Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 października 2018

Porównanie demokratycznie wybranych rodaków do okupantów to podłość


 Porównanie demokratycznie wybranych rodaków do okupantów to podłość, to nieuznawanie wyroku demokracji – porażające w wydaniu osoby żyjącej na koszt podatnika z immunitetem sędziowskim.

Oczywiście nie trzeba kochać PiS-u, co więcej – nie zgadzamy się z nimi praktycznie w dominującej większości wszystkich kwestii politycznych, które wprowadzają. Jednakże jest tylko jedna Polska, ta tutaj i teraz i nie można udawać, że jest inaczej. Nieuznawanie oczywistego wyboru większości Narodu jest podłością i należy się zastanowić, czy nie jest czynnikiem powodującym konieczność derogowania ze stanu sędziowskiego? Przecież osoba porównująca – nawet pośrednio – rządzącą większość rodaków do okupantów obraża wszystkich tych, którzy na nich głosowali i powierzyli im mandat demokratyczny do sprawowania władzy.

Na takie oświadczenie może sobie pozwolić praktycznie każdy, zwłaszcza dlatego, bo obecnie rządzący wcześniej sami odmawiali uznania mandatu demokratycznego pochodzącym z wyboru władzom poprzedniej ekipy. Jednakże Sędzia i to Sadu Najwyższego nie powinien w ogóle wypowiadać się o sprawach politycznych, a o sprawach państwowych w uznaniu pełni dostojeństwa i dla dobra Rzeczypospolitej. Nie bez powodu te osoby realizują swoje niewątpliwe talenty na wyższych uczelniach. Jednakże od polityki Sędziowie powinni stronić. W tym od wypowiadania poglądów, które są po prostu niemożliwe do udowodnienia.

To jak się zachowywał okupant to doskonale pamiętamy z ostatniej okupacji niemieckiej i tak się akurat składa, a kto jak kto ale Prezes Sądu Najwyższego powinna o tym pamiętać, że akurat większości Sędziów nadzwyczajna krzywda się nie stała. Oczywiście były wśród tych ludzi przypadki najwspanialszych postaw patriotyzmu, ale także były i inne sposoby zachowania się. Okupant niemiecki zachował Sady, oczywiście podporządkowując je sądownictwu niemieckiemu, jednak były dla Niemców wygodne jako element władzy okupacyjnej.

Porównywanie dzisiaj mimo wszystko – bo faktem bezspornym jest, że rządzący wielokrotnie złamali Konstytucję – demokratycznej władzy, na podstawie swobodnie dobranej doktryny filozoficznej (zresztą niszowej) do okupanta to wyraz braku szacunku do państwa, społeczeństwa i oczywiście krytykowanych w ten sposób rodaków.

W istocie jednak takie działania przedstawicieli elit są przeciwne w skutkach, ponieważ elicie się wydaje, że jak napisze mądry list i go opublikuje, to ludzie się przelękną i zreflektują. Owszem – około 10-15% osób, dla których pojęcie państwo prawa nie jest frazesem równym ciepłej wodzie w kranie – na pewno. Jednakże dla dominującej części społeczeństwa wyalienowanie Sądów ze społeczeństwa i absolutny brak wpływu i kontroli społecznej nad funkcjonowaniem tej niesłychanie ważnej części władz publicznych, jest wystarczająca przesłanką do oczekiwania od władz publicznych zmiany systemu.

Można się nie zgadzać z PiS – i się nie zgadzamy, zwłaszcza co do formy, powinni to co robią – jeżeli już to robią, czynić w ten sposób żeby nie dostarczać argumentów naszym rywalom do atakowania Polski. Nie podlega jednak najmniejszej dyskusji, że to Sejm Rzeczypospolitej (i Senat) jest najwyższą władzą przedstawicielką, inkorporującą wolę Narodu jako suwerena. Jeżeli nie ma równowagi władz, bo w przypadku samo wybierających się i samo oceniających się korporacji prawniczych – nie ma żadnej kontroli i żadnego realnego wpływu, to znaczy że nie ma równowagi. To Konstytucja jest wystarczającym mandatem dla władzy ustawodawczej jako najważniejszej w trójpodziale do zmiany tego stanu i przywrócenia równowagi. Czym innym jest ocena tego co robią, jak to robią i jakie będą tego skutki. Jak na tą chwilę wygląda to bardzo smutno i bezwzględnie pan Prezydent powinien był powstrzymać te zmiany, bo fikcją jest twierdzenie, że projekty ustaw w obecnym kształcie istotnie różnią się od tego, co pan Prezydent powiedział że odrzuci. Chodzi o kwestie pryncypialną, czyli w praktyce przekazanie władzy personalnej nad całym aparatem wymiaru sprawiedliwości właściwemu Ministrowi. Sędziowie to nie są urzędnicy sądowi, których można po prostu powołać i już. To musi mieć specjalne zabezpieczenia, zwłaszcza w przedmiocie najważniejszych ciał systemu jak Krajowa Rada Sądownictwa.

