.

        17.06.1937 Eichmann notuje: „Polkes będzie wspierać niemieckie interesy na Bliskim Wschodzie pod warunkiem nacisku przez Niemcy na Żydów by wyjeżdżali do Palestyny a nie do innych krajów”. Polkes żądał także, by Żydzi wyjeżdżający do Palestyny mogli zabierać ze sobą posiadaną gotówkę.

        Za zgodą Heydricha 26.09.1937 Eichmann wraz z Hagenem wyjeżdżają do Palestyny by uzgodnić dalszą współpracę SS z Hagana. Eichmann jechał jako dziennikarz a Hagen jako student. 2 października statkiem przybyli do Haify. Niestety, akurat wybuchło powstanie arabskie i Anglicy zamknęli granice Palestyny. Dlatego też spotkanie z Polkesem odbyło się w Kairze.
        Polkes zgodził się za 15 funtów szterlingów miesięcznie dostarczać interesujące Niemców informacje.

        Zdaniem Polkesa: „nacjonalistyczne kręgi żydowskie wyrażają zadowolenie z radykalnej polityki niemieckiej dotyczącej Żydów, dzięki której wzrasta liczba żydowskich kolonistów w Palestynie, tak że wkrótce ilość Żydów będzie tam większa niż Arabów”.

        Ta działalność Eichmanna, który stał się nagle ekspertem od spraw syjonizmu, spodobała się Heydrichowi i Himmlerowi tak, że w pół roku po zajęciu Austrii został on mianowany szefem służby zajmującej się sprawą przesiedlenia Żydów. W styczniu 1938 został awansowany do funkcji unterfurera SS i został referentem do spraw żydowskich w inspektoracie policji i bezpieczeństwa SD w Wiedniu.

        Heydrich skopiował system organizacyjny stworzony przez Eichmanna w Wiedniu, tworząc w Berlinie „centrum do spraw przesiedlenia Żydów”. Centrum to podlegało pod Heydricha, który wyznaczył do kierowania nim standartenfurera Heinricha Müllera , szefa drugiego oddziału Gestapo.

        Centrum zażądało, by berlińscy Żydzi codziennie zgłaszali spis 70 gotowych do emigracji do Palestyny rodzin. Żydowskie organizacje w Niemczech otrzymały żądanie konieczności wyjazdu do Palestyny 200 tysięcy Żydów mieszkających na terenie Rzeszy.

        Tym organizacyjnym sposobem, Heydrich i Müller, w krótkim czasie zorganizowali zwiększenie emigracji żydowskiej do Palestyny. W 1938 roku było to 40 tysięcy, rok później 78 tysięcy.

        Dodatkowo Eichmann otworzył w Pradze kolejne „biuro emigracyjne”, które wkrótce z terenu „protektoratu Czech i Moraw” wyekspediowało do Palestyny kolejne 30 tysięcy Żydów.

        Eksperci Heydricha stale szukali sposobu zwiększenia emigracji żydowskiej do Palestyny, blisko współpracując z Haganą.

        Jednak zaczęły się piętrzyć trudności. Po krwawych zamieszkach jakie wybuchły pomiędzy Arabami a Żydami, Anglicy postanowili zamknąć dopływ żydowskich kolonistów do Palestyny. W grudniu 1937 pojawiły się pierwsze angielskie rozporządzenia. 17.05.1939 postanowiono, że w najbliższych pięciu latach pozwoli się zamieszkać na terenie Palestyny 75 tysiącom Żydów.

        W odpowiedzi na to, Żydzi palestyńscy zorganizowali kolejną organizację, w skład której wchodziła wspomniana wyżej Hagana. Przy tej organizacji powołano „Biuro do spraw imigracji” – „Mossad le aliah bet”.

        Wkrótce Mossad miał już swoje biura w całej Europie, które w sposób tajny, małymi statkami przerzucały Żydów do Palestyny. Jednak dla Mossadu najważniejsza była III Rzesza, skąd we współpracy z aparatem SS wspólnie wysyłano Żydów niemieckich do Palestyny.

        Do Niemiec przyjechała delegacja Mossadu, by zaproponować kolegom z SS przyspieszenie akcji wysiedlania niemieckich Żydów do Palestyny. Kierownictwo SS z ogromną wdzięcznością przyjmowało koleżeńską pomoc Mossadu, szczególnie że na początku roku 1939 niemal wszystkie kraje świata zaczęły ograniczać możliwość przyjmowania Żydów.

