Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 listopada 2017

Superminister Obrony Narodowej i Spraw Zagranicznych?


 Ten rząd nie działa tak jak powinien, Superminister Obrony Narodowej i Spraw Zagranicznych nie może być ponad rządem, obok rządu i odrębny od Prezydenta RP. Wszystko można zrozumieć, wszystko można politycznie uzasadnić, jednak rząd to nie jest występ solisty. Rząd to sieć naczyń połączonych, które mają ze sobą współdziałać dla dobra kraju. To wymaga kierownictwa, umiejętnego zarządzania. Sytuacja, w której faktyczne centrum władzy jest poza rządem – pozwala na stworzenie super-ministrów. Jest ich kilku, w tym ten pan od Obrony Narodowej.

Dymisja pana Ministra Obrony Narodowej jest warunkiem naszej wiarygodności w NATO i w ogóle na arenie międzynarodowej. Wezwanie dyplomatów niemieckich, po tym jak tamtejsza pani Minister Obrony Narodowej wypowiedziała luźną opinię w programie publicystycznym – to więcej niż żart. To bardzo poważne zdarzenie, którego konsekwencją jest nadwyrężenie stosunków dyplomatycznych z Niemcami. 

Jeżeli chce się w jakimś kraju kupić okręty podwodne, jeżeli z jakiegoś kraju ma się praktycznie wszystkie części do najlepszych czołgów (z których połowę się wcześniej za darmo dostało, a resztę kupiło za pół darmo) – to się podchodzi do takiego kraju poważnie. Niemcy mają to do siebie, że są zasadniczy. Niemieccy wojskowi są bardzo zasadniczy i poważni, nawet jeżeli już nieco poznają naszą specyfikę – a wiadomo, że jest inna, niż ich – to nadal są to Niemcy. Słowo oficjalne, wypowiedziane przez urzędnika państwowego ma w Niemczech swoją wagę. Dlatego ten incydent będzie bardzo długo pamiętany. Odpowiedzą nam wtedy, kiedy będziemy czegoś potrzebowali, po prostu zapłacimy cenę.

Jeżeli pan MInister Obrony Narodowej chce robić politykę zagraniczną, doprowadzając do skłócenia Polski z kolejnym sojusznikiem, to jest na dobrej drodze. Śmiało, obraźmy się jeszcze na kogoś? Może Szwecję? Nie ma już sąsiada, na którego byśmy się nie mogli obrazić – Słowacja? Dlaczego nie, jakiś powód się znajdzie. 

O ile zachowania nazwijmy to atypowe pana Ministra można było jakoś próbować uzasadnić na „froncie” wewnętrznym, to sięganie za granice jest nie do uzasadnienia. Nawet jeżeli słowa pani Minister Ursuli von der Leyen, były w jakimś wymiarze dyplomatycznie niezręczne, to zareagować powinno Ministerstwo Spraw Zagranicznych i to w stylu zupełnie innym. Pomiędzy przyjaciółmi sprawy załatwia się tak, jak sami byśmy chcieli być potraktowani w przypadku przewinienia. Więc co najwyżej Minister Spraw Zagranicznych powinien napisać list do pani Minister, dziękując jej za zainteresowanie Polską i sprawami Polski, zaprosić do odwiedzenia naszego kraju i oczywiście zapewnić, że szanujemy jej opinię, jednak jest ona odrobinę krzywdząca ponieważ nie ma u nas zagrożenia dla demokracji. 

Natomiast wzywanie attaché obrony po takim drobnym nieporozumieniu, to strzelanie z armaty do mrówki. To wkraczanie w kompetencje Ministerstwa Spraw Zagranicznych, co więcej – powstaje pytanie, czy pan Minister Waszczykowski o tym wiedział? Czy pani premier Beata Szydło w ogóle o tym wiedziała? Jeżeli wyrazili na to zgodę, to również powinni zostać zdymisjonowani, bo nie tak robi się politykę zagraniczną. Treść i forma, przy czym forma jest również bardzo ważna.

