Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

27 maja 2018

Na piękne oczy nikt nam nic nie da!


 Albo sobie wywalczymy pozycję, albo jej nie będziemy mieli. Na piękne oczy, czy po koleżeńsku nikt nam nic nie da. Takie słowa wypowiedział pan prezes w wywiadzie dla jednej z gazet. Trzeba przyznać, że nie można się z nim nie zgodzić. To tylko dowodzi prawdziwości tezy, że to jest człowiek, który rozumie sytuację, nie żyje pod kloszem, gdzie „głaszcze” kotki. Tym bardziej zastanawia to, dlaczego pozwolił na popełnienie tylu totalnych i niewybaczalnych błędów na kierunku europejskim w polityce zagranicznej i w ogóle na prowadzenie polityki zagranicznej przez inne resorty?

Rzeczywiście, jeśli ktoś myśli, że jest jakiś ośrodek zewnętrzny, który będzie nas wspierał w wychodzeniu z ekonomicznych peryferii Europy, to się myli. Mówimy o towarzystwie wzajemnej adoracji, gdzie bilety na miejsca siedzące i przy oknie zostały już dawno sprzedane. Logika pana prezesa jest rozsądna. Ponieważ od samego początku BYŁO WIADOMO, że co najwyżej będziemy mieli miejsce w drugiej klasie. Pogodziliśmy się z tym w momencie podpisania Traktatów. Jednak teraz jest niebezpieczeństwo, że to będzie druga klasa w wagonie, który odczepiono od lokomotywy i reszty pociągu.

Wielkim błędem był europejski hurraoptymizm, gdzie emocje promowane przez panów w błękitnych koszulach i panie w granatowych garsonkach, spowodowały że nie była możliwa racjonalna dyskusja o naszej sytuacji i roli Polski w Unii. Natomiast jakoś tak się złożyło, że wynegocjowaliśmy gorsze warunki dla rozwoju rolnictwa, niż ma np. Dania. Pomijając już kwestię zlikwidowania cukrowni, stoczni i szeregu innych gałęzi naszej gospodarki. To można swobodnie wymieniać w nieskończoność. No, tak wyszło. Jest tylko kwestią czasu, kiedy wyjdą dane z archiwów, informujące kto brał pieniądze od obcych rządów w procesie akcesji za lobbowanie na rzecz obcych interesów. Jeżeli wyszło już, że pewne środowiska, nazwijmy je liberalne – brały pieniądze ze źródeł niemieckich na początku transformacji i miały z tego na wspaniałą i kolorową promocję w naszej szarej ówczesnej rzeczywistości. To zupełnie racjonalnym jest przypuszczenie, że zainteresowanie Polską, ze strony Bundesnachrichtdienst nie zanikło z chwilą uścisków panów Kohla i Mazowieckiego w Krzyżowej. Tak na marginesie – istnieją ciekawe przecieki w blogosferze, wskazujące, jakoby to właśnie zachodnioniemieckie służby miały aktywować ludzi, którzy na trasie przejazdu Kohla przez Śląsk wznosili tablice z napisami, że jest też i ich Kanclerzem. Chodziło o wewnątrz niemieckie rozgrywki. Proszę pamiętać, że w trakcie pierwszej wizyty pana Helmuta Kohla w Polsce, Kanclerz uważał kwestię granicy za otwartą.

Nie można mieć złudzeń jeżeli chodzi o relacje międzynarodowe, nie można mieć również złudzeń jeżeli chodzi o Unię Europejską. To tylko wyższa formuła relacji, gdzie istnieją pewne zasady i pewne mechanizmy kompensacji atawizmów politycznych i gospodarczych. Już dzisiaj widać, że są niewystarczające i nie są adekwatne do potrzeb i wyzwań. Jednak, coś takiego powinien był wiedzieć kiedyś pan Skubiszewski, czy pan Cimoszewicz. No, ale powiedzmy znowu, że wyszło jak wyszło i jest jak jest. Szału nie ma, to najdelikatniej jak można o tym powiedzieć.

