Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

17 sierpnia 2018

Upadek Dolara będzie upadkiem zachodniego świata


 Upadek Dolara, będzie upadkiem zachodniego świata. Cały zachodni system zależności politycznych i gospodarczych opiera się na możliwości decydowania o podaży powszechnie akceptowanego pieniądza fiducjarnego. Łatwiej jest powiedzieć, czym ten pieniądz nie jest, niż czym jest poza papierkiem lub jego elektronicznym zapisem. Na pewno pieniądz fiducjarny, nie jest czymś co posiada jakąkolwiek wartość. Cała jego siła opiera się na wierze posiadaczy, że mogą go wymienić na coś, co ma wartość.

Jedyną istotną zaletą tego pieniądza, jest niski koszt jego wytworzenia. Wcześniej w okresie dominacji pieniądza towarowego, mającego substrat złota – jego produkcja była bardzo trudna. Pieniądz był czymś niezależnym od państw i jego emitentów, ponieważ miał obiektywną wartość definiowaną, nie na wierze w to, że inni przyjmą nasze papierki, tylko na pewności że każdy akceptuje złoto jako powszechny przedmiot pożądania. Wcześniej o sile pieniądza decydowała rzadkość występowania kruszców. Jednak koszt jego pozyskiwania i produkcji był bardzo wysoki. Dzisiaj to tylko kliknięcie – dopisanie zer w komputerze Rezerwy Federalnej, wpisującej w bilansie kolejne cyfry. Ma to swoje zalety i wady, podstawową zaletą jest użyteczność, wadą jest brak jakiegokolwiek innego zabezpieczenia wartości, niż wiara.

Gwarantem tej wiary jest potęga Stanów Zjednoczonych i świata zachodniego, zbudowana po I-szej i ugruntowana po II-giej Wojnie Światowej. Cała potęga opiera się jak domino, na wierze wszystkich, w to że Dolar jest i jutro będzie coś wart. Wielu, którzy dokładają się do amerykańskiego bogactwa – ma świadomość wyzysku, czego przykładem są Chiny. Ten kraj przejął zachodni kapitał, zachodnią technologię i zmonopolizował zachodnie rynki. Wszystko dzięki własnej sile, konsekwencji i scentralizowanemu zarządzaniu.

Zachód przeniósł swoją produkcję i zdolności wytwórcze do Chin, kulturę techniczną pozwalającą na masowa produkcję wyrobów o odpowiedniej jakości – tworzy się pokoleniami. To wszystko zostało zmarnowane, liczono, że rewolucja technologiczna spowoduje że Zachód będzie miał supremacje. Dodatkowo inżyniera finansowa, miała tą przewagę potęgować. Wszystko przepadło, Chińczycy produkują więcej, taniej i lepiej – niż Zachód, co więcej dzięki lewarowaniu się licencjami i przejmowaniem technologii – wypracowali własne, które rozwijają. Za 20 lat Chiny będą krajem wiodącym w wielu dziedzinach. Zachodowi pozostanie Design i opowiadanie smutnych bajek, które nagrywane będą się sprzedawać jako tzw. kultura masowa. Ewentualnie trochę oprogramowania, jednak i w tym zakresie Azjaci idą mocno do przodu.

W powyższym kontekście, jest oczywistym dla każdego, kto rozumie chociaż elementarne prawa ekonomii, że pieniądz fiducjarny, kreowany na Zachodzie NIE MA W NICZYM POKRYCIA, poza oczywiście wiarą, że jest coś wart. Być może dałoby się to, co jest, a w zasadzie to, czego nie ma – czyli roszczenia ludzi, do tego że ich pieniądz będzie miał wartość w przyszłości – pochłonąć przez inflację. Jednak problemem jest demografia i oczekiwania obecnych i przyszłych emerytów. To ich pieniądze rządzą światem. To w ich interesie prowadzone są spekulacje, a globalne korporacje wyciskają całe kraje jak cytryny. Niestety jednak, nie starczy dla wszystkich.

W momencie, gdy ropa przestanie być sprzedawana głównie za Dolary, jak również spadnie jej znaczenie, wówczas Dolar natychmiast straci na atrakcyjności. Jeżeli do tego Chińczycy w ramach budowanego przez siebie wielkiego systemu handlu i wpływów, będą wymagali zapłaty za swoje dobra w swojej walucie – Zachód będzie miał problem. Euro ze względu na problemy polityczne przestało być postrzegane jako zagrożenie dla Dolara, a co gorsze – nie ma szans na przejęcie jego roli, chociażby w liczącej się części.