        Niemieckie służby SD chętnie przyjmowały każdą pomoc w rozwiązaniu problemów emigracyjnych – ale w otwarty sposób nie można się było afiszować współpracą z Mossadem, szczególnie że niemiecki MSZ pod kierownictwem Ribbentropa sprzeciwiał się wysyłaniu Żydów do Palestyny, zaś zagraniczne komórki NSDAP nie mogły pojąć tego, że przecież początkowo miano „rozsiać Żydów po świecie” a tu SD i SS „budują w Palestynie państwo żydowskie”.

        Dlatego też SD porozumiało się z Mossadem. Organizowano przerzut do Palestyny, ale tak by statki odpływające z Europy nie miały portów docelowych „palestyńskich”. Tymczasem Anglicy postawili na nogi flotę u brzegów Palestyny by przeciwdziałać tej emigracji.

        Mossad zorganizował się na terenie żydowskiej organizacji w Berlinie na Meinekestraße i przystąpił do organizowania transportów. Celem było zorganizowanie cotygodniowego wyjazdu do Palestyny 400 osób. Wysyłano Żydów z portów Holandii czy Jugosławii.

        Wtedy Anglia wysłała do brzegów Palestyny dodatkowe niszczyciele i wprowadzono patrole lotnicze. W europejskich portach pojawiła się brytyjska agentura wyłapująca Żydów. Angielscy dyplomaci zażądali od Grecji i Turcji by te kraje nie przyjmowały w swoich portach żydowskich emigrantów.

        Angielski minister do spraw kolonii chwalił się Parlamentowi (21.07.1939) że „za minione półrocze brytyjskiej flocie wojennej udało się zatrzymać 3507 nielegalnych emigrantów zmierzających do Palestyny”. W sierpniu 1939 okręty JKM zatrzymały 5 statków mających na pokładzie 297 żydowskich emigrantów z Niemiec, oraz jeden statek z 800 emigrantami na pokładzie…

        Jak widać, polityka angielska w stosunku do Żydów była dużo ostrzejsza niż polityka hitlerowskich Niemiec…

        By zmniejszyć piętrzące się komplikacje, latem 1939 Niemcy pozwolili agentom Mossadu zorganizować transporty bezpośrednio z Hamburga i Emden. Mossad zorganizował cztery statki dla wywiezienia 10 tysięcy Żydów.

        Niestety, wybuchła II WŚ, która zakończyła dotychczasową współprac SS z syjonistami. Angielskie bomby pogrzebały ostatnią szanse uratowania Żydów z Niemiec. Jak widać, byli w hitlerowskich Niemczech ludzie, nawet w strukturach SS i SD, którzy chcieli pogodzić partyjne dogmaty antyżydowskie z normami ogólnoludzkimi…

        Ironią historii jest to, że Eichmanna zabito za próby ratowania Żydów właśnie w Izraelu… https://colonelcassad.livejournal.com/4003677.html

        Ps. ROSJAN zawsze uważałem za mistrzów w ‘rozgryzaniu”
        kosmopolitycznego,lewackiego “żydostwa”…

      • wieczorynka
        20 lutego 2018 at 16:47

        Krzyku, to o czym piszesz czyli “rzopie” (20.02.2018 , O7:44) zrealizować się nie da. Niestety taki mamy klimat, jak mawiała pewna pani, pobierająca obecnie wynagrodzenie w Brukseli.
        Proponuję nie dyskutować, niech sobie ten pan pisze co chce. Też na początku dyskutowałam jednak widzę, że nie ma to sensu.

  2. Gniewna Zjadaczka Ogórków
    19 lutego 2018 at 05:52

    Zgadzam się ten art. 7 to nic innego jak szantaż wobec Polski. Jak dobrze, że jest pana artykuł, tak bardzo lubię pana czytać. czytam pana felietony już 7 lat od samego początku. Chciałabym je czytać codziennie. Robię regularnie darowiznę 30 zł co miesiąc. Bardzo proszę się mobilizować! Myślę że jakby Morawiecki przeczytał wasze teksty z ostatnich trzech tygodni, to by nie popełnił takich głupich błędów.

