Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 października 2018

Polarny Jedwabny Szlak – obecność Chin w Arktyce utrwali nowy ład świata


 Polarny Jedwabny Szlak, to nowe pojęcie w globalnej grze geostrategicznej. Pod koniec zeszłego tygodnia miały miejsce dwa ważne wydarzenia – chiński rząd przedstawił koncepcję „Polarnego Jedwabnego Szlaku”. Wykorzystania możliwości transportu do Europy przez odmarzającą Arktykę jako elementu inicjatywy Jednego Pasa i Szlaku.

Globalne ocieplenie ma wiele twarzy jedną z nich będzie wzrost znaczenia Arktyki, w której będzie można nie tylko szukać surowców, ale także znacząco skróci się żegluga do Europy. Według chińskich analiz rejs z Chin do Europy trasą północną może być nawet o 20 dni krótszy, niż tradycyjnie przez cieśninę Malakka i Kanał Sueski. To bardzo dużo, nawet jeżeli żegluga realnie byłaby możliwa (i to wzmocnionymi jednostkami) tylko przez pół roku! To prawdziwa rewolucja. Chińskie produkty będą jeszcze tańsze, będzie ich więcej i będą tańsze.

W ten sposób jednak Arktyka i Rosja ostatecznie stają się celem głównej rozgrywki geostrategicznej, między USA i ich poplecznikami, a Chinami. Rosja, do póki nie nastąpi przełom technologiczny pozwalający na niszczenie rakiet nosicieli pocisków jądrowych z prawdopodobieństwem większym od tego, że one się przedrą – jest potęgą. Po opanowaniu tej technologii przez Chiny, rosyjska broń jądrowa będzie miała o wiele mniejsze znaczenie.

Posęp technologiczny w uzbrojeniu jest fundamentem dla orientacji geopolitycznej. Przestarzałe generacyjnie uzbrojenie, czeka taki sam los jak kusze w starciu z muszkietami lub kopie i konie z szeregami muszkieterów strzelających w kontrmarszu jak karabin maszynowy.

To USA i Chiny będzie stać na najnowsze technologie w produkcji potrzebnej do prowadzenia wojny, a Rosji już na to nie będzie stać, Europę jeżeli się zjednoczy. Rosja jest dzisiaj bardzo silna, nawet tak bardzo silna militarnie, że dzisiaj mogłaby odparować Chiny z powierzchni ziemi (i resztę świata).

Jednak za 20-30 lat postęp technologiczny zrobi swoje. Rosja ma olbrzymie terytorium w istocie słabo zaludnione, poza tym potencjał demograficzny jest w kryzysie biologicznym i cywilizacyjno-kulturowym. Wystarczy porównać ile przeciętnie dzieci ma Rosjanka w Moskwie lub Petersburgu, a ile przedstawicielki mniejszości etnicznych i kulturowych na Kaukazie lub w Tatarstanie. Chiny mają podobny problem, ponieważ ich populacja się starzeje, tylko proszę pamięta, że tam nie ma świadczeń socjalnych w naszym rozumieniu. To powoduje, że będą w stanie wydawać o wiele więcej na badania i rozwój, czyli docelowo na uzbrojenie. W USA nie ma problemu demograficznego, głównie dzięki migracji z Południa.

Rosja oparta o eksport surowców do Europy i Azji nie będzie w stanie wytrzymać wyścigu zbrojeń. Poza tym eksport surowców do Chin i pożyczanie w chińskich bankach – amerykańskich Dolarów, żeby budować infrastrukturę pozwalająca na eksport surowców. Do tych samych Chin, głównie po to żeby móc spłacać te kredyty – nie ma strategicznego sensu. Ponieważ w długim okresie czasu wzmacnia bardziej Chiny, niż daje korzyści Rosji.

