Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 października 2018

Antyestablishmentowa partia nacjonalistyczno-konserwatywna zrobiła premierem milionera


 Antyestablishmentowa partia nacjonalistyczno-konserwatywna zrobiła premierem milionera. Ten człowiek był konsulem honorowym innego kraju, co samo w sobie powinno go wykluczać z krajowej polityki, ponieważ albo jest się wiernym Ojczyźnie, albo ma się kilka lojalności. Co więcej miał praktyki w niemieckim banku. Do tego jeszcze zna język angielski. Zupełnie nie pasuje życiorysem do partii, której poparciu zawdzięcza swoją nominację. To samo w sobie pokazuje, że jest to połączenie nie będące naturalnym. Wiele można powiedzieć o pani Beacie Szydło, ale swoją popularność zawdzięczała m.in. tym, że utożsamiało się z nią bardzo wielu zwolenników obozu rządzącego.

Wiele osób ze środowisk prawicowych nie rozumie dlaczego pan prezes zdecydował się na taki manewr, bo nie dość że pani Szydło została odwołana, to jeszcze jej szefem jest jej podwładny. Jak krzyczała z trybuny sejmowej – za co chcą ją odwołać, to prawdopodobnie było adresowane także i do własnego obozu. Jednak tutaj decyduje wielka polityka. Zarówno pani Szydło, jak i pan Morawiecki to personalne narzędzia w politycznej machinie wielkiego demiurga jakim jest prezes.

Nasza sytuacja międzynarodowa jest złożona, a polityka nacjonalistyczno-konserwatywna powoduje, że nie ma dla nas dobrej prasy i zrozumienia na Zachodzie. Problemy polityczne pani Angeli Merkel spowodowały, że wielkie reformy Unii Europejskiej nieco się odwleką w czasie, jak również będą realizowane na nieco mniejszą skalę. Jednak nie oszukujmy się, Komisja Europejska chce powołania Europejskiego Funduszu Walutowego, w dalszej kolejności budżetu wspólnego dla Strefy Euro i co jest najważniejsze – jej ministra finansów. Reformy. Tego chce Francja, prawie się godzą Niemcy – a to w konsekwencji bardzo osłabi znaczenie krajów nie mających Euro.

Europejski Fundusz Walutowy (przekształcenie funduszu ratunkowego Strefy Euro), to unijny wehikuł finansowy na podobieństwo Międzynarodowego Funduszu Walutowego, ma na celu stabilizować Eurostrefę. W praktyce już sama zapowiedź stworzenia takiego mechanizmu istotnie wzmacnia Euro, a wszystko co wzmacnia Euro, wzmacnia Strefę Euro i jest dobre dla Unii Europejskiej. Budżet Strefy to uszczuplenie reszty wspólnej kasy UE, z której są przeznaczane środki m.in. dla Polski.

Rządzący Polską już wiedzą, że będzie gorzej i zmiana funkcji w rządzie, ma służyć zmianie wizerunku Polski na bardziej europejski. Chociaż nowy premier oczywiście nie ma nic przeciwko ponownej chrystianizacji Europy, to jednak jest technokratą i ten sygnał na pewno dotarł już do wszystkich, którzy na Zachodzie podejmują decyzje. Tylko, że na działania ustawiające nas jest już za późno, w tej chwili można mówić bardziej o ograniczaniu strat.

Nie należy się spodziewać po nowym premierze, że będzie inny, niż był przez poprzedni okres swojego życia. Mówimy o kapitaliście, który jest beneficjentem neoliberalnego systemu wyzysku gospodarczego Polaków. O człowieku, który pracował dla obcego kapitału i dorobił się na tym znacznego majątku. Jak taka osoba ma wykazywać wrażliwość na sprawy zwykłych ludzi żyjących za 1000 zł miesięcznie? Na tym dobra zmiana może się rozjechać, ponieważ nikt nie lubi technokratów, a zwłaszcza środowiska zbudowane na swojskości. Powiedzieć więc, że pana premiera czeka nieufność środowiska to najdelikatniej jak można to określić. Jednak to nie jest problem, bo ważne jest to, że pan premier ma zaufanie jednego człowieka – pana prezesa. To wystarczy. Trzeba przyznać, że w istocie jest to niesamowite.