  3. Kurtyna kłamstwa
    19 lutego 2018 at 06:11

    Morawiecki się totalnie skompromitował, niestety także skompromitował i nas. Jego nieudolność – pogaduszki i po prostu brak związku z poczuciem rzeczywistości są niebezpieczne. Będziemy za to płacić. Myślałem że gość jest inteligentniejszy. On nie powinien pouczać tego ż. dziennikarza. On powinien powiedzieć kilka okrągłych nic nie znaczących słów i zapewnić go, że współczuje jego tragedii i w ogóle ją uznaje… Inaczej się z nimi nie da rozmawiać. To że powiedział prawdę i Holokaust nie byłby możliwy bez Judenratów i ich samoorganizacji, to święta prawda. Jednak kogo to dzisiaj interesuje? Poza tym oni przecież sami nie będą na siebie pluć…

  4. bob
    19 lutego 2018 at 07:15

    Putin sam przyznał, że osobiście zatwierdził plan ataku na Gruzję rok przed wybuchem wojny. Gruzińska armia wcale nie była jakoś dozbrojona przez Amerykę i Izrael. Zresztą ten ostatni współpracował jednocześnie z Rosją w tym przekazując informacje, które pozwalały Rosjanom neutralizować gruzińskie drony. Ponadto przez wiele lat rosyjska armia była wzmacniana uzbrojeniem modernizowanym przy udziale firm zachodnich głównie francuskich. Tak więc maleńka Gruzja nie miała szans tym bardziej, że wobec braku lotnictwa myśliwskiego musiała toczyć wojnę przy zdominowaniu przestrzeni powietrznej przez lotnictwo rosyjskie. Z drugiej strony Rosjanie wspierali separatyzm Osetyńczyków ale u siebie Czeczenię brutalnie spacyfikowali gdy chciała oderwać się od Rosji. Jeżeli chodzi o Ukrainę to mimo, że jej oligarchia ma interesy w Rosji to jednak na poziomie zwykłych ludzi doszło do takiego pęknięcia w relacjach między Rosjanami i Ukraińcami, że nie ma już cienia możliwości powrotu Ukrainy pod skrzydła Rosji w sposób pokojowy. A każdy inny sposób to ryzyko tak dużych strat ludzkich i finansowych że Rosja może się już nie podnieść nawet gdyby taką wojnę wygrała. Tak czy siak więc “russkij mir“ jest już kompletnym fiaskiem a razem z nim rosyjski imperializm umarł zanim się odrodził. A bez imperialnej idei mieszkańców Rosji niewiele wiąże ze sobą więc “decentralizacja“ Rosji to tylko kwestia czasu. A jeszcze wracając do tych rosyjskich ochotników na wschodzie Ukrainy to niedawno Amerykanie wielu z nich wysłali wprost do piekła. Z drugiej strony trudno zrozumieć dlaczego Putin ludzi, którzy walczyli za niego na Ukrainie wysłał w na pewną śmierć w Syrii nie zapewniając im osłony przed amerykańskim lotnictwem. A może po prostu chciał się ich pozbyć bo najemnicy po powrocie do domu często stają się elementem zbyt wywrotowym. Więc lepiej pozbyć ich się z dala od domu. Jeżeli chodzi zaś o plan Putina od Lizbony do Władywostoku to od samego początku bezsens. Przecież europejska gospodarka zlikwidowałaby wszelką produkcję w Rosji poza wydobyciem surowców. A Putinowi o to na pewno nie chodzi. Z drugiej strony reakcja Chin na to marzenie Putina byłaby bardzo szybka i bolesna dla Rosji. Bo Europa od Lizbony do Władywostoku nie jest potrzebna do szczęścia nie tylko Amerykanom ale przede wszystkim Chińczykom. Zresztą Francuzi albo Włosi na pewno nie wysłaliby swoich żołnierzy do pilnowania interesów Rosji w Azji.