Zachód ugina się pod ciężarem własnych długów, które przeznaczył albo na wojnę, albo na socjal. Jak długo jeszcze Japończycy, Arabowie, Chińczycy i Rosjanie będą kupować dług państw zachodnich?

Inicjatywa BRICS ma taki potencjał, że może – dodaniu Iranu i szeregu innych zainteresowanych krajów, zrezygnować z wymiany w Dolarach. To samo w sobie byłby duży wolumen globalnego handlu. Dolara nie da się zniszczyć z dnia na dzień, ale można taktyką salami – odkrajać mu kolejne kawałeczki, aż w końcu to wielkie oszustwo – upadnie. To tylko kwestia czasu. Jednak Amerykanie do tego nie dopuszczą, wolą sami zdecydować kiedy nacisną guzik – reset – a jak wiadomo pan Trump ma największy taki guzik.

Tags: , , , , ,

16 komentarzy “Upadek Dolara będzie upadkiem zachodniego świata”

  1. Inicjator
    18 stycznia 2018 at 05:20

    Czyli WIARA jest podstawą światowej ekonomii.

    Oznacza to, że uznanie “prawd i zasad” magii MACONDO dotyczy nie tylko kraju nad Wisłą czy Krajów Ameryki Łacińskiej – jest powszechne.

    Amen.

  2. Kurtyna kłamstwa
    18 stycznia 2018 at 05:40

    Im szybciej się to stanie tym lepiej, ale to nie jest dla nas dobra wiadomość. Bo zachód przestanie wysysać tradycyjne kolonie i zwiększy swój nacisk na nas. NIe bekniemy nawet…

    • bob
      19 stycznia 2018 at 13:56

      Gdy Zachód upadnie będziemy razem z Turcją sojusznikami Chin na obszarze obecnej Rosji. Szkoda tylko, że główne bogactwa trafią jednak w ręce Chińczyków a nam zostanie przestrzeń do Uralu gdzie jednak jest mniej do eksploatacji. Z drugiej strony jednak kontrolowanie Murmańska da nam duże profity i zmieni nas w typowe państwo morskie. Mówiąc nas mam na myśli federację państw Europy Centralno-Wschodniej-200 mln mieszkańców i stosunkowo silna gospodarka. Już teraz nasze państwa to wielka fabryka Europy.

      • daniel
        19 stycznia 2018 at 23:04

        do “BOB” Hameryka już przestała być hegemonem, jeszcze tylko udaje hegemona. Szuka wojen za wszelką cenę, bo wojny to jedyny ratunek przed upadkiem dolara a już błogosławieństwem dla nich byłaby taka duża wojna, żeby można było milionom Amis wytłumaczyć, dlaczego muszą zacisnąć pasa, bo dolara nikt już nie chce. A przy okazji pognać buntowniczą młodzież z USA i Europy na pola bitewne. CHiny nie wejdą do Rosji a o Turcji… a ten Murmańsk ? – śmieszna prognoza. Na razie cichy sojusz Chin i Rosji. Ale przecież Chiny oprócz USA mają też zagrożenia: Japonia, Indie, kraje Indochin. A więc już za 10 lat … co wtedy napisze Pan tutaj? Pokój na świecie jest największym przekleństwem USA i nikt ich nie zaatakuje, bo byłby to prezent, wystarczy handlować i nie brać dolara, imperium ang.syj. upadnie samo,.niech Pan popatrzy, jak w Syrii Ruscy unikają starcia z Amis.

  3. Wierny Czytelnik
    18 stycznia 2018 at 07:43

    No tak, już wszyscy straszą kolejnym kryzysem, on jest możliwy ale będzie inny, w konsekwencji doprowadzi do dominacji Chin

  4. krzyk58
    18 stycznia 2018 at 08:08
  5. Realista
    18 stycznia 2018 at 10:03

    Gdyby UE była spójna, to Euro byłoby promowane też przez Chiny, a tak to Chiny beda stawiać na swoja walutę.

  6. Iryda I22
    18 stycznia 2018 at 10:42

    Upadek dolara musi być poprzedzony klęską militarną USA. Inaczej zawsze wymuszą jego przyjmowanie.

