Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 października 2018

Wredny babsztyl i wredny dziadyga


 Wredny babsztyl i wredny dziadyga. Te słowa na długo zapiszą się w naszym języku politycznym. Podobnie jak „spieprzaj dziadu”, nawoływanie do schowania dowodu babci i inne, tego typu przypowiastki. Jednak te słowa mają istotnie inny charakter, to prawdopodobnie bieżący komentarz polityczny wyrażony przez byłego Ministra Spraw Zagranicznych w Polsce. Nie możemy powiedzieć na pewno, że to są jego słowa – jedynie tak domniemywamy, albowiem pochodzą one z konta jednego z serwisów społecznościowych, które formalnie jest anonsowane na pana Ministra. Ktoś mógł się podszyć pod jego osobę, przynajmniej bardzo chcielibyśmy w to wierzyć, że to nie pan Minister tylko jakaś nieprzychylna mu osoba przejęła kontrolę nad jego kontem i wystosowała tak trudne w interpretacji komunikaty.

Użyto słów w stylu: „To, że jest kobietą, nie czyni tego pisowskiego bełkotu ani trochę mniej kłamliwym ani bezczelnym.” „Aby uniknąć oskarżenia o seksizm niniejszym oświadczam, że Prezes to wredny dziadyga.” „Wredny babsztyl śmie grozić ‘aferami,’ w których nie postawiono nawet zarzutów, o wyrokach nie wspominając.  Lepiej by przeprosiła za osławiony audyt, za haniebny list do przywódców Europy ws. Tuska i za próbę wrobienia chłopaka we własny wypadek samochodowy.” Nie będziemy tego komentować – każdy ma prawo do swobody wypowiedzi i do wolności słowa, to dobrze że można z tego korzystać, jednak trzeba liczyć się z konsekwencjami. Kwestie prawne w tym przypadku to sprawa wtórna, raczej nie miałoby sensu zniżać się do poziomu domniemanego autora i spotykać z nim w sądzie. O wiele ważniejszy jest ostracyzm moralny, który powinien nastąpić po takim uzewnętrznieniu się pana autora.

Pewne sprawy w życiu zobowiązują. Jeżeli było się Ministrem rządu Rzeczpospolitej, to powinno się – jeżeli jest się w pełni władz umysłowych – zachowywać godnie, albo milczeć. Ponieważ swoim negatywnym zachowaniem przynosi się wstyd Polsce. Oto bowiem mamy obraz dialogu publicznego w naszym kraju, gdzie opozycja i rządzący sobie nie żałują, ludzie na ulicach są pałowani, Sejm otoczony barierkami jak w Stanie Wojennym. Do tego charakter tych słów jest po prostu skrajnie obraźliwy.

Po pierwsze nazwanie jakiejkolwiek Kobiety „babsztylem” jest po prostu haniebne. Oczywiście dla tego, kto używa takich słów. Czy ten pan chciałby, żeby ktoś tak nazwał jego szanowną małżonkę? Dodajmy wspaniałą, bardzo inteligentną osobę, wielkiego formatu – nie zgadzamy się z jej polityczną wizją rzeczywistości, ale mamy pełen szacunek do pióra i inteligencji. Można powiedzieć, że szkoda że to ten pan był naszym Ministrem, a nie jego żona. Można się nie lubić, co więcej można kimś naprawdę jako człowiekiem i politykiem gardzić, jednak kultura i zasady współżycia społecznego, jak i religia – nakazują powstrzymywanie się w wyrażaniu negatywnych ocen co do osób. Chodzi o to, że np. ujdzie napisanie że pan X ma głupie poglądy, albo że powiedział pan głupotę panie X. Jednak napisanie że pan X jest głupi, to już jest obraza bezpośrednia. Tego sami byśmy nie chcieli, bo żaden człowiek na takie określenie nie zasługuje. Oczywiście każdy może powiedzieć coś głupiego, to jest oczywiste i są na to nawet orzeczenia sądów, te problemy były badane przez nasz wymiar sprawiedliwości wiele razy.