    • wlodek
      19 lutego 2018 at 09:24

      Bob,”po co narzekać na lustro kiedy gęba krzywa”?.W sprawie Gruzji kłamiesz jak syn Polski Walczącej. Specjalna Komisja E.U jednoznacznie orzekła”rozpoczęła Gruzja korzystając z momentu rozpoczęcia Olimpiady w Pekinie”,wpisujesz się agresywną rusofobie reprezentowaną przez cześć elit USA(13 Rosjan wpłynęło na wybór Trumpa, a samych służb specjalnych USA przekracza tą liczbę, co kur…oni robili?),W.Brytania która w rusofobii widzi lekarstwo na kłopoty z Brexitem i Polska która myśli o specjalnej nagrodzie ze strony USA i San Escobar.(śmierć na polu cudzych interesów, jakie to polskie)! Bob jak mówią przyjaciele Rosjanie”ciszej będziesz dalej jedziesz”.Rozsypały się wizje twoich sojuszy z Turcją, Szwecją, Węgrami, Ukrainą,Izraelem,milcz i przejrzyj się w lustrze!

      • bob
        19 lutego 2018 at 10:54

        Putin jechał cicho budując gazociągi, kupując zachodnich dziennikarzy, biznes i polityków a także modernizując armię przy pomocy zachodnich technologii. Aż pękł na wieść o naszym pomyśle Partnerstwa Wschodniego. Może gdyby zagryzł wargi i przeczekał kolejny ukraiński majdan miałby szansę zajść dalej. Ale jednak nerwy mu puściły i właściwie teraz już jest pozamiatane. Nawet neutralna Szwecja de facto związała się dwustronnym sojuszem z Amerykanami a i razem z Finlandią i Norwegią buduje struktury skandynawskiej potęgi militarnej.

      • wlodek
        19 lutego 2018 at 13:23

        Bob,widzę że dalej mieszasz jak p.Morawiecki. Gdyby p.Prezydent czekał to dzisiaj miałby na Krymie bazę USArmy, a ruskojęzyczni mieszkańcy Donbasu podzielili by los swoich pobratymców w Odessie. A o Partnerstwie Wschodnim nie wspominaj bo podzielisz los p.Sikorskiego( na bruk historii)!

  5. Miecław
    19 lutego 2018 at 07:44

    Przecież styropianowcy i post styropianowcy nie są samodzielni w myśleniu i swoich wyborach, więc robią to co muszą. Republika bananowa w rozkwicie a skutki tego będą w przyszłości tragiczne.

  6. Xun Zi
    19 lutego 2018 at 08:53

    Jakże tak możecie krytykować pana Morawieckiego? Wczoraj pan Roman Giertych zauważył, że pan Morawiecki miał ocieplić nasze relacje z innymi krajami, a on je rozpalił. Wykonał więc plan 500% ponad normę. To nie jest żaden dyletant, to geniusz!!!

  7. e33
    19 lutego 2018 at 09:28

    Bardzo mocne ale myślę że potrzebne w naszej sytuacji. Też się cieszę z pana felietonu.

  8. krzyk58
    19 lutego 2018 at 09:34

    Ostatnim politykiem który zajął jednoznaczne stanowisko
    w kwestii syjonizmu był tow. “Wiesław”.
    Gomółka wiedział doskonale czym jest “ów ojciec” – i jakie spłodził “izmy”, w tym żydowski antypolon-izm……………….
    …P.Morawiecki powiedział “tutaj”,czyli tam, zbyt dyplomatycznie.
    Należało pier…..ąć ostro pięścią w stół. DOSYĆ!!. MY Polacy,
    wiemy dokładnie jak było i będziemy mówić pełnym tekstem.
    Mamy do tego pełne prawo.
    LUDZIE, rzygamy od nadmiaru dyplomatycznych słówek……
    gdyż one konserwują w naszej świadomości fałszywy obraz przeszłości i naszych wzajemnych relacji…

    Władysław Gomułka walczy z żydowskim antypolonizmem

    https://www.youtube.com/watch?v=HIXJBBnzd0E&t=74s

    …. Pod adresem Rosji wypowiedział nie przystające do faktów słowa. Wygląda na to że ‘musi” tak mówić?
    Amen!

    https://pracownia4.wordpress.com/2018/02/04/geopolityka-polskiej-inicjatywy-trojmorza-z-odmrozeniem-sobie-nosa/

    https://pracownia4.wordpress.com/2018/02/15/polska-ustawa-reprywatyzacyjna-vs-nakba/

  9. wlodek
    19 lutego 2018 at 10:02

    Krakauerze,warto wspomnieć o śmiesznej postaci powiewającej flagą E.U w Monachium p.Poroszence który oskarżył Rosję (to samo czynią nasi mmmmm),o wspieranie europejskiej prawicy! Czyżby nie długo dojdzie do walki z Prawym Sektorem o koryto?