Obecność Chin w Arktyce utrwali nowy ład świata na długie lata, co najmniej do kolejnej wojny – już bezwzględnie mającej globalny charakter. Realnie trasy handlowe służą Chinom do budowy swojej globalnej dominacji, w tej chwili wysysają bogactwo z Zachodu sprzedając swoje badziewie, ale za 30 lat – wszystko będzie produkowane w Chinach. Pierwszy zrozumiał to pan Donald Trump, w Europie niestety politycy przeważnie są skończonymi idiotami, a nawet gorzej. Nie potrafią sobie poradzić z kolonizacją ich domów przez ludność nachodźczą, a co dopiero z potęgą Chin. Jednak to nie zmienia faktu, że Chiny stają się potęgą. Jeżeli otworzą na stałe drogę północną, to US Navy nie będzie w stanie zablokować ich handlu – zarządzić blokady Chin. Ponieważ Amerykanie nie mają praktycznie żadnych zdolności do działania w wodach Arktyki.

Zdolności te mają Rosjanie, posiadający największe doświadczenia jeżeli chodzi o operowanie na morzach północy. Jednak z tego co widać do tej pory – przyjęli strategię soft wobec Chin. Zapraszają chińskie dżonki na redę Petersburga! Co więcej, zapraszają chińczyków do współpracy przy eksploatacji surowców północy. Na pewno starczy dla wszystkich, jednak niedźwiedź nie utrzyma smoka na dystans, a już na pewno nie weźmie go na sznur. Dysproporcja potencjałów jest zbyt duża, a będzie rosnąć. Rosyjska przewaga w broni jądrowej ma w istocie znaczenie tylko taktyczne, bo użycie broni termojądrowej, w ilości potrzebnej do zniszczenia Chin – będzie oznaczać poważne klimatyczne zmiany na świecie.

To, co się dzieje nie byłoby takie groźne, jakby nie działo się tak szybko. Niestety to głupi politycy zachodni przyczynili się do przyśpieszenia zmian na świecie. Fatalne były decyzje poprzedniego Prezydenta Stanów Zjednoczonych pana Baracka Obamy. Jakby był na serio przywódca, to nigdy nie powinien pozwolić na zajęcie części terytorium Ukrainy – w końcu USA gwarantowały jej integralność terytorialną. Tymczasem co był w stanie zrobić? Wysłał panią Viktorię Nuland, żeby rozdawała „kanapki” na Majdanie i wypowiadała się o pieprzeniu Unii Europejskiej. Co więcej, czy to nie za jego 8 lat prezydentury Korea stworzyła arsenał termonuklearny i środki jego przenoszenia? Co więcej, to za jego prezydentury USA straciło kontrolę nad Morzem Południowochińskim. Do tego powstał wielki syf na Bliskim Wschodzie, gdzie sojusznicy USA z Południa Zatoki perskiej finansują wojnę w Syrii i stworzenie terrorystycznego para-państwa! O roli pani Clinton a Afryce Północnej, gdzie obalono państwo libijskie nie ma co wspominać, to jej zawdzięczamy milion nielegalnych imigrantów w Europie, to jej dzieło. Dlaczego media o tym nie mówią? Nie przypominają jak wrzeszczała, że naród libijski ma prawo do czegoś tam i dyktator musi ustąpić?

Do tego wszystkiego słaby prezydent Obama, prawdopodobnie najgorszy Prezydent jakiego ten kraj kiedykolwiek miał, doprowadził do konfliktu z Rosją, nakładając bezprawne sankcje. Obecnie Amerykanie kontynuują tą politykę, wbijając klin pomiędzy Rosję a Europę.

Tymczasem, wydarzyło się drugie ważne wydarzenie – widoczne lokalnie, ale liczące się globalnie. Oto na Węgry przyjechał pierwszy pociąg bezpośrednio z Chin. Zajmujmy się więc dalej nakładaniem sankcji na Rosję, chociaż Chiny okupują – wedle prawa międzynarodowego – Tybet i co? Nikt na nich jakoś sankcji nie nakłada… Bawmy się dalej, bawmy – zabawa trwa, jeszcze Chińczycy kupują amerykańskie obligacje. Świat się zmienia na naszych oczach, trzeba tylko starać się dostrzec. Polarny Jedwabny Szlak oznacza obecność Chin w Arktyce, ona utrwali nowy ład świata na cały wiek lub dłużej.