To wszystko to zbiór naczyń powiązanych, jak się sypie jedno to cały system szwankuje. Jednak jego podstawą jest właściwa postawa pro państwowa Sędziów, a za taką nie można uznać porównywania władzy demokratycznie wybranej do okupanta. W kraju obowiązuje zasada wolności słowa, jednak w przypadku osób, które biorą od państwa pieniądze – są wyższe wymagania, przede wszystkim, nie mogą na to państwo pluć. Wystarczy złożyć godność sędziowską i już można zostać dowolnym publicystą. Inaczej nie oszukujmy się, ale jest się bardzo daleko od niezależności, bezstronności i niezawisłości… Osoba, która sama apeluje o standardy państwa demokratycznego powinna to rozumieć i zachować się honorowo.

Ciekawe dlaczego pani prezes nie pisała listów o łamaniu umowy społecznej, jak banki bezwzględnie wyzyskiwały Polaków za pomocą bankowych tytułów egzekucyjnych, pozwalających na zabranie człowiekowi majątku bez wyroku Sądu. Wówczas nie było problemu? Wiele lat to obowiązywało i przez wiele lat o tym milczano, a Sądy stały po stronie banków. Wymieniać dalej? Co z umową społeczną jeżeli chodzi o reformę emerytalną? Już wszyscy zapomnieli jaki procent płaciliśmy tzw. opłat za zarządzanie? To pani prezes nie widziała w tym problemu? Wówczas umowa społeczna była przestrzegana? Nie będzie żadnych emerytur kapitałowych, a opłaty za zarządzanie pobrano. Oczywiście wszystko zgodnie z prawem i w jego majestacie – nie ma po co się odwoływać do Sądów, powoływać na reklamy z palmami… Możemy sobie z szanowną panią prezes porozmawiać o umowie społecznej, niestety będzie to szereg oskarżeń wobec elit, które przez 28 lat doją nasze wynędzniałe społeczeństwo, a na straży tego systemu stoją Sądy, a na ich samym wierzchołku – pani prezes. Czas to zmienić, tylko nie może być tak, że Sądy zastąpią rady parafialne pewnego Kościoła, ewentualnie członkowie klubów pewnej gazety…

Tags: , , , , ,

19 komentarzy “Porównanie demokratycznie wybranych rodaków do okupantów to podłość”

