Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

15 grudnia 2017

Czy warta skórka wyprawki czyli dobra zmiana na zakręcie?


At the British Wildlife Centre, Newchapel, Surrey, the female polecat is seen in her enclosure. By Peter Trimming – Mrs PolecatUploaded by Mariomassone, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37535703

Czy warta skórka wyprawki? Dobra zmiana jest na zakręcie. Rządzący forsują zmianę ustawy o ochronie zwierząt. Jest tam wiele wzniosłych kwestii, jak zakaz trzymania psów na łańcuchach i inne kwestie – istotne cywilizacyjnie. Przykładowo zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach – co akurat jest dyskusyjne. Ponieważ są cyrki i cyrki, w porządnym cyrku na zwierzętach się zarabia i się o nie dba. Zawsze przecież decydują ludzie.

Projekt popiera osobiście pan prezes i to popiera go w sposób zasadniczy. Pan prezes – to nie jest żart – jest wielkim miłośnikiem zwierząt, co akurat jest powodem do wyrażania wobec jego osoby wielkiej wdzięczności i szacunku. Ponieważ ochrona zwierząt to sprawa szczytna i powinna łączyć wszystkie siły polityczne. Bezwzględnie w tym zakresie należy popierać rząd. Poprawa losu zwierząt, to konieczność cywilizacyjna. Proszę pamiętać, że w grę wchodzi, a przynajmniej powinien wchodzić zakaz uboju rytualnego. Prawa mniejszości, prawami mniejszości, ale większość ma również prawo narzucić swoje standardy cywilizacyjne. Jeżeli się komuś nie podoba, ktoś się nie chce dopasować, niech opuści Polskę. To kwestia pryncypiów. To jest cywilizowany kraj, nie można w nim się znęcać nad zwierzętami. Po prostu. Decyduje większość. Postęp powoduje, że nie skórujemy dzisiaj bawołów i tygrysów szablozębnych na obiad dla naszego plemienia…

Zobaczymy czy rządzący odważą się wziąć za ubój rytualny, to trudny temat. Jednak postęp wymaga tutaj odpowiednich zachowań, państwo ma wyrażać zdanie większości. To nie jest tak, że ktoś umrze jak zje mięso ze zwierzęcia zabitego w sposób humanitarny.

Jest jednak jeszcze jedna kwestia, która budzi jeszcze większe emocje, ponieważ dotyczy dużej i ważnej gałęzi gospodarki, z której żyje masa ludzi. Dodajmy żyje bardzo dobrze. Otóż jest koncepcja, żeby zakazać w Polsce hodowli zwierząt futerkowych.

To wielki biznes w którym pracują tysiące ludzi, a setki osób mają biznesy warte miliony lub dziesiątki milionów Złotych. W wyniku pracowitości i starań Polaków jesteśmy futerkową potęgą, produkujemy gigantyczne ilości futer. Dodatkowo mięso z ubitych zwierząt służy jako wsad do różnego rodzaju karm dla innych zwierząt. W końcu ulubione przez pieski i kotki jedzenie w puszkach nie bierze się z powietrza.

Pojawiły się informacje medialne, jakoby nowelizacja ustawy miała w konsekwencji doprowadzić do zakazu prowadzenia tego typu działalności w Polsce. Miałby być wyznaczony okres przejściowy na wygaszenie takiej działalności.

W tym miejscu zaczyna się szereg poważnych problemów, z których prawo do wolności gospodarczej jest czymś zasadniczym. Nie podlega wątpliwości, ze kurczaki lub kotlety jakie lądują na naszych talerzach ktoś uśmierca i przygotowuje. To jest potężny, ultranowoczesny i ekstremalnie wydajny przemysł spożywczy. Jego istotą jest zawsze zabijanie zwierząt. Oczywiście zabicie krowy lub owcy w celu jej zjedzenia, to coś innego, niż hodowanie mniejszych gryzoni na futra i wsad do konserw. Jednak z punktu widzenia mechaniki tego przemysłu – to, czy się zabija krowę strzałem pistoletem pneumatycznym, czy gazuje (przeważnie dwutlenkiem węgla) mniejsze zwierzaki – nie ma żadnego znaczenia. Mówimy o olbrzymich pieniądzach. Pracy tysięcy ludzi, życiu ich rodzin i wielkich komplikacjach.

