Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

15 grudnia 2017

Alarm! Ostry spór z Ukrainą izolacja w Unii Europejskiej…


 Alarm! Ostry spór z Ukrainą izolacja w Unii Europejskiej, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media – strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie.” Te słowa na jednym z portali społecznościowych rzekomo zamieścił pan Donald Tusk Przewodniczący Rady Unii Europejskiej. W chwili, gdy piszemy te słowa ten komunikat nie jest potwierdzony. Jest to tak niedorzeczna i porażająca wiadomość, że nie można dać jej na 100% wiary. Był też jeszcze jeden komunikat, w którym jednoznacznie stwierdził że mamy katastrofę wizerunkową w związku z medialnymi komunikatami o Marszu Niepodległości w Warszawie.

Poddajmy to analizie realnej. Alarm? Dobrze, każdy może wołać na alarm – nie ma nic przeciwko temu. Jednak co to znaczy ostry spór z Ukrainą? Mamy tolerować apologetów morderców i sojuszników nazistów, którzy uważają ludobójstwo na Wołyniu w najlepszym razie za konieczność historyczną? Czy to przypadkiem nie rząd pana Tuska i jego Minister Spraw Zagranicznych w szczególności – tak „efektownie” zaangażował się w ukraiński zamach stanu? Wiadomo, że historia nie powinna decydować o współczesności, ale faszystom po prostu nie podaje się ręki. Jeżeli problem jest niewpuszczenie jednego z ukraińskich urzędników do Polski, to trzeba zapytać – co było z działaczami kresowymi, którym odmówiono prawa wjazdu na Ukrainę? A jak pan Robert Choma – Prezydent Przemyśla nie został wpuszczony na Ukrainę, to jakoś pan Tusk nie protestował?

Jeżeli chodzi o izolację w Unii Europejskiej, trzeba się zapytać – co pan Tusk zrobił w tej sprawie? Czy na pewno zrobił wszystko, żeby temu stanowi rzeczy zapobiec, czy wręcz przeciwnie? Kilkoma wypowiedziami – istotnie dwuznacznymi – przyczynił się do osłabienia wizerunku naszego kraju. Pani Beata Szydło Prezes Rady Ministrów jednoznacznie stwierdziła, również w mediach społecznościowych, że pan Przewodniczący nic nie zrobił dla Polski. Nie będziemy przesądzać, ale jeżeli dojdzie do zastosowania tzw. art. 7 – to będzie pośrednio wina pana Tuska. Ponieważ każdy, kto kocha swój kraj – mając takie stanowisko, nawet przy założeniu, że władze własnego kraju – oszalały – robiłby wszystko, żeby temu krajowi się żadna krzywda nie stała. Formalnie widzimy bierność pana Tuska, jednak to, co się dzieje w kuluarach nie jest nie do odgadnięcia. Gdyby pan Tusk był aktywnym rzecznikiem Polski, oczywiście na tyle, na ile pozwala mu to stanowisko – byłoby inaczej.

Nie jesteśmy dziećmi – widać, że pan Tusk chciałby wrócić do krajowej polityki, a wrzucając pochodnię do beczki z benzyną może sobie utorować drogę – po naszych trupach?

Odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów? A kto jak nie Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe zapoczątkował awanturę o Trybunał Konstytucyjny? Nie ulega wątpliwości, że rządzący złamali Konstytucję – tamci i obecni. Dżuma ma pretensje do cholery, że jest śmiertelną chorobą zakaźną? Co do niezawisłości sądów – to rzeczywiście obecnie jest na agendzie, jednak trzeba uznać zwierzchność woli Narodu – nad wolą korporacji. Władza polityczna ma prawo i obowiązek modyfikować władzę sądowniczą, jeżeli ta działa źle. Nasza nie działała dobrze. Gdyby sędziowie byli wybierani w wyborach – byłoby inaczej, mieliby mandat demokratyczny od wspólnoty.

Atak na sektor pozarządowy? Władza nie daje pieniędzy na gender-bzdury i inne bzdety, to już jest atak? Na pewno to, co się dzieje w sprawie organizacji upominających się o ochronę przyrody jest presją ze strony władz. Jednak nie można mówić, że to jakiś atak. Przynajmniej na razie.

Atak na wolne media? Znaczy się chodzi o nas? Może jeszcze kilka innych portal, bo mediów reżimowych, ani zagranicznych w Polsce nie można – w dominującej większości – nazwać wolnymi! To za czasów pana Tuska dochodziło do bezpardonowych ataków na wolne media w Polsce, np. dające świadectwo prawdzie o wojnie domowej na Ukrainie. Nas również z tego powodu szykanowano i szkalowano w mediach głównego nurtu – jednoznacznie popierających ówczesną władzę. Zlikwidowanie monopolu zagranicznych koncernów medialnych w polskich mediach powinno być jednym z celów strategicznych polityki „wstawania z kolan”.

W końcu dochodzimy do wisienki na torcie tego porażającego komunikatu – strategia PiS czy plan Kremla? W czym niby ten plan miałby się przejawiać? Dlaczego Przewodniczący Rady Unii Europejskiej pośrednio oskarża rząd jednego z krajów unijnych o działanie na cudze polecenie? Skąd w ogóle taki pomysł? Jeżeli to ma być zawoalowana próba przekazania polskiemu społeczeństwu, że rząd jest agenturą Federacji Rosyjskiej, to jest to próba dość prymitywna. Pytajnik na końcu zdania zmiękcza wymowę przekazu. Podobieństwo? Wolne żarty…

Najważniejsze z tego przekazu pana Tuska jest to, że Polska staje się „czarnym Piotrusiem”. Zwłaszcza dla Zachodu. Rządzący powinni wziąć na to poprawkę. Chodzi przecież o Polskę. Natomiast pan Tusk, ma pełne prawo pisać co chce, jak każdy. Prędzej czy później ujawnią się struktury, które będą działały na rzecz jego powrotu do krajowej polityki i elekcji prezydenckiej. To już tylko kwestia czasu, bliżej niż dalej.

Tags: , , , , , , ,

39 komentarzy “Alarm! Ostry spór z Ukrainą izolacja w Unii Europejskiej…”

  1. Kiełbasa Wyborcza
    20 listopada 2017 at 05:14

    Pan Tusk rozpoczął walkę o prezydenturę

  2. Inicjator
    20 listopada 2017 at 05:40

    Bardzo dobry komentarz, chociaż nie mogę uwierzyć, że tego wpisu dokonał osobiście pan Tusk.

    Chociaż biorąc pod uwagę jego “dokonania” jako Premiera, szczególnie w sprawie tzw. Partactwa Wschodniego – to jest to możliwe.

    Broni swojej głupiej polityki, nic więcej – tylko w złym stylistycznie stylu.

    Poza tym jako Wysoki Urzędnik Unii Europejskiej nie powinien tak mocno ingerować w wewnętrzne sprawy jakiegokolwiek kraju.

    Chyba, że “padła komenda”: naprzód …

  3. LLL+
    20 listopada 2017 at 05:58

    Niech rozliczą Tuska i wszystkich którzy rządzili Polską przez ostatnie 27 lat!!!!!!!!!

    • krzyk58
      20 listopada 2017 at 08:00

      KTO?! Miałby TO zrobić? 🙂

  4. wlodek
    20 listopada 2017 at 08:47

    Dżuma zwalcza cholerę!