Sprawa jest jednak jeszcze bardziej skomplikowana, otóż pani Beata Szydło, która jak domniemywamy była desygnatem użytego w tej wypowiedzi określenia „babsztyl”, to nadal urzędujący Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej. Szanowni Państwo! Mówimy o Prezesie Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej! Albo traktujemy nasze państwo na poważnie, albo nie. Tylko wtedy nie dziwmy się, że inni nas nie traktują poważnie i mamy tak jak mamy. Można pani premier politycznie nie tolerować, co więcej można twierdzić, że była słabym premierem, że była marionetką (w sensie politycznym) – ale nazywanie urzędującego premiera w ten sposób to obraza dla całego państwa i społeczeństwa. Nie godzi się w taki sposób postępować. Pani Beata Szydło jest premierem, ma władzę w kraju – rządzi, ponieważ Polacy jej tę władzę za pośrednictwem ciała przedstawicielskiego powierzyli. Nie zgadzamy się z nią, co więcej uważamy że nigdy nie powinna być premierem, bo to nie jest osoba tego formatu. Jednak SZACUNEK i POSŁUSZEŃSTWO – wobec urzędu, a tym samym osoby go piastującej są fundamentem patriotycznej postawy obywatelskiej. Nie lubimy rządzących, nie podobają się nam, nie akceptujemy ich programu i działań w dominującej części), ale W PEŁNI szanujemy wybór Polaków i ich decyzję. Ta pani jest szefem rządu i każdy kto szanuje własny kraj jest zobowiązany przynajmniej milczeć, jeżeli nie jest w stanie zachować się odpowiednio. 

Jeżeli chodzi o drugie sformułowanie odnoszące się jak należy domniemać do pana prezesa, to jest ono również haniebne dla autora. Jednak z nieco innego względu, otóż w ten sposób ten pan wyraził negatywnie emocje wobec całej grupy społecznej – osób w podeszłym wieku. „Dziadyga”, to pejoratywne określenie osób starszych. Nie godzi się tak mówić o ludziach. Pan prezes jest prawie dyktatorem, a na pewno autokratą, jednak to że jest w wieku podeszłym, nie może stanowić żadnej okoliczności do poniżania go, bo tak po prostu nie można. Można się sprzeciwiać jego poglądom, jego działaniom, a nawet jego osobie – w polityce. Jednak z tego faktu, że jest w wieku podeszłym, po prostu nie wypada go obrażać, a przy okazji obrażać wszystkich innych ludzi w podeszłym wieku, którzy mogą poczuć się dotknięci. Wszyscy będziemy przynajmniej potencjalnie w wieku podeszłym! 

Co dalej? Może wyzwać kogoś od grubasów? Może homosiów? Garbatych? Parchatych? Śmiało, dalej – asfaltów? W końcu dojdziemy do antysemityzmu. Tak wyglądają emocje przeważnie u ludzi prymitywnych, którzy obrażają otoczenie generalizując co do klas i agregatów pojęciowych. Z tego rodzi się ksenofobia, bo ona rodzi się z nienawiści. To jest rzeczywiście mowa nienawiści w czystej formie.

Podsumować to można w ten sposób, że takie wyrażanie się to jest wyraz słabości i bezsilności oraz pozycji intelektualnej, którą się zajmuje. Przy czym uwaga – w pełni szanujemy prawo tego pana do swobody wypowiedzi, jednak potępiamy tę formę wyrazu. Proszę pamiętać, że powyższe to jedynie domniemanie, oparte na publicznie wiadomych faktach. Póki co pan Minister nie zdementował tej wypowiedzi, a to dodaje walor smutku całej sprawie. Ponieważ o ile nie zgadzaliśmy się z jego polityką i zawsze uważaliśmy, że nigdy nie powinien być Ministrem Spraw Zagranicznych (w przeciwieństwie do jego szanownej małżonki), to uważaliśmy go za inteligentnego człowieka na wysokim poziomie kultury osobistej. Może jednak każdy ma prawo do chwili słabości? W końcu skandal to zawsze forma reklamy i próba zaistnienia? Proszę samemu ocenić. Bezwzględnie jednak na wszystko, nie można obrażać Kobiet i osób starszych, to jest zachowanie parszywe, haniebne i nie godne. Nie ma w tym zakresie żadnego „ale…”.

Tags: , , , , , ,

31 komentarzy “Wredny babsztyl i wredny dziadyga”

  1. Eurypides
    9 grudnia 2017 at 05:12

    W pełni się zgadzam Sikorski powinien iść za to do więzienia. Nie można tak obrażać ludzi.

  2. jem jogurt z dżemem
    9 grudnia 2017 at 06:53

    Radzio niech lepiej sadzi czosnek w swoim mająteczku, niż zajmuje się czymś o czym nie ma pojęcia – polityką….