Komentarz pani rzecznik jaki nastąpił po spotkaniu z niemieckimi dyplomatami jest po prostu czymś niesamowitym, zadziwiającym i niemożliwym do przyjęcia nawet na wesoło. Co to znaczy, że MON nie przyjmuje wyjaśnień strony niemieckiej do wiadomości? Niemcy mają je napisać pismem klinowym na tabliczkach glinianych – 3000 lat wypalać na pustyni słońcem i być może wówczas nasz MON rozpatrzy ich tłumaczenie? Proszę zwrócić uwagę jak Niemcy w wypowiedzi podanej do mediów powiedzieli, że myślą że wyjaśnienia kończą sprawę.

Nawet jeżeli uznamy, że rzeczywiście wzywanie przez Ministra Obrony sojuszniczego kraju do wspierania opozycji w Polsce, to dowód na mieszanie się cudzego rządu w nasze sprawy, to trzeba to umieć wykorzystać, a nie robić krzyk i panikować. Nasza dyplomacja robiona przez pana Ministra Obrony Narodowej i Spraw Zagranicznych – nie wykorzystała okazji. Można było to zupełnie inaczej rozegrać. Wystarczyło, żeby pan Minister w analogicznym programie w naszej telewizji, powiedział że trzeba wspierać Niemców, którzy chcą walczyć z dyfuzją kulturową w swoim kraju – bo boją się obcych i terroru jaki im towarzyszy. W konsekwencji mielibyśmy prawdziwą awanturę – wszystkie media w Niemczech by to powieliły, ale czynniki oficjalne musiałyby przełknąć pigułkę. Tak się gra – jeżeli chce się grać. W praktyce, to trzeba było przemilczeć, czy jak sugerujemy – wysłać list i może kwiaty.

Wszelkie działania w polityce zagranicznej powinny być centralnie koordynowane, każda interakcja na kierunku niemieckim, powinna być specjalnie filtrowana przez ekspertów – znających się na problematyce zachodniej. Ponieważ Niemcy wszystko pamiętają, są wymagającym graczem i nie można na tym kierunku pozwolić sobie na najmniejsze uchybienie, czy błąd. 

Z punktu widzenia zewnętrznych obserwatorów wniosek jest następujący – Polacy są przewrażliwieni. Można to łatwo wykorzystać, prowokując ich do spraw błahych i nie mających istotnego znaczenia, tak żeby stale pogarszali swój wizerunek – wychodząc na kłótliwych i nie wartych zaufania. Przecież sojusznicy tak nie postępują w tak błahych sprawach – to każdy rozumie. Dlatego to już tylko krok dalej do pytania o to, kto w ogóle kieruje polską polityką zagraniczną? Jeżeli nie ma koordynacji i każdy Minister może sobie coś palnąć, to rząd Polski można tak banalnie rozłożyć na łopatki, że nie potrzeba żadnych dział i samolotów. Wystarczy seria małych prowokacji i Polska nie ma reputacji.

Fajnie, że pan Minister Obrony Narodowej ustami swojej pani rzecznik – robi nam politykę zagraniczną, psując relacje z Niemcami.

Tags: , , , , ,

20 komentarzy “Superminister Obrony Narodowej i Spraw Zagranicznych?”

  1. Emeryt z Toporu
    7 listopada 2017 at 05:19

    Powinien im wypowiedzieć wojnę, takie myślenie to droga do katastrofy i ona będzie bo otoczenie ma dość idiotów

  2. Dawid Warszawski
    7 listopada 2017 at 06:16

    Im szybciej ten pan będzie odwołany tym lepiej. To co zrobili jest niesamowite nawet w kategoriach absurdu

  3. Inicjator
    7 listopada 2017 at 06:26

    Jak usłyszałem o “wezwaniu” attaché Niemiec przez pana Antoniego M., to nie uwierzyłem.

    Kto panuje nad sytuacją w polskim rządzie?

    Bo jeśli Minister dostał zgodę Prezesa na takie posunięcie spoza swojego zakresu kompetencyjnego – no to mamy poważny problem.

    Wiadomo, że akcje ministra spraw zagranicznych stoją bardzo nisko, ale San Escobar jest daleko i nie mamy z tym krajem tak silnych relacji jak z realnymi Niemcami.

    Magia i mity nie powinny przekraczać granic naszego umęczonego nadwiślańskiego Macondo.

