Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 października 2018

Czego byśmy sobie życzyli w 2018 roku?


 Czego byśmy sobie życzyli w 2018 roku? Zapowiada się wiele nowości, w tym widać pewne niebezpieczeństwa dla naszego kraju, jak i co poniektórzy przebąkują o kryzysie ekonomicznym, który może również dotknąć Polski. Jednak najważniejszym wydarzeniem w kraju będą wybory samorządowe. Można powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że samorząd terytorialny się w Polsce generalnie udał i trzeba zrobić wszystko, żeby wzmocnić jego możliwości funkcjonowania. Jesteśmy przeciwni ograniczeniu kadencji do dwóch, powinno być tak, że jeżeli kandydat na wójta, burmistrza i prezydenta zdobędzie więcej niż połowę oddanych głosów w pierwsze turze – powinien mieć prawo zawsze do kolejnej kadencji. Na tym polega demokracja. Chodzi o rządy większości. Oparte na uznaniu jej podmiotowości i prawa do decydowania o sobie. przecież o to w tym chodzi! Dlaczego mamy zabraniać ludziom wybierania tych, których chcą? Każdy może wziąć udział w wyborach i je wygrać.

W polityce krajowej warto, żeby ten idiotyczny spór – w sumie nie wiadomo o co się skończył. W tym zakresie wielka nadzieja wobec pana Prezydenta – Andrzeja Dudy. To jedyna osoba, która może doprowadzić do zreformowania obozu dobrej zmiany. Niestety jak do tej chwili pan Prezydent przegrał wszystkie spory. Jeżeli prawdą są pogłoski o tym, że utrudniano jego wizytę zagraniczną, to należy się zastanowić, czy nie mamy do czynienia ze zbrodnią stanu?

Konsolidacja opozycji jest niemożliwa. Najlepszym przykładem jest Warszawa, gdzie kandydat obozu dobrej zmiany będzie miał przeciwko sobie kilku przeciwników, ubiegających się o ten sam elektorat. Prezydentem m. st. Warszawy zostanie pan Patryk Jaki, a to będzie gwóźdź do trumny Platformy Obywatelskiej i wygumkowanie Nowoczesnej ze sceny politycznej, lewica sobie już dawno zdechła i się nie liczy. Byłoby wspaniale, jeżeli udałoby się zachować niezależność samorządów i istniejący model ustrojowy ich funkcjonowania. Pan Jaki może być bardzo dobrym Prezydentem, wręcz może zdecydować o przełomie myślenia o Warszawie.

Jeżeli chodzi o gospodarkę, to niestety problemem jest narastające zadłużenie. Jeżeli zmienią się stopy procentowe, a jest to możliwe – i tąpnie sobie Złoty, to może oznaczać dla naszego budżetu wydającego około 40 mld PLN na samą obsługę zadłużenia – gwałtowny wzrost tych wydatków. Podobnie problem dotyczy samorządów, jak i największych przedsiębiorstw (wielkie inwestycje w energetyce i inne budowy np. portów lotniczych, morskich i gazoportu).

Wielkim wyzwaniem jest to, co czeka nas w publicznej ochronie zdrowia. Lekarze się buntują – i generalnie mają rację. Model funkcjonowania systemu jaki obecnie istnieje to jakaś totalna porażka. Winę za tą sytuację ponoszą wszystkie rządy, ale odpowiedzialność – rząd obecny. Jeżeli Dobra zmiana dopuści do zaklinowania się systemu, to skończą się żarty i to może oznaczać wybuch społeczny. Pan Minister Zdrowia zajmuje się kalendarzykami małżeńskimi zamiast poważnymi problemami jak np. onkologia i w ogóle system. Nie ma znaczenia, że to są problemy, których nie rozwiązał żaden rząd. Dzisiaj rządzi ten rząd i mamy prawo domagać się od niego skuteczności, przecież do zapewnienia opieki zdrowotnej zobowiązuje go Konstytucja i w ogóle prawo. poza tym TEGO PO PROSTU CHCĄ LUDZIE – A TO JEST NAJWAŻNIEJSZA I OSTATECZNA DETERMINANTA! To element umowy społecznej. Na tym dobra zmiana może się wywrócić. Prawdopodobnie skończy się wzrostem składki zdrowotnej, bo nie ma innego wyjścia. Jeżeli nie stać nas na leczenie wszystkich, to wprowadźmy częściową odpłatność za np. standardowe wizyty u lekarzy rodzinnych, ale w zamian za to poprawmy standard leczenia chorób rzadkich oraz co jest chyba najważniejsze – wprowadźmy najlepsze na świecie standardy w zakresie opieki nad Kobietą w ciąży i małymi dziećmi. Naprawdę nie ma niczego ważniejszego, po prostu nie ma – nic ważniejszego w funkcjonowaniu Narodu!

