Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

14 grudnia 2018

50% poparcia dla PiS? Dobra zmiana staje się jeszcze lepszą zmianą


 50% poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości, to wynik jednego z najnowszych sondaży opinii publicznej, wykonany już po ogłoszeniu informacji, że pan Mateusz Morawiecki zastąpi panią Beatę Szydło na fotelu Prezesa Rady Ministrów. Trzeba przyznać, że nie jest to zaskoczeniem. Dobra zmiana staje się jeszcze lepszą zmianą. 

Poparcie dla rządzących jest funkcją kilku zmiennych, spośród których kluczowe są: stan gospodarki, samoświadomość społeczno-polityczna obywateli i czynnik, który możemy określić jako podmiotowe poczucie godności. Ten trzeci czynnik decyduje o tym, czy obywatele – wyborcy popierają daną opcję polityczną, czy nie. Oczywiście on potrzebuje dwóch poprzednich, zwłaszcza pierwszego, jednak jeżeli stosuje się wobec ludzi retorykę, że są wielcy i wspaniali, to wielu z nas zaczyna myśleć, że takimi jesteśmy. Ten sam błąd popełniły sanacyjne władze przed II Wojną Światową. To wówczas wmawiano ludziom, że nie oddamy nawet guzika, Polska jest silna i w ogóle. Dzisiaj mamy do czynienia z permutacją tej polityki, jej dostosowaniem do obecnych realiów. To zawsze działa, naprawdę zawsze. 

Nie można wymagać od rządzących, żeby stosowali retorykę promowania nieudolności, słynne „nie da się”, które słyszeliśmy od ekipy rządzącej w czasach PO-PSL, to było przesunięcie w drugą stronę. Zbyt wiele wówczas było o tym, że „taki mamy klimat”, albo że po prostu „nie da się”. To w połączeniu z retoryką zielonej wyspy po prostu nie było spójne. Każdy, kto chociaż minimalnie rozumie sposób myślenia mas to rozumie. Na pewno doskonale rozumie to pan prezes i jego otoczenie, ponieważ nie popełnili w zakresie komunikacji ze społeczeństwem żadnego błędu, może poza smutnym przypadkiem pana Ministra Obrony Narodowej, aczkolwiek ten dość długo był amortyzowany przez bezpiecznik wizerunkowy jakim był jeden z jego współpracowników. Poza tym, wszystko co robią, a ściślej co komunikują jest dowodem na to, że ci ludzie umieją nie tylko rozmawiać ze społeczeństwem. Co więcej słuchają też ludzi i umieją to robić. 

W tym zakresie doskonała jest pani Beata Szydło, to co zrobiła w trakcie kampanii wyborczych to przykład modelowego sposobu kontaktu z elektoratem. Można tylko gratulować i szczerze podziwiać. Być może właśnie potrzeba uwolnienia czasu pani Szydło była powodem, tego manewru personalnego? Wiele osób bardzo miło wspomina kontakt z nią, autor również miał przyjemność obserwować panią premier na żywo. Jest autentyczna, ma super kontakt z ludźmi, jak mówi to jej słuchają, ma naturalny autorytet, ale nie posągowy. Tylko taki na zasadzie „ciocia z sąsiedztwa”, typowy wizerunek Matki-Polski, którą każdy zna i szanuje. Przeniesienie schematów z relacji lokalnych na wizerunek publiczny to majstersztyk i autentyczny sukces pani Szydło. Opozycja nie ma nikogo, kim mogłaby zrównoważyć ten potencjał. 

