Go to ...
Obiektywnie? Subiektywnie? O polityce, państwie, gospodarce… w poszukiwaniu paradygmatu rozwoju. Zawsze mamy rację!

Obserwator Polityczny on Google+RSS Feed

25 listopada 2017

Czy pan Witold Waszczykowski się obudził?


 Czy pan Witold Waszczykowski – Minister Spraw Zagranicznych się obudził? Wizja rekonstrukcji rządu, po której prawdopodobnie nie będzie w nim dla niego miejsca – zadziałała pobudzająco? W jednej z ostatnich wypowiedzi pan Minister sugerował, że osoby wyrażające skrajne poglądy wobec Polski, m.in. obnoszące się w mundurach SS Galizien nie wjadą do Polski. Sankcje mają również dotyczyć osób utrudniających administracyjnie różne procesy np. ekshumację i inne. Co jest najważniejsze, pan Minister powiedział, że zastanowi się czy rekomendować panu Prezydentowi wyjazd na Ukrainę.

Można powiedzieć, że lepiej późno, niż wcale! Naprawdę dobrze się stało, nastąpiło jakieś przebudzenie? Klapki spadły z oczu? Dostrzeżono, że we Lwowie co roku, po często jeszcze polskim bruku maszerują całe hordy ukraińskich nacjonalistów w faszystowskich mundurach i pod faszystowskimi emblematami? Co takiego się stało, że to co jest nawet transmitowane w telewizji – jest już widoczne dla polskich władz? Zaczęła przeszkadzać hitlerowska tradycja Ukraińców? Jak heilujące bataliony jechały na Wschód mordować ludność Donbasu lub heilujący bandyci spalili ludzi żywcem w Odessie – to nikomu nie przeszkadzało? Nagle jednak pojawiło się przebudzenie?

Problem z Ukrainą jest bardzo złożony. Zdaniem części analityków są potrzebni jako element bezpieczeństwa – izolujący NATO przed Rosją na części flanki wschodniej. Nie zwraca się jednak uwagi na to, że to Ukraina w wydaniu afirmujących faszyzm władz jest zarzewiem konfliktu i nieustannie prowokuję Rosję całym szeregiem wrogich aktów. Cały czas prześladuje się tam ludność rosyjskojęzyczną, wyrugowano języki mniejszości narodowych z części procesów edukacji (dotyczy to także Polaków, Węgrzy i Rumuni protestują). Trwa operacja tzw. antyterrorystyczna na Wschodzie kraju, gdzie rządzący Ukrainą bezlitośnie postępują wobec ludności cywilnej. Sprowadzili na Donbas wojnę, które jest zupełnie niepotrzebna i nie ma żadnego celu. Prowadzi tylko do zniszczenia, migracji i łez. Ukraińcy bezustannie prowokują Rosję, twierdząc że są z nią w stanie wojny. Tymczasem ich Prezydent ma tam fabrykę i inne biznesy (w tym nieruchomości). Dlatego twierdzenie, że Ukraina „trzyma azjatyckie hordy barbarzyńców” z daleka od Europy jest fałszem. Ten kraj – rządzony przez afirmatorów tradycji hitlerowskiego faszyzmu jest zarzewiem konfliktu i destabilizacji.

Było tylko kwestią czasu, kiedy ukraiński nacjonalizm, jawnie odwołujący się do faszystowskich korzeni zwróci się przeciwko Polsce i Polakom. Już im nie wystarczy wskazywać jako wrogów Rosjan, w tej chwili podnosi się kwestię rzekomych krzywd jakich doznano od Polski i Polaków, zupełnie wybielając lub wygłuszając tragiczne sprawstwo, którego dokonano pod tymi samymi sztandarami, które się obecnie tam afirmuje. Przeciętny Ukrainiec nie wie nic o Wołyniu, a jeżeli coś, to mniej więcej tyle, że doszło tam do walk w wyniku których pozbyto się okupanta, oczywiście polskiego.

Z ukraińskiej strony nie ma chęci do poważnego dialogu, przy czym uwaga – trzeba bardzo delikatnie i ze zrozumieniem odnosić się  do ich sposobu postrzegania wspólnej historii. Z pewnym trudem, ale jednak tolerują cmentarz Orląt we Lwowie. Jest to dowód na jednak dobrą wolę z tamtej strony lub wyrachowanie. Poza tym gestem, podkreślmy istotnym – można mówić o wrogości wobec Polski i Polaków wśród opiniotwórczych elit zarażonych ukraińskim nacjonalizmem. Sytuacja patetycznego pojednania, w stylu Krzyżowej nie jest możliwa na tym kierunku. 