Byłoby dobrze, gdyby nie rosły podatki, zdaje się że ktoś nam obiecał przywrócenie poprzednich stawek podatku VAT? Jakoś nic o tym nie słychać, podobnie jak antyestablishmentowy rząd, nadal nie wprowadza podatku od transakcji kapitałowych.

Trochę należy się martwić cenami energii. Prowadzimy dywersyfikacje, uniezależniamy się od importowania rosyjskiego gazu, zwiększając import węgla z tejże samej Rosji. Paliwa drożeją, znowu powiela się fenomen, że jak tylko ropa idzie ciut do góry na giełdach, to od razu drożeje paliwo na stacjach, chociaż jest jeszcze ze starych dostaw (a biorąc pod uwagę cykl produkcji paliw – z poprzedniego sezonu). Nie trzeba przypominać, że ceny energii, w tym właśnie paliw – to chyba najsilniejszy lewar inflacji. Jeżeli drożeje energia, w tym transport to w konsekwencji wszystko drożeje. To znane od czasów wielkiego kryzysu paliwowego w latach 70-tych.

Byłoby wspaniale jakby rządzący zamiast opowiadać bajki o milionem samochodów elektrycznych na wiosnę, czy mieszkań – nie ważne, pozwolili rolnikom na produkcję komponentów do biopaliw. Może ten rząd rozpocząłby budowę elektrowni jądrowej? W znaczeniu zrobił dokładną dokumentację i przygotował teren, może wylał fundamenty? Na bratniej Białorusi prawie już oddano elektrownię atomową, proszę zwrócić uwagę – w tej rzekomo biednej dyktaturze, wiedzą co jest potrzebne i rozumieją priorytety.

Jeżeli chodzi o politykę zagraniczną, trzeba rozsądnie grać w Unii Europejskiej, przygotować się, że polityka Niemiec wobec Polski będzie ewoluować w kierunki tradycyjnej polityki wyzysku, pogardy i dominacji. O poprawie stosunków z Rosją nawet nie ma co marzyć, tu nie można mieć złudzeń. Ciekawie wygląda układ stosunków z Ukrainą, dobrze że dłużej to już nie jest budowane na auto hipokryzji z naszej strony. Cieszy większe otwarcie Litwy na poprawę relacji. Wilno czuje się zagrożone, dzięki temu wyraża pozytywne fluidy w kierunku Warszawy (zawsze tak było), jednak trzeba pamiętać, że tam już są wojska niemieckie.  

Polityka europejska jest w wyjątkowo dziwnych ramach, już nie wiadomo czego się spodziewać. Unia Europejska jest pogrążona w kryzysie elit, nie ma już wspólnej europejskiej idei, przynajmniej nie wcisną nam takiego kitu po tym jak nas potraktowali (pracownicy delegowani, Nordstream, art. 7 i obrona hipermarketów przed podatkiem).