  5. Zbigniew
    20 listopada 2017 at 09:44

    “mandat demokratyczny”? w którym miejscu?
    Demokracja to nie tylko “wybór” ale i kontrola i możliwość odwołania, a nade wszystko możliwość kandydowania na równych warunkach z innymi i wskazywania kandydatów. To że dowodem na istnienie “demokracji” są wybory to tylko BZDURA wymyślona przez ideologów z brakami w edukacji.
    Gdzie przepraszam jest w tzw “europie” demokracja?
    Kojarzycie co jest napisane na polskich samolotach “rządowych”? Nie, nie chodzi mi o napis w języku polskim tylko o ten w języku uznawanym za “dyplomatyczny” czy też “międzynarodowy”.
    “REPUBLIC OF POLAND”
    Polska jest republiką dokładnie tak jak większość państw w “europie”. Nie ma żadnych “demokratycznych mandatów”. Wyjątkiem jest tu chyba tylko Szwajcaria.
    Rozumiem że “demokracja” to fajne hasło ” demokratyczne mandaty” też ale nie liczcie na to gdy realnym systemem jest Republika a nie Demokracja i to jeszcze pod wspólnym protektoratem partii (wodzowskich) i to na obszarze całej wspólnoty.
    W Konstytucjach może być wpisane “demokratyczne państwo prawne” (a swoją drogą należałoby zapytać tego co to wypisał czy widział “demokratyczne państwo bezprawne”) ale ustrojowo wszystko pozostałe wskazuje na republikę.
    Demokracja była w Grecji w okresie “polis” i prawdopodobnie w dawnej Polsce ponad 1100 lat temu. Republika była w Rzymie. Proszę zajrzeć do historii i zabawić się w “znajdź różnicę”.
    A cała reszta z “alarmami” i “pasztetem kłamstw” zwanym “polityką” to “republikański show dla gawiedzi” – taki spadek po “Rzymie”.

    • Miecław
      20 listopada 2017 at 10:22

      @Zbigniew. 100/100 dobre otwarcie oczu wszelkiej maści “demokratom” z bożej łaski.

      • krzyk58
        20 listopada 2017 at 18:45

        @Miecław. Tzn. że Ty też nie? 🙂 Amen, amen…
        “Jednym słowem-rzekł Szwejk- dobrze nie jest, ale nie trzeba tracić nadziei, jak mawiał Cygan Janeczek w Pilźnie, kiedy w 1879 r zakładali mu stryczek na szyję za podwójne morderstwo” 🙂
        No, i mam w zanadrzu nieocenionego p.Michalkiewicza- p.Miecławie,
        co to spłodził zdań parę- parę lat temu nt. a wydźwięk jakże aktualny jakby pisane wczoraj, nie moja rolą jest lokacja nie mam z tego procederu ni kopiejki,p. “bob” :)zapewnie dlatego że nie jestem ni starszy a już’ci i nie mądrzejszy. Ale, do rzeczy pomówmy
        o demokracji …Świąteczna nirwana, w jakiej co roku pogrąża się nasz nieszczęśliwy kraj, wyciszyła jazgot podnoszony przez „obrońców demokracji”, którym basują i wtórują miłośnicy demokracji, od jakich aż się roi w niemieckiej prasie, nie mówiąc już o środowisku polityków, no i oczywiście w wiadomej diasporze, bo któż bardziej ukochał demokrację niż starsi i mądrzejsi? (…)
        “Teraz jest rozkaz, że ma być demokracja, więc będzie, żeby tam nie wiem co, nawet gdyby trzeba było narzucać ją europejskim narodom „siłom i godnościom osobistom”, no bo jakże inaczej? Skoro postanowiono, że narody mają żyć w demokracji, to albo będą w demokracji żyły, albo nie będą żyły – no bo czy jest jakaś inna alternatywa? Innej alternatywy nie ma, podobnie jak na Kubie nie ma alternatywy wobec socjalizmu. „Socialismo o muerte” – głosi tamtejszy slogan i jeśli tylko słowo „socialismo” zastąpimy słowem „demokracja”, to od razu widać, ile podobieństw występuje między demokracją a socjalizmem. Nic zatem dziwnego, że bojownicy o socjalizm tak łatwo przeszli na służbę demokracji, za każdym razem zresztą zlizując konfitury, bo i socjalizm, i demokracja mają swoje konfitury.

        Weźmy takiego pana Włodzimierza Cimoszewicza – z porządnej, ubeckiej rodziny, dla socjalizmu zasłużonej jak mało która – no a teraz, gdy etap się zmienił i jest rozkaz, by ćwierkać z innego klucza, ćwierka demokratycznie niczym nakręcany słowik i nawet podsuwa zbawienne pomysły – żeby na przykład zastrajkowali sędziowie.” http://nczas.com/publicystyka/demokracja-albo-smierc/

        http://racjapolskiejlewicy.pl/kretynizm-kontrolowany/9009

      • Zbigniew
        21 listopada 2017 at 08:08

        @krzyk58
        Nie bardzo wiem o czym Ty, bo senior Michalkiewicz pisane to ma, ale tak “miącha” że trochę mu się wątki mylą, a i obraz utrwala taki jakby to co tam w PUBLICZNYCH kanałach przekazu jest to był stan faktyczny. No nie. To tylko barwna, “tęczowa” fasada. Jak ktoś chce realnej zmiany i prawdziwej Demokracji musi opierać się na faktografii i kryteriach porównawczych z różnych perspektyw i kontraście dla każdej z nich, w przedziale umożliwiającym pomiar (ocenę).
        Polska jest Republiką pod kontrolą partyjną (właściwie wyjątku z przywództw partyjnych), Tak jak Republiką były wszystkie poprzednie wariacje z PRL włącznie (republika z kapitalizmem państwowym i elementami gospodarki prospołecznej – nie mylić z uspołecznioną), tyle że grupy kontrolujące nie zawsze nazywały się partiami. Właściwe od kiedy “rzymski” spadek w postaci nowego bytu, zdefiniowanego pierwotnie przez niejakiego Konstantyna – cesarza, zmodernizowany w czasie przez wpływy nazywane obecnie germańskimi, wdepnął na ziemie dawnej Polski i uczynił (podobno) z jakiegoś tam Mieszka o nieznanym pochodzeniu (chyba że wierzycie w legendy – czyli BZDURY) ochrzczonego księciunia (tyle że ochrzczony to on już był), od tego czasu właściwie można mówić że skończyła się na tych ziemiach Demokracja. Zwieńczeniem dzieła było całopalenie “książek” i innych archiwów w ramach okresu zainicjowanego kwitem dziś znanym jako “Dagome iudex”, a to z tego prawdopodobnie powodu, aby realna Demokracja nie podniosła więcej głowy.
        A dlaczego dzisiejsza Szwajcaria się uchowała ze systemem najbliższym Demokracji? Tu sięgnąć należy do historii Helwetów i tego jakie “jazdy” im “Rzym” zapewnił.
        Senior Michalkiewicz może różne rzeczy wypisywać, naprawdę różne bo czasy takie że nawet jeśli popełnia zgodnie z Kodeksem Karnym, tym pisaniem przestępstwa to zawsze tzw Konstytucja pozwala mu dowolną “maskirowkę” tworzyć jako koncesjonowanej opozycji.
        Pytanie tylko: opozycji wobec kogo skoro utrzymuje przy życiu te same BZDURY dla gawiedzi?

