Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

23 stycznia 2018

To koniec Angeli Merkel? Das ist nicht meine Kanzlerin!


 To koniec Angeli Merkel? W Niemczech nie ma rządu i jeżeli będzie, to tylko w wydaniu wielkiej koalicji. Ta z kolei będzie oznaczać konieczność współdziałania pani Merkel z panem Schulzem, która po tym jak wyglądała kampania wyborcza będzie bardzo trudna. Było dużo emocji, które na stałe już będą stygmatyzować współpracę chadeków i socjaldemokratów. Pan Martin Schulz, bardzo jednoznacznie i ostro wykluczył po wrześniowych wyborach możliwość współpracy z panią Angelą Merkel. W kolejnych wypowiedziach – po rozmowie z panem Frankiem-Walterem Steinmeierem, już było słychać, że wszystkie opcje są na stole.

Kluczową osobą w nowym rozdaniu jest szef bawarskiej CSU Horst Seehofer. To od poparcia CSU będzie zależało to, kto zostanie kanclerzem. Jest oczywistością, że CDU/CSU jako większa partia będzie miała do obsadzenia fotel Kanclerza, jednak tutaj właśnie jest wielka władza lidera CSU, który może się na panią Merkel nie zgodzić i z tego co wiadomo z wielu sygnałów jakie pochodzą z tych nie ma co ukrywać prawicowych środowisk niemieckiej chadecji – pani Merkel będzie miała ciężko. Poparcie na pewno nie będzie jednoznaczne, a jeżeli będzie to za bardzo dużą cenę.

W niemieckich mediach już przed świętami pojawiły się różne luźne przemyślenia, że ta cała sytuacja to wina pani Angeli Merkel, która swoją nieskonsultowaną z nikim polityką sprowadziła na Niemcy nieszczęście nielegalnych imigrantów. Ta sprawa ciąży na niemieckim społeczeństwie i jest przedmiotem zainteresowania wszystkich. CSU jest tutaj elementem, który jest zdolny powstrzymać panią Merkel. FDP swoją rolę już zrobiło, pryncypialne stanowisko o niemożliwości współpracy jest wyraziste i zasadnicze. Pan Christian Lindner lider FDP, powiedział wprost do kamer po wyjściu z negocjacji, że jego partia ma dosyć. Nie będą prowadzić polityki, do której sami nie są przekonani. Jednak tak na prawdę winni są Zieloni, ze względu na ideologiczne podejście do kwestii migracyjnej, której w ten sposób już nikt poza elementem zblazowanym nie reprezentuje. Ludzie w Niemczech tak nie myślą. Tysiące Niemców wchodzi na ulice z plakatami „Das ist nicht meine Kanzlerin!”.

Największą przegraną zerwania rozmów koalicyjnych jest osobiście pani Merkel, jej styl sprawowania władzy, polegający na mediacji i pośrednictwie pomiędzy różnymi siłami nie ma już racji bytu. Nie ma dla niego miejsca pomiędzy wysokimi murami ideologicznych podziałów pomiędzy partiami. 

Pozycja wewnątrz niemiecka pani Merkel nie będzie już taka sama, tam wieje lekki zefirek zmian, które są przez Niemców – zawiedzionych nieudolnością ich klasy politycznej pożądane. Proszę pamiętać, że to jest pierwszy raz w historii tego kraju od czasów problemów z rządem w Republice Weimarskiej – nie udało się sformułować koalicji rządzącej. 

7 stycznia w Niemczech mają na nowo rozpocząć się rozmowy koalicyjne z SPD i CDU/CSU w rolach głównych. Przy czym pan Martin Schulz zarządził wcześniej referendum konsultacyjne w ramach SPD. Każdy z blisko 400 tyś., członków partii ma mieć możliwość wypowiedzenia się o kierunku politycznym jaki partia obiera. 