Jeżeli doszłoby do odwołania zapowiadanej wizyty pana Andrzeja Dudy Prezydenta RP na Ukrainie, to byłby bardzo wymowny sygnał, że nasze relacje muszą przejść przez próbę prawdy. My niczego nie jesteśmy winni Ukrainie i niczego nie musimy im udowadniać. Z kultem pogrobowców faszyzmu nie wejdą do Unii Europejskiej, w ogóle nie wejdą do Unii Europejskiej – to były mrzonki, którymi upojono tych ludzi. Dzisiaj z Ukrainy wyjechało prawie 3 mln ludzi, widząc beznadzieję i po prostu oszustwo jakiego dopuściły się ich elity. 

W momencie jak tam dojdzie do przebudzenia i buntu, jest bardzo prawdopodobne, że nowa władza będzie chciała się wylansować na antypolonizmie, który będzie dopełnieniem rusofobii. Stworzenie mitu okrążonej Ukrainy przez wrogów może być bardzo wygodne i na pewno pomoże w lansowaniu teorii nacjonalistycznych, silnie posiłkujących się historycznym mariażem z faszyzmem. 

Dobrze, że pan Minister Waszczykowski publicznie stawia znaki zapytania i bardzo dobrze, żeby zaczął prowadzić Realpolitik na kierunku południowo-wschodnim. 

W tych wszystkich sprawach trzeba pamiętać, żeby pomagać Ukraińcom jak tylko to jest możliwe, ponieważ Ukraińcy, Białorusini i Rosjanie – to jak mówił wiele razy pan Władimir Putin Prezydent Federacji Rosyjskiej – jeden naród. Wielu Ukraińców strasznie cierpi we własnej ojczyźnie, będąc prześladowanymi za poglądy polityczne, pochodzenie (rosyjskie), czy też nawet przywiązanie do tradycji Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Tym wszystkim ludziom jest potrzebna pomoc i należy jej udzielić zawsze – jeżeli to tylko możliwe. Ukraińcom trzeba pomagać, ale nie należy wspierać tej administracji, która tak bezwzględnie i krwawo rozprawia się z własnym narodem.

Rosyjskie tłumaczenie [tutaj].

Tags: , , , , , , ,

34 komentarze “Czy pan Witold Waszczykowski się obudził?”

  1. Zenon Rubinstein
    3 listopada 2017 at 05:17

    Waszczykowski w sposób żałosny usiłuje się bronić przed dymisją. Taką politykę trzeba było wykazywać od 2014 roku… dzisiaj to już musztarda po obiedzie. Jak by powiedział że wyrzuci przyjezdnych ukraińców z Polski to byłby argument…

  2. Inicjator
    3 listopada 2017 at 05:32

    Nikt niczego nie zaczął prowadzić, żadnej “realpolitik” wobec władz Ukrainy.

    Padło parę słów ze strony prawie już byłego Ministra Spraw Zagranicznych, który ma korzenie rodzinne na Białorusi.

    Nic wielkiego.

    A kiedy nastąpi zwrot miliarda Euro, który rok temu Państwo Polskie pożyczyło Ukrainie?

  3. Nabudochonozor
    3 listopada 2017 at 05:48

    Nie wpadałbym w egzaltację po tym co mówi pan Waszczykowski. Głównie dlatego ponieważ to co ten pan mówi nie ma żadnego politycznego znaczenia. Liczy się tylko to co mówi pan prezes.

  4. Realista
    3 listopada 2017 at 06:12

    Żadnej współpracy z apologetami faszyzmu, żadnej współpracy i żadnego poplecznictwa dla bandziorów którzy bombardują Donbas. Żadnej współpracy z ludźmi, którzy od trzech lat nie potrafią powiedzieć uczciwego słowa o ludobójstwie w Odessie 2.V – !!!! Niech się opamiętają, a jak nie to nie ma dla nich miejsca na ziemi, to wstyd być dzisiaj Ukraińcem, ponieważ to jest jednoznacznie kojarzone z ludobójstwem i faszyzmem. Zwróćcie uwagę że pani Victori Nulland to nie przeszkadza.

  5. ukrainiec nie jest moim bratem
    3 listopada 2017 at 06:56

    Ilość błędów w polityce ukrainskiej dwóch ostatnich rządów jest tak ogromna, ze nie da sie jej derogować jednym stwierdzeniem.

  6. Pozorovatel
    3 listopada 2017 at 08:12

    Panu Waszczykowskiemu zalecałbym ostrożność w wybrzydzaniu wobec tego co się dzieje na Ukrainie. Z pewnością dzieje się to za aprobatą Wielkiego Brata, a rzeczą polskich władz nie jest grymaszenie, lecz zapewnienie zapewnienie materialnej bazy dla wzrastających tam ruchów neofaszystowskich. Ewentualne polskie grymaszenie spotka się z krytycznymi artykułami w amerykańskiej prasie. Już widzę ich tytuły “Polska uchyla się od wspierania ukraińskiej demokracji” “Polska strona strona, mimo wcześniejszych obietnic nie wsparła Ukrainy w zaopatrzeniu w gaz na zimę”. To będzie pierwsze ostrzeżenie dla polskich władz.

