Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

21 stycznia 2018

Mateusz Morawiecki – Prezesem Rady Ministrów dobra zmiana miejsc


 Mateusz Morawiecki – Prezesem Rady Ministrów. Dobra zmiana miejsc! Komitet polityczny jedynie słusznej partii działa na rzecz powołania nowego premiera. Pan Mateusz Morawiecki będzie nowym Prezesem Rady Ministrów, a pani Beata Szydło obejmie nowe stanowisko – wszystko jedno jakie, na fotel premiera się nie nadawała – to nie była osoba tego formatu, przy całej sympatii do tej osoby. Ma wiele innych zalet, na pewno będzie użyteczna dla partii. Może być wicepremierem lub wice kierowniczką szatni, to nie ma żadnego, naprawdę absolutnie żadnego znaczenia. Jednak powinniśmy być jej wdzięczni, albowiem postępując w ten sposób prawdopodobnie otworzyła ścieżkę, dzięki której wszyscy mogą pozbyć się problemu pewnego pana Ministra…

O wiele ciekawsze jest to co się stanie z panem Ministrem Obrony Narodowej? Dymisja Prezesa rady Ministrów oznacza dymisję Rady Ministrów. Pan Minister Sprawiedliwości może raczej być bezpieczny o tekę, bo jest koalicjantem i nikt go nie ruszy. Podobnie pan Jarosław Gowin, to koalicjant. Jednak pan Minister Obrony Narodowej, jako główny atut ma poparcie pewnego środowiska narodowo-religijno-patriotycznego. Poza tym jest poważnym obciążeniem wizerunkowo-faktycznym dla rządzących. Nie dość, że przyczynia się do negatywnego postrzegania rządu, nie dość że nie rozwiązał fundamentalnej sprawy – wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, to jeszcze skonfliktował się z panem Prezydentem.

Zgodnie z art. 154 Prezydent Rzeczypospolitej desygnuje Prezesa Rady Ministrów, który proponuje skład Rady Ministrów. Prezydent Rzeczypospolitej powołuje Prezesa Rady Ministrów wraz z pozostałymi członkami Rady Ministrów w ciągu 14 dni od dnia pierwszego posiedzenia Sejmu lub przyjęcia dymisji poprzedniej Rady Ministrów i odbiera przysięgę od członków nowo powołanej Rady Ministrów. Bliżej to jest opisane na stronie pana Prezydenta [tutaj].

Generalnie nie ma sposobu, żeby zmusić Prezydenta do wręczenia teki Ministra, komuś – komu on jej nie chce wręczyć. Jeżeli wręczy panu Ministrowi Obrony Narodowej, to wszyscy byśmy się zdziwili… Nawet bardzo byśmy się zdziwili, po tym konflikcie i apelach pana Prezydenta, wygłaszanych publicznie.

W ten oto aksamitny sposób, być może pozbędziemy się z rządu osoby, która nigdy nie powinna pełnić żadnej publicznej funkcji – nigdzie. Miejmy nadzieję, że to się wydarzy. Właśnie za to powinniśmy być pani Beacie Szydło wdzięczni i można powiedzieć, że dymisja to największa zasługa pani premier dla Polski. Tym prostym krokiem pokazała nam wszystkim, że rzeczywiście, tak jak deklarowała w jednym z komunikatów, w mediach społecznościowych – Polska jest najważniejsza.