      • Miecław
        21 listopada 2017 at 10:44

        @krzyk58. Myślałem, że już dałeś sobie spokój z tym niedouczonym “jaśnie panem”. Miszcz się kompromituje na każdym kroku. Biedny walczył kiedyś z demokracją socjalistyczną służąc onym za …., więc rozumiem jego rozczarowanie, ale nie oczekujmy od niego racjonalności i obiektywizmu, bo nigdy nie posiadał takich cech. Tysiące podobnych jemu instalowało się po cichu w systemie demokracji socjalistycznej PRL, robiło kariery, nawet naukowe, a potem szybko zmienili front i zaczęli służyć, ale nie własnemu narodowi. W niedalekiej przyszłości wszyscy z tzw. kartą opozycyjną będą na cenzurowanym, a ich rodziny będą się wstydzić za swoich przodków, co już ma poniekąd miejsce w incydentalnych przypadkach.
        Mimo wad nie ma obecnie bezpieczniejszego systemu dla całej masy ludzi niż demokracja, nawet ta “sterowana”. Trzeba zauważyć, że wszystkie poprzednie “jaśnie pańskie” religijnie uświęcone systemy, czyli feudalizm z monarchią i stanowością, kastowością społeczeństw, okraszony pod koniec istnienia kapitalizmem, dawno się skompromitował, a niósł za sobą dla milionów ludzi kolonializm i niszczenie ich narodowej kultury oraz niewolnictwo. PRL była tylko etapem przejściowym w naszej rzeczywistości społecznej, bowiem likwidując analfabetyzm dokonała skoku cywilizacyjnego z feudalnego zacofania wprost do nowoczesnej cywilizacji. “Jaśnie pańska” i religijna kontrrewolucja zatrzymała ten proces, ale nie zatrzyma ewolucji kulturowo-politycznej. Nawet Jan Paweł II po zreflektowaniu się, co najlepszego wyrządził własnym rodakom, jak wyszło szydło z zachodniego worka imperializmu, stwierdził:
        „Komunizm – zauważył Jan Paweł II – odniósł w naszym stuleniu sukces, gdyż był reakcją na pewien, ogólnie znany rodzaj dzikiego i wynaturzonego kapitalizmu (…) Reakcja na tę rzeczywistość stała się powszechna i zyskała szeroki consensus nie tylko w klasie pracującej, lecz również wśród intelektualistów (…)
        Oczywiście, słuszne było zwalczanie totalitarnego, niesprawiedliwego systemu, definiującego się jako socjalistyczny i komunistyczny. Jednak prawdą jest również to, co mówił papież Leon XIII – że nawet w programie socjalistycznym są <>. Naturalnie te ziarna prawdy nie powinny być zniszczone ani stracone (…)
        Zwolennicy kapitalizmu w jego skrajnej postaci mają skłonności do zamykania oczu na to, co KOMUNIZM ZROBIŁ DOBREGO: NA JEGO WYNIKI DLA ZAPOBIEŻENIA BEZROBOCIU, TROSKĘ O UBOGICH (…).
        W KOMUNIZMIE BYŁA TROSKA O WSPÓLNOTĘ, PODCZAS GDY KAPITALIZM JEST RACZEJ INDYWIDUALISTYCZNY (…). Oczywiście dzisiejszy kapitalizm nie jest kapitalizmem czasów Leona XIII. ZMIENIŁ SIĘ W DUŻEJ MIERZE DZIĘKI WPŁYWOWI MYŚLI SOCJALISTYCZNEJ.” Źródło: M. F. Rakowski – „Zatroskany papież”, dziś Przegląd Społeczny 1994, nr 1, s. 39-43.

        Ewolucja kulturowa trwa, więc demokracja będzie powoli dojrzewać w miarę nabywania świadomości indywidualnej ludzi. Jeżeli religie nie cofną nas z powrotem do średniowiecza, to jest szansa na normalną ewolucję z demokracji “sterowanej” do demokracji bezpośredniej. “Jaśnie państwo” jesteście już przeszłością, niech tylko młodzież rozwinie wyższą świadomość wspólnego dobra, to różne miszcze nie mają szans, ze swoją retoryką dla kretynów.

        @Zbigniew. Świetne podsumowanie miszcza 🙂

      • krzyk58
        21 listopada 2017 at 14:49

        @Miecław. “Miecław
        21 listopada 2017 at 10:44 Ewolucja kulturowa trwa, więc demokracja będzie powoli dojrzewać w miarę nabywania świadomości indywidualnej ludzi.’

        https://bialyrasizm.pl/proeuropejscy-fanatycy/

        http://krzysztofjaw.neon24.pl/post/139860,ojczyzna-utracona-gospodarka-polski-w-latach-1976-2015

        https://marucha.wordpress.com/2017/11/20/ue-juz-nie-potrzebuje-polski-czy-czeka-nas-polexit/

        Miecław – zgoda Rewolucja trwa czego dobitnym przykładem jest
        Marsz Niepodległości – młodzi budzą się z letargu, a w związku z, w sielsowiecie, w Brukseli, wrogie ujadanie nie tylko naszych …..
        Co wyniknie? Kolejna odnowa? Czas na odnowę – w PRLu ,
        uśredniając co dekadę mieliśmy kolejną 🙂 – myślę że
        na “eurowrzoda” – jednak adekwatny byłby skalpel – co by pozbyć się wrogich lewackich doktryn raz na zawsze….
        Wszak nie po to wyszliśmy z deszczu (lat 80′) by szukać schronienia
        pod rynną!! Nieprawda’ż?

      • Miecław
        21 listopada 2017 at 15:55

        @krzyk58. Rewolucja o której piszesz trwa póki co w interesie kapitału i “jaśnie państwa” rękami biednych ludzi bez perspektyw. Podobnie jak to było w PRL. Obudzą się zupełnie zniewoleni w feudalnym świecie pracując jako prekariusze na dobrobyt “jaśnie państwa” i funkcjonariuszy dominującej religii. Taka jest naga prawda. O skandynawskim modelu gospodarczym mogą tylko pomarzyć. To będzie Ameryka, Łacińska oczywiście.

  6. 20 listopada 2017 at 09:52

    Kto to jest tusk i co on umie poza malowaniem kominów. Myślę, że i pozostały MOTŁOCH też wyciągnie odpowiednie wnioski i będzie realnie oceniał daną sytuację a nie opowiadał, że masło jest maślane. PiS-owi życzę większej konsekwencji w działaniu na pohybel PO, nowoczesnej i PSL.

  7. Wojciech
    20 listopada 2017 at 10:08

    Ukraina będzie nieszczęściem dla Polski. Już nim jest! Za niedługo Duda spotka się z Poroszenką. Znowu będą uściski, głupie uśmieszki i z polecenia kartelu US/NATO knucia przeciwko Rosji. Czy Rosja znowu nas uratuje?

  8. Miecław
    20 listopada 2017 at 10:40

    Niezwykle trafna i obiektywna opinia w felietonie. Styropianki się nawalają na wszystkich frontach. Tańczą nad trupem ekonomicznym i społecznym Polski.

    Ale taki wpis dowodzi, że polityka PiS zaczyna być suwerenna, i nie podoba się korporacjom zachodnim. No bo jak to w neo-kolonii mogą się nie słuchać? PiS zrywa się ze smyczy niemieckiej. Co mnie bardzo cieszy. Czas przestać być kolonią zachodu.

    Ale to oznacza w przyszłości jeszcze większe oskarżenia ze strony polityków UE o konszachty z Kremlem. Ta retoryka może być dominująca w przyszłych wyborach i PiS musi się na nią przygotować. Agenci zachodu nie śpią teraz po nocach, snując plany, jak tu nie pozwolić Polsce na suwerenność.

    Ano zobaczymy, czy PiS przynajmniej częściowo naprawi swoje styropianowe grzechy.