Jakie mamy prawo ograniczyć im prawo do dochodów? Jakie mamy prawo, żeby zakazać im możliwości zarobkowania? Otóż okazuje się mniej więcej, że dokładnie takie samo jak w przypadku zakazu uboju rytualnego. Czym się różnią zwierzęta biegające w futerkach wielkości kotka od większych chrumkających lub kwiczących? I to jest istotą żywą i tamto – wszystkie cierpią z powodu zachłanności ludzi. Cywilizacja powoduje, że powinniśmy zabijać tylko żeby jeść. Tylko, żeby jeść w naszym społeczeństwie trzeba mieć pieniądze. Ludzie zawsze odziewali się w futra zwierząt, wielu z nas ma obuwie lub paski z ich skóry. Potrzebujemy przetwarzać ciała zwierząt, żeby funkcjonować. W końcu ludzie robią to dla pieniędzy.

Realia są brutalne, jedni chcą zabijać zwierzęta dla swoich celów religijno-rytualnych, inni dla żywności, jeszcze inni dla futer i mięsa na paszę dla innych zwierząt. Jeżeli potępiamy tych ludzi, to co mielibyśmy powiedzieć o myśliwych zabijających zwierzęta? Nie zawsze z powodu konieczności regulacji populacji?

Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby pozbawić tak wielu ludzi źródeł dochodów. Jeżeli bowiem pozwalamy na zabijanie zwierząt także w innych przypadkach – dla przyjemności spędzania czasu na świeżym powietrzu, czy wręcz sportu. Jak również w formach rytualnych. To nie możemy udawać świętego oburzenia i ronić łez nad duszonymi dwutlenkiem węgla źródłami futer i wsadu do karmy dla innych zwierząt. Jest to brutalne i okrutne, ale nasz świat jest brutalny i okrutny. Trzeba być konsekwentnym, jeżeli mielibyśmy zakazać zabijania zwierząt dla innych celów, niż dla zdobycia żywności, to wszystkich. Wówczas w ostateczności dochodzimy do problemu ryb. One nie gdaczą, nie szczekają – ale czują i myślą, przykładowo delfiny. Zgodzilibyście się państwo na zabicie delfina? Też są zabijane…

Dobra zmiana będzie na zakręcie w związku z nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt. Zobaczymy, czy pokażą pryncypialność, czy hipokryzję – bo dalej pozwalają na myślistwo. Widzieliśmy niedawno pana Ministra od wycinania lasów, który chwalił myśliwych z okazji jakichś wydarzeń branżowych. Na ziemi leżały w równych rzędach trofea myśliwskie. Martwe zwierzęta łowne. Prezes na wizytach gospodarskich głaszczę jagnięta, zachwyca się dorodnością krów mlecznych, czy też tuczą świń. Jednak toleruje m.in. takie zachowania jak wspomniane myślistwo. Może sobie oglądać kotki w atlasach, ale zadecyduje i tak podpis pana Andrzeja Dudy Prezydenta Rzeczypospolitej. A on jak wiadomo ma fretkę zdaje się o imieniu Fredzia lub podobnie…

Ten temat na pewno wyzwoli emocje społeczne, w końcu każdy żałuje zabijanych gryzoni. Jednak kto odmówiłby futra Kobiecie?

Tags: , , , , , , , ,

23 komentarze “Czy warta skórka wyprawki czyli dobra zmiana na zakręcie?”

  1. Piotr Wesołowski
    2 grudnia 2017 at 07:41

    To kuna?