Byłoby wspaniale, gdyby pewien Kościół stracił cześć swoich wpływów, bo to do czego doszło jest wyjątkowo trudne i tak dalej być nie może, po prostu cofamy się w rozwoju społecznym. Kalendarzyki, mówienie Kobietom co mogą, a czego nie mogą robić ze swoimi ciałami i inne – to jedna wielka porażka. Uwaga nie mamy niczego przeciwko nauce społecznej i innym poglądom, tylko nie wszyscy są wyznawcami religii dominującej i dlaczego mają być podlegli pod prawo, które jest w wielu dziedzinach inspirowane ideologicznie? Można prawo skonstruować w taki sposób, żeby nie było bezwzględnie obowiązujące, jeżeli ktoś powoła się na klauzule wykluczenia. To przeciwieństwo do klauzuli sumienia, która uprawnia ludzi do odmowy nakazanego przez prawo zachowania, jeżeli to byłoby niezgodne z ich poglądami religijnymi. Jeżeli więc ktoś nie podziela tych wartości, a restrykcje dotyczą tylko jego osoby jednostkowo – nie powinien pod nie podlegać.

Na kwiecień zapowiedziano ujawnienie „prawdy” o katastrofie smoleńskiej. To znaczy, że być może jest szansa, że pan Minister Obrony Narodowej zostanie usunięty – przeniesiony w uznaniu zasług do innych ważnych zadań państwowych… po tym „sukcesie”.

2018 rok to 100-tna rocznica cudu odzyskania niepodległości. Warto do tego podejść w sposób godny, tak żeby uhonorować twórców odrodzonego państwa. Jednak trzeba się pogodzić z faktem, że to będzie kampania wyborcza, do tego jeszcze jest możliwe działanie w kierunku zmiany Konstytucji przez pana Prezydenta. Co prawda referendum byłoby niekorzystne dla rządzących, bo to byłoby referendum przeciwko ich władzy, jednak niech się dzieje…

Tags: , , , , , , ,

26 komentarzy “Czego byśmy sobie życzyli w 2018 roku?”

  1. Ronin
    1 stycznia 2018 at 08:47

    Zobaczycie wyjdziemy z Unii Europejskiej ten lewiatan nie może dłużej funkcjonować kosztem wielu uciśnionych.

  2. Inicjator
    1 stycznia 2018 at 09:16

    W “prognozie” na 2018 rok Autor zarysował wiele prawdopodobnych scenariuszy.

    Oby te złe się nie ziściły.

    Wszystkiego najlepszego w rozpoczętym dziś Nowym – 2018 Roku!

  3. wlodek
    1 stycznia 2018 at 09:47

    “Miałem sen”,niech w roku psa Obserwator Polityczny dalej”szczeka i gryzie “Wszystkich tych którzy nasze życie doprowadzili do absurdu podwójnej moralności,agresji wobec naszych sąsiadów i inaczej myślących!Ad novum!

    OBAWIAM SIĘ ŻE TO MOŻE SIĘ NAM NA CAŁY ROK NIE UDAĆ, ZWŁASZCZA JEŻELI WEŹMIEMY POD UWAGĘ SKALĘ WSPARCIA W OSTATNIM KWARTALE 2017 🙂 POZDRAWIAM WEB JÓZ.

    • wlodek
      1 stycznia 2018 at 10:07

      P.Józefie,jutro wpłacam ,bo bez kasy nawet Trump nie pociągnie!Pozdro.

  4. yossarian
    1 stycznia 2018 at 09:49

    Gospodarka oparta na modlitwie i przeświadczeniu prezesa, że slajdy power pointa są prawdą objawioną musi paść na ryj

  5. 1 stycznia 2018 at 10:47

    No nareszcie REF. OWOC. dał właściwy głos i mówi, że miał sen i życzy aby w roku PSA, OP dalej szczekał i gryzł i Tu niespodzianka: Wszystkich tych, którzy “nasze życie doprowadzili do absurdu, podwójnej moralności itd.” to nie kto inny do tego doprowadziłeś, nawet jak żeś kontrolował młodych górników kop. Wujek. A ja myślę, że OP nie musi gryżć i szczekać. to co robi dotychczas to winien kontynuować i bez tych inwektyw tow. ReF. OwOc.
    A z okazji Nowego Roku 2018. życzę wszystkim, którzy się zetkną z publicystyką OP aby czerpali z niej maksimum satysfakcji a w życiu osobistym wszelkiej pomyślności i dużo sukcesów. Polecam do przesłuchania dwie piosenki, które można znależć na yuotube: Czełowiek iz Wisznicy prosto żieśt, Tak dumała ja.

