Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

18 lipca 2018

List otwarty do pana Mateusza Morawieckiego


 Warszawa, 8 grudnia 2017 r.

List otwarty do Pana
Mateusza Morawieckiego
Premier Rządu RP in spe

Szanowny Panie Premierze,
W dniu dzisiejszym odbędzie się kolejna rozprawa w obronie mojej rodziny, Rodziny, która została pozbawiona ojca wskutek nielegalne wykonywanej umowy przez Bank Zachodni WBK [8 grudnia 2017 r. godz. 15.00 sala 310 Warszawa ul. Marszałkowska 82 – (sygn. I C1389/17)]. Umowy, która została zawarta w czasie, kiedy Pan był Prezesem tego banku.
Panie Premierze, posiada Pan już wszystkie narzędzia, które mogą rozwiązać problem kredytów pseudowalutowych. Zaniechania w rozwiązaniu tego problemu doprowadziły do tego, iż w ciągu ostatnich kilku lat “ubyło” ok 150 tys. umów tych kredytów. Wiele z tych sytuacji oznacza rodzinne tragedie, ale także przekłada się na miliardowe straty polskiej gospodarki. Straty te są jednocześnie zyskiem w większości wyprowadzonym za granicę do zagranicznych właścicieli. Ta afera ma skutki gorsze niż afera reprywatyzacyjna i Amber Gold liczone razem. Skutki społeczne i gospodarcze są opisane m.in. w raporcie wykonanym na zamówienie Kancelarii Prezydenta.
Mimo deklaracji Prawa i Sprawiedliwości, Prezydenta Andrzeja Dudy, a także Pańskiej deklaracji, banki w Polsce w dalszym ciągu wykonują umowy łamiąc Konstytucję oraz przepisy prawa krajowego i unijnego. Łamiąc prawo, zubażając polskie społeczeństwo i grabiąc gospodarkę.
Panie Premierze powiedział Pan, iż:
„.. uważam, że natychmiast we wszystkich takich przypadkach, gdzie sądy zakwestionowały jakiekolwiek klauzule w tych umowach kredytowych, one nie powinny być stosowane przez wszelkie banki, mało tego, uważam, że w takich przypadkach powinien nastąpić też zwrot środków – … – powinien nastąpić zwrot kosztów dla obywatela, dla kredytobiorcy, jeżeli jakakolwiek taka klauzula jest
jednak do dnia dzisiejszego banki wykonują umowy w oparciu o klauzule prawomocnie uznane przez Sąd za niezgodne z prawem. Co zatrważające, banki dalej licytują majątki na podstawie niekonstytucyjnych przepisów o Bankowym Tytule Egzekucyjnym.

Takie działanie naraża Państwo polskie na konieczność wypłaty tym rodzinom odszkodowania. Zaniechania w zatrzymaniu tego procederu pozwala zarabiać głównie zagranicznym bankom. Mam nadzieję, iż zatrzymanie kolejnych miliardów wysysanych z polskiej gospodarki wbrew prawu, przez zagranicznych akcjonariuszy banków będzie dla Pana priorytetem w najbliższych miesiącach.
Apeluję więc po raz kolejny o spotkanie ze środowiskiem osób poszkodowanych w wyniku wykonywania wadliwych prawnie umów. Interes Państwa polskiego wymaga, aby w tej sprawie zapoznał się Pan także ze zdaniem obywateli. Obywateli, którzy od ponad roku próbują się z Panem spotkać. Jest Pan zaznajomiony z opinią tylko jednej ze stron tej tragicznej sytuacji, dlatego mamy nadzieję, iż znajdzie Pan także odwagę i elementarną odpowiedzialność, by wsłuchać się w głos setek tysięcy Polaków znających ją z własnego, trudnego doświadczenia.

Z wyrazami szacunku

Barbara Husiew

***

Informacja redakcji

List otrzymano od Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu.  Wszelkie prawa zastrzeżone dla Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. Wyłączenie licencji CC 3.0.

Tags: , , , ,

11 komentarzy “List otwarty do pana Mateusza Morawieckiego”

  1. Bosman
    10 grudnia 2017 at 06:38

    To jest właśnie prawda o panu Morawieckim – burżuj, kapitalista o poglądach neoliberalnych. Wyzyskiwał Polaków dla Zachodniego kapitału, przyczynił się do ludzkiej krzywdy? Właśnie takich ludzi ma PiS

  2. Inicjator
    10 grudnia 2017 at 09:05

    Po pierwsze – Nowy Premier tego nie przeczyta.

    Po drugie – jakby przeczytał, to nie odpowie.