  2. Wierny czytelnik
    2 grudnia 2017 at 07:54

    Polecat to tchórz zwyczajny

  3. Lapis Lazuri
    2 grudnia 2017 at 08:59

    Z jednej strony to fakt, że zwierzaki trzeba szanować i chronić, dzikich nie powinno się w ogóle ruszać – jeżeli nie zagerażają sobie nawzajem za bardzo. tym zajmują się Mysliwi. ale po co chodować te biedne futrzaki? Na skórki? Z drugiej strony jak nie zarobią nasi to zarobią ukraińcy lub inni… rzeczywistość nie znosi próżni.

  4. krzyk58
    2 grudnia 2017 at 09:08

    ….ZAKAZ uboju rytualnego. Prawa mniejszości, prawami mniejszości, ale większość ma również prawo narzucić swoje standardy cywilizacyjne. Jeżeli się komuś nie podoba, ktoś się nie chce dopasować, niech opuści Polskę.
    Bardzo celna i na czasie uwaga K. uważnie przysłuchuję się
    “różnym” propozycjom miłośników zielonych emocjonalnie ekologów,
    lobbystów a tu cisza – temat tabu. Obrońcy “braci naszych mniejszych” pełni serca samarytanie, ogony
    podkulili schowali pod siebie. BO, CO? Temat niewygodny….
    Wprowadzić całkowity zakaz obcego w naszej kulturze i tradycji
    rytualnej zbrodni z premedytacją dokonywanej na braciach naszych mniejszych!!! Dodam – “sie nie podoba”- WON z Polski.
    Papierkiem lakmusowym będzie postrzeganie mimo wszystko,
    potężnego problemu m.in. przez Sz. kom. póki co nikt niczego
    nie zauważa, nawet na forum OP.
    Komentujący na pierwszy plan wysuwają ‘dziesięciorzędne”
    spostrzeżenia, takie na poziomie dziecka przedszkolnego…
    Jak przebiega morderstwo z premedytacją – tzw. ubój rytualny ? Mógłbym przytoczyć
    materiały – lecz nie będę epatować nieludzkim okrucieństwem
    czytelników…………….

    MYŚLĘ ŻE KAŻDA UWAGA JEST CENNA BO WSZYSCY KOCHAMY ZWIERZĘTA JA MAM JAMNIKA I 2 KOTY (ŻONY) KOTY LUBIE MNIEJ BO ŁAŻĄ PO KOMPUTERZE JEDEN WRĘCZ UWIELBIA SIĘ WYLEGIWAĆ NA KLAWIATURZE PRZY ŚWIECĄCYM MONITORZE – TO0 NAPRAWDĘ CIEKAWE ZJAWISKO NO ALE SĄ POCIESZNE. DLATEGO KAŻDA UWAGA NA RZECZ OCHRONY ZWIERZAKÓW JEST CENNA I MILE WIDZIANA. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    • Michał z Izraela
      3 grudnia 2017 at 00:26

      No dobrze. Nie ma więcej Żydów w Polsce, to możecie bez żadnych skrupułów zabronić ubój rytualny. A ci Żydzi (jednostki) co jeszcze są, mogą przyjąć poważnie polecenie Pana Krzyka 58, i wywalać z Polski, jeszcze zanim te wszystkie Krzyki wyciągną z śmietnika Historii Panią Prystorową i Księdza Trzeciaka, i zanim Narodowa Demokracja więcej znana jako En-Decja znów rozpali piece i podpali stodoły. Przyjmujcie Ukraińców – oni, rdzenni potomkowie Bandery, Szuchewicza, i Petlury – ich dwa Iwany, jeden Demianiuk, i drugi Marczenko, zrobią za was brudną robotę.

      I nie przyjmujcie Muzułmanów, bo problem powróci.

      Do Sz.P.Web Józef. Pomimo zadeklarowanej miłości do kotów, chyba nie odmawia Pan sobie dobry befsztyk wieprzowy z kiszoną kapustą, z natartym czerwonym buraczkiem, marchewką po żydowsku, i kieliszkiem zimnej wódki. I nie bardzo Pana obchodzi jak ten wieprz znlazł się na Pańskim talerzu.