W ogóle sam pomysł na taki manewr jest arcyciekawy. Proszę zwrócić uwagę, że PiS rozegrał sprawę ekstremalnie źle. Opinia publiczna nie dostała informacji – dlaczego wprowadzono kolejną dobrą zmianę? Tym razem dobrą zmianę miejsc… Rano pani premier broniono przed dymisją, a wieczorem podała się sama. to po prostu jest dziwny standard logiki politycznej. Wiadomo, że to był zespół, każdy pełnił rolę i ta pani nie rządziła w sposób realny i rzeczywisty. Jednak spowodowanie, że zwierzchnik będzie podwładnym swojego podwładnego, jest zawsze błędem. Ponieważ każdy ma emocje. Już lepiej byłoby, gdyby startowała na Prezydenta Warszawy lub pojechała na placówkę dyplomatyczną na Słowację (miałaby blisko z domu). Ewentualnie można puścić komunikat o chorobie, prośbie o uszanowanie prywatności itd. Wtedy zakrywa się sprawę zasłoną milczenia, bo wiadomo sprawy osobiste np. ciężka choroba (rak itp.) to w zasadzie byłoby wytłumaczenie optymalne. Pozwalające pani premier na wyjście z twarzą, a środowisku na odnoszenie się ze zrozumieniem i kontynuację w duchu współpracy, zjednoczenia itd.

Teraz będzie nowa sytuacja, do tej pory panowie koalicjanci, z których przynajmniej jeden się bardzo nie lubi z panem Morawieckim, byli silni dlatego, bo pani premier była słaba. Liczył się prezes i kropka. Jednak pan Morawiecki będzie musiał walczyć o pozycję, a ma przewagę. Nie może spowodować zerwania koalicji, ale może tak manewrować, żeby utrudnić życie – to zawsze może. To oznacza, że będzie bardzo ciekawie.

W ujęciu generalnym ta sytuacja jest komiczna. Jest przedstawiana jako „było bardzo dobrze ALE „zrobiliśmy jeszcze lepiej”. Czy oni myślą, że 38 mln Polaków to idioci? W istocie władzę ma przecież dalej pan prezes.  Plusem jest dymisja rządu i to że pan premier – nowy premier – zna język angielski i patrzy na świat z nieco innej perspektywy, niż pan prezes, czy była pani premier. W tej zmianie chodziło prawdopodobnie o pozbycie się pana Ministra Obrony Narodowej z rządu. Natomiast pan Morawiecki może zostać nowym panem Marcinkiewiczem, bo pan prezes politycznie nie wybacza.

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj].

Tags: , , , , ,

20 komentarzy “Mateusz Morawiecki – Prezesem Rady Ministrów dobra zmiana miejsc”

  1. rumcajs
    8 grudnia 2017 at 05:19

    Oni się bardzo silnie ścięli …. Ziobro bronił Szydło a wyszło Szydło z worka

  2. Inicjator
    8 grudnia 2017 at 05:26

    Pożyjemy – zobaczymy.

  3. Kris czyli Olaf syn Sigurda
    8 grudnia 2017 at 06:47

    Inaczej Antoniego odwołać się nie dało został zdradzony nocna zmiana 2.0

  4. Zbigniew
    8 grudnia 2017 at 07:38

    Nie wiem co w tym dobrego. Jeszcze nic się nie stało ale jak Prezydent faktycznie przyklepie “faworyta Autora” (co jednocześnie potwierdza to co napisałem swego czasu o Autorze) to każde z Was które miesza w Polsce ma kilka opcji: albo ulec “złotemu cielcowi” i zostać niewolnikiem (to w nadchodzącej nomenklaturze coś niżej psa i karaluchów) albo uciekać z kraju (chyba najlepiej bardzo daleko na wschód tylko bez przesady, bo tam bardzo zimno, a za “zimno” są wulkany), tudzież może zacząć gromadzić mąkę, konserwy, makarony, olej, medykamenty i wodę w zgrzewkach szykując się na życie “w podziemiu” – w przenośni i być może dosłownie.
    Nie żebym kogoś straszył ale po prostu Autor egzystuje w brodziku intelektualnym czerpiąc “niusy” z tub wrogiej propagandy i zachwalając nam gangrenę niczym koncern farmaceutyczny szczepionki.
    Jak chcecie wiedzieć co się dzieje to podążajcie nie tylko “śladem okruszków” ale przede wszystkim śladem pieniędzy.
    Bo teraz zacznie się prawdziwy spektakl.
    (właściwie się zaczął jakiś czas temu od prologu “jaki to pan jest super i na tych slajdach jest super”)
    Kupcie popcorn. Dużo
    Bo pan “niszczyciel światów” (ale ma też kilka innych ciekawych przydomków) będzie musiał znaleźć ministrów co to będą chcieli z nim współpracować, a tu, jak nikogo nie zmuszą, chętnych nie będzie zbyt wielu, bo to człowiek “kłótliwy”, “apodyktyczny”, “niedojrzały”, “mściwy”, “niekompetentny”. i chyba tylko pani od “cyfryzacji” (o której to cyfryzacji nie ma żadnego pojęcia – ale “nadaje” jak to “ona” coś zrobiła) będzie zadowolona. Z drugiej strony z takimi “kompetencjami” jak ta pani trochę aktorów jest.