Za 10 lat Zachód będzie się zastanawiał jak wzmocnić Rosję, żeby była w stanie powstrzymać Chiny, przynajmniej swoją neutralnością w nieuchronnym konflikcie.

Tags: , , , , , , ,

17 komentarzy “Polarny Jedwabny Szlak – obecność Chin w Arktyce utrwali nowy ład świata”

  1. Wierny czytelnik
    1 lutego 2018 at 05:29

    Doskonała prezentacja kluczowych zagadnień geopolitycznych. Zgadzam się z opinią, że USA starają się wbić klin.

  2. Kaponier cesarski
    1 lutego 2018 at 05:48

    Demografią Chin bym się nie martwił, na wsiach nadal zimą zostawia się ludzi na zamarznięcie. To lekka śmierć, zasypia sie, odktrywa kocyk i już nie budzi. Tak tam wygląda rzeczywistość. Oni sobie poradzą. Ale my nie będziemy mieli9 skąd wypłacać emerytur jak oni nie kupia naszych obligacji. To jest och największa przewaga.

  3. wlodek
    1 lutego 2018 at 08:23

    Postawienie w jednym szeregu Rosji i Chin jako konkurencji USA przez p.Trumpa wyznacza nową koalicję zgodnie z zasadą razem rażniej.A myśmy stracili na rzecz Węgier kolejowego huba Jedwabnego Szlaku.Marząc o Miedzymorzu i koalicji z San Eskobar!

  4. I 22 Iryda
    1 lutego 2018 at 08:32

    Wreszcie jakieś miejsce, gdzie mogę dzisiaj przeczytać coś, co nie jest powiązane z “polskimi obozami”.

  5. krzyk58
    1 lutego 2018 at 08:53

    Od pewnych tematów/spraw nigdzie @I 22 Iryda, nie ucieknie choćbyś poświęcił się wyłącznie lekturze “Elementarza” Falskiego.
    Ignorancja (może) doprowadzić do absurdu – “kiedyś” przyjdą
    do domu zapytać co robiłeś za okupacji – BO, mamy niezbite dowody ( to nic że kom. nie było jeszcze na tym łez padole)
    że byłeś ” polskim nazistą w polskim obozie” po tym jak ‘Polska dokonała
    agresji na socjalistyczne miłujące pokój Niemcy” – A. Hitlera………..
    a Żydzi “dadzą świadectwo prawdzie”… 🙂 DLATEGO ropiejący
    wrzód na doopie należy raz na zawsze.
    Amen’t.

  6. Xun Zi
    1 lutego 2018 at 09:14

    “To USA i Chiny będzie stać na najnowsze technologie w produkcji potrzebnej do prowadzenia wojny, a Rosji już na to nie będzie stać, Europę jeżeli się zjednoczy.”

    Ostatnie zdanie jest kluczowe, ponieważ w Europie są tendencje wręcz odwrotne. Wracamy do myślenia XIX-wiecznego w obliczu wspólnego zagrożenia XXXXXXX najeźdźcami i wyzwań jakie stawia zglobalizowany świat – zamiast odpowiadać globalnym myśleniem i działaniem, my kurczymy się w naszym lokalnym, nacjonalistycznym myśleniu (co nie znaczy, że nacjonalizm sam w sobie jest zły, Krakauer już podejmował te kwestie). Niestety, ale wbrew ciasnym umysłom obecnie Europa MUSI zjednoczyć się w jedno wielkie superpaństwo, jeżeli nie chce zostać zmieciona konfliktem wewnętrznym, który wywoływany jest właśnie po to, by “stary” kontynent nie zagroził pozycji Ameryki. Nie może się to jednak odbywać na obecnych lewacko-neoliberalnych zasadach, na negowaniu przeszłości poszczególnych europejskich narodów i niszczeniu ich dziedzictwa kulturowego tudzież zastępowania ich jakimiś sztucznymi antykulturalizmami. Jest to możliwe do wykonania, ale potrzeba Europie ludzi wielkich, na miarę naszych czasów (obecnie takimi ludźmi są Władimir Putin i Xi Jinping). Osłabianie Europy poprzez różne “exity” nie jest dobrym pomysłem, bo osłabia nie tylko kontynent, ale i wychodzącego.
    Szkoda, że polscy nacjonaliści nie są w stanie dostrzec, że Roman Dmowski, ojciec polskiego nacjonalizmu, tak naprawdę już w XIX wieku myślał globalnie, znał doskonale sytuację na świecie i rozumiał zachodzące na nim wówczas procesy. Lektura jego książek to świetna szkoła takiego właśnie politycznego myślenia, globalnego, nie zaściankowego. Bo istnienie Polski i Europy i jakiegokolwiek państwa bądź narodu zależy od tego, czy skutecznie reaguje na lokalne i globalne wydarzenia – pamiętać należy, że lokalne konflikty, nawet wewnętrzne, są wykorzystywane w globalnej rozgrywce, czego obecnie najlepszym przykładem jest Syria. A i nasza historia również obfituje w podobne wydarzenia – upadek I RP był w końcu następstwem określonych tendencji na światowej mapie ówczesnych wydarzeń, na które nie potrafiliśmy skutecznie odpowiedzieć. Odzyskanie niepodległości 123 lata później było efektem umiejętnego wykorzystania ówczesnych wydarzeń politycznych (wojna jest częścią polityki, bo prowadzi się ją w celach politycznych). Czy Europejczycy w końcu zrozumieją na jakim świecie żyją?