  3. Emeryt z Toporu
    9 grudnia 2017 at 08:26

    Rozumiem pana szacunek do jego żony, oczywiście w niczym się z nią nie zgadzamy, ale najpoważniej jest mądrzejsza od radzia…

  4. 9 grudnia 2017 at 08:32

    A może ten troll napisał by jak doszedł do swojego mająteczku. A z drugiej strony gdy by już siedział za krateczkami razem z malarzem kominów nie było by sprawy, a tak podnosi swój zakuty łeb.

  5. Inicjator
    9 grudnia 2017 at 08:51

    Jak ktoś urodził się i wychował w “blokowisku”, to nawet Oxford tego nie przysłoni.

    Amen.

  6. Eurypides
    9 grudnia 2017 at 08:53

    Gość się ostatecznie zhańbił

  7. Karmazynowy Trufel
    9 grudnia 2017 at 09:16

    To prawda to chamskie, ale komoruski i inne – jak zdrajcy, wilcze oczy Tuska to były inwektywy w drugą stronę, oczywiście to nie znaczy że nalezy stosować te same metody. O mordach zdradzieckich nie mówiąc bo to oczywiste…

  8. Hektor z Lasu
    9 grudnia 2017 at 09:36

    Gość powinien za to mieć prokuratora w swoim dworku

  9. wlodek
    9 grudnia 2017 at 09:54

    Nie będę odnosił się do słów wojownika o wolność Afganistanu,majątkowego dekomunizatora,ale wygląd p.Broszki w żółtym kremplinie,i Prezesa w miejscu pracy(Sejmie) zajętego atlasem kotów,wymagają słów zaczynających się na p i k.!A twarz p.Rzecznik nadaje się do straszenia dzieci!Ani to mądre ani sympatyczne!

  10. Miecław
    9 grudnia 2017 at 11:36

    Ależ nic się nie stało, to tylko kłótnia w rodzinie. To tylko kolejny dowód na poziom intelektualny styropianowego “Jaśnie państwa”. 🙂 Podobnie, jak drugi sort i inne takie tam inwektywy.

  11. wlodek
    9 grudnia 2017 at 13:56

    Mieclawie,dziecko Walczących Styropianowcow bierze się za chrystianizacje Europy i pierwsze kroki skierował do TV Trwam.A poniżona pani Premier/Wicepremier,ma czas na spakowanie walizki broszek,kontenera kremplinowych kostiumów( czy ktoś ją widział w sukni?),znalezienie dobrej parafii dla syna,kolejnej drogi z posiadłości,wsparcia finansowanego dla uczelni męża.A my tu o kłótni PO/PIS.Pozdro!

    • Miecław
      9 grudnia 2017 at 14:24

      Włodku, ja się nawet cieszę, że Europa będzie chrystianizowana!!! 🙂
      W końcu oni nam narzucili boga mamony niszcząc PRL, to niech poczują to, co sami zrobili nam w 966 roku i następnych latach. 🙂 Niby dlaczego mają mieć lepiej od nas? W końcu za zniszczenie PRL ostatnio, a wcześniej za zniszczenie kultury słowiańskiej, jakieś konsekwencje muszą ponieść 🙂 Jestem nawet za tym, aby cały kler spakować i wysłać na krucjatę do Europy Zachodniej 🙂 Może wtedy w Polsce złapiemy świeży oddech i powiew nowego oświecenia 🙂
      Pozdrawiam

      • krzyk58
        9 grudnia 2017 at 15:39

        “Jestem nawet za tym, aby cały kler spakować i wysłać na krucjatę do Europy Zachodniej” Doprawdy, niezły pomysł 🙂
        Wedle JP II mieliśmy to – “tam” po wstąpieniu czynić, “ony – tam” świetnie pasująm, sądze że na tamtym gruncie b. szybko dogonią swoich zachodnich “braci w wierze”. 🙂
        “europejczycy w europie”. Co by nie było za słodko, Miecław,
        pozostawmy “na rodinie” duszpasterzy o poglądach Narodowych,
        Katolickich (Prawowiernych). Za mało mamy pasterzy (Zawitkowski,
        Frankowski), za dużo ‘europejczyków” 75%, może więcej wsród kleru…
        nazwisk nie wymienię wszak wiemy “jakich (których) to pasterzy” mam na myśli.

      • wlodek
        9 grudnia 2017 at 19:32

        Mięcławie,podobną rolę w chrystianizacji odgrywali Krzyżacy,od tej pory ten pan ma dla mnie “ksywkę” KRZYŻAK.