    • krzyk58
      20 listopada 2017 at 12:33

      http://krzysztofjaw.neon24.pl/post/141084,zdrajcy-won-z-polski-i-to-juz-natychmiast

      Ps. Tylko ‘ten obywatel WC”…. jakby nie na miejscu…

      • Miecław
        20 listopada 2017 at 17:00

        @krzyk58. Ano racja, nie na miejscu. Obywatel WC nie jest przecież już Polakiem, sam sobie powiedział “Won” z Polski zrzekając się obywatelstwa. Więc to jakiś wredny pom…., A teraz jeszcze uprawia propagandę proniemiecką, że jakieś miasto należałoby oddać Niemcom. Nikt już w Polsce nie powinien oglądać jego programów. Zdrajcom polskiej racji stanu mówimy – won 🙂 ale na prawicy i tak tego intelektualnie nie ogarną 🙂 bo ałtorytetów (błąd specjalny) wkrótce by im zabrakło 🙂

      • wieczorynka
        20 listopada 2017 at 21:13

        @ Krzyk, podrzuciłeś dobry link, tego akurat nie czytałam. Ciekawe są zwłaszcza wpisy internautów.
        Pan Lewandowski (obecna siedziba to Bruksela) czyli nasz dobroczyńca i filantrop od prywatyzacji przyjechał kilka lat temu do Polski aby podarować ubogim polskim dzieciom paczki pod choinkę. Media znalazły nawet rodzinę, której dzieci potrzebują prezentu. Pan Lewandowski wraz z małżonką w świetle kamer TV przekazywali paczki. Okazało się, że państwo Lewandowscy przywieźli 2 paczki a dzieci była trójka. Zatem bez komentarza. Pozdrawiam.

  9. Jakub Skoczek
    20 listopada 2017 at 16:21

    Mocne przesłanie precz z Tuskiem

  10. krzyk58
    20 listopada 2017 at 19:04

    @Miecław. Wszystkim zdrajcom,renegatom i zaprzańcom bez
    względu na orientację mówimy – WON. Kiedyś był zwyczaj
    że wieszano, a to na latarniach, a to na szubienicach – stan
    pochodzenie sprawowany urząd nie były brane pod uwagę.
    No może mi nie do końca ‘w smak” fascynacja rewolucjonistów ówczesną masońską Francyją. Za okupacji “takie panie” golono do skóry…
    My mówimy tylko (wspaniałomyślnie) – WON, do Europy… łajzy i szubrawcy, kanalie… 🙂

    Ps. Na lewicy – zdecydowanie nie ogarniają co “sie do nich mówi’…
    To z tamtąd zawsze waniało zdradą – i TO trwa w najlepsze.

    • Miecław
      20 listopada 2017 at 21:31

      @krzyk58. Słuszne wnioski. Zdrada nie ma barwy, ani charakteru, ani orientacji – zawsze jest to stan połączony z niskimi instynktami i deficytami patriotyzmu.

      Ps. Zapomniałeś dodać, że również zawsze waniało zdradą wśród przedstawicieli pewnej dominującej instytucji religijnej, która nawet potrafiła w przeszłości eksterminować patriotów we własnych szeregach.
      Wybacz, że muszę cię tak często uzupełniać, ale jakoś dziwnie zawsze na ty kierunku wykazujesz się sporymi deficytami pamięci historycznej 🙂

      • krzyk58
        20 listopada 2017 at 21:59

        @Miecław. Przeca, wiedziałem że przypomnisz a i uzupełnisz. 🙂

  11. Pozorovatel
    20 listopada 2017 at 19:22

    Jestem już dojrzałym człowiekiem. Mam przy tym kilkunastoletnie doświadczenie w kontaktach z wymiarem sprawiedliwości. Co do swoich kompetencji wyborczych, to czuję się na siłach wybierać radnego radnego z mojego obwodu wyborczego. Dzięki osobistej znajomości z potencjalnymi kandydatami, też i burmistrza. Jednak od kilku kadencji nie głosuję w wyborach parlamentarnych i w drugiej turze prezydenckich. Oczywiście nie z powodu niedbalstwa. Po prostu na listach wyborczych nie znajduję kandydatów ani ugrupowań reprezentujących moje i nasze narodowe interesy. Co rusz czytam o pomysłach powoływania w wyborach powszechnych sędziów czy prokuratorów. Wkrótce usłyszymy propozycje powszechnych wyborów ordynatorów naszych szpitali czy konstruktorów wiaduktów w naszym powiecie. Niestety wokół siebie dostrzegam potencjalnych wyborców o jeszcze mniejszych niż moje wyborczych kompetencjach. Przecież ich wybór wart będzie tyle co zwykłe losowanie. Wiele zawodów wymagających specjalnej wiedzy ukształtowało swoje korporacyjne metody typowania kandydatów do tych urzędów. Może to i nie demokratyczne, ale lepsze od losowania. Oczywiście martwi mnie konstrukcja psutego od ćwierćwiecza wymiaru sprawiedliwości, odejście od zasady legalizmu na rzecz oportunizmu procesowego, rezygnacja z udziału ławników w procesie sądowym. Naprawiajmy więc ten wymiar sprawiedliwości. Nadajmy urzędowi sędziego najwyższy autorytet w zawodach prawniczych, uczyńmy objęcie tego urzędu zwieńczeniem prawniczej kariery. Stwórzmy mechanizm prawniczej wspinaczki przez: prokuraturę, adwokaturę, radcostwo i nauki prawnicze; do sędziostwa. Przywróćmy sędziom zawodowym wsparcie niezawisłości i znajomości rzeczy dzięki udziałowi mądrych ławników. jednak ani sędziów ani ławników nie powołujmy w kryteriach politycznych, bo pozbawieni niezawisłych i kompetentnych sądów, nie suwerenem będziemy, lecz wasalem partyjnej władzy politycznej.

    • wlodek
      20 listopada 2017 at 21:03

      Gdyby tak jak ty rozumieli demokrację,wiedzę i partyjniactwo żylibysmy jak pączek w maśle.A tak szkoda gadać,chociaż tego jeszcze nam nie zabraniają.Pozdro,tak trzymaj Pozorovatel!

    • Miecław
      20 listopada 2017 at 23:02

      @Pozorovatel. Trafne uwagi. Z takim poziomem polityków, nigdy stanu prawdziwej praworządności i demokracji nie osiągniemy.
      Istnienie państwa praworządnego wymaga w istocie, ażeby ci, którzy nim kierują i są zobowiązani do zgodnego z prawem zarządzania i sądzenia, przestrzegali reguł, które sami ustanowili.
      A im się teraz konstytucja nie podoba, albo reguły ordynacji wyborczej. Aby państwo było praworządne musi istnieć ciągłość określonych zasad prawa i niezmienność reguł prawa, wg. doraźnych populistycznych potrzeb.
      Przy braku tego, co Amerykanie określają jako „due process of law”, poszanowanie reguł uczciwego wymiaru sprawiedliwości, sama idea prawa może służyć za parawan dla wszystkich nadużyć despotycznej władzy. Istnienie państwa praworządnego zakłada niezależną władzę sądową a z wymaganiem tym koresponduje teoria podziału władz, nieusuwalność sędziów i zakaz tworzenia sądów specjalnych.
      Niestety to wszystko jest rujnowane od 27 lat, również przez same korporacje prawnicze kierujące się partykularnymi interesami i politycznym kunktatorstwem.

  12. krzyk58
    20 listopada 2017 at 20:10
  13. leonidas
    20 listopada 2017 at 20:46

    Ja rozumiem że Tusk jest z innej bajki, ale żeby mieć taki odlot? Co on pali?

  14. Mikolaj
    21 listopada 2017 at 14:55

    Kiedy byłem uczniem szkoły średniej pani od polskiegi czasami formułowła pytanie: Co poeta chciał w wieszu przekazać. I odpowiedz zawsze była jedna. Miłośc do ojczyzny.