    Są granice dobrej zabawy, ale towarzystwo rządzące Polską uprawia kabaret na skalę europejską!

    Co na to Pan Prezes?

    Do tej pory sprawiał wrażenie człowieka poważnego.

    Jak nie zareaguje, to przy następnej takiej “kolizji” Pan Antoni wyśle polskich specjalsów do stolicy zaprzyjaźnionego kraju.

    I my mamy liczyć na niemieckie wsparcie na wschodniej flance?

  4. Zbigniew
    7 listopada 2017 at 07:12

    Tak krótko:
    Ja mam bardzo wiele uwag co do działalności tego (zakładam że to ten sam) ministra, niektóre z nich są bardzo poważne, ale nie ma wśród nich pierdół albo BZDUR jak te wymienione w artykule. Autor znowu się kompromituje udowadniając że nie ma pojęcia choćby o zarysie geopolityki. Taki sobie ekspert samozwaniec od wszystkiego. Czyżby polityk czynny występujący w cyrku?
    No i patrząc na całe spektrum jego komentarzy musi się zdecydować (Autor) czy w końcu jest za NATO czy może jednak za Rosją/Chinami, bo za POLSKĄ to zdecydowanie nie jest.
    Miało być krótko. I jest

    • Wańka wstańka
      7 listopada 2017 at 08:15

      Widzę że bardzo pan podziwia autora, robi pan wszystko żeby go poniżyć, ubrudzić jego dzieło, zniweczyć proces wielowątkowej edukacji który tutaj jest za jego pośrednictwem prowadzony. tylko widzi pan, do tego trzeba umiejętnie argumentować, zwracając się do argumentów. Moim zdaniem w retoryce krakauera właśnie o Polskę chodzi a nie o jakieś NATO, Chiny czy cokolwiek… on właśnie prezentuje polski punkt widzenia. Ciężko jest być jednak prorokiem we własnym kraju, zwłaszcza jak otaczają nas miernoty. Wymowa artykułu jest jednoznaczna, pan minister wcina się nie w swoją kaszę… psując Polsce dobre imię. Kropka.

    • Bible Freak
      7 listopada 2017 at 09:33

      Panie Zbyszku, tu toczy się rozmowa na poziomie seminarium dla doktorantów z dobrej uczelni. A Pan wyskoczył jak Filip z konopii, myśląc że jest na debacie licealnej. Proszę się wytężyć i nie powtarzać tego co mówią koleżkowie w waszym klubie wzajemnej adoracji.

  5. Pozorovatel
    7 listopada 2017 at 07:54

    Jakbym czytał podręcznik historii sanacji, gdy Polskę ku zagładzie wiódł haniebny triumwirat: Rydz-Śmigły, Beck i Mościcki. A więc parę cytatów z tamtych czasów:
    “Pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor.” 5 maja 1939.
    Wodzu! Prowadź na Berlin” 1 września 1939.
    “W dwa tygodnie polscy ułanie w Szprewie napoją swoje konie” Pierwszy tydzień września 1939.
    Piątego września owa trójka wyruszyła do ucieczki porzucając archiwa spraw zagranicznych i wywiadu, nie omieszkawszy zabrać ze sobą prawie 100 ton państwowego złota. 17 września pełniący służbę na moście na Czeremoszu pułkownik Bociański strzelił sobie w pierś, z rozpaczy na widok uciekającego “wodza”.
    Uczmy się historii, bo będziemy musieli przeżyć powtórkę z jej najtragiczniejszych epizodów. Skoro nie jesteśmy i nie będziemy potęgą, to przynajmniej pozyskujmy trwałych sojuszników, wiążmy się nimi więzami gospodarczymi i kulturalnymi, zjednujmy sobie zagraniczną opinię publiczną. Niestety dzisiaj i ze wschodu i z zachodu europy jesteśmy postrzegani jako szkodnik i demontażysta europejskiego pokoju. To się nie może dobrze skończyć. Atomowe wybuchy, zarówno te rosyjskie jak i amerykańskie, będą dla naszych dzieci jednakowo nieprzyjemne.