  1. krolowa bona
    24 grudnia 2017 at 05:18

    Zachowanie pani prezes zakawa na zart i to w bardzo zlym stylu….dlaczego pani prezes i jej koledzy z roznych szczeli sadownictwa uwazaja,ze ich urzedy sa jak w systemie feudalnym dozywotnie i czesto nawet dziedziczy te urzedy potomstwo po swouch rodzicach ??? Czas najwyzszy by sedziowie oczywiscie z odpowiednich list byli wybierani w powszechnych i jawnych wyborach i tylko na jedna kadencje,analogicznie jak wybiera sie sejm: na jedna kadencje, dla danego regionu mozna byc przedstawicielem tylko jeden raz i musi byc stala rotacja by uniknac naduzyc jak nepotyzm,korupcja i tworzenie regionalnych mafi….tak winna wygladac demokracja przedstawicielska i nigdy przenigdy nie powinna demokracja przedstawicielska nosic znamion sytemu feudalnego a o to pani prezez i innym chodzi,by ich grupe spoleczna traktowac arcyspecjalnie i zwolnic ich calkowicie i zupelnie z systemowych regul demokracji przedstawicielskiej i ustanawiac ich urzad dozywotnio i to zgodnie z legitymacja partyjna….pani prezez cierpi na dewiacje,gdyz widzi siebie i swoich kolegow tylko i wylacznie w dozywotnio pelnionej funkcji i do tego bez jakiekolwiek kontroli przez parlament….. dlatego pyrga sie jak piskorz,choc tym udowodnila ,ze sie nie kwalifikuje do pelnienia tak donioslego urzedu gdyz sprzeniewierza sama konstytucje …musi sobie lepszych wyborcow poszukac,jak jej sie ci.co wybrali PiS nie podobaja…moze powinna wyemigrowac do Niemiec…byla by blizej okupantow a wiec blizej swego idealu, o.ktorym tak glosno ujada….
    ******
    Co do lamania konstytucji i wogole praw stanowionych to w kadym panstwe “turla sie” taka paremia i regula,ze wszelkie prawa sa po to by je “obchodzic”/”lamac”, czego tez codziennie robi sie uzytek….np.pani Angela Merkel o czym glosno sie mowi a nawet pieje to glownie lamie konstytucje i to nieustanie a to otwiera granice, ludzi bez dokumentow w masach rzedu setek i mln wpuszcza jak powietrze, nie baczac wogole na jakiekolwiek ustawy czy umowy miedzynarodowe,to samo z ratowaniem €uro,z polityka zatrudnienia i mieszkaniowa itd.,itd.wszystko z pominieciem parlamentu,zreszta tenze przy wiekszosci paryjnej i przymusie glosowania w /g frakcji jest tylko “maszynka do glosowania”…gdy ktos robi obstruktcje to sie go zwalnia a nikt ani z posliw ani z urzednikow egzekutywy nie chce utracic pracy i tak to system mafiny jako forma rzadow jest wszechobecny przeto rosnie z uwagi na to olbrzymi antagonizm klasowy,ktory pewnego pieknego dnia rozleje sie krwia na ulicach…..np. jaka to komiczna gymnastyke wyczynia Merkel i jej PR by nie dopuscic do tzw.rzadu mniejszosciowego,bo taki obywatele Niemiec w wyborach 24 wrzesnia wybrali….gdyz wtedy trzeba by wszystkie kwestie dokladnie omawiac w parlamencie, w komisjach parlamentarnych ,zwracac uwage na wszystkich siedzacych w parlamecie oraz na problemy z jakimi boryka sie spoleczenstwo i na prawa i ustawy dla koncernow zgodnie z wola lobbystow byloby bardzo malo miejsca….wiec Merkel walczy o “wiekszosc”,gdyz ta jest gwarantem szybiego “przetanczenia”/”durchtanzen” wszyskich ustaw,jakie tylko koncerny i wielki kapital poloza jej na biurku…..juz Dante Allegieri napietnowywal te fenomeny nadajac im tytul “Nieboskiej komedii”…..milej lektury ! Dlatego tez wszystkie urzedy panstwowe winny byc wylacznie sprawowane przez jedna kadencje i tak dluga,na jaka wybuera sie parlament,takie dozywotnie kadydowanie i trucie rywali i konkurentow prowadzi do wynaturzen,co ilustruje i prezeska sadu i kanclerka,ktora jest w transie i z uawgi na postepujaca skleroze zapomina podac sie do dymisji….

  2. Gniew ludu udręczonego
    24 grudnia 2017 at 06:48

    Powinni ją pozbawić godności sędziowskiej.

  3. wlodek
    24 grudnia 2017 at 09:43

    Tzw.”opozycja demokratyczna”przez cały okres PRL twierdziła że żyjemy w okupowanym kraju.I dzisiaj cały ten okres aktualnie rządzący oceniają jako zniewolenie i upodlenie.A w ogóle ostatnio zauważyłem,że mniej zajmujemy się władzą a wiecej opozycją.A w tym czasie szykują nam wybory według nowych”pisowskich zasad”.

  4. Wojciech
    24 grudnia 2017 at 10:41

    Autor pisze: “Jednakże jest tylko jedna Polska, ta tutaj i teraz i nie można udawać, że jest inaczej.” Czyżby proszą Autora? To nie jest moja Polska, ani także tych żyjących jeszcze pokoleń, którzy utożsamiają się z Polską Ludową, ją odbudowali, zbudowali i stworzyli od zera. Teraz zostali odrzuceni na śmietnik, wyszydzeni, ośmieszeni i znieważeni. Przez kogo? Przez tego m.in. którego czyny nieopatrznie pani prezes porównała do okupacji. Ja okupację pamiętam, ona przesadziła, ale coś w tym jest. Wobec draństwa, bezczelności, pychy, kłamstwa, mściwości, zemsty i głupoty człowiek staje się bezradny. Posługuje się emocjami. W emocji sam użyłbym obelżywych słów. xxx, xxxxx, xxxxxxxxx, xxxx i wielu innych.

