Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

16 października 2018

Rozpoczęła się erozja obozu władzy


 Rozpoczęła się erozja obozu władzy. Czystka w MON jest najlepszym dowodem na błędy dotychczasowej polityki, a głosowanie Senatorów w sprawie pana Stanisława Koguta Senatora Rzeczpospolitej dowodzi, że Rubikon już przekroczono – kości zostały rzucone. Środowisko polityczne dobrej zmiany będzie się powoli gotować we własnym sosie…

Oczywiście ma swoje znaczenie także i wcześniejsza wolta pana Andrzeja Dudy – Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który przeciwstawił się woli pana prezesa – całego obozu w kwestii ustaw pozbawiających go realnej części władzy. Jednak to był przykład jednostkowy, osoby bez własnego zaplecza politycznego, a w tym przypadku mówimy o buncie części środowiska politycznego – dołów partyjnych.

W pierwszym przypadku wraz ze zmianą kierującego Ministerstwem Obrony Narodowej, który jak wiadomo był „najlepszym” Ministrem na tym stanowisku od czasów Marszałka Piłsudskiego. Wyrzucono z urzędu szereg ważnych urzędników. Poleciał szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, poleciał pan Wiceminister odpowiedzialny za programy zakupowe, oczywiście pani rzecznik. Jak i jeszcze wiele osób, o których nie wiemy wprost bo nie byli na świeczniku.

Nie robi się takiej czystki, jak wymienia się jedynie kierownictwo polityczne. Zostawia się współpracowników, żeby mieć ciągłość kierownictwa operacyjnego. Jednak w tym wypadku mamy do czynienia z rzezią, prawdziwą czystką. Jest to dowodem na coś więcej, niż brak zaufania. To dowód na to, że dotychczasową politykę uznaje się za błędną i kosztowną politycznie. Poprzedni Minister i jego zaplecze popełnili błąd w kontekście deklaracji, co do zakupu systemu „Patriot”. Jednakże to upadek morale w armii, dewastacja korpusu oficerskiego i głupia decyzja rozbijająca największą naszą siłę pancerną na dwie części, to są rzeczywiste powody formalne. Powodem faktycznym jest to co zawsze jak się usuwa ludzi poprzednika, czyli lęk przed przeciekami, grą teczkami i inne tego typu działania.

Głosowanie Senatorów w sprawie pana Stanisława Koguta jest czymś więcej, niż nową jakością na scenie politycznej. To jawne przeciwstawienie się zaplecza politycznego Prawa i Sprawiedliwości – woli partyjnej wierchuszki. Wszyscy wiedzą jak działa dzisiaj Prokuratura, jak również i to, jak wygląda konflikt w Małopolsce pomiędzy panem Kogutem i jego zapleczem polityczno-związkowym, a panem Ministrem Sprawiedliwości. Sama osoba pana Koguta nie ma tutaj znaczenia, jak również to, czy jest winny, lub nie jest. Zrzekł się immunitetu, co bardzo dobrze o nim świadczy, jednak to może być dopiero początek jego problemów. Jednakże sam fakt, że tylu Senatorów odważyło się zagłosować inaczej, niż to sugerował sam pan prezes – to dowód na to, że ci ludzie doskonale rozumieją, co było dla pana Koguta szykowane. Co więcej, ze to samo może w każdej chwili spotkać każdego z nich. W takich warunkach zjednoczenie się przeciwko wspólnemu zagrożeniu, jest czymś oczywistym.

Oto powstała pierwsza „poziomka” – struktura pozioma, grupująca ludzi mających wspólny interes i wspólne zagrożenie. To jest zaprzeczenie pionowej struktury hierarchicznej każdej partii politycznej, gdzie istotą jest podporządkowanie rozkazom prezesa. Tworzenie powiązań horyzontalnych nigdy nie podoba się “górze” hierarchii.