  10. Wojciech
    19 lutego 2018 at 13:08

    Bardzo na czasie i rzetelny tekst. Niestety z 35 milionowego narodu nie potrafi się na stanowisko premiera desygnować ludzi mądrych, odpowiedzialnych, doświadczonych i godnych zaufania. Wyznacza się vvvvv w vvvvv, coraz gorszych i przynoszących wstyd.

  11. krzyk58
    19 lutego 2018 at 13:16

    @bob. Niekiedy przechodzisz sam siebie, jak np. w tej perełce, że pozwolę sobie ową myśl przytoczyć: ” Aż pękł na wieść o naszym pomyśle Partnerstwa Wschodniego.”
    🙂

  12. Pozorovatel
    19 lutego 2018 at 13:39

    Po rozpadzie Związku Radzieckiego Stany Zjednoczone, nie znajdując równego sobie przeciwnika, nie potrafiły znaleźć dla siebie roli we współczesnym świecie. Ich władze kierować zaczęły się pychą i euforią. Jak wiemy od starożytności “pycha przed upadkiem kroczy” więc ewoluować poczęły w dystroficzny dodatek do swoich hipertroficznych sił zbrojnych. Stawały się wielką armią za którą nie stała gospodarka, kultura, nauka czy zdrowe społeczeństwo. Wielka armia musiała coś robić więc zajęła się napadaniem narodów słabych i biednych, aby choć łupami uzupełniać nieunikniony debet w amerykańskim rachunku wyników. Świat coraz bardziej przerażony rozbojami współczesnych globalnych lisowczyków przestaje postrzegać Amerykę jako ostoję stabilności, co podważać zaczęło zaufanie do jej głównego towaru eksportowego – papierków zadrukowanych zieloną farbą. Wydaje się że weszła już z nieuniknioną schyłkową fazę swojego cyklu imperialnego. Z pewnością globalnego skorumpowanego policjanta świat zadrży w swoich posadach, dlatego Chiny i Rosja już przygotowują się do owego trzęsienia. Czas już i na Europę choćby kosztem tych którzy wciąż nie rozumieją i nie nadążają. Niestety, a le lepiej dla Polaków by Europa przetrwała bez Polski, niżby Polska miała przetrwać bez Europy. Poszerzajmy więc swoje horyzonty i spróbujmy nie tylko “takie widzieć świata koło, jakie tępymi zakreśla(my) oczy”. Ja polecam pójście w ślady Henry Grossouvre’a „Paryż-Berlin-Moskwa – droga do niepodległości i pokoju” i Emmanuela Todda ” Jeśli Europa ma się stać się mocarstwem, …by wyzwolić się spod kurateli Ameryki – będzie potrzebowała poparcia potężnej Rosji.

    • Xun Zi
      19 lutego 2018 at 19:59

      “Z pewnością globalnego skorumpowanego policjanta świat zadrży w swoich posadach, dlatego Chiny i Rosja już przygotowują się do owego trzęsienia. Czas już i na Europę choćby kosztem tych którzy wciąż nie rozumieją i nie nadążają. Niestety, a le lepiej dla Polaków by Europa przetrwała bez Polski, niżby Polska miała przetrwać bez Europy. Poszerzajmy więc swoje horyzonty i spróbujmy nie tylko “takie widzieć świata koło, jakie tępymi zakreśla(my) oczy”.”

      To bardzo ciekawe co napisałeś. Też uważam, że jeśli będziemy oceniać świat tylko z naszego zaściankowego punktu widzenia, a nie będziemy widzieć własnego położenia globalnie, nie przetrwamy zbliżającego się nieuchronnie resetu.

  13. Michał z Izraela
    19 lutego 2018 at 14:02

    Niestety, Autor się myli. On szuka sprawiedliwości, morału, przyzwoitości, tam, gdzie nawet jej śladu nie ma.

    Premier Morawiecki nie wie, że szczodre dotacje UE, się skończyły?

    Dług Amerykański to olbrzymi ciężar… USA nie może go udźwignąć. I dlatego dotacje USA, nie zamienią Europejskie.