    • bob
      7 listopada 2017 at 10:11

      Na szczęście dziś na wschodzie i na zachodzie mamy upadłe mocarstwa, którym daleko do potęgi z 1939. Więc nie ma sensu robić porównania do tego czasu. A użycie broni atomowej w sercu Europy to katastrofa także dla Niemiec i Rosji więc tego nie będzie. No chyba, że dojdzie do wojny między Ameryką i Chinami a Rosja stanie po stronie Chin. I chociaż rządzący na Kremlu nie raz popełniali ogromne błędy za które przyszło płacić Rosjanom w dziesiątkach milionów ofiar to stanięcie po stronie bardzo niebezpiecznych dla Rosji Chin przeciw znacznie mniej niebezpiecznej Ameryce nawet dla Kremla wydaje się irracjonalne. Oczywiście, jeżeli Rosja nie cofnie Polski to w niedalekiej przyszłości będzie miała poważnego rywala o wpływy na Ukrainie i Białorusi. A gdyby do Polski przyłączyły się w tej walce o te wpływy inne państwa tzw. Trójmorza czy Skandynawia a nawet Turcja to Rosja miałaby poważne problemy w regionie ale nadal mogłaby “korygować“ nas za pomocą przyjaciół w Berlinie i nawet Paryżu. W razie zaś próby rozwiązania polskiego problemu za pomocą atomu definitywnie Moskwa straciłaby zachodnich sojuszników a wszyscy jej sąsiedzi weszliby w posiadanie broni atomowej. Nie mówiąc już o skażeniu radioaktywnym Kaliningradu, Białorusi a pewnie nawet Moskwy bo ruch mas powietrza nie zna granic.

      • wlodek
        7 listopada 2017 at 11:04

        Sytuacja z bobem odzwierciedleniem sytuacji w RTR”Planeta.Tam często “występuje” niejaki Jakub K reprezentując”polski”punkt widzenia.Mnie wstyd, najgorsze że znajomi i nie znajomi Rosjanie w trakcie mojego pobytu na Krymie dali mi do zrozumienia ze z takimi poglądami Polacy nie mają szans ani na Wschodzie ani na Zachodzie.A synonimem Polaka staje się niezrównoważony,rusofob Jakub K.!

        MA PAN MOŻE ZDJĘCIA Z POBYTU? PROSZĘ NAPISAĆ KRÓśKĄ RELACJĘ – OPUBLIKUJEMY FOTORELACJĘ. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

      • wlodek
        7 listopada 2017 at 11:51

        P.Józefie,zdjęcie posyłam,z tekstem poczekam bo jesli zdrowie pozwoli to chcę jechać do Lwowa,zobaczyć marsz banderowcow.Inaczej”wjazd zaprieszczion”i niestety ” tisze budiesz,dalsze jediesz”.Pozdro.

        ZDJĘCIE DOSTALIŚMY – JAKBY BYŁO KILKA MOŻEMY ZROBIĆ FOTORELACJE. A ZE LWOWA – PROSIMY – BĘDZIE TO BEZCENNA PUBLIKACJA. POZDRAWIAM WEB. J.

      • wlodek
        7 listopada 2017 at 12:20

        Dzisiaj 100 Rocznica Rewolucji 1917r.Dlaczego Rosjanie mogą z szacunkiem odnosić się do swojej historii,pokazywać białe i czarne strony i przede wszystkim wyciągać wnioski!U nas niektórzy okres PRL chcieliby wymazać z pamięci narodu,lub zafałszować obraz gdzie “wyklęci”przynieśli nam wolność.!A puste półki zakrywają niebywałe osiągnięcia tego okresu!