Do tego można dodać jeszcze szereg innych obserwacji wynikających z rozdźwięków pomiędzy poszczególnymi ministrami, jak i nowym Ministrem Spraw Zagranicznych a panem prezesem, otóż okazuje się że pan Minister ma chyba inne zdanie na problem niemieckich reparacji wojennych. Zobaczymy jak długo pozostanie panem Ministrem? To będzie rzeczywisty test samodzielności i realnej władzy pana premiera Morawieckiego, nie należy się tu spodziewać obrony Częstochowy…

Sprawa jest poważna, to pierwszy tak istotny bunt. Widać, że nie da się rządzić ludźmi metodą zastraszania, jeżeli sami są elementem władzy. Ktoś tak doświadczony politycznie jak pan Jarosław Kaczyński na pewno to wie, więc tym bardziej zastanawiające jest to, dlaczego do takiej sytuacji dopuścił. To grozi dekompozycją całego obozu.

Wiadomo, że wraz z polityczną dekapitacją poprzedniego pana Ministra Obrony Narodowej w całym obozie dobrej zmiany pojawił się, czy może ujawnił istotny podział. Ten podział będzie się pogłębiał, ponieważ proszę wziąć pod uwagę, że to jest środowisko pamiętające wszystko, w tym zwłaszcza kwestie prestiżowe. Dwa lata przetrwali jako skonsolidowany obóz władzy, kolejne dwa lata – będą pod znakiem erozji, jakie to polskie… gotowanie zupy politycznej…

Tags: , , , ,

34 komentarze “Rozpoczęła się erozja obozu władzy”

  1. Trzaskowski Sebastian
    26 stycznia 2018 at 05:02

    Zgadzam się wokół Koguta powstała poziomka, a list pana prezesa do Senatorów pokazał że im nie wybaczy.

  2. LLL+
    26 stycznia 2018 at 05:24

    Moim zdaniem Błaszczak jest tylko Ministrem tymczasowym, on ma administrować – połątać to co Antoni rozwalił i udobruchać Dudę. Potem dopiero zobaczymy…

  3. Inicjator
    26 stycznia 2018 at 05:38

    Bardzo ciekawe spostrzeżenia.

    Po prostu Premier Mateusz M. jest TRZEŹWYM technokratą.

    Dokonał ceny ryzyka oraz strat i zysków prowadzonych POLITYK, jak tej w MON (lekki chaos, żeby nie wystraszyć społeczeństwa …) oraz tej co do REPARACJI od Niemiec.

    To co wyprawiał Macierewicz i temat reparacji – forsowany przez posła Mularczyka od Ziobry – to są ekstremalne posunięcia obliczone na RYNEK WEWNĘTRZNY, a tu Premierowi wychodzi, że wobec dobrych sondaży opinii dla rządzących – nie trzeba już podbijać stawki.

    Uspokojenie w relacjach z zagranicą, powrót do POWAGI PAŃSTWA POLSKIEGO w deklaracjach i działaniach – wymaga POWŚCIĄGLIWOŚCI.

    A Prezes, Pan Antoni M. pan poseł Mularczyk – dalej szli by na barykady walki z całym światem.

    A tak się nie da, chyba że Polska ma 12 lotniskowców i 40 atomowych okrętów podwodnych z rakietami typu Polaris …

    Wówczas kilka z nich czy to na Morzu Północnym, czy w Zatoce Biskajskiej oraz w pobliżu Florydy – spowodowałoby inne reakcje na nasze oburzanie się na Niemców o to, że ZWLEKAJĄ Z ZAPŁATĄ reparacji, czy też nasze NADĄSANIE na Francuzów za wygórowaną cenę za średnie śmigłowce, lub też na Stany Zjednoczone, że bardzo sobie drogą policzyły za Patrioty w nieistniejącej jeszcze wersji.

    No ale nie mamy tych lotniskowców ani rakiet z głowicami termojądrowymi na okrętach podwodnych.

    Widziani jesteśmy jako kraj średniej wielkości, bez istotnych dokonań, a z pretensjami opartymi o POTĘGĘ sprzed wieków.

    Nikt już nie ulęknie się przed polską husarią albo lisowszczykami.