    W przypadku Twittera pana premiera/przewodniczacego są możliwe trzy wariany odpowiedzi na pytanie o co mu chodziło.
    Wariant 1. On w to wierzy co napisał. Komentarz: Miejsce w poczekalni do lekarza obok ministra wojny ma jak w banku.
    Wariant 2. Blefuje aby zrobić szum medialny wokół swojej osoby. Komentarz. Pomimo tego, że przez osiem lat był premierem a teraz jest przewodniczącym to polityk z niego taki jak z kozjiej du… trąba.
    Wariant 3. Podpisuje to co ktoś inny (czytaj Niemcy) wymyśla. Komentarz: …

  15. krzyk58
    21 listopada 2017 at 19:14

    @Miecław. ” O skandynawskim modelu gospodarczym mogą tylko pomarzyć. To będzie Ameryka, Łacińska oczywiście.” 🙂
    Miecław(wybacz fratenizację) ujmujesz temat niczym Sz. kom. Lech – -ludu nie tylko smoleński, najwyższy czas
    zrzucić klapki z oczu. Jaki model – Takie REALIA! Panowie,
    żyjecie mitami i przeszłością. “Nie ma Skandynawii”… wszystko,
    nawet Ameryka Płd. – byle nie skomunizowana, lewacka do szpiku kości Skandynawia.
    I kreśląc niepochlebne słowa n/t. Skandynawii wcale nie mam na myśli nowych,kolorowych okupantów, a system społeczno-polityczny zaimplementowany jeszcze przed II wojną światową,
    pomijam ciche poparcie socjalistycznych rządów polityki
    niemieckiego wodza narodowo socjalistycznego… To właśnie w Szwecji UDAŁ się experyment z homo sovieticus. Szwecja jest idealnym przykładem kraju, w którym mediom i politykom udało się wykastrować mentalnie większość społeczeństwa i uczynić z niego bezmyślny tłum,(homo sovieticus) który reaguje agresją w stosunku do każdego, kto obnaża przed nim choć skrawek rzeczywistości. Przeciętny Szwed żyje w prawdziwym Matrixie i boi się na głos wypowiedzieć swoje obawy………………………………………………….amen p.Miecławie.
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/samozaglada-szwecji-i-europy/

    https://niezlomni.com/ten-film-pokazuje-ponura-prawde-o-szwecji-pod-wieloma-wzgledami-gorszej-niz-komunizm-wideo/

    http://www.prawica.net/user/380/publikacje

    Szwedzi preferują emigrację do Polski.
    https://www.youtube.com/watch?v=0WyCZYd46To

    Ps. Twój wybór na co zdecydujesz się Skandynawia, czy może
    “wczorajsza” Kampucza ( Pol Pot, ‘wypustnik” paryskiej Sorbony).
    Cel podobny , drogi dochodzenia do nirwany może nieco subtelniejsze – nie od razu, po chamsku, motyką w czerep….

    • Miecław
      21 listopada 2017 at 21:01

      @krzyk58. Obudź się i czytaj ze zrozumieniem. Pisałem o skandynawskim modelu gospodarczym, a nie społeczno-politycznym, który niestety dryfuje na manowce. Jakbyśmy nie krytykowali jednak tego systemu, za jego wypaczenia obecne, to trzeba przyznać, że to lewica, a nie prawica zapewniła powojenny dobrobyt w Skandynawii.
      To że być może z tego właśnie dobrobytu im “społecznie odbiło” i zatracili instynkt samozachowawczy, to już inna sprawa i ciekawy przypadek do badań socjologicznych. Ogólnie ich problem, ale wzorce gospodarcze są dobre, bo niwelują nadmierne nierówności.

      Ps. Kiedyś już pisałem, że nawet najlepsza idea rzucona na grunt społecznej ciemnoty, zrobi więcej złego niż dobrego. Przykładem jest wypaczenie nauk społecznych Jezusa przez KrK. Podobnie było z siłowym narzuceniem komunizmu w wielu miejscach na świecie, ale ich zbrodnie, to też wynik i skutek zbrodni kapitału. Jest oczywiste, że takie idee wywołują wojny wewnętrzne, bo kapitał się broni wszelkimi sposobami przed utratą władzy i majątku. Dla historyków idei (a ja do nich się zaliczam), to jest oczywiste.

      • krzyk58
        21 listopada 2017 at 21:32

        Miecław. Model gospodarczy wynika z czegoś, to system naczyń połączonych, symbioza z modelem politycznym. “powojenny dobrobyt’… jakim kosztem ? Ano, łupienia tych co jeszcze posiadali na własność “papachę i fufajkę”. 🙂 ….W Szwecji od 1932 roku, z małymi przerwami, rządzi partia socjaldemokratyczna i ta partia zawsze mówiła obywatelom: “Jak będziecie wydajnie pracować i płacić podatki, to już o nic nie musicie się martwić. My się wami zaopiekujemy; zaopiekujemy się waszymi dziećmi, waszymi rodzicami, a jak będziecie potrzebować pomocy od państwa to tę pomoc dostaniecie”. I ci ludzie im uwierzyli. Podatki w Szwecji zawsze należały do najwyższych w świecie i w tej chwili są tak wyśrubowane, że już bardziej nie można, ale prowadzi się dyskusje na ten temat. Przeciętny Szwed płaci średnio 71,3% podatków, dochodowego i VAT. (…….)

        Nowy bohater lewicy, Adrian Zandberg mówi, że chce w Polsce budować drugą Szwecję…

        Państwa, społeczeństwa, rodziny, własnego życia nie można budować na kłamstwie. Nie mówię tu o kłamstwie politycznym. Mówię tu o kłamstwie jako o zaprzeczaniu oczywistym faktom. Ty widzisz czarne, a oni mówią ci, że to białe. No to ty też powtarzasz białe, bo wychowano cię tak, że nawet ci nie przyjdzie do głowy, że można powiedzieć czarne. Gorzej, bo ty, jak ten biedny pies Pawłowa, jesteś tak wytresowany, że już od dawna nie myślisz samodzielnie i nawet nie widzisz, że to czarne, bo patrzenia też cię oduczyli. Tyle tylko, że pies Pawłowa dostawał kość w nagrodę za poprawne zachowanie. A szwedzki system swoją przewrotnością zdołał prześcignąć Pawłowa. Szwed musi najpierw na swoją kość ciężko zapracować, zapłacić jeden z najwyższych na świecie podatków, a później za te pieniądze państwo go wychowa na uległego i pokornego obywatela.

        Na takich zasadach działa społeczeństwo szwedzkie. I to jest społeczeństwo skazane na zagładę. Oni, jak lunatycy, sami się do tej samozagłady zbliżają. I czasami nawet myślę, że to nawet i dobrze, bo życie w kłamstwie i strachu przed prawdą jest udręką.

      • Miecław
        22 listopada 2017 at 00:06

        Sądzę, że Polacy gdyby stanęli przed wyborem: powrót “jaśnie państwa” i pańszczyzny, tj. obecny prekariat, czy bezpieczeństwo ekonomiczne, to sądzę że większość wybrałaby model szwedzki i pełne zabezpieczenie społeczne, nawet godząc się na ingerencję państwa w życie rodziny oraz wysokie podatki. Egalitaryzm jest przyszłością tego świata, inaczej czeka nas powrót do atawistycznej walki o byt, co niestety jest normą w społeczeństwach silnie uzależnionych od religii i często kończy się wojnami-rewolucjami, w których lud kasuje geny swoich ciemiężycieli. Szwecja zaś jest praktycznie ateistyczna dlatego bogata, ale też zbyt altruistyczna dla religijnych fanatyków, co już się jej odbija czkawką. Szwecję trzeba zrozumieć i patrzeć na ich system obiektywnie, ale nie przez pryzmat kulturowego katolicyzmu, bo wyjdą fałszywe wnioski.