    SZANOWNY PANIE Z PRZYJEMNOŚCIĄ WIDZIELIBYŚMY PANA TEKST NA NASZYM PORTALU – JAKO WSPOMNIENIE I Z OKRESU OKUPACJI I Z OKRESU BUDOWY POLSKI LUDOWEJ JAK I PÓŹNIEJ Z OKRESU CHWAŁY NASZEGO LUDOWEGO PAŃSTWA. PROSZĘ O TYM POMYŚLEĆ, WIEMY Z DOŚWIADCZENIA ŻE TAKIE TEKSTY DOBRZE SIĘ POZYCJONUJĄ DUŻO MŁODZIEŻY SZUKA TEKSTÓW O TEJ EPOCE W INTERNECIE BO LITERATURA JEST UBOGA I JEDNOSTRONNA A POZA PEWNĄ POLICJĄ HISTERYCZNĄ NIE MA ŹRÓDEŁ ŁATWO DOSTĘPNYCH. WEB. JÓZ.

    • Miecław
      24 grudnia 2017 at 15:25

      Racja Wojciech, święta racja. Ale zgodnie z sugestią WEB JÓZ. czekamy na twoje felietonowe wspomnienia. Ja swoją świadomością obejmuję tylko czas od końca lat 60-tych, (lekcje jeszcze odrabiałem przy lampie naftowej, zanim z elektryfikowano naszą wieś) i chętnie też poczytałbym. Faktycznie młodzież szuka informacji, a gdy im dostarczam obiektywnych danych i źródeł z mojej biblioteczki, to są w szoku, jak zakłamana jest wiedza o PRL.

  5. Inicjator
    24 grudnia 2017 at 11:10

    Ta Pani nie powinna być nawet SSR!

    To że doszła do GODNOŚCI Prezesa SN, to czysta kpina.

    A co może być pomiędzy Jej szczeblem władzy sądowniczej a Sędziami Sądów Rejonowych (SSR)?

    Zgroza!

    Tylko że nie wierzę w NAPRAWĘ tego stanu przez obecną władzę, bo NOWI kandydaci są NADAL z tego samego środowiska i po tych samych uczelniach.

    Co najwyżej, to będą spolegliwi wobec tej władzy “dobrej zmiany” i chętniej spełnią jej oczekiwania w orzekaniu.

    Jakaś NIEZAWISŁOŚĆ Sądów?

    A czy do tej pory była?

    Po prostu wpływy na orzecznictwo były, ale niewidoczne lub oczywiste dla idei liberalnego systemu, gdzie pierwszy milion należało po prostu ukraść …

    Stąd te przyzwolenia na PRYWATYZACJE w majestacie i błogosławieństwie prawa.

    No i mamy to co jest.

    Doskonały tekst.

    Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.

  6. Miecław
    24 grudnia 2017 at 11:55

    Słuszna krytyka, bo sądy i sędziowie, jak barany stali się wykonawcami woli politycznej styropianu i obcych lobby. Przez 27 lat nie ochronili społeczeństwa przed destrukcyjnym drenażem kapitału, mimo, że art. 2 Konstytucji odwołuje się do zasad sprawiedliwości społecznej. To w gruncie rzeczy sądownictwo i ich tzw. “elity” nie protestowały przy stanowieniu prawa łamiącego te zasady sprawiedliwości społecznej, a wręcz stosując destrukcyjne prawo, sami sędziowie godzili się na łamanie konstytucji. Tej pani honor jest obcy, medialnie zalicza wpadkę za wpadką, co świadczy poniekąd o całości tego środowiska, które taką osobę postawiło na czele elitarnej instytucji. Jednym słowem, zdegenerowane elity kończą karierę ze wstydem.

    • Wojciech
      24 grudnia 2017 at 13:04

      Warto przypomnieć postawą sławnego prawnika, Zolla, prezesa Trybunału w głosowaniu nad ustawą aborcyjną. To oczywiste świństwo i służalczość.