    • wlodek
      1 stycznia 2018 at 11:50

      Dla Ciebie będzie najlepiej,”milcz,ruki po szwam,od PZPR do Pisu”,podobnie jak prokurator stanu wojennego!Coś dawno brak pytania do Adriana,już cię nie interesuje?To jest podwójna moralność w twoim wykonaniu,już jest nasz bo podpisał ustawy o KRS i SN!A co twoimi liderami ?Broszka dalej u żłobie+,nawet Kempa zajmuje się uchodźcami których nie ma!Może i dla Ciebie w 2018r coś się znajdzie?Tak się starasz!

  6. jerzyjj
    1 stycznia 2018 at 11:06

    10 typów ludzi, którzy komentują artykuły w internecie…
    Internet to takie specyficzne miejsce, w którym każdy może wyrazić swoją opinię – bez względu na to, czy ma coś mądrego do powiedzenia. Efekty bywają różne. Oto subiektywny przegląd 10 typów osób, które spędzają mnóstwo czasu na komentowaniu sieciowych artykułów.

  7. Wojciech
    1 stycznia 2018 at 11:22

    A tak widzi to Magdalena Środa, Filozof. Ponuro to wygląda.
    „Okropny był ten rok, oby taki więcej się nie powtórzył! Nie chodzi tylko o systematyczne i skuteczne niszczenie demokracji i jej instytucji, o tę atmosferę autorytaryzmu, zastraszenia, niepewności, zadziwienia (bo jednak mnóstwo osób ciągle nie wierzy w to co się stało). Nawet nie chodzi o chamstwo, które rozlazło się po sferze publicznej w sposób niekontrolowany ale bardzo chętnie kupowany przez media. Chodzi głównie o rzeczywistą degradację wartości. Przyzwoitość jest nazywana zdradą, zniewolenie – wolnością, konformizm – służbą, hucpa i pycha – godnością, kompromitacja – wstawaniem z kolan, rydzykomania – chrześcijaństwem. Fałsz nazywany jest prawdą, wolna opinia – jest karana kryminałem, faszyzm nazywany jest patriotyzmem, chamstwo – sukcesem medialnym. Różne gnidy cieszą się popularnością, ludzie prawi spychani są do podziemi. Na sztandarach (politycznych i medialnych) jest kłamstwo i szaleństwo. Degradacja Polski staje się faktem. Brrr.. trzeba to wszystko odwrócić. Niech 2018 będzie rokiem Odwrócenia.”

  8. 1 stycznia 2018 at 12:02

    Wojciechu zacznij walczyć i odwracaj np. odwróć zwrócone kamienice a odebrane właściwym właścicielom. Odwróć i zacznij zwracać odebrane łapówki łapówkarzom. Pozostaw na swoich miejscach sędziów, którzy z uczciwością sędziowską nie mają nic wspólnego. Odwróć wszystko to a żeby było wszystko po staremu itd. Czy o to ci chodzi, jak nie to przestań pieprzyć. Zajmij się Panem Piskorskim na przykład to i ja cię poprę. A Środzie dej spokój, tak zarządzała razem ze swoją formacją i gdzie wylądowali. Szkoda słów.

    • wlodek.
      1 stycznia 2018 at 20:07

      Winetu,już mam dla Ciebie stanowisko.Doradca Krzyżaka,kłamie mówiąc o córce Gierka,a on miał 2 synów.W dekomunizacji popierdo.. im się całkiem.To Okrzeja,to Szewczyk czy Ziętek.Działaj bo będzie same kłamstwo,Smoleńsk im nie wystarczy?