        “Jak jednak wyglądałby świat bez religii? Czy zapanowałby chaos? Wyniki badań wskazują wręcz przeciwnie. Okazuje się, że kraje z wysokim odsetkiem ateistów są w lepszej sytuacji ekonomicznej, a także mają mniejszą przestępczość od krajów wysoce religijnych.”
        https://wolnemedia.net/ateizm-moze-wyprzec-religie-juz-w-2038-roku/
        Takie są fakty. W USA – kraju fanatyzmu religijnego mamy ponad 700 osób osadzonych w więzieniach na 100 tysięcy mieszkańców, w Szwecji ten wskaźnik wynosi 67 (dane z 2013 roku), a w Polsce 217 nie licząc oczekujących na odbycie kary, gdyby były miejsca w ZK, wskaźnik ten wynosiłby ok. 400.

  16. krzyk58
    22 listopada 2017 at 08:34

    @Miecław. Co ty palisz?

    Z jakich źródeł czerpiesz wiedzę??

    Powyższe uwagi w kontekście zamieszonej treści kom..

    Jak lewica obrzydza nam polskość (Marian Miszalski, dr Jan Przybył) https://www.youtube.com/watch?v=n9GJMiZZzE0&t=2229s
    Zwróć,proszę uwagę na monolog p.Miszalskiego od 34 do 38:30 min.
    “model szwedzki” odrzućmy to dobre dla lemingów/bezmózgowców. 🙂 Wklejam ponownie z nadzieją iż tym razem Miecław nie omieszka wysłuchać … a może i dokonać
    “jakiegoś” przewartościowania w sferze świadomości. 🙂

    Dr Jan Przybył o zgubnej polityce historycznej

    https://www.youtube.com/watch?v=wNo0fRs-d2Y

    • Miecław
      22 listopada 2017 at 10:43

      @krzyk58. Chyba problem w tym, że nic nie palę i dlatego nijak nie mogę zrozumieć autorów gloryfikujących kapitalizm i religijne zniewolenie 🙂 Nawet jeżeli ich diagnoza jest po części prawdziwa, to i tak suma sumarum wychodzi masło maślane. Autorzy nie odrobili lekcje z historii oraz wielu innych dziedzin nauki. Powielają proste atawistyczne schematy i nie zauważają, jaką rolę odgrywa w tym wszystkim lobby kapitałowe, aby rozbić prawdziwe wartości lewicowe.

      Niestety, aby ciebie @krzyk58 i twoich miszczów zrozumieć będę musiał zacząć coś palić,:-) bo inaczej nic mi nie sztymuje.

    • Miecław
      22 listopada 2017 at 11:28

      @krzyk58. Jeszcze tytułem uzupełnienia. Fałszywość przekazu takich linkowanych miszczów polega na rozbijaniu idei lewicowych w interesie kapitału. Jeżeli ktoś mi mówi o biedzie w PRL, to ja mogę mu odpowiedzieć tylko jedno, że tak żyli menele i pijacy na ul. Piotrkowskiej w Łodzi, którą jako przykład przywołuje. Pracowałem w latach 80-tych w administracji, więc z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nikt z normalnych rodzin nie korzystał z pomocy społecznej, nawet jak żyli (wtedy nikt na bogato nie żył, ale i nie biedował) trochę biednie, to dla nich ujmą na honorze było korzystanie z takiej pomocy. Moja koleżanka musiała jeździć i na siłę namawiać ich do przyjęcia pomocy, bo mieli dużo dzieci i tak było z wieloma rodzinami. Oczywiście z pomocy chętnie korzystali wszelkiej maści menele, m. in. styropianowe, bo pracować się nie chciało, a państwo powinno im dać.
      Ten miszcz nie zapoznał się z biedą w III RP, a ja mam to na co dzień, bo muszę wysłuchiwać biednych i schorowanych ludzi, muszę patrzeć na tragedię młodzieży, biednej, których nie stać na dodatkową literaturę zalecaną przeze nie do poczytania. Nawet wydatek rzędu 15 zł na kupno książki na allegro jest wielkim obciążeniem dla budżetu domowego, więc najczęściej pożyczam książki z własnej biblioteczki, niektóre są nieźle już zjechane, ale warto, aby takie dziecko nigdy nie słuchało twoich miszczów i ciebie. Ma samodzielnie myśleć, a nie iść ślepo za prawacką, czy lewacką pseudo-prawdą.
      Na koniec cytat z którego się pewnie bardzo ucieszysz, bo gościa bardzo lubisz 🙂
      „ Klasa rządząca narzuca swoje cele i przyzwyczaja społeczeństwo do uważania wszystkich tych środków, które zaprzeczają jej celom za niemoralne. To główna funkcja oficjalnej moralności. Realizuje idee „największego możliwego szczęścia” nie dla większości, lecz dla stale zmniejszającej się niewielkiej mniejszości. Taki reżim nie mógłby przetrwać nawet tygodnia jedynie używając siły. Do swojego zacementowania potrzebuję moralności.” (Źródło: Lew Trocki, Ich moralność a Nasza, 1938).

      Właśnie w ten sposób prawactwo poprzez taką retorykę pseudo-prawdy służy reżimowi kapitalistycznemu. A dzieci robotników na prawackich manifestacjach wbrew swoim klasowym interesom krzyczą hasła, nie mając pojęcia co robią, gdy ich przodkowie budujący PRL przewracają się ze zgrozy w grobach. Smutne ale prawdziwe.

      • krzyk58
        22 listopada 2017 at 12:46

        @Miecław. No to poczytaj sobie wynurzenia ‘płomiennego
        rewolucjonisty o gorejącym sercu”, lektura dostępna w sieci
        “Zbrodnie Stalina” autor j/w. 🙂
        Albo dla odmiany film dokumentalny “Rosja z nożem w plecach”
        K.Duszenowa na jutube, autor, kto zacz… http://dushenov.org/%D0%B1%D0%B8%D0%BE%D0%B3%D1%80%D0%B0%D1%84%D0%B8%D1%8F/

        Ps. “będę musiał zacząć coś palić’ ? Może TU, TO, na dobry początek, wszak idzie zima….a zimą (niekoniecznie) musi być zimno.
        “Miś” – https://www.youtube.com/watch?v=i8Tw9YXbGY0 🙂

      • Miecław
        22 listopada 2017 at 13:59

        @krzyk58. Nie odbiegaj od tematu. Cytat dosadnie prezentuje czemu służy wszelka prawacka antykomunistyczna propaganda, a i lewacka kontrolowana przez kapitał ma podobny cel. Rozbijać prawdziwie lewicowe wartości i to się udaje, bo generalnie ludzie nie myślą i nie czytają literatury faktu, nie docierają do źródeł. Nie myślą z refleksja o historycznych faktach, których nawet nie znają. Wolą proste lub nawet prostackie prawdy powtarzane przez jakichś nawidzonych guru na usługach ……
        I nie ma znaczenia, że tą opinię sformułował – tak bardzo nielubiany gość w pewnych kręgach. Ja powołuję i operuję różnymi źródłami i opiniami, od tych z biblii po całą masę różnych myślicieli, którzy w określonych warunkach środowiskowych i społecznych tworzyli idee, lepsze lub gorsze, nie ma znaczenia, ważne, że pewne opinie i aforyzmy są celne i ponadczasowe. Ja nie mam takich uprzedzeń, jak ty, co nie oznacza, że Trocki dla mnie jest jakimś guru, bo nie jest. Przyjął kiedyś błędną politykę i koncepcję rozwoju ZSRR, za co zapłacił życiem. Tyle i aż tyle.
        Oczywiście czytałem o Zbrodniach Stalina większość publikacji, Trockiego też. Wniosek na szybko (bo na ten temat można by książkę napisać), zawieram w pytaniach – ilu ludzkich kretynów nie rozumiało idei komunizmu narodowego i samego Stalina, przez co wzajemnie się pod pewnymi szyldami wykańczali, ilu agentów wprowadzało go w błąd, aby podejmował zbrodnicze decyzje przeciwko własnemu narodowi i przez to niszczył opinię o komunizmie??? Ile było ciemnoty nieprzygotowanej do realizacji idei egalitarnych i kolektywnych??? Czy słuszna jest teza, że ze względu na feudalne zacofanie Rosjan, system Stalina stał się totalitarny i zbiurokratyzowany, wbrew pierwszym sowietom, czyli radom robotniczo-chłopskim??? Takich i podobnych pytań mam bardzo dużo 🙂
        Wiele odpowiedzi, jak zapewne się domyślasz nie nadaje się do publikacji.