    W wieku XVII stanowisko Polski w sprawie rurociągu na dnie Bałtyku, wystarczyłoby, żeby Rosja i Niemcy podzielili Polskę między sobą. Ale dziś jest rozwiązanie technologiczne. To po co okupować?

    Ja myślałem, że następnym zdestabilizowanym przez USA krajem, będzie Izrael. Dlaczego? Przez spuściznę Brzezińskiego. Nawet we śnie nie myślałem, że to będzie Polska.

    Dzięki P. Morawieckiemu teraz wie cały Świat, że Żydzi sami zamknęli się w stodole w Jedwabnej, i sami się podpalili. A Polacy nie mają z tym nic wspólnego.

    My w Izraelu jakoś to przeżyjemy. Mamy gorsze problemy niż mielenie ozorem jakiegoś tam Morawieckiego. Ale redaktorowi radziłbym zmienić nazwisko na Szczepański. Bo Krakauer śmierdzi Żydem. Nawet warto znaleźć jakiegoś księdza w wiejskiej parafii co da mu metrykę, że urodził się Chrześcijaninem a nie żadnym Żydem. Oczywiście nie za darmo. Przecież ksiądz też musi żyć z czegoś.

    I jeśli Rosjanie zgubią hamulce i postanowią zmienić nazwę Warszawy na Samajama, to nie tylko pobłogosławię. Pomogę. Przecież nasze samoloty już latały nad Oświęcimiem. To dolecą i do Warszawy.

    Ale nie ma takiej szansy. Putin nie człowiek co gubi hamulce. Gdyby to była Katarzyna Wielka, albo Stalin, to oni by wam wskazali gzie wasze miejsce… Zresztą sami wiecie. Ukraińcy będą harować w Polsce od wschodu do zachodu, za miskę zupy i kawałek chleba,
    A Polacy niech czyszczą klozety kulturalnej Europy.

    Szkoda tylko że Szmuel Zigelbojm popełnił samobójstwo z rozpaczy. On już w 1943r. rozumiał z kim ma do czynienia.

    • wlodek
      19 lutego 2018 at 14:37

      Michale, czytam już 3 raz twój komentarz i dochodze do wniosku że jest pełen sprzeczności. Zachowajmy umiar, czego tobie i sobie życzę! Pozdro.

    • J.Grzebek
      19 lutego 2018 at 19:35

      Witam, “Ale redaktorowi radziłbym zmienić nazwisko na Szczepański. Bo Krakauer śmierdzi Żydem”.Uzupełnię – jak już “przyjmie” nazwisko Szczepański, to niech zmieni je na “Domański”,
      aby nie było wątpliwości , gdy ktoś dociekliwy spyta – jak się poprzednio nazywał. To tak na wszelki wypadek :). Czytując teksty
      Krakauera – niestety, ale doszedłem do takiej, jak Pan konkluzji.
      Pozdrawiam ze Szczecina

    • wieczorynka
      19 lutego 2018 at 20:52

      Michale, czytając Twoje wpisy, dochodzę do wniosku, iż jesteś przekonany, że wiesz wszystko najlepiej, skąd ta pewność u Ciebie?
      Doskonale wiesz, komu są przypisywane cechy nadmiernej pewności siebie.

      Polacy na ogół mają wątpliwości i w ten sposób są pisane artykuły/ felietony Krakauera. Choć w tym przypadku przytoczone są fakty .

      @ Włodku zgadzam się i popieram, zachowajmy umiar. Pozdro

  14. krzyk58
    19 lutego 2018 at 14:39

    Jeśli nie brać pod uwagę Carstwa Rosyjskiego, było to największe państwo leżące na kontynencie europejskim. W 1634 osiągnęło maksymalny zasięg terytorialny wynoszący wraz z całymi Inflantami 990 000 km. Liczba ludności wzrastała w l. 1569-1650 od ok. 7,5-8 mln do 11 mln, potem lata wojen i klęsk naturalnych spowodowały znaczny spadek ludności, jednak do 1771 zaludnienie wzrosło do 12-14 mln…

    Po zakończeniu wojny trzydziestoletniej terytorium Niemiec było w znacznym stopniu zniszczone i owładnięte nędzą, a odcięcie od atlantyckiego handlu światowego i owoców zdobyczy kolonialnych skutkowało głębokim zacofaniem Rzeszy…

    Wówczas ( w wieku XVII) to NAJJAŚNIEJSZA sprawdzała graczy przy stoliku. 🙂
    Dotacje – jakie dotacje?? To tylko nasze składki pomniejszone w drodze powrotnej
    przez “RÓŻNE 🙂 “parlamenty europejskie”!!