  9. Miecław
    1 stycznia 2018 at 12:37

    Należy też wspomnieć o młodym pokoleniu zawiedzionych systemem, oszukanych prekariuszy, którzy niedługo powiedzą “sprawdzam”. Może jeszcze nie w 2018 roku, ale tak za 10 lat to już będzie odczuwalne. Wtedy nastąpi desolidaryzacja, a wzorce już są gotowe z dekomunizacji.
    Wtedy cały ten system może się zachwiać w podstawach. Młodzi co raz częściej zdają sobie sprawę z tego, że do 35-40 roku życia muszą intensywnie pracować na tzw. zdolność kredytową, którą uzyska jakieś 30-40% z nich, a następnie będzie spłacać kredyt mieszkaniowy przez kolejne 30 lat, czyli do emerytury w wieku 65-70 lat będąc w istocie niewolnikami korporacji prywatnych i państwowych (bez znaczenia). Z reszty, którym nie uda się wypracować zdolności kredytowej, tworzy się powoli “lumpenproletariat” (przepraszam za tak ostre porównanie, ale to już się da zauważyć obecnie), ludzi bez perspektyw i przyszłości, żyjących tylko na respiratorze państwa w interesie kapitału, ludzi bez wiedzy i motywacji, za to funkcjonujących w kulturze głupoty i szarej kryminalnej strefie gospodarczej. Na naszych oczach tworzy się najgorsza patologia systemu feudalno-kapitalistycznego, znana z okresu II RP.
    Może mówić o szczęściu ta część biednej młodzieży, która odziedziczy po rodzicach z PRL-u domy i mieszkania w spółdzielniach, bo oni nawet za najniższą krajową jakość przeżyją, ale szału nie będzie.
    Jedyna nadzieja tego systemu to uwarunkowanie religijne młodych do nowej formy niewolnictwa w interesie “jaśnie państwa”, co też możemy zaobserwować na bieżąco w TVP i nie tylko! Czy władzom na usługach …… się to uda? Pożyjemy zobaczymy?

    • krzyk58
      1 stycznia 2018 at 15:15

      @Miecław. Rekomenduję w formie uzupełnienia genialnego wykładu p.Karonia – dr Przybyła – w konkluzji odnosi się z nadzieją, zresztą słusznie w ‘młode
      pokolenia” . To dobrze że kończy się nieustanny dyktat lewicy laickiej, “gazetowo- ałtorytetowy” – DO WORA… życzymy , nie tylko sobie P.Miecławie. Pomyślności w Nowym Roku… 🙂

      W salonie o rewolucji seksualnej (dr Jan Przybył)

      https://www.youtube.com/watch?v=j8E9DTGcUF0

      • Miecław
        1 stycznia 2018 at 16:17

        @krzyk58. Czas może pójść po rozum do głowy i wreszcie dojść do wniosków, że to prawica doprowadziła naród do obecnego stanu! A nie lewica-laicka, która zbudowała PRL. Oczywiście ja nie zaliczam sługusów kapitalizmu z pewnej gazety i jej ałtorytetów do lewicy laickiej, mimo że się pod nią intensywnie podpinają jedną ręką, a pod drugą wędrują z kościołem w dobrej komitywie, puszczając oko do oligarchii światowej i wszelkiej maści organizacji praw człowieczych, jak prostytutki na wybiegu.

        Skąd masz pewność, że młode pokolenie nie będzie lewicowe? ono w zasadzie już jest lewicowe, tylko nie zdaje sobie z tego sprawy, bo póki co większość marzy o mitycznej sprawiedliwości społecznej, a dążeniem do niej zajmowała się lewica laicka od czasów oświecenia. To pokolenie, które pozamiata po prawackiej indolencji umysłowej, może być tylko lewicowe???