    Nie ma już Dzikich Pól na Wschodzie i gmatwaniny niemeickich państewek na Zachodzie.

    To jest XXI wiek, a rządzaćy nami Nasz Drogi Przywódca “utknął” jeszcze w czasach Sobieskiego.

    Pomieszanie z poplątaniem.

    A Premier Mateusz M. myśli racjonalnie i umie liczyć, w tym pieniądze.

    Dlatego prorokuję powolną marginalizację OSZOŁOMSTWA w obozie rządzacym, czego przykłądem będzie zamknięcie sprawy “zamachu w Smoleńsku” za 2-3 miesiące.

    Trzeźwi politycy w PiS, a są tam i tacy – widzą że idzie im dobrze, bo wprowadzona reolucja przeciwko “ideologii ciepłej wody” i samozadowolonym elitom – ZAKOTWICZA ich władzę na kilka kadencji.

    Tylko BEZ WYGŁUPÓW i SZALEŃŚTW.

    To co sobie już przygotowali w zmianach systemu prawnego – pozwoli im wygrywać WSZYSTKIE KOLEJNE wybory.

    No bo jak np. przegrają – to się je unieważni, pod byle pretekstem.

    Potem będzie rządzenie za pomocą dekretów.

    Dlatego NOWA ekipa w rządzie, to nie tylko zmiana twarzy, to idzie NOWE – bardziej racjonalne, a tym samym bardziej strawne dla Polaków i opinii Zagranicy.

    Tak to widzę.

    Wystarczy nie psuć tego co już działa.

    • krzyk58
      26 stycznia 2018 at 09:21

      “Dlatego NOWA ekipa w rządzie, to nie tylko zmiana twarzy, to idzie NOWE – bardziej racjonalne, a tym samym bardziej strawne dla Polaków i opinii Zagranicy.”

      Dla Polaków? – He,he,he…( i TU słychać dobiegający ‘skądś, rubaszny ‘smich” )

      Dla zagranicy… Oczywiście. Wszystko dla ‘Berlina i Tel-Avivu”.
      Bardziej spolegliwi…jeszcze więcej europejscy, ‘otwarci”…
      niczym “Otwarta Rzeczpospolita”… czy p.Prezydent Ju, ups! Duda!
      Amen. Czy Bogu niech będą dzięki?

      • Michał z Izraela
        27 stycznia 2018 at 16:03

        Do Krzyka. Nie wiem jak Berlin, ale wiem że społeczeństwo Izraela ma problemy Polski, bardzo głęboko w d….e. I dlatego proszę uprzejmie nie wspominać Tel Awiw, nawet jeśli ma coś piernik do wiatraka. A już na pewno jeśli nie ma.

  4. yossarian
    26 stycznia 2018 at 05:50

    Dodałbym jeszcze że zadziwiająca jest rola Gowina, który widać że gra na rozpad nie tylko efemerycznego PSL-u, ale przede wszystkim najchętnie by wyszarpał sobie kawałek PiS-u!!!!!!!!

  5. TKM
    26 stycznia 2018 at 06:59

    Zgadzam sie z tezą ze lud pisowski ma dość zamordyzmu

  6. Rumcajs i Cypisek
    26 stycznia 2018 at 07:04

    kaczor jest zbyt cwany żeby podłożyć się własnym klakierom. On spowoduje żeby sie wzajemnie pozagryzali. Takich regionalnych rekinków czy kogucików w dobrej zmianie na kopy….

  7. Rumcajs i Cypisek
    26 stycznia 2018 at 07:07

    Zapomniałem dopisać ze kaczor ma absolutna przewagę nad swoimi hunwejbinami, to oni od niego zależą a nie on od nich. Poza tym jeszcze deklasuje ich intelektualnie bo to przeważnie miernoty

    • Xun Zi
      26 stycznia 2018 at 09:21

      Tylko, że ktoś kto się otacza miernotami i pochlebcami, daleko nie zajedzie, a na swój kraj ściągnie tylko kłopoty. Już w starożytności pisali o tym chińscy filozofowie. Warto zainwestować parę złotych w książki i poczytać co mają do powiedzenia Meng Zi, Xun Zi czy Han Fei Zi…

  8. Wojciech
    26 stycznia 2018 at 10:06

    Władza trzyma się mocno. I długo jeszcze będzie trwać. Taka jest wola suwerena, czyli polskiego katolickiego ciemnego ludu. przy całkowitym rozbiciu tzw opozycji i oportunizmowi sprzedajnych i bezideowych elit. Naród jest szczęśliwy w marketach, przed telewizorami, w piwiarniach i razem z dziećmi na stronach porno internetu.