    PRZEDSTAWIENIE przedstawieniem, a DYREKTORZY teatru mają swój plan i ja mam nadzieję że plan ten się posypie. Jeśli w przedstawieniu w miejsce zawodowego aktora wstawia się nieudolnego kasjera to znaczy że dla Nas nie będzie dobrze, a jeśli ktoś pamięta tzw “transformację” to teraz będzie gorzej.
    Dużo gorzej.
    (choć pierwsze sygnały będą przeciwne)

    A przy okazji “kasjer” niewiele uczynił oprócz “wymuszenia” stołka (po prawdzie to też nie on tylko ktoś inny), a cała “dobrą” robotę i wszystkie kwity (ustawodawcze i wykonawcze), budżety 16/17, przygotował poprzednik – bo poprzednik w odróżnieniu od kasjera, potrafił liczyć, całkiem nieźle i były niezłym prawnikiem. A tu…
    .. noszku… historyk (zresztą równie marny jak kasjer)

    Szkoda że ci którzy znaleźli “głównego aktora” zlekceważyli co mówił jeszcze w kampanii która okazała się wypadkiem przy pracy (bo nikt nie chciał wygrać ale “totalna” była lepsza w graniu “na przegraną” co zresztą czyni do dziś).

    Kupujcie popcorn

    UZNAJEMY PANA KOMENTARZ ZA KOMENTARZ KWARTAŁU 🙂 POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  5. Pozorovatel
    8 grudnia 2017 at 08:01

    W Nadwiślańskiej Republice Macondo konstytucja, ustawy, quorum w parlamentarnych głosowaniach; są jedynie narzędziem w rękach władzy. Narzędziem podporządkowania ludu i opozycji, lecz przecież nie krępowania władzy. Tak rządziła Pierwsza Dobra Zmiana (1926-1939) i w jej buty weszła Druga Dobra Zmiana (2015-20??). Przecież to nie pokonani sądzą zwycięzców. A nawet gdy coś się nie uda, to któż odpowiedział za: pucz Milczanowskiego, “nocną zmianę”, PPP, NFI, ujawnienie tajemnic wywiadu i kontrwywiadu wojskowego czy zdemolowanie 36-SPLT tak głębokie że nie podołał dowiezienia prezydenckiej delegacji do Smoleńska. Nie dosyć że nikt nie stanął przed sądem, to nawet nie dochodziło do debaty rozliczeniowej kończącej się choćby publicznym potępieniem. Nawet jeżeli ktoś zostaje odwołany, to z honorami, podziękowaniami i złotym spadochronem. Nie dziwmy się więc że nasza suwerenność jest w przestrzeni dziejów zjawiskiem raczej efemerydalnym.

  6. wlodek
    8 grudnia 2017 at 08:20

    Źle się dzieje w państwie duńskim(polskim).!Dlaczego jest tak źle,skoro było tak dobrze!Wybrano bankstera z zachodniego banku,doradcę Tuska,cudotworce.Na ostatniej prostej PIS postawią na Prezesa,ewentualnie na jego kota!Wcześniej bronili Beatę jak niepodległości żeby ją odwołać,w nagrodę Muzeum Broszki!I dużo czasu jako matka księdza.Z Bogiem i Ojcem Rydzykiem!