        A o tym doktorze, to nawet nie wspominaj 🙂 to są wykłady dla wykluczonych intelektualnie. 🙂 Podobnie, jak pozostałych twoich miszczów pragnących powrotu do średniowiecza i “jaśnie pańskiej” władzy. Skrzywdzonych przez los (boga) odebraniem rozumu i inteligencji społecznej, przez to wasi przodkowie doprowadzili do tego, że utracili majątki. Biedny chce powrotu salonów, szkoda że nie zszedł pod strzechy z pracą pozytywną, może tam dostrzegłby przyczyny biedy i wykluczenia społecznego w wyniku działania tych, którym marzy się powrót “jaśnie pańskich SALONÓW”.
        Wy już jesteście przeszłością, naftaliną jedzie na kilometr od waszych dywagacji 🙂
        @Krzyku58, życzę oczywiście pomyślności w Nowym Roku, a przede wszystkim odnalezienia serca po lewej stronie 🙂
        Wiesz na dłuższą metę takie przesunięcie na prawo grozi zawałem 🙂 intelektu również 🙂

        No to nieźle zaczęliśmy rok, a już myślałem że w święta sobie darowałeś opluwanie lewicy laickiej, tak po chrześcijańsku. 🙂

      • krzyk58
        1 stycznia 2018 at 17:11

        @Miecław. Idę o zakład że ‘toczysz pianę w ciemno” 🙂
        Nie widział, nie słyszał, a zabiera głos. 🙂 Nieładnie.

      • Miecław
        1 stycznia 2018 at 21:10

        @krzyk58. Fanatycy religijni mają problem seksualności, ale to wasz problem.
        W tym psudo-wykładzie tak na oko jest 20 % prawdy dotyczącej różnych wypaczeń seksualno-kulturowych, a 80 % treści to prawicowy bełkot, doszukiwanie się teorii spiskowych, pomieszanie idei i faktów. Ale wybacz nie mam czasu na szersze omówienie tego bełkotu. Polecałbym natomiast miszczowi iść na studia z psychologii poznawczej, społecznej, neurobiologii i seksuologii, wtedy może by się wyleczył z tych schiz. Swoją drogą to ciekawe, czy sam kiedyś trzymał rączki na pościeli i co robił gdy miał polucje, o ile miał? 🙂
        A co do przyczyn upadku i demoralizacji seksualności człowieka, to tenże miszcz powinien mieć świadomość przyczyn tego faktu wynikających z kulturowego katolicyzmu.

        Oto fakty na podstawie literatury źródłowej i starożytnych kronik.
        W starożytnych kronikach podkreślano wierność małżeńską u Słowian: „Dawni Pisarze wychwalają wierność małżeńską nie tylko żon, ale nawet i mężów Słowiańskich. Oni wymagając od niewiast dziewiczej czystości, poczytywali za święty dla siebie obowiązek być wiernym swym małżonkom”. (Cyt. za: J. B. Rakowiecki, Prawda Ruska, t. I, Część pierwsza o dawnych Słowianach w ogólności, Druk XX. Pijarów, Warszawa 1820, s. 7 i powołana tam literatura. Podobnie: J. Kostrzewski, Kultura Prapolska, Wyd. Instytut Zachodni, Poznań 1949, s. 22-23.)

        A po zaprowadzeniu chrześcijaństwa nastąpiła demoralizacja. Wacław Maciejowski w XIX wieku ubolewał nad rozwiązłością niewiast słowiańskich, o czym pisali kronikarze, która mogła być następstwem przyjęcia religii i zmian kulturowych z tym związanych, bowiem bez ogródek stwierdzał: „Przecież nic na to nie dbają grzesznicy, gdyż łatwo dostępują odpuszczenia grzechów, od chciwych zysku księży. Ci, powiadając że nie mają za co żyć, spowiadają za pieniądze i odpuszczają grzechy”. (Źródło: W. A. Maciejowski, Pamiętniki o dziejach, piśmiennictwie i prawodawstwie Słowian, jako dodatek do “Historyi prawodawstw słowiańskich” przez siebie napisaney. Pamiętnik II / Wyd. Petersburg i Lipsk 1839. Leipzig: Zentralantiquariat der Deutschen Demokratischen Republik, 1977, s. 119-120.)

