Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

18 lutego 2018

Prawdziwy portret “Frankowicza” – Błędne dane Biura Informacji Kredytowej


graf. red. Copyrights Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu

W przestrzeni medialnej pojawia się wiele mitów dotyczących rodzin posiadających tzw. kredyty „walutowe”. W odpowiedzi na te informacje Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu (SBB) przedstawia „Prawdziwy Portret „Frankowicza”. Dokument ten w przeciwieństwie do badań ankietowych wykonywanych na zlecenie lobby bankowego (często prowadzonych na bardzo małej grupie badawczej) zawiera dane z raportów instytucji państwowych, które posiadają informacje o wszystkich umowach.

W dokumencie przedstawiono między innymi potwierdzenie, iż to osobom o niższych dochodach banki udzielały kredytów „walutowych”. Aż 35% umów zawarły rodziny, których wspólny dochód był niższy niż 4 tys złotych. Kolejne 22% umów otrzymały rodziny o dochodzie od 4 tys do 6 tys. Komisja Nadzoru Finansowego również zauważa, „że znaczna część najzamożniejszych klientów banków decydowała się na kredyt złotowy, a nie walutowy”.

Stowarzyszenie zwraca również uwagę na malejącą liczbę umów trwających. W ciągu ostatnich lat z 700 tys. czynnych umów pozostało już tylko 500 tys. Oznacza to, iż 200 tys rodzin polskich poniosło stratę wskutek stosowania przez banki nieuczciwych zapisów. Niestety, w liczbie tej znalazło się również tysiące rodzin pozbawionych nieruchomości i dorobku życia, uwikłanych także w niespłacalny dług. Zarówno Komisja Nadzoru Finansowego, jak i Narodowy Bank Polski nie znają liczby przeprowadzonych licytacji, sprzedaży wierzytelności  i eksmisji na bruk.

Wiele publikacji prasowych opiera się na danych Biura Informacji Kredytowej. Jednak w ocenie Stowarzyszenia dane te są niekompletne.

Oprócz szeregu braków wskazanych w ww dokumencie Stowarzyszenie wskazuje na niezgodności danych znajdujących się w BIK. Przykładem jest Raport BIK, który otrzymał Pan Marcin. Mimo wypowiedzenia umowy w lutym 2017 r. BIK w grudniu 2017 r. dalej wykazuje tę umowę jako będącą w trakcie spłaty.

W dniu 30.01.2018r. Związek Banków w Polsce przedstawił kolejne “statystyki” dotyczące kredytów “walutowych”. Ponownie opierają się one na informacjach BIK. W obliczu jakości systemu BIK Stowarzyszenie SBB ocenia, że te dane jako dalece odbiegające od rzeczywistości.

Link na materiał na stronie internetowej Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu [tutaj].

Dokument w PDF [Portret_Frankowicza.pdf]
– otworzy się w nowej karcie państwa przeglądarki

***

Informacja redakcji:

Wszelkie prawa zastrzeżone dla Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. Wyłączenie licencji CC 3.0.

Tags: , , , , ,

14 komentarzy “Prawdziwy portret “Frankowicza” – Błędne dane Biura Informacji Kredytowej”

  1. Inicjator
    31 stycznia 2018 at 05:21

    No i kto tu kłamie?

    Bo jeśli to Polskie BANKI – to należy zacząć je omijać.

    Wówczas należy zacząć odkładać pieniądze w innych Bankach lub w postaci kruszczu zakopywać w Puszczy Niepołomickiej.

    Amen.

  2. LLL+
    31 stycznia 2018 at 05:22

    Bardzo wam wszystkim współczuje. czemu inne media nie podają takich wiadomości? 2 mln Polaków jest niewolnikami przez kredyty we frankach…

  3. awkzim
    31 stycznia 2018 at 08:40

    Z przykrością należy stwierdzić, iż Autor powiela błędna informację. To nie są i nie były kredyty walutowe. To były i są kredyty złotówkowe denominowane w walutach obcych. Kredyt walutowy jest wydawany w walucie obcej, te kredyty były wydawane w PLN. I jeszcze jedna rzecz, jeśli dobrze zrozumiałem to kredyty były udzielane z przekrętem w ocenie zdolności kredytowej kredytobiorcy.

