Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

19 października 2018

Liderem się jest, a przewodniczącym się bywa


 Liderem się jest, a przewodniczącym się bywa – tak pan Ryszard Petru odpowiedział pani Katarzynie Lubnauer w kontekście liderowania w partii Nowoczesna. Pani Lubnauer zdaje się najchętniej widziałaby pana Petru w radzie mędrców, działającej na rzecz opracowania programu dla partii. Jednak to jest daleko poniżej ambicji pana Petru, który zamierza przedstawić plan zjednoczenia opozycji. 

To żałosne, że liderzy ważnej partii politycznej rozmawiają ze sobą przez media, jedno w jednej radiostacji, a drugie w drugiej. Jeżeli do tego doszło w stosunkach wewnętrznych w partii Nowoczesna, to nie ma co jej wróżyć dalszej przyszłości. 

Wiele można powiedzieć o panu Ryszardzie Petru – ciężko jest się zgodzić z większością jego poglądów, jednak nie można nie szanować tego człowieka za to co osiągnął. Stworzenie od zera partii politycznej w Polsce zdominowanej przez panów Tuska i Kaczyńskiego, a następnie wprowadzenie jej do parlamentu z względnie wyrazistym programem i szeregiem dynamicznych ludzi, to jest wielkie osiągnięcie. Pan Ryszard Petru to menadżer, podszedł do zagadnienia w sposób zadaniowy i pomimo problemów finansowych jego ugrupowania, które źle rozliczyło środki publiczne i nie dostało dotacji – osiągnął wielki, naprawdę wielki sukces. Wcześniej podobnie postąpił pan Palikot, teraz obserwujemy fenomen pana Pawła Kukiza – osoby jak się okazuje z fantastycznym potencjałem politycznym. Jednak to co osiągnął pan Petru jest fenomenem. Należy mu się – przy całej dezaprobacie dla większości jego poglądów – autentyczny podziw i szacunek za to co osiągnął.

To dzięki panu Ryszardowi Petru – liczne działaczki Platformy Obywatelskiej, przeszły do Nowoczesnej i niektórym udało się wejść do Sejmu. Niesamowitą niewdzięcznością jest to, że jedna z osób, które zawdzięczają panu Petru wszystko, okazała się tak nielojalna. Pani Lubnauer jest osobą niesamowicie inteligentną, bezwzględnie to wybitna osoba – z wykształceniem ścisłym. Obserwując jej aktywność na scenie politycznej, ciężko jest znaleść wypowiedzi, które byłyby nielogiczne, oczywiście niesłychanie trudno byłoby się zgodzić z dominującą częścią jej poglądów, jednak nie można jej odmówić pracowitości i wytrwałości. 

Polityka to nie jest zabawa dla dzieci i po prostu silniejszy zawsze wygrywa, pani Lubnauer okazała się silniejsza, pan Petru przegrał wybory. Jednak pomiędzy tymi osobami jest pewna istotna różnica, chyba wyczuwalna dla każdego, kto te dwie postaci porównuje. Pan Petru – ma naturalną charyzmę i postawę lidera – przywódcy. Nie chodzi o to, że mężczyzna itd. W Parlamencie jest wielu innych Posłów, którzy nie tylko mają jałowe życiorysy, ale przede wszystkim są po prostu porażkami. Natomiast pan Petru potrafi wzbudzić zaufanie, potrafi pociągnąć za sobą ludzi i co jest jeszcze ważniejsze umie do nich dotrzeć. 

Nie można tego wszystkiego powiedzieć o pani Lubnauer, przy czym to jest oczywiście subiektywne i w kontakcie osobistym pani Lubnauer na pewno jest wspaniałą osobą, a na scenie politycznej jest zawsze kompetentna i przekonująca. Jednak nie jest liderem, nie wygląda jak lider i nie przemawia jak lider. Proszę zwrócić uwagę na to, że nie stworzyła do dzisiaj żadnej realnej propozycji politycznej, wszystko co zrobiła – to zanegowała działania pana Petru np. związane z porozumieniem z Platformą Obywatelską w Warszawie. Chodzi o to, że retoryka i działania tej pani nie są pozytywne, ona nie tworzy wartości dodanej dla Nowoczesnej i naszej sceny politycznej, proszę pamiętać – na pewno jest wybitną i bardzo wartościową osobą, jednak to nie jest typ lidera, nie ma nic do zaoferowania ludziom poza technokratycznym układem. Nie da się wyuczyć liderstwa, to się albo ma i w sobie rozwija, albo nie jest się człowiekiem formatu pozwalającego na przewodzenie i wskazywanie kierunku innym ludziom. 