    OCENZUROWAŁEM ZE WZGLĘDU NA KONTEKST KSENOFOBICZNY. SZANOWNY PANIE – SZANUJEMY WSZYSTKIE RELIGIE. MY UŻYWAMY POJĘCIA “OSOBY INNO-KULTUROWE” KTÓRE NASZYM ZDANIEM JEST POJĘCIEM NEUTRALNYM I OBEJMUJE ZAWSZE KILKA KLAS DESYGNATÓW POJĘCIOWYCH. W KONTEKŚCIE INNOŚCI ROZUMIANEJ JAKO COŚ ODMIENNEGO DO STANDARDU POWSZECHNIE REPREZENTOWANEGO. PROSZĘ PRZYJĄĆ TĘ KONWENCJĘ. POWÓD JEST BANALNY – WYSZUKIWARKA INDEKSUJĄCA WYNIKI PO TAKICH FRAZACH RANKINGUJE PORTALE. TE KTÓRE UWAŻA ZA SIEJĄCE KSENOFOBIĘ BLOKUJE W WYNIKACH. PROSZĘ ZWRÓCIĆ UWAGĘ, ŻE NIE NAPISAŁEM O KTÓRĄ WYSZUKIWARKĘ MI CHODZI 🙂 P[OZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • Xun Zi
      1 lutego 2018 at 20:16

      “Nie mówcie mi, że nie jestem tolerancyjny, nienawidzę przedstawicieli wszystkich ras, religii i nacji, po równo” – pozwolę sobie sparafrazować cytat z pewnej gry, w której na początku ostrzegali, że może mieć zły wpływ. I najwidoczniej wiedzieli, co pisali, a nie pisali, co wiedzieli 😉

  7. Wojciech
    1 lutego 2018 at 10:00

    Wiele tutaj S-F, mitologii i wróżenia z fusów. Szokuje jednakże opina o błędach Obamy, że np nie zajął całej Ukrainy. Zajęcie Ukrainy było niczym innym ajk agresją przeciwko Rosji, z głównym celem przejęcia Krymu, jako bazy szachującej Rosję i Azję.. Na szczęście dla świata Putin ich ubiegł i wsadził buta w drzwi Donbasu. Na zawsze. To uchroniło na razie świat od wojny. Podobne znaczenie dla świata ma Korea Północna. Mają przeciwko sobie 40 tys marines w Seulu i uzbrojoną po zęby armię Południa wspieranych przez dziesiątki amerykańskich baz rozsianych od Japonii po Filipiny. Tam też broni się świata przez agresją neokonów i lobby iiiiiii. Powinien Pan zakończyć konkluzją z życzeniami jak najszybszej wojny światowej i zwycięstwa US/NATO. Marzę tylko aby pokazywali ją w telewizji.