  7. 3 listopada 2017 at 08:36

    Polityka w stosunku do Ukrainy to nie tylko wina min. waszczykowskiego ale przede wszystkim poprzednich nieudaczników z PO i PSL a także naszego ccccccc PAD. A zdanie części analityków Ukraina jest potrzebna bo chroni przed Rosją to bzdura i fałsz. Boję się, że cierpliwość Pana Prezydenta Putina może się kiedyś skończyć a ci wszyscy analityki razem z nieodpowiedzialnymi politykierami na czele z PAD i min. ON nawet nie zdążą puścić bąka. Jestem za pomocą przede wszystkim Polakom mieszkającym na Ukrainie a nie banderowsko – faszystowskich hordom. I najwyższy czas uwolnić LWY na cmentarzu ORLĄT LWOWSKICH.

  8. wlodek
    3 listopada 2017 at 08:47

    Czy za słowami pójdą czyny?Wątpię,pozorowatel dopełnił wpis Krakauera.A Polska polityka zagraniczna to pasmo błędów które nie zmieni się dzięki słowom za którymi nie pójdą czyny.I tu jest odpowiedź na pytanie.Czy jesteśmy suwerenni,i czy wyciągamy wnioski z historii?

  9. Zbigniew
    3 listopada 2017 at 09:00

    Nie o Ukrainę i jej zwykłych mieszkańców tu idzie podobnie jak mówiąc o Rosji nie idzie o Rosję i jej zwykłych mieszkańców. Takie uogólnienia prowadzą do budzenia demonów i nienawiści względem ludzi którzy nigdy na to nie zasłużyli.
    O ile użyte “obudził” jest w narracji lekceważące to faktem jest że dotychczasowa polityka zagraniczna dotycząca budowania partnerstwa na wschodzie zawiodła. Równie beznadziejne jest powoływanie na Prezydenta Rosji bo może być on prezydentem którego sami Rosjanie oceniają dobrze (i właściwie tylko ich ocena jest jako tako zasadna) ale z kulturą i problemami zwykłych Rosjan wiele wspólnego nie ma. Ta sama sytuacja dotyczy Ukrainy.
    Bo problemem nie są Państwa czy zwykli mieszkańcy tych Państw. Problemem jest sytuacyjny obrazek w głowach decydentów (polityków?) który prowadzi do takich a nie innych sporów. A że do realizacji celów zwykle dobiera się ludzi o wątpliwym psyche i podatnych na indoktrynację, tak było do przewidzenia że legalni czy para legalni “siepacze” będą wykorzystywani do podsycania konfliktu a z czasem nie mogąc ich okiełznać obsadzi się ich na decyzyjnych stanowiskach i przyjmie ich narrację. Najmniejszym problemem jest tu fakt że zawiodła dyplomacja, bo świat radykalizuje się, a tym samym “idzie w piach”. I nie przez Państwa czy zwykłych mieszkańców a przez tzw przywódców. Kraj w którym sprawują urząd nie ma znaczenia. Znaczenie mają ich czyny i “siepaczy” na ich usługach. Ludzkość doszła do ściany wobec której jedyny wybór jaki może podjąć (o ile jeszcze jest to wybór bo dowodów brak) to wybór “mniejszego zła”. I tak co kraj z braku realnej alternatywy mamy “mniejsze zło” i we wszystkich mocarstwach i państwach mniejszych i w państwach wobec ogółu uznawanych cech – państwach upadłych.
    Bo jaka jest alternatywa dla Ukrainy, jaka dla Niemiec, USA, Rosji czy wreszcie Polski?
    Żadna.
    Możemy jedynie w kolejnych wyborach ludzi głupszych bo mądrzejszych którzy by mieli chęci i umiejętności – nie ma. Chyba już poumierali.
    Gdyby ulec emocją można napisać by smutne, tak jak smutne jest że durnie wychwalają przywódców wychwalając państwa a zapominają o całym dorobku ich zwykłych mieszkańców.
    Ludzie “wierzą” w “prawo”. “Prawo” na które właściwie nie mają wpływu, na jego kształt czy wykonanie. Wierzą w “przywódców” i tych oficjalnych i tych rzekomo “demokratycznych” co “chopsają” po wiecach choć wini być osadzonymi z długimi wyrokami za pospolite przestępstwa, od pedofilii po morderstwa. Tyle że dla równowagi wróg musi istnieć, najlepiej taki koncesjonowany.
    ile problem polityki zagranicznej jest ważny o tyle Autor znowu poszedł “po łebkach” grzęznąć w mirażach. Takie bajdurzenie bez zrozumienia tematu. A już połączenie nacjonalizmu ukraińskiego z faszyzmem to istne “miszczostwo”. Tzw “banderyzm” nie ma nic wspólnego ani z nacjonalizmem a już z faszyzmem to na pewno. I to winno się wytknąć naszym decydentom w sprawach zagranicznych, że nie nazywają spraw po imieniu. To nie żaden “ukraiński nacjonalizm” a “banderyzm” albo po prostu – bandytyzm. Na tym poziomie relacji takie nazewnictwo było by jak najbardziej zgodne z protokołem dyplomatycznym, tak samo jak jednocześnie należy podnieść że nie dotyczy to milionów obywateli tamtych ziem z którymi i my Polacy (ale i Rosjanie w innym czasie) mamy wspólną historię – tą realną, zwykle dobrą ale i czasami złą.
    Wrogiem są zawsze bandyci, przestępcy. Nie ma znaczenia czy “prawo” ich broni czy są “na bakier z prawem”.