  7. Wojciech
    8 grudnia 2017 at 10:25

    Solidarnościowa władza PiS opiera się na ciemnocie polskiego ludu katolickiego, wspierana przez amerykańską armię okupacyjną i niemieckie koncerny, obce banki i polskojęzyczne media. Czyli klasyczne Macondo. Neoliberalna nieludzka doktryna pozwala tylko na wyminę błaznów w cyrku, im bardzie prostackich tym lepszych.

  8. tuk tuk
    8 grudnia 2017 at 10:35

    Marcinkiewicz 2.0

  9. 8 grudnia 2017 at 10:37

    Urzeczony mondrością autora: mogła by być Wice kierowniczką szatni – chyba ci się coś w tej głowinie podunnnnnnnn. O komentatorach to niema co pisać chyba o referencie owocowym i jego badaniach, które prowadził i też były psu na budę.
    A ja myślę, że PANI PREMIER BEATA SZYDŁO jest przewidziana i będzie PREZYDENTEM WARSZAWY bo kudy do PANI PREMIER bbbbbb trzaskowskiemu niby krakowiak niby warszawiak a to, że nie poważny to nikomu nie przeszkadza.
    Zastanawia mnie tylko jedno, czy nie szkoda PANI PREMIER puszczać w tą gawiedż wa-wską, którzy już i na co dzień pokazują kogo szanują. Pozdrawiam.
    A Pani BEATA SZYDŁO z wujem tworzyli by wspaniały TANDEM.

    • franek
      8 grudnia 2017 at 12:37

      Jak by została Prezydentem Warszawy to z rozkazu Prezesa zlikwidowalaby Pałac Kultury!Lepiej niech wraca na wasz Śląsk,droga wybudowana i niech przeprosi tego chłopaka za wypadek.Bo Ziobro śledztwo nie kończy!

  10. wlodek
    8 grudnia 2017 at 11:33

    A gdzie są komentatorzy ,którzy traktowali p.Broszke jak Madonne która zbawi Polskę?Milczenie czasami jest jak złoto!Sposób odwołania mówi jaką rolę wyznaczył jej Prezes,rolę pionka!A ile jeszcze takich?

    • krzyk58
      8 grudnia 2017 at 13:38

      Włodku. “krzyk58
      8 grudnia 2017 at 08:00” Tamat: “Dojrzałość polityczna Trumpa “nb. tytuł tematu wywołuje salwę ‘smichu”. 🙂 Czekam. Póki co z Bogiem, tzn z Marksem 🙂
      więc nie może zabraknąć nieśmiertelnego “Kapitału”, otóż i plusy wynikające z lektury tegoż ‘mondrali” https://www.youtube.com/watch?v=gPI07hyrq8w

      • wlodek
        8 grudnia 2017 at 14:49

        Krzyku,mógłbym się zgodzić z twoją argumentacją,ale mnie interesują zmiany na polskiej scenie,i twój komentarz bo to twoją partia.Jak mówią nasi przyjaciele”nie trusi”.Pozdro.

  11. Mikolaj
    8 grudnia 2017 at 18:45

    Pytanie: Czy to jest dobra zmiana na stanowisku premiera?
    Odpowiedz: To trochę takie spełnianie na naszym podwórku przedwyborczych myśli “strategicznych” prezydenta Trumpa.

    Pytanie: Jaką strategegiczną myśl Trumpa masz na mysli?
    Odpowiedz: Twierdził, że jak się chce wygrywać wojny to należy złych generałów zastapić dobrymi generałami.

    Pytanie: Czyli idziemy w dobrym kierunku?
    Odpowiedz: To nie chodzi o to? Polski problem nie polega na tym aby jednych generałów zastępować drugimi.

    Pytanie: A co w tym wszystkim chodzi?
    Odpowiedz: Polska musi się zdecydować, czy gra razem z Unią czy razem ze Stanami.

    Pytanie: A to nie można w tym samy czasie grać w jedenj drużynie z Unią i ze Stanami?
    Odpowiedz: Nie. W tej chwili już nie.