  12. Wojciech
    9 grudnia 2017 at 14:05

    Sikorski, jedna z bardziej wrednych postaci ery wolności. Jego błyskawiczna kariera pozwala domniemywać, że był i jest na etacie ważnych tajnych służb decydujących o losach świata. Których to można sobie łatwo dopowiedzieć. O mało a zostałby prezydentem. Jeszcze o nim usłyszymy.

    • wlodek
      9 grudnia 2017 at 15:13

      Wojciechu,to koń z tej samej stajni Wuja Sama co p.CIMOSZEWICZ.Pozdro.

      • Wojciech
        9 grudnia 2017 at 21:17

        wlodek, może coś więcej o Cimoszewiczu?

      • wlodek
        10 grudnia 2017 at 09:16

        Wojciechu,nie ma przypadku,wystarczy zainteresować się listą absolwentów Fundacji Rockefellera w czasach głębokiego socjalizmu!

    • krolowa bona
      9 grudnia 2017 at 23:17

      @Wojciech…niestety @Wojciech ma racje, @Wojciech “ujal”…studia i utrzymanie podczas ich trwania tez mu te sluzby zaplacily,gdyz to rzecz droga a R.S. nie byl na tzw. wymianie studentow z ranach programu UE “Erazmus”, ja osobiscie mysle,ze i zone mu zorganizowali i ten “majateczek” …niby elagancja-francja a przy kazdej okazji sloma z butow wystaje,nawet trudno w tym konkretnym przypadku stwierdzic czy jest on superinteligentny i tylko sie chamstwem kamufluje “w walce” czy “walka” nie daje mu ani chwili spokoju,ze na kamuflaz swojego chamstwa nie ma on ani czasu ani sily…..taki manekin w cudzych rekach…malzonka jest w sluzbie a co do jej inteligencji i talentiw zdanie mam odmienne od autora choc zdaje sie autor posluguje sie tu alegoria i nawet mozemy byc jednakiego zdania….

  13. krzyk58
    9 grudnia 2017 at 14:26

    Dodajmy wspaniałą, bardzo inteligentną osobę, wielkiego formatu – nie zgadzamy się z jej polityczną wizją rzeczywistości, ale mamy pełen szacunek do pióra i inteligencji.
    Paanie Autorze, gdyby’ż peany sięgały b. p. premier Szydło….
    Pani Szydło zasługuje na ciepłe słowa… DZIĘKUJEMY, i prosimy o więcej!
    https://pracownia4.wordpress.com/2017/05/20/obsesyjna-antyrosyjska-propaganda-anne-applebaum-nie-znajduje-juz-sluchaczy-ale-krolicza-nora-siega-duzo-glebiej/

    @Inicjator. Pan po prostu gardzi nizinami społecznymi,i innymi robolami tak, jak przystało
    na człowieka z (na pewno) lewicowym życiorysem w tle…. Nihil novi. 🙂
    Dlatego cenię Prawicę Narodową, Konserwatywną – “tam ” nie ma
    tyle obłudy, dwulicowości. Wszystko jest jasne, zrozumiałe.
    Obowiązuje ‘jakiś” porządny kodeks moralny!! 🙂

    @Emeryt z Toporu. …ale najpoważniej jest mądrzejsza od radzia… W którym temacie? Mało kto przeskoczy ową panią w rusofobii i “innych subtelnych grach” (‘ony” tak mają
    jeszcze od czasów Imperium Rosyjskiego, głębiej celowo nie sięgam) – na pewno. Patrz:
    link wyżej.

    • Inicjator
      9 grudnia 2017 at 15:51

      Nikim nie gardzę.

      Tylko ktoś z PRL-owskiego bloku, rodzice nauczyciele – idzie bez problemów na Oxfoxd w latach 80-tych!

      Sedno sprawy podał na @Wojciech – i na to chciałem zwrócić uwagę.

      Poza tym ten Pan Radosław S. będąc w Afganistanie po stronie TALIBÓW – “dziennikarzem” (za takiego chciał uchodzić) – strzelał do Rosjan, czym się wielokrotnie chwalił.

      Pomieszanie pojęć i zasad, stąd wyłazi to BLOKOWE POCHODZENIE Radosława S.

      Przecież Duchowny, Lekarz, Dziennikarz – jako osoby NIEWALCZĄCE (NON COMBATANT) – podlegają szczególnej ochronie – bo nie walczą.