Rozmowy koalicyjne mogą rozbić się o trzy kwestie: ubezpieczenia, nielegalnych imigrantów i uchodźców, łączenia rodzin powyższych, podatków i cen energii. Nic dziwnego, że mając tak duży katalog problemów wewnętrznych pani Merkel próbuje stymulować temat zewnętrzny w postaci zrobienia z Polski chłopca do bicia. To znana strategia każdego upadającego desperata, który za wszelką cenę chce pokazać, że inni są gorsi, kierując na zewnątrz uwagę swojej opinii publicznej. 

Kryzys niemiecki podkopuje pozycję polityczną pani Merkel w Unii Europejskiej. Pan Macron staje się nowym liderem, mówiącym w duchu europejskim. Głos Berlina będzie mniej słyszany, a na pewno będzie zmiana w ciążeniu. Pan Macron byłby nieudolny, gdyby nie potrafił wykorzystać osłabienia pani Merkel, czy też jakiegokolwiek przywódcy Niemiec, ktokolwiek by nim nie był.

W praktyce mamy do czynienia z kryzysem całego Zachodu. Jego wyzwalaczem była samowolna i niezgodna z żadnym prawem decyzja pani Merkel, której istotą było pozwolenie na masowe nachodźstwo ludności inno-kulturowej. To wywołało szereg reakcji, problemów i spiętrzyło wcześniejsze wyzwania. Wiele wskazuje na to, że pani Merkel będzie musiała zapłacić polityczną cenę za swoją samowolę. 

Być może jej usunięcie się w cień, będzie konieczne dla zawiązania wielkiej koalicji? Nawet jeżeli nie, to CDU/CSU będzie musiała zapłacić za ten mariaż SPD. To na pewno nie spodoba się działaczom partyjnym, którzy mają dość pani Merkel i wykorzystają okazję, żeby się jej pozbyć. Zawsze bowiem płaci się cenę, a pani Merkel sama ten los na siebie ściągnęła. Przestała pasować do układu, wybrała sobie nielegalnych imigrantów, zdradziła Niemców i Europę.

Tags: , , , , , , , ,

23 komentarze “To koniec Angeli Merkel? Das ist nicht meine Kanzlerin!”

  1. Inicjator
    3 stycznia 2018 at 05:18

    Czyli w Niemczech zaczyna być niestabilnie.

    Mają jeszcze OLBRZYMIE zasoby finansowe i kwitnącą gospodarkę w pełnym galowi.

    To jest ten “uspokajacz”, który powoduje, że mimo wszystko Niemcy będą ponad wszystko …

    Przewiduję, że Pani Kanclerz Merkel przetrwa – mimo wszystko.

    No bo zaburzyć wspaniałą koniunkturę – byłoby totalną głupotą.

    W czasach Republiki Weimarskiej był kryzys ekonomiczny i zagrożenie rewoltą.

    Skończyło się to dojściem Hitlera do władzy, o czym wszyscy tam pamiętają.

    Podobnie jak pamiętana jest obecność Rosjan w b. NRD i podzielonym Berlinie, dlatego Bundeswehra nie wysłała swych oddziałów na tereny Wschodniej Flanki NATO, tylko symbolicznie – na Litwę.

    Nie chcą zadrażniać relacji z Rosją i umów z okresu zjednoczenia – nie są awanturnikami.

    A Pan Martin Schultz mi na takiego trochę wygląda …

    Liczę na ODPOWIEDZIALNOŚĆ Niemców za Europę, bo to Oni są LIDEREM.

    Popsuć jest bardzo łatwo.

  2. Kurtyna kłamstwa
    3 stycznia 2018 at 05:49

    No wiele zależy od tego jaki będzie wynik rozmów koalicyjnych w Niemczech

  3. Rasta
    3 stycznia 2018 at 05:51

    Mam nadzieję, że jej nie wybiorą niech zapłaci cenę za zdradę narodu niemieckiego i zdradę Europy

  4. Ryszard K.
    3 stycznia 2018 at 06:03

    niech ją i jej kraj piekło pochłonie od zawsze Niemcy są źródłami większości problemów Europy. Zwróćcie uwagę że czego się nie podejmą to jest kosztem innych i inni ponoszą konsekwencje.