    Pytanie: Dlaczego tak myślisz?
    Odpowiedz: Najlepszym dowedem na takie moje myślenie jest to co się dzieje na Ukrainie.

    Pytanie: A co sie tam takiego dzieje?
    Odpowiedz: Gwałtownie rozjeżdzają się strategie geopolityczne Stanów i Unii wobec Ukrainy.

    Pytanie: A bardziej szczegółowo?
    Odpowiedz: Unia w pełni zaangażowała się w wydarzenie na Majdanie.

    Pytanie: Miała jekieś cele?
    Odpowiedz: Tak. Chciała uzyskać dostęp do nowego rynku zbytu, liczyła na wsółpracę z ukraińskim przemysłem zbrojeniowym, chciała tworzeć dodakowe montownie z nisko opłacanymi pracownikami. Po pewnym czasie unijne towary z nalepką “Made in Ukraina” mogły by “przeciekać” do Rosji.

    Pytanie: A jak wyszło?
    Odpowiedz: Jak wyszło każdy widzi sam.

    Pytanie: A jak to widzisz, że jest konflikt miedzy Stanami i Unią.
    Odpowiedz: Unia traci na konflikcie ukraińskim finansowo i jest za jak najszybszym zakńczeniem tego konfliktu. Już nie widzi żadnych kożyści z tego konfliktu na przyszłość.

    Pytanie: A Stany?
    Odpowiedz: A Stany jak to Stany. Ponieważ konflikt na Ukrainie jest bardzo niewygodny dla Rosji więc chce go podtrzymywac jak najdłużej.

    Pytanie: A jak widzisz Polskę w tym układzie?
    Odpowiedz: Polska już nie może być razem i z Unią i ze Stanami. PiS musi się zdecydowć w którą stronę ma iść Polska. I w tym momencie ciągle nie jest jasne jaką drogę wybrał.

    Pytanie: Powiedz mi na koniec co na to wszystko Rosja.
    Odpowiedz: Rosja przypomina mi faceta, który stoi i przygląda się z boku, z rękami w kieszeniach i pół-uśmiechem na twarzy. A ten pół-usmiech jakby mówił: ” Zrobiłeś pannie dziecko to teraz bierz odpowiedzialność i za pannę i za dziecko. A to, że jestes żonaty i wstyd, to nie moje zmartwienie.”

  12. wlodek
    8 grudnia 2017 at 18:48

    I znów pic na wodę fotomontaż,wicepremier na premiera i odwrotnie!Człowieka z”ludu” zamienił wykształcony w Niemieckich Bankach milioner,liberał który sprzyja zachodnim inwestorom płacąc im za inwestycję( Mercedes,Morgan)!

    • Miecław
      8 grudnia 2017 at 19:37

      A może to ukryta opcja niemiecka?
      “Taśma wicepremiera. Co Morawiecki mówił na nagraniu z Sowa i Przyjaciele”
      (…)

      Nie nie linkujemy tam nie chcemy mieć z tymi ludxmi nic wspólnego po tym jak nas szkalowali. pozdrawiam Web. Weronika (tym razem).

      Nie pamiętam, czy to można linkować? Jak @WEB JÓZ. wyrzuci to wy-guglajcie tytuł.
      Ogólnie to ciekawe taśmy, świadczące o powiązaniach PiS i PO, a te kłótnie to tylko kwestia dostępu styropianów do koryta.

  13. krzyk58
    8 grudnia 2017 at 21:02

    świadczące o powiązaniach PiS i PO, 🙂 Miecław. Ameryki nie odkryłeś, dołączyłbym do kolekcji SLD i PSL.
    I mamy “bandę czworga” – “budowniczych” III RP, po 89′.

  14. 9 grudnia 2017 at 08:50

    Krzyku58, nie rzucaj pereł między wieprze, przecież taki R. O. czy nawet intylygentny Miecław lub Wojciech poza dużą ilością słów to i tak nikt tych mondrości nie czyta.
    Tradycyjne pytanie do PAD-a, czy bandera jest gieroj, czy nie i załączam mu pozdrowienie od KRESOWIAN.