    • wlodek
      3 listopada 2017 at 11:27

      Zbigniewie,a jeśli polityka państwa sprzyja bandytyzmowi opartego na ideologii UPA,to zadaję pytanie.Gdzie przyczyna a gdzie skutek?Nazywaj rzeczy swoimi imionami,bo dojdziesz do wniosku że zabijanie tkwi w naturze ludzkiej i winnego nie ma!

      • Zbigniew
        3 listopada 2017 at 12:40

        @włodek
        Może ustalmy najpierw jakim językiem operujemy. Czy może zdefiniować co rozumiesz przez “politykę państwa” i którego “państwa”?
        To czego chce znacząca większość?
        Czy może to czego chce wątpliwe “przywództwo”?
        Uważasz że większość ludzi chciała takiego scenariusza?
        Nie sądzę.
        Większość WIERZY w BZDURY a po jakimś czasie (zwykle jest już wtedy za późno) dowiaduje się że te BZDURY to była “wersja demo”.
        I następuje kolejna permutacja znanego od dawna problemu którym NIKT z WIĘKSZOŚCI nie chce się zająć bo WIERZY w inne BZDURY. Zamiast tego jest co najwyżej milion wylanych słów gdzieś na uboczu rzeczywistości.

        Takie “państwa w państwie” nie znikają. One ewoluują.

        W świecie złodziei dziecko złodziei będzie złodziejem, w świecie morderców dziecko morderców będzie mordercą, W możliwie homogenicznych światach, środowiskach, kulturach wartości właściwe dla nich pozostają. Nawet jeśli zmieni się “świat” to bez “przecięcia pępowiny” jak najwcześniej nic się nie zmieni. Tylko jednostki potrafią “urwać się ze smyczy”. A kiedy dochodzą więzy rodzinne, presja środowiska… bardzo mało jest takich jednostek.
        Więcej realizmu nam trzeba i racjonalizmu.
        Wiarę i emocje pozostawmy dla rzeczy “dobrych”, wobec “złych” (ogólnie a nie ideologicznie) musimy być zimni i wyrachowani.
        Konflikt, spór, sprzeczności, KONTRAST jest częścią ludzkiej natury.
        Zabijanie… niestety też.
        Zwykły człowiek świetnie “wyczuwa”, po prostu wie gdzie jest granica. Normalny jest nieufny nieustannie ale nie pozwala nieufności zdominować swojego ja.
        Przyjmowanie czegokolwiek jednostkowego na WIARĘ zwykle nie ma pozytywnych skutków, a ich pierwszym objawem są pojawiające się ograniczenia w postrzeganiu świata z wielu perspektyw, możliwej najbliżej realnego obrazu, a nie tego wydumanego.
        Nie przekonam Ciebie ale widzę w tym wielki zysk.
        Jesteś nieufny.
        I dobrze 🙂

      • wlodek
        3 listopada 2017 at 14:48

        Zbigniewie,nie tobie należy tłumaczyć że”polityka państwa”,to polityka ludzi będących “przy władzy”A reszta jest proste jak rogalik!Zmuszasz do myślenia, a to sukces! Pozdro.

    • krzyk58
      3 listopada 2017 at 14:49

      Paaaaanie Zbigniewie, . ‘A już połączenie nacjonalizmu ukraińskiego z faszyzmem to istne “miszczostwo”.’