  8. bob
    1 lutego 2018 at 12:46

    Rosja jak i Europa w tym my będziemy za kilka lat lawirować między Ameryką i Chinami. Ale o ile nasza neutralność będzie do zaakceptowania przez oba supermocarstwa to Rosji nikt nie może zostawić w takiej roli. Zarówno Ameryka jak i Rosja będą świadomie dążyć do maksymalnego osłabienia Rosji a nawet jej decentralizacji aby nagle nie poparła jednego z tych potęg.

  9. krzyk58
    1 lutego 2018 at 15:16

    ‘jak i Rosja będą świadomie dążyć do maksymalnego osłabienia Rosji” 🙂 …………jedynie w przypadku zwycięstwa panie ‘bob” (w Rosji) już
    niedługo w BO, w marcu opcji antyrosyjskiej – czyli kosmopolitycznych zapadników,byłych komunistów, ale zważywszy na popularność
    ‘wszystkich rossjan” z końcówkami nazwiska na “ski” 🙂 wśród
    nastojaszczych Ruskich – nie wróżę dużego sukcesu
    Za to ujadać na Polskę potrafią niczym (kundelki) ich pobratymcy z zapada
    czy USA………….. 🙂

    • bob
      1 lutego 2018 at 19:36

      Oczywiście chodziło o Amerykę i Chiny. Rosja będzie starała się sporo ugrać lawirując między tymi państwami ale Pekin i Waszyngton szybko zorientują się, że zamiast bać się nagłej zmiany frontu przez Moskwę lepiej od razu zminimalizować jej potencjalny wpływ na rywalizację światowych potęg.

  10. Inicjator
    1 lutego 2018 at 16:06

    Fusy, nic więcej.

  11. krzyk58
    1 lutego 2018 at 17:44

    Wczoraj pisał @wlodek “31 stycznia 2018 at 21:34”

    “Czy ty oprócz”prawicowej stajni” i mam nadzieję Biblii coś czytasz.Mam wątpliwości!” Odpowiem Ci nieco filozoficznie, wątpisz, więc myślisz – a myślenie nie boli… 🙂 Wracam do meritum, otóż Włodku…
    nie trawię lewicowo-liberalnego oglądu świata. Media, politycy, komentatorzy z tej strony organicznie nienawidzą polskości, a jej kluczowego elementu, jakim jest katolicyzm, nienawidzą szczególnie….i takie są fakty. Jak wiesz, daleko mi do wybujałej
    bigoterii- większość panów “duchowych”wzbudza we mnie śmiech podszyty politowaniem – dlatego że to tylko “poprawni” lewicowcy, kosciółkowi – moderniści. Lewactwo traktuje ‘tych panów” (do czasu) niczym
    pożytecznych durni, natomiast u Tradycjonalistów wzbudzają niechęć, BA! Pogardę! Oni nie czują związku z Narodem.
    To taki odpowiednik lewicy laickiej….

    Żydzi podpisują się już nie pod niemiecką, ale pod nazistowską polityką historyczną! – Michalkiewicz https://www.youtube.com/watch?v=uUNnlWA8FG8

  12. krzyk58
    1 lutego 2018 at 20:17

    Izrael zaostrza rozmowy z Polską: Nieoficjalnie: Izrael odwołuje swojego ambasadora z Warszawy. Decyzję podjął premier Netanjahu