  15. jerzyjj
    9 grudnia 2017 at 19:06

    BĘDZIEM JEZDZIC SAMOCHODAMI ELEKTRYCZNYMI…

  16. Mikolaj
    10 grudnia 2017 at 14:10

    Pytanie: Czy widać co się dzieje pod dywanem.
    Odpowiedz: Niewiele widać, ale można się trochę domyśleć.

    Pytanie: Czy zakończyła się walka o władzę w PiS?
    Odpowiedz: To dopiero początek. Skończył się jej pierwszy etap.

    Pytanie: Jast jakiś wyrany?
    Odpowiedz: Na chwilę obecną największym wygranym jest Minister Obrony Narodowej.

    Pytanie: Kto przegrał?
    Odpowiedz: Trudno powiedzieć, że pani premier i prezes przegrali. Raczej ustapili pola wlaczącym i będą czekać z boku na rozwój sytauacji.

    Pytanie: Kto będzie walczył teraz?
    Odpowiedz: Minister obrony ze swoimi zwolennikami z jedenj strony oraz nowy premier i przezydent z drugiej strony.

    Pytanie: Kto ma większe szanse na wyraną w drugim etapie.
    Odpowiedz: To dużo zależy od tego jaką pozycję przyjmą nasi sojusznicy, polski Kościół, minister Ziobro, wicepremier Gowin, oraz jak sobie da radę nowy premier.

    Pytanie: Co czeka nowego premiera?
    Odpowiedz: Ma kilka bardzo ważnych zadań do zrealizowania.

    Pytanie: A jakie jest najważniesze zadanie?
    Odpowiedz: Nawiązać kontakt z Unią i przeprowadzić negocjajcie.

    Pytanie: Jakiego typu negocjacie z Unią?
    Odpowiedz: Negocjacje typu: co-za-co?

    Pytanie: Czyli?
    Odpowiedz: Co możemy uzyskać w zamian za nasze możliwe ustępstwa.

    Pytanie: Jakie inne zadania czekają nowego premiera?
    Odpowiedz: Oszczędności finansowe.

    Pytanie: Wiadomo jak to będzie robił?
    Odpowiedz: Te procedury są standardowe na całym świecie.

    Pytanie: A jak by je przpomnieć.
    Odpowiedz: Ograniczenie liczby zatrudnionych w administracji, podwyżki cen używek i najtrudniejsze, cięcia w wydatkach na wojsko i edukację.

    Pytanie: A jakiś “rozwój” gospodarczy?
    Odpowiedz: Nie było przez dwa ostatnia lata to i nie będzie teraz. Były piękne słowa ale bardzo mało konkretów.
    Pytanie: A dobre wyniki ekomomiczne?
    Odpowiedz: Były zwiększone zamówienia od naszych partnerów unijnych z Zachodu to i były większe wpływy do budżetu.

    Pytanie: Jaki myślisz, kto wygra i skorzysta na tym w drugiej fazie starcia w PiS?
    Odpowiedz: Jest takie powiedzenie: Tam gdzie sę dwóch bije tam trzeci korzysta.

    Pytanie: Kto jest tym trzecim?
    Odpowiedz: Tak się składa, że tych trzecich jest dwóch.

    Pytanie: Czyli?
    Odpowiedz: Jeden na Wschodzie, drugi na Zachodzie. Na dłuższą metę my, Polacy stracimy.

    Pytanie: Co właściwie jest rzeczywista przyczyną tego starcia w PiS-e?
    Odpowiedz: PiS, jak i większość innych podmiotów politycznych, nie przewidział radykalnych zmian jake zachodzą na naszych oczach w Unii. Dwuletnia strategia postępowania PiS-u względem Unii okazała się całkowicie błędna.

    Pytanie: Przeciż należą nam się pieniądze z Unii?
    Odpowiedz: Pocieszanie się tym, że przez nastepne dwa lata Unia będzie musiała dawć nam pieniądze bo się nam należą jak psu buda, jest pocieszeniem na krótką metę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up