      TAM udało się połączyć niemożliwe – czyli ogień z wodą, na chwałę
      jedynie słusznych racji.,wymienić wczorajszych katów, i wczorajsze ofiary którzy zgodnie w symbiozie, współpracują ? 🙂
      Żadne ‘miszczostwo’ byle przygłup wioskowy, może potwierdzić..
      Znaki,symbole, umundurowanie kompani ‘honorowych ‘
      w “formie” SS, nawiązujące do nazizmu -bandytów ukraińskich…MAŁO???? przy pogrzebach, i jeszcze klechy greko-katolickie, kiedyś rytuałem było święcenie noży i siekier ‘co by” ryzaty Lachiv….

      @Natalia. Jak zwykle “piepszy” pani trzy po trzy, czyli beka. 🙂
      Ma pani dziwny dar – do odwracania ‘kota ogonem’…
      Przypadek, niedouczenie, skutek zarażenia syf..tfu! Poprawnością,..
      co tak naprawdę na ‘jedno wychodzi”.

      @wojciech. “Zajął racjonalne ale koniunkturalne stanowisko wobec Ukrainy.Jemu to nie pomoże, ale zmieni relacje z Ukrainą, ku zadowoleniu większości rodaków i Rosjan.’
      Czyżby ‘TO”, pana bolało??? 🙂 TO JUŻ DOBRZE, lepiej późno…
      niz wcale co nie znaczy że wnuczek listonosza z Kresów
      jest moim idolem. Zawsze jakiś głos rozsądku na tle NOCY liberałów i pos-komunistycznej lewicy. TFU. Nieprawda’ż, p.Wojciechu??

  10. Miecław
    3 listopada 2017 at 09:59

    Ukraina jest doskonałym przykładem manipulacji świadomością ludzi i destrukcyjnej polityki zachodu. Można spojrzeć na ten naród z perspektywy laboratorium, w którym generuje się najgorsze instynkty ludzkie w imię światowych interesów oligarchii. Niestety wielu polskich polityków jest w to umoczonych ze szkodą dla narodu Polskiego i polskiej racji stanu. Bo akceptacja faszyzmu to najgorsze co mogło spotkać najbardziej przez faszyzm zniszczony naród Polski.
    Przykład szkodliwej polityki na forum ONZ z 2014 roku:
    “Uchwała ONZ w sprawie przyjęcia rezolucji Federacji Rosyjskiej o zwalczaniu gloryfikacji nazizmu – USA, Kanada i Ukraina przeciw.
    Rezolucja wzywa kraje członkowskie do zwalczania gloryfikacji „w jakiejkolwiek formie” ruchu nazistowskiego, w tym byłych członków Waffen-SS – także poprzez stawianie im pomników.
    Wczoraj, 21 listopada, Trzeci Komitet Zgromadzenia Ogólnego NZ przyjął uchwałę wzywającą kraje członkowskie do podjęcia bardziej skutecznych środków zwalczania gloryfikacji nazizmu, a także innych form dyskryminacji rasowej, ksenofobii czy nietolerancji. Jej treść wyraża zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się w różnych częściach świata „ruchów ekstremistycznych i rasistowskich ideologii”, a także gloryfikacją „w jakiejkolwiek formie” ruchu nazistowskiego, w tym byłych członków Waffen-SS – także poprzez stawianie im pomników. Dokument wzywa do przeciwstawiania się tego rodzaju zjawiskom, z użyciem środków zgodnych z międzynarodowymi standardami praw człowieka”.
    W głosowaniu wzięło udział 115 ze 193 państw członkowskich, z czego 55 wstrzymało się od głosu, a trzy – Kanada, USA i Ukraina, zagłosowały przeciw. Przedstawiciel Ukrainy tłumaczył, że „tak długo, jak stalinizm, czy neo-stalinizm, a nie będą potępione w takim samym stopniu, jak nazizm, neo-nazizm i inne formy nietolerancji, Ukraina nie będzie w stanie poprzeć tego dokumentu “. (…) “W głosowania Polska wstrzymała się od głosu.” Zob. więcej – Źródło: http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/zgromadzenie-ogolne-onz-przyjelo-rezolucje-federacji-rosyjskiej-o-zwalczaniu-gloryfikacji-nazizmu-usa-kanada-i-ukraina-przeciw

    Dla wielu Polaków, w tym dla mnie, jako potomka żołnierza kampanii wrześniowej zamordowanego przez faszystów w obozie, jest to policzek ze strony władzy państwowej. Wstyd i ujma na honorze Polski, która ucierpiała najwięcej ze strony faszyzmu. Polacy powinni być zainteresowani tym, aby nigdy to się nie powtórzyło. Akceptacja rozwoju faszyzmu na Ukrainie i pomoc jej władzom jest doskonałym przykładem, braku naszej suwerenności oraz tego że styropianowe elity i dominująca instytucja religijna nie realizują interesów polskiej racji stanu.