W retoryce pana prezesa zaskakuje jednak jedna rzecz, otóż on zakłada że ktoś nam w ogóle może coś w Unii dać. To już samo w sobie jest nieporozumieniem, albowiem nasz wkład do Unii w postaci transferów publicznych i prywatnych. W tym zysków kapitałowych i niezapłaconych podatków jak i niezapłaconych składek na obciążenia pracy i socjalu – dla naszych obywateli pracujących na Zachodzie. Jest dzisiaj prawdopodobnie większy od transferów do Polski netto ze środków pomocowych. W tym sensie już pracujemy na ich emerytury i dochody ich budżetów. Proszę pamiętać, że właścicielami własności w Europie i na świecie są w dużej mierze fundusze emerytalne, a firmy nawet jak okradają z podatków takie jak nasz, to gdzieś w końcu jakieś podatki płacą.

W powyższym kontekście trzeba uznać, że Unia to jest jedynie platforma na której możemy grać. Dobrze jest tam być, dobrze jest brać udział w grze. Tego już chyba pan prezes ze swoją polityką godnościową nie rozumie? Może to wypiera, bo nie chce tego rozumieć? Tego nie da się łatwo zrozumieć, czym kieruje się ten – bądź co bądź, jednak wybitny polski polityk i mąż stanu?

Nie można się też, nie odnieść do wydarzeń bieżących. To jak rozpracowano nas medialnie w ostatnich dniach jest szokujące. Black Power przeciwko Polsce jest czymś, co będzie analizowane w podręcznikach do PR-u i marketingu politycznego przez następne 20 lat. Zagadnienie Holokaustu i oskarżanie Polski i Polaków o zbrodnie na narodzie Żydowskim, jest przykładem że jak wizerunek się wali, to się wali na wszystkich frontach. W krótkim czasie mamy atak na Polskę przez rzekomy krajowy nacjonalizm na Marszu Niepodległości, potem mamy prawdopodobnie sfilmowane osoby chore z tortem w lesie (zakładam że być może chore psychicznie – bo ŻADEN Polak nie może heilować i popierać niemieckiego nazizmu). Nie minął tydzień i proszę – oto słyszymy o polskich obozach.  

Ta kwestia porażki wizerunkowej naszego kraju jest pięknym podsumowaniem tez pana prezesa. Nikt nam nic nie da, a jeszcze nam każdy zabierze. Państwo, które ma problem z antysemityzmem – nie ważne czy prawdziwy, czy nie – MA ZDRUZGOTANY WIZERUNEK. Chyba, że ma ropę lub gaz to inna sprawa.

Na marginesie, to trzeba być skończonym idiotą, żeby taką nowelizację ustawy puszczać w okresie kampanii wyborczej w Izraelu i jeszcze w dniach przed Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Na piękne oczy nikt nam nic nie da, nie możemy prowadzić polityki konfliktu ze wszystkimi, konfliktu którym rządzą emocje…

Tags: , , , ,

18 komentarzy “Na piękne oczy nikt nam nic nie da!”

  1. Inicjator
    30 stycznia 2018 at 05:21

    No to klapa za klapą..

    “Otóż ON zakłada że ktoś nam w ogóle może coś w Unii dać. To już samo w sobie jest nieporozumieniem,”

    Idą smutne czasy.

    Dobrze, że nie straszą kibitkami ….

    • ppłk. pil. mgr inż. dypl.
      30 stycznia 2018 at 06:59

      Kibitki dzisiaj zastępuje rura z gazem.

      • jerzyjj
        31 stycznia 2018 at 16:33

        do ppłk. pil. mgr inż. dypl.

        CZŁOWIEK TAKI JAK TY POZBAWIONY RACJONALNEGO MYŚLENIA JEST PO PROSTU ZWYKŁYM DREWNEM DO PALENIA …

        Dla Rosji nie ma sensu wychodzić Polsce naprzeciw w kwestii dostaw gazu. Taką opinię wyraził senator Aleksiej Puszkow.

        „Polska doigra się i Rosja w ogóle przestanie sprzedawać jej gaz. Niech sprowadzają go choć z Afryki” — napisał na Twitterze członek Rady Federacji.