        CO JAK CO, ALE CYTAT Z PRAWDY RUSKIEJ, NAJSTARSZEGO ZNANEGO SŁOWIAŃSKIEGO PRAWA, POWINIEN CIĘ PRZEKONAĆ, GDZIE LEŻĄ KORZENIE ZŁA. TO NIE MARKSIZM JEST PIERWOTNĄ PRZYCZYNĄ DEMORALIZACJI.
        MOJE ZALECENIE JAKO PSYCHOLOGA – ZACZNIJCIE STUDIOWAĆ I MYŚLEĆ, ZAMIAST KLĘCZEĆ I SIĘ MODLIĆ. MNIEJ KADZIDŁA TO WIĘCEJ WIEDZY I ZDROWEGO ROZSĄDKU, TAKA JEST PRAWDA. 🙂

  10. krzyk58
    1 stycznia 2018 at 12:39

    Jak widzę i słyszę wypowiedzi niektórych “ałtorytetów a zarazem filozofów”,
    w tym przypadku pani filozofowej , zamieszczoną nieco wyżej – Wiem że to będzie zły dzień, pomimo że Noworoczny……………………………..
    To takie żenujace…………………

    • wlodek.
      1 stycznia 2018 at 13:54

      Krzyku,przełącz kanał na TVPis lub Trwam,wtedy posłuchasz “swoich”.Czy ty nie widzisz że na O.P,jesteś w swoim zaklinaniu rzeczywistości w mniejszości no może “przechszta” Winetu ma taki “bogobojny” stosunek do działań pisomatolkow!Pozdro z podziękowaniem za “szczypatielnyje” melodie.

  11. bogo22
    1 stycznia 2018 at 13:38

    wiecej disco -russian-polo…:)

    https://youtu.be/ADvSlBW6h2w

    • krzyk58
      1 stycznia 2018 at 14:53

      …попса.

  12. 2 stycznia 2018 at 08:53

    Referencie Owocowy chyba już nie panujesz nad swoim EGO ja nigdy nie byłem przeksztą ale uznaję i szanuję tych, którzy coś kolwiek robią dobrego dla Kraju. Ja nigdy nie szpiegowałem współobywateli i zawsze miałem cywilną odwagę powiedzieć PRAWDĘ czy się to komuś podobało czy nie, czego nie można powiedzieć o tobie. A rzucanie prymitywnych hasełek to jest dobre tylko nie wiadomo dla kogo. Myślę, że na daremnie czekasz, że przyjedzie na białym koniu malarz kominów.

  13. Adam
    2 stycznia 2018 at 10:19

    Zyczę sobie, aby w Nowym Roku , z tego wysypiska smieci , wyrósł na partyjna potęgę – PAN ADRIAN ZANDBERG.

    • krzyk58
      2 stycznia 2018 at 20:46

      Panie Adamie będę (zawsze jestem) nieuprzejmy BA! Nieokrzesany
      cham i prostak( sam o sobie) . Przejdę w końcu do meritum – do realizacji w jakiej formie p.życzenia…..otóż najlepiej byłoby dla Nas Wszystkich gdyby owo
      (życzenie) w “cóś – obróciło się”.
      Tak, tak mam świadomość, wiem, to nie było uprzejme z mojej strony.
      Nie tylko ‘rence” ale i kulasy opadają…………………………………….

  14. Anonim
    2 stycznia 2018 at 18:56

    Pytanie: Jakie masz prognozy dla Polski na rok 2018?
    Odpowiedz: To śmieszne, ale wszystko co wydarzy się w Polsce i będzie ważne zależy od tego, co wydrzy się w Unii.