    Prof. Wolniewicz: To Żydzi powinni przepraszać Polaków, a nie my ich https://www.youtube.com/watch?v=rrz3Lm0WJkQ Opublikowany 26 maj 2015.
    Przypomnę, że za ”naród wybrany” uważali się Niemcy za czasów nazistów tzn. skrajnych szowinistów. Żydzi uważają się za naród wybrany od ponad 3000 lat co przyczyniło się do powstania skrajnego szowinistycznego ruchu syjonistycznego. Przypomnę, że Żydzi wszędzie zwalczają nacjonalizm i szowinizm oraz poczucie wyjątkowości mimo, że Izrael jest dokładnym tego przeciwieństwem, parę miesięcy temu syjoniści proklamowali go konstytucyjnie ”Żydowskim państwem tylko dla Żydów”. Jak widać Żydzi dobrze wiedzą co wzmacnia, a co osłabia. Kiedy Polska i biała wiara w wyjątkowość nazywana jest ”rasizmem i ksenofobią”, to żydowska wiara w wyjątkowość nazywana jest darem boskim, lub żydowską kulturą do której Żydzi mają prawo. Stara zasada mówi organizuj się, dziel i rządź, jeśli nam zabierze się prawo do dumy i wiary w własną wyjątkowość, a Żydom itp. nacjom, kulturom lub rasom już nie, to zawsze będziemy tymi gorszymi i zakompleksionymi ”Gojami” tzn. politycznie poprawnymi popychadłami!
    całość wystąpienia .Prof. Wolniewicza…..

    Bogusław Wolniewicz 53 DRUGIE DNO IDY Opublikowany 8 maj 2015 https://www.youtube.com/watch?v=FoNITXfexYA&t=24s

  13. 50-parolatek
    1 lutego 2018 at 20:24

    chmmm…
    – jednym slowem, chinska odmiana socjalizmu wygrala.
    my durnie (na mysli mam nie tylko polske, a caly blok zsrr), majac juz 40 lat temu przygotowany grunt do tego, by pojsc w analogicznym kierunku rozwoju, jak obecnie chinczycy, dobrowolnie zrezygnowalismy z tego, a wrecz zniszczylismy sobie go sami…
    w imie… kolorowych opakowan i szklanych koralikow!
    pozostaje nam tylko jeszcze raz, ale tym razem juz w imieniu nie tylko polski, ale calego “zachodu” przypomniec sobie tekst naszego wspanialego rodaka:
    “MIALES CHAMIE ZLOTY ROG”…

  14. daniel
    5 marca 2018 at 22:34

    5 marca 2018 Nieaktualny artykuł, którego autor po prostu nie słyszał jeszcze przemówienia prezydenta Putina w dniu 1 marca. Ale to nie jest usprawiedliwieniem dla tak mylnej i naiwnej prognozy. Otóż, aby dogonić Rosję w technologiach zbrojnych Stanom trzeba minimum 25 lat, Chinom trochę więcej. Obrona USA stała się już tylko obroną przeciwko pociskom z Chin lub Korei, To oznacza, że Rosja będzie kontrolować szlak północny i kontynentalny czerpiąc z tego materialne korzyści, Niebawem Yankees będą musieli wycofać się z Afganistanu oraz Syrii. Rozpaczliwe już napuszczanie banderowców na Rosję niewiele da. Od autora oczekuję nowych przemyśleń.

    A JA PANU ŻYCZĘ DWÓCH SPRAW: 1) WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, A PO 2) UMIEJĘTNOŚCI KORZYSTANIA Z KALENDARZA. KOL. K. MA DUŻE ZDOLNOŚCI, ALE PRZENOSZENIA SIĘ W CZASIE LUB PRZEWIDYWANIA PRZYSZŁOŚCI JESZCZE NIE OPANOWAŁ, CHOCIAŻ W TYM DRUGIM NIE JEST ZŁY. TO TEKST Z 1 LUTEGO 🙂 WEB. JÓZ.

  15. daniel
    7 marca 2018 at 22:33

    Do Web. Józ. Tak, to jest słabe, ale jednak usprawiedliwienie. Skądinąd wiadomo było, że ruskie rakiety przewyższają ameryckie od samego początku wyścigu zbrojeń. Arktyka z uwagi na większe możliwości Rosji – np. klika/kilkunastokrotnie więcej lodołamaczy niż USA – pozostanie w sferze kontroli Słowiańszczyzny. To nie było takie trudne do odgadnięcia już kilka lat temu.
    Też życzę wszystkiego najlepszego, gdyż portal ten jest niesłychanie potrzebny w ogłupionym propagandą kraju.

    OBAWIAM SIĘ ŻE W NAJBLIŻSZYM CZASIE = JUŻ – MOŻE GO ZABRAKNĄĆ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Paradygmat rozwoju

Scroll Up