        TYLKO rok do likwidacji rur w których jeszcze płynie przez Ukrainę gaz do Europy.
        http://yurasumy.livejournal.com/1549943.html

  2. Rolnik Syn Rolnika
    30 stycznia 2018 at 06:00

    Też uważam, że pan Kaczyński ma rację i nie tylko w tej sprawie. Cieszę się że pomimo całego krytycyzmu jesteście chociaż na tej płaszczyźnie obiektywni. Jako jedni z niewielu odrzucacie polską pianę.

  3. jem jogurt z dżemem
    30 stycznia 2018 at 06:05

    Wątek Bundesnachrichtdienst jest niesłychanie interesujący. Zwróćcie uwagę że to jest Geheimndienst o której w ogóle się nie mówi. niemcy są bardzo dobrzy. Mają w Polsce bardzo dużą agenturę.

    • krolowa bona
      30 stycznia 2018 at 10:03

      @jem jogurt z dzemem…..”GeheimDienst” = “Tajne Sluzby Wywiadowcze”….

      • 50-parolatek
        31 stycznia 2018 at 21:24

        w skrocie BND
        – nota bene krolowo, kto i kiedy je zalozyl, ale bardziej interesujace jest, KTO pozwolil (dopuscil) do ich powstania?

      • krolowa bona
        1 lutego 2018 at 05:24

        @50-parolatek…wiem,wiem i kto sie tam”schowal” ,nie moge sie rozpisywac i nawet przetlumaczyc tego skrotu,bo robot wyszuka i beda mnie tu czesciej sprawdzac…
        Pozdrowienia

  4. Kukułka
    30 stycznia 2018 at 06:58

    Ja tez nigdy nie twierdziłem ze Kaczor jest gupi. Wręcz przeciwnie i właśnie to mnie przeraża ze a mądry gosc z takim doświadczeniem pozwala na takie błędy i daje im twarz.

  5. Xun Zi
    30 stycznia 2018 at 09:00

    Wstając z kolan w ten sposób , możemy upaść na głowę i ją sobie rozbić. I chyba komuś zależy, żebyśmy zrobili to właśnie w ten sposób… W końcu osiołek trojański to nie koń – piękny, robiący dobre wrażenie i mający przynieść bezpośrednie zwycięstwo. Nie, osiołek musi wykonać brudną robotę “na tyłach”, a potem kto się nim tam będzie interesował? Może za 500 lat jakiś historyk wykopie taki niewiele znaczący fakt w jakimś przyszłościowym artykule w dziale “ciekawostki historyczne”…

  6. Wojciech
    30 stycznia 2018 at 10:02

    W interesie CIA, Watykanu i finansjery zrobiono nas “wolnymi”. Wolnymi od wszystkiego, także od podstawowych atrybutów istnienia państwa, czyli od przemysłu, nauki, kultury i wzajemnego szacunku ludzi. Jesteśmy bezwolnym narzędziem wojennej polityki zmowy US/NATO i bazą wypadową do ataku na Rosję. Jako państwo ulegamy systematycznej likwidacji.