    • bob
      19 stycznia 2018 at 14:02

      Jedyna siła, która jest w stanie pokonać militarnie Amerykę to sojusz Japonii i Chin. Ale taki sojusz jest niemożliwy więc Ameryka nadal będzie hegemonem aż do czasu gdy większość jej mieszkańców będzie mówiła po hiszpańsku. Czyli przez najbliższe kilkadziesiąt lat.

  7. wlodek.
    18 stycznia 2018 at 12:03

    Takie prognozy są przedwczesne, z powodu przyczyn na które zwracają uwagę komentatorzy. Na razie realny jest spadek funta i stosunek (który wzrasta z korzyścią dla euro do dolara). Natomiast jak będzie się zachowywał złoty wiedzą tylko międzynarodowi spekulanci.

  8. Trump Dump
    18 stycznia 2018 at 12:14

    Oj tak, reset jest koniecznością.

  9. Wojciech
    18 stycznia 2018 at 13:31

    Na francuskiej stacji TV “Planete”. Pokazano wczoraj film o atomowym końcu świata. Bardzo to okazale, realnie i malowniczo wyglądało. Dla wykończenia dolara jest to chyba jedyna droga. Marzę abym tę wojnę atomową mógł oglądać w TV. Chociaż przez te pół godziny, bo dłużej ona trwać nie będzie. Za głównego winowajcę wybuchu pokazywano oczywiście Putina. Scenograf zaniedbał powieszenie nad Putinem portrety Hitlera. Taki był wydźwięk tego amerykańskiego, propagandowego kiczu.

    • wlodek.
      18 stycznia 2018 at 15:26

      Nie przypadkowo dzisiaj w rocznicę przerwania 900 dni Blokady Leningradu,Ukraińcy przyjmują Ustawę w której Donbas jest traktowany jako okupowany przez Rosję! A królowi czekolady dają prawo bez przeszkód do rozpoczęcia operacji przeciw krajowi agresora!

  10. Mikolaj
    18 stycznia 2018 at 16:55

    Pytanie: To jak to jest z tym Dolarem?
    Odpowiedz: Nie jest tajemnicą, że Dolar Amerykański i potega militarna pozwalą Stanom być dominujacym “czynnikiem” na naszym globie.

    Pytanie: Czy Dolar może utracić swoje znaczenie w najbliższej przyszłości?
    Odpowiedz: Nie.

    Pytanie: Dlaczego nie?
    Odpowiedz: Stany są nadal największą potęga militarną, gospodarczą i polityczną na naszym globie. Nie zanosi się aby utraciły tę przywódczą rolę w najbliższej przyszłości.

    Pytanie: Co by się stało gdyby Dolar Amerykański stracił na znaczeniu?
    Odpowiedz: Nie tylko nastąpiłby upadek swiata zachodniego ale i ekonomii na całym swiecie.

    Pytanie: Czyli wszystko pozostanie po staremu?
    Odpowiedz: Też nie. Swiat się zmienia w taki sposób, że przywódcza rola Stanów słabnie ponieważ inne państaw zyskują na znaczeniu. Taki jest bieg historii i nikt nie jest w stanie go zatrzymć.

    Pytanie: Czy były próby osłabienia znaczenia dolara w swiecie?
    Odpowiedz: Były. Ostatno ktoś próbuje “testować” swiatowe waluty wprowadzając do “obiegu” bitcoina.

    Pytanie: Jakie szanse ma bitcoin jako waluta o miedzynarodowym znaczeniu?
    Odpowiedz: Niewielkie.

    Pytanie: Dlaczego?
    Odpowiedz: Dzisiaj ten kto jest właścicielem uznanej waluty jest tak silny, że może raz na miesiąc podnosić wartośc bitcoina o 50% a następnie obniżać jego wartośc o 50%.

    Pytanie: Czyli?
    Odpowiedz: Szanse tak niestabilnej nowej waluty na utrzymanie się na rynku są niewielkie.

    Pytanie: Czy to koniec prób osłabiania dolara?
    Odpowiedz: Obawiam się, że nie.

  11. krzyk58
    18 stycznia 2018 at 20:28
  12. emi-GRAND
    19 stycznia 2018 at 14:55

    Dollares falsificatus … sifilitiko autentiko.Yes?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Ekonomia

Scroll Up