    • krzyk58
      26 stycznia 2018 at 12:40

      I po co zaraz obrażać ? Wiem, to taka “przypadłość’ lewicy a już zwłaszcza
      tej części laickiej…
      ” Naród jest szczęśliwy w marketach, przed telewizorami, w piwiarniach i razem z dziećmi na stronach porno internetu.’
      Chłe,chłe, chłe.. wypisz – wymaluj, żywcem przeniesione wzorce życia i postępowania
      z laickiego, lewackiego Zachodu – czyli p.BOŻKA.
      O co ten cały szum? Nie znaju…. 🙂

  9. Wojciech
    26 stycznia 2018 at 10:07
    • wieczorynka
      26 stycznia 2018 at 15:13

      Wojciechu, dziękuję za Włodzimierza Wysockiego. Na półce mam tomik jego poezji. Od czasu do czasu słucham też z internetu jego poezji śpiewanej. Pozdrawiam

    • krzyk58
      26 stycznia 2018 at 17:25

      Tacy ludzie jak “Wołodia”, skutecznie rozmiękczali system
      (komunistycznyj) od środka, dzięki nim w końcu “mury runęły”…. 🙂
      Wysocki, Okudżawa to ci najbardziej kojarzeni w Polsce…. Nieprawda’ż ?
      “Było w nim pragnienie wolności, niepohamowane pragnienie, niezależne od tego, jak się wykręca człowiekowi ręce. Swoimi pieśniami wydzierał kolejne milimetry i centymetry wolności” – pisał poeta Jewgienij Jewtuszenko.
      ….a taki bard jak A.Charczikow sławiący Stalina czy “stalinowską epokę” na pewno nie ma takiego miru wśród naszych kom.
      Taki paradoks…a szkoda……..więc cieszmy się p.Wojciechu 🙂 że dokonało się to, co, za życia Wysockiego wydawało się być niemożliwe…
      że spełniło się marzenie Wysockiego…że nie ma już ‘przebrzydłej komuny”. No to poczytajmy jak widzą “nasi” lewicowcy (lewica laicka) ruskiego
      piewcę prawdziwego komunizmu.http://niniwa22.cba.pl/nowi_bardowie_rosji.htm

      Taki paradoks… szkoda że ………………….ech…albo jest się za ,
      albo….. nie można być tylkop “trochę w ciąży’ – panie i panowie.

      Три сестры. https://www.youtube.com/watch?v=6y0XmDY7O-U

      Александр Харчиков – История https://www.youtube.com/watch?v=ftDoiFMZL74

      Ps. Było tak miło i przyjemnie dopóki nie puściłem bąka w towarzystwie (arcy)biskupów lewicy.Stańczyk, czy ki czort?
      Mea culpa. Uderzam się w piersi po trzykroć….

      • wieczorynka
        26 stycznia 2018 at 20:21

        Krzyku, dziękuję za podrzucone linki, robią wrażenie, słabo znam rosyjski jednak główne przesłanie czyli, że Rosja ma być jedna z czym się zgadzam poniała. Pozdrawiam

      • wieczorynka
        26 stycznia 2018 at 20:44

        Krzyku, nie czytałam przed wpisem tego co napisałeś, rzuciłam się na muzykę, to moje hobby. Zatem uzupełniam i przypomnę ci słowa obecnego prezydenta FR “kto nie tęskni za Związkiem Radzieckim nie ma serca, każdy kto chce jego powrotu nie ma rozumu” zatem nie obciążaj odpowiedzialnością wybitnych artystów.