    Po trzecie – nie może zareagować, bo by zaprzeczył istocie systemu (w którym był Eksponowanym Kapłanem,a więc i wyznawcą), który ma na celu poprzez “sprytne umowy” – niewolić na lata ludzi, a nawet doprowadzać ich do bezdomności, gdy zachorują, stracą pracę, itp.

    Tak porównuję PRL-owskie 15-to, 20-to letnie oczekiwanie na mieszkanie spółdzielcze w bloku z wielkiej płyty z obecnym “szybkim zakupem” na 30-to, 40-to letni kredyt wymarzonego mieszkania i widzę “lekką” przewagę tego starego systemu, bo tam też były wynaturzenia i “przyspieszenia” ze względu np. na pracę w “aparacie” …

    Niestety, u nas, ze względu na klimat, musimy mieć ogrzewane mieszkania, a ich budowa przekracza możliwości finansowe zwykłych ludzi, zwłaszcza na życiowym starcie, stąd pułapki kredytów, w tym te w obcej walucie.

    Co prawda jurty sprowadzane z Kazachstanu też są dobrze zabezpieczone przed mrozem, ale pozostaje problem własności ziemi pod jurtami i brak solidnej umowy na ich MASOWE sprowadzanie do Polski.

    No i problem wyposażenia sanitarnego jurt …

    Pozostaje SPŁACAĆ do końca życia dług albo się wyprowadzić, np. pod most – bo mieszkań komunalnych też nie mamy.

    Tak zaprojektowano ten cały system, doskonały dla młodych, zdrowych, pięknych i BOGATYCH ludzi.

    Tak to wszystko pokręcono, że nowy Pan Premier (historyk z pierwotnego wykształcenia) – miał olbrzymie pole do poPiSu.

    A jest elokwentny i inteligentny.

    Starczy mu tego na 2-3 lata.

    A potem SUWEREN powie: SPRAWDZAM!

    Dlatego zamieszczenie przez Redakcję tego Listu Otwartego do Premiera w indywidualnej sprawie o kredyt z banku, którego był kiedyś Prezesem – uważam za DUŻY BŁĄD!

    A do kogo mają pisać Listy Otwarte miliony pozbawionych pracy ludzie, przez likwidację ich zakładów pracy w wyniku transformacji autorstwa m.in. Pana Balcerowicza, przed ponad 20-toma laty?

    W Nadwiślańskim Macondo – Amen!

    • wlodek
      10 grudnia 2017 at 09:21

      Inicjatorze,święta prawda.Pozdro.

    • wieczorynka
      10 grudnia 2017 at 20:41

      Naniosę poprawkę odnośnie oczekiwania na mieszkanie. Na początku na mieszkanie spółdzielcze czekało się 5-lat. Natomiast 20- lat na mieszkanie czekało się w latach 80-tych XX wieku gdy 10 milionów (tak sami twierdzą, że tylu ich było) wylegiwało się na styropianie. Ja nie gloryfikuję PRL-u, jednak gdybym miała wybierać obecnie pomiędzy zmywakiem na wyspach a PRL-em to z pewnością wybrała bym PRL.

      • keram
        11 grudnia 2017 at 17:08

        Wielu Polaków nigdy n ie będzie wiedziało o jakim ustroju, PRL, mówi starsze pokolenie. Zindoktrynizowani pozostaną głupi do kończ życia.

      • wieczorynka
        11 grudnia 2017 at 18:02

        do keram, W PRL mieszkanie było de facto za darmo, nikogo nie wyrzucano z mieszkania na ulicę, ludzie mieli pracę a mnie wolno było bardziej narzekać na ówczesny ustrój aniżeli za obecnej “demokracji” . Miło, że spotykam ludzi o zbliżonych poglądach.

  3. wieczorynka
    10 grudnia 2017 at 14:44

    Nie jest błędem zamieszczanie listów otwartych w sprawach pokrzywdzonych.
    Natomiast uważam, że osoby, które wcześniej pełniły stanowiska w bankach zagranicznych nie powinny zajmować kluczowych stanowisk w rządzie polskim. W tym przypadku chyba znów zadziałały “siły wyższe”. Ale Polska już tak ma.