    • krolowa bona
      31 stycznia 2018 at 10:57

      @awkzim…no wlasnie na tym polega to oszustwo i to sytemowe,gdyz sugerujace poprawnosc i “konforom” z prawem,ze banki poprzez z premedyrscja a wiec w sposob zaplanowany udzielaly blednych informacji,ze to niby kredyt walutowa ale to byl ten trik by zasugerowac nizsze oprocentowanie a nie wspominajac,ze jest to chwilowe i ze obce panstwo z inna gospodarka moze i bedzie ustalac inne oprocentowanie zgodnie z wlasna polityka finansowa i gospodarcza i ze nikt w Polsce zyjac “w innej sytuacji gispodatczej” sprostac wymaganiom obcej polityki finansowej i ze musi dojsc do licytacji i przejmowania majatku niewyplacalnych,polskich.kredytobiorcow i to w rzekomo z tylulem prawnym na to przejecie…celem tych umow nie byly inwestycje podnoszsce aktywa Polski ale z premedytacja przeprowadzony plan przejecia majatku polskiego w tym gruntow/nieruchomosci …niech sobie kazdy przedstawi o co tu chodzilo…innaczej “przeliczanki “walutowe i pozorowane kredyty w walutych.obcych zadnemu bankowi by sie nie oplacaly ,bo nie mogl by on liczyc na ich splate a tu chidzilo o przejecie majatku / polskich gruntow i wszystkiego co na tych gruntach stoi….przeto tez kredyty otrzymywali ludzie zmalymi dochodami,tj.”bez wystarczajacej zdolnosci kredytowej”….bo tym wiadomo,jak latwo i w szybkim tempie da sie odebrac majatek…..i to bez zadnych zezwolen na zakup nieruchomosci przez obce podmioty,bez oplat notarialnych, bez podatkow od zakupu nieruchomosci czy darowizny,bez marzy posrednika…wszysko zaplaci polski obywatel a oni sobie przejma “za darmo” z wlasnym tytulem eksmisyjnym cudza nieruchomosc…..

  4. krolowa bona
    31 stycznia 2018 at 10:35

    Widzac caly przebieg tych kwestii kredytowych,dlugotrwalego lamania i samowola bankow oraz wydarzen z dni ostatnich nie mozna miec watpliwosci,ze to systemowe oszustwo bylo przeprowadzone planowo ,z premedytacja i rozeznaniem czynu zabronionego i mialo sluzyc przejeciu majatku w tym nieruchomosci obywateli polskich na
    rzecz kryminalnych podmiotow zagranicznych i totalnemu zniewoleniu i ponizeniu obywateli polskich oraz wepchaniu ich w role placzacej ofiary,co to nie umie myslec i zarzadzac swoim stsnem majatkowym w mysl paremi nasistowskiej :”polnische wirtschaft” = “polska gospodarka”….i niby uzasadniac tradycyjna juz od wiekow polityke naszych wspanialych sasiadow….wprost nie mozna dopuscic mysli,ze polski rzad i powolane do tego rzydowe agentury igremia kontrolne calkowicie przymykaly na te wsoko kryminalne i polska gospodarke oraz suwerennosc panstwowa natwatlajace i po czesci niwelujace precedery..nawet tak mocno krytykowane sady zaczely w sposob kwalifikowany weryfikowac te umowy a tu nic ze strony “przymusu panstwiwego” tj.polskie urzedy konrolne ogladaly sobiejak TV-serial w odcinkach jak precyzyjnie obce podmioty przejmuja polskue nieruchomosci /ziemie / i majatek ich obywateli rzucajac ich w odchlan unicestwienia i swojego zyciai swojego dorobku…Czy moze mi ktos bedzie mogl odpowiedziec na czyja rzecz dzialaja wiec powolane do reprezentacji panstwa polskiego i polskiej racji stanu instytucje,ktore w sposob haniebny dopuscily sie takich zaniedban w nadzorze i zezwolily na takieczyny zabronione bo widzac juz perspektywicznie to bez zenady trteva ocenic to jako wojne hybrydowa w stosunku do Polski i pozbawienie jej aktywow oraz niszczenue kapitalu ludzkiego,ktory po takich akcjach i ladujacy pod mostem albo sie nigdy nie polapie albo bardzo dlugo i niebedzie w stanie ani organizacyjnie ani materialnie przynisic Polsce przysporzen gispodarczych i intelektualnych…kto pozwolil na arryzacje polskiego majatku narodowego i na victymizacje ( preparowanie ofiar ) polskiego obywatela ????
    Chce nadmienic,ze na Wegrzech byla tez taka akcja przejmowania/arryzacji ich majatku narodowego i victimizacji obywateli lecz ich rzad pozbawil koncesji bankowych wszystkie banki,ktore pokusily sie na takie systemowe przestepstwa,wymierzone w suwerennosc panstwa i wywali ich na zbity pysk ze swoich terenow,za co pozbieral opinie niedemokratycznego czy cos w tym guscie,ale reka silnych rzadow odstrasza bandytow od podejmiwania podobnych akcji…rzad wegierski przejal z podatkow “dlugi “bankowe swoich oszukanych obywateli i nikt z tych “frankowicziw” nie musial pozbawiony mieszkania i dobytku spac na ulicy czy pod mostem a byly by to masowe grupy i moglby wybuchnac tyfus czy cholera….
    Protokuluje tu te tragiczne incydenty,gdyz musi dojsc do deziluzjowania pokladanych w “zachodzie” zamiarow i pragnien polskich obywateli na majetnosc i cywilizacyjny postep,ktory pozornie stworzony bedzie przejety przez czyhajacych “z kosa” obcych kolonizatorow uzurpujacych sobie wszelkie prawa do przejecia wladzy i terenow Europy srodkowo-wschodniej…..przeto akcje uswiadamiajace min.jak tu na lamach OP poprzez publikacje tematyczne maja kolosalne znaczenie w otwieraniu oczu obywateli bujajacych w oblokach obcej propagandy !!!