Na pewno czeka nas teraz ciężka kampania do samorządów. Próba majstrowania przy ordynacji, w tym skandaliczny pomysł na pozbawienie samorządów ich kompetencji w zakresie organizacji wyborów, w tym bardzo ważnej kwestii wyznaczania granic okręgów wyborczych prawdopodobnie zostanie wycofana. W większości samorządów obecnie rządzi opozycja. PiS żeby wygrać, musi zaprezentować wszędzie lepszych ludzi, albo związać się z lokalnymi liderami, którzy są niezależni. Zaoferowanie korzyści w postaci np. specjalnych funduszów, łaskawszej polityki rządu – jest bardzo kuszące. Przykładowo, jeżeli jakieś miasto bardzo potrzebuje dużej inwestycji, nie jest problemem z poziomu rządu zaoferować, że udzieli szczególnego wsparcia, jeżeli będzie ono „dobrze rządzone”, no a kto rządzi najlepiej – przecież to jest oczywiste. Taki manewr jest możliwy prawie wszędzie poza Warszawą, która jest zbyt zróżnicowana, żeby ją kupić jedną inwestycją. Dla Wrocławia, Krakowa czy aglomeracji śląskich – to może być element przeważający politycznie. Proszę mieć świadomość, że to nie jest korupcja polityczna, podobnie zadziałano w Trójmieście, gdzie jakoś tak się stało za poprzedniej ekipy, że koncentracja środków pomocowych w przeliczeniu na mieszkańca jest najwieksza w Polsce.

Stopniowo dobra zmiana staje się jeszcze lepszą zmianą i do póki coś nie tąpnie w gospodarce, to się nie zmieni. Jedynie krach gospodarczy załamujący koniunkturę może spowodować, że ludziom otworzą się oczy. Ponieważ niewiele trzeba, żeby Złoty tąpnął jak w 2008/2009. Wówczas będziemy płakać, że nie mamy Euro, chociaż usłyszymy od polityków, że to dobrze, że mamy „naturalny” amortyzator i że on zadziałał amortyzując całą gospodarkę. 

Innego sposobu na zahamowanie dobrej zmiany, czy może już jeszcze lepszej zmiany nie ma. Przy całej niechęci i dezaprobacie dla polityki rządzących, trzeba wyrazić podziw dla ich sukcesu w podejściu do ludzi i umiejętności komunikowania swoich celów. Poza tym i to jest chyba najważniejsze i o tym się nie mówi – to chyba pierwsza partia w Polsce, która po dojściu do władzy realizuje bardziej, niż mniej to co obiecała w kampanii i miała w programie. Można się z tym nie zgadzać i w większości się nie zgadzamy. Jednak należy oddać szacunek za konsekwencje i uczciwość wobec wyborców. Ludzie na to głosowali, to teraz to jest realizowane, można się czepiać kwestii takich jak poszanowanie konstytucji, publikowanie wyroków, wasalizację prawa i procedury karnej. Jednak generalny kierunek i kwestie kluczowe, jak główne narzędzie polityki społecznej – 500+ to jest to, czego chcieli ludzie. Należy to uszanować, żyjemy w demokracji. Nawet jeżeli – co ponownie podkreślamy – nie zgadzamy się z nimi, to szanujemy ponieważ tak chciała większość społeczeństwa. 

Ta droga – realizowana konsekwentnie, przy takim poparciu – rzędu 50% oznacza, że PiS, generalnie partie zjednoczonego obozu prawicy mogą mieć większość konstytucyjną w Parlamencie. Wówczas, nie tylko trzeba będzie szanować to co robią, ale się podporządkować. Być może tak byłoby lepiej, ponieważ zniknęłyby powody negowania podstaw polityki.

Kluczowe są w tej chwili kwestie związane z ordynacją wyborcza, w tym wyznaczanie okręgów wyborczych. Ruszenie tego tematu może być powodem do oskarżeń o zawłaszczanie państwa.

Tags: , , , , , , ,

13 komentarzy “50% poparcia dla PiS? Dobra zmiana staje się jeszcze lepszą zmianą”

  1. Inicjator
    15 grudnia 2017 at 05:10

    Spokojny artykuł o obecnej sytuacji.

    Taki przedświątecznie kojący.

    Należy tylko uważać, żeby podczas łamania opłatkiem – nie połamać sobie (przy okazji) – rąk.