      • krzyk58
        3 grudnia 2017 at 10:11

        Dlaczego tak macie po….lone pod sufitem?
        Treść p. komentarza oceniam w kategorii intelektualnej kloaki.
        Dlaczego w pierwszym zdaniu użyłem liczy mnogiej, ano m.in.dlatego!!
        ALEKSANDER JABŁONOWSKI o “mowie miłości” A. Michnika i trwajacej okupacji … https://www.youtube.com/watch?v=K5V80L6mnUM&t=39s

  5. Wioletta Pakiewicz
    2 grudnia 2017 at 09:38

    Popatrzcie na to śliczne zwierzę, czy nie jest szkoda zabijać tych istnień żeby jakaś głupia dupa nosiła krwawe futro na swoich plecach? Naprawdę nie da się kupić ubrania z nowoczesnych tkanin? Nawet futra są dzisiaj robione sztuczne w taki sposób, że się tego nie odróżni – to naprawdę już opanowaliśmy i nie musimy skórować tych zwierzaków.

    • wieczorynka
      2 grudnia 2017 at 15:43

      Podpisuję się pod tekstem i pozdrawiam.

  6. hatawujatoma
    2 grudnia 2017 at 09:49

    Ubój rytualny powinien być w Europie zakazany. Nie ma żadnego uzasadnienia dla barbarzyńskiego zarzynania zwierząt. Autor ma rację, albo jest cywilizacja rozwój i postęp albo jesteśmy idiotami pozwalającymi się terroryzować przez ludzi żyjących w średniowieczu…

  7. Inicjator
    2 grudnia 2017 at 10:19

    Potrzebny i słuszny tekst.

    A Prezes jest Wielki w swojej dbałości o koty i inne stworzenia żywe.

    Ludzie w zasadzie przeszkadzają zwierzętom …

    I może tu jest klucz do obecnie prowadzonej polityki tzw. “dobrej zmiany”.

    Zwierzęta co prawda jeszcze nie mogą głosować, ale kiedyś …

  8. u2
    2 grudnia 2017 at 10:33

    śliczna norka

  9. Miecław
    2 grudnia 2017 at 11:32

    Stawiam na hipokryzję. Sądzę, że PiS uboju rytualnego nie ruszy.

    A taka była opinia Polaków w 2013 roku: “Ubój rytualny. CBOS: 65 proc. Polaków jest przeciw” –

    SZANOWNY PANIE NIE LINKUJEMY DO TEGO MEDIUM. NIGDY. NIE CHCEMY MIEĆ Z NIMI NIC WSPÓLNEGO. WEB. JÓZ.

    Mimo to jak wiemy żądania mniejszości zostały uwzględnione i ubój rytualny pozostał.
    @krzyk58. Popieram twoje wnioski i szanownego Krakauera. Won ….
    Szacunek do zwierząt i ich ochrona w celu współistnienia z nami na tej planecie jest miarą rozwoju człowieczeństwa.

  10. Emeryt z Toporu
    2 grudnia 2017 at 13:29

    Popieram ochronę zwierząt!

  11. Kate4You
    2 grudnia 2017 at 13:49

    ciesze się że tak racjonalnie tłumaczycie tak ważne i emocjonujące społecznie tematy. Dziękuję.

  12. wieczorynka
    2 grudnia 2017 at 15:14

    Z tego co wiem to ubój rytualny Sejm Polski przegłosowa na NIE, jednak pojawiła się ” siła wyższa” i niestety jest dopuszczalny.
    Ludzi oceniam między innymi po ich stosunku do zwierząt. Tym samym pochwalam stanowisko p. Prezesa.
    Tych co strzelają do zwierząt oceniam jako… (wstawiamy dowolny wyraz).
    Pozdrawiam żonę Moderatora, moje koty też wylegują się lub spacerują po klawiaturze, dopiero gdy je zbyt uwiera (klawiatura) to przenoszą się na łóżko lub do szafy. O ujemnych skutkach takich zachowań kotów nie będę pisała, doceniam inteligencję tego gatunku a lubię przebywać w dobrym towarzystwie.