    • krolowa bona
      3 stycznia 2018 at 10:08

      @Ryszard K……”zlota mysl”, kwintesencja, komentator “ujal”…zawsze wszystko odbywa sie kosztem innychi zawsze konsekwencje ponosza inni, istnieje w mentalnisci i jezyku powszechny sformulowanie min.uzywane przez moja babcie ( ur.1900 ) i moja zmarla starza przyjaciolke ( ur.1918 ) “na niemiecki rachunek” / “niemiecki rachunek”,co oznacza dokladnie to,co komentator@Ryszard K. sformulowal….trzeba podkreslic,ze Niemcy swojego obywatela traktowali od zawsze i nadal tak go traktuja jak feudalnego poddanego,ktorym sie szarga i wykorzystuje ,przyciskajac go do muru ze straszliwym katalogiem represji prawnych,kar,grzywien,oplat,potracen ,przy kazdym najmniejszym posunieciu skomplikowane i arcydrogie procesy sadowe,w ktorych sad orzekajacy nie dopuszcza postepowania odwolawczego w wyzszej instancji…to takie niemieckie specyfikum,nikomu w glowie sie nie mieszcace…wspominalam juz pare razy na
      lamach OP dzielo brata Tomasza Mann’a ( min. :”Czarodziejska Gora”,”Rodzinna Buderbrock”…),Henrik Mann’a “DER UNTENTAN” = “PODDANY”…. chce z niezwykla ostroscia nadmienic,ze od kiedy.pamirc siega niemiecka gospodarka ,dookola taaak (!) podziwiana i miazdzaca gospodarki nie tylko Francji ale i calej Europy opiera sie.na pracy i wydajnosci obcych robotnikow / pracownikow…czy to sa robotnicy najemni jak poczatkowo bylo z gornikami ze Slaska,Alzacji,Lotaryngii itd.czy z lapanek “robotnicy przymusowi”,wywiezieni z calej Europy i swiata na roboty przymusowe do Niemiec czy praca przymusowa wiezniow niemieckich obozow koncentracyjnych itd.do utrzymywania calej maszyneriiwojennej i przemyslu zbrojeniowego az po wspolczesnych tzw.”GASTARBEITER”,sprowadzonych w milionach z zacofanej o stulecia Anatolii /Turcja /,Portugalii,Wloch /glownie z zacofanej ekonomicznie Sycylii / Hiszpani generala Franco i innych….zawsze chidzilo w przewazajacej czesci o ludzi naj…najprostszych,analfabetow,ktorzy nie mieli szans by czemukolwuek orzeczyc czy ubuegac sie o swoje prawa…w latach 50-tych po na borze biur urzedow pracy w Turcji,na Sycyli, w pokolonialnej i faszystowskiej Portugalii itd. zakwaterowali tych “GastArbeiter” =”robotnicy goscinni”w namiotach cyrkowych po 300-ta i wiecej osobna kupie,bez wody ,bez niczego…i oni ,pracujac za 30-40 %wynagrodzenia “podgonili”tj.wyprowadzili swoja zwierzeca wydajnoscia i nizsza tapara Niemcy na tzw.czolowke gospodarcza …to byl ten “niemieckicud gospodarczy”…ludzi z obcych panstw,ktorym zakazano nauki j.niemueckiego i wszelkiej ich integracji w Niemczech…poczatkowo nawet ich dzieci nie mogly chodzic do tutejszych szkol ijak ich ridzice byli niezalfabetyzowani…obecnie jest tu milionowa rzesza emigrantow z Syrii i Iraku i z innych okolic oraz cale Balkany /glownie ex-
      Jugoslawia / i oczywiscie “delegowani ” pracownicy z 27 panstw-czlonkow UE np.Polacy,Ruminii,Bulgarzy……bez znajomosci jezyka, bez zabezpieczenia na wypadek chorovy czy bezrobocia,ewentualnie placacy do niemieckiego ZUS-u,gdy tymczasem icg ojczyzny staja sie biedakami i cifaha sie gospodarczo o 200 i wiecej lat do tylu …ci “GastArbeiter”z lat 50-tych z Anatolii to maja o 40 %nizsze emerytury i renty…..i jak sie tu dziwic,ze mowia oni jezykiem terroru…i ze zyja w tzw.”parallel spoleczenstwie”…,pelnego nienawisci do autochtonow…kto to takie stosunki spoleczne tworzy.by na trwale takie brzemienne w skutkach.dla swiata i Europy konsekwencje wywolywac…..to sa Nuemcy wlasnie..a jak probujesz cos powiedziec to dostsnuesz po.mordzie i zyleta po oczach, cofna zaplaty i bog wie co,ze z.dnia na dzien wiesz co to jest glod,zimno,brak swiatla i upodlenie rasy ludzkiej……