      • Miecław
        24 grudnia 2017 at 15:28

        Ano pamiętam, i to nie tylko to. Podobnie Rzepliński, który za godne reprezentowanie interesów jedynie słusznej obcej religii otrzymał medal.

    • krzyk58
      24 grudnia 2017 at 17:00

      @Miecław. Dej se na luż. 🙂 Ustawa zasadnicza, celowo nie piszę “konstytucja” BO, owa, kojarzy mi się z pewną czynnością brzmiącą w drugim członie wyrazu nad wyraz podobnie…

      To był niestety zgniły kompromis post-komunistów, z lewicą laicką(uwole). Cytuję niżej dosłowne brzmienie artykułu – “tam” , takich kwiatków jest znacznie więcej…. 🙂
      Art. 2. Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.

      Kiedyś wspominałem że owe zapisy do rzeczywistości maja się niczym pięść do nosa, czyż nie?

      • wlodek
        24 grudnia 2017 at 18:16

        Krzyku ty byś chciał:Art.2 Rzeczypospolita Polska jest demokratycznym państwem boskiego prawa,urzeczywistniajacy zasady kościelnej sprawiedliwości.A art 1.Polska Chrystusem Narodów.To by cię satysfakcjonowalo?Oczywiście końcówka.Tak nam dopomóż Bóg!

      • Miecław
        24 grudnia 2017 at 19:02

        @krzyk58. Zapewne stwierdzisz, że wystarczy nam konkordat i dekalog, albo konstytucja kwietniowa reżimu sanacyjnego. Współczuję. Marzy się “jaśnie państwu” feudalizm z boskim namaszczeniem? 🙂 Jeszcze nie zauważyłeś, że jesteście przeszłością, bo jest XXI wiek i jak podskoczycie zbyt wysoko ze swoim fanatyzmem i krytyką praw człowieka, tym boleśniejszy będzie upadek, podobnie jak prawicowych dyktatur w Ameryce Łacińskiej, która teraz wraca powoli do socjalistycznych idei, aby ludzie odzyskali godne życie. Może wyciągniecie prawidłowe wnioski z historii? Czy religijne ograniczenia poznawcze nie pozwolą?

        To info, dla otrzeźwienia prawackich umysłów:
        “Dzisiaj wiemy, że władze USA wiedziały nie tylko o El Mozote, ale także o salwadorskich szwadronach śmierci, jak również o zbrodniach popełnianych przez junty Argentyny, Boliwii, Brazylii, Chile, Panamy, Paragwaju, Peru, Kolumbii i Urugwaju. Dzisiaj wiemy, że w rezultacie koordynowanej przez CIA tzw. operacji „Kondor” służby specjalne proamerykańskich reżimów Ameryki Południowej zamordowały od 50 do 80 tys. osób posądzanych o działalność bądź tylko sympatie lewicowe. Ta wiedza musi skłaniać do wniosku, że nie było czarno-białego obrazu „zimnej wojny”, takiego jak w Polsce rysuje oficjalna propaganda potępiająca stan wojenny i PRL.
        Nie ma również czarno-białego obrazu obecnej „postzimnowojennej” polityki amerykańskiej, w tym tzw. „wojny z terroryzmem” i „kolorowych rewolucji”. Sceny, które rozgrywały się ćwierć wieku temu w Salwadorze, rozegrały się niedawno w Iraku i Afganistanie. Polityka amerykańska nie zmieniła się od czasów „zimnej wojny”. Jest tak samo cyniczna i bezwzględna w dążeniu wszelkimi środkami do założonego celu. Widzimy to dzisiaj też na Ukrainie.
        Polscy czciciele wielkości i wspaniałości Stanów Zjednoczonych nie podejmują żadnej dyskusji na ten temat. Mało tego, perfidnie dezinformują polską opinię publiczną. Mam na myśli m.in. te wszystkie publikacje gloryfikujące dokonania gen. Augusto Pinocheta. Potępiacze Jaruzelskiego i stanu wojennego mają do PRL pretensje nie o dyktaturę, ale o to, że była „prosowiecka” (prorosyjska). Gdyby tylko mogli, sami chętnie sięgnęliby po metody rządzenia Pinocheta i innych „zimnowojennych” dyktatorów Ameryki Łacińskiej. Na razie z „dobrodziejstw” chilijskiego generała zafundowali Polakom Otwarte Fundusze Emerytalne i oby na tym się skończyło. Dlatego książka Marka Dannera wypełnia wielką lukę w polskiej wątłej wiedzy na temat tego, co działo się w Ameryce Łacińskiej ćwierć wieku temu. Wiedza ta jest w Polsce niemile widziana, o czym świadczy usunięcie przez nieznanego sprawcę z polskiej Wikipedii informacji o masakrze w El Mozote. Jeszcze pół roku temu tam była.
        Autorstwo: Bohdan Piętka
        Źródło: Histmag.org
        Licencja: CC BY-SA 3.0”
        Źródło: http://wolnemedia.net/historia/masakra-w-el-mozote/