      • krzyk58
        26 stycznia 2018 at 21:05

        @wieczorynka. Przyznam nieśmiało że również znam mało- (wiele) więcej… i
        dlatego proponuję czwartą ( i zapewne ostatnią)część improwizacji Wasiukowa z cyklu: СЧАСТЛИВЫЕ ЛЮДИ⎮АЛТАЙ⎮4 серия

        https://www.youtube.com/watch?v=RLz5KiaGGb4

        Kom. Włodka, usatysfakcjonuje zapewne melodia tytułowa serialu
        А зори здесь тихие, w wykonaniu ЛЮБЭ. 🙂
        Н.Расторгуев и ЛЮБЭ, А.Филатов и офицеры группы “Альфа” “А зори здесь тихие-тихие” https://www.youtube.com/watch?v=rz36E2WnPuU

      • wlodek.
        26 stycznia 2018 at 21:43

        Masz rację krzyku,i film i piosenka zasługują na szacunek nie tylko mój. Dzięki.

      • Wojciech
        26 stycznia 2018 at 21:16

        Ten komunizm zmiękczyłeś także Ty. Co tam Wysocki lub Okudżawa. Wszystkich zdołasz rozmiękczyć, łącznie z Hitlerem lub papieżem, nie wymieniając uczestników tego blogu.

      • krzyk58
        27 stycznia 2018 at 10:25

        @Wojciech. …Też. I w tym momencie biję się w (własne) piersi.
        ..Takie czasy, nie ma co dziwić się iż dzielę włos na czworo,
        czy szukam “dziury w całym”/ podtekstów. BO, kto chciałby z powrotem wchodzić
        w uwierające buty – dlatego odrzuciliśmy je BO, uwierały…
        I dlatego nie ma sensu ciągle płakać nad rozlanym mlekiem,
        należy wyciągnąć wnioski z pojawiających się cyklicznie co kilka/naście lat w PRLu “okresów’ błędów i wypaczeń , i w odpowiedzi na nie nieudolnych prób sanacji – “kolejnych” odnów. 🙂
        Miast czytać wynurzenia zachodnich lewaków,(neotrockistów) należy zapoznać się z np. książką Jerzego Brochockiego 🙂 ‘Rewolta marcowa”
        – Narodziny Życie i Śmierć PRLu. Tymczasem proponuję p. uwadze “wariacje na temat’. – REWOLTA MARCOWA
        https://www.youtube.com/watch?v=UWnm0kUTXss

        Narodowcy ery PRL-u? https://www.youtube.com/watch?v=WcPR2m2Wkdg

        Komandosi i rola Michnika w rewolcie nieznane wydarzenia marca 1968 czyli REWOLTA MARCOWA

        https://www.youtube.com/watch?v=85xIvfqJ2lw

  10. wlodek.
    26 stycznia 2018 at 10:17

    Według Prezesa osoba Ministra Spraw Zagranicznych to”eksperyment”!Karuzela kadrowa będzie trwać, szkoda że dzieje się to sytuacji gdzie nasza pozycja w świecie to dopiero “eksperyment”!

  11. Miecław
    26 stycznia 2018 at 10:52

    Bazowanie w “jaśnie pańskiej” polityce III RP na sanacyjnych wzorcach musi kiedyś skończyć się katastrofą. Potomkowie sanacji, którzy w wyniku kontrrewolucji doszli po 1989 roku do władzy nie wyciągnęli żadnych wniosków z własnej historii i tragedii narodowej.
    Całkiem możliwy jest scenariusz @Inicjatora, tylko jak się to skończy dla Polaków, o to jest pytanie?. Póki co muszą też walczyć we własnych prawicowych szeregach z faszyzującymi narodowcami, ale przyjdzie czas, że mogą po nich sięgnąć, jako narzędzie swojej polityki, tylko pod innym szyldem i co wtedy?