Wśród komentarzy po zmianie w rządzie, pojawiły się także i takie, które wskazywałyby, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pani premier znowu została premierem. To jest scenariusz, który jest możliwy przy kolejnej kampanii wyborczej. Najważniejszym zadaniem pani Szydło będzie przygotowanie społecznej strony kampanii wyborczej, ma na to prawie dwa lata. Akurat jeździć, spotykać się i rozmawiać z ludźmi potrafi doskonale. W tym jest bardzo skuteczna, czego dowodem są dwie wygrane kampanie – parlamentarna i prezydencka. Pan Andrzej Duda nie miałby otwartych drzwi do Belwederu, bez tytanicznej pracy pani Beaty Szydło. Dlatego nie zdziwimy się, jeżeli znowu zostanie premierem. Machiaweliczny umysł pana prezesa może zrodzić taką konstrukcję.

Opozycja może bardzo łatwo rozgrywać burżuazyjne konotacje pana Morawieckiego, jak również kwestię powiązań politycznych jego zasłużonego w czasach minionych Ojca. Wraz z tym wyborem powstało wiele nowych możliwości, co do scenariuszy, które mogą mieć miejsce. Wszyscy się tego w mniejszym lub większym stopniu spodziewali. Nie trzeba wiele, wystarczy skojarzyć pana Morawieckiego z ośmiorniczkami i całym tym towarzystwem… Zobaczymy jak się będzie rozwijać sytuacja. W tym w zakresie dotychczasowej odpowiedzialności pana Morawieckiego w działach administracji rządowej. Najciekawszy jest los Ministra Obrony Narodowej. Poza tym, nic się nie zmieni, ponieważ i tak centrum rządów to dalej gabinet pana prezesa. Pan Morawiecki nie sprzeciwi się, tak jak pan Duda, ponieważ odwołanie, to kwestia kaprysu pana prezesa, pomiędzy kolejnymi kartami atlasu kotków…

Tags: , , , , , , , , ,

11 komentarzy “Antyestablishmentowa partia nacjonalistyczno-konserwatywna zrobiła premierem milionera”

  1. kl A
    11 grudnia 2017 at 05:42

    Gość może być bardzo dobrym premierem zna się na ekonomii i to duży plus, zna angielski a to doskonale.

    • Wojciech
      11 grudnia 2017 at 11:13

      Zna się na bankach a nie na ekonomii. To dziś wielka różnica. Niezależnie od wszystkiego dalej będzie prowadził samobójcza wojnę z Rosja w interesie US i NATO.

  2. Krakowianin
    11 grudnia 2017 at 06:10

    Niech się pozbędzie akcji które ma – zakaz konkurencji. Jak to jest możliwe że narodowo-katolicki prezes wybrał takiego człowieka on przecież utożsamia ośmiorniczki a nie dobrą zmianę!!!!!

  3. tuk tuk
    11 grudnia 2017 at 06:44

    Przecież to celowe, Morawiecki będzie znienawidzony. Press będzie szanowany…

  4. wlodek
    11 grudnia 2017 at 08:12

    Ciszej nad tą pisowska trumną!Wybór padł na bankstera bo sytuacja gospodarcza powoli zaczyna być tragiczna.Z próżnego i Salamon nie naleje.!

  5. Bible Freak
    11 grudnia 2017 at 10:01

    Ja chcę aby pan Szyszko został ambasadorem na Islandii.

  6. Inicjator
    11 grudnia 2017 at 16:43

    To tak, jakby Ojciec Dyrektor okazał się ateistą …

    • wlodek
      11 grudnia 2017 at 18:29

      Krzyżak,jak pokazały zmiany których nie było jest tak samodzielny jak ja w kuchni mojej żony!Mogę tylko chwalić!

  7. krzyk58
    11 grudnia 2017 at 20:16

    Pan Morawiecki – człowiek z pieniędzmi, jest nadzieja że zbytnio
    ‘socjalizować” reszek Naszych sreber rodowych na swoje potrzeby nie musi. Dobrze byłoby gdyby
    innym (tym co to czyhają na 65 mld. $ i nie tylko) nie pozwolił!!
    I “bedzie gites”, jak mówią – Marsjanie.
    Ważne że nie ma ‘gołodupców” (?) 🙂 z lewicy (SLD) czy innych liberałów
    na widnokręgu w kolejce do władzy…. zorganizowane przestępcze grupy ‘mafie starachowickie’ itd…itp. etc..
    Amen.

  8. krzyk58
    11 grudnia 2017 at 20:23

    Pan Morawiecki nie sprzeciwi się, tak jak pan Duda, ?
    http://patriota-tarkowski.blogspot.com/2017/12/radosne-swieto-chanuka.html

  9. krzyk58
    11 grudnia 2017 at 21:04

    Sumliński u Roli o ujawnia kulisy wyboru Morawieckiego na premiera RP przez Kaczyńskiego! Szokujące!

    https://www.youtube.com/watch?v=an30_9uM_p4&t=945s

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up