Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 listopada 2017

Bezczelne oskarżanie patriotów o faszyzm!


 Każdy ma prawo manifestować, co mu się tylko podoba poza afirmowaniem Komunizmu i faszyzmu, jak również innych kwestii penalizowanych przez prawo. Nas interesuje obraz generalny, jaki idzie w świat, jaki jest naszym świadectwem w najważniejsze święto narodowe – Narodowe Święto Niepodległości.

Niestety w tym roku był wyjątkowo trudny, albowiem doszło do prowokacji ideologicznej w postaci zespolenia dwóch wydarzeń. Marszu patriotów oraz marszu, czy raczej kontrmarszu ludzi uważających się za coś w rodzaju antyfaszystów lub kogoś podobnego. Zestawienie tych dwóch narracji, pokazuje światu jakoby to w Polsce święto narodowe było świętowane przez faszystów!

Relacje w mediach zagranicznych były zdawkowe, ale jak były – to np. w mediach niemieckich akcentowano kwestie antyfaszystowski. Przekaz jaki dociera do tzw. przeciętnego odbiorcy – w Polsce jest faszyzm, jako ideologia prawie oficjalna a na pewno tolerowana. Niemcy chodzą z pochodniami, my z racami itd. Skojarzenia są banalne – proste i oczywiście stereotypowo krzywdzące.

Niestety również zagraniczne media polskojęzyczne, w taki sposób przedstawiały sytuację, jakoby to nie było przyzwolenia dla faszyzmu, z którym rzekomo mamy problem z faszyzmem w Polsce. Narracja była jednoznaczna w zasadzie we wszystkich parówkowo-zagranicznych mediach. Dostało się Polsce bo nie chce uchodźców, krzywdzi mniejszości wszelakie i w ogóle pozwala na faszyzm. To standardowa zbitka retoryki, proszę zwrócić uwagę – kontrmanifestacja nie była hołdem dla niepodległości Polski, była profanacją tego święta połączoną z nagonką na Polskę i obrażaniem ludzi wyrażających swoje uczucia patriotyczne.

To porażające jak bardzo podzielono manifestantów na dobrych i złych, obrażając ludzi – nazywając ich faszystami, fundamentalistami i oczywiście tymi, którzy nie chcą uchodźców. Jedna wielka narracja negatywna.

Nie lepiej było w mediach narodowych, gdzie bardzo dokładnie relacjonowano uroczystości, pokazując zarazem jak nikła pod względem frekwencji była kontrmanifestacja. Jednak retoryka prezentowana w niektórych z tych mediów była po prostu prymitywna.

Co ciekawe nie ma dialogu pomiędzy tymi dwiema narracjami. Nie ma również dialogu elit. Opozycja i posłuszne jej elity medialne oskarżają rządzących o to, że pozwalają na aktywność organizacji odwołujących się do treści faszystowskich w Polsce. Wiadomo, że władze samorządowe Warszawy próbowały utrudnić organizację marszu patriotycznego. Jest to samo w sobie nadzwyczajne! Bardziej nawet, niż nadzwyczajne – jest po prostu szokujące.

Zadajmy sobie pytanie – jak Polacy mają świętować rocznicę niepodległości? Kto ma taki autorytet, że może im próbować narzucić – co jest właściwą formą, a co nie jest?

Nic nie poradzimy na to, że są ludzie w Polsce w dniu niepodległości odreagowują swoje uczucia negatywne do tego wszystkiego, co się im w kraju nie podoba. Oni także mają prawo wyrażać swoje emocje publicznie. Były na marszu hasła, które można uznać za nacjonalistyczne i nawet ksenofobiczne, jednak nie dominowały w przekazie. Głównym motywem przewodnim było odwołanie do Boga, co nadaje temu wydarzeniu dodatkowy wymiar, który trzeba szanować.

Jeszcze nie tak dawno te same środowiska medialne domagały się od rządzących wsłuchania się w głos kolejnych protestujących, dzisiaj natomiast odmawia się ludziom prawa do wyrażania swoich uczuć narodowych i religijnych. To smutne, ponieważ niektórzy retorzy po prostu uważają się za mądrzejszych, bardziej cywilizowanych, mających monopol na słuszność i oczywiście państwo. Dodajmy, państwo z którego przez ostatnie lata czerpali bardzo duże dochody. Dzisiaj zaś ta Polska już przeszkadza.

Absolutną rację ma pan Andrzej Duda – Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, apelując o to, żeby sprawa narodowa była ponad wszystkim. Dosłownie ponad każdym podziałem, była ponad spór codzienny. Czy to trudno zrozumieć?

Na podstawi tego co się wydarzyło w Warszawie można mówić o profanacji święta narodowego!

Tags: , , , , ,

11 komentarzy “Bezczelne oskarżanie patriotów o faszyzm!”

  1. Sasanka
    12 listopada 2017 at 06:48

    Mocny głos w obronie prawdy, jednak nie oszukujmy się kilku nazioli tam było a władza tego nie zauważa… A co do antify to się zgadzam w dniu niepodległości nie powinni profanować naszej pamięci tego święta.

  2. Dawid Warszawski
    12 listopada 2017 at 07:12

    Ciekawe dlaczego nie ma burd i bitew z Policją? Żaden minister spraw wewnętrznych nie kazał spalić budki pod rosyjską ambasadą? Armia nacjonalistów i kibiców wyszła dlatego na ulice bo Tusk ich prześladował – policja ich dręczyła. To reakcja tych środowisk na politykę pana Tuska…

  3. Erwa Erazm
    12 listopada 2017 at 09:38

    Trzeźwy głos rozsądku…

  4. Inicjator
    12 listopada 2017 at 10:04

    Jest lepiej niż kiedyś.