    • krolowa bona
      10 grudnia 2017 at 19:02

      @wieczorynka…przychylam sie calkowicie do opinii komentatorki i zdecydowanie jestem zdania,ze winien byc ustawowy zakaz zajmowania kluczowych urzedow panstwowych a w tym wypadku chodzi o tak znamienny urzad jesli wczesniej bylo sie decydentem w zagranicznej instytucji bankowej lub np.innej decyzyjnej,ktora doprowadzila do takich wynaturzen i strat materialnych nie tylko u osob prywatnych ale jak na dloni widac w calej gospodarce polskiej,kto wiec przysparza szkod Rzeczypospolitej w takiej mierze sprzeniewierza majatek narodowy i winnien za te czyny byc podciagniety do odpowiedzialnosci karnej i cywilnoprawnej,jest tez postepowanie w Trybunale Stanu…dopoki przestepstwa nic nie kosztuja beda przez nastepnych dalej czynione..wlasnie uniwersyteckie instytuty zajmuja sie ta problematyka i dochodza do wniosku,ze wczesny sytem prawa karnego ze sredniowiecza w tej materii byl lepszy…kto popenil czyn zabroniony musial za niego zaplacic i to nie tylko gotowka ale przepadkiem mienia i przepadkiem urzedow,co w obliczu tego co sie dzieje winno z teorii powedrowac do praktyki…w moich oczach pan Morawiecki stracil kompletnie zaufanie tzw.rekomie wiary publicznej i dlatego tez nie powienien piastowac urzedu premiera….

      • wieczorynka
        10 grudnia 2017 at 20:16

        @ królowa bona, wiem doskonale, że gdy chodzi o Niemcy to nad nimi pieczę sprawuje też “siła wyższa” i to od 1945 roku. Niestety aby się wyzwolić spod “siły wyższej” niezbędna jest rewolucja a takich rozwiązań jestem absolutną przeciwniczką. Życzę natomiast wszystkim ludziom codzienności w pokoju i spokoju .
        Do polityki przychodzi najwięcej osób mających problemy z osobowością, dlatego takie są skutki działania politykierów i to nie tylko w Polsce czy Niemczech ale na całym świecie.

      • krolowa bona
        10 grudnia 2017 at 21:42

        @wieczorynka….no wlasnie,no wlasnie…aktualnie w Niemczech po wyborach do parlamentu 24 wrzesnia nie moze Merkel skonstruowac rzadu i mowia jej w oczy jak tydzien temu na zjezdzie jej partii CDU w federacji /”w landzie “tj.w wojewodzctwie / Meklemburg-Vorpomern / “pani przykleila sie do urzedu kanclerskiego,jak psychopata i nie daje innym mozliwosci do brania udzialu w demokratycznym procesie,pani te wybory przegrala i zadam by pani sie podala do natychmiastowej dymisji…”powiedzial jej przy kamerach x-stacji TV i Radia przewodniczacy CDU z tamtego wojewodzctwa a Merkel patrzyla na niego i do kamer jak duren i stroila grymasy jak niegrzeczne 4-letni dzieciak…nawet nie bylo to smieszne…partia niby socjalistyczna SPD,ktorej szefem jest Martin Schultz po wyborach 24 wrzesnia oglosil calemu swiatu,ze on i jego SPD przegralo o cos 20% te wybory i oni do tzw.wielkiej koalicji z Merkel isc nie moga,bo musza byc w parlamencie silna opozycja i zadbac o 12-18mln ludzi zyjacych w nedzy i musza sie wogole personalnie i organizacyjnie
        oraz programowo kompletnie od nowa zorganizowac,bo innaczej znikna,bo ich nikt wybierac nie bedzie…a tu pan prezydent,nie jaki pan Hans -Walter Steinmaier wezwal SPD (jest z tej samej partii ) do siebie do palacu i
        nakazal SPD znowu isc z Merkel do tzw.”wielkiej koalicji”(“GroKo”) i M.Schultz swieci galami i sie miota,ze go zmuszaja do takiej szarady…przeciez nikt,nawet pies z kulawa noga im nie wierzy i ludzie wymyslaha im,ze oni tylko mysla o sobie,by nie utracic urzedow i mamony …doprawdy cyrk i zabawa przebierancow a ludzie im sa obojetni,tu wybuchla taka zima a tylu ludzi jest bezdomnych…no to co mnie to obchodzi….ze tez nie mozna ograniczyc urzedy panstwowe najwyzej do 2 kadencji,to by ci szli do psychologa a nie do polityki i zaczeto by wogole myslec by cos robic dla obywateli a nie dla koncernow i dla podniesienia sie z wlasnego kompleksu nizszosci poprzez sprawowanie wladzy i rozrzutke pieniedzy podatnika…

      • keram
        11 grudnia 2017 at 17:10

        Te same scenariusze dzieją się na Ukrainie, Iraku, Afganistanie i wszędzie tam gdzie kraj nie posiada niezależności. Nie wypada być naiwnym i wierzyć w Świętego mikołaja do kończ życia. Czas dorosnąć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

Scroll Up