Kłopoty pana Petru rozpoczeły się od prywatnego wyjazdu z koleżanką partyjną, jak już wiadomo z którą ma nawiązaną prywatną relację osobistą zdaje się na Maderę. Było słynne zdjęcie w samolocie, którego autor jest nieznany. To nie był szanowni państwo przypadek, po prostu w takich kwestiach nie ma przypadków. Może to kiedyś wyjdzie na jaw, to się czegoś więcej dowiemy. Na pewno jednak, jeżeli był to przypadek, to zupełnie przypadkowy, a takich nie ma.

To dziwne, że tak doświadczony polityk jak pan Petru, nie wykonał tego, co powinien wykonać każdy potraktowany cynicznie lider, mianowicie – że nie wyszedł z Nowoczesnej, bezpośrednio po przegranej, jeszcze na tym samym spotkaniu. To odebrałoby pani Lubnauer zwycięstwo i zupełnie inaczej ją pozycjonowało, musiałaby ratować partię, a raczej to niewiele, co z niej zostało. Natomiast pan Petru z powodzeniem, mógłby rozpocząć nową aktywność polityczną, nowe otwarcie, nowe rozdanie i przetasowanie. Przecież nie jest tajemnicą dla nikogo, że to pan Petru spowodował że znalazły się pieniądze na rozkręcenie tego wszystkiego. Prawdopodobnie mógłby powielić ten manewr i teraz. To lepsze, niż pracowanie na panią, która okazała się nielojalna do tego stopnia, że jeszcze na kilka dni nie mówiła nic o kandydowaniu.

Obojgu i panu Petru pani Lubnauer należy życzyć wszystkiego najlepszego, w tym oczywiście sukcesów w życiu politycznym. Bardzo ubarwiają naszą scenę polityczną i są gwarancją, że Platforma Obywatelska nie będzie miała już nigdy więcej głosów od Prawa i Sprawiedliwości. Oczywiście byłoby o wiele lepiej jakby się zreflektowali i zmienili poglądy polityczne o 180 stopni, jednak mimo wszystko – dalszych sukcesów. Rozgrywka tych ludzi jest bardzo ciekawa, wprowadza ożywczy powiew na naszej scenie politycznej. No i oczywiście pan Ryszard Petru ma zupełną rację – liderem się jest, a przewodniczącym się bywa…

Tags: , , ,

12 komentarzy “Liderem się jest, a przewodniczącym się bywa”

  1. Emeryt z Toporu
    23 grudnia 2017 at 06:28

    Sytuacja jest idealna dla PiS u i dobra dla PO Lubnauer bardzo siętym obu partiom przysłużyła.

  2. Kurtyna kłamstwa
    23 grudnia 2017 at 08:47

    To jak Petru został wydymany przez posłanki-myszki to rzeczywisty fenomen naszej nudnej polityki… to wielka przestroga dla wszystkich liderów że z kobietami nie ma umów…

  3. Inicjator
    23 grudnia 2017 at 09:25

    Przecież tam w głosowaniu brało udział KILKASET OSÓB!

    Czy oni nie widzieli, że głosując PRZECIWKO Panu Petru, głosują za ANIHILACJĄ swojej, a w zasadzie to OSOBISTEJ – partii pana Ryszarda Petru.

    Tylko on jest w stanie, jako LIDER – kontynuować działanie swojej partii na wysokim poziomie.

    Jego następczyni, oczywiście wybrana demokratycznie (ale niewielką przewagą głosów) , będzie zapewne SPRAWNĄ ADMINISTRATORKĄ.

    Ale to będzie raczej zarządzanie MASĄ UPADŁOŚCIOWĄ, po Panu Ryszardzie, niż ewentualny rozwój.

    Nowoczesna znajdzie się w NISZY politycznej i przy kolejnych wyborach może zniknąć ze sceny.

    Taki epizod w dziejach Polski.

    Bo przecież żyjemy w Nadwiślańskim Macondo i tu obowiązują inne narracje, a nie logiczne zasady promowania zasad WOLNEGO RYNKU, którego w tej chwili jedynie ta partia jest wyraźnym przedstawicielem.

    Dochodzi kryzys tej ideologii i dominacja populizmu, a Nowoczesna jest jego zaprzeczeniem, więc to nie jest czas dla takiej partii.

    Dochodzą kłopoty z LIDEROWANIEM formacji, czyli koniec Nowoczesnej jest już bliski.

    Amen.