  5. wieczorynka
    31 stycznia 2018 at 15:27

    Zgadza się, pracownicy banków są rozliczani z tak zwanej “sprzedaży produktów bankowych” to znaczy ilości sprzedanych kart, kont i kredytów. Jeżeli ktoś nie miał zdolności kredytowej aby wziąć kredyt hipoteczny w złotówkach zaraz przedstawiano mu wersję aby wziął kredyt w CHF. Tylko nikt z kredytobiorców nie przypuszczał, że tak szybko skoczy kurs franka, Całość jako całość.

  6. krzyk58
    31 stycznia 2018 at 16:45

    ..z przekrętem w ocenie zdolności kredytowej – biorcy.? Raczej nie,
    udzielano głównie ‘młodym wilkom’ – ‘wykształconym”, 🙂 ‘z wielkich
    miast”, tym co to swego czasu wpatrzeni w Tuska/ PO “chowali babci dowód”. Oni naprawdę uwierzyli w nieograniczone możliwości swoje własne i systemu. 🙂 Herosi wolnego rynku…

    • wieczorynka
      31 stycznia 2018 at 18:15

      Zajrzyj ponownie do artykułu. 35% zawartych umów to osoby, których wspólny dochód nie przekraczał 4.000,- PLN. Jeżeli jeszcze była dwójka dzieci to umówmy się, że ta kwota szału nie robi. Jeśli jedno z małżonków straciło pracę (a kredyt jest na 30 lat) to już klęska.

      Krzyku, bronisz banków twoja sprawa, ja bronię polskich kredytobiorców, sprawdź też w artykule ilu rodzinom zlicytowano już mieszkanie. Zdania nie musisz zmieniać ja pozostaję przy swoim.

  7. krzyk58
    31 stycznia 2018 at 18:53

    @wieczorynka. Bronię rozsądku – w mega-kapitalizmie wyjątkowe
    okazje ,a taką była wówczas kredytowanie we frankach ‘po friko” nie trafiają
    się zwłaszcza Januszom czy Maryjanom, ewentualnie jeśli już to w kręgu “samych swoich”.
    Ktoś musi bulić wypadło na Janków i Marianków. Samo życie.
    Z bankami zawsze było mi nie po drodze, kredytów unikałem
    zawsze jak ognia – a oszczędzać nie mam z czego…………………. 🙂

    • wieczorynka
      31 stycznia 2018 at 20:17

      Krzyku, piszesz “bronię rozsądku” , jednak zwróć uwagę, że w szkołach nie uczą jak ustrzec się przed działaniami różnych instytucji (tylko by spróbowali uczyć), natomiast pracownicy tychże instytucji są szkoleni jak “przekonać” klienta aby kupił dany produkt. Podobny się miała rzecz z poliso-lokatami. Nie należy winić zwykłych ludzi tylko system w jakim przyszło nam żyć.
      Codziennie otrzymuję kilka sms, że mogę otrzymać coś za darmo. Nawet nie czytam tylko kasuję, jak za darmo to od razu zapala mi się czerwone światełko. Już kilka razy pisałam, że przy mnie banki by zbankrutowały, żadnych kredytów, żadnych lokat, na wszelkie promocje też jestem niewrażliwa. Pozdrawiam

    • Bior
      1 lutego 2018 at 08:36

      Najpierw drobne cwaniaczki, likwidatorzy PRL-u obłowili się na majątku narodowym pozostawiając po sobie ruiny i zgliszcza. Młodych wrzucili na “wolny rynek” z pensjami pozwalającymi zaoszczędzić miesięcznie na 10cm kwadratowych swojego przyszłego mieszkania. Państwo zadbało tak o rozwój nowych pokoleń, że Polaków nie było stać na kredyt mieszkaniowy we własnej walucie! Wielu ludziom pozostawiono jednak “alternatywę” pomiędzy kredytem frankowym, spędzeniem samotnie swojego życia pokątnie w pokoju u rodziców albo wyprowadzką na wyspy. Obecnie dominuje narracja, że ci ludzie byli durniami łasymi na łatwe pieniądze. Prawda jest jednak taka, że ludzie bardzo dobrze znali ryzyko jakie muszą podjąć aby w miarę normalnie egzystować i założyć rodzinę. A ci, którzy teraz drwią z nich, plując im w twarz na szacunek nie zasługują.