    FAKT, dług amerykański to olbrzymi ciężar dla Ameryki, ZWŁASZCZA że MUSI (!) utrzymywać pasożytów w Azji ….

    Więcej bredni nie mam ochoty “zbijać” – zwłaszcza chorych
    enuncjacji nt.Jedwabnego. Gdyż tylko winni tłumaczą się.
    MY POLACY jesteśmy ponad tym. Amen.

    …za to, coście uczynili temu Narodowi, który was przygarnął, nie macie prawa choćby śnić – o przebaczeniu… (Jacek Kaczmarski, polski Żyd)

    Człowieku! Puknij się w myckę! Podpadasz pod artykuł.

  15. Ja Pułkownik
    19 lutego 2018 at 17:21

    To jest wręcz elementarnie wykazane dlaczego nasi robią źle i źle myślą i w ogóle wszystko jest źle, ponieważ przeciwnik ma przewage narracyjną i nie można się dziwić – zawsze wszystko będzie źle. Trzeba to wyciszyć za wszelka cenę… Szkoda że pan Morawiecki nie czyta pana Krakauera.
    Szkoda, że tak bardzo ograniczyliście działalnośc, ale w sumie się wam nie dziwie bez pieniędzy nie da się 7 lat to bardzo długo.

    • 44w
      19 lutego 2018 at 19:13

      W pełni się zgadzam z oceną. Gdyby to K. był przemierem to by nie doszło do takiego g…a

      • krzyk58
        19 lutego 2018 at 21:51

        Господа, (Ja Pułkownik, 44w) w cziom dieło? A? Czekacie na (post)komunistę co to
        powie jak np. tow. C. – ” były członek PZPR i były premier Włodzimierz Cimoszewicz zapytany, czy Polacy brali udział w Holokauście, odparł “oczywiście”. KANALIE…POSTKOMUNISTYCZNE .NIEDOCZEKANIE!!

        @Michał (z Izraela).
        Proszę COŚ napisać o roli “doradców – instruktorów” najemników
        żydowskich (izraelskich ) w agresji gruzińskiej 08.08.08…………………….budiet intieresno… 🙂

        Лучшие военные фильмы 2017 ВРАГ НАРОДА фильм об НКВД https://www.youtube.com/watch?v=2dkyRkAYrnk&t=5537s “Фильм – пропаганда за соросовские деньги. Это я вам как внук репрессированного из Поволжской республики немцев в Казахстан в 1941 г.”
        I drugi po tiemie kom. zapewne @Michał odbierze jako tzw. “antysemicki” – BO, cały świat uwziął się na “biednych” żydków. 🙂
        “Пиздешь полный! Кто выселял евреев? Они сами всех выселяли с Крыма в 1944году! Для себя вычищали от других! И тут ……выселяли евреев? Пиздите Троцкисты! Или на фильм денег не давали если евреев не покажите гонимыми? Или лишний раз полизать им жопу захотелось?”
        Obejrzeć można toto,”jeno” z przełożeniem punktu ciężkości na inne wątki nie te które podsuwa nam pod oko producent filmu, przychylam się ZUPEŁNIE do opinii kom. z ‘ru-netu”.
        “Fabuła narysowana” w konkretnym celu przez określone środowiska kosmopolityczne (liberalne) czytaj żydowskie.

        Dobrej Nocy.

  16. Michał z Izraela
    19 lutego 2018 at 17:51

    Niech Bob opowiada swoje bajki tym co nie wiedzą. Ja wiem.
    Izrael pertraktował z Gruzją o sprzedanie za pośrednictwem tego Hirsza, 200 starych czołgów Merkawa, co wyszły z użycia. Rosja “prosiła” nie sprzedawać i rząd spełnił tą prośbę.
    Generał Gal Hirsz zakończył kolejną kampanię z Libanem, zdemobilizował się i popędził organizować awanturę w Gruzji. Niedawno oskarżyła go Kontrola Państwa o działalność na szkodę Izraela. Odpowiedział, że nie rozumie co chcą od niego. Co w tym złego, jeśli można nasolić Rosji?