        JUTRO BĘDZIE O NEOFEUDALIZMIE !!!!! WEB. JÓZ.

      • Miecław
        24 grudnia 2017 at 19:38

        @Wlodek. Oto przykład tej konstytucji projektu PiS. Pachnie faszyzmem religijnym na odległość.

        NIE CHCEMY MIEĆ Z NIMI NIC WSPÓLNEGO PISALI O NAS NIEPRAWDĘ. WEB. JÓZ.

        @WEB. JÓZ. Nie wiem czy linkujemy ich stronę, ale w razie czego proszę o wyjątek, to wręcz stan wyższej konieczności dla demokracji.

      • krzyk58
        24 grudnia 2017 at 20:42

        @wlodek. @Miecław.
        Panowie tołkuję ponownie ,ręcznie, – kpiarz Kwaśniewski i kpiarz
        Mazowiecki spłodzili to co spłodzili, przytaczam “ustęp” ponownie.
        ” Art. 2. Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
        Czy były kiedykolwiek realizowane zapisy nawiązujące do art.2: który mówi że RP jest “demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.’
        Po podpisaniu przez Kwaśniewskiego??
        Może sprawiedliwością społeczną jest wyrzucenie
        kilkudziesięciu tys.warszawiaków, acz nie tylko, na bruk?
        A może niefortunne słowa liberała Cimoszewicza o ‘potrzebie ubezpieczania’ od klęsk żywiołowych, po Powodzi Tysiąclecia?
        Powszechna prywatyzacja, reprywatyzacja to także oblicza sprawiedliwości społecznej, realizowane na krzywdzie drugich ludzi?
        Kiedyś wspominałem że owe zapisy do rzeczywistości maja się niczym pięść do nosa, czyż nie?”
        Czy na pewno potraficie czytać ze zrozumieniem?

      • krolowa bona
        25 grudnia 2017 at 18:06

        @krzyk58 , @Mieclaw…..i inni
        Ludzie !!! sformulowanie jezykowe ,jak w art.2 Konstytucji “demokratyczne panstwo prawa” jest wysokorazacym germanizmem ( jezykowo-mentalnym ) “panstwo prawa” to bezposrednie tlumaczenie niemieckiego “RechtsStaat”, po polsku taka mentalna mysl jezykowo musiala by brzmiec:” panstwo praworzadne”tj.takie ,ktore przestrzega wczesniej ustalonego przez parlament prawa i nie powoluje sie na prawa biskue,zabobony czy samowole wladcow feudalnych….pisalam o tym na OP juz pare razy…czy juz tak daleko”poszla demokracja” lub raczej germanizacja zycia w Polsce ,ze nikogo takie germanizmy nie raza ? Czy polscy filolodzy wyemigrowali za chlebem i nikt tego nie pragnie nawet sprostowac ? I to takie germanizmy zawedrowaly do konstytucji !!!
        Mnie bola uszy i dusza moja, jak ja cos takiego slysze i widze a moze to juz nie potrwa dlugo jak jezyk niemiecki stanie sie jezykiem urzedowym w Polsce !
        A polskie szkolnictwo propagowalo “jezyk gietki niech wyrazi to, co pomysli glowa…tepilo sie germanizmy i rusycyzmy i inne takue tam wynaturzenia mentalne ,tak mentalne ! Inna innszosc jest stosowanien czystych zwrotow obcojezycznych w wersji orginalnej….to wcale nie jest blahy temat….”siedze na roofie i lukam uwaznie przez lynda /window…” a kto to “pisal” te konstytucje,niemcy pisali a ci z PO z Tuskiem lub inni “naukowcy” zatwierdzali…..?