      • wlodek.
        3 stycznia 2018 at 12:26

        Królowo, dla mnie w każdym wypadku najcenniejsze są opinie ludzi którzy żyją w danym środowisku. A jeśli jak w twoim przypadku,mogą na podstawie wiedzy i własnego losu uogólnić problemy, to twój głos jest Bezcenny.Pozdro!

      • wlodek.
        3 stycznia 2018 at 12:37

        Ps.a Andzela niech nie zapomni podziękować Wujkowi Samowi, z jednej strony za “bardak” na Bliskim Wschodzie,a z drugiej za podsłuchiwanie.Zniszczyła Niemcy, jak by na rozkaz lub życzenie. A USA jest to na rękę.

      • Miecław
        3 stycznia 2018 at 14:21

        @krolowa bona. Wyrazy szacunku za ujawnienie prawdy o ich cudzie gospodarczym, którego koszty ponoszą nowi niewolnicy. Ich cud gospodarczy to również wprowadzenie do systemu finansowo-gospodarczego ukradzionego mienia podczas II WŚ.

  5. Rumcajs
    3 stycznia 2018 at 06:52

    CDU musi zapłacić CSU za Merkel a razem muszą zapłacić SPD. Ich elity wiedzą ze inaczej AfD będzie rosła w siłę.

  6. krzyk58
    3 stycznia 2018 at 07:54

    Autor “zapomniał wspomnieć” o AfD… partia ma przed sobą przyszłość, uczciwi Niemcy powoli dojrzewają do myśli
    że stali się ofiarami lewackiej doktryny…

  7. Wojciech
    3 stycznia 2018 at 11:12

    Najlepszym rozważaniem dla Europy i może dla świata było utrzymanie podziału Niemiec, zachowania NRD i w niej półmilionowej armii Rosyjskiej. Mielibyśmy także inną Polskę, niepodległą, demokratyczną w przyjaznym i bezpiecznym otoczeniu. A tak mamy co mamy, z okupacyjną armią USA na naszej ziemi i rolą satelity.

    • krolowa bona
      3 stycznia 2018 at 16:04

      @Wojciech…dokladnie bylam i jestem tego samego zdania !!!
      We Francji (Francja to tradycjny od stuleci wrog Niemiec,z ktirym toczyly wieczne wojny o wszystko glownie o terytoria Alzacji,Lotaryngii,Saary i inne ….dopiero UE i rozne programy kulturalne i pojednania i “przyjazn” H.Kohl’a z F. Mitterand’em polozyla kres tej aktywnej wiecznej nienawisci ) pewien znany i ceniony we Francji
      pisarz powiedzial :”MY KOCHAMY NIEMCY TAK BARDZO, ZE SIE CIESZYMY ,ZE SA ONI (tz.panstwa niemieckie ) W PODWOJNYM WYDANIU !!!