  17. wieczorynka
    19 lutego 2018 at 19:33

    Ja natomiast się zastanawiam, czy życie ludzi na świecie nie było by prostsze gdyby na przykład świat zrezygnował z polityków. Co można politykom zaproponować? może wysłać ich na “płaską ziemię” , niektórzy twierdzą, że takowa istnieje.
    O tym, że nie ufam bankierom i światowym korporacjom już pisałam.

    • Xun Zi
      20 lutego 2018 at 08:26

      Utopia. Sama organizacja społeczna wymaga, by jednak ktoś jakąś polityką się zajmował. Królowie przecież też byli politykami, jakby nie patrzeć. Natomiast bez bankierów, korporacji i kapłanów przeróżnych religii (a zwłaszcza monoteistycznych) jakoś byśmy sobie poradzili.

      • wieczorynka
        20 lutego 2018 at 15:12

        Xun Zi, a u mnie we wsi wystarcza sołtys i nikt do siebie nie strzela. Sołtys to funkcja społeczna.
        Królowie byli politykami ale to stare dzieje. Obecnie trzeba ich utrzymywać i to za całkiem wysokie apanaże. Wiem że niektórzy z nich kochają polowania i strzelają nawet do słoni, które są pod ochroną.
        Ponoć bankierzy i różni tacy bogaci budują sobie luksusowe schrony aby przetrwać ewentualny kataklizm. Mam nadzieję, że nie zapomnieli też aby w tych bunkrach powstały giełdy i banki. Co do wszelkich religii to też się zgadzam.

      • Xun Zi
        20 lutego 2018 at 21:45

        wieczorynka
        20 lutego 2018 at 15:12

        Też bym wybudował sobie schron, gdyby było mnie na to stać. Byłoby to bardzo praktyczne.

  18. jakub
    20 lutego 2018 at 07:57

    Jesteśmy krajem gdzie plac Katedralny w stolicy nazwany został imieniem tego który katedrę zburzyl. Przy innym placu na miejscu zburzonej synagogi postawiono wieżowiec by ukryć miejsce po świątyni. Czy to zdarzyło się gdziekolwiek na świecie?

    • Xun Zi
      20 lutego 2018 at 08:30

      Kościół katolicki stawiał własne świątynie w miejsce pogańskich świątyń. Wcześniej Izraelici burzyli pogańskie miejsca kultu, a muzułmanie z kościołów robili meczety. A jeszcze faraonowie przerabiali hieroglificzne zapisy poprzedników na własne. Nic nowego się nie stało.

  19. krzyk58
    20 lutego 2018 at 18:02

    @wieczorynka. 19 lutego 2018 at 19:33″ Ja natomiast się zastanawiam…”

    To (naprawdę) dobry powód do kontynuowania dumki – no, a jeśli ci politycy
    otwarcie mówią i przekonują Nas
    do:

    – liberalizmu,

    – demokracji,

    – jewropejskich wartości

    – wolności

    tooo, należy …zamyślić się głęboko. 🙂 Przynajmniej na tyle – ile
    wynika z porady U’krainki udzielonej Ruskim… https://matveychev-oleg.livejournal.com/6832112.html
    … ŻE co, Nas TO nie dotyczy?

  20. keram
    20 lutego 2018 at 23:57

    Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas posiedzenia gabinetu wojskowego podpisał ustawę o reintegracji Donbasu. Ustawa upoważnia prezydenta do wykorzystywania sił zbrojnych w rejonie w czasie pokoju do obrony suwerenności. ALE TAM NIE LINKUJEMY NO WIE PAN CO… POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  21. fly
    9 marca 2018 at 18:25

    @Pozorovatel jak zwykle wnikliwie .

    @krzyk58 – upadek coraz większy . Deprywacja kognitywna można rzec . Kwestionuje nawet Jedwabne ! Jasne , bo Polacy to “wolne i piękne ptacy” . Żart , oczywiście .
    Żydzi się sami mordowali , a Hitler miał babkę Żydówkę ( jeśli nawet to co z tego)
    O @bobie szkoda gadać . Psychoza rusofobiczna na jakieś 400% normy ! Im większe głupstwo walnie tym wg. niego lepiej .

  22. krzyk58
    9 marca 2018 at 21:49

    @fly. Oczywiście przeczytałem…i splunąłem. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up