      • krzyk58
        7 listopada 2017 at 16:38

        @wlodek. “Dzisiaj 100 Rocznica Rewolucji 1917r”…………………….. Powinniśmy ją [Rosję] zamienić w pustynię

        zasiedloną białymi Negrami, którym damy

        taką tyranię, jaka nie śniła się najgorszym

        despotom wschodu ……………… – Lew Trocki https://www.nwo.report/nwo/wall-street-rewolucja-bolszewicka-rosji.html

        Imperialna Rosja w latach 1721-1917 była tak potężna, że była jedynym imperium, które rozciągało się na trzy kontynenty: Europę, Azję i Amerykę. Tylko inwazje brytyjskie i mongolskie miały większe obszary. W tym okresie carska Rosja była w posiadaniu większości bogactwa świata w złotych sztabach i dziełach sztuki, zasobach naturalnych i aktywach krajowych. W latach 1917-1922 całe bogactwo carskiej Rosji zostaje utracone z powodu inwestycji w bolszewizm należących albo kontrolowanych przez Żydów banków. Narody rosyjskie nigdy nie skorzystały z redystrybucji tego ograbionego bogactwa imperium. Wszystko wylądowało w żydowskich bankach rozproszonych po Europie i Ameryce.
        https://www.nwo.report/uncategorised/zloto-cara.html

        Oświeceniowe’źródła(przyszłego) zła… https://www.nwo.report/nwo/zakon-iluminatow.html

        ——————————

        Парад 7 ноября на Красной площади https://www.youtube.com/watch?v=uzT0QLRgXlg&t=601s

      • wlodek
        7 listopada 2017 at 17:42

        I co tym wpisem chcesz udowodnić?Myślę że twój tok myślenia nie różni się od dzisiejszej wypowiedzi w rosyjskiej TV,wspomnianego Jakuba K”Polacy kupując amerykańską broń,kupuje ich przyjaźń”!,jednocześnie przyparty do muru stwierdza” że Amerykanie nie będą bronić Polski,będą bronić swoich baz w Polsce”.Przygotuj się do roli mięsa armatniego,i przypomnij sobie “straszne czasy socjalizmu”.

  6. 7 listopada 2017 at 08:59

    Śmichu warta ta czcza gadanina po wypowiedzi jakiejś niemry, co winniśmy paść na kolana i błagać o przebaczenie. Min. ON nie jest z mojej bajki i wiele mu można i trzeba zarzucić ale w tym wypadku zachował się co najmniej przyzwoicie. A co zapomnieliście jakie “dobrocie” nas spotkały z ich strony, nie mam na myśli hołotę z PO i PSL. MOTŁOCHU opamiętaj się i nie rób wstydu.

  7. krzyk58
    7 listopada 2017 at 09:10

    ….Nawet jeżeli słowa pani Minister Ursuli von der Leyen, były w jakimś wymiarze dyplomatycznie niezręczne,.. 🙂
    Niezręczne??
    Toż,to powrót żywcem w XVIII w. Totalna ingerencja .
    Polska inna niż lewicowo-liberalna jest nie do zaakceptowania
    przez “naszych sojuszników” – dlatego traktują Nas Polaków
    niczym dom zajezdny. Gdyby nie “wrodzona”, niestety nieuleczalna
    rusofobia a z drugiej strony filosemityzm ‘na wyrost” p.MON – byłby najlepszym ministrem po 89’.
    ” Może Szwecję?” Może… “Polacy powinni przyznać się do HOLOCAUSTU!” Szokujące słowa lewaków ze Szwecji! Totalny upadek! https://www.youtube.com/watch?v=oDwTTAphMKI&t=168s

  8. wlodek
    7 listopada 2017 at 09:25

    Mam ten sam punkt widzenia co komentatorzy “wanka wstanka”i “Pozorovatel”,Chociaż uważam że lepiej późno niż wcale,i wypowiedzi Waszczykowskiego uważam za trafne!

  9. krzyk58
    7 listopada 2017 at 19:42

    Sklepowicz i Rola o zdradzie Kleru Katolickiego, asesorach i KRS oraz polowaniu na chrześcijan!
    https://www.youtube.com/watch?v=HYWz93asNj0&t=752s

  10. 8 listopada 2017 at 09:29

    Do Bible Freak, widzę, że komentarzem uraczył OP jakiś szlachetka. A Ty Zbyszku gdzie się pchasz, zapomniałeś gdzie jest twoje miejsce.