  2. True about PL
    15 grudnia 2017 at 05:13

    Zgadzam się, już lepiej jakby mieli większość konstytucyjną.

  3. Olgierd Tura
    15 grudnia 2017 at 06:03

    W nocy zmienili ordynację wyborczą, to jest zamach stanu. Trzeba przepędzić PIS od władzy. Skandal. Skandal. Skandal.

  4. koder
    15 grudnia 2017 at 06:40

    Podła zmiana małych ludzi

  5. 15 grudnia 2017 at 09:23

    Psy szczekają a karawana jedzie dalej, a naród wie swoje NIEPRAWDAŻ. Pozdrawiam.
    Nie słyszałem czy PAD mówił coś na temat bandery, zresztą relacja z wizyty moim zdaniem była bardzo skromna czego PAD nie lubi. Więc ponawiam pytanie czy bandera był gieroj czy nie i jednocześnie przekazuję PAD-owi pozdrowienia od KRESOWIAKÓW.

    • wlodek
      15 grudnia 2017 at 10:03

      Masz rację Ślązaku,karawana baranów i osłów idzie dalej na czele Mojżeszem Jarkiem.Ogladaj ruską telewizję to zobaczysz jak PAD modli się pod cmentarzem banderowcow w Charkowie.

      • krzyk58
        15 grudnia 2017 at 10:19

        Zachowaj wstrzemięźliwość (zimną krew) w oglądaniu “ruskiej TV’…
        (kto jest kim) analogicznie jak w ocenie “naszych’ kacyków partyjnych (PZPR).
        Ot, choćby, I Sekretarz KC PZPR tow. Mojżesz Rakowski… 🙂

      • wlodek
        15 grudnia 2017 at 11:23

        Krzyku,co do Rakowskiego mam podobny stosunek,a oglądając TVPIS też masz zimną krew?Ja ci radzę w ogóle nie oglądać,bo w porownaniu z telewizją Rakowskiego,Szczepańskiego,telewizją Kurskiego bliska ideałom Gebllsa” kłamstwo powtarzane 1000 razy staję się prawdą”.

      • wlodek
        15 grudnia 2017 at 11:28

        Ps,trochę mu brakuje do 90 procent które w sondazach osiągnął Hitler w 1938.

  6. krzyk58
    15 grudnia 2017 at 09:31

    W tygodniku Przegląd ukazał się jeden z wielu w ostatnim czasie, artykułów straszących Polaków rosnącym w siłę ruchem narodowym.

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2017/12/10/kto-nas-uczy-historii-ruchu-narodowego/

  7. awkzim
    15 grudnia 2017 at 10:39

    Dobrze byłoby ruszy szare komórki i pomyśleć, choć zdaję sobie sprawę, iż nie u wszystkich ta prosta czynność fizjologiczna mózgu jest możliwa. Zatem – nominalna wartość poparcia to 50%, nie chce brać udziału w głosowaniu 65% uprawnionych, czyli 0,5 x 0,65 mamy 17,5% poparcia. Jak widać realne poparcie dla PiS jest stabilne i waha się w przedziale od 17% do 23%. Innymi słowy mamy dyktaturę mniejszości.

  8. krzyk58
    15 grudnia 2017 at 18:21

    “Mocne”, polecam dialog dziennikarza,p.Piotra, z ludem PiSowskim,z czystym sumieniem. 🙂

    Dlaczego “lud PiSowski” wybiera żydowskie lobby polityczne?

    https://www.youtube.com/watch?v=vIHIjSVSsok&t=909s

  9. wieczorynka
    15 grudnia 2017 at 22:00

    Ja tam wybieram same dobre wiadomości z sieci, zatem tym razem też: ponoć Rosja wydała 0.8 euro na Brexsit , jak państwo sądzą ile wyda Rosja aby wpłynąć na wybory w Polsce ?

    Do Autora z Krakowa, jak coś tąpnie w gospodarce to dolar i euro a świat pójdzie swoją drogą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up