        Ewolucja ludzkich zachowań i wartości trwa wiele pokoleń, rzucenie jakiejś szczytnej idei na grunt nie przygotowany mentalnie i kulturowo zwykle kończy się zbrodniami, a o wiele częściej są one jeszcze determinowane przez ich wrogów wewnętrznych i zewnętrznych. Tyle w temacie.

        Ps. Widzę, że lubujesz się w “Misiu”, jak większość opozycji w PRL 🙂 nakręconym dla ówczesnych kretynów, bo przecież jakoś trzeba było deprecjonować tamten system, który tak wielu pozbawił profitów. Popatrz sobie lepiej teraz na Kiepskich (również tych prawdziwych żyjących wokół nas) i zadaj sobie pytanie, czy warto było walczyć z PRL i modlić się zamiast myśleć??? 🙂 Bo tych “Kiepskich” przybywa, a “Miś” nadal śmieszy tylko kretynów.

        Ale w PRL było coś więcej:
        “Za komuny kwitł teatr, muzyka, wspaniałe kariery robili wirtuozi, reżyserzy, aktorzy, pisarze, mimo że przecież obowiązywała cenzura. Była przestrzeń dla wysokiej kultury i sztuki. Dzisiaj niestety rządzi pieniądz, więc jest trochę bardziej tłumnie, prostacko, wesołkowato, ale w istocie smutno
        Anna Polony, krakowska aktorka.” Cyt za: “Twój Styl”

  17. krzyk58
    22 listopada 2017 at 21:51

    @Miecław.”Oczywiście czytałem o Zbrodniach Stalina większość publikacji, Trockiego też”.
    Miecław. Zbrodnie Stalina? ( są tacy co twierdzą że nawet zamordował “własną” żonę, no i Bóg z nimi) :). No, dobrze – patrz casus Rokossowskiego “za Stalina” wtrącony do łagru …………….
    По легенде, во время застолья на даче в Крыму после войны Сталин отозвал Рокоссовского в сад и тихо ему сказал: – Я знаю, что Вы безвинно отсидели несколько лет. Мне больно смотреть Вам в глаза. Вы имеете все возможные награды. Примите от меня лично эту награду. Он подошел к кусту роз и нарвал большой букет. Вытер платком кровь с ладоней от шипов роз, передал букет Рокоссовскому и вернулся в зал. Тот долго стоял на веранде с большим букетом… więcej info. w linku…https://newsland.com/user/4297726098/content/rokossovskii-i-stalin/4515356
    “Zbrodnie Stalina” książka( tylko tyle miałem na myśli) napisana przez Trockiego na “zasłużonym’ wygnaniu – ‘porządne nazwisko” – Trocki, po prostu ukradł/przywłaszczył jak
    przystało na Bronsztejna. Na dobranoc ‘nasz wspólny wątek” 🙂
    trącący tym co ponadczasowe… 🙂 Wasserman o Stalinie bez cenzury
    Rozmowę o licznych zaletach Josefa Wisarionowicza Dżugaszwili chciałbym rozpocząć cytatem,ten cytat jest komentarzem do wystąpienia Dżugaszwilego na 25-leciu rewolucji październikowej,
    “Sowiecki ustrój okazał się najlepszą formą organizacji – mówi Stalin. Tak na przestrzeni 5000 lat naszej ery, świat jeszcze nie znał takiej organizacji.Ani w Egipcie ,ani w Rzymie ,ani w Bizancjum ,ani epoce średniowiecza ,ani epoce inkwizycji,nikt nie znał organizacji jaką podarował Stalin norodom Związku Sowieckiego. Zdrajcy i prowokatorzy,kaci i szpiedzy ,tortury i zabójstwa ,więzienia,koncentracyjne obozy ,szpicle na ulicach,szpicle na służbie ,szpicle w rodzinach ,kula i trucizna ,pieniądze pachnące krwią i krew pachnąca pieniędzmi, oto najlepsza forma stalinowskiego ustroju.”
    To było powiedziane 12 listopada 1943 roku w audycji berlińskiego radia nadawanej po rosyjsku. Autor służył u najlepszego propagandzisty tej epoki ,doktora filozofii Josefa Paula Geobelsa.Jak widać opinie z którymi ciągle mamy do czynienia mają dostatecznie długą historię.
    Należy przypomnieć że Rewolucja Francuska rozpoczęła się w 1789 trwała do 1799 i w tym czasei dochodziło tam do wstrząsów podobnych do tych z rewolucji październikowej.
    W schemacie każdej rewolucji zawiera się proces polegający na konieczności usunięcia z politycznej areny część rewolucyjnych działaczy.Konieczność wynika z tego że oni tak przywykli do burzenia że nie są zdolni do zbudowania czegokolwiek.
    We Francji “krwawy terror” trwał rok i zakończył się likwidacją tych którzy go rozpoczęli.
    U nas okres “krwawego terroru” przypadał na czas wojny domowej a potem nastąpiła recydywa terroru.
    Nastąpiło to na lutowo-marcowym plenum Partii Bolszewików .Plenum przebiegał bardzo ineteresująco ,jego stenogramy czyta się dosłownie jak powieść detektywistyczną.
    Politbiuro pod kierunkiem Dżugaszwili, przedstawiło do zatwierdzenia obszerny projekt reform .Projet zawierał plany odbudowy tego co zostało zniszczone w czasie wojny domowej,budowy nowych ekonomiczno-społecznych obiektów na gruncie wolnym już od walki klas
    Większość wystepujących na plenum to byli partyjni przywódcy republik i obwodów i wogóle nie wypowiadali się o tym programie za to ochoczo zgłaszali że akurat w ich regionie walka klas jeszcze się nie zakończyła,odwrotnie ,wykryto liczne ośrodki odradzania się i zaostrzonej walki klas.
    A sekretarz zachodniosyberyjskiego okręgu Ejche otwarcie zwrócił sie do politbiura z pismem że w jego okręgu czekiści ujawnili spisek wśród kułaków i jemu niezbędne są specjalne pełnomocnictwa dla likwidacji tego spisku.
    Politbiuro wyraziło zgodę na to aby w terenie działały struktury wyposażone w specjalne pełnomocnictwa ,z zastrzeżeniem że są one zobowiązane do stałych raportów o rozmiarach wykrytych spisków.
    Raporty to były owe słynne,zatwierdzane przez politbiuri, listy osób przewidzianych do rozstrzelania.
    Na “górze” wszystko co mogli to ewentualnie wykreślić kogoś z tej listy,na przykład marszałka Jegowora którego Dżugaszwili znał jeszcze z polskiej kampanii , wykreślano dwa razy .
    Tak zaczął się słynny “terror” a miał on miejsce głownie dlatego że większość partyjnych działaczy w terenie byli weteranami wojny domowej umiejący tylko burzyć a nie umiejący budować.
    W końcu 1938 r ,Dżugaszwili z pomocą Ławrenta Pawłowicza Berii ,zdołał zmienić “wielki terror” w “dużą czystkę ” i prześladowania obywateli praktycznie ustało ,za to zostali zlikwidowani prawie wszyscy inicjatorzy “wielkiego terroru” .Na przykład ,tenże Ejche został aresztowany jako jeden z pierwszych.
    Wymiar represji jakie stosował Ejche w swoim okręgu zbliżony jets to tego jaki w okręgu moskiewskim stosował Chruszczow.Wiadomo że na 10 czy 12 wniosek Chruszczowa o zgodę na “specjalne pełnomocnictwa” ,Dżugaszwili odpowiedział “uspokój się durniu ” co spowodowało że Chruszczow szybko “wyprowadził się ” na Ukrainę .
    Teraz toczą się burzliwe spory na temat treści w podręcznikach historii że Stalin był efektywnym menagerem.Niestety nie wszyscy rozumieją co ta fraza oznacza ,dużo ludzi myśli że to znaczy że on (Stalin ) efektywnie posługiwał się represjami aby osiągać ważne państwowe cele.
    A ja bardzo chciałbym pracować pod kierunkiem takiego menagera ,dlatego że on posługiwał się nie represjami a wnikliwą analizą istoty sprawy i szerokimi konsultacjami ze specjalistami związanymi z danym zagadnieniem.
    Efektywność Dżugaszwilego nie ma najmniejszego związku z represjami Represje były dziełem tych ,którzy nie chcieli posługiwać się metodami efektywnego zarządzania ,tych którzy wogóle nie wiedzieli co to znaczy “zarządzać efektywnie ” i których w końcowym rozrachunku ,za spowodowanie represji Stalin zlikwidował.
    Szczerze wam powiem że po zapoznaniu się z listami tych których Stalin likwidował ,z większością jego decyzji w pełni się zgadzam.
    Czy my możemy dziś posługiwać się tymi metodami którymi posługiwał się Stalin ? Tak,możemy ,ale podkreślić należy że to metody bardzo dobrego menagera .
    Możemy posługiwać się tymi metodami po które sięga nasza masowa propaganda w odniesieniu do Dżugaszwili ? Nie, nie możemy.Dlatego że to metody kontr-produktywne,one pogarszają położenie kraju i każdego człowieka z osobna .Ja mam nadzieję że nie zajdzie konieczność sięgania po jakiekolwiek represje, tak jak wbrew wszelkim legendom nie sięgał po nie Dżugaszwili.