    • Zbigniew
      9 listopada 2017 at 08:18

      @Winetu
      Wiem że to może być dla Ciebie trudne ale przeczytaj komentarze i artykuł powyżej. Ludzie nie potrafią dyskutować a jak ich przyłapiesz i im wytkniesz że zmyślają i/lub mają poważne braki w edukacji klasycznej to zaczyna się “przyprawianie gęby” i opluwanie z użyciem słów których zazwyczaj nie rozumieją i starają się nadać im pejoratywne znaczenie odwrotnej od tego rzeczywistego wynikającego z semantyki. Jest po prosty “jarmarcznie” z całym szacunkiem dla Jarmarku bo to od wieków ważny element każdej społeczności.

      A już “ubaw jest przedni” jak ktoś zaczyna o poziomie “doktoranckim” wspominać. Gdybym takich doktorantów miał to bym od razu zaczął śledztwo kto wziął łapówki za to żeby ci tzw “doktoranci” studia i szkoły ukończyli pozytywnie.

      A ja się bynajmniej nie “pcham”. Raczej “przechodzę” albo “spaceruję” bo w końcu to miejsce publiczne. Jest tu mnóstwo ludzi z którymi niekoniecznie może się zgadzam w wielu sprawach, tak jak jest wielu z którymi mam niemal identyczne poglądy. Jednocześnie nie ma tego rodzaju zadęcia (z wyjątkami :-D) i można choć nie często wymienić poglądy. Nieczęsto zaś, bo zwykle to są monologi chwalebne i laudacje na temat “bzdur objawionych Autora”. Takie klakierstwo dla Autora, który jak już nie raz wykazałem zaczyna od jakieś nielogicznej bzdury i budując wokół niej narrację usiłuje ją uwiarygodnić. Szczególnie widać to gdy chodzi o tematy polityczne, to są jakieś bajdurzenia bo polityka jest niczym niż GRĄ w TEATRZE po to aby INTERESY (głównie własne) szły we właściwym kierunku. Te wszystkie narracje od prawa do lewa, wydumane ideologie niczemu innemu nie służą jak interesom osób i niewielkich grup. A nawet jeśli znajdzie się ktoś kto coś faktycznie chce zrobić dla ogółu to to już ci zgromadzeni wokół interesów choćby będący “po tej samej stronie barykady” zrobią wszystko aby oszukać tego jednego albo… no cóż… zniszczyć.
      Zwykle “przyprawiając mu gębę” 😀
      Za prawdę się płaci, a “każdy dobry uczynek musi być przykładnie ukarany”.

      Polityka to narzędzie w teatralnej grze której przedmiotem są interesy. W tej materii nic się nie zmieniło przez tysiące lat. Świat się nie zmienił tylko EWOLUOWAŁ.
      Żeby nastąpiła PRAWDZIWA ZMIANA należy zaprzestać kontynuowania i powielania narracji którejkolwiek ze narracyjnych stron. Potrzeba zerwania się ze smyczy wirtualnego świata, udowadniania swoich “racji” jako “prawdy”, linkami do jakiś cudacznych artykułów czy memów (o zgrozo).

      Autor zaś “zapuścił się” i teraz z każdego WYREŻYSEROWANEGO przekazu z tych czy innych mediów robi wielkie halo które w sumie jest tylko SHOW DLA GAWIEDZI.

      Popatrzmy na ten artykuł a właściwie na jego wątek. Patrząc na “przedstawienie” jasnym jest że OBIE STRONY poza światłem reflektorów ustaliły role i formę przekazu.
      Ja proponuję demaskować i wykazywać mierność aktorstwa a nie POWIELAĆ ABY UTRWALIĆ przekaz co nie pierwszy raz uczynił Autor.
      Aktorzy po przedstawieniu, upewniwszy się że paparazzi poszli fałszywym tropem, idą “na wódeczkę” kolokwialnie ujmując.

  11. jerzyjj
    24 listopada 2017 at 20:04

    Za tego ministra i za 10 lat świetlnych ten burdel będzie trwał…

    PiS rękoma ministra obrony w kilkanaście miesięcy zniszczył polską armię – grzmiała opozycja na posiedzeniu sejmowej komisji obrony podczas debaty nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności dla Antoniego Macierewicza. To haniebny atak na dobrego ministra – odpowiadali posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Ostatecznie komisja negatywnie zaopiniowała wniosek. Dziś debatował nad nim Sejm.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Wojskowość

Scroll Up