    Pytanie: Wydawało się, że rok 2017. już to wyjaśnił?
    Odpowiedz: Miało się wiele wyjaśnić ale najważniejsze jest nadal wielka niewiadomą?

    Pytanie: Jaka to jest ta najważniejsza niewiadoma?
    Odpowiedz: Sa dwie: jedna niewiadoma to kształt przyszłej Unii i druga niewiadma to amerykańska poltyka zagraniczna.

    Pytanie: Zacznijmy od Unii.
    Odpowiedz: Wszyscy czekają na to jaka droga zostanie wybrana dla przyszłej Unii.

    Pytanie: Pewne propozycje przestawiła Francja.
    Odpowiedz: Francja zaproponowała Unię dwóch prędkości, czyli to aby państawa Zachodniej Europy zostawiały sobie więcej pieniędzy unijnych na rozwiazywanie swoich wewnętrznych problemów. Tyle, że to nie rozwiązuje prawdziwego problemu w jakim znalazła sie Unia.

    Pytanie: Na czym polega prawdziwy problem?
    Odpowiedz: Problemem jest znalezienie odpowiedzi na pytanie. Czy Unia pozostanie taką formacją gdzie Niemcy, które jako jedyne państwo unijne mają nadwyżkę budżetowa, mają tę nadwyzke nadal “rozdawać” innym członkom pod postacią pożyczek, czy też Unia bedzie w stanie przekształcić się w taką formację gdzie większość państw bedzie, nazwijmy to ogólnie, “finansowo samowystarczalna”.

    Pytanie: Drugi wariant wydaje się bardziej atrakcyjny.
    Odpowiedz: Tak. Tyle, że nie wiadomo jak tego dokonać.

    Pytanie: Czy były podejmowane jakieś próby rozwiązania tego dylematu.
    Odpowiedz: Były. Wizyta niemieckich przemysłowców w Rosji oraz próba budowy Nord Stream 2 sugerują, że według części niemieckich elit możliwym rozwiazaniem jest odtworzenie relacji handlowych z Rosją oraz pogłębienie relacji z Chinami czy Iranem .

    Pytanie: Co stoi na przeszkodzie?
    Odpowiedz: Głownie Stany, które prawie storpedowały plan budowy Nord Stream 2 i nadal krzywo patrza na współpracę Unii z Iranem.

    Pytanie: O jakiej niewiadomej myślałes wspominajac o Stanach?
    Odpowiedz: Do dnia dzisiejszego Stany nie zdefiniowały jasno swojej strategii poltycznej i ekonomicznej weobec Unii, Chin i Rosji.

    Pytanie: Jak to się wszystko ma do planów Polski na rok 2018?
    Odpowiedz: Wygląda na to, żerząd polski czeka na to co wymyśli Unia, Unia i Chiny czekają na to co zdecydują Stany.

    Pytanie: Długo tak będziemy czekali?
    Odpowiedz: Myślę, że najważniejsze decyzje dotyczące przyszłości Unii już zapadły. Żeby nie denerwować przeciwników zmian oraz Stanów te zmainay będą sukcesywnie wprowadzane bez hucznego ich ogłaszania.

    Pytanie: Czy te zmaiany będą dla Polski atrakcyje?
    Odpowiedz: Polska dostanie propozycję aby bardziej wzięła sprawy gospodarcze w “swoje ręce”.

    Pytanie: Czy to będzie ważna propozycja?
    Odpowiedz: Nie do odrzucenia. To też bedzie “drogowskazem” dla naszego nowego rządu.

  15. Adam
    3 stycznia 2018 at 00:12

    Sz. Panie Krzyk! Po co ten krzyk . Przeciez to było zyczenie, dla mnie, nie dla Pana. Nie żal Panu “ronk” i kulasów? Z opadniętymi , nikt Pana , nie odróżni od fajniutkiej małpki.Przepraszam, za małpowanie Pana dowcipu.

  16. 123
    3 stycznia 2018 at 06:57

    Mam tylko jedno życzenie dekompozycji PiS.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up