  7. krzyk58
    24 grudnia 2017 at 20:54

    @Miecław. “Polscy czciciele wielkości i wspaniałości Stanów Zjednoczonych nie podejmują żadnej dyskusji na ten temat.”
    Dopowiem za Ciebie, BO, nie masz albo odwagi, albo “jaj”…
    Czciciele: Post-komuna.
    Lewica laicka.
    Tak,tak już widzę święte oburzenie…..
    Takie są FAKTY historyczne (to co działo się wczoraj – jest historią).

    • Miecław
      24 grudnia 2017 at 22:24

      @krzyk58. Nie myl prawdziwej lewicy laickiej z pseudo-lewicą liberalną zaprzedaną kapitałowi i robiącą “loda” razem ze styropianami kk, wręcz na wyścigi. A kk od 27 lat jedzie na pełnym orgazmie. To sprzedawczyki przecie, a więc nie oczekuj od nich stosowania zapisów konstytucji podobnie, jak od prawicy czy kk. Oni nie uznają czegoś takiego, jak honor i zasada “pacta sunt servanda” umowy społecznej.

      W uzupełnieniu poprzedniego mojego postu. Czytelnicy proszę wy-guglać sobie artykuł o projekcie konstytucji PiS – “Szokujący projekt konstytucji PiS. Posuną się do tego?” – bo nie możemy linkować źródła.

      Ps. Przepisy każdej Konstytucji mają zapisy zwykle ogólnikowe, jako idee przewodnie to tworzenia prawa w działaniu. Nie masz pojęcia o prawie i jego stanowieniu. Fakty też są takie, że Konstytucja wówczas była tworzona na wzorcach PRL-u, nie mogli odejść zbyt daleko, bo nie byłoby zgody narodu. A tak ustanowili przepisy ogólne, prawdopodobnie z zamiarem, że i tak w większości przynajmniej w sprawach gospodarczych nie będą ich przestrzegać – bo cóż znaczy dziś społeczna gospodarka rynkowa, czy te zasady sprawiedliwości społecznej. One znaczyły by bardzo dużo w PRL-u, dziś są pustymi frazesami.

  8. krzyk58
    25 grudnia 2017 at 11:29

    @Miecław. “Nie myl prawdziwej lewicy laickiej z pseudo-lewicą liberalną zaprzedaną kapitałowi…”
    No, pacz pan – TO taka gdzieś uchowała się? Czy kiedykolwiek,gdziekolwiek była? 🙂 skąd ja znam takie zaśpiewy? BO, że skądś znam
    to nie ulega wątpliwości…..
    Tak! Już mam! Analogiczne pozycje obronne przyjmowała pewna grupa
    wyznaniowo-narodowościowa w czasach realnego socjalizmu, odsuwająca od siebie zasadne zresztą, oskarżenia w czasach
    “przełomów i kolejnych odnów”, to nie ‘my’ – to rdzenni komuniści polscy,
    radzieccy, itp. “My’, jak zawsze chcieliśmy “zrobić dobrze” – “temu narodowi” 🙂
    To takie typowe i charakterystyczne dla… więc, czyżbyś..?
    Ps. Ad. – Ps. Rozumiem, koszula bliższa ciału, stąd jakieś tam
    próby udolne czy mniej, rozgrzeszania i usprawiedliwiania,
    taki jest mój punkt widzenia.
    Gwoli wyjaśnienia dodam że zarówno PiSowski, lewicowo-
    liberalny, jaki i postkomunistyczny (projekt konstytucji) nigdy
    nie będzie
    Polska polityka prostacka. http://www.mysl-polska.pl/1432

    Zwracam uwagę na słowa “chrabjego z komuchów”, niejakiego Cimoszewicza. 🙂

  9. krzyk58
    25 grudnia 2017 at 19:48

    “krolowo’ Tu nie ma co już kruszyć kopii, to “starożytna komunistyczna” fraza – ‘państwo prawa’ z przymiotnikiem – demokratyczne,sformułowana na użytek narodu tubylczego,
    za czasów komunistycznej lewicy laickiej…………..świeć Panie,
    albo i nie nad (jej ) duszą. 🙂
    Tfu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

Scroll Up