  8. A.M.
    3 stycznia 2018 at 11:14

    Mit o potędze gospodarczej Niemiec przemija. Firmy niemieckie przegrzewają konkurencje, bo produkują za drogo. Stabilność zatrudnienia na rynku pracy została zmieciona przez tak zwane firmy pracy czasowej. Rynek pracy został ustawiony pod pracodawce, a nie pracownika.Niemieckie społeczeństwo ubożeje. Azylanci którzy mieli być tania silą robocza przeszli na Harz IV, czyli zasiłek dla długotrwale bezrobotnych (600 tysięcy azylantów na Harz IV). Jak ściągnął rodziny to system socjalny się rozsypie. Społeczeństwo niemieckie widzi ze ta droga zmierza do nikąd. Niestety nikt nie ma żadnej alternatywy żeby posprzątać ten bałagan.
    Pani Merkel trzyma się stanowiska jak rzep psiego ogona. Nawet jak nie utworzy koalicji to zbuduje rzad mniejszościowy, który będzie porażka również dla niej samej.

    • krolowa bona
      3 stycznia 2018 at 16:31

      @A. M……no wlasnie,komentator “ujal”….
      To Gerhard Schröder wprowadzil turbo neoliberalizm do Niemiec ( pracownikow firm pracy czasowej, mini jobs i wszystkie umowy smieciowe oraz glodowe wynagrodzenia i glodowe swiadczenia min. to “Hartz IV” oraz sprywatyzowal calkowicie sluzbe zdrowia i sadownictwo i absolutnie wszystko co sie tylko dalo sprywatyzowal a po tym ustapil ze staniwiska kanclerza federalnego,gdyz parlament wystapil z votum nieufnosci w stosunku do jego osoby …) i za tym do calej Europy i na wieki zniszczyl demokratyczne podwaliny calego kontynentu az po Wladywostok….wlasnie wszyscy plywamy w pomyjach i bagnie autorstwa G. Schröder’a…. Do tego “zieloni”(“Bündnis’90 / Die Grünen “) postradali zmysly i podrozyli ceny na wsszelaka energie.o cos ponad 500%,prad i swiatlo w domu to superluxus w Niemczech,to co we Francji kosztuje €19,99/miesuac,w Nemczech przynajmniej €120 140/miesiac przy glodowych zarobkach lub swiadczeniu “Hartz IV” i sankcjami urzedow pracy,ktore nakladaja na wszystich.mimo,ze “poddani”/niewolnicy ” tj. obywatele dotknieci tymi szykanami targneli sie wiele razy, a 2razy z zejsciem smiertelnym na tych urzednikow mordujac ich nozem lub zabijajac pistoletem,gdyz glodowali z uwagi na cofniete im swiadczenia na zywnosc i prad i za “dach nad glowa” ( mieszkanie ) oraz cofnieta opieke zdrowotna….

  9. krzyk58
    3 stycznia 2018 at 13:18

    @A.M. “Niestety nikt nie ma żadnej alternatywy”.
    Jak nie ma – jak jest. Wymienił pan imiennie (alternatywę), być
    może nieświadomie… 🙂

    • A.M.
      3 stycznia 2018 at 18:51

      Merkel to żadna alternatywa. Ona się po prostu wypaliła i nie ma dalszego planu. Ostatnie wybory przyniosły jej znaczny spadek poparcia, podobnie jak CDU, CSU, i SPD. Próba zbudowania koalicji Jamaiki z FPD i Zielonymi była próbą odświeżenia dla starych partii. FPD nie chciało jednak zostać przystawka, Z długotrwałych rozmów sondażowych nie wynikło nic. Teraz będą kolejne rozmowy z SPD, maja potrwać nawet do Wielkanocy! Kością niezgody są azylanci i możliwość sprowadzenia ich rodzin. Moim zdaniem do kolacji nie dojdzie. W Niemczech już dawno powinny zostać ogłoszone nowe wybory, lecz stary układ boi się panicznie utraty władzy i straszy społeczeństwo dojściem do władzy AFD. (Tak nawiasem jestem panią).