    Póki co dzięki respiratorowi ekonomicznemu zapewnili sobie władzę, ale nadal dzielą społeczeństwo oraz zmierzają do stworzenia państwa wyznaniowego (w KAS kapelani prowadzą usilną ewangelizację poprzez wewnętrzną internetową sieć informacyjną, nie licząc się w ogóle z odczuciami osób niewierzących). Dla światowego kapitału będzie to korzystne, bo zapewnia im kontrolę nad umysłami Polaków poprzez religię, która uzupełnia zniewolenie ekonomiczne będące faktem. Mocna złotówka im sprzyja w obniżeniu długu publicznego. Należałoby zadać pytanie, czy nie jest to gra światowej oligarchii, aby umocnić swoją władzę poprzez PiS w swojej republice bananowej.?

    • wlodek.
      26 stycznia 2018 at 11:42

      Mieclawie,to co mnie martwi to o czym mówiono w Davos. 1% posiada tyle ile 80% ludności świata! Nawet w Rosji w warunkach sankcji oligarchowie z 200 Forbsa zwiększyli swój stan posiadania o 28%,a 20 mln Rosjan żyje na poziomie socjalnego minimum.A Ukraina w porównaniu kiedy była w latach 90 w składzie ZSRR straciła 1/3 majątku narodowego,a poziom życia obniżył się o 50 %.A majątek Króla Czekolady i obozu władzy wzrósł o 100% w ostatnich 2 latach!

      • wlodek.
        26 stycznia 2018 at 15:11

        Spotkali się na korytarzu, wymienili parę zdań, okey, okey. A mnie naiwniaku próbują wmówić o historycznym znaczeniu tego “korytarzowego romansu”.Gdzie nasz honor i godność?

      • Miecław
        26 stycznia 2018 at 15:22

        @Wlodek. Mnie też to martwi, bo światowa oligarchia może zachować się nie przewidywalnie, przy rosnącej świadomości społecznej tzw. społeczeństwa zinformatyzowanego. Manipulacja świadomością i zniewolenie ekonomiczne może nie wystarczyć, więc stąd taki nawrót, (nawet w Rosji przez Putina) do religii w sposób ostentacyjny. Mają nadzieję zatrzymać laicyzację lewicową, aby utrzymać jak najdłużej stan posiadania. Może się to skończyć wojnami, które cofną nas do średniowiecza, bo będą chcieli utrzymać władzę nad światem pospólstwa a jednocześnie wzajemnie dla siebie stanowią konkurencję władzy, czyli oligarchia zachodnia contra oligarchia wschodnia. Kto zapanuje nad światem? Kto zdecyduje się przetrzebić populację ludzi, aby zachować stan posiadania? Oto są pytania, czy zwykli ludzie dadzą się wciągnąć pod różnymi szyldami w porachunki między “elitami” zachodu i wschodu?

      • wieczorynka
        26 stycznia 2018 at 15:46

        Włodku, ponieważ nie chce mi się rozwijać tematów politycznych, zrobił to sam Autor. Nawiążę tylko do osób, które wręcz chorobliwie dbają o to aby przybywało im zer na ekranie. Przypomniał mi się pewien dowcip: zajączek biegał od jednego zwierzątka do drugiego chcąc pożyczyć patelnię, wszyscy mu odmawiali. Zniechęcony zajączek pobiegł jeszcze do ostatniej znajomej osoby/zwierzątka i ten zamierzał mu pożyczyć patelnię jednak zajączek już na progu spodziewając się odmowy krzyknął ! , a ty se tę patelnię w tym przypadku czytaj dolary w d?pę wsadź. Takie właśnie mam podejście do 1% o którym wspominasz.

      • wlodek.
        26 stycznia 2018 at 17:47

        Wieczorynko,jak wiesz mam trochę czasu(mam nadzieję że L4 się zakończy w styczniu). Jak zobaczyłem naszego PAD w towarzystwie największych rusofobow,prezydenta Ukrainy i Litwy,których do przyjaciół Polski nie zaliczysz,a jednocześnie wysłuchałem prezydenta Trumpa który zapraszał do inwestycji w USA,i stawia na suwerenną ekonomikę a nie globalizację!Myślę ze masz rację jesteśmy w du….Albo jak śpiewał i mój ulubiony Władymir “Czarna wrona”!Pozdro.