      • krolowa bona
        1 lutego 2018 at 13:58

        @Bior…c.d.
        Moim zdaniem,to Stowarzyszenie SBB winno zwrocic sie do Szwajcarskiego Ministra Finansow i zadac,”bo teraz jest taki czas” odszkodowan za za wysokie i do polskiej gospodarki nie pasujace oprocentowanie franka szwajcarskiego… to ten minister tak sie wq***i za psucie dobrego imienia Szwajcarii i “dobrej marki ich bankow”,ze tym oszustom bankowym “dowali”…to byla by swietna akcja profilatyczna, by nikt juz wiecej takich tragicznych w skutkach numerow nie probowal i uswiadomil wszyskim dookola ,ze bylo to oszustwo o niebywalym rozmiarze….

      • krolowa bona
        1 lutego 2018 at 14:00

        @Bior… utrzymuje w dalszym ciagu,ze gra byla bardziej perfidna gdyz z premedytacja zmontowano systemowo taki uklad,by -jak juz powyzej dokladnie opisalam- bezpardonowo i pomijajsc wszelkie oplaty notarialne,podatki itd.przejac majatek / grunty / w Polsce innaczej taki dziwolag prawny jak “bankowy tytul eksmisyjny” nie mogl by istniec gdyz wyzuwa natychmiast z posiadania bez praw ochrony ani possesoryjnej ani petytoryjnej ( bez ochrony posiadania =uzywania i bez ochrony wladania gruntem.jak wlasciciel ) ..to bardzo powazny “zdradziecki” zarzut i “targowica” ze strony polskich wladz…podone numery zrobiono na Wegrzech i w Slowacji,tam.jednak przejec majatku narodowego przez obce banki nie bylo,gdyz tamtejsze wladze pozabieraly koncesje tym “bankom”/oszustom i nie mieli oni prawa dzialac i.zabierac ludziom dobytek….to bylo celowe i zaplanowane wprowadzenie w blad,by doprowadzc do przejecia gruntow polskich i dac ten kryminalny proceder do sfinansowania “mlodym wilkom” (niedoswiadczona ani zyciem ani neoliberalnym systemem.gospodarczym ) kompletnie nie majacym pojecia cona nich czyha..a czyha pyncypialnie to,ze polityka finansowa i gospodarcza Szwajcarii nigdy nie byla i.nie moze byc wspolna z polityka finansowa Polski i z wahania oprocentowania dyktowanego przez szwajcarskuego ministra finansow nie moga miec odzwierciedlenia w polskiej.polityce finansowej i to bylo wiadome od samego poczatku,ze chodzio pozor i przynete a po tym jak sie ludzie “dali zlowic na wedke” i umowami z hipoteka zapewnili przejecie majatku polskiego,gdyz wyplywajace konsekwencje z tych umow sa generalnie ne do wypelnienia…zreszta to mistyfikacja,gdyz kredyty wyplacano w zlotowkach a procenty liczono w /g miedzynarodowych notowan gleldowych waluty szwajcarskuej ,Szwajcaria i Narodowy Bank.Szwajcarski to ani nic o tym nie wiedzieli ,zupelnie nie mowiac, ze wyplacali swoje Franki…to tak,jak ja zawre umowe z np.wydawca OP i sprzedam im Wieze Eiffla w Paryzu na nowa siedzibe fundacji …taki “numer cyrkowy” a w podrecznikach.kryminologi.okreslany jako “zuchwale oszustwo” ,tak kogos “wrobic” jak na “prima aprilis” tylko ze w praedziwym zyciu…

  8. krzyk58
    31 stycznia 2018 at 21:22

    @wieczorynka. No właśnie, no właśnie, a już miałem wspomnieć
    o nachalnych, wręcz chamskich ‘ofertach nie do odrzucenia”
    w stylu ‘ludzie co ja robie – ja chyba pójde z torbamy” – a to wszystko
    dla dobra i zaspokojenia “naszego” kochanego klienta… 🙂
    No i zawarłaś TO w drugiej części wypowiedzi.
    Więc pozostało tylko tradycyjnie przesłać (przed) wiosenne..

    Pozdrowienia
    BO, zima ciągnie się w nieskończoność. 🙂 Niech “spływa”…
    wraz z “Wiosennymi wodami” https://www.youtube.com/watch?v=NT5iPwWr0EQ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up