  4. Wojciech
    23 grudnia 2017 at 09:54

    Pan Petru nigdy nic mądrego nie powiedział. Jest tubą Balcerowicza, szara postać karierowicza i neolibralnego cwaniaka, Pisanie o jakiejś charyzmie to nieporozumienie, jak cała ta śmieszna Nowoczesna. Było już kilkadziesiąt partii w tej tzw erze wolności i co? mamy PIS i prezydenta, który ma ruchy, według prezesa Sądu Najwyższego typowe do okupantów. I po toście 6 lat wojnę prowadzili i komunę zwyciężyli, aby znowu okupanci. Może getta stworzą?

    • wlodek
      23 grudnia 2017 at 11:20

      Wojciechu,to nie wiesz że żyjesz w getcie ludzi gorszego sortu,po opanowaniu sądów los się odmieni na getto wrogów ludu.A na razie Spokojnych Świąt!Pozdro.

  5. krzyk58
    23 grudnia 2017 at 11:02

    Jaki “lider” – taka partia, wystrugana zresztą z banana ‘po terminie’.
    Przez kogo?
    Ano, przez tych co to już oficjalnie ich – ‘nie ma”….

    Identyczną genezę w życiorysie posiada PO (mit założycielski).

    @Wojciech. Zdanie w formie pytania uważam za bezzasadne,
    dlatego że getta istnieją już od kilkunastu lat to TAM, w ghettach,
    usadowiona jest (śmierdząca) śmietanka , “tego narodu”…
    Żyją sobie, niczym pączki w maśle, oddzieleni (nie) widzialnym murem od reszty pariasów .

  6. krzyk58
    23 grudnia 2017 at 11:50

    ……..Wygląda na to, że wszyscy spędzimy święta godnie, wesoło, a nawet wytwornie. Aby w następnych latach było tak samo, zastosuj się do hasła:
    „Życie będziesz wiódł wytworne, gdy wybierzesz znów Platformę!”
    albo: „Głosuj też za Nowoczesną, mękę skończysz wnet doczesną!”
    lub: „Głosuj tylko na Schetynę, Polskę zmieni wnet w ruinę!”
    Czterem milionom niedożywionych Polaków żyjących w skrajnym ubóstwie, życzę wiary, nadziei, miłości i mimo wszystko uśmiechu.

    Dyżurny Psychiatra Kraju
    Cezary Piotr Tarkowski

    http://patriota-tarkowski.blogspot.com/2017/12/jak-spedzic-swieta.html

    http://patriota-tarkowski.blogspot.com/2017/12/wigilijna-opowiesc.html

    http://patriota-tarkowski.blogspot.com/2017/12/pomoc-dla-polakow-w-doniecku.html

    • wlodek
      23 grudnia 2017 at 12:45

      A co prawica ma do powiedzenia w kwestii konsekwencji wypadku pod Toruniem.Krzyku,co powiesz,obrońco biednych i uciskanych?Pod Oswiecimiem jednego chłopaka już osadziliscie,a po nowych dowodach milczycie?Tak jak z M.Piskorskim.!

    • Miecław
      23 grudnia 2017 at 14:53

      Biedni ci miszczowie, co to kiedyś walczyli z PRL o powszechny dobrobyt, a teraz muszą zagłuszać swoje sumienie szukając winnych. Ale to już jest pozamiatane dzięki takim milionom “pożytecznych idiotów” ideowo niewyrobionych, więc pozostaje im tylko depresja i ujadanie. Takie są skutki bezradności intelektualnej. A karawana biznesu jedzie dalej. 🙂

      • wlodek
        23 grudnia 2017 at 17:40

        Mieclawie,p.Petru jak i Krzyżak to uczniowie banksterskiej szkoły liberalizmu.Różnica w tym że jeden jest a drugi chce być przy żłobie+.A leżący krzyżem albo tego nie widzą,albo nie chcą widzieć.O who is who,decyduje Ojciec Dyrektor i jeszcze w miarę zdrowy Prezes.Pozdro.

  7. White Live Matters!
    23 grudnia 2017 at 11:57

    To prawda te panie zrobiły mu wielkie świństwo a to przecież on je politycznie stworzył, żeby nie pomysł i działania pana Petru byłyby nienznaymi lokalnymi działaczkami upadającej PO….

  8. wieczorynka
    23 grudnia 2017 at 15:33

    Na temat p.Ryszarda Petru wypowiadałam się kilkakrotnie i nie były to z mojej strony pozytywne wypowiedzi. R.Petru zanim otworzył usta to już miał 10-procentowe poparcie. Kim jest ta nowa pani co została szefową Nowoczesnej – nie wiem. W każdym bądź razie nie mam zaufania ani do Nowoczesnej ani do PO-PiSu. Zatem nie pójdę na żadne wybory. 40% młodych deklaruje, że wyjeżdża “na zmywak” i moim zdaniem to jest bardziej istotne aniżeli czy p.Petru czy jakaś tam pani.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

Scroll Up