    Niech żyje Polska!

    Amen!

  5. wlodek
    12 listopada 2017 at 10:28

    Jeśli patriotyzm sprowadzamy do marszu z hasłem “My chcemy Boga” to daj nam Boże zdrowie bo na rozum za późno!Obce wojska na naszym terytorium,zaognione stosunki z sąsiadami,próby zakłamania historii,nierealne sojusze z Ukrainą!A może rzeczywiście tylko nadzieja w Bogu jeśli zapomnimy że”nadzieja matką głupich”!

    • Miecław
      12 listopada 2017 at 11:41

      @Wlodek. To tylko dowodzi stanu społecznej i historycznej świadomości Polaków oraz zaniechań lewicy w kształtowaniu tej świadomości. W istocie płyną z tego tylko smutne wnioski i przerażająca perspektywa przyszłości.

  6. 12 listopada 2017 at 11:07

    Krakauerze, rzeczywiście to smutne …………… .Dodajmy państwo …………. czerpali bardzo duże dochody. I słusznie, dzisiaj zaś ta Polska przeszkadza, bo nie pozwala tym tak wychwalanym mądrym złodziejom już prawie na nic. A gdyby nie ten pan A. Duda – prezydent RP to może już niektórzy by oczekiwali na wyroki.
    Pytam się co to znaczy żeby sprawa narodowa była ponad wszystkim i dalej pieje PAD a krakauer to pisuje: Dosłownie ponad każdym podziałem, było ponad spór codzienny i zadaje pytanie, Czy to trudno zrozumieć? Na podstawie tego co się wydarzyło w Wa-wie można mówić o profanacji święta narodowego. Przez kogo już krakauer nie napisał.
    Myślę, że Święto Narodowe sprofanował sam PAD i wcale go nie usprawiedliwi głośne Pianie. Dobrze, że go olali pozostali zaproszeni prezydenty i premiery.
    Nie zauważyłem z którym pochodem szedł nasz PAD, jak się bał wyleżć to mógł sobie zaprosić niemiecką lub banderowską obstawę. Natomiast koszmar związany z mychajłem dudą nadal mnie prześladuje, coś w tym jest. Nieprawdaż.
    Pozdrawiam APACZKĘ słowami piosenki: Ja Tiebia lublu aż do sloz.

  7. Miecław
    12 listopada 2017 at 11:36

    Mądre stanowisko. Żadna antifa i inne organizacje nie powinny przeszkadzać w upamiętnieniu tego święta, mimo, że zostało ono zawłaszczone przez prawicę, ale to wina lewicy, że nie potrafiła zorganizować odpowiedniego marszu pamięci zdobycia pierwszych praw robotniczych i niepodległości, która w dużej mierze jest zasługą rewolucyjnych ruchów lewicowych, np. odpowiednio w dniu 7 listopada w 99 rocznicę wydania Manifestu przez lewicowy Rząd Ludowy Ignacego Daszyńskiego. https://pl.wikisource.org/wiki/Manifest_Tymczasowego_Rz%C4%85du_Ludowego_Republiki_Polskiej_z_7_listopada_1918
    Taka manifestacja pamięci lewicowej, byłaby skuteczną przeciwwagą dla prawicowej retoryki i ich manifestacji. Lewica powinna zacząć naprawiać swoje zaniechania w kształceniu świadomości społecznej z okresu PRL i ostatnich 28 lat.
    Wszystko w ramach obowiązującego prawa.

    W Polsce ludzie nie mają żadnej świadomości historycznej, nie wiedzą komu tak naprawdę zawdzięczają wyzwolenie z feudalizmu “jaśnie pańskiego” i kościelnego. Tak naprawdę żyją na tzw. fałszywej świadomości wykorzystywanej przez prawicę opanowaną ideologicznie przez “jaśnie państwo” i kk. Prawica umiejętnie ten brak wiedzy wykorzystuje do własnych celów. Póki te cele służą Polsce, to i dobrze, ale jeżeli są podstawą nowego zniewolenia ekonomicznego, to czas zacząć się bać i odzyskiwać świadomość klasowo-historyczną.

  8. krzyk58
    12 listopada 2017 at 12:11

    …kontrmanifestacja nie była hołdem dla niepodległości Polski, była profanacją tego święta połączoną z nagonką na Polskę i obrażaniem ludzi wyrażających swoje uczucia patriotyczne.

    To tylko ubywatele + bliski im socjalnie element, wg. Sołżenicyna…

    …Jeszcze nie tak dawno te same środowiska medialne domagały się… TU już punkt widzenia zmiennym jest, zwłaszcza jak owe
    środowiska (lewicowo- liberalne) nie mogą już realizować swojej życiowej misji
    tego co im najlepiej wychodzi, czyli – kraść ” z postawu sukna” i doić bezustannie Rzplitą….

    Polscy biskupi to wyrafinowani politycy, gdyż uprawiają politykę, milcząc. Milcząc o sprawie najważniejszej z ważnych: o systemowym ludobójstwie Słowian http://www.wicipolskie.org/?p=27894

  9. krzyk58
    12 listopada 2017 at 18:28

    Jabłonowski – Marsz Niepodległości ” My chcemy Boga ”
    https://www.youtube.com/watch?v=UFLIUjauKvQ

    • Miecław
      12 listopada 2017 at 19:49

      Ano ma rację z tym hasłem. Ale poza tym, nadal jest w niewoli religijnej onych. 🙂

      „W obliczu ogromu zła na świecie byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o istnienie” – Tadeusz Kotarbiński.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Społeczeństwo

Scroll Up