      • krzyk58
        3 stycznia 2018 at 20:50

        @A.M. Dokładnie!
        Mam nadzieję że nie obraziła się pani na ‘męską, szowinistyczną świnię”. 🙂
        …w przyszłości będę miał na uwadze….uwaga w temacie dygresji.

  10. TUK TUK
    3 stycznia 2018 at 14:31

    Merkel powinna ponieść konsekwencje swojej nieodpowiedzialności.

  11. krzyk58
    3 stycznia 2018 at 17:35

    Całkowicie zgadzam się także z centralną tezą jego wykładu, że euro służy drenażowi krajów południowej Europy przez Niemcy, napędzając tutejszą koniunkturę dla banków i wielkich korporacji, przy czym za długi państw południowych – których one same nie są władne spłacić – ostatecznie płaci niemiecki podatnik. Jest to mechanizm mający na celu wzbogacenie garści niemieckich bankierów i przemysłowców, kosztem narodów śródziemnomorskich i niemieckiej klasy średniej. To spełnienie ideału niemieckiej SPD(niemiecka lewica) stworzenia socjalizmu opartego na sojuszu wielkiego kapitału z państwem, aby zmarginalizować klasę średnią, którą partia ta traktuje jako wroga swojej koncepcji świata…………………………….

    Rozmowy małżeńskie Wielomskich 1: AfD http://www.mysl-polska.pl/1437

    • wieczorynka
      3 stycznia 2018 at 18:43

      Krzyku, dopiszę do twego komentarza jedną informację. Ostatnio wiele pisze się na temat wirtualnej waluty Bipcoin (BiP). Ponoć ostatnio kurs tej internetowej waluty rośnie i można sporo na tym zarobić. (trochę jest w sieci na ten temat).

      Jak chodzi o społeczeństwo niemieckie to ma prawdopodobnie taki sam wybór jak społeczeństwo polskie. Nie należy utożsamiać rządzących danym krajem ze społeczeństwem.

  12. krzyk58
    3 stycznia 2018 at 20:28

    @Droga Wieczorynko – czegoś tu nie rozumiem, zwłaszcza w ostatnim zdaniu… zawsze sądziłem że ktoś, gdzieś, rządzącym daje kredyt zaufania ,
    no,bo nie Marsjanie?

    https://e-kursy-walut.pl/kurs-bitcoin/

    http://bitcoin.pl/

    Nie śledzę, więc nie mam wyrobionego zdania, ….wg aktualnego
    kursu mógłbym za posiadaną aktualnie gotówkę kupić co najwyżej
    pył z przekładanych walorów. 🙂

    Czytałem gdzieś że “swego czasu” pewien jegomość, o ile mogę polegać na “makówce”, za dwa hamburgery zapłacił dwoma
    “bikontami” to miało miejsce w Budapeszcie (?) – zapewne pluje
    dziś w brodę, BO mógłby obżerać się do woli , także zapijać “Kolą”
    🙂 Być może dotrę do źródła owego info. wówczas podeślę…

  13. krzyk58
    3 stycznia 2018 at 20:35

    @wieczorynka. Cd… Mam! 🙂 Cytat “Laszlo Haneycz, czyli człowiek, który 22 maja 2010 roku, na samym początku istnienia tej cyfrowej waluty, za 10 000 bitcoinów kupił dwie pizze z dostawą, z pewnością teraz czuje się nieszczególnie zdając sobie sprawę z tego, że według dzisiejszego kursu tej kryptowaluty zjadł wtedy najdroższe pizze świata.

    https://marucha.wordpress.com/2017/12/21/krucjata-przeciw-kryptowalutom-zostala-rozpoczeta-beda-zakazy-bo-wladza-emitujaca-wlasna-walute-nie-lubi-konkurencji/

    • wieczorynka
      3 stycznia 2018 at 21:25

      Krzyku widzę, że czytamy te same artykuły.
      Odnośnie kredytu zaufania do “wybrańców narodu” to we mnie on się skończył jeszcze za rządów PO-PSL, zatem nie chodzę na wybory.
      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up