    Szkoda tylko zwykłych i uczciwych Ukraińców, którzy dyskryminowani muszą znosić ten stan rzeczy.

    • Natalia
      3 listopada 2017 at 14:23

      Jestem pewna, że większość Ukraińców to uczciwi i szczerzy ludzie. Ilość “neo-banderowców” jest mocno wyolbrzymiona żeby nas po prostu z Ukrainą skłócić.
      Zażądają Lublina i Tarnowa…? Przecież to Polska osądzana jest o imperializm i roszczenia terytorialne wobec Ukrainy, Białorusi i Litwy a nie na odwrót. I dlaczego Lublina? Lublin nigdy nie był ukraińskim miastem. Oj chyba tutaj też panują jakieś wyolbrzymione pogłoski…

      • Miecław
        3 listopada 2017 at 16:52

        @Natalia. Chciałbym, aby tak było, “że większość Ukraińców to uczciwi i szczerzy ludzie.”

        Problem w tym, że im dłużej będzie trwało na Ukrainie promowanie faszyzmu, tym mniej zostanie tych dobrych i uczciwych Ukraińców. Propaganda i wzmocnienie środowiskowe retoryki faszystowskiej może zrobić takie spustoszenie w umysłach tego narodu, zwłaszcza młodych pokoleń, że za 10-20 lat będziemy mieli ogromny problem. Weź pod uwagę, że nasza młodzież jest już obecnie przekonana, że większe szkody (straty w ludziach) w czasie II wojny światowej wyrządził nam Związek Radziecki niż Niemcy. Popytaj a się przekonasz. Ja jestem przerażony skalą propagandy medialnej i internetowej, która z młodych ludzi robi bezwolne istoty podatne na każdą manipulację w ramach polityki historycznej i wrogiej wojny informacyjnej. W przyszłości te zmanipulowane pokolenia posłużą, jak narzędzia do wykorzystania na kierunku wschodnim. Obyśmy się tej negatywnej propagandzie, jak naród nie poddali. Te zachodnie prymitywy, niech sami walczą o swoje interesy, ale bez naszego udziału. Nigdy nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, aby tak jak w I wojnie światowej w interesie zaborców walczył brat przeciwko bratu.

    • wlodek
      3 listopada 2017 at 14:58

      Natalio,jedź do Lwowa,Iwano Frankowska,w rocznicę urodzin Bandery i jak zobaczysz te tłumy skandujace”Poljaki na guliaku”,to odechce ci się pisać bzdury o wiecznej przyjaźni,a 100 tysięcy ofiar ludobójstwa na Wołyniu nie da ci spać.Dobranoc.!

    • krzyk58
      3 listopada 2017 at 16:06

      Zawsze’ć, to “jakiś ‘ głos – rozsądku 🙂 Kto ? Ano, miszcz Michalkiewicz! HIT! JAK PUTIN SOROSA I INNYCH ŻYDKÓW WYDYMAŁ – MICHALKIEWICZ O NAJNOWSZEJ HISTORII ROSJI.

      https://www.youtube.com/watch?v=SAavTEx_bnc

      Nieprawda’ż?

  11. Wojciech
    3 listopada 2017 at 10:35

    Polską rządzi hołota robiąca za elitę. Waszczykowski jest jej typowym przedstawicielem, do tego szkodliwym i służalczo bezmyślnym. Zajął racjonalne ale koniunkturalne stanowisko wobec Ukrainy.Jemu to nie pomoże, ale zmieni relacje z Ukrainą, ku zadowoleniu większości rodaków i Rosjan. Należy jednakże wyczekiwać reakcji Waszyngtonu, jeżeli w ogóle to zauważą. Ukraina staje się wrzodem w polityce kartelu US/NATO, straciła w pierwszym starciu agresji na Rosję Krym i Donbas. Będzie przedmiotem spotkania Trumpa z Putinem w Wietnamie i ciekawi kto wygra? Myślę, że Putin, a Ukraina może nie w całości wróci na rosyjskie łono. Ropiejący wrzód przylegający do Polski da nam jeszcze o sobie znać, gdy zażądają Tarnowa i Lublina. Skutki satelickiej polityki elit hołoty solidarnościowej.