    Wasserman o Stalinie. Bez cenzury. https://www.youtube.com/watch?v=trBaJVvcmRc

    Nasz wspólny temat niezmierzony nawet mędrca okiem czy nawet szkiełkiem…. jest czy GO nie ma?

    Einstein, wychowany na Darwinie i innych badaczach o materialistycznym spojrzeniu na wszechświat, był początkowo ateistą. Jednakże im bardziej zagłębiał się w naukę tym bardziej przekonywał się o tym, iż świat materialny nie jest dziełem przypadku. Do wiary w Boga Stwórcę nakłoniły go czysto naukowe i rozumowe przemyślenia o czym doskonale świadczy jego niechęć zaakceptowania istnienia osobowego Boga chrześcijan czy judaistów. To właśnie tylko poprzez naukę a nie teologiczne argumenty Einstein doszedł do wniosku, iż musi istnieć jakaś ponadnaturalna rozumna moc, czy też inteligencja posiadająca potężną stwórczą siłę. Tym samym ów niedościgniony badacz potwierdził prawdziwość biblijnego stwierdzenia, iż boskie przymioty Stwórcy “stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła.” Choć Bóg Einsteina nie był osobowy uczony traktował Go jednak z najwyższą powagą i respektem o czym najlepiej świadczą jego rozliczne wypowiedzi:

    “Moja religia polega na pokornym podziwie tego nieograniczonego wyższego ducha, który objawia się w drobnych szczegółach jakie jesteśmy w stanie dostrzec naszymi wątłymi i słabymi umysłami. To głęboko emocjonalne przekonanie o obecności wyższej rozumnej mocy, która jest objawiona w niepojętym wszechświecie, kształtuje moje wyobrażenie Boga.”

    Alice Calaprice: “The Quotable Einstein” (Princeton University Press: Princeton, New Jersey, 1996)

    “Jesteśmy w sytuacji małego dziecka wchodzącego do olbrzymiej biblioteki wypełnionej książkami w wielu językach. Dziecko wie, iż ktoś musiał napisać te książki. Ale nie wie jak. Nie rozumie ono języków, w których książki te zostały napisane. Dziecko niewyraźnie dostrzega tajemniczy porządek w układzie ksiąg, ale nie wie co to jest. Taki, wydaje mi się, jest stosunek nawet najbardziej inteligentnej istoty ludzkiej do Boga.”

    Max Jammer “Einstein and Religion”, Princeton University Press /1999/, str. 48

    Światowej sławy biochemik i noblista Christian Boehmer Anfinsen wyraził podobne przekonanie w równie mocnych słowach:

    “Myślę, że tylko idiota może być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje pewna niepojęta moc czy siła posiadająca nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę, która, po pierwsze, sprawiła, iż cały wszechświat zaistniał.”

    Henry Margenau & Ray Abraham Varghese, eds., “Cosmos, Bios, Theos: Scientists Reflect on Science, God and the Origin of the Universe, Life and Homo Sapiens” /LaSalle, IL, USA: Open Court, 1992/, str. 139
    Amen, Miecławie…pozwolisz że zapytam – jak godzisz
    lewicowość z pochodzeniem arystokratycznym, wszak Miecław…
    to… 🙂

    “Widzę, że lubujesz się w “Misiu”, Tak, “lubuję wszystko jak leci” jednak zawsze mam
    swoje zdanie nt. a jeśli (bywa) ze nie mam wyrobionego,
    temat jest mi nieznany – ‘zasięgam języka”, napiszę precyzyjnej
    – “języków”(kilka źródeł) , dlatego że po zasięgnięciu w liczbie mnogiej
    mniejsze prawdopodobieństwo trafienia na minę/pole minowe. 🙂

    • Miecław
      22 listopada 2017 at 23:16

      @krzyk58. Przerabialiśmy już temat Stalina wiele razy i w wielu tezach mamy podobne zdanie. Nie nakręcaj się tak 🙂
      Co mają do rzeczy w naszej dyskusji opinie o istnieniu boga lub nie istnieniu? Ale jak już powołałeś bardzo ciekawe cytaty to odpowiadam – jest to kwestia wiary lub wiedzy. Religie z reguły wykorzystują wiarę, a niszczą wiedzę i tu mamy problem z kulturowym katolicyzmem, który tak często krytykuję, i wiesz dlaczego, więc nie będę się powtarzał. Nigdy nie krytykuję wiary w boga jako takiej, co najwyżej uświadamiam inne wizje rzeczywistości. Jeszcze raz polecam przeczytać wszystko co napisał ks. prof. Sedlak.

      Wybór nicku nie ma nic wspólnego z pochodzeniem. W ten sposób oddaję cześć wielkiemu człowiekowi walczącemu o przywrócenie słowiańskiej kultury i religii natury z ówczesnymi barbarzyńcami spod znaku krzyża. Wszak pochodzę z Mazowsza, a Miecław jedną z bitew stoczył pod Gozdowem, niedaleko moich rodzinnych stron.
      Ot i cała tajemnica. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Cytaty

Scroll Up