  7. Miecław
    30 stycznia 2018 at 10:37

    Może to nie był najlepszy czas na uchwalenie tych przepisów, ale skoro ambasada Izraela z którą konsultowano od roku treść przepisu i wprowadzono poprawki wyłączające odpowiedzialność karną za badania naukowe, to PiS nie był w stanie przewidzieć reakcji Izraela. Pytanie jednak pozostaje, czy było to specjalne działanie Izraela, aby w odpowiednim momencie poniżyć Polskę i Polaków, czy też niezbyt świadome i indolentne działanie. W jednym czy drugim przypadku obecnie nie ma to znaczenia, bo dzięki temu opadła kurtyna fałszu, Izrael obnażył się ze swoją polonofobią, dzięki temu Polacy otworzą kolejny raz w historii oczy i będą z rezerwą patrzeć na interesy z tym krajem. Myślę, że prezes Kaczyński powinien wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski na przyszłość. Nie można ufać komuś, z kim od roku się negocjuje kształt przepisów, aby nie urazić ofiar tego narodu, a oni wsadzają mu “nóż w plecy” na finiszu. To jest nikczemność lub brak profesjonalizmu ze strony pani ambasador Izraela i ich rządu? W jednym i drugim przypadku strzelili sobie w stopę, bo ich wizerunek legł w gruzach i jest kołem zamachowym antysemityzmu. Takie są fakty.
    Prezes ma rację “wszystko musimy wywalczyć sami” i dobrze się stało, że czar Izraela prysł w Polsce, dzięki temu opór społeczny będzie jeszcze większy przeciwko nieuzasadnionym żądaniom restytucyjnym różnych żydowskich lobby. Już nie mają żądnych szans przebić się ze swoimi żądaniami i grać na sumieniach Polaków. PiS z tymi negocjacjami z ich ambasadą zrobił mistrzowską politykę, bo teraz ma same asy. To Izrael powinien teraz się przyznać do błędu, bo jeżeli będzie brnął dalej w polonofobiczną retorykę, to w perspektywie może tylko tracić nasze zaufanie.

    • krzyk58
      30 stycznia 2018 at 16:36

      Izrael i błąd – paanie, ,te terminy wzajemnie wykluczają się.
      Tak więc – nie może być mowy o pomyłce, tak jak nie był
      to spontaniczny lapsus…TO ‘coś” więcej…

      https://marucha.wordpress.com/2018/01/29/tak-poteznej-akcji-wymierzonej-w-dobre-imie-polski-w-historii-jeszcze-nie-bylo-cos-zlego-wisi-w-powietrzu/

      Sandauer ucieka ze Studio Polska

      https://www.youtube.com/watch?v=rDNtUAWrB-E

    • krolowa bona
      30 stycznia 2018 at 16:38

      @Mieclaw…..analize komentatora popieram i co prawda to okropne przykre przypisywanie komus zbrodni wojennych i ludobojstwa,wiedzac ze to oszczerstwo i bzdura, ale te bredulie,ti byl “dzien szakala” i ukazal prawdziwa twarz tej mistyfikacji politycznej i ich zamiary wobec Polski, trzeba to miec zawsze i wszedzie na uwadze i nonszalancko przy kazdej okazji ,glownie medialnie i na arenie miedzynarodowej ale bez oswiadczen rzecznika prasowego /oficjalnych oswiadczen rzadu / czy ministra spraw zagranicznych dorzucac, ze ambasada izraelska w Polsce nie reprezentuje swojego rzadu w Izraelu, tylko prywatne gremia lobbystow (
      niemieckie ale nie wypowiadac tego ) i dlatego nie mozna w przyszlosci opierac sie na takich rokowaniach i ustaleniach….wielkie swinstwo !!!
      Oni tam w podobny sposob kloca sie z tymi “innymi”obywatelami ….fata morgana i te metody przerzucaja na wszystkie inne sfery….

  8. Romuald
    30 stycznia 2018 at 12:44

    Mogą dać nam kulkę między oczy i od tyłu

  9. krzyk58
    30 stycznia 2018 at 13:30

    Tak wiec na obecnym etapie istnieją dla Ludzkości trzy alternatywy: nuklearnej zagłady, triumfu NWO, lub odrodzenia się suwerennych państw narodowych. Dwoma pierwszymi alternatywami nie warto zawracać sobie głowy, gdyż pierwsza oznacza zagładę ziemi, a druga piekło na ziemi. Pozostaje więc trzecia, z istotnym pytaniem o przyszły model suwerennej wspólnoty narodów.
    https://www.salon24.pl/u/ignacynowopolskiblog/839161,nwo-globalizm-wspolczesna-polityka-swiatowa-usa-unia-europejska-iii-wojna-swiatowa

  10. Miecław
    30 stycznia 2018 at 22:29
  11. krzyk58
    1 lutego 2018 at 09:07

    @krolowa bona.’Jeśli boisz się głosić prawdę – już jesteś niewolnikiem”.

    O nic innego nie idzie, jak o to by “wyhodować’ stado baranów i tchórzy, tzw. “zasoby ludzkie’…. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

Privacy Preference Center

Scroll Up