  12. ghj
    3 listopada 2017 at 16:30

    Im dalej będziemy od ukr tym lepiej

  13. Natalia
    3 listopada 2017 at 16:44

    Panie “Krzyku” jak zwykle kieruje się pan emocjami i propagandą 😉. Ja na to patrzę logicznie- wszelkich neo-nazistów, komunistów (szczególnie tych gloryfikujących zsrr), ekstremistów itd nie znoszę ale nie potrafię zgeneralizować tego na całą jedną grupę/naród! Owszem, gloryfikowanie zbrodni UPA szczególnie w Polsce trzeba tępić tak jak gloryfikowanie totalitarnych reżimów. Natomiast nastawiając się przeciwko wszystkim Ukraińcom sami kierujemy się na przegraną pozycję. Tak naprawdę Polacy powinni być wdzięczni imigrantom ukraińskim a nie narzekać na nich jak rodowici Brytyjczycy i Holendrzy na polskich imigrantów 😉.
    Co do “Banderowców w Polsce”…Nie sądzę, żeby dumni nacjonaliści ukraińscy mieli ochotę imigrować do Polski. Przecież to byłby cios w ich dumę!

    • wlodek
      3 listopada 2017 at 18:09

      Natalio,użycie słowa”dumni nacjonaliści ukraińscy”woła o pomstę do nieba!Twój relatywizm doprowadzi do sformułowania “dumni faszyści niemieccy”.Radzę uważać na słowa!Mimo wszystko pozdro,z nadzieją na poprawę!

      • Natalia
        3 listopada 2017 at 19:11

        To było ironicznie, proszę pana 😉. Następnym razem będę pamiętam by wziąć te słowa w cudzysłów.

        SZANOWNA PANI PROSZĘ SIĘ NIE ZRAŻAĆ – BARDZO SZANUJEMY PANI POGLĄDY I ZALEŻY NAM ŻEBY PANI JE W SPOSÓB SWOBODNY I BEZ OGRANICZEŃ WYRAŻAŁA. PAN W. SIĘ NIE OBRAŻA. WEB,. JÓZ.

    • wieczorynka
      3 listopada 2017 at 19:30

      Natalio, z mojej dalszej rodziny uratowało się z Wołynia 10 osób (żyło tam kilkadziesiąt). Obecnie nawet w małym miasteczku – 20 tys mieszkańców Ukraińcy czują się bardzo swobodnie, miejscowi natomiast mniej swobodnie. Ja nie twierdzą, że wszyscy Ukraińcy są źli. Poczytaj w sieci jak zachowują się władze Ukrainy i niektórzy mieszkańcy gdy chodzi o Polaków i Rosjan mieszkających na terenie Ukrainy.

      Jak ktoś chce tak bardzo się integrować to niech wyjedzie do kraju, który jest mu mentalnie bliski.

    • Miecław
      3 listopada 2017 at 19:58

      @Natalia. Twierdzisz, że nie znosisz komunistów idealizujących ZSRR. A skąd takie przekonania??? Być może powstały pod wpływem propagandy, która np. w II RP fałszywie przedstawiała stalinizm. Przykładowo propaganda mediów w II RP przemilczała sukcesy gospodarcze nowego systemu ZSRR skupiając się tylko na podkreślaniu terroru i patologii. Omówienie tego faktu w poniższym artykule z badań historycznych: Zob. Jacek Grabowski – Problematyka pierwszego planu pięcioletniego ZSRR w prasie polskiej (na przykładzie wybranych tytułów w latach 1928-1933), Acta Universitatis Lodziensis, Folia Historica 84, 2009, s. 7-39.
      Wersja artykułu w PDF do pobrania z tej strony: http://dspace.uni.lodz.pl:8080/xmlui/handle/11089/13889
      Gorąco polecam, zwłaszcza, że jest to tekst naukowy a nie jakaś “komunistyczna” propaganda.
      Nie chodzi mi o idealizację systemu, ale o zrozumienie przyczyn jego powstania i sukcesy gospodarcze, których zachód się nie spodziewał, bo liczył na upadek porewolucyjny i zasoby do wzięcia.
      Ten system był skutkiem feudalizmu i kapitalizmu w ówczesnej antyludzkiej formie. Dopiero po sukcesach komunistycznej gospodarki planowej ZSRR, zachód został zmuszony do zmodyfikowania swojego kapitalizmu, aby uchronić się przed podobną rewolucją.

      @krzyk58. Z powyższego artykułu powinieneś wyciągnąć odpowiednie wnioski …, zamiast linkować skompromitowanego miszcza.

      • Natalia
        4 listopada 2017 at 21:06

        Wielki głód, masowe deportacje, egzekucje, brak wolności słowa, totalitaryzm, bieda, ograniczenie podstawowych praw człowieka…jest wiele powodów dlaczego nienawidzę tego totalitarnego ustroju. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że dyskusja z sympatykami ZSRR i komunizmu to jak grochem o ścianę.