  13. wieczorynka
    2 grudnia 2017 at 17:00

    Autorze, artykuł/felieton jest bardzo filozoficzny ja osobiście lubię takie, gdy jest mnóstwo pytań a brakuje odpowiedzi.
    Na koniec pozostaje pytanie, a kto stworzył ten świat? istota wszechmocna, która miała wiele okazji aby ten świat zmienić jednak nie zrobiła tego. Dlaczego?, dlatego ja jestem ateistką.
    Artykuł oceniam jako bardzo dobry.

  14. krzyk58
    2 grudnia 2017 at 21:24

    Jeszcze nie jest zbadane(?) dlaczego koty uwielbiają spać na żyłach wodnych czy
    źródłach promieniowania.
    Koty uwielbiają ciepło i źródła ciepła, energii. Okolice monitora to taka współczesna forma zapiecka.Jest
    tylko jedna zasada, nigdy nie instaluj łóżka tam gdzie zwykle sypia kot… Dlatego że to co służy kotu – niekoniecznie “homo
    sapiącemu”. 🙂 Pozdrawiam

    Alibabki – Czarny kot
    https://www.youtube.com/watch?v=TH-mOaJVquo

    • wieczorynka
      2 grudnia 2017 at 22:20

      Krzyku, miło, że jesteś, pozdrawiam, następnym razem napiszę coś więcej.

  15. Miecław
    3 grudnia 2017 at 19:45

    Dla zainteresowanych. Warto poczytać ku świadomości:
    “Futerkowe piekło zwierząt i ludzi” – https://rudaweb.pl/index.php/2017/12/03/futerkowe-pieklo-zwierzat-i-ludzi/

    • krzyk58
      3 grudnia 2017 at 20:16

      No tak, 🙂 nie mam złudzeń, p.Miecławie, doskonale wpisujesz się
      w lobbing prozachodni, uderzający w POLSKICH HODOWCÓW
      zwierząt futerkowych… 🙂 Co by nie powielać już napisanego zastosuję
      analogie do niszczenia Naszego Polskiego Przemysłu w latach 90′
      , wówczas mówiono ze ‘to” nic nie warte – albo tyle ile kto da…
      “SPRZEDANO”… WIĘC czas na kolejne branże tymczasem rolno-hodowlane j/w.
      Miecław. Dam dobrą radę nie linkuj wyciskaczy łez(skasowałem mocniejsze słowo) i rzeczników
      obcych ,wrogich Polskiej gospodarce.
      To wszystko sprowadza się do tego ,by zlikwidować konkurencję
      a dla Zachodu ,póki co jesteśmy w tej branży nie do przeskoczenia…więc – liczę na twój intelekt. 🙂

      • Miecław
        3 grudnia 2017 at 23:29

        Czas hipokryzji religijnej się kończy, nie zauważyłeś?
        A swoją drogą mieszkałeś kiedyś przy takiej hodowli? Bo ja miałem niedaleko. Hodowla hodowli nie równa, wszystko zależy od poziomu intelektu ludzi ją prowadzących, a z tym najczęściej bywa źle. Niestety, gdyby hodowcy przestrzegali zasad i zaleceń ekologów, można byłoby uniknąć takiej krytyki i obrazków, jak w linku. No ale cóż zysk jest najważniejszy. Ja mieszkałem nad rzeką, a te ścierwa w latach 70-tych z hodowli wyrzucały padlinę po oskórowaniu do rzeki, jak nie chciało im się wozić do utylizacji. Teraz jak widzimy, na foto w linku, też niewiele się zmieniło.

      • Miecław
        4 grudnia 2017 at 23:31

        Bez komentarza:
        “Straszny stan 200 zwierząt w przykościelnym zoo” – https://wolnemedia.net/200-zwierzat-w-strasznym-stanie-w-przykoscielnym-mini-zoo/

      • krzyk58
        5 grudnia 2017 at 21:31

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up