      Mogą mieć broń “do samoobrony”, ale chwalić się tym, że się :strzelało do Ruskich” – to niezrozumienie ról, a on był niby przedstawicielem PRasy Zachodniej, gdzie dba się o pozory …

      A On nawet tego nie zauważa, że strzela – ale GAFĘ z tym strzelaniem do Rosjan, czym się wyklucza z grona dzientelmenó, za jakiego chce uchodzić.

      Stąd ten wytknięty przeze mnie PRL-owski blok.

      Jak się pochodzi z PRL-owskiego bloku, a teraz aspiruje do DWORKU (w strefie zdekomunizowanej), to trzeba bardzo uważać na własne zachowanie.

      Po prostu bardzo uważać.

      Sama znajomość angielskiego i zagraniczna żona – nie czyni jeszcze z nikogo dżentelmena.

      Amen.

      • krzyk58
        9 grudnia 2017 at 16:27

        “Nikim nie gardzę.” Tez tak myślę, jednak wymowa pozostała jednoznaczna i wcale nie miałem na myśli ‘męża swojej zony” a rzesze biednej młodzieży której nie stać było na kontynuację kształcenia z powodów finansowych czy
        ustosunkowanych rodziców. W PRLu tez tak bywało, pod górkę,
        zwłaszcza tym którzy mieszkali “Daleko od szosy” i z powodów j/w.
        Pańską wypowiedź “potraktowałem’ w szerszym kontekście… ” nie czyni jeszcze z nikogo dżentelmena.” Podobnież, ale to tak twierdzą na pewno złośliwcy – a może jest coś na rzeczy, ów frak
        leży właściwie (nie marszczy się mocno) dopiero w trzecim pokoleniu!! 🙂
        Również: Amen.

    • krzyk58
      9 grudnia 2017 at 17:25

      Aleksander Jabłonowski, DOBRA BANKSTERSKA ZMIANA

      https://www.youtube.com/watch?v=6BIADpkCy20&t=723s

      • wlodek
        9 grudnia 2017 at 19:00

        Krzyku, w tym temacie,jak i w tematach polityki zagranicznej lewica spotyka się z prawicą.Czyli można,jak nie myśli się mitami,i wiarą w Ojca Dyrektora.Pozdro.

  14. krzyk58
    9 grudnia 2017 at 14:36

    …W końcu dojdziemy do antysemityzmu. ????
    E! 🙂
    Panie AUTORZE – MY, nie w Izraelu ni w “juesej”, (czy ONY bronią Naszego, POLSKIEGO dobrego imienia???) gdyby Szanowny
    Pan użył sformułowania – w końcu dojdziemy do ANTYPOLONIZMU. O!
    To byłoby niezłe odzwierciedlenie stanu ducha adwersarzy.
    A tak ni pies ni wydra….

  15. wieczorynka
    9 grudnia 2017 at 16:10

    Kiedyś na takie informacje reagowałam bardzo emocjonalnie. Obecnie chcę żyć spokojnie, zatem jest mi obojętne co jakiś pan/pani powiedział/a na ten lub inny temat.
    Życzę wszystkim miłego wieczoru i stosuj zasadę…. do serca przytul psa, weź na kolana kota… Pozdrawiam wszystkich.

    • wlodek
      9 grudnia 2017 at 16:22

      Dziękuję,mogę wziąć żonę?Pozdro!

      • wieczorynka
        9 grudnia 2017 at 21:51

        Włodku, mam tyle lat, że staram się zachować dystans do tego co się dzieje wkoło. Mam też dużo empatii do otaczającej nas przyrody z uwzględnieniem flory i fauny .
        Pozdrawiam żonę i ciebie, trzymajcie się.

  16. White Live Matters!
    9 grudnia 2017 at 16:13

    Nie można pozwalać na takie traktowanie Kobiet. Chociaż nie żałuje Szydło, to człowiek o poziomie dyspozycji osobistych do obsługi szatni – a nie do bycia premierem kraju.

  17. krolowa bona
    9 grudnia 2017 at 23:23

    Nie mowi sie “babsztyl”,mowi sie “baburajda”…”,nieprawdaz ?
    A “Dziadka do orzechow” napisal Piotr Czajkowski,czyzbym sie mylila ?

  18. krolowa bona
    10 grudnia 2017 at 06:32

    @ WEB.JOZ.
    Oh ! Gdzie sie podzial moj komentarz z wczoraj /w nawiazaniu do @Wojciech / ?

    NIE WIEM MNIE NIE BYŁO – BYŁA WEB. WERONIKA. PRZEJĄŁEM O 6:00 POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

Scroll Up