        SZANOWNA PANI – A MOŻE – LIKWIDACJA ANALFABETYZMU, GŁODU, BIEDY, BEZDOMNOŚCI>? WYMIENIAĆ DALEJ? POZDRAWIAM SERDECZNIE WEB. JÓZ.

  14. krzyk58
    3 listopada 2017 at 18:04

    No, BA! I właśnie dlatego jestem jakby po zjedzeniu “snic’kersa’,
    jakby to ładnie ujął “@Miecław”. Wiem ! Jest Pani “rodowitą’
    europejką, mam nadzieje że tej HAŃBY nie dożyję, póki co jestem
    i zawsze pozostanę Polakiem -Słowianinem, bliskim mentalnie
    Słowianom wschodnim. ‘Ja na to patrzę logicznie- wszelkich neo-nazistów, komunistów………’ Światopoglądowo jest mi blisko
    do chrześcijańskich(prawosławnych) STALINISTÓW, pomimo
    że przynależę (oficjalnie) do “rzymskiego’ KK, takie tam pop..nie
    z pomieszaniem włącznie……………. PANI..czy może być dumny, ktoś
    kto wyznaje BANDYCKĄ doktrynę??? Piepszy Pani, jak zawsze. 🙂
    Od kiedy bandyta ma dumę i honor? No, może we wspólnej jewropie, zachowało się to curiosum. Niewykluczone…
    Czyta pani w ‘bukwach’ ” ? https://a.disquscdn.com/get?url=http%3A%2F%2Fimg1.joyreactor.cc%2Fpics%2Fpost%2F%25D0%25A1%25D1%2582%25D0%25B0%25D0%25BB%25D0%25B8%25D0%25BD-%25D0%25BF%25D0%25BE%25D0%25BB%25D0%25B8%25D1%2582%25D0%25BE%25D1%2582%25D0%25B0-%25D0%25B0-%25D0%25B7%25D0%25B0-%25D0%25BA%25D0%25B0%25D0%25BA%25D0%25B8%25D1%2585-%25D0%25BF%25D0%25BE%25D0%25BA%25D0%25B5%25D0%25BC%25D0%25BE%25D0%25BD%25D0%25BE%25D0%25B2-%25D1%2582%25D1%258B-%25D0%25BF%25D0%25B8%25D1%2588%25D0%25B8-%25D0%25B2-%25D0%25BA%25D0%25BE%25D0%25BC%25D0%25BC%25D0%25B5%25D0%25BD%25D1%2582%25D1%258B-949281.jpeg&key=oGMxRgM2PD5zM2C3CWAaDQ&w=600&h=401

    • Miecław
      3 listopada 2017 at 19:14

      @krzyk58. No jesteś nieźle porąbany ideologicznie 🙂
      Ale twoją ripostę w stosunku do opinii @Natalii popieram 🙂 Podobnie jak @Wlodka.

      • krzyk58
        3 listopada 2017 at 21:07

        @Miecław. 🙂 Wiem.
        Szukam możliwości połączenia ognia z wodą na naszym gruncie.. W Rosji ścieżki
        są już przetarte, ot, choćby K. Duszenow, czy A.Dugin, “tsargrad tv”,
        A.Charczikow i wielu,wiele innych “stowarzyszeń’ prawosławno –
        (chrześcijańsko) – komunistycznych… 🙂 Poczemu, by nie??
        http://www.politicaltheology.com/blog/wp-content/uploads/2014/08/Stalin-icon-04.jpg

  15. krzyk58
    3 listopada 2017 at 18:10

    Ps. Chciałem zadedykować Pani ‘stronę” Zazubriny, z Kijowa
    “zazubr.org’ – jakby (kolejna) niedostępna, gdzie nie ruszysz,
    zawsze tyłek z tyłu… )))

  16. wlodek
    3 listopada 2017 at 18:28

    Ps.a kiedy się obudzi prokuratura która przedłużyła śledztwo w sprawie kolizji pod Oświęcimiem ?I wypuści M.Piskorskiego? Nowy Kafka się rodzi!

  17. Natalia
    3 listopada 2017 at 18:33

    Za rok, góra dwa lata Ukraińcy i tak wyjadą do Niemiec i Czech.

  18. wlodek
    4 listopada 2017 at 19:42

    Liberalna opozycja podniosła szum,że historia nie powinna przeszkadzać nam w stosunkach z Ukrainą!No to niech idą po ciosie i odniosą to do Rosji!To się nie zdarzy bo wśród nich są potomkowie banderowcow którzy tak samo nienawidzą Polaków i Rosjan!

  19. jerzyjj
    19 listopada 2017 at 22:25

    Półtora roku do likwidacji rur w których jeszcze płynie gaz przez Ukrainę do Europy.
    http://yurasumy.livejournal.com/1549943.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

More Stories From Polityka

Scroll Up