      • Anonim
        26 stycznia 2018 at 18:58

        @wlodek. Nawet, “nie nawet’, a – zwłaszcza (w Rosji)… 🙂

      • krzyk58
        26 stycznia 2018 at 18:59

        @wlodek. Nawet, “nie nawet’, a – zwłaszcza (w Rosji)… 🙂
        ” krzyk58″

      • Emeryt z Toporu
        26 stycznia 2018 at 21:59

        Bardzo mądry komentarz!!!!!

  12. Kymran
    26 stycznia 2018 at 14:18

    Najlepeij niech sie spławią w tej zupie

  13. krzyk58
    26 stycznia 2018 at 22:07

    @wieczorynka.Czy obciążam? Raczej przypominam że prócz plusów dodatnich,
    istnieją też ujemne.BO, to sie zwykle tak zaczyna (ło)… pragnienie posiadania nadzwyczajnych ZACHODNICH rzeczy jeansy, Marlboro,
    coca-cola, nocne słuchanie Radio Luxembourg RWE…..
    Wieczorynko – takie są fakty. Jak to artyści, robili co mogli by
    zmienić tamten (zły, niedopracowany) 🙂 świat… 🙂 No i dzięki Bogu – partii już
    niekoniecznie, tym czasem ,przełom 89/90′ u. wieku udało się…. 🙂
    Mamy wolność i demokracje i jeszcze gratis: prawaczłowiecze.
    Żyć i umierać – Życie stało się lepsze, towarzysze, życie stało się weselsze.. więc tańczmy, póki trwa ten bal …. Pozdrawiam –

    życząc dobrej nocy

  14. Mikolaj
    27 stycznia 2018 at 02:45

    Pytanie: Czy głosowanie w sprawie senatora Koguta to przejaw koleżenskiej solidarności senatorów PiS czy raczej powstanie “struktury poziomej”?
    Odpowiedz: W mojej opini to raczej błysnęły szable byłego Ministra obrony.

    Pytanie: Bierny sprzeciw przeciwko obecnej plityce kierownictawa PiS-u?
    Odpowiedz: Takie mam przekonanie. Pierwsze oznaki tego kryzysu można było zaobserwować w sejmie, kiedy ogaszano zmaiany w rządzie – częśc posłów PiS głośno buczała.

    Pytanie: Czy odwołany Minister obrony może coś kombinować?
    Odpowiedz: Minister chyba nie. W tym momencie nie ma takich technicznych możliwości. Ponadto, jego ostatnie wypowiedzi do mediów wskazują, że był raczej figurantem w swoim ministerstwie i ktoś inny rzeczywiście nim kierował.

    Pytanie: To co mogło skłonić senatorów PiS do takiego demostracyjnego nieposłuszeństwa w stosunku do władz PiS?
    Odpowiedz: Pytanie powinno być raczej kto niż co. Przypomnę, że senatorowie są wybierani w okręgach jednomandatowych. Wielu senatorów zawdzięcza miejsce w senacie poparciu Ojca Dyrektora.

    Pytanie: A co oznaczją czystki w Ministerstwie Obrony? Czy popełniło tam jakieś błędy?
    Odpowiedz: Ministerstwo mogło łamać unijne procedury wymagane przy przetargach na zakup lub modernizację uzbrojenia.

    Pytanie: A co jeżeli tak było?
    Odpowiedz: Polska musiałaby płacić kary.

    Pytanie: Tak ogólnie, co sie dzieje na polskiej scenie politycznej? Najpierw posypała się opozycja, Czy teraz rzeczywiście zaczyna sie erozja obozu władzy?

    Odpowiedz: To jest pokłosie tego co sie dzieje w Unii Europejskiej i u naszych sojuszników.
    Wydaje się, że dwie główne partie opozycyjne oraz PiS zawdzięczały swoją wysoką pozycję na naszej scenie dzięki powiązaniom z innymi “ośrodkami”.

    Pytanie: Czy PO utraciło poparcie Niemiec?
    Odpowiedz: Tak wygląda. PO maiało być partią gwarantującą między innymi uznanie przez polskie społeczeństwo podstawowych zasad kapitalizmu – właściciel przesiebiorstawa mało pracuje ale jest wielokrotnie bogatszy od pracowników. PO miało tłumaczyć Polakom, że w Unii bogate kraje Zachodniej Europy były, są i będą bogatsze od państw Europy Srodkowej i Wchodniej.

    Pytanie: A jak wyszło?
    Odpowiedz: PO nie wywiązały sie z tego zadania. Polacy uwierzyli PiS-owi i myślą, że Zchód to krwiopijcy i kolonizatorzy. Dlatego partie opozycyjne tracą poparcie zagranicznych ośrodków.

    Pytanie: A jak to jest z kondycją PiS-u?
    Odpowiedz: PiS oparł strategie działania na trzech fundamentach.
    Pierwszy fundament – Scisła współpraca wojskowa i gospodarcza ze Stanami.
    Drugi fundament – Uzyskanie większych funduszych z Brukseli zarzucając jej, ogólnie mówiąc, że jest ” świnią, kolonizatotem i krwiopijcą”.
    Trzeci fundament – propaganda sukcesu.

    Pytanie: I co w tym złego?
    Odpowiedz: Te trzy fundamanty chwieją się.
    – Nasz najwiekszy sojusznik to jedna wielka niewiadoma. Wygląda na to, że politykę wewnętrzna i zagraniczną Stanów kreuje Kongres, sprawami wojskowymi zarządza Pentagon a prezydent … – próbuje udowadniać, że jest ważną osobą bo jest pezydentem Stanów. Trudno ufać takiemu sojusznikowi w sprawach gospodarczych.

    Pytanie: A co jest najgorszeym prognostykiem dla PiS?
    Odpowiedz: Na poczatku 2017 roku stało sie jasne, że Unia doszła do takiej samej ściany jak kiedyś Zwiazek Radziecki.

    Pytanie: Na czym ta ściana polegała w Zwiazku Radzieckim?
    Odpowiedz: W Związku Radzieckim pojawiły się “czarne dziury” dla państwowych pieniedzy. Najwiekszą dziurą były południowe republiki. Wkładenie ogromnych pieniedzy w te republiki spowalniało wzrost stopy życiowej w republikach z których te pieniądze “zabierano”. Następowała frustracja wśród obywateli Rosji i sowieckich republik europejskich.

    Pytanie: Co to ma wspólnego z kondycją PiS-ą?
    Odpowiedz: W Unii pojawił się identyczny problem – niezadowolenie obywateli i rządów państw unijnych, które dają pieniądze. Polska (czyli PiS) będzie dostawała mniej pieniedzy.

    Pytanie: Czy PiS popełnał błędy?
    Odpowiedz: Ogromnym błędem było uwierzenie we własną propagandę. Że polska gospodarka rozwija się znakomicie i że polska polityka zagraniczna odnosi same sukcesy.

    Pytanie: Jak to teraz będzie?
    Odpowiedz: Przyczyny zapaści gospodarczej na Ukrainie, pomimo jej wpółpracy z Niemcami, Unią i Stanami, muszą być sygnałem dla PiS-u, że wszelkie gierki polityczne muszą pójść w kąt. Teraz trzeba skupić sie na gospodarce.

    Pytanie: Czyli?
    Odpowiedz: Celem nadrzędnym będzie zawołanie “Teraz gospodarka”. Pozostaje tylko pytanie z kim Polska będzie współpracować – czy z “brzydką”Unią czy ze Stanami?

    Pytanie: W czym jest obecny problem dla PiS-u?
    Odpowiedz: PiS nie wie jak wytłumaczyć swoim działaczom i swojemu elektoratowi jak i dlaczego będą czasami zmieniali politykę o 180 stopni, wymieniali członków rządu, itp. I to powoduje flustrację działaczy i elektoratu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up